Z Bogiem czy bez Boga?

IP: *.vic.bigpond.net.au 16.07.02, 15:05
"Czy w przyszłej konstytucji Unii Europejskiej powinno się znaleźć odwołanie
do Boga? O taki zapis wystąpią Polacy. - Wartości moralne to fundament, na
którym opiera się Europa - twierdzą zwolennicy. Przeciw wystąpi na pewno
Francja i organizacje walczące z rasizmem. Dla Polaków umieszczenie invocatio
Dei, czyli odwołania do Boga, w przyszłych traktatach konsytucyjnych
Wspólnoty wydaje się oczywiste".
www.zw.com.pl/index.html
K: Ci "Polacy" to oczywiscie katolskie oszolomtwo, typu Kazimierz Ujazdowski
czy tez Marek Jurek z "Prawa i Sprawiedliwości" albo senator Edmund Wittbrodt
(tzw. Blok Senat 2001). Wedlug ostatniego "religia stanowi spoiwo Europy".
Nie zauwaza on krawawych konfliktow na tle religijnym miedzy protestantami
a katolikami w Irlandii, chrzescijanami a muzulmamami w prawie calej Europie
Zachodniej (kliniczny wrecz przypadek to Cypr), czy wrescie miedzy judaizmem
a katolicyzmem w Polsce czy wczesniej w Niemczech... Aby w XXI wieku
postulowac tzw. invocatio Dei, czyli odwołania do nieistniejacego Boga, w
przyszłych traktatach konsytucyjnych Wspólnoty Europejskiej,
coraz bardziej wielokuturowej i laickiej, to trzeba byc zaprawde oszolomem
z radyja co Ma-Ryja... :(
Kagan
    • Gość: Ritz Re: Z Bogiem czy bez Boga? IP: *.ipt.aol.com 16.07.02, 21:28
      Caly problem bedzie polegal na tym do "jakiego Boga" . Czy do tego w pojeciu
      rzymskokatolickim, protestanckim, anglikanskim, muzulmanskim, ortodoksyjnym ...?
      Nikt nie zechce byc dyskryminowany !!!
      Mam nadzieje, ze Parlament Europejski nie bedzie tracil niepotrzebnie czasu na
      wymagajace calych lat dyskusje i pozostawi wszelkie religie ich prywatnemu
      zyciu.
      • Gość: piessek Re: Z Bogiem czy bez Boga? IP: *.mtnet.com.pl 16.07.02, 22:10
        Oczywiscie, ze z Bogiem. Pokazcie mi kraj, plemie, wspolnote, ktora zadnego
        Boga nie uznaje. To wg mnie powinnobyc odwolani do Boga jako takiego, istoty
        lub ducha, ktory jakos ten swiat zorganizowal. Ze mu to troche nie wyszlo to
        chyba dzialanie celowe, zeby lud mial cos do roboty (pzytywnego). Dlugo jeszcze
        potrwa nim ten lud zacznie robic to co Bog nakazuje lub chocby proponuje. Dla
        mnie rownie dobrym Bogie jest ten chrzescijanski jak żydowski, Mahomet i inni
        stanowiacy jakis sens dla tego Swiata, jedynie interrpretacja nauk prorokow
        poszla jakby w odwrotnym kierunku. Religia chrzescijanska (czytaj Biblie) jest
        cholernie twarda, ciezka do udzwigniecia, wiec szuka sie wytrychow w postaci
        jakichs dziewic i juz jest swojsko, latwiej, bezbolesnie.
        • Gość: Ritz Re: Z Bogiem czy bez Boga? IP: *.ipt.aol.com 16.07.02, 22:18
          Kazdy ma swoje poglady. Religia rzymskokatolicka dawno przestala byc
          autorytetem dla zachodniego zycia. Kazdy wierzy tu w co chce i jak chce, to
          jego sprawa. Tak jest dobrze !! Nie ma tarc religijnych, jak w sredniowieczu.
          • Gość: Kagan Re: Z Bogiem czy bez Boga? IP: *.vic.bigpond.net.au 17.07.02, 11:01
            Gość portalu: Ritz napisał(a):
            > Kazdy ma swoje poglady. Religia rzymskokatolicka dawno przestala byc
            > autorytetem dla zachodniego zycia. Kazdy wierzy tu w co chce i jak chce, to
            > jego sprawa. Tak jest dobrze !! Nie ma tarc religijnych, jak w sredniowieczu.
            K: Jestes optymista! Popatrz co sie dzieje w Irlandii Pln. (czyli w Unii
            Europejskiej)... Katolicy morduja Protestatntow i na odwrot... :(
            A gdyby nie bylo religii, to by nie mieli sie o co mordowac, bo
            Irlandzcy Katolicy i Protestanci (Anglikanie) mowia tym samym jezykiem
            (angielskim z irlandzkim akcentem)...
            • Gość: hip Re: Z Bogiem czy bez Boga? IP: *.pgi.waw.pl 17.07.02, 13:13
              Gość portalu: Kagan napisał(a):

              Popatrz co sie dzieje w Irlandii Pln. (czyli w Unii
              > Europejskiej)... Katolicy morduja Protestatntow i na odwrot... :(
              > A gdyby nie bylo religii, to by nie mieli sie o co mordowac, bo
              > Irlandzcy Katolicy i Protestanci (Anglikanie) mowia tym samym jezykiem
              > (angielskim z irlandzkim akcentem)...

              Mylisz się. Mieliby o co. Problem Irlandii to nie tylko konflikt religijny, ale
              także ekonomiczny i czysto polityczny. Nawiasem mówiąc część irlandczyków
              posługuje się językiem irlandzkim. I jest ich coraz więcej.
              pozdr
              PS. Byłem w Irlandii przez rok i zetknąłem się z ich problemami.

              • Gość: Kagan Re: Z Bogiem czy bez Boga? IP: *.vic.bigpond.net.au 17.07.02, 14:39
                Gość portalu: hip napisał(a):
                > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                > Popatrz co sie dzieje w Irlandii Pln. (czyli w Unii
                > > Europejskiej)... Katolicy morduja Protestatntow i na odwrot... :(
                > > A gdyby nie bylo religii, to by nie mieli sie o co mordowac, bo
                > > Irlandzcy Katolicy i Protestanci (Anglikanie) mowia tym samym jezykiem
                > > (angielskim z irlandzkim akcentem)...
                >
                > Mylisz się. Mieliby o co. Problem Irlandii to nie tylko konflikt religijny,
                ale także ekonomiczny i czysto polityczny. Nawiasem mówiąc część irlandczyków
                > posługuje się językiem irlandzkim. I jest ich coraz więcej.
                > pozdr
                > PS. Byłem w Irlandii przez rok i zetknąłem się z ich problemami.
                K: To jest wojna religijna, bowiem ich problemy ekonomiczne i spoleczne
                wynikaja glownie z podzialu religijnego! A co do jezyka irlandzkiego.
                Musieli by Irlandczycy na glowe upasc, aby go uzywac! Jedyny atut Irlandii
                to przeciez znajomosc angielskiego, jako pierwszego jezyka.
                Jak zaczna mowic po angielsku jak Polacy, to nikt nie bedzie chcial
                tam inwestowac, bo i po co...
                Ja tez znam wielu Irlandczykow. O ile tez wiem, to oni bardzo nie lubia
                Polakow: to "dzieki" klerowi irlandzkiemu, dyskryminuajcego Polakow,
                powstal w USA Narodowy Polski Kosciol Katolicki. I kto odrzucil w referendum
                idee poszerzenia UE o Polske?
                Kagan
                • Gość: hip Re: Z Bogiem czy bez Boga? IP: *.pgi.waw.pl 17.07.02, 15:40
                  > K: To jest wojna religijna, bowiem ich problemy ekonomiczne i spoleczne
                  > wynikaja glownie z podzialu religijnego!

                  Niprawda. Wynikają głównie z wielowiekowej dominacji brytyjskiej. W samej
                  Irlandii nie ma podziału religijnego. Jest tylko w Ulsterze.

                  A co do jezyka irlandzkiego.
                  > Musieli by Irlandczycy na glowe upasc, aby go uzywac!

                  A jednak w niektórych rejonach Irlandii używają. Język irlandzki obok
                  angielskiego jest językiem urzędowym. Ulice, urzędy itp. mają nazwy irlandzkie
                  i angielskie (irlandzkie na pierwszym miejscu).

                  Jedyny atut Irlandii
                  > to przeciez znajomosc angielskiego, jako pierwszego jezyka.

                  To oczywiste, że angielski jest dla nich językiem, dzięki któremu znacznie
                  łatwiej zaistnieć im na forum międzynarodowym. To jest ich advantage.

                  > Ja tez znam wielu Irlandczykow. O ile tez wiem, to oni bardzo nie lubia
                  > Polakow

                  Może ci Irlandczycy, których znasz znają z Polaków tylko Ciebie? Ja podczas
                  rocznego pobytu w Irlandii spotkałem się z życzliwością zarówno na UCD jak i
                  wśród prostych ludzi na prowincji. Nie potwierdzam więc Twoich spostrzeżeń.

                  to "dzieki" klerowi irlandzkiemu, dyskryminuajcego Polakow,
                  > powstal w USA Narodowy Polski Kosciol Katolicki.

                  To są zupełnie odrębne sprawy rozgrywek imigrantów polskich i irlandzkich w USA.

                  I kto odrzucil w referendum
                  > idee poszerzenia UE o Polske?

                  Tylko i wyłącznie powody ekonomiczne o tym decydowały. Irlandczycy nie są
                  idiotami.
                  pozdr
                  • Gość: Kagan Re: Z Bogiem czy bez Boga? IP: *.vic.bigpond.net.au 17.07.02, 15:50
                    Gość portalu: hip napisał(a):
                    K: To jest wojna religijna, bowiem ich problemy ekonomiczne i spoleczne
                    wynikaja glownie z podzialu religijnego!

                    > Niprawda. Wynikają głównie z wielowiekowej dominacji brytyjskiej. W samej
                    > Irlandii nie ma podziału religijnego. Jest tylko w Ulsterze.
                    K: To wystarczy! Brytyjczycy sa Anglikanami, Irlandczycy zostali
                    Katolikami, i stad ta nienawisc! Pamietaj, ze w XVI wieku byly wojny
                    religijne w samej Anglii, tez Anglikanie versus Katolicy!

                    A co do jezyka irlandzkiego.
                    Musieli by Irlandczycy na glowe upasc, aby go uzywac!

                    A jednak w niektórych rejonach Irlandii używają. Język irlandzki obok
                    angielskiego jest językiem urzędowym. Ulice, urzędy itp. mają nazwy irlandzkie
                    i angielskie (irlandzkie na pierwszym miejscu).
                    K: Glupi nacjonalizm i marnowanie pieniedzy...
                    Znakomita wiekszosc Iranczykow nie uzywa jezyka irlandzkiego, bo i
                    po co mieli by go uzywac. Najwybitniejsi Irlandczycy pisali po
                    angielsku: od Swift'a do Joyce'a...
                    Jedyny atut Irlandii to przeciez znajomosc angielskiego, jako pierwszego jezyka.

                    To oczywiste, że angielski jest dla nich językiem, dzięki któremu znacznie
                    łatwiej zaistnieć im na forum międzynarodowym. To jest ich advantage.

                    K: Ja tez znam wielu Irlandczykow. O ile tez wiem, to oni bardzo nie lubia
                    Polakow.

                    Może ci Irlandczycy, których znasz znają z Polaków tylko Ciebie? Ja podczas
                    rocznego pobytu w Irlandii spotkałem się z życzliwością zarówno na UCD jak i
                    wśród prostych ludzi na prowincji. Nie potwierdzam więc Twoich spostrzeżeń.

                    K: Fakty, a nie twoje "casual observation" i "anectodal evidence":
                    to "dzieki" klerowi irlandzkiemu, dyskryminuajcego Polakow,
                    powstal w USA Narodowy Polski Kosciol Katolicki.

                    To są zupełnie odrębne sprawy rozgrywek imigrantów polskich i irlandzkich w USA
                    .
                    K: Niemniej, to FAKT historyczny!
                    I kto odrzucil w referendum idee poszerzenia UE o Polske?

                    Tylko i wyłącznie powody ekonomiczne o tym decydowały. Irlandczycy nie są
                    idiotami.
                    K: Niemniej ODRZUCILI! Nie chca nas w UE i kropka!
                    > pozdr
                    K: Nawzajem!
                    • Gość: hip Re: Z Bogiem czy bez Boga? IP: *.pgi.waw.pl 18.07.02, 08:46
                      Gość portalu: Kagan napisał(a):

                      Pamietaj, ze w XVI wieku byly wojny
                      > religijne w samej Anglii, tez Anglikanie versus Katolicy!

                      Wojen religijnych było w historii mnóstwo co nie oznacza, że każdy konflikt
                      należy sprowadzać do religijnego. Konflikt w Irlandii jest dużo bardziej
                      skomplikowany i wielowątkowy; obok wątku religijnego istnieje wiele innych.
                      Posuwając się do kolejnego absurdu można by sprowadzić niechęć Polaków do
                      Rosjan do konfliktu katolicyzm/prawosławie.
                      >
                      > K: Glupi nacjonalizm i marnowanie pieniedzy...

                      Irlandczycy tak samo chcą uczyć się ojczystego języka jak każdy inny naród
                      świadomy swej narodowości. A może tak Rosjanie, głupcy i nacjonaliści,
                      zrezygnują wreszcie ze swoich bazgrołów na rzecz alfabetu łacińskiego i języka
                      angielskiego?

                      > Znakomita wiekszosc Iranczykow nie uzywa jezyka irlandzkiego, bo i
                      > po co mieli by go uzywac.

                      Np. po to po co Ty używasz języka polskiego.
                      A konfrontację Twoich faktów z moimi "casual observation" i "anectodal
                      evidence" pozostawiam bez komentarza. W czasie pobytu w Irlandii miałem okazję
                      spotkać wiele osób, małżeństw polsko-irlandzkich, osób z kręgu ambasady (wtedy
                      ambasadorem był Bryll), członków Irish-Polish Society itd. Wiele rozmawialiśmy,
                      trochę się dowiedziałem. Mam swoje jednoznaczne zdanie na ten temat.

                      > I kto odrzucil w referendum idee poszerzenia UE o Polske?

                      Czy tylko o Polskę?

                      > K: Niemniej ODRZUCILI! Nie chca nas w UE i kropka!

                      Czy tylko nas? I dlaczego? Czy tylko dlatego, że nienawidzą dużej części Europy?
                      pozdr
                      • Gość: Kagan Re: Z Bogiem czy bez Boga? IP: *.its.monash.edu.au / *.arts.monash.edu.au 18.07.02, 10:31
                        Gość portalu: hip napisał(a):
                        > Gość portalu: Kagan napisał(a):
                        > Pamietaj, ze w XVI wieku byly wojny
                        > > religijne w samej Anglii, tez Anglikanie versus Katolicy!
                        >
                        > Wojen religijnych było w historii mnóstwo co nie oznacza, że każdy konflikt
                        > należy sprowadzać do religijnego. Konflikt w Irlandii jest dużo bardziej
                        > skomplikowany i wielowątkowy; obok wątku religijnego istnieje wiele innych.
                        > Posuwając się do kolejnego absurdu można by sprowadzić niechęć Polaków do
                        > Rosjan do konfliktu katolicyzm/prawosławie.
                        K: Nie da sie! Wielu Polakow jest np. prawoslawnych.
                        Zreszta praowlawie i katoicyzm koegzystowaky w Polsce od bardzo dawna.
                        A Anglikanizm to odlam Katolicyzmu (zony Henryka VIII)...
                        Watek religijny jest najsilnieszy w konflikcie irlandzkim. To jest wojna domowa,
                        zas Polacy i Rosjanie to inne (choc spokrewnione) narody...
                        > >
                        > > K: Glupi nacjonalizm i marnowanie pieniedzy...
                        >
                        > Irlandczycy tak samo chcą uczyć się ojczystego języka jak każdy inny naród
                        > świadomy swej narodowości. A może tak Rosjanie, głupcy i nacjonaliści,
                        > zrezygnują wreszcie ze swoich bazgrołów na rzecz alfabetu łacińskiego i języka
                        > angielskiego?
                        K: Literatura rosyjska (Puszkin, Lermontow, Tolstoj, Nabokov Solzenicyn itp.)
                        pisali po ROSYJSKU! A Joyce czy Swift po angielsku! Irlandzki to "jezyk kuchenny", bez
                        wlasnej literatury i bez przyszlosci... Mowi nim tylko kilkadziesiat tysiecy ludzi, zas
                        Rosyjskim ponad 100 mln. Rosyjski slyszy sie np. czesto w Nowym Jorku czy
                        Melbourne. A irlandzki? Nawet w Dublinie trudno znalezc kogos, kto naprawde rozumie
                        irlandzki...
                        Tak wiec znakomita wiekszosc Iranczykow nie uzywa jezyka irlandzkiego, bo i
                        po co mieli by go uzywac.
                        >
                        > Np. po to po co Ty używasz języka polskiego.
                        K: Bo to jest polskie forum! I nie mozna porownywac jezyka literackiego, uzywanego
                        przez miliony ze szczatkowym jezykiem bez wlasnej literatury...

                        > A konfrontację Twoich faktów z moimi "casual observation" i "anectodal
                        > evidence" pozostawiam bez komentarza. W czasie pobytu w Irlandii miałem okazję
                        > spotkać wiele osób, małżeństw polsko-irlandzkich, osób z kręgu ambasady (wtedy
                        > ambasadorem był Bryll), członków Irish-Polish Society itd. Wiele rozmawialiśmy,
                        > trochę się dowiedziałem. Mam swoje jednoznaczne zdanie na ten temat.
                        K: Czego sie dowiedziales? Pytales o dyskryminacje Polakow przez Irlandczykow
                        w USA, czy o przyczyny o odrzuceniu przez Irlandie referendum unijnego?
                        No wlasnie:I kto odrzucil w referendum idee poszerzenia UE o Polske?
                        >
                        > Czy tylko o Polskę?
                        K: Glownie Polske! Polska to wiecej niz reszta powaznych kandydatow do UE!
                        Tak wiec Irlandczycy nas ODRZUCILI! Nie chca nas w UE i kropka!
                        >
                        > Czy tylko nas? I dlaczego? Czy tylko dlatego, że nienawidzą dużej części Europy?
                        > pozdr
                        K: NIE! Tu chodzi glownie o Polske!
                        Pozdr.
                        • Gość: hip Re: Z Bogiem czy bez Boga? IP: *.pgi.waw.pl 18.07.02, 11:49
                          Gość portalu: Kagan napisał(a):

                          Wielu Polakow jest np. prawoslawnych.

                          Wielu? To znaczy jaki procent? Otóż katolików jest w Polsce ok. 35 mln,
                          prawosławnych ok. 500 tys. tj. 1,2% populacji (dane GUS).

                          > Watek religijny jest najsilnieszy w konflikcie irlandzkim. To jest wojna
                          domowa

                          Jeśli to wojna domowa to toczy się ona na terytorium UK. A więc wojna domowa w
                          Wielkiej Brytanii pomiędzy irlandczykami-katolikami a irlandczykami-anglikanami?

                          > K: Literatura rosyjska (Puszkin, Lermontow, Tolstoj, Nabokov Solzenicyn itp.)
                          > pisali po ROSYJSKU! A Joyce czy Swift po angielsku! Irlandzki to "jezyk
                          kuchenn
                          > y", bez
                          > wlasnej literatury i bez przyszlosci... Mowi nim tylko kilkadziesiat tysiecy
                          lu
                          > dzi, zas
                          > Rosyjskim ponad 100 mln. Rosyjski slyszy sie np. czesto w Nowym Jorku czy
                          > Melbourne.

                          Irlandzkim mówi ok. 300 000. Oczywiście trudno porównywać wielkość (liczebnie)
                          narodów rosyjskiego i irlandzkiego. Nadto Rosja to państwo od zarania
                          imperialistyczne, Irlandia - kopciuszek gnębiony przez imperializm brytyjski.
                          Wielu pisarzy irlandzkich tworzyło na emigracji (jak Joyce, na którego
                          powołujesz się) więc pisali po angielsku. Poza tym państwo irlandzkie przez
                          długi okres w ogóle nie istniało, a język irlandzki był w zaniku. Nawiasem
                          mówiąc Swift był anglikiem (chociaż pochodzenia irlandzkiego) i duchownym
                          anglikańskim.

                          A irlandzki? Nawet w Dublinie trudno znalezc kogos, kto naprawde roz
                          > umie
                          > irlandzki...

                          Nie jest to prawda. Irlandzki jest najbardziej rozpowszechniony na SW (co.
                          Kerry). Obecnie większość irlandczyków potrafi posługiwać się jezykiem
                          irlandzkim. Choć powszechnie używają oczywiście angielskiego. Irlandzki
                          przechodzi pewien renesans chociaż osobiście nie wróżę mu sukcesów.


                          I nie mozna porownywac jezyka literackiego, uzywanego
                          > przez miliony ze szczatkowym jezykiem bez wlasnej literatury...

                          Lliteratura w języku irlandzkim istnieje (Taylor, Norton) tyle, że jest bardzo
                          mało znana, a żeby zaistnieć w świecie to i tak musi być tłumaczona.


                          > K: Czego sie dowiedziales?

                          Tego,że twierdzenie iż Irlandczycy nie cierpią Polaków delikatnie mówiąc
                          graniczy z psychopatologią.

                          > K: Glownie Polske! Polska to wiecej niz reszta powaznych kandydatow do UE!
                          > Tak wiec Irlandczycy nas ODRZUCILI! Nie chca nas w UE i kropka!
                          Tu chodzi glownie o Polske!

                          A może samą Polskę by chcieli, a nie chcą całej reszty? Wynik referendum był
                          zresztą o ile się nie mylę 46% TAK, 54% NIE, a frekwencja bardzo niska. To b.
                          mała przewaga.

                          Pozdr
    • matt23 Re: Z Bogiem czy bez Boga? 16.07.02, 22:16
      Rodacy jak zwykle zajmuja sie najistotniejszymi problemami :( Co zrobic,
      katolicy mysla, ze sa jedyni na tym swiecie :) Anyway dla mnie takie problemy
      to wstyd...
      • Gość: Ritz Re: Z Bogiem czy bez Boga? IP: *.ipt.aol.com 16.07.02, 22:36
        Muzulmanie mysla identycznie to samo ! Nie ma sie czym przejmowac.
    • laki88888 Re: Z Bogiem czy bez Boga? 16.07.02, 22:29
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > "Czy w przyszłej konstytucji Unii Europejskiej powinno się znaleźć odwołanie
      > do Boga? O taki zapis wystąpią Polacy. - Wartości moralne to fundament, na
      > którym opiera się Europa - twierdzą zwolennicy. Przeciw wystąpi na pewno
      > Francja i organizacje walczące z rasizmem. Dla Polaków umieszczenie invocatio
      > Dei, czyli odwołania do Boga, w przyszłych traktatach konsytucyjnych
      > Wspólnoty wydaje się oczywiste".
      > <a
      href="http://www.zw.com.pl/index.html"target="_blank">www.zw.com.pl/index.ht
      > ml</a>
      > K: Ci "Polacy" to oczywiscie katolskie oszolomtwo, typu Kazimierz Ujazdowski
      > czy tez Marek Jurek z "Prawa i Sprawiedliwości" albo senator Edmund Wittbrodt
      > (tzw. Blok Senat 2001).
      Ataki "ad personam", fujjjjj
      Wedlug ostatniego "religia stanowi spoiwo Europy".
      > Nie zauwaza on krawawych konfliktow na tle religijnym miedzy protestantami
      > a katolikami w Irlandii, chrzescijanami a muzulmamami w prawie calej Europie
      > Zachodniej (kliniczny wrecz przypadek to Cypr), czy wrescie miedzy judaizmem
      > a katolicyzmem w Polsce czy wczesniej w Niemczech... Aby w XXI wieku
      > postulowac tzw. invocatio Dei, czyli odwołania do nieistniejacego Boga, w
      > przyszłych traktatach konsytucyjnych Wspólnoty Europejskiej,
      > coraz bardziej wielokuturowej i laickiej, to trzeba byc zaprawde oszolomem
      > z radyja co Ma-Ryja... :(
      > Kagan
      Pewnie, bo Europa to są przede wszystkim tacy kulturalni, inteligentni i
      rzeczowi ludzie jak Ty. Pozdrawiam, fanatyku...
      • Gość: Ritz Re: Z Bogiem czy bez Boga? IP: *.ipt.aol.com 16.07.02, 22:39
        Co powiedza protestanci i muzulmanie ? Popukaja sie w glowy !!
    • ptwo Re: Z Bogiem czy bez Boga? 17.07.02, 13:44
      Oczywiście, że bez! Jest to zbędne, a ozdobnik żaden!
      • Gość: jorgus Re: Z Bogiem czy bez Boga? IP: *.acn.waw.pl 17.07.02, 17:31
        Może liczba mnoga. Np. Bogowie? Ale czy chrześcijanie są w stanie zaaprobować,
        tak jak rzymianie, budując Panteon, liczbę mnogą?
        Ja osobiście jestem przeciw. Religia to relikt przeszłości, którym, niestety,
        żyją miliony, tracąc czas, pieniadze i energię.A tyle jest na tym świecie do
        zrobienia.
    • dreaded88 Czym się ekscytujecie ? 17.07.02, 17:40
      Za 50-100 lat w konstytucji Europy ( kalifat ? sułtanat ? ) będzie Allach bo do
      tego czasu wspólnoty arabskie i tureckie przy obecnych trendach demograficznych
      staną się większością. Przy całkowitej bierności świecko-laicko-
      socjaldemokratyczno-pacyfistyczno-modernistycznochrześcijańsko-
      zorientalizowanych grubodupców, ludzi ostatnich, wieszczem supremacji których
      był wielki prorok Nietzsche.
    • Gość: Sarmata Re: Z Bogiem czy bez Boga? IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 17.07.02, 23:40
      1.Oczywiście,że Invocatio Dei jest przyszłej europejskiej konstytucji
      potrzebne,jak słusznie zuważył niegdyś abp.Życiński(postać od nie lubianego tu
      RM baaardzo daleka)nie można europejskiej wspólnoty budować w oparciu o wspólne
      normy wielkości ogórków,zjednoczona Europa musi opierać się na pewnej
      wspólnocie wartości,wynikającej z kulturowo-cywilizacyjengo dziedzictwa
      kontynentu.A immanentną częścią tego dziedzictwa jest chrześcijaństwo,z jego
      ideą jednego Boga i czy nam się to podoba czy nie,nie można w budowaniu
      europejskiej wspólnoty go pominąć.
      2.Invocatio Dei w proponowanej przez Polskę formie odwołuje się do Boga w
      ogólny,akonfesyjny,nikogo nie urażający sposób,nie jest formą "wywyższania się
      katolików",nie stawia żadnej monoteistycznej religii ponad inną.
      3.Epitety pod adresem M.Jurka i K.M.Ujazdowskiego świadczą nie tylko o
      chamstwie,ale i ignorancji autora,obaj panowie o posłowie PiS,związanego z Opus
      Dei,za którym środowisko Rydzyka wcale nie przepada.
      • Gość: Ania Re: Z Bogiem czy bez Boga? IP: *.upc.chello.be 17.07.02, 23:46
        Gość portalu: Sarmata napisał(a):

        > 1.Oczywiście,że Invocatio Dei jest przyszłej europejskiej konstytucji
        > potrzebne,jak słusznie zuważył niegdyś abp.Życiński(postać od nie lubianego
        tu
        > RM baaardzo daleka)nie można europejskiej wspólnoty budować w oparciu o
        wspólne
        >
        > normy wielkości ogórków,zjednoczona Europa musi opierać się na pewnej
        > wspólnocie wartości,wynikającej z kulturowo-cywilizacyjengo dziedzictwa
        > kontynentu.A immanentną częścią tego dziedzictwa jest chrześcijaństwo,z jego
        > ideą jednego Boga i czy nam się to podoba czy nie,nie można w budowaniu
        > europejskiej wspólnoty go pominąć.
        > 2.Invocatio Dei w proponowanej przez Polskę formie odwołuje się do Boga w
        > ogólny,akonfesyjny,nikogo nie urażający sposób,nie jest formą "wywyższania
        się
        > katolików",nie stawia żadnej monoteistycznej religii ponad inną.
        > 3.Epitety pod adresem M.Jurka i K.M.Ujazdowskiego świadczą nie tylko o
        > chamstwie,ale i ignorancji autora,obaj panowie o posłowie PiS,związanego z
        Opus
        >
        > Dei,za którym środowisko Rydzyka wcale nie przepada.



        to ty tak uwazasz i abp Zycinski co nie znaczy,ze wszyscy w Europie musza byc
        tego samego zdania.Ostatnio KK w Polsce oburzyl sie na sugestie parlamentu w
        sprawie ustawy aborcyjnejantykoncepcji i oswiaty seksualnej.Nie zyczy sobie KK
        by Polsce cos narzucano.A wiec wyobraz sobie jesli potrafisz,ze Europa tez
        sobie nie zyczy by jej cos polski KK narzucal.
        • Gość: Sarmata Re: Z Bogiem czy bez Boga? IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 18.07.02, 01:15
          Już napisałem w poście,który nie wiem po co Waćpanna przepisała,że nie chodzi w
          Invocatio Dei o narzucanie przez Kościół katolicki,czy jakikolwiek inny,Europie
          swojego światopoglądi,lecz o odwołanie do Boga(bez wskazywania jakiegokolwiek
          obrządku,czyli "w ujęciu akonfesyjnym",o czym już wcześniej pisałem),który jest
          wspólnym Bogiem protestantów,prawosławnych,katolików,Żydów,muzłumanów,czy
          mormonów,Demiurgiem Platona i Pierwszym Nieruchomym Poruszycielem
          Arystotelesa.Invocatio Dei to nic innego jak wskazanie na religijną kompenentę
          cywilizacji eurpejskiej(łacińskiej,używając typologii Konecznego),której
          pominąc nie można.Stanowisko KK w kwestii "aborcyjnej" rezolucji PE,nijak ma
          się do dyskutowanego problemu i jest zabiegiem retorycznym typu "a u was biją
          Murzynów"(tak ZSRS zwykle odpowiadał USA na zarzuty o łamanie praw człowieka
          w "obozie pokoju".
          • Gość: Ania Re: Z Bogiem czy bez Boga? IP: *.upc.chello.be 18.07.02, 08:30
            Gość portalu: Sarmata napisał(a):

            > Już napisałem w poście,który nie wiem po co Waćpanna przepisała,że nie chodzi
            w
            >
            > Invocatio Dei o narzucanie przez Kościół katolicki,czy jakikolwiek
            inny,Europie
            >
            > swojego światopoglądi,lecz o odwołanie do Boga(bez wskazywania jakiegokolwiek
            > obrządku,czyli "w ujęciu akonfesyjnym",o czym już wcześniej pisałem),który
            jest
            >


            Tak sie sklada,ze to tylko polskiemu KK potrzebne jest to Invocatio Dei i
            nikomu wiecej.
            >


            wspólnym Bogiem protestantów,prawosławnych,katolików,Żydów,muzłumanów,czy
            > mormonów,Demiurgiem Platona i Pierwszym Nieruchomym Poruszycielem
            > Arystotelesa.Invocatio Dei to nic innego jak wskazanie na religijną
            kompenentę
            >

            Nie ma czegos takiego jak wspolny Bog pani Samanto.Gdyby byllo cos takiego to
            nie byloby podzialow religijnych.

            cywilizacji eurpejskiej(łacińskiej,używając typologii Konecznego),której
            > pominąc nie można.Stanowisko KK w kwestii "aborcyjnej" rezolucji PE,nijak ma
            > się do dyskutowanego problemu i jest zabiegiem retorycznym typu "a u was biją
            > Murzynów"(tak ZSRS zwykle odpowiadał USA na zarzuty o łamanie praw człowieka
            > w "obozie pokoju".



            Nie mila pani.Polacy maja Invocatio Dei w swojej konstytucji,ktora po wejsciu
            do Europy zdaje sie dalej bedzie obowiazywac.Inne kraje europejskie obywaja sie
            bez Invocatio Dei i zaden inny episkopat nie domaga sie tego.
            To tylko episkopat Polski chce narzucic Europie to bez czego ona sie obywa jak
            do tej pory.
    • Gość: kient Re: Z Bogiem czy bez Boga? IP: *.dyn.optonline.net 18.07.02, 04:55
      Gość portalu: Kagan napisał(a):

      > "Czy w przyszłej konstytucji Unii Europejskiej powinno się znaleźć odwołanie
      > do Boga? O taki zapis wystąpią Polacy. - Wartości moralne to fundament, na
      > którym opiera się Europa - twierdzą zwolennicy. Przeciw wystąpi na pewno
      > Francja i organizacje walczące z rasizmem. Dla Polaków umieszczenie invocatio
      > Dei, czyli odwołania do Boga, w przyszłych traktatach konsytucyjnych
      > Wspólnoty wydaje się oczywiste".
      > <a
      href="http://www.zw.com.pl/index.html"target="_blank">www.zw.com.pl/index.ht
      > ml</a>
      > K: Ci "Polacy" to oczywiscie katolskie oszolomtwo, typu Kazimierz Ujazdowski
      > czy tez Marek Jurek z "Prawa i Sprawiedliwości" albo senator Edmund Wittbrodt
      > (tzw. Blok Senat 2001). Wedlug ostatniego "religia stanowi spoiwo Europy".
      > Nie zauwaza on krawawych konfliktow na tle religijnym miedzy protestantami
      > a katolikami w Irlandii, chrzescijanami a muzulmamami w prawie calej Europie
      > Zachodniej (kliniczny wrecz przypadek to Cypr), czy wrescie miedzy judaizmem
      > a katolicyzmem w Polsce czy wczesniej w Niemczech... Aby w XXI wieku
      > postulowac tzw. invocatio Dei, czyli odwołania do nieistniejacego Boga, w
      > przyszłych traktatach konsytucyjnych Wspólnoty Europejskiej,
      > coraz bardziej wielokuturowej i laickiej, to trzeba byc zaprawde oszolomem
      > z radyja co Ma-Ryja... :(
      > Kagan

      Nie ponizaj innych bo sam ponizonym mozesz zostac;
      Idz, i spij w spokoju moje biedne dziecko!

      :)


      • Gość: t bez Boga IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 18.07.02, 16:20
        UE wyradza się w twór tak żałosny, że umieszczanie w jakichkolwiek jej
        produktach imienia boskiego, byłoby tego imienia obrazą.
        • Gość: Kagan Re: bez Boga IP: *.vic.bigpond.net.au 19.07.02, 11:26
          Gość portalu: t napisał(a):
          > UE wyradza się w twór tak żałosny, że umieszczanie w jakichkolwiek jej
          > produktach imienia boskiego, byłoby tego imienia obrazą.
          A co powiesz na USA, ktore z imieniem Boga na ustach prowadzi swa polityke
          opanowania kuli ziemskiej? Czy o Izraelitach, w "imie Boga" zaprowadzajacych
          podobne porzadki w Palestynie, jak inni zolnierze z napisami GOTT MIT UNS
          zaprowadzali w Polsce? Podobne metody, cele i podobne naduzywanie imienia
          bozego! A czy ktos z tych projektodawcow spytal sie o opinie najbardziej
          zainteresowanego, czyli samego Boga?
          O na koniec: po co Wszechmocnemu jakies tam inwokacje? Czy my zabiegamy o
          milosc ze strony mrowek albo dzdzownic?
          Kagan
          • Gość: hip Re: bez Boga IP: *.pgi.waw.pl 19.07.02, 11:39
            Gość portalu: Kagan napisał(a):

            > Gość portalu: t napisał(a):
            USA... z imieniem Boga na ustach prowadzi swa polityke
            > opanowania kuli ziemskiej

            A co powiesz o tych, którzy w imię ateizmu i niszczenia wszelkiej religii
            prowadzili politykę imperializmu, eksterminacji i wynaradawiania? Eksterminacja
            ze sloganami demokracji socjalistycznej, hasłami "każdemu według zasług,
            każdemu według potrzeb", ze sztandarami o równości, pokoju itd? Tak też można.
            pozdr
            • Gość: Kagan Re: bez Boga IP: *.vic.bigpond.net.au 21.07.02, 08:59
              Gość portalu: hip napisał(a):
              > Gość portalu: Kagan napisał(a):
              > > Gość portalu: t napisał(a):
              > USA... z imieniem Boga na ustach prowadzi swa polityke opanowania kuli
              ziemskiej.
              > A co powiesz o tych, którzy w imię ateizmu i niszczenia wszelkiej religii
              > prowadzili politykę imperializmu, eksterminacji i wynaradawiania?
              > Eksterminacja ze sloganami demokracji socjalistycznej, hasłami "każdemu
              według zasług, każdemu według potrzeb", ze sztandarami o równości, pokoju itd?
              Tak też można.
              > pozdr
              K: To bylo dawniej, i bynajmniej tego nie pochwalalem (vide moja emigracja)...
              Ale teraz najwieksze zagrozenie jest ze strony imperializmu amerykanskiego,
              ktory z bozym imieniem na ustach morduje gdzie sie da: bezposrednio
              w Afganistanie, czy tez rekami syjonistow w Palestynie...
      • Gość: l(bl Re: Z Bogiem czy bez Boga? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.07.02, 13:31
      • Gość: l(bl Re: Z Bogiem czy bez Boga? IP: *.acn.pl / *.acn.waw.pl 19.07.02, 13:32
    • danka.jp Re: Z Bogiem czy bez Boga? 19.07.02, 12:08
      a ja mogę coś powiedzieć?(napisać raczej-tak dla ścisłości wypowiedzi).
      Zostawmy Boga w spokoju.
      On już nie wypoczywa przez nas od XXXXXXXX i więcej lat, a przeciez sam
      ustanowił dla siebie odpoczynek cykliczny.
      Najpierw uszanujmy więc to jego pierwsze nadane sobie prawo.
      A gdzie gwarancja, że użyjemy Jego Imienia we własciwym cyklu?
      pozdrawiam mego ulubieńca K.
      d.
      • Gość: Kagan Re: Z Bogiem czy bez Boga? IP: *.vic.bigpond.net.au 21.07.02, 09:05
        danka.jp napisała:

        > a ja mogę coś powiedzieć?(napisać raczej-tak dla ścisłości wypowiedzi).
        > Zostawmy Boga w spokoju.
        > On już nie wypoczywa przez nas od XXXXXXXX i więcej lat, a przeciez sam
        > ustanowił dla siebie odpoczynek cykliczny.
        > Najpierw uszanujmy więc to jego pierwsze nadane sobie prawo.
        > A gdzie gwarancja, że użyjemy Jego Imienia we własciwym cyklu?
        > pozdrawiam mego ulubieńca K.
        > d.
        K: Zgoda, ale to glownie kler narusza przykazanie o Imieniu Bozym...
        Pewnie stad tak czarno i czerwono w piekle... ;)
        Pozdr.
        Kagan
    • maurycy Re: Z Bogiem czy bez Boga? 21.07.02, 09:56
      Jestem za całkowitym oddzieleniu religii od państwa. Państwo powinno być
      laickie. Czy mamy kopiować US, gdzie się w sądzie przysięga na Biblię?
      • Gość: pollak Re: Z Bogiem czy bez Boga? IP: *.z.Kaganem.na.forum.czy.bez.Kagana 21.07.02, 10:06
        maurycy napisał:

        >Czy mamy kopiować US, gdzie się w sądzie przysięga na
        Biblię?

        Nie, no to było by przecież straszne. Serce by wielu
        niewytrzymało... A Kagana to wogóle szlag by wtedy
        trafił.
        • Gość: Kagan Re: Z Bogiem czy bez Boga? IP: *.vic.bigpond.net.au 21.07.02, 10:56
          Gość portalu: pollak napisał(a):

          > maurycy napisał:
          >
          > >Czy mamy kopiować US, gdzie się w sądzie przysięga na
          > Biblię?
          >
          > Nie, no to było by przecież straszne. Serce by wielu
          > niewytrzymało... A Kagana to wogóle szlag by wtedy
          > trafił.
          K: Taka przysiega nie jest zobowiazujaca dla niewierzacych!
          Przysiega na byt nieistniejacych nie ma zadnej mocy prawnej!
          Rownie dobrze mozna by przysiegac na Sierotke Marysie czy
          Kaczora Donalda albo Barta czy Homera Simpsona - wszystko byty
          "wirtualne"! Czy nie widzicie tu zadnego absuru?
          Kagan ;)
      • Gość: Kagan Re: Z Bogiem czy bez Boga? IP: *.vic.bigpond.net.au 22.07.02, 13:56
        maurycy napisał:
        > Jestem za całkowitym oddzieleniu religii od państwa. Państwo powinno być
        > laickie. Czy mamy kopiować US, gdzie się w sądzie przysięga na Biblię?
        K: W Australii sa przynajmiej 2 Biblie (katolska i zydowska) plus Quran.
        Ale nie mozna przysiegac na Konopnicka. To jest tez dyskryminacja!
Pełna wersja