Kolejny paszkwil na generala Jaruzelskiego

16.06.05, 05:15
Jakich czasow dozylismy... Juz profesorowie historii paszkwile pisza,
rojace sie od klamstw. Oto prof.Roszkowski w dzienniku 'Fakt' z 13.06.05,
w publikacji'Jaruzelski boi sie prawdy',m.inn., pisze:'Jak to sie stalo,ze
jego [Jaruzelskiego]patronami byli wylacznie oficerowie Armii Czerwonej?'.
Albo-albo. Albo autor tego tekstu nie wie, ze tymi patronami nie byli zadni
tam WYLACZNIE, jak pisze Roszkowski, oficerowie Armii Czerwonej a tylko byli
wiezniowie stalinowscy Gomulka i Spychalski. Bo tylko oni byli wladni wtedy,
w czerwcu 1960, zadecydowac o wysunieciu owczesnego dowodce dywizji w
Szczecinie na szefa GZP WP, a potem na szefa sztabu generalnego i ministra
obrony. Jesli Roszkowski tego nie wie, to co z niego za znawca najnowszej
historii Polski? A jesli wie to dlaczego klamie? Czy w srodowisku historykow
polskich jest jakas komisja etyki?
    • neceser Nastepny zaprzeczajacy. Macie chamy zlote teczki 16.06.05, 05:20
      hehe
      • mgr.prezio Gomułka i Spychalski robili co Chruszczow nakazał 16.06.05, 08:25
        • lusinski Re: Gomułka i Spychalski robili co Chruszczow nak 16.06.05, 15:42
          Kolejny mit. Uzaleznienie PRL tak daleko nie siegalo, aby Moskwa
          dyktowala WTEDY ( rok 1960 ) kogo ma sobie dobrac Spychalski na
          szefa GZP. Po odejsciu gen.Zarzyckiego, Spychalski proponowal objecie tego
          stanowiska generalowi Zygmuntowi Duszynskiemu. Gdy ten odmowil-generalowi
          Waluchowskiemu. Ale i on odmowil. Dopiero wtedy Spychalski zaoferowal to
          stanowisko gen. Jaruzelskiemu, ktory rowniez stanowczo odmowil. Sa na to
          dowody. Ale po dlugich naleganiach do ktorych wlaczyl sie takze osobiscie
          Gomulka, Jaruzelski ulegl i stanowisko szefa GZP WP objal.
          Stosunkowo niedawno odnazlo sie to pismo, ( w biurku Spychalskiego
          wybrakowanym do ktorym Jaruzelski bardzo
          • lusinski Re: Gomułka i Spychalski robili co Chruszczow nak 16.06.05, 16:20
            Koleiny mit. Uzaleznienie PRL tak daleko nie siegalo, aby Moskwa
            dyktowala WTEDY (rok 1960) kogo ma sobie dobrac Spychalski na szefa
            GZP. Po odejsciu gen.Zarzyckiego, Spychalski proponowal objecie tego
            stanowiska generalowi Zygmuntowi Duszynskiemu. Gdy ten odmowil- generalowi
            Waluchowskiemu. Ale i on odmowil. Dopiero wtedy Spychalski zaoferowal to
            stanowisko gen. Jaruzelskiemu, ktory rowniez stanowczo odmowil. Sa na
            to dowody. Ale po dlugich naleganiach, do ktorych wlaczyl sie takze osobiscie
            Gomulka, Jaruzelski ostatecznie ulegl i stanowisko szefa GZP WP objal.

            • bracia_zbrojek Wstyd wypowiadac sie w szmatlawcach 16.06.05, 16:38
              "Fakt" to wyjątkowy szmatławiec (jest jeszcze "Superxpress"). Nie rozumiemy,
              jak ludzie o znanych nazwiskach mogą się tam wypowiadac? Taka bieda u nich?
Pełna wersja