Dodaj do ulubionych

Irytują mnie tacy kandydaci na kandydatów

05.06.05, 09:39
Irytuje mnie kandydat Tymiński na kandydata na prezydenta RP. Irytuje mnie
taka rzeczywistość w której inny kandydat o nazwisku Lepper na kandydata na
prezydenta mówi, że w pamietnych wyborach 1990 r głosował na Tymińskiego.

I muszę się wam przyznać, że to mną wstrząsnęło. Myślałam, że tak zwany
elektorat Tymińskiego to jest przejściowa fata morgana. A tu masz babo
placek. Oni cały czas istnieją. Wręcz ten elektorat ukonstytuował się w
legalną samoobronę, preatię i związek. Ma wprawdzie innego lidera. Co
nawiasem mówiąc przysporzy nam ciekawych i widowiskowych wydarzeń w czasie
kampanii. Ale ten elektorat jest.

Socjolodzy jakoś wspominają o nim tylko półgębkiem. Politycy którzy myślą o
sobie, że są prawdziwymi politykami, najchętniej całą wierchuszkę zamknęli by
w ciurmie za wysypywanie zboża.

Ale my Polacy mamy Problem. No to masz problem Polsko.

Ciekawe, że i oligarchowie mają swoją kandydatkę na kandydata na prezydenta!
Obserwuj wątek
    • michal00 Re: Irytują mnie tacy kandydaci na kandydatów 05.06.05, 10:08
      Irytuje mnie kandydat Tymiński na kandydata na prezydenta RP. Irytuje mnie
      > taka rzeczywistość w której inny kandydat o nazwisku Lepper na kandydata na
      > prezydenta mówi, że w pamietnych wyborach 1990 r głosował na Tymińskiego

      Tyminski zmniejsza przeciez szanse Leppera, bo bazuja na zblizonym elektoracie,
      dlatego ciesze sie z powrotu Stana. GW chyba tez sie cieszy, bo publikuje jego
      reklamy i nawet troche o nim pisze. Nie chcialabys chyba, zeby lepper dostal
      sie do drugiej tury.
      • sawa.com Re: Tu! :) - się całkowicie z Panią zgadzam :) 05.06.05, 10:36
        Lepper i Tymiński to zdecydowanie ten sam elektorat. Nie zaskoczy mnie jeśli
        wyjdzie na światło dzienne to, że Panowie współpracują lub współpracowali.
        Interesująca jest też ta struna na której grają. Jest to mit pucybuta który
        staje się milionerem. Bardzo zresztą ciekawy motyw rozwoju społecznego.
        Lepper to bardziej przysposobił do rzeczywistości bo wie że w Polsce jest sporo
        benificjentów opieki społecznej i rozdaje zasiłki i podnosi minimalne pensje
        chojną ręką. Że się jedno z drugim kupy nie trzyma, kto by się tym w tej partii
        przejmował.


        • sawa.com Pejzaż polski 05.06.05, 10:52
          Już na etapie zgłoszeń kandydatów na kandydatów wyłania nam sie przekrój
          społeczny Polski. Widzimy różne obsesje.
          A więc mamy wyrazisty spazm mniejszości seksualnych. Ciekawe, że w ich cieniu
          nikną zieloni. W ogóle ruchy ekologiczne jakby straciły głos. Może to seria
          korupcyjna(domniemana) ich tak podniszczyła. W świecie wielkiej polityki
          symbolem zepsucia dobrych obyczajów i zwyczajnej korupcji jest afera Rywina. W
          ekologii takim sybolem zepsucia jest postępowanie stowarzyszenia
          warszawskiego "Przyjazne Miasto".
          Ciekawe, że p. Szyszkowska jest wegeterianką, a więc chyba reprezentuje też
          zielonych. Gdzieś przeczytałam, że swojego psa przy-uczyła do jedzenia, no nie
          będę już taka złośliwa, żeby napisać; trawy. Ale coś podobnego daje mu do
          jedzenia.
          Bogaczy reprezentuje p. Bochniarz.
          Zwolenników rewolucji moralnej p. Kaczyński.
          Kogo reprezentuje i na kogo liczy Tusk?
          Kogo reprezentuje i na kogo liczy Religa?
          • grakra8 Re: Pejzaż polski 06.06.05, 12:19
            Ja w sprawie psa p. Szyszkowskiej: każdy pies je trawę; mój chodzi na grządkę i
            wyjada truskawki a moja basetka sama wygrzebywała z grządki marchewkę i jadła z
            ziemią.Ale jedzenie trawy i zielonej sałaty nie pozwala zaliczyć psa do grona
            wegetarian.Pozdrawiam wszystkich wegetarian bo marzy mi się powrót do diety
            wegetariańskiej.
            • navaira Re: Pejzaż polski 06.06.05, 16:23
              Pozdrowienia dla myszy od wegetarianina :)

              Nadchodzące wybory przysparzają mi bólu głowy. Pseudokandydaci typu Tymiński i
              jak-mu-tam-od-wkładek odpadają w przedbiegach. Lech "Konstytucję mam w dziobie"
              Drobiowy, Donald "Jestem prawicowym lewicowcem o poglądach centrowych" Duck,
              Zbigniew "znam się na wszystkim" Religia i wszystko co jeszcze z czarnej strony
              wylezie odpada. Profesor Szyszkowska, jakkolwiek cieszy się moją sympatią, nie
              wydaje mi się nadawać na prezydentkę. Zostaje Borowski, ale po tym, jak SLD
              spełniało swoje obietnice przedwyborcze zastanowię się trzy razy, zanim na
              niego zagłosuję :]
      • kaphis Re: Irytują mnie... czyli pospolite wlazenie... 06.06.05, 12:19
        E tam kandydaci, niech sie psy zra miedzy soba, a najlepiej nich sie zagryza,
        ale faktycznie wkurzajace bedzie znow mydlenie oczu i wlazenie w tylki podczas
        kampanii wyborczej. A elektorat slepy przez zamydlenie oczu nawet nie bedzie
        wiedzial kto im wlazl w tylek zeby raczka poruszyc w nadchodzacych wyborach.
        Postawia poslusznie krzyzyk tam gdzie kandydaci beda chcieli.
    • glomar Jakie społeczeństwo tacy kandydaci 06.06.05, 12:21
      Jak się słucha to co opowiadają pozostali kandydaci i co sobą reprezentują to
      naprawdę nie wiem czym tak bardzo Tymiński od nich odbiega. Mi do kolekcji
      brakuje jeszcze Pietrzaka i Lisa. Tymiński ma jedną przewagę , nie wiadomo co
      zrobi jak zostanie prezydentem. To co może zrobić Kaczyński i w jaki sposób
      mniej więcej wiem i nie napawa mnie to optymizmem. Jeśli ktoś sądzi, że
      cudotwórca Kaczyński jednym podpisem zlikwiduje korupcję to się grubo myli.
      Korupcję likwiduje się poprzez zmniejszanie wpływu urzedników na gospodarkę a
      tego Kaczyński raczej nie zrobi. (Komunistom też wydawało się że korupcję można
      zlikwidować zarządzeniami)
      • funia81 Re: Jakie społeczeństwo tacy kandydaci 06.06.05, 13:23
        Oto odpowiedz na pytanie, skad sie biora tacy, tfu, Tyminscy:

        > Tymiński ma jedną przewagę , nie wiadomo co zrobi jak zostanie prezydentem.

        Jezeli cos takiego (czyt. tumanizm, bledny wzrok, brak pomyslow na przyszlosc
        kraju) uwazamy za PRZEWAGE, za jakakolwiek zalete, to jak w tym kraju ma byc
        dobrze? Sam brak powiazania z tlumem aferzystow na swieczniku to za malo.
        Tyminskiemu przydaloby sie powiazanie z rzeczywistoscia.
    • serwal Elektorat Tymińskiego. 06.06.05, 12:48
      Elektorat Tymińskiego to ludzie, którym znudzili się już rodzimi kandydaci na
      prezydenta. Mają dość umierających za Ojczyznę, naprawiaczy, agentów,
      komunistów, solidarnościowców, demokratów, liberałów, bo często nawet nie
      wiedzą o co im chodzi. Typowy człowiek z elektoratu Tymińskiego chce wreszcie
      osiągnąć swoje, postawić na swoim. Szuka zatem dość egzotycznego rozwiązania,
      szuka kandydata, który nie jest związany z tutejszymi układami i zależnościami.
      Myśli, że jak kandydat Tymiński przyjedzie z niewiadomokąd, to nagle wszystko
      będzie inaczej. Tymiński ma być takim cudotwórcą, bo nie przebywa w Polsce,
      tylko w mlekiem i miodem płynącej zagranicy.
      Jaki z tego wniosek?
      Wniosek jest taki, że na Tymińskiego zagłosują wszelkiego rodzaju bezrobotni,
      którzy nie mają nic do stracenia. Ponadto swój głos oddadzą na niego rozmaici
      nieudacznicy, spryciarze, domokrążcy itp. Tacy właśnie ludzie oczekują
      cudotwórcy w osobie Stana Tymińskiego - "bo przyjechał z wojaży zagranicznych i
      teraz Polskę naprawi".
    • basia.basia Mam złe przeczucia:( 06.06.05, 13:07
      Dzisiaj w "Prześwietleniu" zajmowano się Tymińskim i Morozowski komentując
      powitanie Tymińskiego na lotnisku natrząsał się z niego robiąc uwagi w rodzaju
      "marynareczka ciut przykrótka". To mi przypomina zaciekłą nagonkę na niego
      podczas pamiętnych wyborów i sądzę, że wredne zagrania nabiły mu wówczas punktów
      i to samo może być i teraz. Ludzie nie znoszą jak się im wmawia, że nie mają
      rozumu! Jak wszyscy naraz zaczną robić z niego idiotę to nastąpi reakcja obronna,
      bo wielu zacznie się zastanawiać dlaczego się tak boją Tymińskiego, ci którzy
      próbują zrobić z niego oszołoma.
    • s49roman Re: Irytują mnie tacy kandydaci na kandydatów 06.06.05, 13:07
      Nim zaczniesz jeździć po wyborcach jak po łysej kobyle zważ człowieku na osoby
      kandydatów na prezydenta.Toż to same nieudaczniki,prof.Religa? A cóż on ma do
      zaoferowania? Donald? Już tyle lat się wykazuje i nic.Pani Bochniarz? śmieszna
      kobieta która nie wiem jakim cudem prowadzi interesy?A reszta jest
      milczeniem,szkoda słów.Więc na kogo głosować???? Może jakaś podpowiedź ?
    • basia.basia Religa - cytat dnia... 06.06.05, 13:22
      za DP:

      Kraj 06-06-2005
      Cytat dnia

      Ja tez jestem za moralnoscia w polityce, ale chyba inaczej ja rozumiem. Bo jesli
      rewolucja moralna ma polegac na rozliczaniu ludzi za ich przeszlosc, to jestem
      temu zdecydowanie przeciwny.

      Prof. Zbigniew Religa, kandydat na prezydenta (PS)
      • sawa.com Re: Religa - cytat dnia... 06.06.05, 17:42
        basia.basia napisała:

        > za DP:
        >
        > Kraj 06-06-2005
        > Cytat dnia
        >
        > Ja tez jestem za moralnoscia w polityce, ale chyba inaczej ja rozumiem. Bo
        jesl
        > i
        > rewolucja moralna ma polegac na rozliczaniu ludzi za ich przeszlosc, to jestem
        > temu zdecydowanie przeciwny.
        >
        > Prof. Zbigniew Religa, kandydat na prezydenta (PS)

        Basieńko. Myślę, że ten cytat ma o wiele wyższą szarżę i może pretendować do
        cytatu tej kampanii.

        Nawiasem mówiąc powinniśmy zbierać takie oto cudeńka wypowiadane przez
        amatorów posady prezydenckiej i pod koniec kampanii wybrać tego który "walnął
        nas po oczach i sumieniu najcelniej".
      • miluszka Re: Skad ten elektorat? To esencja narodowej głup 06.06.05, 18:00
        No tak - dwie rzeczy są nieograniczone - miłosierdzie boże i glupota ludzka.
        Stąd też ten elektorat ( z tej drugiej nieograniczoności). A tak a propos- już
        po raz drugi ostatni widzę tu na forum GW,ze ktoś pisze o "flustracji". Czyżby
        zmieniła się pisownia tego wyrazu, a ja o tym nic nie wiem?
    • worgules Re: Irytują mnie tacy kandydaci na kandydatów 06.06.05, 18:19
      Elektorat Tymińskiego bierze się z biedy i wykluczenia,Elektorat Kaczyńskiego
      Giertycha bierze się z nienawiści; do obcych,innych, bogatych...elektorat
      Bochniarz z Bogactwa, elektorat Borowskiego z zagubienia - mając do wyboru
      młodych,liczy na starego wrednego,ponurego komucha!
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka