Dodaj do ulubionych

Po co kościołowi ziemia?

16.06.05, 15:36
Po 15 latach odbierania w kolejce czeka 400 nowych wniosków Kościoła o ziemię
i budynki. Z informacji Agencji Nieruchomości Rolnych Skarbu Państwa wynika,
że od początku działalności uczestniczyła ona w 2800 postępowaniach
dotyczących kościelnych roszczeń majątkowych. W wyniku tego kościołom różnych
wyznań oddano 71 tys. ha ziemi. 91 proc. – 65 000 ha – Kościo-łowi kat.
Licząc po średniej tegorocznej cenie za hektar oddano majątek wart 305,5 mln
zł. Sprawy te rozpatruje specjalna Komisja Majątkowa – ważniejsza niż sąd, bo
od jej orzeczeń nie ma odwołania. Z nieoficjalnych informacji wynika
(nadzorujący jej pracę wiceminister spraw wewnętrznych i administracji nie
zechciał spotkać się ze mną), że w większości przypadków komisja załatwia
sprawy po myśli kościelnych wnioskodawców. Na zaspokojenie czeka jeszcze
ponad 400 wniosków złożonych przez instytucje Kościoła kat.
Obserwuj wątek
      • stranger.pl Re: Po co kościołowi ziemia? 16.06.05, 16:30
        ?
        Przecież zwraca się to co stanowiło i stanowi własność m.in. Kościoła
        katolickiego. To nie są nowe nadania tylko zwrot tego co skradziono za czasów
        komunizmu.
        Co cię boli po co Kościołowi katolickiemu ziemia? Zamiast pytać się zapracuj na
        swoją lub znadz takich co ci ofiaruja swoją ziemię. A będziesz miał tak samo
        jak KK? I nikt nie będzie się pytał (przynajmniej ja) po co ci ziemia?
          • stranger.pl Re: Po co kościołowi ziemia? 16.06.05, 16:41
            Zapracował? Kiedyś jak prowadził działalność gospodarczą na szerszą skalę tak -
            dziś ma swój majątek dzięki m.in. takim jak ja. Ja jemu (KK) dam - a tobie...
            nie. I co ci do tego? Ja to co dam KK miałem już wiele razy opodatkowane -
            dlatego m.in. KK (jak i inne wyznania) ma inne przepisy podatkowe.
              • stranger.pl Re: Po co kościołowi ziemia? 16.06.05, 16:54
                Ja nie będę ocenia działalność gospodarczą KK w XVIII czy XIX w. - sorry ale
                mam ciekawsze zajęcia. Mnie interesuje legalistyczne podejście - własność
                prywatna jest święta i nienaruszalna. Obojętne czy należy do osób fizycznych
                np. Kowalskiego, Goldberga etc. czy osób prawnych np. KK.
                A skoro prawo uznawało ich za legalnych właścicieli wszelki bandytyzm
                rewolucyjny odbierający im tę własność jest bezprawiem i własność musi zostać
                zwrócona jej właścicielom. A to czy oni będą ją użytkowali dalej czy sprzedadzą
                ją to ich sprawa. Mi do tego nic, jak również tobie.
                  • stranger.pl Re: Po co kościołowi ziemia? 16.06.05, 17:04
                    To nie jest obłuda - KK jest pełnoprawnym podmiotem prawnym, majacym prawo
                    bycia także właściclem nieruchomości i korzystać z ochrony prawa dot. tej
                    własności. Żaden bandytyzm rewolucyjny vel komunizm nie pozbawi nikogo tej
                    własności (także KK)- ew. jest tylko kwestia czasu powrotu do stanu
                    poprzedniego i ew. nawet odszkodowania za czas bezprawnego pozbawienia tej
                    własności. Czyli odbieranie to konsekwencji nie tylko pózniej zwrotu ale nawt
                    dawanie więcej - nie trzeba było okradać m.in. KK z własności.
                    • oborovy Re: Po co kościołowi ziemia? 16.06.05, 17:09
                      Ta kwestie zalatwil definitywnie raz na zawsze jedynie Fidel Castro! Jest
                      wielka szkoda dla Polski, ze tego zabobonu nie wykorzeniono. Jedz na Slowacje i
                      zobacz co ludzie robia w niedziele zamiast tracic czas w kosciele i pozniej
                      zalewac ryja w karczmie ...
                      • stranger.pl Re: Po co kościołowi ziemia? 16.06.05, 18:42
                        A co cię obchodzi w co ludzie wierzą? Chcesz z nich zrobić wbrew ich woli
                        ateistami? Nową wersje homo sovieticus czy tego co próbowano w Albanii Envara
                        Hodży?

                        Co masz na myśli mówiąc cyt.: "Ta kwestie zalatwil definitywnie raz na zawsze
                        jedynie Fidel Castro! Jest wielka szkoda dla Polski..." - przecież jak obali
                        się komunę na Kubie zabrana własność kościelna wróci do KK z należnym procentem
                        za czas kiedy KK nie mógł korzystać z swojej własnośći. Jeszcze tego nie
                        zrozumiałeś? To sobie zapisz i wóc do tych słów kiedy Comendante i jego
                        braciszek nie będą juz panować na Kubie.

                        Ponadto Fidel Castro zmienił swoje zapatrywanie na Watykan i KK czego dowodem
                        sa ostatnie lata i wydarzenia na Kubie.

                        Co do Słowacji to katolicyzm tam wraca i to jeszcze jak - byłem ostatnio w
                        Bratysławie (Preszburgu) i widziałem to na własne oczy:)
                        • oborovy Re: Po co kościołowi ziemia? 16.06.05, 19:26
                          Wychowal kilka pokolen ludzi bez jakiegokolwiek kontaktu z tym zabobonem.
                          Jednoczesnie nigdy nie zabranial obrzadku santerii. Dzisiaj nawet kubanscy
                          emigranci w Miami leja na czarnych nierobow cieplym moczem!
                    • ewa8a Kościół ma więcej niż miał. 16.06.05, 19:15

                      Przed przejęciem przez państwo ziemi, kk miał ok. 154 tys. hektarów. Obecnie
                      wg nieoficjalnych (oficjalnych oczywiście GUS nie posiada) kk dysponuje 160
                      tys. hektarów i oczywiście ma nieograniczony apetyt na dalsze. Wszystko na to
                      wskazuje, że bez względu na to kto obejmie w Polsce rządy, czarna sotnia i tak
                      dostanie wszystko co zechce.
                      W tej sytuacji należałoby żądać zwrotu środków, które przez lata były wypłacane
                      tej zarazie w ramach tzw funduszu kościelnego.

                      • stranger.pl Re: Kościół ma więcej niż miał. 16.06.05, 19:23
                        I co z tego? Zazdrościsz? Chcesz ziemi? - żaden problem, wiesz ile jeszcze
                        można nabyć przez Agencję Rolną ziemi której... nikt nie chce?
                        Sam mam ponad kilkadziesiąt hektarów (wschodnia Polska) i nie byłem
                        zainteresowany dokupieniem dalszej ziemi - mi to już wystarczy. A większość i
                        tak przeznaczyłem pod nowy las.
                          • stranger.pl Re: Kościół ma więcej niż miał. 16.06.05, 19:31
                            ?
                            Co cię to interesuje? Zaczynasz być podejrzanie wrazidlaty w cudze sprawy.
                            Ponadto akurat moja ziemia jest nastawiona na tzw. gospodarkę agro-turystyczną.
                            A konkretnie życie nie z tego co urośnie lecz tego co zostawią turyści
                            przyjeżdżając oglądać okolice i korzystać m.in. z mojej stadniny.
                            Tyle na ten temat - koniec kropka.
                        • ewa8a Re: Kościół ma więcej niż miał. 16.06.05, 19:30
                          Nie jesteś zainteresowany dokupieniem, ale za darmo zapewne byś wziął.

                          Posiadajac latyfundia można sobie całkiem wygodnie żyć z dopłat.

                          ,,Największe bodaj kościelne gospodarstwo rolne znajduje się we Wrzosowie na
                          Pomorzu (1300 ha). W latach PRL był to PGR, w efekcie transformacji ustrojowej
                          Wrzosowo i pobliski Mierzyn otrzymała kościelna Caritas (na podstawie art. 70a
                          ustawy o stosunkach państwo – Kościół i komasacji wniosków parafii z diecezji
                          koszalińsko-kołobrzeskiej), tworząc tam zakład rolniczy Carol. ‘’

                          Działalność gospodarcza kk jest oczywiście nieopodatkowana.
                        • wanda43 Re: Kościół ma więcej niż miał. 17.06.05, 15:32
                          kłamiesz,poczytaj sobie inna prase,niz ND.W dzisiejszym wydaniu Faktow i Mitow
                          jest artykul na ten temat.Agencja zabrala dzierzawioną ziemie rolnikom i oddala
                          za darmola kosciolowi,a ten czym predzej opylil ją Niemcowi.Rzecz dotyczy bodaj
                          330 ha w okolicach Bogatyni.Ten sam niemiacha wykupil juz od kosciola 1800ha
                          ziemi w innych rejonach Polski i wykupuje nadal.Dziennikarzy,ktorzy
                          zainteresowali sie tematem ksiadz wymieniony z nazwiska zastraszal.
        • dsftrtzu Re: Po co kościołowi ziemia? 16.06.05, 16:39
          Niestety, kościół "odzyskuje" nie swoje, a w przypadkach kiedy ma jakieś dokumenty, często sięgają one
          średniowiecza... "Odzyskali" już więcej niż mieli kiedykolwiek wcześniej. Wskaż dowolny punkt na mapie
          Polski, a kiedyś z pewnością był on kościelny. W ten sposób czarna zaraza wykradnie spod nas cały kraj.
            • stranger.pl Re: Po co kościołowi ziemia? 16.06.05, 16:49
              KK był legalnym właścicielem tej ziemi a sprzedaż odzyskanej własności to nie
              tylko praktyka (bynajmniej nie naganna) KK ale także innych wyznań - m.in. znam
              przypadki sprzedaży lub dzierżawy odzyskanego mienia przez Gminy żydowskie.
              Też będziesz atakował za to Talmudystów?
              • oborovy Re: Po co kościołowi ziemia? 16.06.05, 16:52
                Tu sie mylisz i to sporo. Ten geszeft mial miejsce jeszcze przed akcesja do
                Unii, a wtedy sprzedaz ziemi obcokrajowcom bez zgody panstwa byl przestepstwem!
                Zreszta czarne katabasy oficjalnie podnosily lament, ze nie mozna wysprzedawac
                Polski w obce rece ... zenujaca obluda!
    • polonus9 po co okupantowi ziemia ? 16.06.05, 22:02
      Dobre pytanie ! Kk zatrudia glupich Polaczkow za psie pieniadze przy uprawianiu
      ziemii,ktora im wydarl, a chce wciaz wiecej. Ciekawe czy ci nieszczesnicy maja
      chociaz umowy o ^prace i czy KK placi za nich skladki emerytalne i zdrowotne.
      Ciekawe w jakich oni pracuja warunkach i czy inspekcja pracy kontroluje
      koscielne latyfundia.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka