Władze Raciborza boją się niemieckich tablice z...

08.06.05, 08:30
i jeszcze po chinsku i japonsku.... no i o Francuzach nie zapominajmy....
A niewidomi? jescze oni, musza byc napisy w brajlu, bo to jawna
dyskryminacja..
    • zkornet Re: Władze Raciborza boją się niemieckich tablice 08.06.05, 10:15
      Urodziłem się i spędziłem w tym pięknym mieście okres mojego dzieciństwa. W tym
      czasie na ulicy język niemiecki było słychać częściej jak gwarę śląską czy
      język polski. W ubiegłym roku po kilkudziesięciu latach odwiedziłem to miasto.
      Pokazałem swojej dorosłej córce dom, w którym się urodziłem, kościół, w którym
      byłem ochrzczony zaułki i podwórka, na których się bawiłem. Nie miałem żadnych
      problemów z trafieniem do tych miejsc. Miasto nie ma hotelu z prawdziwego
      zdarzenia, brak jest lokali gastronomicznych na odpowiednim poziomie, problem
      czystości miasta również wymaga ingerencji. Wystarczy spojrzeć na Wrocław,
      który ma wiele wspólnego z Raciborzem. Tam widać "gospodarza". Uważam, że
      tablice dwujęzyczne są zbędne. Jest to temat "dyżurny". Czy w Gdańsku,
      Wrocławiu, Olsztynie, Szczecinie też powinny być dwujęzyczne tablice?
      • fritz.fritz Re: Władze Raciborza boją się niemieckich tablice 08.06.05, 11:27
        Swietna wypowiedz. Czlowiek, ktory w danym miescie wychowal sie, znajduje droge
        wrecz "automatycznie".

        Mamy docznienia znowu z prowokacja niemiecka. Niemcy wywoluja konflikty na tle
        narodowosciowym, dlatego jest absolutnie konieczne skasowania praw mniejszosci
        narodowej. Prawa te mialy moze sens przed przystapieniem Polski do Uni. Teraz
        sprawy te reguluje ustawodawstwo unijne.

        Co do reszty, masz calkowicie racje,
        • 2yoo4yoocorne2 Niemieckie tablice czy nowy hotel? 08.06.05, 16:35
          Pomysl z niemieckimi tablicami jest oczywiscie chory.We Lwowie ani w Wilnie nie
          ma polskich tablic.W Krolewcu takze nie ma niemieckich tablic.Za to hotelik dla
          turystow bardzo by sie w Raciborzu przydal.I choc jedna europejska knajpka...
          • x2468 Re: Niemieckie tablice czy nowy hotel? 08.06.05, 17:08
            Mam jeszcze inny pomysl.Skoro mniejszosci niemieckiej tak teskno do niemieckiej
            kultury,to powinni ustawic na centralnym placu w Raciborzu duza tablica z
            napisem:"Miejsca ktorych nie wolno zapomniec"i
            dalej"Auschwitz","Birkenau""Majdanek","Theresienstadt","Bergen-Belsen"itd.Jesli
            identyfikuja sie z Niemcami,to powinni postawic te tablice identyczne z tymi
            ktore stoja w np Berlinie.5m wysokie z napisem ktory nawet "slepy"
            zauwazy.Powinni pojsc jeszcze dalej sladami swoich braci.Wsadzac do wiezienia
            piewcow hitleryzmu i SS,oraz zrezygnowac z praw mniejszosci.Polacy w Niemczech
            takich praw nie maja.Oczywiscie to na poczatek.
          • slezan Re: Niemieckie tablice czy nowy hotel? 08.06.05, 17:14
            Na Litwie są polskie napisy. Może je także trzeba likwidować? A Polaków
            pozbawić praw mniejszości - w końcu to tylko spolonizowani Litwini?
            Wykazujecie odruchy patologicznego szowinizmu.
            • x2468 Re: Niemieckie tablice czy nowy hotel? 08.06.05, 17:48
              slezan napisał:

              > Na Litwie są polskie napisy. Może je także trzeba likwidować? A Polaków
              > pozbawić praw mniejszości - w końcu to tylko spolonizowani Litwini?
              > Wykazujecie odruchy patologicznego szowinizmu.
              Jaki szowinizm.Przeciez proponuje te napisy w jezyku niemieckim.Identyczne z
              tymi ktore stoja w Berlinie.
              • rico-chorzow Re: Niemieckie tablice czy nowy hotel? 08.06.05, 18:22
                x2468 napisał:


                > Jaki szowinizm.Przeciez proponuje te napisy w jezyku niemieckim.Identyczne z
                > tymi ktore stoja w Berlinie.


                Oczywiście można przetłumaczyć nazwy podane przez Pana na polski z ...
                "podobnym efektem".
              • slezan Re: Niemieckie tablice czy nowy hotel? 08.06.05, 20:09
                Rozumiem, że w Warszawie staną tablice z nazwami takimi
                jak "Jaworzno", "Potulice", "Łambinowice", "Świętochłowice-Zgoda", "Mysłowice"?
                • x2468 Re: Niemieckie tablice czy nowy hotel? 08.06.05, 21:45
                  Oczywiscie ze mozna.W tych obozach siedzieli wpirw Polacy,pozniej inne narody a
                  na koncu Polacy i Niemcy.Czyli o wiele wiecej polskich dzieci siedzialo w
                  Potulitz niz w Niemcow w Potulicach.Jeszcze jeden maly szczegol.Te dzieci do
                  nikogo nie strzelaly,nie mordowaly a Niemcy owszem.To balo przez pare lat ich
                  glowne zajecie.Takie narodowe hobby.
                  • slezan Re: Niemieckie tablice czy nowy hotel? 08.06.05, 21:52
                    Od 1945 siedzieli głównie Niemcy i Ślązacy. W tym kobiety i dzieci. Rozumiem,
                    że niemieckie i śląskie dzieci w przeciwieństwie do dzieci polskich strzelały
                    do ludzi i mordowały. W głowach Wam się przewraca od tej narodowej megalomanii.
                  • eichendorff Re: Niemieckie tablice czy nowy hotel? 08.06.05, 21:55
                    x2468 napisał:

                    > Te dzieci do nikogo nie strzelaly,nie mordowaly a Niemcy owszem.To balo przez
                    > pare lat ich glowne zajecie.Takie narodowe hobby.

                    Odpowiedzialność zbiorowa?
                    Może więc młody Ratzinger też powinien wylądować w takim obozie?
          • slezan Re: Niemieckie tablice czy nowy hotel? 08.06.05, 23:05
            To pewnie miasto ma założyć hotel i knajpę. Za publiczne pieniądze.
        • eichendorff Re: Władze Raciborza boją się niemieckich tablice 08.06.05, 18:49
          fritz.fritz napisał:

          > Mamy docznienia znowu z prowokacja niemiecka.

          Prowokacja ma to do siebie, że uderza w interesy osób trzecich.
          W jaki sposób napisy w języku niemieckim uderzaja w Ciebie?

          > Niemcy wywoluja konflikty na tle narodowosciowym,

          Podaj przykład!

          > dlatego jest absolutnie konieczne skasowania praw mniejszosci narodowej.

          Brawo! Ślązacy wg Was, Polaków, nie mogą mieć praw mniejszości, teraz Niemcy,
          później będzie kolej na Białorusinów (bo to bracia Łukaszenki), Ukraińców, itd.
          itp.!
          • kropekuk Oszalales? Mowa o 3% populacji... 08.06.05, 18:53

            • eichendorff Re: Oszalales? Mowa o 3% populacji... 08.06.05, 19:26
              kropekuk napisał:

              > Oszalales? Mowa o 3% populacji...

              Więc można ich zdeptać. Wszak to niewielka część CAŁEJ populacji. Ważniejsze
              jest te 97% pozostałe...
              Tak ma więc wyglądać demokracja? Czy raczej dyktatura większości?
              • kropekuk Demokracja to dyktat 3% MNIEJSZOSCI? 08.06.05, 20:12
                Nie badz smieszny!Przyjedz do nas, do UK, i zacznij sie w pratyce prawdziwej
                zachodniej demokracji uczyc.
                NB. Prawo miedzynarodowe nakazuje dwujezycznosc przy min. 30%. I dlatego masz
                takie tablice w Walii i Szkocji, gdzie ciagle wielu ludzi (a moze i wiekszosc)
                mowi po gaelicku.
                • eichendorff Re: Demokracja to dyktat 3% MNIEJSZOSCI? 08.06.05, 20:52
                  W jaki sposób dwujęzyczne tablice mogą utrudnić życie 97-procentowej większości?
                  Jednojęzyczne tablice z pewnością utudniają życie 3-procecntowej większości?

