Kobieta na prezydenta!!!

04.06.05, 13:16
Znakomity wybor Partii Demokratycznej. W tym zakichanym swiecie meskiej
polityki pani Heryka ma szanse wniesc wiecej rozsadku i elegencji niz
niejeden z polskich orlow.
smooz.4your.net/ebsummit/images/cv/Bochniarz.jpg
    • goniacy.pielegniarz Re: Kobieta na prezydenta!!! 04.06.05, 13:17
      Nie wiedziałem, że taki feminista z Ciebie.
      • kataryna.kataryna Re: Kobieta na prezydenta!!! 04.06.05, 13:18
        goniacy.pielegniarz napisał:

        > Nie wiedziałem, że taki feminista z Ciebie.


        To nie feminizm tylko seksizm.
      • leszek.sopot Re: Kobieta na prezydenta!!! 04.06.05, 13:26
        Jak zauwazyles nie poparlem tez parady gejow, choc zaproponowalem im by zrobili
        ja sobie na sopockiej plazy.
        Po prostu wydaje mi sie, ze panie w polityce moga zrobic bardzo duzo dobrego, a
        szczegolnie gdy sa tak inteligentne i wyksztalcone jak Bochniarz.
        • goniacy.pielegniarz Re: Kobieta na prezydenta!!! 04.06.05, 13:29
          Ja bym chętnie widział kobietę na stanowisku prezydenta. Ale jakoś nie widzę
          żadnej, którą mógłbym poprzeć ze względu na poglądy. A nie zagłosuję na kobietę
          tylko ze względu na płeć, bo byłoby to śmieszne.
          • goniacy.pielegniarz Re: Kobieta na prezydenta!!! 04.06.05, 13:32
            Zdaje się, że największy odsetek kobiet w parlamencie jest w LPRze. Na nie też
            bym nie zagłosował i Ty pewnie też. Tak więc cała ta argumentacja jest tylko
            dorabianiem ideologii w celu agitki na rzecz kandydata własnej partii. Już się
            nie mogę doczekać, jak Frasyniuk będzie podnosił ten argument. Mógłby przy
            okazji wyrazić swoje zdanie na temat kobiet z LPRu.
            • leszek.sopot Re: Kobieta na prezydenta!!! 04.06.05, 13:35
              goniacy.pielegniarz napisał:

              > Zdaje się, że największy odsetek kobiet w parlamencie jest w LPRze. Na nie też
              > bym nie zagłosował i Ty pewnie też. Tak więc cała ta argumentacja jest tylko
              > dorabianiem ideologii w celu agitki na rzecz kandydata własnej partii.


              Nie jestem czlonkiem PD.


              > Już się
              > nie mogę doczekać, jak Frasyniuk będzie podnosił ten argument. Mógłby przy
              > okazji wyrazić swoje zdanie na temat kobiet z LPRu.


              Jezeli nie widzisz roznicy miedzy Bochniarz a np. poslanka Sobecka, to tylko
              swiadczy to o twoim partyjnym widzeniu.
              • goniacy.pielegniarz Re: Kobieta na prezydenta!!! 04.06.05, 13:44
                leszek.sopot napisał:


                > Nie jestem czlonkiem PD.

                Nieporównywalnie więcej miałeś wspólnego z UW niż jak z PO. Popierałeś ich
                bardzo często. Pisałeś tu, że znasz i rozmawiasz z różnymi politykami z tej
                partii. Ja z PO nikogo nie znam i jedyne co mam wspólnego z tą partią, to moje
                wpisy na tym forum. Nie przeszkadzało Ci to jednak w pisaniu do mnie, jakbym był
                jakimś reprezentantem tej partii.

                > > Już się
                > > nie mogę doczekać, jak Frasyniuk będzie podnosił ten argument. Mógłby prz
                > y
                > > okazji wyrazić swoje zdanie na temat kobiet z LPRu.
                >
                >
                > Jezeli nie widzisz roznicy miedzy Bochniarz a np. poslanka Sobecka, to tylko
                > swiadczy to o twoim partyjnym widzeniu.


                Ja nie widzę różnicy? To nie ja tutaj wyskakuję z kryterium płci.
                • leszek.sopot Re: Kobieta na prezydenta!!! 04.06.05, 13:47
                  goniacy.pielegniarz napisał:

                  > leszek.sopot napisał:
                  >
                  >
                  > > Nie jestem czlonkiem PD.
                  >
                  > Nieporównywalnie więcej miałeś wspólnego z UW niż jak z PO. Popierałeś ich
                  > bardzo często. Pisałeś tu, że znasz i rozmawiasz z różnymi politykami z tej
                  > partii.


                  Z UW tak.

                  > Ja z PO nikogo nie znam i jedyne co mam wspólnego z tą partią, to moje
                  > wpisy na tym forum. Nie przeszkadzało Ci to jednak w pisaniu do mnie, jakbym
                  był> jakimś reprezentantem tej partii.
                  >
                  > > > Już się
                  > > > nie mogę doczekać, jak Frasyniuk będzie podnosił ten argument. Mógł
                  > by przy> > > okazji wyrazić swoje zdanie na temat kobiet z LPRu.
                  > >
                  > >
                  > > Jezeli nie widzisz roznicy miedzy Bochniarz a np. poslanka Sobecka, to
                  tylko > > swiadczy to o twoim partyjnym widzeniu.
                  >
                  >
                  > Ja nie widzę różnicy? To nie ja tutaj wyskakuję z kryterium płci.

                  Ja podnioslem tylko kryterium plci? A jak piszesz, np. Tusk na prezydenta, to
                  tez kierujesz sie tylko kryterium plci?
                  • goniacy.pielegniarz Re: Kobieta na prezydenta!!! 04.06.05, 13:50
                    Przeczytaj może swój pierwszy post, którym otworzyłeś ten wątek zamiast udawać,
                    że nie wiesz, o co chodzi.
                    • leszek.sopot Re: Kobieta na prezydenta!!! 04.06.05, 13:52
                      Ja po prosty bylem byc moze zbyt naiwny i zalozylem, ze kazdy wie co soba
                      reprezentuje szefowa polskich przedsiebiorcow. Jak widac niektorzy widza tylko
                      jej plec:(
                      • goniacy.pielegniarz Re: Kobieta na prezydenta!!! 04.06.05, 13:57
                        Fajnie, że złożyłeś samokrytykę.
                        • leszek.sopot Re: Kobieta na prezydenta!!! 04.06.05, 14:01
                          Nie jest mi to obce.
                          By nadrobic moj blad dam ci link na:
                          www.bochniarz.com.pl/artykuly.html#
                          • witek.bis Re: Kobieta na prezydenta!!! 04.06.05, 14:08
                            Która z tych biografii jest prawdziwa?

                            www.bochniarz.com.pl/zyciorys.html
                            www.bochniarz.com
                            • leszek.sopot Re: Kobieta na prezydenta!!! 04.06.05, 14:11
                              Wlasnie przeczytalem informacje z bochniarz.com i troche mi sie ta pani juz
                              mniej podoba. Jestem przekonany, ze musi sie ona w trakcie kampanii do nich
                              ustosunkowac i sporo wyjasnic.
                              • pro.filutek1 Re: Kobieta na prezydenta!!! 04.06.05, 15:28
                                Leszku, na zdrowy rozsądek nigdy nie jest za poźno. Gratuluję!
                      • witek.bis Re: Kobieta na prezydenta!!! 04.06.05, 14:03
                        No właśnie. Co sobą reprezentuje szefowa polskich przedsiębiorców? Czy życiorys
                        publikowany na jej stronie internetowej odpowiada prawdzie?
                        • leszek.sopot Re: Kobieta na prezydenta!!! 04.06.05, 14:12
                          Ba, nie znalem tych krytycznych tekstow, i teraz juz nie jestem taki pewny, ze
                          to znakomity kandydat na prezydenta.
              • trawozerca Re: Kobieta na prezydenta!!! 04.06.05, 14:02
                ...za to Twoje posty sa - bez obrazy - wybitnie takie jak z uwu. Przypominam
                sobie dyskusje o lustracji i Wildsteinie - taki przyklad pierwszy z brzegu.

                A od sopockiej plazy - to wara, sprawni inaczej niech sobie robia imprezy ale
                nie lewacy, feministki czy zieloni. A ci tez sie na ten marsz wybieraja.
                • leszek.sopot Re: Kobieta na prezydenta!!! 04.06.05, 14:13
                  Na sopocka plaze to kazdy moze przyjsc i wara tobie od tego by komus cos
                  zabronic.
                  Moich slow o Wildsteina i o tym co on zrobil nie zmienie.
                  • trawozerca ot 04.06.05, 14:19
                    leszek.sopot napisał:

                    > Na sopocka plaze to kazdy moze przyjsc i wara tobie od tego by komus cos
                    > zabronic.

                    Leszku - napisalem co napisalem bo Sopot taki Twoj jak i moj i plaza za oknem
                    to nie Twoja wlasnosc. Wiec jesli chcesz sobie organizwac zjazdy lewakow w
                    takze moim miescie prosze pomysl czy inni mieszkancy maja na takie cos ochote ;-
                    ) Ja np nie lubie lewakow :D

                    > Moich slow o Wildsteina i o tym co on zrobil nie zmienie.

                    No domyslilem sie. Jak to uczono mnie w szkole - "szanuje Twoje poglady, ale
                    sie z nimi nie zgadzam" ;-)

                    Pzdr.
                    • leszek.sopot Re: ot 04.06.05, 14:29
                      Nie chodzi o to czy ja tu chce cos zorganizowac, ale o to, ze wejcia na sopocka
                      plaze nikt nikomu nie moze zabronic. Po drugie uwazam tak jak profesorowie Zoll
                      i Rzeplinski, ze decyzja prezydenta Warszawy jest niezgodna z prawem. Nie mozna
                      ze wzgledu na wlasne przekonania zabraniac innym organizowac demonstracje.
                      Sopot jest dosc zwariowanym miastem i taka jedna w roku parada gejow i lesbijek
                      na plazy w niczym by nie zaszkodzila. Kto by chcial to by poszedl zobaczyc, a
                      kto nie to by nie poszedl. Co to komu by szkodzilo?
                      • trawozerca Re: ot 04.06.05, 14:48
                        alez ja nie napisalem ze mam cos przeciwko paradom homo. (Uzylem w poscie
                        okreslenia "sprawni inaczej"). Mowilem o zielonych, lewakach i feministkach.
                        Co do decyzji wladz Wawy - ja ich rozumiem. O ile na Zachodzie homo mi w ogole
                        nie przeszkadzaja (nie moj interes - nie moje zycie) o tyle agresja z ktora sie
                        spotykam ze strony tych srodowisk powoduje ze decyzji Kaczynskiego sie nie
                        dziwie. I homo sami sobie sa winni. Wiesz co oni robia? Oni "gwalca" ludzi
                        inaczej myslacych. Zamiast zrobic po prostu parade mlodych z muzyka techno
                        gdzie moze sie obsciskiwac i Kazio z Zenkiem, i Kasia z Gosia i Janek z Rysią
                        oni od razu zaczynaja prowadzic jakas wojne. Stad tez sa izolowani.
                        To jest tak - jesli Ty np jestes homo - nic mi do tego, powiem: baw sie dobrze,
                        to Twoje zycie. Ale jesli mi zaczniesz przeszkadzac wykrzykujac pod
                        oknem "wolnosc dla gejow" to Ci dokopie. (zart).
                        Ja calkowicie rozumiem argumenty Urbanskiego - ze nie ma powodu aby ze swoimi
                        preferencjami seksualnymi sie obnosic publicznie. Organizatorzy tej parady
                        zdaja sie nie dostrzegac ze Polska do nie Holandia czy Berlin i "na sile" nic
                        sie w mentalnosci Polakow nie zmieni a przeciwnie. Ludzie przymuszani do
                        ogladania czegos na co nie maja ochoty nie polubia ludzi myslacych inaczej. I
                        tyle - odnosnie tej calej parady.
                        I jeszcze jedno - tak na marginesie. To co mnie odnosnie tej parady irytuje
                        najbardziej to nie sama parada a to ze srodowiska gejow, lewackich
                        antyglobalistow i feministek wymyslily sobie jak pare razy do roku "zaistniec".
                        Wszyscy organizuja marsze (parada gejow, jakis shit na 8 marca pod
                        nazwa 'manifa', oraz przy okazji siakichs imprez politycznych - najazdy
                        lewackich antyglobalistow. I wtedy media sie nimi interesuja, tuba GW brzeczy a
                        nawet do TVN24 czasem zaprosza. Efekt jest taki ze Zieloni chca kandydowac do
                        Sejmu. Zieloni - ktorych rodowod to 'marsze wielkanocne' finansowane przez KGB.
                        Zenada - po mojemu.
                        • tad9 Re: ot 04.06.05, 14:55
                          trawozerca napisał:

                          > alez ja nie napisalem ze mam cos przeciwko paradom homo. (Uzylem w poscie
                          > okreslenia "sprawni inaczej"). Mowilem o zielonych, lewakach i feministkach.


                          I tu trafiłeś w sedno. Aktywiści gejowscy wyprodukowali na bazie
                          swojej "orientacji seksualnej" ideologię, w której chodzi o dużo więcej, niż
                          o "tolerancją dla inności". Podobnie rzecz ma się w przypadku feministek. To
                          towarzystwo dyszy żądzą rewolucji. Chcieliby przeżyć swój "maj 68". Co do
                          parady: teraz mają swoje wielkie dni. Kaczyński zrobił im świetny prezent -
                          mają o czym dyskutować, przeciw czemu protestować, czuć się bojownikami przez
                          duże "B".
                          • trawozerca Re: ot 04.06.05, 15:07
                            wlasnie o to chodzi! Spacerujac po Amsterdamie i widzac 2 facetow trzymajacych
                            sie za tylki - kompletnie mi to wisi. BO MNIE TO NIE INTERESUJE.
                            W Polsce te srodowiska wieszaja zdjecia tych facetow na billboardach. Zmuszaja
                            mnie zebym jadac autem sie na nich gapil. Wiec niech sie nie dziwia takim a nie
                            innymn reakcjom ludzi.
                            I tak - jak napisales - zasada ta tez sie odnosi wobec feministek i
                            antyglobalistycznych anarchistow.
                            Jedyna na nich metoda to ignorancja. Oni tylko czekaja na to zeby ich opluc,
                            obrazic, spalowac. Wtedy moga krzyczec jacy sa biedni. I nie rozumiem tylko po
                            co sie w ten interes Wyborcza angazuje. Dla jakich profitow? Bo przeciez nie
                            chodzi mi o krytyke. Powinni po prostu wzruszyc ramionami i tyle. A tu taka
                            kampania, naglowki mowiace ze decyzja Kaczynskiego "to kompromitacja, skandal
                            europejski". Czy ci ludzie nie pojmuja ze czasy gdy ludzie sie uczyli o swiecie
                            z gazet juz dawno minely? W tym kraju juz sie niczego nie da czytac.... chyba
                            zaczne czytac czeskie gazety zapijajac piwem bo mam dosyc tego obsurdu :(
                            • tad9 Re: ot 04.06.05, 16:18
                              trawozerca napisał:

                              > I tak - jak napisales - zasada ta tez sie odnosi wobec feministek i
                              > antyglobalistycznych anarchistow.

                              Te ruchy to pozostałość po kontrkulturowej rewolcie lat 60/70-tych. Na
                              Zachodzie. W Polsce rzecz wygląda inaczej - bariera komunizmu była dla
                              kontrkultury mało przepuszczalna, więc nasi "Zieloni" nie mają swojej "tradycji
                              heroicznej". Tym bardziej tęskną za rewolucją, której nie było. 30 lat temu,
                              gdy kontrkulura święciła największe triumfy na topie był głównie proletariat,
                              to robotnicy byli dla kontrkulurowych aktywistów główną "klasą rewolucyjną". I
                              młodzież. Ruch feministyczny czy zideologizowany ruch gejowski dopiero się
                              rodziły. Dziś "wieloprzemysłowa klasa robotnicza" to już nie to. Kobiety i
                              homoseksualiści to bodaj wszystko co im pozostało jako trampolina do rewolucji.

                              > I nie rozumiem tylko po
                              > co sie w ten interes Wyborcza angazuje. Dla jakich profitow?

                              Z przyczyn ideowych. Gazeta, jak to ujął Michnik przy okazji którejś tam
                              kolejnej rocznicy paryskiego "maja 68", czuje się związana z tą tradycją. Jak
                              już wspomniałem, w warunkach PRL-u trudno było o kontestację w stylu Berkeley
                              czy Nanterre, niemniej coś tam docierało i środowisko Michnika, było akurat tym
                              środowiskiem, do którego docierało to najmocniej. "Komandosi" mieli kontakt z
                              zachodnimi lewakami, głównie trockistami. Stara miłość nie rdzewieje.
                              Ludziom "GW" bliska jest "lewica kulturowa". Michnik przy każdej okazji
                              podkreśla przyjaźć z Cohn-Benditem. Przecież to "GW" wylansowała polskie
                              feministki. Bez wsparcia "Agory" byłby niczym. Dziś przyszła pora na aktywistów
                              gejowskich. Michnik ma ambicję wyhodowania "Polaka nowego gatunku" (to jego
                              termin) i zideologizowany homoseksualizm świetnie nadaje się na jedno z
                              narzędzi do przemiany kulturowej.
                  • mgr.prezio Prezydent na kobietę! 06.06.05, 20:23
          • leszek.sopot Bądź sobą i wygraj 04.06.05, 13:33
            E tam, skandynawowie bardzo dobrze na tym wychodza, to dlaczego my mielibysmy
            na rzadach kobiet stracic?
            Bochniarzowa wspolnie z Santorskim napisala ksiazke. Moze on cos ci o jej
            pogladach powie:
            z recenzji:
            "Jak sprawić, by praca zawodowa była dla kobiet sferą samorealizacji i źródłem
            zadowolenia z własnego życia? Zastanawiają się nad tym Henryka Bochniarz -
            jedna z najwybitniejszych postaci w polskim biznesie, i Jacek Santorski - znany
            psychoterapeuta i autor książek z dziedziny psychologii. Ich wspólnie napisany
            poradnik, przeznaczony dla pań na każdym etapie kariery, to połączenie
            codziennej praktyki i doświadczenia z wszechstronną wiedzą psychologiczną na
            temat interakcji i emocji. Autorzy proponują 10 prostych zasad, pomagających
            wykształcić podstawowe umiejętności gwarantujące nie tylko przetrwanie w
            biznesowej dżungli, ale także życie w zgodzie z samą sobą, harmonijne relacje z
            innymi kobietami, stały rozwój i głęboką satysfakcję z pracy. To książka o
            kobietach i dla kobiet - właśnie im najtrudniej jest pogodzić sferę prywatną z
            zawodową, bardzo długo zarezerwowaną dla mężczyzn. One także w najbliższej
            przyszłości będą decydować o jej kształcie.

            cooltura.korba.pl/ksiazki/trzeba_zajrzec/poradniki/1,11881,774,art.html
            • mgr.prezio Towarzyszka Jolanta byłaby najlepsza. 06.06.05, 17:50
    • karol113 Re: Kobieta na prezydenta!!! 04.06.05, 13:20
      Jako była przewodnicząca RN Agory i członek RN ITI będzie nachalnie reklamowana
      przez podległe im media: GW, TOK FM, portale gazeta.pl, onet.pl oraz TVN 24 i TVN.
      I tak jej to niewiele pomoże, ale młodzież zobaczy jak pracowali propagandziści
      w latach stalinizmu.
      bochniarz.com/
      • leszek.sopot Re: Kobieta na prezydenta!!! 04.06.05, 13:27
        Tez mam nadzieje, ze te media beda jej pomagaly w kampanii:))
    • witek.bis Kobiecość + media = prezydentura? 04.06.05, 13:36
      Jeśli wierzyć różnym paszkwilantom, to pani Henryka Teodora Pieczeniarz zawsze
      wykazywała wiele zdrowego rozsądku i daleko posunięty pragmatyzm.

      abcnet.com.pl/pl/arch_onp/arch/ar/tres80/tekst12.htm
      Parę latek spędzonych w Instytucie Koniunktur i Cen chyba zrobiło swoje i
      Pierwsza Koniunkturalistka RP postanowiła zrobić karierę za wszelką cenę.
      Koleżanki z Klubu 22 na pewno pomogą. Myślę, że już nawet zaczęły. Widać to po
      dość osobliwej polityce informacyjnej TVN (migawki z konwencji LPR i obszerne,
      bezpośrednie relacji z akademii i konferencji prasowej PD).
      • kataryna.kataryna Re: Kobiecość + media = prezydentura? 04.06.05, 13:48
        witek.bis napisał:

        > Jeśli wierzyć różnym paszkwilantom, to pani Henryka Teodora Pieczeniarz
        zawsze
        > wykazywała wiele zdrowego rozsądku i daleko posunięty pragmatyzm.
        >
        > abcnet.com.pl/pl/arch_onp/arch/ar/tres80/tekst12.htm
        > Parę latek spędzonych w Instytucie Koniunktur i Cen chyba zrobiło swoje i
        > Pierwsza Koniunkturalistka RP postanowiła zrobić karierę za wszelką cenę.



        No proszę. Gdyby pani Bochniarz nie zdecydowała się kandydować nie byłoby
        okazji poznać jej pięknego życiorysu, a zwłaszcza tych jegoi fragmentów,
        których się wstydzi. Może jak się już wystawiła, dziennikarze (oczywiście tych
        mediów w których pani Bochniarz nie zasiadała w radach nadzorczych) wyjaśnią
        sprawę niesamowitej kariery Dochnala, która rozpoczęła się od zlecenia danego
        Proxy przez panią Henrykę.


        > Koleżanki z Klubu 22 na pewno pomogą. Myślę, że już nawet zaczęły. Widać to
        po
        > dość osobliwej polityce informacyjnej TVN (migawki z konwencji LPR i
        obszerne,
        > bezpośrednie relacji z akademii i konferencji prasowej PD).



        Pomogą, pomogą, wszyscy pomogą. Nawet filmowcy bluzgający na Tuska w listach
        otwartych zapomną, że była po jednej stronie z Tuskiem w walce o ustawę o
        kinematografii.
        • karol113 Re: Kobiecość + media = prezydentura? 04.06.05, 14:02
          www.wprost.pl/ar/?O=69482&C=57
          Wprost często wyolbrzymia, ale coś jest na rzeczy. Chyba Frasyniuk strzelił
          klasycznego samobója.
          • pro.filutek1 Re: Kobiecość + media = prezydentura? 04.06.05, 15:30
            Może Rywin pomoże?
        • witek.bis Re: Kobiecość + media = prezydentura? 04.06.05, 14:10
          Przy tym Klubie 22 to wysiada nawet Stowarzyszenie Ordynuska. Wejchert, Walter
          i Bochniarz w ITI, Fornalczyk w Agorze, Środa w rządzie, a Niezabitowska
          wiadomo gdzie.
    • tad9 Re: Kobieta na prezydenta!!! 04.06.05, 14:26
      leszek.sopot napisał:

      > Znakomity wybor Partii Demokratycznej.

      Też cieszę się z tego wyboru PDalicji.

      ;-P
      • nurni Re: Kobieta na prezydenta!!! 04.06.05, 15:40
        tad9 napisał:

        > leszek.sopot napisał:
        >
        > > Znakomity wybor Partii Demokratycznej.
        >
        > Też cieszę się z tego wyboru PDalicji.
        >
        > ;-P

        Przylaczam sie do gratulacji :)
        Nie mam najmniejszych watpliwosci ze p Bochniarz GODNIE bedzie reprezentowac
        srodowisko PD w najblizszych wyborach.
        • pro.filutek1 Re: Kobieta na prezydenta!!! 04.06.05, 15:54
          Słówko GODNIE zamienilbym na adekwatnie.
    • silesius.funkulo Re: Kobieta na prezydenta!!! 04.06.05, 14:55
      Hehe, a ja sie ostatnio zastanawialem, kogoz to nasi kochani d...kraci, po tylu
      obiektywnych trudnosciach, wyciagna w koncu z prezydenckiego kapelusza. I tez
      myslalem o srodowisku byznesu z peerelowskiego nadania. Do konca jednak Wlodka
      nie przejrzalem, bo obstawialem tow. Goliszewskiego z BCC. Jednakze trza
      przyznac, ze tow. Bochniarzowa to wybor niemniej udany:)
    • michal00 Re: Kobieta na prezydenta!!! 04.06.05, 17:39
      To bardzo zly kandydat na prezydenta. Bochniarzowa jest znana z laczenia spraw
      biznesowych z polityka. Majatek zdobyla zerujac na funduszach panstwowych jako
      doradca prywatyzacyjny. Jako byly minister jest odpowiedzialna za dziwne
      panstwowe zlecenia dla prywatnych firm. Mozna oczekiwac, ze jako prezydent w
      swej rozrzutnosci (naturalnie z kieszeni podatnika) przewyzszy nawet Kwacha.
      Nie ma jednak szans na wygrana, co jest jedyna pozytywna cecha jej kandydatury.
      • ubekkubek Re: Kobieta na prezydenta!!! 06.06.05, 09:52
        Towarzyszka Bochniarz dobrze wypadła na zdjęciach robionych w Sopocie.

        www.dziennik.krakow.pl/public/?Kraj/13/13.html
    • alex.4 Re: Kobieta na prezydenta!!! 06.06.05, 20:25
      wreszcie kandydat który ma wiedze EKONOMICZNĄ. I nie jest z lewicy tylko jest
      liberałem...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja