Dodaj do ulubionych

Kaczyński: Jestem zgorszony politykami i policją

11.06.05, 17:33
Mamo! ten kurdupel umie mówić...
Obserwuj wątek
      • oldbay Re: Kaczyński: Jestem zgorszony politykami i poli 11.06.05, 17:54
        Mi tez go szczerze żal.

        Demonstracja była legalna. To, że Kaczyński na nią nie pozwolił to o niczym nie
        świadczy. On nie jest od orzekania o tym co legalne, a co nie. Od tego jest
        prawo, Konstytucja, a wg tego demonstracja była legalna.

        Kaczyński, lecz fobię.
        -
        oldbay
        • jankbh Re: Kaczyński: Jestem zgorszony politykami i poli 11.06.05, 19:26
          oldbay napisała:
          > Demonstracja była legalna. To, że Kaczyński na nią nie pozwolił to o niczym
          nie
          > świadczy. On nie jest od orzekania o tym co legalne, a co nie. Od tego jest
          > prawo, Konstytucja, a wg tego demonstracja była legalna.

          Wlasnie to prawo i ta konstytucja, których nie mozna stosowac wybiórczo, gdy
          nam to odpowiada, powoduja, ze niezaleznie od naszych pogladów na
          homoseksualizm demonstracja ta byla jednak nielegalna, gdyz wlasciwy urzad, w
          tym wypadku podlegly Kaczynskiemu, nie wydal koniecznej dla legalnosci marszu
          zgody. I nic w tym zmienic nie mozna, nawet gdy "ma sie racje". Tez uwazam, ze
          udzial polityków w nielegalnej demonstracji byl skandalem gwalcacym idee
          demokratycznej samorzadnosci.
          • hubert.f Re: Kaczyński: Jestem zgorszony politykami i poli 11.06.05, 20:09
            Magistrat nie ma władzy ustawodawczej, a zakazać demonstrowania poglądów z
            powodów innych niż proceduralne może tylko parlament (i zakazał np.
            demonstrowania poglądów faszystowskich). Zakaz ze wzgledów proceduralnych (brak
            projektu organizacji ruchu) został ominiety poprzez zorganizowanie wieców
            zamiast parady. I tyle. Kaczor mógł tylko zakwakać. Co też uczynił. BRAWA DLA
            POLICJI!!!
          • matt.j Re: Kaczyński: Jestem zgorszony politykiem K 11.06.05, 20:28
            jankbh

            1)Marsz był nielegalny (niestety! dzięki choremu umysłowi Kaczyńskiego).

            2)Decyzja Kaczyńskiego była niezgodna z prawem.

            3)Udział w marszu polityków uważam za słuszny – Niech Kaczyński zobaczy, że nie
            stoi ponad prawem i nie wszyscy szanują jego dziwaczne fanaberie i fobie
            szczególnie mocno nasilające się w okresie przedwyborczym.
            • jankbh Re: Kaczyński: Jestem zgorszony politykiem K 11.06.05, 20:59
              matt.j napisał:

              > 2)Decyzja Kaczyńskiego była niezgodna z prawem.
              >
              > 3)Udział w marszu polityków uważam za słuszny – Niech Kaczyński zobaczy,
              > że nie
              > stoi ponad prawem i nie wszyscy szanują jego dziwaczne fanaberie i fobie
              > szczególnie mocno nasilające się w okresie przedwyborczym.

              Prawdopodobnie proces decyzyjny byl niezgodny z prawem (np.podjeli decyzje
              zanim jeszcze wplynal wniosek), a na pewno decyzja byla niezgodna z duchem
              demokratycznego prawa. W dalszym ciagu nie zmienia to kwestii nielegalnosci
              marszu.
              Ani Kaczynski ani zadni inni politycy nie stoja ponad prawem - i tym bardziej
              politycy wystepujacy w obronie praw nie powinni wspierac nielegalnych
              demonstracji, gdyz nastepny krok to rozdawanie kijów bejsbolowych i koktajli
              Molotova.
              • matt.j Re: Kaczyński: Jestem zgorszony politykiem K 13.06.05, 08:21
                jankbh napisał:
                > Ani Kaczynski ani zadni inni politycy nie stoja ponad prawem - i tym bardziej
                > politycy wystepujacy w obronie praw nie powinni wspierac nielegalnych
                > demonstracji, gdyz nastepny krok to rozdawanie kijów bejsbolowych i koktajli
                > Molotova.

                Czy nie zwróciłeś uwagi, iż już 'następny krok' w niektórych przypadkach
                nastąpił?
                Przykład powyższego marszu: Kaczyński nazywa rzucających kamienie, butelki i
                jaja w innych ludzi „normalnym społeczeństwem”, a radny LPR Jan Maria
                Jackowski. nazywa tych samych chuliganów „osobami reprezentującymi postawę
                obywatelską”.
                Kolejny przykład – zeszłoroczny krakowski marsz, Kiedy radni LPR, mini pan
                Twaróg, stali pod krzyżem wśród MW z bajsbolami, którzy w tym czasie rzucali
                nie tylko wyzwiska ale i kamienie. Pomijam już wymownie podnoszone ręce pana
                Twaroga i jego kolegów oraz ich nawoływania do ataku...
                Masz racje, do koktajli molotova rzucanych przez MW już blisko :(
                • jankbh Re: Kaczyński: Jestem zgorszony politykiem K 13.06.05, 16:33
                  Smutne to, ale masz racje. Ale taka mamy w Polsce "demokracje" i takich
                  polityków. Zle to daje rokowania na "po wyborach" - poslugiwanie sie
                  faszystowskimi czy anarchistycznymi bojówkami stalo sie juz regula w Polsce i
                  niestety w "Europie" tez. Nie wiem czy to brak cierpliwosci, czy niewiara w
                  procesy demokratyczne powoduja, ze coraz wiecej nawiedzonych polityków angazuje
                  sie nie tyle w obywatelskie nieposluszenstwo, co w zwykle burdy, terrozyzujace
                  praworzadna czesc spoleczenstwa.
          • x-y-z Re: Kaczyński: Jestem zgorszony politykami i poli 12.06.05, 14:00
            jankbh napisał:
            demonstracja ta byla jednak nielegalna, gdyz wlasciwy urzad, w
            > tym wypadku podlegly Kaczynskiemu, nie wydal koniecznej dla legalnosci marszu
            > zgody. I nic w tym zmienic nie mozna, nawet gdy "ma sie racje". Tez uwazam,
            ze
            > udzial polityków w nielegalnej demonstracji byl skandalem gwalcacym idee
            > demokratycznej samorzadnosci


            Popieram, tym bardziej, że Konstytucja RP mówi:

            Art. 87.
            1. Źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są:
            Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia.
            2. Źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są na
            obszarze działania organów, które je ustanowiły, akty prawa miejscowego.
            Art. 88.
            1. Warunkiem wejścia w życie ustaw, rozporządzeń oraz aktów prawa miejscowego
            jest ich ogłoszenie.
        • x-y-z Od tego jest konstytucja 12.06.05, 14:08
          no własnie od tego jest konstytucja, ktora mówi:

          Art. 87.
          1. Źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są:
          Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia.
          2. Źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są na
          obszarze działania organów, które je ustanowiły, akty prawa miejscowego.
          Art. 88.
          1. Warunkiem wejścia w życie ustaw, rozporządzeń oraz aktów prawa miejscowego
          jest ich ogłoszenie.


          a więc organizatorzy powinni sie do tego stosować i koniecluxnych dywagacji na
          ten temat
      • jkm8 Re: Spalowac reksioxxx 11.06.05, 17:55
        reksioxxx napisał:

        > Bredzisz panie Kaczynski! zyjesz pan w ciemnogrodzie wraz z bratem

        czlowieku, to co proponujesz to anarchia, a przy anarchii ani geje ani lesbijki
        baliby sie oddychac... to wlasnie poszanowanie regul demokracji gwarantuje im
        takie same prawa jak i innym. Jesli demokratycznie wybrany parlament uchwali
        ustawe, ze geje i lesbijki maja prawo urzadzac pochody, parady itp itd gdzie
        tylko chca i kiedy tylko chca o Kaczor im tego zabroni to sam pierwszy przywale
        jemu pala...
        Ale jest odwrotnie i to Kaczor jest "w prawie" a nie demonstranci...

        pozdrawiam
        • alphaone Re: Spalowac reksioxxx 11.06.05, 18:08
          > Jesli demokratycznie wybrany parlament uchwali
          > ustawe, ze geje i lesbijki maja prawo urzadzac pochody, parady itp itd gdzie
          > tylko chca i kiedy tylko chca o Kaczor im tego zabroni to sam pierwszy przywale
          > jemu pala...
          > Ale jest odwrotnie i to Kaczor jest "w prawie" a nie demonstranci...

          co ty chrzanisz czlowieku??? prawo do zgromadzen gwarantuje ci Konstytucja,
          zaden parlament nie jest ci juz potrzebny

          a Kaczor naduzywa kompetencji dla celow kampanii wyborczej i tyle
          • fritz.fritz Re: Spalowac reksioxxx 11.06.05, 19:18
            On ma calkowiecie racje. Hece wyborcza robia skorumpowane i zdemoralizowane
            (nie chodzi o sex tylko o wszelkiego rodzaju przestepstwa kryminalne,
            powiazania z mafia) komuchy.

            > co ty chrzanisz czlowieku??? prawo do zgromadzen gwarantuje ci Konstytucja,
            > zaden parlament nie jest ci juz potrzebny

            "Normalne" parady homos sa do wyzygania sie. To jest paskudny ekshibicjonizm.
            Tego tym razem nie bylo go wlasnie z powodu zakazu.

            Prawo chroni gejow. Jezeli bedzie panstwo bezprawia, to widze czarno.
        • obrazoburca Re: Spalowac reksioxxx 11.06.05, 19:06
          > czlowieku, to co proponujesz to anarchia, a przy anarchii ani geje ani lesbijki
          > baliby sie oddychac... to wlasnie poszanowanie regul demokracji gwarantuje im
          > takie same prawa jak i innym.

          o to, to. Dlatego własnie demonstrują.

          > Jesli demokratycznie wybrany parlament uchwali
          > ustawe, ze geje i lesbijki maja prawo urzadzac pochody, parady itp itd gdzie
          > tylko chca i kiedy tylko

          Jeżeli demokratycznie wybrany parlament uchwali ustawe, że feministki, katolicy, związki zawodowe, wszechpolacy ....

          > > Ale jest odwrotnie i to Kaczor jest "w prawie" a nie demonstranci...

          Mylisz się, poczytaj konstytucję.
          To Kaczka ją łamie, bez zadnej podstawy prawnej.
          Zresztą prawo byłoby za Kaczyńskiem TYLKO wtedy, kiedy byłaby ustawa uchwalona jak piszesz przez demokratycznie wybrany parlament, ZAKAZUJĄCA homoseksualistom zorganizowania i zrealizowania manifestacji. Wszystko co nie jest zabronione jest dozwolone - na tym opiera sie prawo.

          Niema zadnego prawnego argumentu, który pozwoliłby mu zakazać tej parady, a pozwolic na odsłonięcie Grota. To jest własnie bezprawie i dyskryminacja.
          Jeśli nie wiesz co to słowo oznacza to zapraszam do słownika encyklopedia.pwn.pl/18455_1.html

          Pozdrawiam.

          • fritz.fritz Re: Spalowac reksioxxx 11.06.05, 19:23
            >Wszystko co nie jest zabronione jest dozwolone - na tym opiera sie prawo.

            To nie jest prawda:

            Jest wszystko dozwolone, co nie ogranicza prawa i wolnosci innych. To jest
            podstawa demokracji.

            A to co w danym momencie ogranicza wolnosc innych zalezy od sytuacji.

            Np.

            rzucanie granatami na poligonie jest ok.

            rzucanie granatami w miescie nie jest ok.
            • obrazoburca Re: Spalowac reksioxxx 11.06.05, 19:40
              fritz.fritz napisał:

              > >Wszystko co nie jest zabronione jest dozwolone - na tym opiera sie prawo.
              > To nie jest prawda:

              :P:P:P
              Mylisz sie.

              > Jest wszystko dozwolone, co nie ogranicza prawa i wolnosci innych. To jest
              > podstawa demokracji.

              sensem zapisów prawa jest natomiast ustalanie tych granic.
              W związku z powyższym to Kaczka złamała prawo, które stanowi o mozliwości urządzania pokojowych manifestacji, nie mając żadnego zapisu prawnego, który nie pozwoliłby tym ludziom manifestować, na równi z innymi. Wszechpolacu i młodzieżówka PiSu nie mają miały takiego prawa - bo ich kontrmanifestacje nie miały mieć charakteru pokojowego. :P:P:P To wszystko naprawde jest uregulowane prawnie.
              Zapominasz, że Kaczyński jest urzędnikiem, nie on stanowi prawo, tylko ma je wypełniać, i pilnowac tego, żeby było przestrzegane. Powiedz mi też, w jaki sposób POKOJOWA manifestacja (do której prawo, kazdemu obywatelowi gwarantuje konstytucja) łamie prawa innych? Czy ktoś z tych homoseksualistów, naruszył przestrzeń do których inni maja większe niż on prawo?
              Nie chcesz mi chyba powiedzieć, że ludzie nie wyglądający obscenicznie, wykrzykujący hasła o miłości, wolności, równości.... obrażają Twoją moralność.


              > A to co w danym momencie ogranicza wolnosc innych zalezy od sytuacji.
              >
              > Np.
              >
              > rzucanie granatami na poligonie jest ok.
              >
              > rzucanie granatami w miescie nie jest ok.

              i to tez jest uregulowane prawnie. :P:P:P

              • fritz.fritz Re: Spalowac reksioxxx 11.06.05, 19:52
                > W związku z powyższym to Kaczka złamała prawo, które stanowi o mozliwości
                urząd
                > zania pokojowych manifestacji, nie mając żadnego zapisu prawnego, który nie
                poz
                > woliłby tym ludziom manifestować

                Parady "rownosci" w innych miastach przybieraly po prostu odrazajace formy. O
                ile pamietam wlasnie to podal jako przyczyne zabronienia parady.

                Z tego wlasnie powodu parada odbyla sie w nieco tej, zredukowanej formie.

                Gdyby organizatorzy od poczatku mowili wlasnie o tej formie parady, nie byloby
                problemu.

                > Np.
                > >
                > > rzucanie granatami na poligonie jest ok.
                > >
                > > rzucanie granatami w miescie nie jest ok.
                >
                > i to tez jest uregulowane prawnie. :P:P:P

                To jest przyklad. Wszystkiego nie da sie regulowac. To jest zreszta zasadnicza
                roznica miedzy prawem anglosaskim a kontynentalnym, szczegolnie w ujeciu
                niemieckim.
                Anglosaskie: wszystko dozwolone, co nie jest zabronione.
                Kontynentalne, niemieckie: dokladnie na odwrot!! I to nie jest dowcip.

                Zreszta, podobne nastawienie ma Unia. Produkt uboczny tego zrozmienia prawa:
                euroskleroza.

                A wiec twoja teza co do prawa, ta "anglosasska" moze sie okazac po prostu
                poboznym zyczeniem.

                • obrazoburca Re: Spalowac reksioxxx 11.06.05, 20:19

                  > Parady "rownosci" w innych miastach przybieraly po prostu odrazajace formy. O
                  > ile pamietam wlasnie to podal jako przyczyne zabronienia parady.

                  w jakich innych miastach? w sosnowcu? w Katowicha? w Lublinie? a może w Łomzy? bo jakoś nie przypominam sobie tego skadalu. Odświerz moja pamieć.

                  >
                  > Z tego wlasnie powodu parada odbyla sie w nieco tej, zredukowanej formie.

                  Pieprzycie kolego, jak potłuczony. Byłeś moze jednym z współtwórców tej "Parady równości'? W końcu to nie 'parada miłości' - jak w Berlinie miala być a 'równosci' własnie.

                  >
                  > Gdyby organizatorzy od poczatku mowili wlasnie o tej formie parady, nie byloby
                  > problemu.
                  >

                  raaany, Ty naprawde wierzysz w to co piszesz? a może nie czytujesz gazet. Przecież Kaczyński juz w polowie kwietnia powiedział że parady nie będzie, bez względu na wszystko. A wtedy raczej nie mał zadnego projektu, w którym byłyby elementy ekshibicjonistyczne. :P

                  > > Np.
                  > > >
                  > > > rzucanie granatami na poligonie jest ok.
                  > > >
                  > > > rzucanie granatami w miescie nie jest ok.
                  > >
                  > > i to tez jest uregulowane prawnie. :P:P:P
                  >
                  > To jest przyklad. Wszystkiego nie da sie regulowac. To jest zreszta zasadnicza
                  > roznica miedzy prawem anglosaskim a kontynentalnym, szczegolnie w ujeciu
                  > niemieckim.
                  > Anglosaskie: wszystko dozwolone, co nie jest zabronione.
                  > Kontynentalne, niemieckie: dokladnie na odwrot!! I to nie jest dowcip.

                  Pewnie, że dowcip. Bo co to znaczy 'dokładnie na odwrót'? Jakos nie zauważyłem, żeby polski KK mówił o uprawnieniach.

                  Nigdy równiez nie czytałem ani nie słyszałem, żeby zapadła jakikolwiek wyrok skazujący na podstawie innych zapisów i w innych kryteriach niz w tym prawie stoi napisane.

                  > A wiec twoja teza co do prawa, ta "anglosasska" moze sie okazac po prostu
                  > poboznym zyczeniem.

                  Jak Kaczka dorwie sie do koryta, to i owszem. Jest to możliwe.
                  Inna sprawą jest to, że Ustawa Zasadnicza zwana Konstytucją, prawo do pokojowych manifestacji każdemu obywatelowi gwarantuje, natomiast żadna ustawa homoseksualistom akurat go nie zabrania. :P:P
                  Ta sama Konstytucja wprowadza mozliwość ograniczenia prawa do manifestacji, ale tylko na podstawie odrębnych ustaw, a takowej, odnoszącej sie do homoseksualistów, w polskich aktach prawnych nie uświadczysz. lol
                  • fritz.fritz Re: Spalowac reksioxxx 12.06.05, 11:16

                    obrazoburca napisał:

                    >
                    > > Parady "rownosci" w innych miastach przybieraly po prostu odrazajace form
                    > y. O
                    > > ile pamietam wlasnie to podal jako przyczyne zabronienia parady.
                    >
                    > w jakich innych miastach? w sosnowcu? w Katowicha? w Lublinie? a może w
                    Łomzy?
                    > bo jakoś nie przypominam sobie tego skadalu. Odświerz moja pamieć.
                    >

                    Chodzilo mi "dekadentna :)Europe", np. Berlin.

                    > raaany, Ty naprawde wierzysz w to co piszesz? a może nie czytujesz gazet.
                    Przec
                    > ież Kaczyński juz w polowie kwietnia powiedział że parady nie będzie, bez
                    wzglę
                    > du na wszystko. A wtedy raczej nie mał zadnego projektu, w którym byłyby
                    elemen
                    > ty ekshibicjonistyczne. :P

                    Przeczytalem, w gazecie, nie pamietam jakiej, cos innego.


                    > Pieprzycie kolego, jak potłuczony. Byłeś moze jednym z współtwórców
                    tej "Parady
                    > równości'? W końcu to nie 'parada miłości' - jak w Berlinie miala być a 'równo
                    > sci' własnie.
                    >

                    A, wlasnie, dopiero teraz "Berlin" zobaczylem. Nie pieprz. Przeciez kazda
                    naiwnsc ma swoje granice.
                    Czy jestes organizatorem, ze mozesz z cala pewnoscia powiedziec, ze takich
                    planow nie bylo?


                    > Pewnie, że dowcip. Bo co to znaczy 'dokładnie na odwrót'? Jakos nie
                    zauważyłem,
                    > żeby polski KK mówił o uprawnieniach.

                    To nie ma nic wspolnego z KK

                    >
                    > Nigdy równiez nie czytałem ani nie słyszałem, żeby zapadła jakikolwiek wyrok
                    sk
                    > azujący na podstawie innych zapisów i w innych kryteriach niz w tym prawie
                    stoi
                    > napisane.


                    > > A wiec twoja teza co do prawa, ta "anglosasska" moze sie okazac po prostu
                    >
                    > > poboznym zyczeniem.

                    Tu chodzi o ogolne zrozumienie prawa. W niemieckiej prasie byly na ten temat
                    ciekawe dyskusje a to w zwiazku z dynamika gospodarcza, kreatywnoscia,
                    wprowadzaniem nowych rozwiazan technicznych.

                    Jeszcze raz: w Niemczech musisz dostac pozwolenie na cos! Jezeli nie jest
                    napisane, ze mozesz, to w zasadzie nie mozesz. Bo panstwo sie spyta: gdzie jest
                    napisane ze mozesz?
                    To ze czegos nie wiesz znaczy, ze to nie istnieje, chyba sie z tym zgodzisz?
                    Przynajmniej mam taka cicha nadzieje.

                    W Anglii robisz cos, musisz sprawdzic tylko, czy nie jest zabronione.

                    > Jak Kaczka dorwie sie do koryta, to i owszem. Jest to możliwe.

                    Jak Kaczka sie dorwie, widze czarno dla zlodziei i skorumpowanych urzednikow
                    niezaleznie od pozycji spolecznej. I musze powiedziec, cieszy mnie to ogromnie.

                    > Inna sprawą jest to, że Ustawa Zasadnicza zwana Konstytucją, prawo do
                    pokojowych manifestacji każdemu obywatelowi gwarantuje, natomiast żadna ustawa
                    homoseksualistom akurat go nie zabrania. :P:P
                    > Ta sama Konstytucja wprowadza mozliwość ograniczenia prawa do manifestacji,
                    ale tylko na podstawie odrębnych ustaw, a takowej, odnoszącej sie do
                    homoseksualistów, w polskich aktach prawnych nie uświadczysz. lol

                    Wedlug mnie kaczor nieco zbyt pryncipilanie podszedl do sprawy. Problem polega
                    na tym, czy byl zdania, ze parada odbedzie sie w formie "przesadzonej" czy nie.
                    Ja czytalem wlasnie, ze i owszem.

                    Z cala pewnoscia na ten temat trzeba bedzie jeszcze rozmawiac.

                    W kazdym badz razie, homos sa biologicznie mniejszoscia i to spora, sa jednak
                    naturalnym produktem natury. Ale wiesz, nie wszyscy lubia pajaki, a wiele
                    kobiet ma paniczny strach przed myszami.

                    Nie mam osobiscie zadnych problemow z homos, mam nawet dobrego kolege, geja.

                    Ale to nie znaczy, ze reszta spoleczenstwa nie ma problemow. Mniejszosc ma
                    rowniez swoja prawa, to jest oczywiste, ale mniejszosc musi rowniez uwzglednic
                    w swoim postepowaniu prawa wiekszosci. Tolerancja jest potrzebna po obu
                    stronach. Jezeli homos mowia, mamy specjalne prawa, poniewaz jestesmy homos, to
                    jest to z cala pewnoscia zle nastawienie.

                    Refleksja:
                    Napisalem, nie mam problemow z homos: musze uzupelnic. Mam wrazenie, ze w
                    pewnych sytucjach jednoznacznie wole heteros ( nie mowie o kochaniu sie).
                    Zreszta mam wrazenie, ze z homos jest dokladnie tak samo: rowniez sa sytuacje,
                    w ktorych wola homos. Jakie sytuacje: to jest indiwidualne.

                    Ale jezeli jakis homo stwierdzi, ze w kazdej sytuacji jest mu absolutnie
                    obojetnie, czy ma za partnera homo czy hetero, to uwazam, ze klamie w zywe
                    oczy.

                    Z tego wynikajacych "nierownosci" w zaden sposob nie wyrownasz. One sa tak samo
                    naturalne jak to, ze jeden facet woli blondynki a drugi brunetki.

                    Ten fakt musi byc zaakceptowany. Jezeli nie, to naprawde moze powstac klimat
                    nienawisci.
              • x-y-z Re: Spalowac reksioxxx 12.06.05, 16:00
                obrazoburca napisał:
                > sensem zapisów prawa jest natomiast ustalanie tych granic.


                zapisy prawa nie powinny ustalać granic ... granice wytycza etyka, a prawo
                powinno je tylko ujmowac w paragrafy
          • x-y-z Re: Spalowac reksioxxx 12.06.05, 14:17
            obrazoburca napisał:

            > Mylisz się, poczytaj konstytucję.
            > To Kaczka ją łamie, bez zadnej podstawy prawnej.


            a artykuły Konstytucji RP właśnie mówią
            Art. 87.
            1. Źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są:
            Konstytucja, ustawy, ratyfikowane umowy międzynarodowe oraz rozporządzenia.

            2. Źródłami powszechnie obowiązującego prawa Rzeczypospolitej Polskiej są na
            obszarze działania organów, które je ustanowiły, akty prawa miejscowego.

            Art. 88.
            1. Warunkiem wejścia w życie ustaw, rozporządzeń oraz aktów prawa miejscowego
            jest ich ogłoszenie.




            A jeśli do tego jest prawnie zapisane, że na zorganizowanie demonstracji jest
            wymagana zgoda władz miasta, to pytam się - kto tu złamał prawo?????
      • meritum3 Re: Błiźniacy jednojajowi to mniejszość bez praw 11.06.05, 17:59
        radioaktywny napisał:

        > Mniejszosc jaką są bliźniacy jednojajowi nie powiina mieć biernego prawa
        > wyborczego oraz praw do zgromadzeń w zdrowym singlowym społeczeństwie
        >Często zdarza się że bliżnizcy jednojajowi produkowani w pijanym widzie tatusia
        są także obciążeni jak widać na przykładzie Kwak Kwak psychincznie - np
        szczególnie skłonni do nienawiśći, posoadają szczególne umiłowanie władzy,
        skłonności sadystyczne itp a także skłonności do HOMOSEKSUALIZMU ( z zady
        jeden z dwu jednojajecznych jest homo )
    • jkm8 Kaczyński: Jestem zgorszony politykami i policją 11.06.05, 17:40
      Niestety, "Kaczor" ma rację: nie wyobrażam sobie, żeby np. wiceprezydent USA
      szedł w nielegalnej demonstracji w NY. Widać jakie poszanowanie pokalnych
      decyzji PRAWNYCH mają nasi, pożal sie boże, politycy... Niestety, Pani
      wicepremier Izabela Jaruga-Nowacka powinna złożyć dymisję za swoj udział w
      nielegalnej demonstracji; gyby chciała zaprotestować przeciwko decyzji władz
      Warszawy donośnie i legalnie - mogła np. na znak protestu złozyć własnie dymisję.
      • pawelpawel4 Re: Kaczyński: Jestem zgorszony politykami i poli 11.06.05, 19:14
        Widziałeś tam kibiców czy całą swoją wiedzę czerpiesz z oświadczenia pana bEŁZY.
        Często w tym kraju kiedy chce się nastraszyć ludzi używa się argumentu :kibice,
        psełdokibice itp. Ja tam widziałem przestraszoną i ksenofobiczną młodzież
        Wszech(mało)polską. Myśl samodzielnie a nie kieruj się podszeptami innych.
        • noadam Re: Kaczyński: Jestem zgorszony politykami i poli 11.06.05, 19:31
          pawelpawel4 napisał:

          > Widziałeś tam kibiców czy całą swoją wiedzę czerpiesz z oświadczenia pana bEŁZY
          > .
          > Często w tym kraju kiedy chce się nastraszyć ludzi używa się argumentu :kibice,
          > psełdokibice itp. Ja tam widziałem przestraszoną i ksenofobiczną młodzież
          > Wszech(mało)polską. Myśl samodzielnie a nie kieruj się podszeptami innych.

          Nikt mi pawle nie podszeptuje. Byłem tam i widziałem jak się zachowuje ta
          przestraszona młodzież - dokładnie tak samo jak na stadionie. Nie mówię
          oczywiście, że kibice przyszli demonstrować niechęć do gejów. Każdy jest czyimś
          kibicem i nie o to tu chodzi. W ogóle przyczepiłeś się slangowego określenia w
          nawiasie. Bez sensu. Jak chcesz mogę się go wyrzec, to i tak nic nie zmienia w
          treści mojej poprzedniej wypowiedzi.
          I kto to jest "bEŁZ"???!
          Myśl samodzielnie a nie kieruj się podszeptami innych.
    • sceptyk Oczywiscie, ze to skandal 11.06.05, 17:47
      V-marszalek sejmu i v-premier interpretuja sobie prawo na swoj sposob, wbrew
      wyraznemu zakazowi parady wydanemu przez demokratycznie wybrane wladze
      Warszawy. To sie nazywa anarchia.

      Ciekawe, czemu Naleczowi nie zechcialo sie nigdy wyjsc na ulice przeciw lamaniu
      prawa przez rozne SLDy i rznie niewinnego glupa w sejmie, gdzie wiekszosc ma
      partia z 4% poparciem w spoleczenstwie. Po raz kolejny wyszlo szydlo z worka.
    • efka_2 może się jeszcze zarumieni..? 11.06.05, 17:53
      no bo skoro się zgorszył, to by wypadało... zarumieni, spuści oczka, złoży
      usteczka w ciup, rączki w mołdażyk albo zakryje twarzyczke fartuszkiem i
      ucieknie do alkierza..??

      Ciemnota, która wyłazi z tego faceta mnie poraża..
    • hilcherstein Re: Kaczyński: Jestem zgorszony politykami i poli 11.06.05, 17:54
      Kaczyński jest zgorszony politykami i policją. Oburza się, że politycy złamali
      prawo. Moim zdaniem to Kaczyński zapoczątkował psucie prawa przez jego
      naginanie, tak by uniemożliwić organizację Parady Równości. Kaczyński zapewne
      będzie chciał wyciągnąć konsekwencje wobec Ministra Kalisza, za to, iż Policja
      usuwała z drogi pochodu inne "nielegalne zgromadzenia", czytaj szalikowców i
      Młodzież Wszechpolską. Tak oto chuligani i szalikowcy stają się pełnoprawną
      kontrdemonstracją wobec gejów i lesbijek, a Polska zaczyna powoli przypominać
      pole bitwy. Jeśli tak ma wyglądać IV Rzeczpospolita, to ja się wypisuję.
    • gosia_chello Bylam tam ! widzialam ! A jednak tak ! 11.06.05, 17:55
      Bylam akurat na Swietokrzyskiej i widzialam te sceny.
      Przeciwnicy parady staneli na przejsciu dla pieszych, zeby powstrzymac parade.
      A policja usunela ich sila i jeszcze w dodatku skierowala na nich policyjny
      samochod, zeby umozliwic przejscie nielegalnej demonstracji i tak pare razy.
      Gdzie tu panstwo prawa ? Kilkanascie wozow policyjnych w tym duze przewozące
      policjantow stalo przed budynkiem NBP. Policja w pelnym rynsztunku z tarczami i
      palami, jak za SBkich czasow. Tak uzbrojeni szli caly czas przed parada i
      wzdluz niej i torowali jej droge. Oslaniali nielegalny przeciez przemarsz.
      Jakas paranoja. Policja miala jakies polecenie z gory.
      Kaczynski jednak ma racje !

                    • gosia_chello Re: Bylam tam ! widzialam ! A jednak tak ! 11.06.05, 19:27
                      Mowilam ze nie tylko ja bylam oburzona. Oto cytat z innego portalu i naprawde
                      nie ja to napisalam:

                      " • KTO DOWODZI POLICJĄ ?
                      w tym rejonie dzisiaj.Policja bardzo żle się zachowywała w stosunku do osób
                      które nie chciały dopuścić do przejścia demonstrantów.Agresywnie, siła i bez
                      pardonu spychano tych chłopców na chodnik. Policjanci szarpali ich i popychali.
                      Na czyjej służbie jest policja? Bo chyba nie na służbie prawa. "
                      • yeellow Re: Bylam tam ! widzialam ! A jednak tak ! 11.06.05, 19:32
                        taaak, z balkonu chyba nie moglas przyjrzec sie tym "chlopcom" :-). Policja zna
                        ich dobrze z zadym i meczy. Goscie w kapturach, z obwiazanymi twarzami, kipiacy
                        od agresji. Zapewniam Cie, ze nie chcialabys sie z takimi spotkac sam na sam w
                        autobusie. Porzadni anty-demonstranci szli z nami. Mogli niesc sobie swoje
                        transparenty, a potem odbylismy dluga dyskusje pod Palacem. Pozdrowienia dla
                        kolegi w bialym krawacie i drugiego w garniaku. Nie zgadzam sie gleboko z ich
                        pogladami, ale ciesze sie, ze mogli tam stac i ich bronic.
                        • gosia_chello Taka parada nic nie da -podsumowanie 11.06.05, 19:52
                          Nie wiem jaki jest cel tej demonstracji, bo nie wplynie ona na poglady ludzi.
                          Wrecz przeciwnie - zaogni sytuacje, chyba ze o to komus chodzi przed wyborami.
                          A afiszowanie sie ze swoja seksualnoscia nie ma sensu, bo czy maja paradowac
                          potem hetero ? Zreszta nie wywola to sympatii do gejow i lesbijek, wrecz
                          przeciwnie. Ja jak widze Biedronia, to mam wrazenie, ze nie jest on przepojony
                          miloscia, wrecz przeciwnie, wyglada na cynika...
                          Na jakims portalu wypowiedzial sie gej, ktory powiedzial, ze nie zgadza sie z
                          tymi paradami, ze go niby reprezentuja te srodowiska gejowskie i zniewiesciali
                          faceci, bo psuja tylko klimat w spoleczenstwie wobec homoseksualistow.
                          O, znalazlam ta wypowiedz:

                          Oto cytat:
                          "TAKIE PARADY SZKODZĄ GEJOM I LEZBIJKOM!

                          Jestem gejem i jak sobie pomyśle, że moje interesy reprezentują szefowie
                          pewnych stowarzyszeń, faceci o kobiecych głosikach i sposobie mówienia,
                          ekshibicjoniści, przebierańcy i profesor filozofii prawa, która zachęca do
                          łamania prawa (dura lex, sed lex - Moja Droga), to jest mi z tym BARDZO ciężko!
                          Nie chcę być utożsamiany z gościami w podwiązkach!
                          Czy ci wszyscy stowarzyszeniowcy, Szyszkowskie itp. nie rozumieją jak bardzo
                          szkodzą gejom i lezbijkom? Czy nie widza jaki nasz obraz kreują???!!!

                          TO JEST DLA MNIE DRAMAT-GIGANT. Pozdro. "


                          Ja tez pozdrawiam, dobranoc
                          Gosia
                        • nick3 TO NORMALNA FUNKCJA POLICJI POWSTRZYMAĆ BANDYTYZM! 11.06.05, 20:01
                          A przeciwnicy Parady uprawiali bandytyzm, bo na pokojowy przemarsz, w którym
                          szły m. in. dziewczyny z małymi dziećmi na rękach, rzucali nie tylko jajka
                          (czego policja nie powstrzymywała!!!), ale także i kamienie oraz szklane
                          butelki!!! Powinni siedzieć!!!

                          Zanim zaczniesz mówić demagogicznie o "tarczach z pleksi jak za PRL-u" - pomyśl!
                          Te dziewczyny w pochodzie nie miały tarcz.
                          • jacho_1 Re: TO NORMALNA FUNKCJA POLICJI POWSTRZYMAĆ BANDY 11.06.05, 23:05
                            Właśnie. Ci Wszechpolacy to zwykli bandyci, nacjonaliści głoszący hasła "Polska
                            dla Polaków". Poczytajcie sobie artykuł na temat tolerancji w społeczeństwie w
                            ostatniej "Polityce", a zrozumiecie dlaczego w Polsce nigdy nie będzie
                            normalnie. Mentalności nie da się zmienić, dlatego zachowania ludzi są chore.
                            Przy takim braku tolerancji bliżej nam do Chin niż do Europy.
                  • katmoso Re: Bylam tam ! widzialam ! A jednak tak ! 11.06.05, 19:30
                    pierwsze "pomarańczowe" demonstracje w listopadzie tez były nielegalne. oplicja
                    ochraniała uczestników i umożliwiłam im przejscie z Krakowskiego Przedmieścia
                    na Szucha (wprawdzie nie ulicą, ale zamknięte były wszystkie poprzeczne na czas
                    przejscia). policja powinna interwieniowac tam, gdzie zdrowie obywateli jest
                    zagrożone. rozdzielając dwie manifestacje zrobiłą słusznie. wyciągnęli wnioski
                    z Krakowa z zeszłego roku. i dzięki temu obyło sie bez powaznych obrażeń.
                    kwestie nielegalnosci manifestacji zbada natomiast sąd. i to jest własnie
                    państwo prawa.
      • prinsik P o m y s l 11.06.05, 18:02
        Ciekawy jestem laleczko jesli jestes nie tylko tak plodna w wypowiedziach, ale
        tez w ogole; co sie stanie jak twoj ukochany syn czy corka powie mamo mam
        przyjaciela, przyjaciolke - jestem szczesliwy-a - takie jest moje zycie - nie
        moglem; nie moglam tego wybrac. Podziel sie nasza radoscia i pojdzmy razem na
        Parade Rownosci. Przeciez jestes moja miloscia, najwazniejsza osoba w zyciu.
        Pomysl laleczko bo co 20 facet to gej i co 40 lesbijka.
        • efka_2 więcej szacunku..! 11.06.05, 18:10
          To po pierwsze, bo to nie masz prawa do nieznoalmej kobiety mówić per
          'laleczko'. Ode mnie, na ulicy za taką zaczepkę NATYCHMIAST dostałbyś w twarz.
          A po drugie, jeśli kochasz i znasz swoje dziecko, to zaproszenie na taką paradę
          nie będzie dla Ciebie zaskoczeniem. Białe, czewone, żółte, czarne czy tęczowe to
          było i jest TWOJE DZIECKO i NIGDY nim być nie przestanie, NIGDY nie wolno Ci
          przestać go popierać i mu pomagać.