                  Tu nie chodzi o demokrację, ale o zwykły, ludzki odruch pomocy i sympati. Jeśli
                  w UK uczą jak dzięki mechanizmom demokratycznym uprzykrzyć życie innym, to
                  dziękuję Panu, że wichry historii jeszcze mnie tam nie zagnały...
                • slezan Re: Demokracja to dyktat 3% MNIEJSZOSCI? 08.06.05, 23:32
                  W gaelic mówi zdecydowana mniejszość, niemal garstka. Znacznie więcej mówi w
                  scotts.
            • slezan Re: Oszalales? Mowa o 3% populacji... 08.06.05, 20:08
              Po pierwsze - faktyczna liczba osób identyfikujących się z narodem niemieckim
              jest w Raciborzu z pewnością większa. Wyniki spisów, które nie są przecież
              anonimowe, zaniżają liczebność mniejszości. Po drugie - Racibórz jest stolicą
              powiatu, którego ludność autochtoniczna nie identyfikuje się z reguły z
              polskością.
              • kropekuk Brednie. Przynajmniej w swietle prawa 08.06.05, 20:14
                miedzynarodowego: 30% sie do niemieckosci przyzna - tablice beda. Kiepskie to
                poczucie narodowosci, skoro leka sie krzywego spojrzenia sasiadow;)
                • slezan O prawie masz nikłe pojęcie 08.06.05, 20:23
                  Raczej urzędników, a nie sąsiadów. A prawo międzynarodowe nie reguluje kwestii
                  dwujęzycznych tablic - czyni to prawo polskie.
                  • kropekuk I prawo polskie jest SPRZECZNE z prawem EU? 08.06.05, 22:14
                    Powtarzam: BREDZISZ!
                    • slezan Re: I prawo polskie jest SPRZECZNE z prawem EU? 08.06.05, 22:19
                      A ty trujesz. Prawo UE nie wprowadza szczegółowych regulacji.
                      • kropekuk Wprowadza. Wejdz na forum Trybunalu - przy 08.06.05, 22:21
                        podobnych sprawach wskazywane sa artykuly (szukaj w archiwum).
                        • slezan Re: Wprowadza. Wejdz na forum Trybunalu - przy 08.06.05, 22:23
                          Nie podaje procenta od którego mają być podwójne nazwy. Zatem szczególowej
                          regulacji na poziomie europejskim nie ma.
        • pro.filutek1 Re: Władze Raciborza boją się niemieckich tablice 08.06.05, 19:53
          Pasowało by po czesku, bo to tuż za miedzą.
    • kropekuk Nie boja sie - PRAWO tego nie wymaga dla 3% 08.06.05, 18:52
      niemieckojezycznych. W kazdym miasteczku brytyjskim mozna znalezc co najmniej
      3% Pakistanczykow. Czy to znaczy, ze trzeba zaczac zmieniac nazwy angielskie na
      te w penjabi? Fakt, sa informacje i w tym jezyku, ale...u lekarza.
      • stefan_ems Re: Nie boja sie - PRAWO tego nie wymaga dla 3% 08.06.05, 20:32
        kropekuk napisał:

        > niemieckojezycznych. W kazdym miasteczku brytyjskim mozna znalezc co najmniej
        > 3% Pakistanczykow. Czy to znaczy, ze trzeba zaczac zmieniac nazwy angielskie na
        >
        > te w penjabi? Fakt, sa informacje i w tym jezyku, ale...u lekarza.

        Fatalny przykład. Emigranci to nie autochtoni. Nikt nie zmusza Pakistańczyków do osiedlania się w Anglii. Idąc dalej Twoimi myślami można by obalić zasadność polskich nazw w Raciborzu.
        Pzdr.
        • slezan Re: Nie boja sie - PRAWO tego nie wymaga dla 3% 08.06.05, 20:59
          O chyba tego nie łapie. Im tam gdzieś w Polsce wydaje się, że u nas przez wieki
          trwała polskość na przekór germanizacji. Tylko jak ktoś po śląsku zacznie
          pisać, to pomstują że to germański bełkot:-).
          • x2468 Re: Nie boja sie - PRAWO tego nie wymaga dla 3% 08.06.05, 22:12
            Przeciez wam Polska kultura jest obca.Identyfikujecie sie z niemiecka.Wiec nie
            wyjezdzaj tu z Potulicami(Ptulitz-zorganizowali Niemcy dla Polakow warto abys to
            pamietal.Podobnie zreszta bylo z innymi wymienionymi przez Ciebie
            obozami,dlatego wszystkie one maja niemieckie nazwy)W Berlinie ( a przyznasz ze
            panuje tam kultura niemiecka) sa nazwy takie jak napisalem.Potulic i Myslowic
            tam nie ma.Tak ze pamietaj.Niemiecka kultura.
            Ps jesli sobie zyczysz to chetnie napisze wiecej o histori wymienionych przez
            Ciebie obozow.Napisz tylko slowo,a napewno Cie ni zawiode.
            • slezan Re: Nie boja sie - PRAWO tego nie wymaga dla 3% 08.06.05, 22:17
              No napisz, napisz. I porównaj liczbę ofiar na Zgodzie czy w Mysłowicach w obu
              okresach. Ale my już zdążyliśmny się przyzwyczaić do Waszej świętoszkowatości.
              Nawet zaczyna nas ona bawić.
              • kropekuk Ty jestes Slazak, Czech czy Niemiec? Bo jako 08.06.05, 22:20
                Anglik zdecydowanej tozsamosci narodowej jakos w tobie nie widze ;)
                • slezan Re: Ty jestes Slazak, Czech czy Niemiec? Bo jako 08.06.05, 22:21
                  Ślązak. I tak podałem w spisie.
              • x2468 Re: Nie boja sie - PRAWO tego nie wymaga dla 3% 08.06.05, 22:33
                Cieszy mnie niezmiernie ze smieszy Cie Twoja wlasna tepota umyslowa.Zajzyj do
                nawet Niemieckich zrodel kto i dla kogo te obozy budowal.Kto w nich siedzial za
                wybranego prze Was Hitlera,a kto za narzuconych nam Polakom przez Waszych
                sowieckich sojusznikow okupantow.Taki drobiazg jak wywolanie wojny,i
                konsekwencje tego pomijam.
                Lecz pytam jeszcze raz.Kiedy postawicie wzorem Niemcow tablice z nazwami Waszych
                niemieckich Obozow Koncentracyjnych?
                • slezan Re: Nie boja sie - PRAWO tego nie wymaga dla 3% 08.06.05, 22:40
                  Hehehe. Kocham czytać takie wypociny:-)
                  Pozwolisz, że nieco skoryguję podane przez Ciebie informacje. Otóż nikt "z nas"
                  zapewne nie wybierał Hitlera. Z kilku względów. Po pierwsze, mało
                  prawdopodobne, by ktokolwiek "z nas" osiągnął na początku lat 30-tych
                  pełnioletność. Po drugie, wybory kanclerza nie były wyborami bezpośrednimi. Po
                  trzecie, NSDAP w żadnych wolnych wyborach nie osiągnęła większości. Po czwarte,
                  w Prowincji Górnośląskiej NSDAP nie wygrała żadnych wolnych wyborów, ustępując
                  chrześcijańskim demokratom.
                  A w obozach siedziało się u nas za II kategorię volsklisty. To mniej więcej
                  tak, jak wsadzanie do KZ za żydowskie pochodzenie.
                  Przypominam Ci także, że sowieci byli sojusznikami Niemiec w latach 1939-1941.
                  Potem to już Wasi sprzymierzeńcy. A my nie byliśmy w tym konflikcie czerwonych
                  z brunatnymi stroną, a jedynie mięsem armatnim.
                  • x2468 Re: Nie boja sie - PRAWO tego nie wymaga dla 3% 08.06.05, 23:07
                    Piszac ze wybraliscie Hitlera,pisalem o Was jako Herrenvolku,czyli narodzie
                    Niemieckim.Czy Hitlera wybrali chinczycy?I nie osmieszaj sie piszac o
                    wyborach.Wybraliscie NSDAP z Hitlerem na czele.Akurat w obozie w myslowicach
                    siedzial moj krewny.Oczywiscie byl niewinny.Byl tylko referentem na GESTAPo w
                    Breslau.Oczywiscie byl niewinny.Jak wszystcy inni Niemcy.Wypelnial tylko rozkazy.
                    Czy za II kategorie Vokslisty szlo sie do gazu?Mniej wiecej tak jak Zydzi?Mialem
                    w rodzinie pare osob ktore podpisaly volksliste.I jakos nikt do obozu nie
                    trafil.O sojuszu nie musisz mi przypominac.I nie zaczal sie ten sojusz w 1939
                    roku,lecz znacznie wczesniej.O Rapallo slyszal?I pewnie trwalby do dzisiaj gdyby
                    nie to ze zdradziliscie Waszych sowieckich przyjaciol i pokasaliscie reke ktora
                    Was glaskala i karmila .Polacy nie wybrali tych ktorzy utrzymali wasze obozy w
                    ruchu.Wrecz odwrotnie siedzieli w nich rowniez.W gorszych warunkach od
                    Was.Jürgen Stropp,kat Warszawy mial w "Polskim" wiezieniu prawo do
                    paczek,pisania i pryczy.Polak Michal Wojewodzki ktory z nim siedzial(nie
                    odpowiadal za smierc nawet jednej osoby)byl pozbawiony nawet pryczy.
                    • stefan_ems Re: Nie boja sie - PRAWO tego nie wymaga dla 3% 08.06.05, 23:13
                      NSDAP nie wygrało na Śląsku! Poza tym czy Ty wiesz, jaki mamy teraz rok?
                    • slezan Re: Nie boja sie - PRAWO tego nie wymaga dla 3% 08.06.05, 23:22
                      x2468 napisał:

                      > Piszac ze wybraliscie Hitlera,pisalem o Was jako Herrenvolku,czyli narodzie
                      > Niemieckim.

                      A gdzie ja napisałem, że jestem członkiem skądinąd zacnego narodu niemieckiego?

                      >Czy Hitlera wybrali chinczycy?I nie osmieszaj sie piszac o
                      > wyborach.Wybraliscie NSDAP z Hitlerem na czele.

                      Hehehehe. Poczytaj sobie trochę. A może twierdzisz, że wyniki wyborów podawane
                      w literaturze, zostały sfałszowane?


                      Akurat w obozie w myslowicach
                      > siedzial moj krewny.Oczywiscie byl niewinny.Byl tylko referentem na GESTAPo w
                      > Breslau.Oczywiscie byl niewinny.Jak wszystcy inni Niemcy.Wypelnial tylko
                      rozkaz
                      > y.

                      A wszyscy Niemcy byli referentami na GESTAPO? Nie każdy ma taka rodzinę jak Ty.

                      > Czy za II kategorie Vokslisty szlo sie do gazu?Mniej wiecej tak jak Zydzi?

                      Nieeee, Twoi rodacy przygotowali inne atrakcje. Oto jedna z nich z obozu w
                      Mysłowicach:
                      "Przed budynkiem głównym funkcjonował tzw. kołowrót - wał nabity gwoździami.
                      Przywiązywano do niego więźnia, a czterej inni musieli tym wałem obracać; krew
                      tryskała wówczas na ścianę budynku".

                      Miale
                      > m
                      > w rodzinie pare osob ktore podpisaly volksliste.I jakos nikt do obozu nie
                      > trafil.

                      Uzupełnij sobie wiedzę historyczną, kolego. DVL miała kilka grup. Na Górnym
                      Śląsku (w tej częsci, która przed 1939 należała do Polski)najwięcej ludzi miało
                      III, druga w kolejności była II. Z dwójką szło się do obozu.

                      >O sojuszu nie musisz mi przypominac.I nie zaczal sie ten sojusz w 1939
                      > roku,lecz znacznie wczesniej.O Rapallo slyszal?

                      Rzesza utrzymywała także przyjazne stosunki z sanacyjną Polską. W wojeództwie
                      śląskim sanacyjne władze aresztowały nawet wydawcę niemeickiej gazety za
                      szkalowanie Hitlera. Przywódcę Jungdeutsche Partei (odpowiedni NSDAP)z Bielska
                      mianowano za to sentorem RP.

                      > I pewnie trwalby do dzisiaj gdyb
                      > y
                      > nie to ze zdradziliscie Waszych sowieckich przyjaciol i pokasaliscie reke
                      ktora
                      > Was glaskala i karmila .

                      Bo jak wiadomo ZSRR to kraj mlekiem i miodem płynący, który innych karmił:-).

                      > Polacy nie wybrali tych ktorzy utrzymali wasze obozy w
                      > ruchu.Wrecz odwrotnie siedzieli w nich rowniez.

                      I również Polacy nimi zarządzali. No ale pewnie musieli:-).

                      > W gorszych warunkach od
                      > Was.Jürgen Stropp,kat Warszawy mial w "Polskim" wiezieniu prawo do
                      > paczek,pisania i pryczy.Polak Michal Wojewodzki ktory z nim siedzial(nie
                      > odpowiadal za smierc nawet jednej osoby)byl pozbawiony nawet pryczy.

                      Szczególnie komfortowe warunki zapewniał śląskim i niemieckim więźniom Czesław
                      Gęborski w Łambinowicach. "Hilton" się chowa.
          • kropekuk A ile % populacji slaskim wlada? Wydaje mi sie, ze 08.06.05, 22:19
            tablice slasko-polskie moglyby stanac nawet w Katowicach ;)
            • slezan Re: A ile % populacji slaskim wlada? Wydaje mi si 08.06.05, 22:21
              Akurat nazwa katowic brzmi tak samo po śląsku jak i po polsku. W niektórych
              nazwach są jednak róznice.
              • x2468 Re: A ile % populacji slaskim wlada? Wydaje mi si 08.06.05, 23:12
                Mowisz o nazwach z 1944 roku?Bo,podobno te sa dla Was jedynie sluszne?
                • slezan Re: A ile % populacji slaskim wlada? Wydaje mi si 08.06.05, 23:25
                  Zapewne chodzi Ci, mój Ty znawco historii (hehehehe), o nazwy wprowadzane od
                  1936 roku. Otóż powinieneś wiedzieć, jako światły obywatel Najjaśniejszej RP,
                  że dialekty górnoślaskie są dialektami słowiańskimi. Hitler nie był miłośnikiem
                  słowiańskich nazw miejsowych.
                  • x2468 Re: A ile % populacji slaskim wlada? Wydaje mi si 08.06.05, 23:34
                    Co ty nie powiesz? To dlaczego wystapiliscie o zmiany nazw miejscowosci na te z
                    ostatniego okresu wojny?Przecie glosno bylo Waszyh pomyslach w calej Europie.
                    • slezan Re: A ile % populacji slaskim wlada? Wydaje mi si 08.06.05, 23:41
                      No i znowu luki w wiedzy. Reforma nazw miejscowych miała miejsce w Prowincji
                      Górnośląskiej w 1936 r. Wprowadzone wówczas nazwy są prawnie obowiązującymi w
                      języku niemieckim z wyjątkiem kilku, które w samej treści były nazistowskie
                      (Hitlersee - Szczedrzyk, Heydebreck - Kędzierzyn/Kandrzin). Nikt nie występował
                      o żadne zmiany. A może powinien, bo mnie bardziej podobają się nazwy sprzed
                      1936 - np. Deutsch-Zernitz zamiast Haselgrund.
            • eichendorff Re: A ile % populacji slaskim wlada? Wydaje mi si 09.06.05, 12:52
              kropekuk napisał:

              > tablice slasko-polskie moglyby stanac nawet w Katowicach ;)

              Gdy język śląski zostanie wreszcie skodyfikowany, to - być może - powrócimy to
              tego tematu...
              O ile Polacy (Twojego pokroju) nie będą znów rozdzierać szat, że oto ktoś
              dokonuje zamachu na wolną i niepodległą Rzeczypospolitę.
              • rico-chorzow Re: A ile % populacji slaskim wlada? Wydaje mi si 09.06.05, 13:13
                eichendorff napisał:

                > kropekuk napisał:
                >
                > > tablice slasko-polskie moglyby stanac nawet w Katowicach ;)
                >
                > Gdy język śląski zostanie wreszcie skodyfikowany, to - być może - powrócimy to
                > tego tematu...
                > O ile Polacy (Twojego pokroju) nie będą znów rozdzierać szat, że oto ktoś
                > dokonuje zamachu na wolną i niepodległą Rzeczypospolitę.


                Jak możesz!!!,nie ma języka śląskiego!!!,a żądasz już w nim tablice!?!?!?
                >
              • neceser Slask- przyszla "Palestyna" dla Polakow. 09.06.05, 13:13
                moze pojmia co sie dzieje w Nablus. Niemcy za pare milionow euro zaktywizuja
                ludnosc i bedzie wesolo. Tylko czekac, hehe.
                • eichendorff Re: Slask- przyszla "Palestyna" dla Polakow. 09.06.05, 14:18
                  Wydaje mi się, że Wy, Polacy, nie potraficie zrozumieć czym się wyróżniają
                  Ślązacy od innych, nie tylko Was, ale też tych, którzy zbrojnie walczą o swoje
                  prawa.
                  Rozumiał to doskonale Wasz Wielki Rodak - Jan Paweł II, mówiąc w Gliwicach w
                  1999r. pamiętne słowa: "Ślązak cierpliwy i twardy".
                  Co one mają wspólnego z tym, że Rzeczypospolita nie chce uznać śląskiej
                  narodowości czy wzdraga się przed autonomią dla Śląska?
                  Otóż to, że Ślązacy przez dziesiątki lat "siedzieli cicho" i nie buntowali się
                  głośno widząc wyrządzane na śląskiej ziemi krzywdy. Teraz jednak spokojnie
                  zaczynają wyrażać swoje zdanie na tematy Śląska. I nie będą się bić jak
                  Baskowie czy Palestyńczycy - zapewniam! Jednak z pewnością będą dążyć do celu,
                  jakim jest uznanie Ślązaków za mniejszość narodową oraz przywrócenie,
                  bezprawnie zlikwidowaniej przez komunistów, autonomii. Pewnie będzie to trwało
                  wiele lat, pewnie wiele znów Ślązacy pod swoim adresem usłyszą nieprawdy (np. o
                  współpracy z Niemcami) i zwykłych, obelżywych wyzwisk, pewnie wiele przez te
                  lata jeszcze wycierpią, ale wytrzymają to i dojdą do celu.
                  Bo Ślązak ciepliwy i twardy...

                  P.S. Nie czekamy na niemieckie euro tylko na "brukselskie". Za te pieniądze nie
                  będziemy kupowac karabinów (jak się Wam wydaje) tylko odbudowywać ziemię, jaką
                  po 80-ciu lat rabunkowej gospodarki, zostawili ci którzy tu przyszli w roku
                  1922 (a na reszcie Śląska w 1945).
                  Czyżby tak trudno było to zrozumieć???
              • kropekuk Sluchaj, Undermench - jestem Anglosaxon ;) 09.06.05, 13:16
                Mowiac krotko: "Polakow twego pokroju" zachowaj dla siebie, ty, ...podszywany
                Kraut!
                • eichendorff Re: Sluchaj, Undermench - jestem Anglosaxon ;) 09.06.05, 14:26
                  Najmocniej przepraszam wszystkich Polaków, krórzy mogli się poczuć urażeni
                  porównianiem ich do kogoś takiego jak Ty.
                  Całe szczęście, że Ty nie mieszkasz w RP. Tego by tu jeszcze brakowało (do
                  wszystkich nieszczęść, które dotykają ten kraj).
                  Co do Twojej anglosaskiej kultury (zwracanie się do innych per "Undermench") to
                  powiem tylko, Ty anglosaski Nadczłowieku, że wstydziłaby się za Ciebie nie
                  tylko Twoja Królowa, ale również ci którzy wyprowadzają jej psy.
                  Ale Ty i tak tego pewnie nie zrozumiesz...
                  • arnold7 Pozdrowienia ze Kattowitz 09.06.05, 17:35
                    republika.pl/silesia20/nachpolen.html
                  • kropekuk A Untermench to niby po angielsku? Zacytowalem ci 09.06.05, 17:41
                    tylko twego Fuhrera, bys swoje miejsce w Reichu znal - gwoli przypomnienia;)
                    A jesli chodzi o autonomie Slaska to "od zawsze" uznaje jego do niej prawo,
                    wskazujac przyklad Walii i Szkocji. Niestety - Krauts, podobnie jak Krolowa,
                    jakos nie lubie ;) I Krauts za II Swiatowa przepraszac nie mam zamiaru.
                    • arnold7 Re: A Untermench to niby po angielsku? Zacytowale 09.06.05, 17:47
                      kropekuk napisał:

                      > tylko twego Fuhrera, bys swoje miejsce w Reichu znal - gwoli przypomnienia;)
                      > A jesli chodzi o autonomie Slaska to "od zawsze" uznaje jego do niej prawo,
                      > wskazujac przyklad Walii i Szkocji. Niestety - Krauts, podobnie jak Krolowa,
                      > jakos nie lubie ;) I Krauts za II Swiatowa przepraszac nie mam zamiaru.

                      Przepraszam bardzo, ale co wspolnego z objeciem wladzy przez NSDAP w Niemczech
                      mieli mieszkancy przedwojennego autonomicznego woj. slaskiego?
                      Bo to, ze mieszkajacy po niemieckiej stronie Slazacy mieli niewiele w tej
                      sprawie do gadania, juz wczesniej wyjasnili moi koledzy.
                      • kropekuk Do ciebie i Slazaka nic nie mam - ten Kraut h.c. 09.06.05, 17:51
                        z " przyrzeczenia obywatelstwa" mnie irytuje swym optowaniem za jezykiem
                        niemieckim tam, gdzie powinien byc dialekt/jezyk slaski - albo go nie
                        zrozumialem ;)
                        • arnold7 Re: Do ciebie i Slazaka nic nie mam - ten Kraut h 09.06.05, 17:53
                          kropekuk napisał:

                          > z " przyrzeczenia obywatelstwa" mnie irytuje swym optowaniem za jezykiem
                          > niemieckim tam, gdzie powinien byc dialekt/jezyk slaski - albo go nie
                          > zrozumialem ;)

                          Jezyk niemiecki ma takie samo, jak nie wieksze, prawo do bycia obecnym na
                          Slasku jak polski.
                          • kropekuk Taak? A wiec"Untermench" warto przypomniec i tobie 09.06.05, 17:54

                          • arnold7 Re: Do ciebie i Slazaka nic nie mam - ten Kraut h 09.06.05, 17:55
                            arnold7 napisał:

                            > kropekuk napisał:
                            >
                            > > z " przyrzeczenia obywatelstwa" mnie irytuje swym optowaniem za jezykiem
                            > > niemieckim tam, gdzie powinien byc dialekt/jezyk slaski - albo go nie
                            > > zrozumialem ;)
                            >
                            > Jezyk niemiecki ma takie samo, jak nie wieksze, prawo do bycia obecnym na
                            > Slasku jak polski.
                            >
                            >
                            A wiesz dlaczego?
                            • kropekuk A czeski? 09.06.05, 18:01

                              • arnold7 Re: A czeski? 09.06.05, 18:06
                                kropekuk napisał:

                                >
                                Czeski rowniez, zreszta na sporej czesci Gornego Slaska jest jezykiem urzedowym.
                                • arnold7 Warto przeczytac 09.06.05, 18:41
                                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10650&w=4132591
                    • eichendorff Re: A Untermench to niby po angielsku? Zacytowale 09.06.05, 19:19
                      kropekuk napisał:

                      > tylko twego Fuhrera, bys swoje miejsce w Reichu znal - gwoli przypomnienia;)

                      Gwoli ścisłości: ja piszę z samego środka tzw. GOP-u (jesli wiesz co to jest).
                      Fuhrer nie był z pewnością bliżej Śląska niż np. brytyjskiego króla, który pod
                      pretekstem gorącecj miłości do pewnej Amerykanki, abdykował.
                      Tobie mylą się CAŁKOWICIE pewne ISTOTNE fakty!!!!!!!!!!!

                      > A jesli chodzi o autonomie Slaska to "od zawsze" uznaje jego do niej prawo,
                      > wskazujac przyklad Walii i Szkocji.

                      Więc o co Ci chodzi???????????????????????

                      > Niestety - Krauts, podobnie jak Krolowa,
                      > jakos nie lubie ;) I Krauts za II Swiatowa przepraszac nie mam zamiaru.

                      A co to ma wspólnego ze Śląskiem???????????????????
                      • stefan_ems Re: A Untermench to niby po angielsku? Zacytowale 09.06.05, 21:17
                        Stawiom kista Tichauera, że on tego nie kapnie! I to nie z powodu tego, że to trudne.
                        Anglikom nienawiść do Niemców chyba w pokarmie podają, dali temu niemały wyraz po wyborze urzędującego papieża.
                        Pzdr.
                        • eichendorff Re: A Untermench to niby po angielsku? Zacytowale 10.06.05, 11:31
                          stefan_ems napisał:

                          > Anglikom nienawiść do Niemców chyba w pokarmie podają, dali temu niemały
                          > wyraz po wyborze urzędującego papieża.

                          To o tyle dziwne, że "nowoczesny" ruch neofasystowski narodził się właśnie w
                          Wlk.Brytanii w latach 70-tych. A może to właśnie w tego powodu?
                          • arnold7 Re: A Untermench to niby po angielsku? Zacytowale 10.06.05, 16:00
                            Chyba nie, w zasadzie angole wiedza (powinni wiedziec), ze to ich polityka
                            zagraniczna doprowadzila do wojny, ale utrata imperium spowodowana II WS boli
                            ich o wiele bardziej, a najlatwiej wszystko zwalic na Niemcow.

                            • kropekuk Taak, teraz Anglicy ADOLFOWI winni? 10.06.05, 16:07
                              Was to Polacy powinni ciupasem odstawic do Monachium ;)
                          • kropekuk Narodzil sie i ZOSTAL ZLIKWIDOWANY 10.06.05, 16:06
                            A w Reichu sie go LEGALIZUJE - nie wiedzisz roznicy, Kraut?
                        • kropekuk Nie taki, jak Polacy - sprawdz sobie w BBC ;) 10.06.05, 16:04

                        • kropekuk PS: A poza tym CO anglikanom do PAPISTOW? 10.06.05, 16:05

                      • kropekuk A wiec SKAD twoj "slaski" upor przy NIEMIECKIM? 10.06.05, 16:04

                        • slezan Re: A wiec SKAD twoj "slaski" upor przy NIEMIECKI 10.06.05, 19:10
                          Widać, że Polacy nie mają monopolu na germanofobię. Może zafundujecie sobie
                          jakąś zbiorową terapię?
                          • kropekuk Germanofobia? To REALIZM: gdyby nie te dwie wojny 10.06.05, 19:13

                            • slezan Re: Germanofobia? To REALIZM: gdyby nie te dwie w 10.06.05, 19:25
                              A pierwszą niby wywołali Niemcy? Ciekawe.
                              • kropekuk Wyobraz sobie, ze tak. A zaczela sie nie w 10.06.05, 19:27
                                Sarajewie, ale...w Afryce: to byla jeszcze wojna kolonialna, jakby nie bylo ;)
                                • slezan Re: Wyobraz sobie, ze tak. A zaczela sie nie w 10.06.05, 19:29
                                  Na tej zasadzie to druga też zaczęła się nie 1 września 1939 ale w innym
                                  dowolnie wybranym momencie (np. atakiem Włoch na Abisynię).
                                  Czyżby Niemcy strzelali do arcyksięcia Ferdynanda? A może pierwsi wypowiedzieli
                                  komukolwiek wojnę?
        • kropekuk To w Raciborzu masz 3% Polakow??? A na UK 08.06.05, 22:16
          sie nie znasz: imigrantami to sa w UK Polacy, Pakistanczycy to OBYWATELE
          COMMONWEALTH'U!
          • stefan_ems Re: To w Raciborzu masz 3% Polakow??? A na UK 08.06.05, 22:56
            kropekuk napisał:

            > sie nie znasz: imigrantami to sa w UK Polacy, Pakistanczycy to OBYWATELE
            > COMMONWEALTH'U!

            No to zajmij się ich problemami w UK, skoro są Ci bliscy (bodajże mieszkasz w Anglii) a nie mieszaj się proszę do podwórka, którego historia, ludność, tradycje itd. są Tobie jak widać zupełnie obce.


            Pzdr.
            • kropekuk Nie sa obce. I w przeciwienstwie do ciebie mam 08.06.05, 22:58
              WIEDZE, Niemcu h.c, za paszport zaprzedany ;)
              • slezan Re: Nie sa obce. I w przeciwienstwie do ciebie ma 08.06.05, 23:00
                To się podziel wiedzą,a nie "uprzejmościami". Nie pamiętasz? Splendid isolation.
                • kropekuk A nie pamietasz KTO wam plebiscytow pilnowal? 08.06.05, 23:39
                  Tez wowczas chcieliscie naszej "splendid isolation"?
                  • slezan Re: A nie pamietasz KTO wam plebiscytow pilnowal? 08.06.05, 23:42
                    Nawaliliście. Tylko Włosi się spisali. Wy wydygaliście przed Francuzami.
              • stefan_ems Re: Nie sa obce. I w przeciwienstwie do ciebie ma 08.06.05, 23:13
                kropekuk napisał:

                > WIEDZE, Niemcu h.c, za paszport zaprzedany ;)

                Cóż, tylko potwierdziłeś moje przypuszczenia odnośnie Twojej znajomości śląskiego podwórka.
                A ja widzę, że jesteś nieszczęśliwy na obczyźnie. Pisząc na forum próbujesz się dowartościować? Żal mi Cię. Życzę powodzenia i pozdrawiam.
                • kropekuk Ja jestem u SIEBIE: tu sie urodzili moi przodkowie 08.06.05, 23:38
                  przynajmniej po XVII wiek. A znam te sprawy paszportowe z tzw.przyrzeczenia
                  obywatelstwa, bo i sam w Niemczech mieszkalem, i moja matka do dzis jest
                  korespondentka z Niemiec dla Daily Telegraph ;)
                  PS: Poza tym jako slawista nie myle jezykow jakby nie bylo slowianskich z
                  niemieckim, a Slowian z Germanami ;)
    • solaris_ Re: Władze Raciborza boją się niemieckich tablice 08.06.05, 22:34
      acha, to wszystko przez ....Niemczyka!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja