PIS ma zawsze rację!!!! Dowody z ostatnich dni.

08.06.05, 22:17
1.
    • lortea Re: PIS ma zawsze rację!!!! Dowody z ostatnich dn 08.06.05, 22:22
      Kliknęło się za wcześnie.

      1.) Kaczyński sAdzi się z Wachowskim, i co się okazuje? Nazwisko Wachowskiego
      pojawia sie w śledztwie narkotykowym i to na dużą skalę.

      2.) Lech Kaczyński zabronił parady homoniewiadomo, i gdy posypały sie na niego
      gromy, w Paryżu ci ludzie udowodnili jakimi degeneratami są profanując Notre
      Dame i bijac księdza.

      3.) PIS zaproponował odebranie Jaruzelowi specjalnch przywilejów, krytyka była
      ogromna. A teraz są już dowody na to że jaruzel był agentem obcego wywiadu,
      pospolitym szpionem na rzecz ZSRR.
      • kropekuk To czemu sie krepujesz?Zakrzyknij"Heil! Sieg Heil" 08.06.05, 22:24

        • lortea Re: To czemu sie krepujesz?Zakrzyknij"Heil! Sieg 08.06.05, 22:29
          Oczom własnym nie wierzę, leniwemu kropekukowi nie chcę się nawet zwyczajowej
          kaczej spółki solo i telegrafu wpisać. W paluszek się skaleczyłeś czy co?
          • kropekuk Co tam Solo - FOZZ to jest to !!!! 08.06.05, 22:43

      • jak.babcie.kocham PiS prawie nigdy nie ma racji. 08.06.05, 22:39
        1) Kaczyński procesuje sie z różnymi ludźmi, ale nie ma w zwyczaju stawiać się
        na rozprawach.

        2)Kaczyński zabronił parady homoseksualistów, różnych mniejszości
        niepełnosprawnych i robi Polsce czarny PR w Europie - niszczy odbudowywany z
        trudem wizerunek Polski jako kraju otwartego, tolerancyjnego i demokratycznego.

        3) PiS zaproponował odebranie Jaruzelowi specjalnych przywilejów, mimo że nie ma
        do tego podstaw prawnych. Ale kampania wyborcza w pełni...

        4) Rządy Lecha Kaczyńskiego w Warszawie są wyjątkowo nieudolne. Rozrasta się
        biurokracja, ale inwestycje leżą. Ostatnio zawalił sprawę Mostu Północnego. Nie
        poprawił się stan nawierzchni dróg, w wielu miejscach ogromne dziury. Nie
        zlikwidowano szpecących miasto hal targowych pod Pałacem Kultury. Nie
        rozwiązano, mimo obietnic, problemu agencji towarzyskich, które zakłucają życie
        wielu mieszkańców. Lech Kaczyński martwi się bardzo o los kotów, ale zapomina
        kompletnie o ludziach - podpierając się komunistycznym dekretem forsuje
        rugowanie ludzi z domów.

        5) PiS w kwestiach polityki gospodarczej sytuuje się bardziej na lewo od SLD.
        • lortea Re: PiS prawie nigdy nie ma racji. 08.06.05, 22:46
          jak.babcie.kocham napisała:

          > 1) Kaczyński procesuje sie z różnymi ludźmi, ale nie ma w zwyczaju stawiać się
          > na rozprawach.

          Na rozprawy z Wałęsą i Wachowskim stawia się, o innych rozprawach nie wiem.
          >
          > 2)Kaczyński zabronił parady homoseksualistów, różnych mniejszości
          > niepełnosprawnych i robi Polsce czarny PR w Europie - niszczy odbudowywany z
          > trudem wizerunek Polski jako kraju otwartego, tolerancyjnego i
          demokratycznego.

          Przeczytaj jak phomosie w Paryżu pokalzali swoją tolerancję, Europa sie budzi i
          widzi ze stosunek do zboczeń nie ma nic wspólnego z demokracją.

          >
          > 3) PiS zaproponował odebranie Jaruzelowi specjalnych przywilejów, mimo że nie
          m
          > a
          > do tego podstaw prawnych. Ale kampania wyborcza w pełni...

