Belka: do mojej lustracji nie było podstaw

    • basia.basia Belka kłamie... 16.06.05, 16:23
      Dzisiaj w TOKu Macierewicz był gościem Ziemkiewicza i powiedział
      co widział w teczce Belki. Poniżej interesujący kawałek:

      "Zresztą w dokumentacji Marka Belki to jest bardzo jasno stwierdzone, ta
      instrukcja wyjazdowa, mówi bardzo jasno: "zobowiązuję się do pracy na rzecz
      wywiadu służby bezpieczeństwa Minister swa Spraw Wewnętrznych"."
      • amrra Re: Belka kłamie... 16.06.05, 17:05
        basia.basia napisała:

        > Dzisiaj w TOKu Macierewicz był gościem Ziemkiewicza i powiedział
        > co widział w teczce Belki. Poniżej interesujący kawałek:

        > "Zresztą w dokumentacji Marka Belki to jest bardzo jasno stwierdzone, ta
        > instrukcja wyjazdowa, mówi bardzo jasno: "zobowiązuję się do pracy na rzecz
        > wywiadu służby bezpieczeństwa Minister swa Spraw Wewnętrznych"."

        maciarwicz widział...on widzi zawsze to co chce,
        i tu tkwi jego kosmiczna ..przewaga nad przeciwnikami,
        którzy (biedacy, naiwni)kierują się tym co widzą, a można
        odwrotnie - widzieć tylko to co nam odpowiada.

        Widzieć w instrukcji wyjazdowej zobowiązanie do współpracy
        (to można opowiadać dzieciom )ale w przedwyborczej paradzie
        może ugra parę głosów - tylko czy da się żyć w tym smrodzie
        jakie zostanie po chorych dyskusjach nt.co kto widział?
        a co zobaczył? i kto ma równo pod sufitem




      • adam.2x Najmadrzej zrobil Kwasniewski... 16.06.05, 19:00
        ... przyznal sie ze podpisal zobowiazanie do wspolpracy z wywiadem i ciagle
        jest prezydentem jak rowniez przyjacielem Busha.

        Mysle ze inni unikneli by problemow gdyby po poprostu to samo powiedzieli
        chocby na wszelki wypadek.
        • 79er Najmadrzej zrobil Kwas pojechal po nauki do Moskw 16.06.05, 23:42
          Najmadrzej zrobil Kwas pojechal po nauki do Moskwy,
          i tam zrobil dyplom magistra,
          tylko jakos nie za bardzo sie do tego chcial przyznac bo to bylo
          wmiedzynarodowej szkole szpionow i agentow, gdzie szkolili wszystkie lewackie
          swoloczez zcalego swiata jako tzw agentow wplywu
    • 79er ktokolwiek wyjezdzal na stypendium zagran z PRL 16.06.05, 16:32
      ktokolwiek wyjezdzal na stypendium zagraniczne z PRL moze potwierdzic ze byly
      takie naciski,
      w moim wypadku choc stypendium bylo fundowane calkowicie przez zagraniczna
      fundacje naukowa natychmiast po wystapieniu o urlop z uczelni zglosili sie
      smutni panowie, przy okazji zalatwiania formalnosci paszportowych, pieprzac
      bzdury o patriotyzmie i jak to na pewno mnie ktos bedzie chcial przesluchiwac i
      werbowac zagranica, powtarzalo sie to kilka razy, sugerowano ze jak nie
      podpisze dokumentu ze zostalem poinstruowany to nie wyjade, nie podpisalem i
      wyjechalem, dodatkowy kwiatek to kilkukrotna rozmowa z jakimis palantami z
      rektoratu, faceci o proweniensci SZSP, ktorych nazwiska sa od kilku lat na
      pierwszych stronach, ktorzy jako pracownicy administarcyjni uczelni zadali
      podzilenia sie stypendium ( 20%), grozac ze inaczej wstrzymaja moj urlop
      naukowy, przkonywano mnie ze taka jest praktyka i ze wszyscy wyjezdzajacy
      zagranice na to sie zgadzaja, sprawdzilem, rzeczywiscie niektorzy sie zgadzali
      i podpisywali takie zobowiazanie jako warunek wyjazdu, ale inni mnie
      wysmiewali, nic nie podpisalem i wyjechalem, ostatnia taka rozmowa w bardzo
      nerwowych okolicznosciach, miala miejsce na dzien przed wyjazdem, z przebiegu
      tej rozmowy wynikalo ze smutni panowie i panowie o SZSPowskiej proweniencji z
      administracji rektoratu byli w stalych kontaktach i wiedzieli o przebiegu
      wczsniejszych rozmow,
      ciekawe czy ktos mial tez takie doswiadczenia

      • amrra Re: ktokolwiek wyjezdzal na stypendium zagran z P 16.06.05, 17:54
        79er napisał:
        > ktokolwiek wyjezdzal na stypendium zagraniczne z PRL moze potwierdzic ze byly
        > takie naciski,
        > ciekawe czy ktos mial tez takie doswiadczenia

        oprócz doświadczeń trzeba jeszcze porównać daty urodzenia,
        rzeczywistość "wyjazdowa" lat 50, 70 czy 80 to zupełnie
        rózne bajki...
        • adam.2x Wyjazdy do USA za komuny 16.06.05, 18:45
          amrra napisała:

          > oprócz doświadczeń trzeba jeszcze porównać daty urodzenia,
          > rzeczywistość "wyjazdowa" lat 50, 70 czy 80 to zupełnie
          > rózne bajki...
          ---------------
          Masz racje amrra. Sa ludzie na obu kontynentach ktorzy mogliby o tym duzo
          powiedziec.
        • 79er rocznik 54, wyjazd 1980 wrzesien 16.06.05, 23:36
          rocznik 55, wyjazd 1980 wrzesien,
          wczesniej to raczej nie bylo mozliwe (bez wspolpracy ze smutnymi panami), po
          lecie 1980 wyjazdy byly jakby latwiejsze ale nie az tak zeby wogole nie czulo
          sie naciskow i niezbyt dyskretnej "opieki" przy zalatwianiu czegokolwiek
      • tadeuszosinski48 Re: ktokolwiek wyjezdzal na stypendium zagran z P 16.06.05, 18:47
        to prawda.ale nie wiesz co w Twojej teczce te osoby esbeckie co prowadzily
        rozmowy z Toba napisali.nastepnie bedac na tym stypendium,byli wokol Ciebie
        ludzie -uszy sluzb i wiedzieli wszystko,tak pracuja wszelakie sluzby na swiecie
        za pomoca sluzb cywilnych,wojskowych,wywiadu i kotrwywiadu.nawet teraz sledza
        nasze dyskusje na forum.chwala Tobie za postawe.Jezeli bedziesz chcial stolkow
        publicznych takze bedziesz pod ostrzalem teczek.poniewaz teczki byly palone-
        niszczone w okresie 1989/1990,pozostaly resztki teczek.dlatego nalezalo to
        zrobic na poczatku 1990,jak pisal tutaj inny forumowicz,a jezeli tego nie
        zrobiono,to zamknac te resztki teczek na 50 lat.pozostawic przyszlym
        pokoleniom.skoro i tego nie zrobiono,nalezy je juz w tej sytuacji rynsztoku
        ujawnic w internecie wobec osob publicznych.
    • wicurpix Re: Belka: do mojej lustracji nie było podstaw 16.06.05, 16:51
      Może być również tak, że Belka jako naukowiec na stypendium zostal zwerbowany przez obcy wywiad i działał na dwa fronty? Wyglada na to, że teczka Belki zawiera jakieś informacje inaczej nie byłoby takiej wrzawy. Cos tu śmierdzi...
      • fandango10 Re: Belka: do mojej lustracji nie było podstaw 16.06.05, 18:15
        wicurpix napisał:

        > Może być również tak, że Belka jako naukowiec na stypendium zostal zwerbowany p
        > rzez obcy wywiad i działał na dwa fronty? Wyglada na to, że teczka Belki zawier
        > a jakieś informacje inaczej nie byłoby takiej wrzawy. Cos tu śmierdzi...
        >
        Smierdzi wicurpixem
    • basia.basia Jest reakcja RIP na poranne oświadczenie Belki 16.06.05, 18:20
      PAP podał, że nie złapali Rzecznika ale jego zastępcę, Andrzeja Ryńskiego, który
      powiedział m.in.:

      "Ustawa lustracyjna mówi: "W przypadku powstania wątpliwości co do zgodności
      oświadczenia z prawdą, Rzecznik informuje o tym osobę, na której ciążył
      obowiązek złożenia oświadczenia, a także informuje o możliwości złożenia
      wyjaśnień; z czynności złożenia wyjaśnień sporządza się protokół. W terminie 6
      miesięcy od dnia doręczenia informacji, o której mowa w ust. 1, Rzecznik składa
      wniosek do Sądu o wszczęcie postępowania lustracyjnego albo powiadamia osobę, na
      której ciążył obowiązek złożenia oświadczenia, o braku podstaw do złożenia
      takiego wniosku. Powiadomienie, o którym mowa w ust. 2, nie stoi na przeszkodzie
      podjęciu postępowania w razie ujawnienia nowych dowodów".

      Sprawy osób, wobec których Rzecznik nie wystąpił do Sądu Lustracyjnego z
      podejrzeniem kłamstwa lustracyjnego, nie są ani umarzane, ani zawieszane. "One w
      pewnym sensie nigdy się nie kończą" - mówił we wtorek PAP zastępca Rzecznika
      sędzia Andrzej Ryński. Nie chciał się on wtedy odnieść do sprawy premiera Marka
      Belki.

      Ryński przypominał wtedy, że zgodnie z ustawą lustracyjną, Rzecznik może zawsze
      badać oświadczenie lustracyjne danej osoby bez żadnego odwieszania czy
      wznawiania sprawy, jeżeli w danej sprawie pojawiają się nowe okoliczności czy
      dowody. Powołując się na tajemnicę postępowań Rzecznika, nie odpowiedział na
      pytanie, czy w sprawie Belki są jakieś nowe okoliczności.
      • fandango10 Re: Jest reakcja RIP na poranne oświadczenie Belk 16.06.05, 20:22
        No i co z tego wynika, podwójna Basiu? Tak Ci pilno wspolpracowac z Konskim
        Lbem, Capia Broda i... pozal sie Boze, doktorem Lapinskim?
    • apen43 Re: Belka: do mojej lustracji nie było podstaw 16.06.05, 18:46
      nie zapominajmy ze to komuna obalila komune.
      udzial nie-komunistow byl minimalny.
      amerykanie poprzez rozne fundacje zapraszali
      mlodych czlonkow pzpr na stypendia do usa.
      tam pokazywano im fortuny rockefelerow,carnegich
      kennedich,morganow oraz zapoznawano z droga jaka
      do tych fortun doszli (dla niezorientowanych-droga
      kulczykow).
      dawano do zrozumienia im to ze tez moga do tego
      dojsc po obaleniu systemu i pozbyciu sie uzaleznienia
      od moskwy.
      ze sluzby cccp mogli sie dorobic najwyzej telewizora
      przywiezionego pociagiem przyjazni.
      warto pamietac ze to kwasniewski wyskoczyl z pomyslem
      senatu i wolnych wyborow do niego,co tez bylo ostatecznym
      osmieszeniem ludowych rzadow.
      dla zalegalizowania nowej solidarnosci,jaruzel,kiszczak,
      siwicki i rakowski santazowali kc swym ustapieniem.
      wiekszosc kc stanowili betonowi wielbiciele cccp.
      przy gorbaczowie partyjny beton tracil oparcie w kraju rad.
      cale obracanie szambem lustracyjnym jest ostatnia szansa na
      zalapanie spoznialskich sie do zloba.
      wszystko ucichnie w dniu wyborow,bo malowana prawica
      dorwie sie do synektur,zapominajac o lustracji.
      a motloch (99% narodu)daje sie od lat kiwac.
      • doomsday Belka klamie , tu jest dowod . 16.06.05, 20:46
        Belka powiedzial w Sejmie :

        "W roku 2004 rzecznik interesu publicznego zainteresował się dokumentami mnie
        dotyczącymi i wszczął postępowanie wyjaśniające. Poprosił mnie na rozmowę,
        podczas której zadał mi szereg pytań w związku z zawartością teczki. Pytał mnie
        m.in. o kontakty z pracownikiem wywiadu, zatrudnionym w konsulacie PRL w
        Chicago, o ich okolicznościach, a przede wszystkim o to, czym się interesował.
        Szukał także tzw. dowodów współpracy, ekspertyz, materiałów zastrzeżonych, itp.
        W dokumentach znalazł bowiem ogólnie dostępną, jak wyjaśniłem, broszurę
        dotyczącą gospodarki światowej, wydaną przez uniwersytet w Chicago. "

        Tan fragment pokazuje ,ze Belaka klamie .Belka mowi o ogolnie dostepnej
        broszurze Uniwersytetu w Chicago , ktora znaleziono w jego teczce , a ktora
        mial przekazac pracownikowi wywiadu zatrudnionemu w polskim konsulacie w
        Chicago .
        Dla kazdego ,kto wie chociazby z zajec Przysposobienia Obronnego (PO w szkole
        sredniej ) , co to jest wywiad , ta broszura jest dowodem na aktywnie podjeta
        wspolparace z PRLowskim wywiadem .Gospodynie domowe moze nie wiedza , co to
        jest wywiad ,a w szczegolnosci bialy wywiad , ale reszta polakow ma jako takie
        pojecie o tej sprawie i tym samym Belka obrazil wiekszosc obywateli ,ktorych
        uwaza za niedouczonych imbecyli .
        Belka na pewno na SBcji rowniez byl pouczany , jak ma sie zachowac w przypadku
        aresztowania w Ameryce przez tamtejszy kontrwywiad w razie wpadki .Wiem cos o
        tym osobiscie , panie Belka , niech pan przestanie klamac , bo to jest smutne ,
        zenujace i niesmaczne .
    • smok5 Ciekawe co powie we wtorek... 16.06.05, 20:45
      ... gdy Romek ujawni jak brał kasę za wynoszenie dokumentów z amerykańskich
      instytutów dla sbeków i ile kasy za to wziął. Hejmo też był nie winny do końca.
      • fandango10 Re: Ciekawe co powie we wtorek... 16.06.05, 20:49
        smok5 napisał:

        > ... gdy Romek ujawni jak brał kasę za wynoszenie dokumentów z amerykańskich
        > instytutów dla sbeków i ile kasy za to wziął. Hejmo też był nie winny do końca.

        Romek bral kase? To podobne do Konskiego Lba!!
        • smok5 Nie Romuś, oj nie Romuś. 16.06.05, 20:56
          Wiesz koński łeb lepszy od zakutego czerwonego takiego jak twój.
          • rnrr Re: Nie Romuś, oj nie Romuś. 16.06.05, 21:06
            Smoku czasem sobie ktoś po prostu prowokacyjnie zażartuje ale to nie powód by
            jechać po nich od zakutych łbów. Fakt faktem przedmówca sie nie popisał, ale
            lepiej powstrzymywać zbędne emocje a Belka coż jak nie pokrzyczy to oświadczy
            ze Lopez w kolebce iwigilował i bedzie śmiesznie.
          • fandango10 Kto kogo przezywa... 17.06.05, 05:38
            smok5 napisał:

            > Wiesz koński łeb lepszy od zakutego czerwonego takiego jak twój.

            Synku, gdy Twoj tatus wyslugiwal sie komunie w szeregach PZPR, ja siedzialem w
            wizieniu za protesty w roku 1968
            • smok5 To jeszcze gorzej. 17.06.05, 05:41
              To znaczy ty michnik albo inny pożyteczny idiota jesteś.
              • fandango10 Byles, jestes i bedziesz kretynem 17.06.05, 07:00
    • elfhelm hehe no będzie ciekawie... 16.06.05, 21:01
      w każdym razie jestem pełen szacunku dla Belki.
      • rnrr Re: hehe no będzie ciekawie... 16.06.05, 21:03
        Szacunku do Belki???? Mozesz rozwinąć bo może coś ważnego przegapiłem
        • lvlarynat Re: hehe no będzie ciekawie... 16.06.05, 21:48
          rnrr napisał:

          > Szacunku do Belki???? Mozesz rozwinąć bo może coś ważnego przegapiłem

          Nie wiem co o np. Tobie piszą na swiecie. I czy osiagnąłeś w życiu własną pracą
          i rozumem coś, czym swiat się interesuje, i co docenia. Zapewne tak -
          wnioskując z twych wybitnych publikacji zamieszczanych na tym forum. Ale
          odnoszę wrażenie, że i p. Belki za takiego ostatniego śmiecia (jak to tu takie
          różne tytany i tytanki myśli) powazni publicyści w dość miarodajnych i
          opiniotwórczych mediach raczej nie uważają.

          news.bbc.co.uk/1/hi/world/europe/3582593.stm
          Belka Marek

          Prime Minister of Poland

          Personal Profile:
          1972, MA in Economics and 1978, PhD in Economics, Univ. of Lodz; completed
          postgrad. programmes at Columbia Univ. and Univ. of Chicago. Prof. of
          Economics, Univ. of Lodz. 1993-96, Director, Inst. of Economics. 1994-97, Vice-
          Chairman, Council of Socio-Economic Strategy, Council of Ministers of Poland;
          1996-97 and 1998-2001, Chief Economic Adviser to the President of Poland; 1997
          and 2001-02, appointed Polish Deputy Prime Minister and Minister of Finance;
          1997-2001, Adviser and Consultant to the World Bank and IFC, and Adviser to the
          Prime Minister of Albania; 2002, Senior Adviser to JPMorgan for Central and
          Eastern Europe. Former Member of the Board of Directors for several companies.
          Currently, Chairman, Council for Int'l Coordination for Iraq Reconstruction
          (CIC); 2003, appointed Director, Economic Policy, Coalition Provisional
          Authority in Iraq. Currently, Prime Minister of Poland. Author of several books
          and numerous articles.
    • wojtek2784 Re: do lustracji wystarczy czas pobytu w PZPR 16.06.05, 21:38
      To przebierancy , to "umarla klasa" z PZPR , ktora sprzedala Polske.
    • maureen2 Re: Belka: do mojej lustracji nie było podstaw 16.06.05, 22:29
      współpraca z wywiadem własnego kraju jest obowiązkiem każego obywatela.
      • smok5 To sie odezwał patriota. 17.06.05, 05:44
        A który to był swój kraj dla belki - ZSRR?
    • rekontra premiera UCZUCIA PATRIOTYCZNE 17.06.05, 06:39
      Belka: "Oto dowiaduję się z mediów o tajnych pseudonimach i hasłach, które
      jakobym miał sam wymyślać. Wymyśliłbym chyba jakieś lepsze, sądząc po tym,
      co czytałem w gazetach."

      poważny argument "za", ale Belka powinien postawić kropkę nad "i"
      i kilka "swoich" haseł przedstawić, aby można ocenić które są "lepsze".


      Belka: "Naciskano na mnie posługując się zarówno groźbą, jak też apelując do
      uczuć patriotycznych, ostrzegając także o możliwości wystąpienia prób werbunku
      ze strony służb amerykańskich."

      Belka profesor powinien wiedzieć, że werbowani na "uczuciach patriotycznych"
      to Ci, na których nie miano haka. "Wolski" też został zwerbowny na uczuciach
      patriotycznych.


      Belka: "Miałem świadomość, że istnieje cienka granica między lojalnością wobec
      PRL, jedynego państwa, które było móją ojczyzną, a współpracą ze służbami i
      granicy tej nie przekroczyłem zarówno w znaczeniu obowiązującego dzisiaj prawa,
      jak i mnie, w sensie moralnym."


      a pisanie o świadomości "cienkiej linnii" to tak naprawdę przyznanie się, że
      jest dużo na rzeczy.
      Czy profesor zdaje sobie z tego sprawę?
      • fandango10 Synu, kiedy sie urodziles? 17.06.05, 07:02
        Pyatam powaznie
      • le.donjon Re: premiera UCZUCIA PATRIOTYCZNE 17.06.05, 07:08
        Belka współpracował, to jasne. Bo jakim to niby innym sposobem mógł swego
        czasu, jako pracownik naukowy, odbywać zachodnie staże? Znam te typy jeszcze z
        dzieciństwa, niejeden i niejedna z nich bywali również we Francji. Ci, co
        bywali regularnie, to kapusie. Reszta zresztą także.

        Cóż, Belka i tak jest świetnym premierem.

        Niepotrzebnie żeś się WM na biednego Wildsteina obraził ganiąc go publicznie.
        Masz teraz znikome pole manewru, a mógłbyś przecież wysadzić ten stary
        oblepiony gar z odgrzewanym po raz n-ty niesmacznym bigosem.
Pełna wersja