Krew polskich dzieci na rekach Balcerowicza

IP: *.vic.bigpond.net.au 15.07.02, 10:15
Glownymi przyczynami katastrof polskich autobusow jest zmeczenie
kierowcow, spowodowane zbyt dlugim czasem pracy i niewlasciwy stan
techniczny pojazdow. Kazdy autokar dlugodystansowy powinien miec conajmniej
dwoch kierowcow i system (zaawansowany "tachograf"), ktory zapisuje (jak tzw.
czarna skrzynka samolotu) czas jazdy kazdego kierowcy, a przede wszystkim
szybkosc w momencie wypadku i tuz przed nim...
To tak jest, jak sie pozwoli jezdzic zmeczonym kierowcom autokarami w
niewlasciwym stanie technicznym. Pani Tchatcher ma na rekach krew ofiar
wypadkow kolejowych, a Balcerowicz drogowych...
Obie "persony" powinny jak najszybciej stanac przed sadem za spowodowanie
tylu ofiar smiertelnych ich glupiej, dogmatycznej polityki!
Kagan
    • Gość: gg Re: Krew polskich dzieci na rekach Balcerowicza IP: 2.2.STABLE* / *.echostar.pl 15.07.02, 10:22
      bredzisz
      • Gość: Kagan Re: Krew polskich dzieci na rekach Balcerowicza IP: *.vic.bigpond.net.au 15.07.02, 10:28
        Gość portalu: gg napisał(a):
        > bredzisz
        K: A ty nie widzisz nic zlego w wysylaniu dzieci autokarami kierowanymi
        dla oszczednosci przez przepracowanych, zmeczonych kierowcow...
        Wszystko, aby zarobic kolejna zlotowke. Bowiem we wspolczesnej
        Polsce zlotowka podrozala a zycie ludzkie potanialo. Glownie
        dzieki polityce Balcerowicza!
      • ptwo Re: Krew polskich dzieci na rekach Balcerowicza 22.07.02, 15:04
        Gość portalu: gg napisał(a):

        > bredzisz
        W istocie!!! Strzał kulą w płot. Zarzut pod niewłaściwym adresem.
    • indris Komplikacje 15.07.02, 10:26
      Że dla kapitalizmu ważniejszy jest zysk niż człowiek, to wiadomo od dawna.
      Jednak w przypadku wypadków polskich autokarów sprawa trochę się komplikuje.
      Regułom kapitalizmu podlegają nie tylko przewozy autokarowe, ale i towarowe.
      Otóż nie słyszałem o podobnej jak ostatnia "czarnej serii" wypadków polskich
      tirów. Powinna więc być jakaś przyczyna specyficzna dla autokarów właśnie.
      • Gość: Kagan Re: Komplikacje IP: *.vic.bigpond.net.au 15.07.02, 10:35
        indris napisał:
        > Że dla kapitalizmu ważniejszy jest zysk niż człowiek, to wiadomo od dawna.
        > Jednak w przypadku wypadków polskich autokarów sprawa trochę się komplikuje.
        > Regułom kapitalizmu podlegają nie tylko przewozy autokarowe, ale i towarowe.
        > Otóż nie słyszałem o podobnej jak ostatnia "czarnej serii" wypadków polskich
        > tirów. Powinna więc być jakaś przyczyna specyficzna dla autokarów właśnie.
        K: To proste: TIRy przewoza cenne towary, zas zycie ludzkie, jak pisalem
        w poprzednim poscie, w Balcerowiczowskiej Polsce znacznie potanialo.
        Oprocz tego wypadek TIRa zadko sie konczy smiercia kierowcy, a nawet jak, to
        ginie gora 1-2 ludzi, wiec jaet mniejszy rozglos...
        W USA, ze wzgledu na tragicznie zly stan torow (tylko na trasie Washington DC-NY
        Boston pociagi jezdza tak szybko jak w Europie Zach.) jest mnostwo wypadkow
        pociagow towarowych. Tyle, ze maszynista ma na ogol czas wyskoczyc z
        lokomotywy, wiec najczesciej nie ma ofiar smiertelnych. Jak pociag przewozi
        wegiel czy zywnosc, to nie ma zatrucia terenu, wiec gazety o tym nie pisza,
        a juz jak, to maczkiem na posledniej stronie. Ale niech sie wykolei pasazerski
        pociag Amtraku...
        Kagan
        • Gość: Kagan Re: Komplikacje IP: *.vic.bigpond.net.au 15.07.02, 10:37
          TIRy przewoza cenne towary, zas zycie ludzkie, jak pisalem
          w poprzednim poscie, w Balcerowiczowskiej Polsce znacznie potanialo.
          Oprocz tego wypadek TIRa zadko sie konczy smiercia kierowcy, a nawet jak, to
          ginie gora 1-2 ludzi, wiec jast mniejszy rozglos...
          W USA, ze wzgledu na tragicznie zly stan torow (tylko na trasie Washington DC-NY
          Boston pociagi jezdza tak szybko jak w Europie Zach.) jest mnostwo wypadkow
          pociagow towarowych. Tyle, ze maszynista ma na ogol czas wyskoczyc z
          lokomotywy, wiec najczesciej nie ma ofiar smiertelnych. Jak pociag przewozi
          wegiel czy zywnosc, to nie ma zatrucia terenu, wiec gazety o tym nie pisza,
          a juz jak, to maczkiem na posledniej stronie. Ale niech sie wykolei pasazerski
          pociag Amtraku...
          Kagan
          • Gość: Kagan Re: Komplikacje IP: *.vic.bigpond.net.au 15.07.02, 14:06
            Gość portalu: Kagan napisał(a):
            TIRy przewoza cenne towary, zas zycie ludzkie, jak pisalem
            w poprzednim poscie, w Balcerowiczowskiej Polsce znacznie potanialo.
            Oprocz tego wypadek TIRa zadko sie konczy smiercia kierowcy, a nawet jak, to
            ginie gora 1-2 ludzi, a wiec jest mniejszy rozglos...
            W USA, ze wzgledu na tragicznie zly stan torow (tylko na trasie Washington
            DC-NY-Boston pociagi jezdza tak szybko jak w Europie Zach.) jest mnostwo
            wypadkow pociagow towarowych. Tyle, ze maszynista ma na ogol czas wyskoczyc z
            lokomotywy, wiec najczesciej nie ma ofiar smiertelnych. Jak pociag przewozi
            wegiel czy zywnosc, to nie ma zatrucia terenu, wiec gazety o tym nie pisza,
            a juz jak, to maczkiem na posledniej stronie. Ale niech sie wykolei pasazerski
            pociag Amtraku...
            Kagan
        • douglasmclloyd Re: Komplikacje 15.07.02, 17:41
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > indris napisał:
          > > Że dla kapitalizmu ważniejszy jest zysk niż człowiek, to wiadomo od dawna.
          > > Jednak w przypadku wypadków polskich autokarów sprawa trochę się komplikuj
          > e.
          > > Regułom kapitalizmu podlegają nie tylko przewozy autokarowe, ale i towarow
          > e.
          > > Otóż nie słyszałem o podobnej jak ostatnia "czarnej serii" wypadków polski
          > ch
          > > tirów. Powinna więc być jakaś przyczyna specyficzna dla autokarów właśnie.
          > K: To proste: TIRy przewoza cenne towary, zas zycie ludzkie, jak pisalem
          > w poprzednim poscie, w Balcerowiczowskiej Polsce znacznie potanialo.
          > Oprocz tego wypadek TIRa zadko sie konczy smiercia kierowcy, a nawet jak, to
          > ginie gora 1-2 ludzi, wiec jaet mniejszy rozglos...
          > W USA, ze wzgledu na tragicznie zly stan torow (tylko na trasie Washington DC-
          N
          > Y
          > Boston pociagi jezdza tak szybko jak w Europie Zach.) jest mnostwo wypadkow
          > pociagow towarowych. Tyle, ze maszynista ma na ogol czas wyskoczyc z
          > lokomotywy, wiec najczesciej nie ma ofiar smiertelnych. Jak pociag przewozi
          > wegiel czy zywnosc, to nie ma zatrucia terenu, wiec gazety o tym nie pisza,
          > a juz jak, to maczkiem na posledniej stronie. Ale niech sie wykolei pasazerski
          > pociag Amtraku...

          Kagan twoja amerykanska obsesja doprowadzi cie do obledu. Amerykanskie gazety o
          wypadkach pociagow nie pisza ale ty i tak wszystko wiesz dzieki personalnemu
          satelicie szpiegowskiemu.
          • Gość: Kagan Re: Komplikacje IP: *.vic.bigpond.net.au 16.07.02, 08:20
            douglasmclloyd napisał:
            > Gość portalu: Kagan napisał(a):
            indris napisał: Że dla kapitalizmu ważniejszy jest zysk niż człowiek, to
            wiadomo od dawna. Jednak w przypadku wypadków polskich autokarów sprawa trochę
            się komplikuje. Regułom kapitalizmu podlegają nie tylko przewozy autokarowe,
            ale i towarowe. Otóż nie słyszałem o podobnej jak ostatnia "czarnej serii"
            wypadków polskich tirów. Powinna więc być jakaś przyczyna specyficzna dla
            autokarów właśnie.
            K: To proste: TIRy przewoza cenne towary, zas zycie ludzkie, jak pisalem
            w poprzednim poscie, w Balcerowiczowskiej Polsce znacznie potanialo.
            Oprocz tego wypadek TIRa zadko sie konczy smiercia kierowcy, a nawet jak,
            to ginie gora 1-2 ludzi, wiec jest mniejszy rozglos...
            W USA, ze wzgledu na tragicznie zly stan torow (tylko na trasie Washington
            DC-NY-Boston pociagi jezdza tak szybko jak w Europie Zach.) jest mnostwo
            wypadkow pociagow towarowych. Tyle, ze maszynista ma na ogol czas wyskoczyc z
            lokomotywy, wiec najczesciej nie ma ofiar smiertelnych. Jak pociag przewozi
            wegiel czy zywnosc, to nie ma zatrucia terenu, wiec gazety o tym nie pisza,
            a juz jak, to maczkiem na posledniej stronie. Ale niech sie wykolei
            pasazerski pociag Amtraku...

            Kagan twoja amerykanska obsesja doprowadzi cie do obledu. Amerykanskie gazety o
            wypadkach pociagow nie pisza ale ty i tak wszystko wiesz dzieki personalnemu
            satelicie szpiegowskiemu.
            K: NIE! Czytam specjalistyczne miesieczniki poswiecone kolejnictwu.
            Np. Today's Railways, Trains itp.
            I bylem w USA, jezdzilem tam tez koleja (gl. Amtrakiem)...
            • douglasmclloyd Re: Komplikacje 16.07.02, 15:44
              Gość portalu: Kagan napisał(a):

              > douglasmclloyd napisał:
              > > Gość portalu: Kagan napisał(a):
              > indris napisał: Że dla kapitalizmu ważniejszy jest zysk niż człowiek, to
              > wiadomo od dawna. Jednak w przypadku wypadków polskich autokarów sprawa
              trochę
              > się komplikuje. Regułom kapitalizmu podlegają nie tylko przewozy autokarowe,
              > ale i towarowe. Otóż nie słyszałem o podobnej jak ostatnia "czarnej serii"
              > wypadków polskich tirów. Powinna więc być jakaś przyczyna specyficzna dla
              > autokarów właśnie.
              > K: To proste: TIRy przewoza cenne towary, zas zycie ludzkie, jak pisalem
              > w poprzednim poscie, w Balcerowiczowskiej Polsce znacznie potanialo.
              > Oprocz tego wypadek TIRa zadko sie konczy smiercia kierowcy, a nawet jak,
              > to ginie gora 1-2 ludzi, wiec jest mniejszy rozglos...
              > W USA, ze wzgledu na tragicznie zly stan torow (tylko na trasie Washington
              > DC-NY-Boston pociagi jezdza tak szybko jak w Europie Zach.) jest mnostwo
              > wypadkow pociagow towarowych. Tyle, ze maszynista ma na ogol czas wyskoczyc z
              > lokomotywy, wiec najczesciej nie ma ofiar smiertelnych. Jak pociag przewozi
              > wegiel czy zywnosc, to nie ma zatrucia terenu, wiec gazety o tym nie pisza,
              > a juz jak, to maczkiem na posledniej stronie. Ale niech sie wykolei
              > pasazerski pociag Amtraku...

              > Kagan twoja amerykanska obsesja doprowadzi cie do obledu. Amerykanskie gazety
              o
              > wypadkach pociagow nie pisza ale ty i tak wszystko wiesz dzieki personalnemu
              > satelicie szpiegowskiemu.

              > K: NIE! Czytam specjalistyczne miesieczniki poswiecone kolejnictwu.
              > Np. Today's Railways, Trains itp.
              > I bylem w USA, jezdzilem tam tez koleja (gl. Amtrakiem)...

              Jak ci sie udalo przezyc?
              • Gość: Kagan Re: Komplikacje IP: *.vic.bigpond.net.au 17.07.02, 11:23
                douglasmclloyd napisał:

                > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                >
                > > douglasmclloyd napisał:
                > > > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                > > indris napisał: Że dla kapitalizmu ważniejszy jest zysk niż człowiek, to
                > > wiadomo od dawna. Jednak w przypadku wypadków polskich autokarów sprawa
                > trochę
                > > się komplikuje. Regułom kapitalizmu podlegają nie tylko przewozy autokarow
                > e,
                > > ale i towarowe. Otóż nie słyszałem o podobnej jak ostatnia "czarnej serii"
                >
                > > wypadków polskich tirów. Powinna więc być jakaś przyczyna specyficzna dla
                > > autokarów właśnie.
                > > K: To proste: TIRy przewoza cenne towary, zas zycie ludzkie, jak pisalem
                > > w poprzednim poscie, w Balcerowiczowskiej Polsce znacznie potanialo.
                > > Oprocz tego wypadek TIRa zadko sie konczy smiercia kierowcy, a nawet jak,
                > > to ginie gora 1-2 ludzi, wiec jest mniejszy rozglos...
                > > W USA, ze wzgledu na tragicznie zly stan torow (tylko na trasie Washington
                > > DC-NY-Boston pociagi jezdza tak szybko jak w Europie Zach.) jest mnostwo
                > > wypadkow pociagow towarowych. Tyle, ze maszynista ma na ogol czas wyskoczy
                > c z
                > > lokomotywy, wiec najczesciej nie ma ofiar smiertelnych. Jak pociag przewoz
                > i
                > > wegiel czy zywnosc, to nie ma zatrucia terenu, wiec gazety o tym nie pisza
                > ,
                > > a juz jak, to maczkiem na posledniej stronie. Ale niech sie wykolei
                > > pasazerski pociag Amtraku...
                >
                > > Kagan twoja amerykanska obsesja doprowadzi cie do obledu. Amerykanskie gaz
                > ety
                > o
                > > wypadkach pociagow nie pisza ale ty i tak wszystko wiesz dzieki personalne
                > mu
                > > satelicie szpiegowskiemu.
                >
                > > K: NIE! Czytam specjalistyczne miesieczniki poswiecone kolejnictwu.
                > > Np. Today's Railways, Trains itp.
                > > I bylem w USA, jezdzilem tam tez koleja (gl. Amtrakiem)...
                >
                > Jak ci sie udalo przezyc?
                K: Jakos sie widac udalo! :)

    • Gość: swoj Re: Krew polskich dzieci na rekach Balcerowicza IP: *.nas3.san-francisco1.ca.us.da.qwest.net 16.07.02, 02:37
      Kagan jakis ty glupi to szkoda tego czytac. Cale szczescie zes wyjechal z kraju
      jednego idioty mniej. moze zaprosicz leppera ? swoj
      • Gość: Kagan Re: Krew polskich dzieci na rekach Balcerowicza IP: *.vic.bigpond.net.au 16.07.02, 08:16
        Gość portalu: swoj napisał(a):
        Kagan jakis ty glupi to szkoda tego czytac. Cale szczescie zes wyjechal z kraju
        jednego idioty mniej. moze zaprosicz leppera ? swoj
        K: I to ma byc argument?
        :(
        • Gość: krotki Re: Krew polskich dzieci na rekach Balcerowicza IP: 217.96.43.* 16.07.02, 08:38
          z zasady Tobie nie odpisuję - boś głupi ale żeby żerowac na smierci i wypisywac
          brednie że to wina Balcerowicza to juz obłęd lecz sie jak cie nie stac moge
          agnozowac Ciebie na odległość. i zalecic to co jest w austalijskich aptekach .
          • Gość: Kagan Re: Krew polskich dzieci na rekach Balcerowicza IP: *.vic.bigpond.net.au 17.07.02, 11:21
            Gość portalu: krotki napisał(a):

            > z zasady Tobie nie odpisuję - boś głupi ale żeby żerowac na smierci i
            wypisywac
            > brednie że to wina Balcerowicza to juz obłęd lecz sie jak cie nie stac moge
            > agnozowac Ciebie na odległość. i zalecic to co jest w austalijskich aptekach .
            K: A kto zderegulowal transport autobusowy w Polsce?
            Kto pozwolil na otwieranie niedofinansowanych prywatnych firm transportowych,
            ktore oszczedzaja na bezpieczenstwie pasazerow?
            Sw. Mikolaj moze?
            Nie badz smieszny ze swoja naiwnoscia i brakiem podstawiwej wiedzy
            oraz inteligencja ponizej 90...:(
            • hania_76 Re: Krew polskich dzieci na rekach Balcerowicza 17.07.02, 11:25
              Gość portalu: Kagan napisał(a):

              > Gość portalu: krotki napisał(a):
              >
              > > z zasady Tobie nie odpisuję - boś głupi ale żeby żerowac na smierci i
              > wypisywac
              > > brednie że to wina Balcerowicza to juz obłęd lecz sie jak cie nie stac m
              > oge
              > > agnozowac Ciebie na odległość. i zalecic to co jest w austalijskich apteka
              > ch .
              > K: A kto zderegulowal transport autobusowy w Polsce?
              > Kto pozwolil na otwieranie niedofinansowanych prywatnych firm transportowych,
              > ktore oszczedzaja na bezpieczenstwie pasazerow?
              > Sw. Mikolaj moze?
              > Nie badz smieszny ze swoja naiwnoscia i brakiem podstawiwej wiedzy
              > oraz inteligencja ponizej 90...:(

              Jak byly PKS-y-ogorki, to takich rzeczy nie bylo. Panstwo dbalo, zeby autokaru
              za granice nie wypuscic, a w kraju jezdzily 40km/h, wypakowane po brzegi,
              stawaly w szczerym polu na kilka godzin, zima nie bylo ogrzewania. To byly
              czasy!
              • Gość: Kagan Re: Krew polskich dzieci na rekach Balcerowicza IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 18.07.02, 09:54
                hania_76 napisała:

                > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: krotki napisał(a):
                > >
                > > > z zasady Tobie nie odpisuję - boś głupi ale żeby żerowac na smierci i
                >
                > > wypisywac
                > > > brednie że to wina Balcerowicza to juz obłęd lecz sie jak cie nie s
                > tac m
                > > oge
                > > > agnozowac Ciebie na odległość. i zalecic to co jest w austalijskich a
                > pteka
                > > ch .
                > > K: A kto zderegulowal transport autobusowy w Polsce?
                > > Kto pozwolil na otwieranie niedofinansowanych prywatnych firm transportowy
                > ch,
                > > ktore oszczedzaja na bezpieczenstwie pasazerow?
                > > Sw. Mikolaj moze?
                > > Nie badz smieszny ze swoja naiwnoscia i brakiem podstawiwej wiedzy
                > > oraz inteligencja ponizej 90...:(
                >
                > Jak byly PKS-y-ogorki, to takich rzeczy nie bylo. Panstwo dbalo, zeby autokaru
                > za granice nie wypuscic, a w kraju jezdzily 40km/h, wypakowane po brzegi,
                > stawaly w szczerym polu na kilka godzin, zima nie bylo ogrzewania. To byly
                > czasy!
                K: Niemniej wypadkow, a szczegolnie smiertelnych bylo mniej.
                A te Jelcze (licencja czeskiej Karosy) jezdzily srednio 80km/h.
                W gorach tez!
                Kagan
                • Gość: krotki Re: Krew polskich dzieci na rekach Balcerowicza IP: 217.96.43.* 20.07.02, 11:02
                  kagan - przeciez wierz że bredzisz na tej zasadzie najlepiej było w XVIII w.
                  nie było autobusów i koleji
                  czy w Tobie jest tylko negacja dla negacji czy to juz choroba psychiczna?
    • Gość: Balzer Piwo mi sie stłukło - Balcerowicz winny IP: *.szczecin.telan.pl 16.07.02, 16:47
      Tramwaj mi uciekł - Balcerowicz winny.
      • Gość: Dr.KrisK Kagan ubocznym skutkiem reform Balcerowicza IP: *.eng.fsu.edu 16.07.02, 16:51
        Myślę, że bezmiar zbrodni Balcerowicza uosabia sam Kagan. Gdyby nie te
        mordercze reformy, to Kagan byłby różowym na pysiu harcerzem, modelarzem
        lotniczym oraz korespondentem Skrzydlatej Polski. A tak - wystarczy popatrzeć...
        KrisK
      • Gość: Kagan Re: Piwo mi sie stłukło - Balcerowicz winny IP: *.vic.bigpond.net.au 17.07.02, 11:18
        Gość portalu: Balzer napisał(a):

        > Tramwaj mi uciekł - Balcerowicz winny.
        Ciesz sie, ze ciebie jeszcze stac na jazde tramwajem, i ze Balcerowicz ich
        jeszcze nie zlikwidowal (bo przeciez one sa deficytowe)...;)
    • akkj Re: Krew polskich dzieci na rekach Balcerowicza 16.07.02, 17:18
      Kagan, wiem ze Ty nie widzisz, ze powinienes sie leczyc psychicznie, ale czy nikt Ci o tym nie mowil?

      Prawda, zapomnialem frustracie, ze jestes sam jak palec, nie masz zadnych przyjaciol ani rodziny i
      wylewasz swoja zazdrosc i nienawisc ku tym, ktorzy sobie jakos ulozyli zycie osobiste poprzez internet.
      Kagan, to juz dawno przestalo byc smieszne. Jestes zakala tego forum psycholu. Nik Cie tu nie chce,
      wiec wypierniczaj stad i nie zasmiecaj tego forum swoimi ekskrementami.
      • Gość: Kagan Re: Krew polskich dzieci na rekach Balcerowicza IP: *.vic.bigpond.net.au 17.07.02, 11:13
        akkj napisał:
        Kagan, wiem ze Ty nie widzisz, ze powinienes sie leczyc psychicznie, ale czy ni
        kt Ci o tym nie mowil?
        Prawda, zapomnialem frustracie, ze jestes sam jak palec, nie masz zadnych przyj
        aciol ani rodziny i wylewasz swoja zazdrosc i nienawisc ku tym, ktorzy sobie
        jakos ulozyli zycie osobiste poprzez internet.
        Kagan, to juz dawno przestalo byc smieszne. Jestes zakala tego forum psycholu.
        Nik Cie tu nie chce, wiec wypierniczaj stad i nie zasmiecaj tego forum swoimi
        ekskrementami.
        K: Idziesz na watek o poziomie katoli... :(
    • hania_76 Re: Krew polskich dzieci na rekach Balcerowicza 16.07.02, 17:24
      Kaganku, kiedy dojdziesz do wniosku, ze Balcerowicz jest odpowiedzialny za
      naloty szarnczy na pola w krajach trzeciego swiata? Czekam z utesknieniem.
      • Gość: Kagan Re: Krew polskich dzieci na rekach Balcerowicza IP: *.vic.bigpond.net.au 17.07.02, 11:10
        hania_76 napisała:
        > Kaganku, kiedy dojdziesz do wniosku, ze Balcerowicz jest odpowiedzialny za
        > naloty szarnczy na pola w krajach trzeciego swiata? Czekam z utesknieniem.
        K: Jak Balcerek zostanie prezesem Banku Swiatowego!
        • hania_76 Re: Krew polskich dzieci na rekach Balcerowicza 17.07.02, 11:13
          Gość portalu: Kagan napisał(a):

          > hania_76 napisała:
          > > Kaganku, kiedy dojdziesz do wniosku, ze Balcerowicz jest odpowiedzialny za
          >
          > > naloty szarnczy na pola w krajach trzeciego swiata? Czekam z utesknieniem.
          >
          > K: Jak Balcerek zostanie prezesem Banku Swiatowego!

          A za zjawiska przyrodnicze typu El Nino?
          • Gość: Kagan Re: Krew polskich dzieci na rekach Balcerowicza IP: *.vic.bigpond.net.au 17.07.02, 11:38
            hania_76 napisała:

            > Gość portalu: Kagan napisał(a):
            >
            > > hania_76 napisała:
            > > > Kaganku, kiedy dojdziesz do wniosku, ze Balcerowicz jest odpowiedzial
            > ny za
            > >
            > > > naloty szarnczy na pola w krajach trzeciego swiata? Czekam z utesknie
            > niem.
            > >
            > > K: Jak Balcerek zostanie prezesem Banku Swiatowego!
            >
            > A za zjawiska przyrodnicze typu El Nino?
            K: one sa tez potegowane rabunkowa gospodarka np. w Brazyli...
            Bank Swiatowy i MFW zalecaja wrecz niszczenie srodowiska w imie
            krotkoterminowych zyskow...
            • Gość: Zet Re: Kagan wiecej czytaj IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 17.07.02, 17:08
              Zabierasz glos w sprawach,na ktorych sie nie znasz,a nawet nie masz pojecia.
              Najwiecej wypadkow bylo w socjalizmie w ZSRR i Polsce,gdzie nie dbano o
              ludzi,lecz o realizowanie idiotycznej i chorej ideologii.Wypadki smiertelne w
              tzw.krajcah socjalistycznych to byly miliony ludzi-takze katowanych i
              morodowanych.Kto tam myslal o czlowieku?
              W Ameryce kazdy wypadek opisywany jest w mediach.Pojazdy samochodowe sa
              sprawne,a autobusy w szczegolnosci.Zyczylbym,aby tak bylo we wszystkich krajach.
              Kiedy jechalem przez Afganistan i Pakistan autobusem to mialem porzadnego
              stracha,bo kierowcy zupelnie nie dbali o jakies przepisy,a autobusy byly w
              strasznym stanie.
              I o czym Ty mowisz.Teraz lepiej rozumiem kawaly o Kaganie.
              • Gość: Dr.KrisK Kagan nie czyta! IP: *.eng.fsu.edu 17.07.02, 17:22
                On tylko umie pisać. Dlatego też najczęściej (tzn. zawsze) pisze bez sensu.
                Ciekawe, czy przypadłość ta ma jakąś nazwę??
                KrisK
                • hania_76 Nazwa 17.07.02, 17:56
                  Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):

                  > On tylko umie pisać. Dlatego też najczęściej (tzn. zawsze) pisze bez sensu.
                  > Ciekawe, czy przypadłość ta ma jakąś nazwę??
                  > KrisK

                  Analfabetyzm bierny?
                  • Gość: Dr.KrisK Analfabetyzm bierny Kagana.. IP: *.eng.fsu.edu 17.07.02, 18:12
                    .. tak, to mogłoby byc własnie to. Albo "epistolografia natrętna"!
                    Co do Piernatka i przepisu na kanapkę z serem - negocjacje trwają! Zamierzam
                    posunąć się do gróźb oraz wymuszenia siłą (bez uszkodzenia ciała). Bestia
                    zasłania się niepamięcią, ale nie ze mną te numery!!!
                    Pozdrawiam panią haneczkę_76.
                    KrisK Bez Numeru
                    • Gość: Kagan Re: Analfabetyzm bierny Dr Kris K. IP: *.vic.bigpond.net.au 22.07.02, 13:58
                      Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):
                      > .. tak, to mogłoby byc własnie to. Albo "epistolografia natrętna"!
                      > Co do Piernatka i przepisu na kanapkę z serem - negocjacje trwają! Zamierzam
                      > posunąć się do gróźb oraz wymuszenia siłą (bez uszkodzenia ciała). Bestia
                      > zasłania się niepamięcią, ale nie ze mną te numery!!!
                      > Pozdrawiam panią haneczkę_76.
                      > KrisK Bez Numeru
                      ??????????????????????????????
                  • Gość: Kagan Re: Nazwa IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 18.07.02, 09:40
                    hania_76 napisała:

                    > Gość portalu: Dr.KrisK napisał(a):
                    >
                    > > On tylko umie pisać. Dlatego też najczęściej (tzn. zawsze) pisze bez sensu
                    > > Ciekawe, czy przypadłość ta ma jakąś nazwę??
                    > > KrisK
                    >
                    > Analfabetyzm bierny?
                    K: A Dr. Kris K umie mnozyc, ale nie umie dodadwac, bo wedlug niego
                    mnozenie to nie jest wielokrotne dodawanie!
                    To jest chyba digitalis? ;)
              • Gość: Kagan "Zet": wiecej mysl, mniej pisz! IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 18.07.02, 09:50
                Gość portalu: Zet napisał(a):
                > Zabierasz glos w sprawach,na ktorych sie nie znasz,a nawet nie masz pojecia.
                > Najwiecej wypadkow bylo w socjalizmie w ZSRR i Polsce,gdzie nie dbano o
                > ludzi,lecz o realizowanie idiotycznej i chorej ideologii.Wypadki smiertelne w
                > tzw.krajcah socjalistycznych to byly miliony ludzi-takze katowanych i
                > morodowanych.Kto tam myslal o czlowieku?
                K: Oczywiscie w Chile, Argentynie czy Brazylii (nie wspominajac o Kongo-Zaire,
                Arabii Saudyjskiej czy Indonezji) nikogo nigdy nie katowano, bo to byli
                sojusznicy USA!
                W Bangladeszu, na Filipinach czy w Indiach wypadki sie zas po prostu nie zdarzaja,
                bo ludek tam religijny, a ustroj kapitalistyczny... ;)

                > W Ameryce kazdy wypadek opisywany jest w mediach.Pojazdy samochodowe sa
                > sprawne,a autobusy w szczegolnosci.Zyczylbym,aby tak bylo we wszystkich krajach
                > .
                K: Cos wiem na ten temat. Szukalem uzywanego samochodu, i ze zdziwieniem i
                przerazeniem dowiedzialem sie, ze jak ktos sprzedaje uzywany samochod, to jedynym testem w stanie
                Minnesota jest test zanieczyszczenia powietrza. Stad dealerzy ofiarowali mi samochody
                z praktycznie niedzialajacymi hamulcami, olbrzymimi luzami w ukladzie kierowniczym,
                lysymi oponami itp. Istny horro! W Australii, aby zarejestrowac uzywany samochod na nowego wlasciciela
                trzeba przejsc bardzo dokladne badania techniczne, podobnie w UE. Ameryka to III swiat pod wzgledem
                stanu technicznego samochodow...

                > Kiedy jechalem przez Afganistan i Pakistan autobusem to mialem porzadnego
                > stracha,bo kierowcy zupelnie nie dbali o jakies przepisy,a autobusy byly w
                > strasznym stanie.
                > I o czym Ty mowisz.Teraz lepiej rozumiem kawaly o Kaganie.
                K: Powyzsze to NIE jest moje! Ja bylem (z tego regionu) tylko w Indiach. Podrozowalem tam tylko
                samolotem, koleja i taxi...
                • Gość: Widz Re: Kagan, lecz sie biedaku IP: *.pl 20.07.02, 12:07
                  Witam
                  nie lekcewaz takich oibjawów. Być może jeszcze pomogłyby Ci wstrzasy
                  elektryczne w przychodni przyszpitralnej - no bo p[ozniej juz tylko Oddział
                  Zamkniety...
                  Pozdrowienia
                  Widz
                  • Gość: Kagan Re: Kagan, lecz sie biedaku IP: *.vic.bigpond.net.au 21.07.02, 08:48
                    Gość portalu: Widz napisał(a):

                    > Witam
                    > nie lekcewaz takich oibjawów. Być może jeszcze pomogłyby Ci wstrzasy
                    > elektryczne w przychodni przyszpitralnej - no bo p[ozniej juz tylko Oddział
                    > Zamkniety...
                    > Pozdrowienia
                    > Widz
                    Kolejny bolszewik na tym forum. To wlasnie za Brezniewa kazdego, kto
                    krytykowal najlepszy (tj. sowiecki) ustroj wszadzano do szpitali
                    psychiatrycznych, bo przeciez tylko chory psychicznie moze
                    byc dysydentem... :(
                    Lecz sie, koles, sam... ;)
    • Gość: Wojtek Kagan - jestes przemeczony! IP: *.221.186.195.dial.bluewin.ch 20.07.02, 12:23
      Mamy rok 2002. Balcerowicza nie ma juz w rzadzie od roku!

      Tobie to juz tak zdrowo zaczyna odbijac. Jestes chyba przemeczony tym
      sprzataniem na uniwersytetach.
      • Gość: Kagan Re: Kagan - jestes przemeczony! IP: *.vic.bigpond.net.au 21.07.02, 08:44
        Gość portalu: Wojtek napisał(a):

        > Mamy rok 2002. Balcerowicza nie ma juz w rzadzie od roku!
        >
        > Tobie to juz tak zdrowo zaczyna odbijac. Jestes chyba przemeczony tym
        > sprzataniem na uniwersytetach.
        1. Ale spadek po nim ciagle jest widoczny.
        2. Jest on w RPP: decyduje wiec o podazy i cenie pieniadza.
        Ma wiec olbrzmi wplyw na gospodarke Polski. Podobny do
        wplywu Greenspana na gospdarke USA (oczywiscie, uwzgledniajac olbrzymia
        roznice w sile obu gospodarek)...
        3. Kolejnym zazdrosnikiem jestes... ;(

        • Gość: Kagan Re: Kagan - jestes przemeczony! IP: *.tlsa.pl 22.07.02, 14:35
          Zazdrosnicy, zalujecie , ze sparztam te uniwerki ?
          • kolargol Re: Kagan - jestes przemeczony! 22.07.02, 15:41
            Kagan zadeklarowal sie ze chcialby byc mieszkancem Bialorusi i pracowac tam za
            30$ miesiecznie. Proponuje ulatwic mu to. Jesli wyjedzie do tego kraju
            szczesliwosci z 4 krotnie mniejszym bezrobociem niz w Polsce to bedziemy go
            mieli w koncu z glowy. Zniknie z forum bardzo szybko. W Minsku internet
            kosztuje 40$ miesiecznie a w bibliotekach nie ma go wcale. Kagan bedzie tez
            zajety dorabianiem do pensji sprzedajac biustonosze na bazarach w Polsce i nie
            bedzie mial czasu na wypisywanie glupot.
            Kagan, uszczesliwisz tym wszystkich. Nareszcie napisales cos z sensem. Podjales
            bardzo madra decyzje. Teraz tylko dzialaj szybko bo inni zajma ci miejsce w
            Minsku i bedziesz mogl tylko pomazyc o Bialorusi.

Pełna wersja