Gość: Oszołom z RM
IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl
20.07.02, 14:20
Wielkiej profanacji i obrazy uczuć religijnych dokonała niemiecka firma
produkująca jednorazowe chusteczki do nosa, na których umieszczono wizerunek
Niepokalanego Serca NMP. Wprawdzie tego typu działalność jest sprzeczna z
niemieckim prawem, jednak nikt nie został pociągnięty z tego tytułu do
odpowiedzialności.
Na każdej chusteczce znajduje się osiem takich wizerunków i są tak
rozmieszczone, aby przy złożonej i rozłożonej chusteczce obraz był zawsze
dobrze widoczny.
Trudno na razie wytłumaczyć, dlaczego firma "Paper Products Design" w
Meckenheim koło Bonn w Niemczech, produkująca różnego rodzaju wyroby
papierowe, wpadła na pomysł, aby obrażać uczucia katolików, szczególnie tych,
którzy ukochali Matkę Bożą w Jej wizerunku Niepokalanego Serca Najświętszej
Maryi Panny. Wprawdzie tego typu działalność jest sprzeczna z konstytucją
Republiki Federalnej Niemiec, która w art. 4 gwarantuje zasadę wolności
religijnej i jej praktyk, jak też ich nienaruszalność. Jednakże w dobie
absolutnej "wolności" i liberalizmu wspomniany artykuł niemieckiej
konstytucji wydaje się być prawem martwym.
Z inicjatywą wszczęcia akcji protestacyjnej przeciwko produkcji i dystrybucji
tego typu chusteczek wystąpili polscy katolicy z Polonijnego Instytutu
Edukacji, który bardzo aktywnie działa przy Polskiej Misji Katolickiej w
Berlinie. W liście protestacyjnym skierowanym do "Paper Products Design"
zredagowanym przez kierownika Instytutu pana Krzysztofa Walotkę oraz opiekuna
Instytutu ks. Marka Wyszomierskiego SDB czytamy m.in.: "Pragniemy wyrazić
nasz zdecydowany sprzeciw wobec produkcji i sprzedaży chusteczek do nosa z
nadrukiem Niepokalanej Matki Chrystusa, który godzi w nasze najgłębsze
wartości religijne i moralne. Obrazy Matki Boga dokonuje się w sposób
jednoznaczny i jest ona odczytywana przez nas wierzących jako jedna z metod
walki z Kościołem, prowadzonej przez środowiska wojującego liberalizmu.
Domagamy się natychmiastowego wstrzymania produkcji, dystrybucji i wycofania
ze sprzedaży ww. produktu oraz prowadzenia jakiejkolwiek działalności
naruszającej wolność wyznania i przynależność religijną".
Pod listem podpisało się już ponad 5.000 osób. W Berlinie pod listem swój
podpis złożyło ponad 1.600 osób, a zainicjowana akcja zbierania podpisów
szybko rozszerzyła się na inne ośrodki polskiego duszpasterstwa w Niemczech.
Szczególnie aktywnie akcja przebiega w tych ośrodkach, w których działają
Koła Przyjaciół Radia Maryja. Na przykład w Nadrenii Północnej-Westfalii
zebrano już ponad 800, a w Muenster ponad 600 podpisów. W akcji prowadzonej
przez księży ze zgromadzenia redemptorystów, Polskiej Misji Katolickiej
Monachium I w ciągu trzech dni zebrano w tej parafii ponad 1.000 podpisów.
Rada Parafialna Polskiej Misji Katolickiej Monachium I przekazała wzory
chusteczek i pism protestacyjnych do 12 katolickich misji obcojęzycznych w
archidiecezji Freising-Monachium, które już odpowiedziały pozytywnie.
Zwrócono się także do niemieckiej Rady Katolików Świeckich Regionu Monachium
z prośbą o poparcie akcji.