          Zaproponował odebranie przywilejów w formie ustawy, a w Polsce własnie ustawy
          są prawami, zresztą po ostatnich info bronić jaruzela?
          >
          > 4) Rządy Lecha Kaczyńskiego w Warszawie są wyjątkowo nieudolne. Rozrasta się
          > biurokracja, ale inwestycje leżą. Ostatnio zawalił sprawę Mostu Północnego.
          Nie
          > poprawił się stan nawierzchni dróg, w wielu miejscach ogromne dziury. Nie
          > zlikwidowano szpecących miasto hal targowych pod Pałacem Kultury. Nie
          > rozwiązano, mimo obietnic, problemu agencji towarzyskich, które zakłucają
          życie
          > wielu mieszkańców. Lech Kaczyński martwi się bardzo o los kotów, ale zapomina
          > kompletnie o ludziach - podpierając się komunistycznym dekretem forsuje
          > rugowanie ludzi z domów.

          Pokaż mi miastow Polsce bez dziur i agencji.
          >
          > 5) PiS w kwestiach polityki gospodarczej sytuuje się bardziej na lewo od SLD.

          Polecam rozmowę z Kaczyńskim w BusinessWeek. Ostatnim, nie ma tam nic
          socjalistycznego
          >
          • jak.babcie.kocham Re: PiS prawie nigdy nie ma racji. 08.06.05, 23:06
            > Na rozprawy z Wałęsą i Wachowskim stawia się, o innych rozprawach nie wiem.
            ostatnią rozprawę z Wachowskim sobie odpuścił...

            > Przeczytaj jak phomosie w Paryżu pokalzali swoją tolerancję, Europa sie budzi i
            >
            > widzi ze stosunek do zboczeń nie ma nic wspólnego z demokracją.
            >
            Dla mnie zboczeniem jest popieranie PiS-u.

            > Zaproponował odebranie przywilejów w formie ustawy, a w Polsce własnie ustawy
            > są prawami, zresztą po ostatnich info bronić jaruzela?

            PiS działa podłóg zasady - dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie. A
            ostatnie doniesienia nie mają tu nic do rzeczy. Podkreślam - nie bronię
            Jaruzela, tylko zasad.

            > Pokaż mi miastow Polsce bez dziur i agencji.

            Znam wiele miast z mniejszymi dziurami. A problem agencji można rozwiązać przez
            ich zalegalizowanie i zamknięcie wszystkiego w jednej dzielnicy. Zresztą, skoro
            Kaczyński nie jest w stanie poradzić sobie z tymi problemami, to nie powinien
            był 3 lata temu obiecywać, że je rozwiąże. Jest niesłowny.

            > Polecam rozmowę z Kaczyńskim w BusinessWeek. Ostatnim, nie ma tam nic
            > socjalistycznego

            Liczą się czyny, a nie deklaracje. Lepper popiera podatek liniowy, ale co z
            tego? PiS popiera podatek 50% dla najbogatszych, torpedował restrukturyzację kolei.
            W sumie - żałosna i szkodliwa partia. Populizm i Socjalizm.
            • lortea Re: PiS prawie nigdy nie ma racji. 08.06.05, 23:10
              Jeśli popieranie PISu jest zboczeniem to żyjesz w kraju o 20% odsetku
              zboczeńców.
      • bf9 POPIERAM 13.06.05, 18:16
        Popieram te poglądy w 100%
    • yossarian18 Re: PIS ma zawsze rację!!!! Dowody z ostatnich dn 08.06.05, 22:33
      No nie. Dotychczas mocno wyśmiewałem oszołomów mówiących, że kaczyzm=faszyzm,
      ale hasło "PiS ma zawsze rację" jest kalką włoskiego "Duce ma zawsze rację".
      Hmmm...
      • mmkkll Ein Volk, Ein Reich, Zwei Kaczoren! 08.06.05, 22:42

        • kropekuk Brawo ! :))))))))))))))))))))))))))))))))) 08.06.05, 22:44

        • lortea Re: Ein Volk, Ein Reich, Zwei Kaczoren! 08.06.05, 22:48
          Nie ma to jak rzezcowa dyskusja z lewakiem, ach jak wysoki poziom intelektualny.
          • kropekuk • Ein Volk, Ein Reich, Zwei Kaczoren! 08.06.05, 22:49
            I tak nam prawicowiec Yossi "lewakiem" zostal... Buhahahaha!! Buhahaha!!!
            • lortea Re: • Ein Volk, Ein Reich, Zwei Kaczoren 08.06.05, 23:00
              Endecja ze swoją rusofilą zalicza się w Polscce do lewactwa. Jednym z
              wyznaczników lewicowosci jest u nas stosunek do kacapo-bolszewii.
              • kropekuk Buhahahaha!!! Buhahaha!!! Buhahahaha!!! 08.06.05, 23:02
                A nie gospodarka? Nie wlasnosc? Nie stosunek do kapitalu? Toz to zuplnie jak w
                III Reich. Sieg Heil! Sieg Heil! Sieg heil!
                • lortea Re: Buhahahaha!!! Buhahaha!!! Buhahahaha!!! 08.06.05, 23:07
                  Polecam wywiad z Kaczyńskim w BusinessWeek, poszukaj mi tam socjalizmu.

                  Powtarzasz oklepane hasła z których nic nie wynika. Terminologia nazistowska w
                  odniesieniu do PIS-u to już ostateczny dowód ze wrogom tej partii nic nie
                  pozostało w arsenale. Bijecie rekordy głupoty i ludzie to widzą.
                  • yossarian18 Re: Buhahahaha!!! Buhahaha!!! Buhahahaha!!! 08.06.05, 23:10
                    Sam używasz faszystowskiej terminologii.
                    Tow. Hitler co innego mówił o gospodarce do burżujów a co innego do roboli, a
                    BW czytają głównie burżuje.
                    • lortea Re: Buhahahaha!!! Buhahaha!!! Buhahahaha!!! 08.06.05, 23:15
                      Pamiętam wizytę sprzed kilku lat Romana w Krakowie, nie było żadnego porównania
                      pomiędzy tym co mówił do emerytów w Sokole a tym co powiedział pod Jaszczurami.
                    • malaszaramysz Yossi, gratulacje :-))))))))))))))) 13.06.05, 18:26
                      Zostałeś lewakiem !!!! Witaj w klubie:-)))))
              • yossarian18 Re: • Ein Volk, Ein Reich, Zwei Kaczoren 08.06.05, 23:04
                Do lewactwa to z pewnością zalicza się Piłsudski-przywódca PPSu, terrorysta i
                romantyk.
                • mmkkll Re: • Ein Volk, Ein Reich, Zwei Kaczoren 08.06.05, 23:11
                  Od Bandyty z Bezdan(dostosowuję się z określeniem;) to ty się odczep ;).Nie
                  obrażaj go porównując go do Kaczek.
                • lortea Re: • Ein Volk, Ein Reich, Zwei Kaczoren 08.06.05, 23:12
                  Akceptuję poglądy Marszałka z lat młodości i późniejszych, był socjalistą, ale
                  przedze wszystkim kochał Polskę a nie socjalizm.
                  • yossarian18 Re: • Ein Volk, Ein Reich, Zwei Kaczoren 08.06.05, 23:14
                    I z miłosci do Polski był agentem niemieckim, austriackim i japońskim.
                    To czy był socjalistą to jest rzecz sporna. Np. Cat-Mackiewicz twierdził, że
                    nie był.
                    • lortea Re: • Ein Volk, Ein Reich, Zwei Kaczoren 08.06.05, 23:17
                      Owszem,i wywalczył dla tej Polski niepodległośc, bo zmieniał front w zależności
                      od sytuacji, nie to co debil dmowski który kurczowo trzymał się kacapo-
                      bolszewii nawet gdy ta padała pod ciosami rewolucji. Dmowski był przez całe
                      życie doktrynerem a Marszałek dostrzegał realia.
                      • kropekuk Jak cholera. Zwlaszcza z Litwa i Petlura ;) 08.06.05, 23:19
                        Realista...Buhahahaha!!!
                        • lortea Re: Jak cholera. Zwlaszcza z Litwa i Petlura ;) 08.06.05, 23:24
                          Petlura to była nadzieja Ukraińców na cokolwiek, nie skorzystali z niej i
                          dostali za swoje, ale sma fakt takiej współpracy to jakiś dowód że nie zawsze
                          byliśmy przeciw sobie i potrafiliśmy sie zjednoczyć przeciw kacapo-bolszewii,
                          tak był realistą.
                          • kropekuk Realpolitik po polskiemu -dostac kopa w tylek 08.06.05, 23:26
                            Gratuluje! Buhahaha!! Buhahaha!!
                            • lortea Re: Realpolitik po polskiemu -dostac kopa w tylek 08.06.05, 23:30
                              Nie dostaliśmy kopa, pozostało wspomnienie które dziś ułatwia zrozumienie
                              pomiędzy tymi nacjami.
                              • kropekuk Ty nigdy nie pojmiesz Ukrainca. Bo Ukrainiec tego, 08.06.05, 23:31
                                co mu w duszy "polskim panom" napewno nie powie ;)
                                • lortea Re: Ty nigdy nie pojmiesz Ukrainca. Bo Ukrainiec 08.06.05, 23:34
                                  Rozumiem to, ale nawet taki ukrainiec rozumie że rosja chce by Ukraina była
                                  kolonią moskwy,a droga na zachód wiedzie przez warszawę i wuciągają z tego
                                  konsekwencje.
                                  • kropekuk Ich droga na Zachod zwykle wiedzie przez Kanade i 08.06.05, 23:43
                                    UK ;)
                                    • lortea Re: Ich droga na Zachod zwykle wiedzie przez Kana 08.06.05, 23:51
                                      A co ma do rzezcy emigracja za chlebem z polityką? Że co, że niby kanada i WB
                                      będą adwokatami Ukrainy w Europie. Bzdura bez precedensu.
                                      • kropekuk Wlk. Brytania wiecej moze w EU nizli Polska. 08.06.05, 23:53
                                        O CO zaklad? I PO CO Ukraincom Warszawa?
                                        • kropekuk PS: Kanada to tez Commonwealth, nie zapominaj ;) 08.06.05, 23:54

                                        • lortea Re: Wlk. Brytania wiecej moze w EU nizli Polska. 09.06.05, 00:00
                                          Owszem ze wiecej może,nie będę tem zaprzeczał. Tyle że anglię ukraińcy obchodzą
                                          tyle co zeszłoroczny śnieg, równie dobrze mogłaby Ukraina postawić na zbliżenie
                                          z portugalią. W tej czesci europy, współpraca i dobre stosunki z UE to
                                          dikładnie tyle samo co współpraca i dobre stosunki z Polską.
                                          • kropekuk O, polityczna naiwnosci! To nie chodzi o to co UK 09.06.05, 00:09
                                            mysli, ale jaki wplyw tutejsi Ukraincy na stanowisko rzadu maja ;) A maja.
                                            • lortea Re: O, polityczna naiwnosci! To nie chodzi o to c 09.06.05, 00:17
                                              Widać od lat jak wielki to wpływ,nie pamiętam ani jednej wizyty premiera
                                              brytyjskiego w Kijowie, żadnego wsparcia dla Ukrainy, dla WB ukraina po prostu
                                              nie istnieje, i to widać na każdym kroku, a własciwie to nic nie widać, żadnycg
                                              działań proukraińskich.
                                              • kropekuk Bedzie interes - beda dzialania proukrainskie ;) 09.06.05, 00:30

                              • mmkkll Re: Realpolitik po polskiemu -dostac kopa w tylek 08.06.05, 23:35
                                > Nie dostaliśmy kopa, pozostało wspomnienie które dziś ułatwia zrozumienie
                                > pomiędzy tymi nacjami.
                                Raczej utrudnia. Sprawdź jakiś dzisiejszy ukraiński podręcznik historii. Albo
                                przeczytaj opowiadanie Bułhakowa o wiele mówiącym tytule : "Pan Piłsudski"
                                • lortea Re: Realpolitik po polskiemu -dostac kopa w tylek 08.06.05, 23:41
                                  Nic nie stanie się z dnia na dzień, ale twierzdę że Petlura to pozytywny
                                  kontekst do pewnych dyskusji i rozmów. W młodym państwie jakim jest Ukraina
                                  takie rzeczy jak nacjonalistycznie nastawione podręczniki to rzecz raczej
                                  normalna, to zjawisko uniwerslne dla tego typu sytuacji. naród zawsze łatwiej
                                  konsolidować przeciw czemuś lub komuś. Ale politycy ślepi nie są.
                                  • mmkkll Re: Realpolitik po polskiemu -dostac kopa w tylek 08.06.05, 23:43
                                    Owszem, UKRAIŃSCY politycy ślepi nie są i realizują interes narodowy.
                      • mmkkll Niezupełnie. 08.06.05, 23:24
                        "Dmowski był przez całe życie doktrynerem a Marszałek dostrzegał realia."
                        Niezupełnie.We wczesnym okresie był, przynajmniej w teorii, całkiem pragmatyczny
                        i miał odpowiedni stosunek do romantyzmu w polityce(taki, jakiego nie masz)i
                        właściwą koncepcję interesu narodowego.Dopiero w późniejszych latach coś mu się
                        po*******ło i zaczął patrzeć na świat przez pryzmat żydomasońskiego spisku.
                        • lortea Re: Niezupełnie. 08.06.05, 23:27
                          A własnie te późniejsze lata to odzyskiwanie niepodległości i II
                          Rzezcpospolita, Dmowski mylił się na każdym kroko i nie mogąc tego wybaczyć
                          Marszałkowi,obrażał go na każdym kroku. Ta endecka kreatura nigdy nie pogodziła
                          się z tym że to Marszałek wywalczył niepodległośc z legionistami i polnische
                          wermacht a nie prorosyjskie odzdiałki o mokroskopijnym rozmiarze tworzone pod
                          skrzydłami endecji i caratu.
                          • mmkkll Re: Niezupełnie. 08.06.05, 23:32
                            No to przecież twierdzę(sprawdź, z którego roku są "Myśli nowoczesnego Polaka"),
                            że pewne wczesne(sprzed 1918) koncepcje Dmowskiego warto docenić i wziąć pod
                            uwagę przy prowadzeniu polityki. I nic więcej. Endekiem przecież nie jestem.
                            • lortea Re: Niezupełnie. 08.06.05, 23:37
                              Właśnie, "pewne koncepcje" a roman chciał Polski ze wzsystkimi swoimi
                              koncepcjami.
                              To koncepcja Marszałka o potzrebie budowy panstw pomiędzy kacapo-bolszewią i
                              Polską była najsłuszniejsza i na szczęscie dziś to sie realizuje.
                              • mmkkll Re: Niezupełnie. 08.06.05, 23:41
                                lortea napisał:

                                > Właśnie, "pewne koncepcje" a roman chciał Polski ze wzsystkimi swoimi
                                > koncepcjami.
                                > To koncepcja Marszałka o potzrebie budowy panstw pomiędzy kacapo-bolszewią i
                                > Polską była najsłuszniejsza i na szczęscie dziś to sie realizuje.

                                Słuszną koncepcją byłaby raczej pomoc dla Białych w swoim czasie.
                                • lortea Re: Niezupełnie. 08.06.05, 23:47
                                  Była wysłana misja do Taganogu, nieformalnej stolicy Białych, byli tam cały
                                  czas na miejscu i ciągla słyszeli to samo: Polska pod panowaniem cara, co
                                  najwyżej z poważną autonomią, bez kresów, najlepiej to tylko na terenie zaboru
                                  pruskiego, a jak się wam polaczki nie podoba to gdy zgnieciemy czerwonych
                                  weźmiemy się za was. To była banda arystokratów którzy niczego nie dostrzegaki
                                  i sądzili że z pomoca Ententy sytuacja wróci do 1914 roku. Nie było żadnej
                                  gotowosci do ustępstw ze strony białych.
                          • yossarian18 Dmowski 08.06.05, 23:54
                            Oto co o Dmowskim napisał w 1937r. młody konserwatywny piłsudczyk Adolf
                            Bocheński w pracy "Między Niemcami a Rosją":


                            „Wychodził on wówczas (tj. przed 1914 r.) z założenia, iż Rzesza Niemiecka dąży
                            do porozumienia z Rosją carską i ewentualne zwrócenie się Polski przeciw Rosji
                            byłoby przez Niemcy wilhelmińskie wyzyskane dla pogodzenia się z imperium
                            carskim. (...) należało więc wesprzeć Rosję, która do porozumienia nie dążyła,
                            w ten sposób wzmocnić jej stanowisko, a nie dać Niemcom do wygrania atutu
                            polskiego dla zbliżenia z Rosją śladami Bismarcka z 1863 r. Rozumowanie
                            ówczesne Dmowskiego wydaje się dziś w dużej mierze uzasadnione i nadzwyczaj
                            jasne”.
                        • yossarian18 Re: Niezupełnie. 08.06.05, 23:41
                          No rzeczywiście. Na starość Dmowskiemu trochę odbiło z tymi Żydami i masonami.
                      • yossarian18 Re: • Ein Volk, Ein Reich, Zwei Kaczoren 08.06.05, 23:25
                        I gdyby nie endecja i Dmowski to wywołałby antyrosysjską rewoltę w 1904, 1905 i
                        1914r., która pogrzebałaby polskie szanse na niepodległość.
                        Dmowski zmienił front na zachodni w 1915r., niedouczku.
                        • lortea Re: • Ein Volk, Ein Reich, Zwei Kaczoren 08.06.05, 23:29
                          Frontu nie zmienił, do końca planował jakby tu się podlizać kacapom, nawet gdzy
                          każddy widział że rewolucja niszczy zupełnie rosję.
                          • yossarian18 Pomówienia i kłamstwa(n/t) 08.06.05, 23:39
                            • lortea Nie akceptujesz faktów? Chyba podobnie jak 08.06.05, 23:43
                              oszołek dostałeś się pod friendly fire w Giżycku i oberwałeś od swoich kolesi
                              kamieniem przeznaczonym dla Wałesy i teraz wypisujezsz takie bzdury.
                              • yossarian18 Jakich faktów? 08.06.05, 23:45
                                Przecież to stek bzdur. Fakty to podaję ja, a wy się karmicie propagandowymi
                                bajkami i mitami.
                                • lortea Co jest faktem? Opluwanie Pilsudskiego i wyzywanie 08.06.05, 23:49
                                  go od bandytów i terrorystów to fakty?
                                  • yossarian18 Odbrązowianie Piłsudskiego 08.06.05, 23:51
                                    A może nie był terrorystą? "Rewolwerowiec z Bezdan" to czyj przydomek?
                                    Dmowskiego?
                                    • lortea Re: Odbrązowianie Piłsudskiego 08.06.05, 23:53
                                      Walczył przeciw okupantowi. Czy AK to też byli terroryści? Jak tak ci zależy na
                                      terrorystach to się przyjrzyj MW i jakich fanatyków tam szkolą.
                                      • slezan Re: Odbrązowianie Piłsudskiego 09.06.05, 00:01
                                        W maju 1926 też walczył z okupantem?
                                        • lortea Re: Odbrązowianie Piłsudskiego 09.06.05, 00:05
                                          Z bandą głupców która robiła wszystko by zaprzepaścić odzyskanie
                                          niepodległosci. Pod rzadami endecji Polska nie liczyla się zupełnie w Europie,
                                          władze sanacyjne cieszyły sie poważaniem wszędzie a Marszałek w szcególności.
                                          • slezan Re: Odbrązowianie Piłsudskiego 09.06.05, 00:07
                                            U nas na Górnym Śląsku Piłsudski poważaniem się nie cieszył. A fakty sa takie -
                                            w maju 1926 dopuścił się nielegalnego przejęcia władzy. Siłą obalił demokrację.
                                            Ponosi odpowiedzialnośc za śmierć poległych w zamachu i za terror wobec
                                            przeciwników politycznych.
                                      • yossarian18 Re: Odbrązowianie Piłsudskiego 09.06.05, 00:07
                                        lortea napisał:

                                        > Walczył przeciw okupantowi.

                                        Podobnie jak jego towarzysze z PPSu:

                                        Zwyczajny terroryzm
                                        „Gazeta Wyborcza” (13-14.11.2004) wystawiła laurkę organizatorom, jak to
                                        określono, „pierwszej po Powstaniu Styczniowym walki zbrojnej”, jaką było
                                        starcie bojówki PPS z carską żandarmerią i kozakami w dniu 13 listopada 1904
                                        roku. „GW” tak opisuje ten incydent: „Plan był taki: w niedzielę 13 listopada
                                        1904 r. członkowie i sympatycy Polskiej Partii Socjalistycznej zademonstrują na
                                        placu Grzybowskim przeciwko wojnie rosyjsko-japońskiej. A dokładniej: przeciw
                                        powołaniu na tę wojnę polskiego rekruta. Dwa tygodnie wcześniej podobny
                                        antywojenny pochód PPS na Karmelickiej zmasakrowali kozacy. Zarąbali kilku
                                        demonstrantów, w tym młodziutkiego ucznia Stanisława Dzierzbickiego, ranili
                                        ponad sto osób. Kilkanaście miało obcięte szablami ręce.

                                        Teraz masakry bezbronnych nie będzie. W przeddzień manifestacji organizatorzy
                                        rozdali robotnikom ponad 50 rewolwerów. Niektórzy przynieśli własną broń. W
                                        sumie pochód osłaniało 60 niewyszkolonych, ale zdecydowanych na wszystko
                                        bojowców z rewolwerami w ręku. Mieli dwie bomby – pierwsze ładunki
                                        konspiracyjnej produkcji.

                                        13 listopada carska żandarmeria i kozacy na koniach od rana patrolują rejon
                                        placu Grzybowskiego. O demonstracji wiadomo z ulotek. O 11 do kościoła
                                        Wszystkich Świętych chronią się organizatorzy pochodu i bojowcy z ukrytą
                                        bronią. Na plac ściągają tłumy. Żandarmi nie potrafią ich powstrzymać. W samo
                                        południe organizatorzy wychodzą z kościoła. Chorąży rozwija czerwony sztandar i
                                        unosi go wysoko ponad głowy. Setka bojowców intonuje "Warszawiankę" i maszeruje
                                        od kościoła ku ulicy Bagno. Za nimi rusza kilkuset zgromadzonych na placu. Na
                                        demonstrantów rzuca się setka carskich policjantów z obnażonymi szablami. Już
                                        są kilka metrów od sztandaru. Stefan Okrzeja wyciąga z kieszeni rewolwer i
                                        pierwszy strzela do nadbiegających. Zaraz po nim strzelają pozostali.
                                        Policjanci uciekają we wszystkie strony, zostawiają na bruku zabitych w
                                        zakrwawionych mundurach. W zamieszaniu czoło pochodu odrywa się od
                                        demonstrantów. 20 bojowców pod czerwonym sztandarem maszeruje ulicą Bagno. Na
                                        jej końcu atakują ich konni żandarmi. Pepeesowcy strzelają jak opętani. Gdy
                                        rozwiewa się dym, po żandarmach ani śladu. Bojowcy docierają do rogu
                                        Marszałkowskiej i Świętokrzyskiej. Tam dołączają tłumy warszawiaków. Pochód z
                                        trzema sztandarami (na dwóch czarne napisy: "Precz z caratem" i "Precz z
                                        mobilizacją") maszeruje przez miasto (...) Strzały na placu Grzybowskim to
                                        moment, kiedy od szlacheckich insurgentów powstania styczniowego misję walki z
                                        caratem przejęli polscy socjaliści. Potem było powstanie 1905 roku, konspiracja
                                        niepodległościowa Józefa Piłsudskiego, kompania kadrowa, Legiony, POW i 11
                                        listopada 1918 r.”.

                                        Tyle tej bajeczki w wydaniu „GW”. A prawda była brutalna – konspiratorzy PPS
                                        zdradziecko wykorzystali zgromadzenie religijne, mieszając się z idącymi do
                                        kościoła Polakami i celowo narażając ich na śmierć od kul kozackich (o
                                        czym „GW” raczyła nie napisać). Na czele bojówki PPS stał Żyd Kwiatek. Polska
                                        opinia publiczna była wstrząśnięta – zrozumiano powszechnie, że PPS nie cofnie
                                        się przed terrorem, nie cofnie się przed przelaniem niewinnej krwi – byle tylko
                                        zaistnieć. Po tym wydarzeniu Narodowa Demokracja wydała wojnę socjalistycznemu
                                        terrorowi. W latach 1905 i 1906 bojówkom PPS i SDKPiL nie poszło już tak łatwo –
                                        przeciwko ich terrorowi wystąpiły uzbrojone grupy narodowych robotników,
                                        którzy skutecznie chronili mieszkańców polskich miast przed bezsensownymi
                                        ofiarami. Wojnę z terrorem Narodowa Demokracja wygrała, tak jak potem batalię o
                                        niepodległość. Tak więc łączenie krwawej i zbrodniczej prowokacji z 13
                                        listopada 1904 roku z walką o niepodległość Polski jest skandalicznym
                                        nadużyciem, jest fałszowaniem polskiej historii.
                                        • lortea Re: Odbrązowianie Piłsudskiego 09.06.05, 00:14
                                          Żyd kwiatek powiadasz, ach ci żydzi, oni po prostu są wszędzie. Walka z
                                          okupantem to walka, nie ma niepodległości za darmo. Za sprawą PPS lud sie
                                          budził i patriotyzm, czysty patriotyzm, nieskierowany przeciw Żydom. Endecke
                                          zasługi są takie że w Paryżu zrobili trochę dobrego w 1919. Ale tu w kraju
                                          endecja ma tyle zasług co do odzyskania niepodległości co nic.
                                          • yossarian18 Re: Odbrązowianie Piłsudskiego 09.06.05, 00:26
                                            lortea napisał:

                                            > Żyd kwiatek powiadasz, ach ci żydzi, oni po prostu są wszędzie.

                                            Żydzi zawsze mocno ciążyli ku lewactwu;)

                                            Walka z
                                            > okupantem to walka, nie ma niepodległości za darmo.

                                            Głupota to głupota, gdyby w 1904, 1905 lub zwłaszcza w 1914r. Piłsudskiemu
                                            udało by się wywołać antyrosyjską ruchwakę to o niepodległości moglibyśmy
                                            pomarzyć.

                                            Za sprawą PPS lud sie
                                            > budził i patriotyzm, czysty patriotyzm, nieskierowany przeciw Żydom.


                                            Buhahaha. Jeśli już to za sprawą endecji i ludowców.

                                            Endecke
                                            > zasługi są takie że w Paryżu zrobili trochę dobrego w 1919.

                                            Ciesze się, że zechciałaś to zauważyć. A granice zachodnie uważasz za trochę
                                            dobrego?

                                            Ale tu w kraju
                                            > endecja ma tyle zasług co do odzyskania niepodległości co nic.

                                            To Dmowski jako pierwszy zdefiniował czym jest naród i czym są jego interesy,
                                            to endecja budziła patriotyzm i świadomość narodową wśrod ludu, to Dmowski
                                            walczył z lewactwem, romantykami i innymi oszołomami typu Piłsudski, to dzięki
                                            Dmowskiewmu sprawa Polska została umiędzynarodowiona w 1914r.(odezwa ks.
                                            Mikołaja Mikołajewicza).
        • olewin Re: Ein Volk, Ein Reich, Zwei Kaczoren! 08.06.05, 23:23
          Z Kaczora taka prawica jak z Olka mąż stanu ..
      • mmkkll Ein Volk, Ein Reich, Zwei Kaczoren! 08.06.05, 22:42

        • kropekuk Pozwol, ze przyjme to sobie za nowa sygnaturke... 08.06.05, 22:50

          • mmkkll Re: Pozwol, ze przyjme to sobie za nowa sygnaturk 08.06.05, 22:52
            Ależ proszę bardzo :).
            • kropekuk Rzecz jasna - z podaniem zrodla ;) 08.06.05, 23:03

              • mmkkll Re: Rzecz jasna - z podaniem zrodla ;) 08.06.05, 23:04
                Źródła podawać nie musisz, nadaję cytatowi charakter public domain ;)
      • kropekuk A jak sie na mnie ta Bandera (rossa?) wscieka za 08.06.05, 22:45
        moje skromne "Sieg Heil!" ;)
        • ksenos Re: A jak sie na mnie ta Bandera (rossa?) wscieka 08.06.05, 23:06
          hasło niezłe,niech drukują w GW
    • jak.babcie.kocham Największe osiągnięcie prezydenta Kaczyńskiego 08.06.05, 23:08
      Przejażdżka autobusem z termometrem w łapie.
    • jak.babcie.kocham Najlepsza decyzja prezydenta Kaczyńskiego 08.06.05, 23:09
      Złożenie urzędu- niestety obietnicy nie dotrzymał.
      Po raz kolejny zawiódł setki tysięcy Warszawiaków.
      • lortea Re: Najlepsza decyzja prezydenta Kaczyńskiego 08.06.05, 23:20
        Dziwnym trafem ci warszaiacy i tak nadal popierają Kaczyńskiego, nie
        jegokrytykantów z golimontem na czele.
        • ksenos Re: Najlepsza decyzja prezydenta Kaczyńskiego 08.06.05, 23:23
          a co mówi OBOP-bo nic nie wiem??
        • jak.babcie.kocham Re: Najlepsza decyzja prezydenta Kaczyńskiego 08.06.05, 23:25
          Dzwinym trafem Kaczyńskiemu ledwie udało się uzyskać absolutorium. Gdyby nie
          pomoc Małgorzaty Ławniczak (układ warszawski) było by z tym krucho.
          Zapytaj tych warszawiaków, czy popierają Kaczyńskiego:
          www.passa.waw.pl/index.php?name=News&file=article&sid=1888
    • henryk.log PIS ma zawsze rację!!!! Dowody z ostatnich dni - 08.06.05, 23:35
      -(Siostro!)Bracie!! - "Kochaj geja swego jak siebie samego"!!!
    • malaszaramysz A jak nie ma - wróć do pkt 1:-)))) n/t 13.06.05, 18:23
      • t-800 Re: A jak nie ma - wróć do pkt 1:-)))) n/t 13.06.05, 18:25
        He, he, he!

        A Ty, Mysza, w realu też ciągle taka uśmiechnięta? :-)
        • malaszaramysz Jasne:-))) 13.06.05, 18:30
          Zawsze uśmiechnięta:-)))Śmiech to zdrowie .Dzisiaj poszłam do ZUS-u z kwitami
          bo zwolnienie pracownicy trzeba było dostarczyć a księgowa chora i dostałam
          tytuł " debila roku" :-)))) Tzn. sama go sobie przyznałam.Kazali kwitek
          wypełnić a mysz jak mysz w kawałek sera:-))) Gdybym była smutasem, to by mnie
          wyrzuciły a tak kwitek panie wypełniły dusząc się ze śmiechu.
          • t-800 Re: Jasne:-))) 13.06.05, 18:44
            :-))))))

            Od początku rzucasz się tu w oczy. :-)))

            Pozdrawiam serdecznie. :-)))
            • malaszaramysz Re: Jasne:-))) 13.06.05, 18:52
              Też pozdrawiam:-))
              • t-800 Re: Jasne:-))) 13.06.05, 18:52
                :-)))

                Jak Cię widzej, to mi się od razu robi weselej. :-)))
    • lortea Sprawa Wachowskiego- i znowu Kaczory miały rację. 16.09.05, 10:12
      To udowadnia że dla Polski jest jedno wyjscie- PIS i Kaczory, mają recepty,
      słuszne spopstrzeżenia i coraz częsciej to widać.
Pełna wersja