Dodaj do ulubionych

Warszawa: rusza wszechpolska Parada Normalności

18.06.05, 11:51

chcą pokazać, że większość Polaków opowiada się za tradycyjnym związkiem
kobiet i mężczyzn

***********************************

I dlatego w paradzie wezmą udział ogolone na łyso wyrostki. Zaiste, ciekawy
jest ten tradycyjny związek w WM.

Obserwuj wątek
          • blond_kasi kwestia samaku, :). 18.06.05, 12:33
            nie sądzisz,panatha, że najpierw wypadałoby popracować nad ortografią
            ojczystego języka, a potem brac się za politykę? nie wiem... może czytaj więcej
            dobrej literatury?
            • panatha Re: kwestia samaku, :). 18.06.05, 12:45
              Wszechpolakom przydałaby sie reedukacja - moze w Wyzszej Szkole Kulury
              Społecznej i Medialnej w Toruniu,
              o mnie sie nie martw - ksiazek w swoim zyciu juz troche przeczytałem z czego
              wiekszosc to ksiazki z historii Europy i Polski
              • blond_kasi tupeciarz z Ciebie... 18.06.05, 13:01
                więc nawet się, panatha, tych swoich bykow nie wstydzisz? nawet nie powiesz
                swoim czytelnikom przepraszam, :)? dalej będziesz pouczał innych o wlaściwym
                stosunku do "moskali", :)? przypominasz mi drobnego złodziejaszka, a także tych
                studentow, ktorzy - złapani na ściąganiu - albo ida w zaparte albo sugerują, że
                ktoś się ich "czepia", po przecież to normalne, wszyscy w polsce ściągają, i
                tak dalej.
                • panatha No tak blondynka - pewno jeszcze tleniona 18.06.05, 13:11
                  nie mam za co przepraszac, co najwyzej Moskale powinni Polaków przeprosic za
                  okupacje, nikogo nie pouczam ( takze Ciebie nie smiem pouczac) wyrazam tylko i
                  wyłacznie swoja opinie do czego mam prawo, kazdy odpowiada za siebie i tylko
                  siebie a co do czepiania to własnie Ty sie czepiasz nie wiadomo czego
                    • nick3 CI "ANTYLEWACY" TO PRZECIEŻ KLASYCZNY PRL!!! 19.06.05, 16:29
                      Nie dajmy się zmylić odwróceniu haseł! Ten ich pełen klisz, rytualno-magiczny
                      język nagonki to przecież nasza stara znajoma: nowomowa!!! Kwadranse nienawiści.
                      Ludzie, dla których największą frajdą jest być policjantami swoich bliźnich i
                      móc ich zmuszać (do czego to już mniej ważne: szacunku dla Sojuszy, Wielkiego
                      Polaka czy Normalności).

                      Podobieństw jest sporo więcej. Człowiek totalitarny - wiecznie żywy!
                  • blond_kasi naprawde nie rozumiesz, :) 18.06.05, 13:23
                    cytuję Cię, panatha: "dla oszołomów z Młodzierzy Wszechpolskiej". otoż,
                    panatha, w kraju, ktorego językiem się posługujesz, wyraz "młodziez" kończy sie
                    literą "ż", a nie "rz". myslę, że ktoś, kto sadzi takie byki, nie powinien brać
                    się za politykę; nie powinien np. pouczać innych o właściwym stosunku
                    do "moskali"... ktoś taki powinien raczej starać sie najpierw pozbyć się tej
                    swojej wstydliwej przypadłości, np. bardziej intensywnie obcując z szeroko
                    pojętą kulturą. zrozumiałeś już, panatha?
                    • am0 Re: naprawde nie rozumiesz, :) 18.06.05, 15:39
                      nie przejmuj sie klasyczny przypadek osoby ktora nie ma zadnych argumentow
                      rzeczowych i jest w stanie przyczepic sie wylacznie do pisowni, na dyskusje
                      merytoryczna brakuje po prostu inteligencji.

                      W sprawie CZSTOSCI jezyka polskiego nie moge sie doczekac, kiedy zaczna wsadzac
                      za to do wiezienia po wygranej LPR. Na razie w polsce dysleksja dysgrafia sa
                      uzawane za MEN za choroby. Mozna studiowac na profilu humanistycznym robiac byk
                      na byku.

                      Ciekawe czy odbiora tez ludziom prawo do poruszania sie poniewaz nie maja nog.
                      Jak to tak mozna ? Przemieszczac sie bez konczyn, przeciez to obraza dla
                      morlanosci molodego pokolenia ! A jak sie mnie dziecko spyta to co ja mu
                      powiem? Nienormalni ma Madagaskar.

                      I tak magicznym sposobem dotarlismy do glownego watku :)
                      • sceptyk40 Re: naprawde nie rozumiesz, :) 18.06.05, 18:52
                        A nie zastanawia Cię co odpowiedzą dwaj homoseksualiści swojemu synkowi,
                        wychowywanemu w zalegalizowanej rodzinie, skąd się wziął i dlaczego ma dwóch
                        tatusiów a żadnej mamusi ? Czy przypadkiem nie masz problumu z gradacją słowa
                        normalność, czy też każdą nienormalność (bez względu na to czego dotyczy)
                        chciałbyś zalegalizować ? Jak możesz porównywać kalectwo z wynaturzeniem.
                        • fritz.fritz W Hiszpani odbyla wie wlasnie Parada Rodzinna 18.06.05, 19:57
                          Protestuja rowniez przeciw wprowadzeniu malzenstwa Homos.

                          Cytat pod spodem.

                          Wedlug mnie pomysl jako taki Parady Normalnych jest swietny. Mam nadzieje, ze
                          przyjmie sie z czasem do stalego programu ludzi bedacych przekonanych, ze
                          rodzina jest podstawa spoleczenstwa i olbrzymia wartoscia sama w sobie.


                          tzn. sie dzisiaj
                          Heute kommt es in der Hauptstadt zu einem neuerlichen Aufmarsch der Bürger.
                          Diesmal geht es gegen die geplante Einführung der Homo-Ehe.

                          Initiatoren des Protestmarschs ist eine bis dato unbekannte Organisation
                          namens "Spanisches Familienforum", das in Rekordzeit 500 000 Unterschriften
                          gesammelt hat.
                            • fritz.fritz Re: to raczej pocieszajace. 19.06.05, 11:02
                              I nie ma nic wspolnego z nietolerancja, tylko z rownymi prawami dla wszystkich.
                              Rowniez dla rodzin i jak sceptyk zaznaczyl, dzieci maja prawo na wyrastanie w
                              normalnych rodzinach ( normalny uzywam jako standardowych rodzinach, hetero
                              rodzinach)
                              • coster POCHOD NORMALNOSCI = PERWSZOMAJOWY ZA KOMUNY 19.06.05, 14:05
                                Tez mi wielke wydarzenie przejsc sie po ulicach gloszac cos, co nie budzi
                                kontrowersji. NAWET KACZYNSKI NIE ZABRONIL tej PARADY, w odroznieniu od PARADY
                                ROWNOSCI. To tak jak pochod pierwszomajowy za komuny: Jacy to jestesmy
                                wspaniali (wiekszosc).

                                To wlasnie pokazuje, ze takie parady Rownosci sa bardzo potrzebne, bo przeciez
                                to jest oczywiste, ze w Polsce wiekszosc nie obchodza zadne demokratyczne
                                zasady, natomiast mniejszosci zagraza niebezpieczenstwo. Za czasow komuny
                                opozycja tez byla mniejszoscia i tez nie pozwalano jej na demonstracje. Poki w
                                tym zakresie Polska sie nie zdemokratycuje, niech nie sili potepiac autorytarne
                                dyktatury w innych krajach.
                        • pe1 Re: naprawde nie rozumiesz, :) 18.06.05, 22:40
                          > A nie zastanawia Cię co odpowiedzą dwaj homoseksualiści swojemu synkowi,
                          > wychowywanemu w zalegalizowanej rodzinie, skąd się wziął i dlaczego ma dwóch
                          > tatusiów a żadnej mamusi ?

                          nie jest to ani trochę bardziej zastanawiające niż pytanie młodego synka adoptowanego przez heteroseksualnych rodziców, dlaczego nie jest do nich podobny. Należy powiedzieć mu prawdę i nie robić z tego żadnej sensacji. Sztuczną sensację tworzą tzw. "dorośli" ludzie o ciasnych umysłach, a dzieci otwarte na świat bez problemów przyjmują prawdę i akceptują ją.

                          > Czy przypadkiem nie masz problumu z gradacją słowa
                          > normalność

                          ani trochę, to ty masz ten problem

                          > czy też każdą nienormalność (bez względu na to czego dotyczy)
                          > chciałbyś zalegalizować ?

                          nie ma niczego legalnego ani nielegalnego w jakiejkolwiek nienormalności. Nienormalność jest pojęciem statystycznym i ew. społecznym, a nie pojęciem prawnym. Nielegalne są działania i zachowania szkodliwe społecznie, np. faszyzm.

                          > Jak możesz porównywać kalectwo z wynaturzeniem.

                          nikt tu nie porównuje kalectwa z wynaturzeniem. wynaturzeniem jest ciasnota umysłowa niektórych ludzi, którym wydaje się, że są katolikami, natomiast orientacja homoseksulana nim nie jest, o czym jasno stanowi stanowisko lekarzy. polecam odrobinę edukacji, bo głosisz poglądy z ciemnogrodu.
                        • yola13 Re: naprawde nie rozumiesz, :) 19.06.05, 12:35
                          Jak ostra jazda to prosze bardzo, tolerancja faktu kto z kim śpi, a legalizacja
                          i prawo do adopcji to sa dwie rózne sprawy, i nie mieszajcie jednego z drugim
                          bardzo was proszę, adoptowaniu dziecka przez dwóch gejów akurat jestem
                          przeciwna, ale nie mozecie prawnie sankcjonować związków homoseksualnych, bo
                          jest to pogwałcenie prawa do prywatności, tak samo jak nie musze nikomu mówic
                          jakiego jestem wyznania, tego typu posuniecia sa niebezpieczne i zagrazaja
                          naszej demokracji. Tak samo hasło "Tylko rodziny", a co z ludźmi którzy sa
                          samotni? Którzy nie maja szczęścia w miłości, BĘDZIECIE IM PRZYDZIELAĆ MIŁOŚĆ Z
                          URZĘDU ALBO POZBAWICIE OBYWATELSTWA? A MAŁŻEŃSTWOM BEZDZIETNYM CO, NAŁOŻYCIE NA
                          NICH KARE ZA NIEPOSIADANIE DZIECI, CZY JAK? Czy to jest dla ciebie normalne,
                          wszechpolski geniuszu?????
                      • kralik1 Re: naprawde nie rozumiesz, :) 18.06.05, 20:57
                        Wsrod dyslektow sa pisarze,naukowcy,politycy,artysci jednym slowem wszyscy!
                        Ale ta slodka istotka jest na tyle nieinteligetna ze nawet o tym nie wie i
                        probuje zwrocic na siebie uwage przez wytykanie komus bledow ortograficznych.

                        Smieszna jestes i zalosna!!!
                        • pe1 Re: naprawde nie rozumiesz, :) 18.06.05, 22:45
                          > Wsrod dyslektow sa pisarze,naukowcy,politycy,artysci jednym slowem wszyscy!

                          statystyczny odsetek dysleksji diagnozowanej w polskim społeczeństwie jest kilkadziesiąt razy mniejszy od liczby osób, które się tą rzekomą przypadłością zasłaniają. zatem ponad 90% osób powołujących się na dysleksję to zwykłe nieuki. Można też z ponad 90% prawdopodobieństwem powiedzieć, że ty też.
                          • kralik1 Re: naprawde nie rozumiesz, :) 18.06.05, 23:25
                            pe1 napisał:

                            > statystyczny odsetek dysleksji diagnozowanej w polskim społeczeństwie jest
                            kilk
                            > adziesiąt razy mniejszy od liczby osób, które się tą rzekomą przypadłością
                            zasł
                            > aniają. zatem ponad 90% osób powołujących się na dysleksję to zwykłe nieuki. M
                            > ożna też z ponad 90% prawdopodobieństwem powiedzieć, że ty też.

                            A ty uku wiesz ze sam jestes dyslektykiem? Przeczytaj swoje wypociny i przestan
                            sie osmieszac ciemnoto.
                            • totalna_apokalipsa Re: naprawde nie rozumiesz, :) 19.06.05, 10:52
                              Dysleksja nie polega na tym, że wszyscy non stop walą byki ortograficzne...Taką
                              dysleksję ma zdiagnozowaną 1/2 maturzystów za 200 zł polskich u lekarza
                              internisty...Dysleksja to bardzo zożone zaburzenie i ja w ciągu zycia spotkałam
                              się tylko z jedną dyslektyczką, żeby było śmieszniej - oczywiscie
                              niezdiagnozowaną...Błędy dyslektyka to najczęsciej udzwiecznienia i
                              ubezdzwięcznienia w niewłaściwej pozycji, np. japko, jatł, poszetł, dąp,
                              pisanie ze słuchu ą,ę - uwionzany, wonsz, połykanie nagłosu itp--------> tak
                              kształtują się klasyczne zaburzenia dyslektyczne , natomiast dziwnym trafem3/4
                              polskich dyslektyków pisze rz zamiast z i u zamiast ó...
                              • coster HOMOFOBOM do myslenia 19.06.05, 14:15
                                Wypelnia mnie poczucie obrzydzenia, gdy mysle, jak siedzicie w kiblach i
                                podcieracie papierem swoje brudne tylki! Czyz to nie jest pogwalcenie ludzkiej
                                godnosci nakladac gowno do muszli i pierdziec?

                                Przepraszam za brutalnosc jezyka,
                                ale w swoich interpretacjach homoseksualnosci jestescie rownie cyniczni. Chyba
                                nikt z was by nie chcial, zeby waszy matki zobaczyly jak spuszczacie sie do
                                swoich dziwczyn,

                                WIEC NIE WYCIAGAJCIE BRUDNEJ BIELIZNY GEJOW NA SWIATLO DZIENNE, bo nie jest
                                brodniejsza od waszej wlasnej.

                                WSZYSTKIE TE WOLANIA O MORALNOSC I NORMALNOSC, TO HYPOKRYZJA.
                        • jlengiew Re: naprawde nie rozumiesz, :) 18.06.05, 16:47
                          Nie wiem, czy jest sens kontynuować tą dyskusję. Jeżeli forumowicz "blad_kasi"
                          wymaga rygorystycznego stosowania ortografii to ja oczekuję, że wymaga tego
                          również (a nawet przede wszystkim) od siebie.
                          A że można inaczej to ja rozumiem i w pewnych granicach toleruję. Merytorycznie
                          poprawne, oczekuję, że nasze wypowiedzi są. ;)
                        • blond_kasi zlóstrować komócha! 18.06.05, 18:33
                          oczywiście, rozumiem psychologiczny mechanizm obronny, ktory każe umniejszać
                          znaczenie okazanego nieuctwa. jednak ortograficzny byk sygnalizuje przecież, że
                          autor względnie rzadko obcuje z książką. to własnie dlatego w jego przypadku
                          nie wykształciły sie automatyzmy, zakazujące
                          pisać "młodzierz", "żeka", "ktury". właściwych lektur nie da się zastąpić
                          komputerową grą, telewizyjną papką, gazetą. pół biedy jeśli taki, dokształcony
                          na internetowych forach i czatach, inteligent, :), jest technikiem i nie bierze
                          się za nie swoje sprawy. problem w tym, że oni - zwykle - pragną rozprawiać o
                          sprawach ogólnych, politykować, pouczac innych, co dobre, a co zle. :).
                          pozdrawiam Was, chłopaki, :).
                  • eexmd2 wiadomo czego sie czepia 18.06.05, 13:24
                    twojej 'mlodzierzy' oczytany kolego
                    pewnie duzo ksiazek z 'chistorii' przeczytales

                    a tak a propos - jak ktos gloszacy nienawisc do innego narodu smie innych
                    pouczac o tolerancji

                    schizofrenia jak u giertycha wmawiajacego innym ze jp2 tez nie lubil zydow..
            • laureno Jeżeli już mowa o ortografii... 18.06.05, 13:08
              Jeżeli już mowa o ortografii:
              - pierwszą literę pierwszego słowa w zdaniu należy pisać wielką literą,
              - nie istnieje w polskim języku słowo "brac" (przypuszczam, że chodziło Ci o
              słowo "brać",
              - drugi raz ten sam błąd, a mianowicie pierwsza litera zdania zapisana małą
              literą (po znaku zapytania zdanie również zaczynamy od wielkiej litery).

              Warto także popracować nad interpunkcją:
              - po znaku przestankowym (jakim jest przecinek) należy zostawić odstęp (tzw.
              "spację").
            • guarnieri Re: kwestia samaku, :). 18.06.05, 16:29
              młodzież oczywiście,ale nie masz czasami wrażenia że jak się nie masz do czego
              przyczepić to się czepiasa ortografii????Mnie też przytrafiają się
              błędy,szczególnie że uczyłem się pisać nie komputerowo,jak Ty,ale zwyczajnie,po
              Bożemu-ręcznie.I Czasami po wysłaniu postu,czytając go wprawdzie eidzę błąd,ale
              nie ma możliwości go naprawić.Co oczywiście nie znaczy że pochwalam błędy.
            • polly Re: kwestia samaku, :). 18.06.05, 19:47
              cały czas gadasz o ortografii bo nie potrafisz wymyślić lepszego argumentu przeciwko panathi... ciężko się przyznać, że ma się wypaczone poczucie rzeczywistości, więc lepiej skupić się na głupotach.
              a co do młodzieRZy wszechpolskiej, to owszem, młodzież pisze się przez ż, ale ta wszechpolska jest na tyle wypaczona że nie wypada jej pisać normalnie :>
        • chrongen GSM - gay skinhead movement 18.06.05, 12:06
          a może to prada GSM. swego czasu założyciel faszystowskiego Blood and Honour
          porzucił B&H i założył gejowskie GSM. być może wszechpolacy idą właśnie jego
          drogą. co mogę powiedzieć. tak trzymać chłopcy.
          • marina_babe Re: Mąż Weszpolak ?? To musi być przykre.... 18.06.05, 13:22
            i to w dodatku z twarzami rodem z blokowisk tudzież zlikwidowanych PGRów...no i
            takie SMUTNE!!! T musi być ciężki krzyż być "normalnym" wszechpolakiem i
            lprowcem...

            Zapamiętajcie te twarze, to będą nasi przyszli rządzący...chyba, że im
            przeszkodzimy rozsądnie głosując w jesiennych wyborach
      • ja.ja222 Re: PARADA WSZYSTKICH ZDROWO MYSLACYCH POLAKOW 18.06.05, 22:45
        katolik_polski1 napisał:

        > Wraca normalnosc w Polsce.
        > Ludzie pokaza,ze nie ma akceptacji dla homoseksualizmu
        > i innych zboczen !
        > Tylko zwiazek kobiety i mezczyzny moze nazywac sie malzenstwem.
        > Czcicielom fallusa i odbytu mowimy stanowcze NIE !!!

        Kratolik polski bedziesz obcinał falusy i zatykał szpuntem odbyt. Współczuje ci
        sprzątania tej stajni, no chyba, że ci pomogą faszyści z MW z błogosławieństwem
        Opus Dei.
      • myrtle Re: PARADA WSZYSTKICH ZDROWO MYSLACYCH POLAKOW 19.06.05, 11:38

        Ech panie Katoliku Polski, nie jest pan aby przypadkiem łysawy? Do kościółka
        pan biega co niedziela?, różaniec codziennie rozmawia?, żonkę ma jak przykładny
        Polak?, lub też seksu przed ślubem pan nie uprawiał?, służbę dla ojczyzny w
        wojsku pan dopełnił z uśmiechem na ustach?, prezerwatywy nie używa bo to
        grzech? nie ślini sie pan na widok innych niewiast niźli przeznaczona?, nie
        masturbuje się pan?
        Bo jeśli na którekolwiek z powyższych pytan pan odpowiedział "nie" to....
        ech... zboczek z pana i już... bo Polak - Katolik powinien byc jako łza czysty
        i w miarę również inteligenty czego panu na szczęście zarzucić nie można! ;)
        Wraz z mężem składamy panu serdeczne kondolencje z powodu ciaśniutkim
        horyzontów.
        pozdrawiamy
        Kat&Paweł
    • ja.ja222 Re: Warszawa: rusza wszechpolska Parada Normalnoś 18.06.05, 12:07
      popieram taką parade normalności w której biorą udział nienormalni łysole oraz
      wszyscy inni nienormalni mieszkańcy tego kraju którzy uważają, że tylko i
      wyłącznie oni sa normalni i moralni. Niechaj + normalność+ zapanuje w grajdołku
      zwanym Warszawa. Oby kaczyński nadal wydawał tak idiotyczne decyzje jak zawsze,
      to może szybciej odejdzie w czeluście historii. Inna sprawa, że ci warszawiacy
      to anormalni ludzie, jak mogli wybrać takie coś jak kaczyński. Juz chyba wójt z
      Wąchocka byłby lepszy.
      • estu Re: Warszawa: rusza wszechpolska Parada Normalnoś 18.06.05, 12:14
        I w dodatku jesli wierzyc sondazom to wiekszosc Polakow chce tego oszoloma na
        prezydenta.Za stara jestem na emigracje do jakiegos normalnego kraju, pozostaje
        mi emigracja wewnetrzna.W moim swiecie nie ma wszechpolakow a ludzie usmiechaja
        sie do siebie na powitanie nawet jesli sie nie znaja.
          • pe1 Lepiej otwórz oczy 18.06.05, 23:03
            Mija równo drugi rok rządów Lecha Kaczyńskiego w Warszawie. Drugi bezpowrotnie stracony rok dla rozwoju stolicy; rok zastoju i marazmu; rok promowania kolesiów; rok zmarnowanych szans. Lech Kaczyński walcząc o prezydenturę Warszawy przyjął na siebie realizację siedmiu zobowiązań. Dołożył do tego liczne obietnice wygłoszone w pierwszym publicznym wystąpieniu w roli prezydenta stolicy.

            Przypominamy!
            Lech Kaczyński zobowiązał się do „Bezwzględnej, nieustępliwej walki z przestępczością...”.
            * Tymczasem Warszawa wciąż jest miastem o największym zagrożeniu przestępczością w Polsce (ponad 128 tys. przestępstw w 2003 r., o 3 tys. więcej niż rok wcześniej). Nastąpił także wzrost przestępstw skierowanych przeciwko mieniu, wzrosła liczba bójek, zabójstw, gwałtów.
            * Równocześnie Kaczyński wydał 80 mln zł na utrzymanie Straży Miejskiej, choć nie przyczyniło się to do poprawy porządku i bezpieczeństwa w mieście.
            * Obiecana rozbudowa systemu monitoringu – przy planie w 2003 r. 15 mln zł – osiągnęła wykonanie 0 proc.!
            * Do czerwca br. każdy autobus i tramwaj miał zostać wyposażony w kilkanaście urządzeń rejestrujących to, co się w wozie dzieje. I co? Nic!
            * W zamian za zlikwidowanie w szkołach firm ochroniarskich, do każdej placówki miały być wysłane patrole straży miejskiej. W efekcie szkoły zostały bez ochrony, bo strażnicy, w niewystarczającej zresztą liczbie, rozpoczęli pracę z dużym opóźnieniem.
            „Bezwzględnie walczyć będziemy ze zjawiskami korupcyjnymi..., szeroka informacja o zamówieniach, nawet gdy nie przewiduje jej ustawa...”.
            * I już na wstępie, poprzez koalicję z Platformą Obywatelską, Kaczyński stał się częścią układu, który chciał rozbijać... Kadencję rozpoczął od współpracy z ludźmi, których oskarżał publicznie o korupcję, niegospodarność i przekręty.
            * Nowy „skromny” gabinet Kaczyńskiego przy ul. Miodowej kosztował ok. 140 tys. zł i okazał się być samowolą budowlaną.
            * Bez przetargu chciał wybudować skrzyżowanie obok Galerii Mokotów za 21 mln zł. W uzasadnieniu wniosku o zgodę na tryb bezprzetargowy podano, że władze miasta nie radzą sobie z przeprowadzeniem przetargu. Wykonawca remontu al. Krakowskiej także został wybrany bez przetargu. Bez przetargu chciał także wybrać wykonawcę prac rozbiórkowych budynku Spójni, na co nie zgodził się Urząd Zamówień Publicznych.
            * W ramach urealniania stawek czynszu za lokale użytkowe Kaczyński proponuje indywidualne negocjacje, w cztery oczy, urzędnika z najemcą, co – jak widać gołym okiem – sprzyja korupcji.
            * Jednym z przykładów tej bezwzględnej walki ze zjawiskami korupcyjnymi jest powołanie Michała Borowskiego na funkcję naczelnego architekta, który jako właściciel kamienicy Foksal 15, legalnie, ale pokrętnie, z ewidentna stratą dla Warszawy, korzysta „z pomocy” miasta przy wykwaterowywaniu zbędnych lokatorów.
            * Przetarg na utrzymanie zieleni wokół PKiN w ub. roku wygrało Miejskie Przedsiębiorstwo Robót Ogrodniczych, którego prezesem tuż przed rozstrzygnięciem przetargu został dyrektor techniczny PKiN, ustalający warunki tego przetargu.
            „Usprawnić funkcjonowanie urzędów... Wysokie kompetencje i kultura osobista urzędników będą stanowiły nową wizytówkę miasta...”.
            * W wyniku czystek kadrowych Kaczyński zatrudnił ok. 700 osób, z których znaczna część – co znamy z Kubusia Puchatka – to krewni i znajomi królika. W znacznej części związanych z PiS i spoza Warszawy.
            * Burmistrzem Żoliborza, z polecenia Kaczyńskiego, został dyrektor ZOZ, dr Marek Rzewuski. Zwolnione przez niego miejsce objęła jego konkubina, która wraz z ze swoją matką zarabiała dodatkowo na zleceniach dyrektora ZOZ.
            * Szumnie zapowiadana poprawa funkcjonowania urzędów zaskutkowała głównie wstrzymaniem dochodów w budżecie miasta, a kolejki po najprostsze dokumenty, jak prawo jazdy, zwiększyły się wielokrotnie.
            * Kolejne próby ogłoszenia przetargu na planowany rok wcześniej remont al. Jana Pawła II kończyły się niczym, około pół roku zajęło przeprowadzenie przetargu na zakup materiałów biurowych. W tym czasie papier kupowano w sklepie, a urzędnicy sami kleili koperty z makulatury.
            * Urzędnicy nie poradzili sobie z wykupem gruntów pod budowę mostu Północnego i ul. Górczewskiej, z modernizacją Al. Jerozolimskich za Dworcem Zachodnim. W tym roku można już zapomnieć o poszerzeniu o dwa pasy ul. Wołoskiej (na odcinku od szpitala MSWiA do Woronicza). Podobny los spotkał też Płowiecką. Przez kolejne miesiące kierowcy będą więc stać w korkach. Nici z remontu wiaduktów przy Trasie Toruńskiej.
            * Kwitnie za to rozdawanie samorządowych pieniędzy swoim, np. kilkutysięczne nagrody trzydziestu dyrektorom biur Kaczyński uzasadnił: Dawałem i będę dawał. I wcale nie za to, że ktoś jest dobry, ale dlatego, że mu się to zwyczajnie należy.
            * Zmniejszyły się drastycznie dochody miasta z majątku, o ok. 150 mln zł rocznie.
            „Dążyć do poprawy sytuacji transportu miejskiego. Zintegrowanie systemu komunikacji, inwestycje w infrastrukturę, w tym budowa obwodnicy, w sposób widoczny zmieni jakość transportu miejskiego...”.
            * Kaczyński chwalił się wykonanymi inwestycjami, które były zaplanowane i de facto zrealizowane w poprzedniej kadencji. Są to m. in. tunel Wisłostrady i rondo Zesłańców Syberyjskich.
            * Wielokrotnie obiecywał oddanie stacji metra na pl.Wilsona w grudniu br. Już nie jest tajemnicą, że warszawiacy na Żoliborz pojadą dopiero wiosną!
            * Miała być dokończona Trasa Siekierkowska... ale nie jest.
            * Po tragicznym wypadku, Kaczyński obiecał, że zostaną poprawione wadliwe znaki wzdłuż Trasy Siekierkowskiej. Padały jednak kolejne terminy (marzec, maj, lipiec), a nic się nie zmieniło. Kolejnym obiecanym terminem jest połowa listopada.
            * W roku 2003 nie rozpoczęto realizacji żadnej nowej, ważnej dla Warszawy inwestycji, a kontynuacja inwestycji rozpoczętych w poprzedniej kadencji przebiegała niemrawo i z mizernymi efektami, np. węzeł Wołoska/Marynarska. Część z nich została faktycznie zaniechana np. Trasa Siekierkowska, druga nitka ul. Wołoskiej i Górczewskiej, rozbudowa systemu monitoringu. Nie zakupiono ani jednego autobusu i tramwaju.
            * Nie rozpoczęto modernizacji ulic Witosa/Sikorskiego/Rzymowskiego
            * Węzeł komunikacyjny Wołoska/Marynarska – ważny fragment tzw. obwodnicy etapowej – miał być ukończony w tym roku. Wiadomo już jednak, że nawet kolejny termin, wyznaczony na sierpień przyszłego roku, nie zostanie dotrzymany.
            * Nie rozpoczął się także remont ul. Marszałkowskiej pomiędzy pl. Unii Lubelskiej a pl. Konstytucji oraz Krakowskiego Przedmieścia – pomimo obietnic.
            * Terminów zakończenia remontu wiaduktów w al. Krakowskiej było osiem czy dziewięć.
            * Wyznaczano również kilka terminów rozpoczęcia przebudowy następnego odcinka Górczewskiej.
            * Wyremontowany odcinek ul. Wołoskiej został uznany za bubel roku.
            * W 2003 r. zrealizowano 70 proc. planu inwestycyjnego, mimo że był on w trakcie roku kilkakrotnie korygowany poprzez wykreślenie lub zmniejszenie zakresu kolejnych inwestycji.
            * Kompromitująco wygląda realizacja inwestycji w I półroczu 2004 r. Z planu 1 mld 396 mln zł wykonano 165 mln zł. tj. 11 proc., do listopada 2004 r. wydano tylko ok. 35 proc. środków na realizację inwestycji.
            * Kaczyński zlikwidował wspólny bilet na przejazd komunikację miejską i koleją.
            * System zarządzania ruchem ulicznym został w sferze obiecanek.
            „Edukacja i wychowanie muszą stanowić główny priorytet miasta. Zwiększenie dostępności do infrastruktury sportowej i dostępność do obiektów kultury muszą stać się normalnością... We współpracy z policją i strażą stworzymy miejsca bezpiecznego pobytu młodzieży w czasie wolnym od zajęć...”.
            * Wychowanie Kaczyński rozpoczął od głośnego „Spieprzaj, dziadu”. Edukacja i kultura zmieściła się tu w jednym zdaniu. Jak powiedział, tak i robi.
          • pe1 ciąg dlaszy 18.06.05, 23:05
            * Dwa lata czekaliśmy na uchwalenie podstawowego dokumentu dla oświaty, jakim są Kierunki Polityki Oświatowej m.st. Warszawy. Przedstawiony przez prezydenta projekt był nie do zaakceptowania przez wszystkich radnych komisji edukacji.
            * Obrońcą stołecznych szkół i przedszkoli stał się mazowiecki kurator oświaty, sprzeciwiający się wielu ich likwidacjom, oraz Rada Warszawy.
            * W połowie listopada br. zabrakło ok. 25 mln zł na pensje dla nauczcieli. Wstrzymano wszystkie zakupy dla szkół, nawet kredy.
            * W tym roku na Agrykoli miały powstać dwa boiska. Zamiast zwiększenia dostępu młodzieży do obiektów sportowych, nie zrobiono nawet jednego wykopu, mimo że w budżecie miasta zaplanowano na inwestycję 2 mln zł.
            * W ramach „rozwijania” oświaty, po scentralizowaniu zarządzania przedszkolami na poziom miasta, dla co najmniej 1000 dzieci zabrakło miejsc w pobliżu miejsca zamieszkania, np. w Wilanowie i Białołęce.
            * Fatalna organizacja remontów szkół spowodowała, że niektóre ciągnęły się do października lub dłużej.
            * A po niespełna roku Kaczyński powiedział: będziemy ciąć inwestycje naszym zdaniem zbędne, jak np. kilka basenów.
            „Przywrócę właściwą rolę kulturze... Będzie wzrost wydatków na kulturę w mieście...”.
            * Kaczyński powiedział: przejdę do historii jako budowniczy muzeów – cynizm tej wypowiedzi w całej rozciągłości ujawnił się przy Muzeum Powstania Warszawskiego, które otwierano trzy razy! A do dziś oddano tylko jego fragment, a budowa trwa nadal.
            * Wspomaganie kultury to strona internetowa miasta, stylizowana na witrynę PiS, która jest przede wszystkim tubą polityczną Kaczyńskiego, prezentując jedynie stronnicze, wybrane informacje.
            * Zlikwidowano bezpłatne zajęcia w Środowiskowej Świetlicy Terapeutycznej dla dzieci i młodzieży w Wilanowie. Budynek o pow. ok. 900 mkw. (wraz z pieniędzmi na remont) oraz działkę o pow. kilka tysięcy mkw Kaczyński postanowił przeznaczyć na prywatną szkołę filmową.
            * Zrezygnowano z planów budowy domu kultury na Żoliborzu, jednocześnie za milion zł kupując Forty na Cytadeli i ich nie modernizując.
            „Będziemy budować domy komunalne dla osób gorzej sytuowanych i znajdujących się w ciężkiej sytuacji życiowej. Stworzymy otwarty system przydziału mieszkań: nietypowe przypadki będą rozstrzygane uchwałą rady dzielnicy...”.
            * Obiecana budowa domu komunalnego na Targówku przy ul. Oszmiańskiej opóźni się co najmniej o 8 – 12 miesięcy, gdzie na mieszkanie komunalne czeka prawie 1000 rodzin.
            * Nie rozpoczęła się żadna budowa domu komunalnego...
            „Opieka społeczna i zdrowie. Będziemy dążyli do umożliwienia samodzielnego funkcjonowania osób starszych w miejscu zamieszkania. Przewidujemy tworzenie sieci środowiskowych placówek dziennego pobytu. Łatwiejszy dostęp do lekarza i lepszą jakość opieki zdrowotnej... by każdy potrzebujący porady lekarza rodzinnego mógł być przyjęty w dniu zgłoszenia...”.
            * Na wizytę u lekarza rodzinnego czeka się 2 – 3 dni, u specjalisty – nawet 3 – 4 miesiące.
            * Zagrożony jest byt Dziennego Domu Pomocy Społecznej na Ursynowie, opiekującego się prawie stu podopiecznymi.
            * Środki przeznaczone na warszawskie hospicja zostały zmniejszone do 580 tys. zł. Części z nich grozi likwidacja, brakuje pieniędzy na wyżywienie umierających.
            * „Miasto nie może wziąć na siebie finansowania służby zdrowia” – oświadczył Kaczyński w listopadzie 2003 r.
            * W rewanżu zorganizował w październiku br. akcję pod hasłem „Szczepionki przeciw grypie”, która okazała się niewypałem.
            * Organizacje zajmujące się bezdomnymi zwierzętami w ub. roku pieniądze dostały dopiero w listopadzie. Od stycznia do sierpnia urzędnikom Kaczyńskiego zajęło przygotowanie wzoru wniosków o dotacje. Termin ich składania upłynął 30 czerwca.
            „Ekologia. Zajmiemy się uporządkowaniem otoczenia budynków poprzez budowę nowoczesnych placów zabaw, parków oraz terenów rekreacyjno-sportowych. Przyspieszymy budowę oczyszczalni ścieków Południe oraz wyznaczenie strefy ochronnej dla wód Zalewu Zegrzyńskiego. Wprowadzimy jednolity dla całego miasta system selektywnej zbiórki odpadów z gospodarstw domowych, uruchomimy nowe wysypisko i spalarnię...”.
            * Już rok temu obiecywano dokończenie budowy oczyszczalni Południe w ciągu 2 lat, a do 2010 r. rozbudowę i modernizację Oczyszczalni „Czajka”. Nic z tych obietnic nie jest realizowane.
            „Przygotujemy projekty pod fundusze unijne. Inwestycje komunalne, które mogą być wsparte środkami unijnymi, np. renowacja zabytków, dziedzictwo archeologiczne, krajobrazy kulturowe, a także rewitalizacja zdegradowanych „blokowisk” z wielkiej płyty...”.
            * Urzędnicy Kaczyńskiego wykazali się rażącą nieudolnością w przygotowaniu wniosków o unijne dotacje. W pierwszym etapie urząd stolicy przygotował tylko jeden wniosek na kwotę zaledwie 4 mln euro. A można było zdobyć ok. 100 mln euro, czyli 25 razy tyle.
            * Właśnie zamurowano zabytkowy tunel forteczny, z 1867 roku, łączący Cytadelę z pl. Inwalidów, wpisany do rejestru zabytków – podobno z braku pieniędzy na restaurację. Specjaliści twierdzą, że koszt zasypania tunelu będzie niewiele niższy niż jego odnowienie. A jego uruchomienie przyniosłoby wymierne korzyści materialne, oraz historyczne.
            * Brak jest jakichkolwiek działań w związku z katastrofalnym stanem i postępującą degradacją kamienic na Starym Mieście.
            „(...) potrzebna jest pewna autonomia dzielnic”, nie tylko Śródmieście jest ważne, potrzebna jest dbałość o bardziej odległe dzielnice Warszawy i taka dbałość będzie...”.
            * Władza w stolicy została scentralizowana. Wszystkie decyzje podejmowane są jednosobowo przez Kaczyńskiego lub z jego upoważnienia. Burmistrzowie dzielnic zostali ubezwłasnowolnieni i pozbawieni prawa podejmowania jakichkolwiek decyzji bez zgody Kaczyńskiego.
            * Dzielnice dziś nie funkcjonują, bo tak naprawdę nie mają nic do roboty. W Wawrze i Wilanowie doszło do złamania prawa i paranoicznej sytuacji dwuwładzy poprzez mianowanie przez Kaczyńskiego pełnomocników rządzących za plecami legalnie wybranych burmistrzów dzielnic.
            Prawnik, który prawo ma za nic: „Ja reprezentuję prawo i sprawiedliwość” – powiedział Lech Kaczyński w wywiadzie dla „Sygnałów dnia” (PR 1, 26 kwietnia 2004 r.). Że nie mówił tego żartem, świadczy:
            * Niezdolny z powodu choroby do uczestnictwa w procesie sądowym grożącym mu, w razie przegranej, utratą stanowiska prezydent Kaczyński nagle ozdrowiał i w dzień po odwołaniu procesu z powodu jego ciężkiej choroby uczestniczył w uroczystym pochówku prochów Ryszarda Kuklińskiego,
            * Lech Kaczyński, dr hab. prawa pracy, 23 stycznia 2004 r. wywalił z roboty dyrektorkę Domu Kultury „Wilanów”. Dokument, mocą którego to uczynił, zawiera karygodne byki prawne. Czytamy: W związku z likwidacją Wilanowskiego Klubu Młodzieżowego oraz Zarządzeniem Nr 1421/2004 z dnia 6 lutego 2004 Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy odwołuję Panią z dniem 31 grudnia 2003 r. ze stanowiska Dyrektora Wilanowskiego Klubu Młodzieżowego. Z kwitu tego wynika, że Lech Kaczyński to prorok. Już 23 stycznia (data na piśmie) wiedział, że 6 lutego, czyli dwa tygodnie później, wyda zarządzenie, które będzie działało z mocą wsteczną od grudnia zeszłego roku. Jak na prawnika, specjalistę od prawa pracy, to osobliwa konstrukcja.
            * Kolejnymi, zwolnionymi z naruszeniem prawa jest trzech dyrektorów warszawskich ZOZ... oraz pielęgniarka, której dodatkowo grożono, gdyż nie chciała przyspieszyć przyjęcia na zabieg znajomej Kaczyńskiego.

            Obiecanki, cacanki...
            * Stadion Narodowy – W wypowiedziach Kaczyński obiecuje zakończenie jego budowy w 2006 roku.
            * Most Północny, będzie wybudowany w 2008 r. – zapowiedział Kaczyński.
            * Stacja metra Marymont ma być oddana do 2005 r.,
            * Prace na pl. Defilad rozpoczną się w 2005 r.
            * Zakończenie remontu Zamku Królewskiego nastąpi w maju 2004 r.
            * Odbudowa pałaców na pl. Pi
    • shygay Spęd Wszechpolaków 18.06.05, 12:24
      Jak do tej pory to niewiele tych "normalnych", a i to, przywiezionych z całej
      Polski autokarami :-)
      Tym panom brakuje jeszcze płonących pochodni... ech, lata trzydzieste...
    • chrongen Parada Rozumu na którą czekam - co to k... jest? 18.06.05, 12:25
      Hej, co to za beznadziejna sąda jest przypięta do tego atrykułu o paradzie
      normalności? Czy wyście poszaleli w tej Wyborczej? Rozumiem pytanie czy wolę
      pradę rozumu, czy tez paradę wszechpolaków? Ale podpinanie pod to parady
      równości to juz przegięcie! To tak, jakbyscie uważali, że taka parada w tym
      kraju (naszym kraju - jak mówi Pośpieszalski;-) była nie potrzebna i a jej
      organizowanie było wbrew zdrowemu rozsądkowi. Wstyd panowie i panie z gazety.
      Wyszło z was "normalne polactwo". Niespodziewałem sie tego po was.
        • the.bill1 NIE MA ŻADNYCH ORIENTACJI SEKSUALNYCH 18.06.05, 13:16
          Jest tylko NORMA I DEWIACJA.
          Cała reszta jest liberalnym wymysłem, które wbito do głowy ludzkim niewolnikom!

          orientacja seksualna to fraza ideologiczna w rzeczywistości istnieje tylko norma
          i dewiacja. Wiadomo kto jest normalny.....

          stały popęd seksualny w kapitaliźmie jest czyms na czym sie zarabia, dlatego dla
          zróżnicowania rynku propaguje się dewiacje

          XX wiek zrodzil kryzys świadoości, ludzie nie wiedzą kim są, gubią sie szukają
          oparcia, ulegaja dewiacjom. Tu trzeba leczyc, a nie legitymizować.

          Zepsuci ludzie precz od władzy!!!


          • an9991 Re: NIE MA ŻADNYCH ORIENTACJI SEKSUALNYCH 18.06.05, 13:21
            the.bill1 napisał:

            > Jest tylko NORMA I DEWIACJA.
            > Cała reszta jest liberalnym wymysłem, które wbito do głowy ludzkim
            niewolnikom!
            >
            > orientacja seksualna to fraza ideologiczna w rzeczywistości istnieje tylko
            norm
            > a
            > i dewiacja. Wiadomo kto jest normalny.....
            >
            > stały popęd seksualny w kapitaliźmie jest czyms na czym sie zarabia, dlatego
            dl
            > a
            > zróżnicowania rynku propaguje się dewiacje
            >
            > XX wiek zrodzil kryzys świadoości, ludzie nie wiedzą kim są, gubią sie szukają
            > oparcia, ulegaja dewiacjom. Tu trzeba leczyc, a nie legitymizować.
            >
            > Zepsuci ludzie precz od władzy!!!
            >
            >
            różne orientacje seksualne istnieja odkąd istnieje człowiek (a może nie tylko)
            a XXwiek umożliwił im tylko wyjście z ukrycia i bardzo dobrze!!!!
            • the.bill1 Re: NIE MA ŻADNYCH ORIENTACJI SEKSUALNYCH 18.06.05, 13:33
              > różne orientacje seksualne istnieja odkąd istnieje człowiek (a może nie tylko)
              > a XXwiek umożliwił im tylko wyjście z ukrycia i bardzo dobrze!!!!

              Bzdura!
              Orientacja seksualna to wymysł liberałów, tak jak instynk macieżyński jest
              wymysłem XVI wieku (słowa feministek)
              To wszystko jest ideologia.
              Przyroda pokazuje co jest normalne - statystycznie. cala reszta to odchyki
              A to, że XX wiek, to wiek kryzystu świadomości i w ogóle człowieczeństwa, to
              jest już chyba jasne dla wszystkich!
              • kon_by_sie_usmial Re: NIE MA ŻADNYCH ORIENTACJI SEKSUALNYCH 18.06.05, 14:03
                Hej, naukowcu, a wiesz może, że homoseksualizm nie jest właściwy tylko człowiekowi? Homoseksualne zachowania zaobserwowano do tej pory u ok. 460 gatunków zwierząt, oprócz człowieka. Zwierzęta więc też żyją w niezgodzie z naturą i zbudowały sobie seksualną ideologię? Pieprzysz bzdury, których się czytać nie da billu.

                koń

                100% hetero
                • aron2004 Re: NIE MA ŻADNYCH ORIENTACJI SEKSUALNYCH 19.06.05, 19:28
                  > Hej, naukowcu, a wiesz może, że homoseksualizm nie jest właściwy tylko człowiek
                  > owi? Homoseksualne zachowania zaobserwowano do tej pory u ok. 460 gatunków zwie
                  > rząt, oprócz człowieka.

                  tak samo u tysięcy gatunków zwierząt obserwuje się kanibalizm, a patrz u ludzi jest on zakazany i to nie tylko w ciemnej Polsce ale też np. w postępowej Szwecji
                  • nikodem123 Re: NIE MA ŻADNYCH ORIENTACJI SEKSUALNYCH 19.06.05, 19:54
                    Typowe zahowanie homofobiczne: jak homoseksualizm to argument... tym razem o
                    kanibalizm.

                    W postępowej Polsce, Szwecji, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji, Belgii,
                    Szwajcarii, Kanadzie itd. jest niedopuszczalne przez prawo wszystko to, co może
                    krzywdzić jednego człowieka przez drugiego. Na przykład: kanibalizm.

                    Ale w ciemnej Polsce jest ponadto niedopuszczalne zawieranie związków
                    partnerskich, które przecież nikogo skrzywdzić nie mogą.
                    • aron2004 Re: NIE MA ŻADNYCH ORIENTACJI SEKSUALNYCH 19.06.05, 21:31
                      > Typowe zahowanie homofobiczne: jak homoseksualizm to argument... tym razem o
                      > kanibalizm.


                      no przecież homoseksualiści twierdzą, żze homoseksualizm w świecie zwierząt się zdarza. Identycznie jest z kanibalizmem

                      > W postępowej Polsce, Szwecji, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji, Belgii,
                      > Szwajcarii, Kanadzie itd. jest niedopuszczalne przez prawo wszystko to, co może krzywdzić jednego człowieka przez drugiego. Na przykład: kanibalizm.

                      chwila chwila. W postępowych krajach karane jest kazirodztwo, a jeżeli dwie osoby dorosłe spokrewnione ze sobą współżyją za obopólną zgodą przy stosowaniu antykoncepcji to komu one szkodzą?

                      a mimo to idą do paki nawet w najbardziej postępowych krajach

                      ciekawe czy współżycie brata z bratem ( obaj dorośli) za obopólną zgodą też jest karane


                      > Ale w ciemnej Polsce jest ponadto niedopuszczalne zawieranie związków
                      > partnerskich, które przecież nikogo skrzywdzić nie mogą.

                      nie tylko w ciemnej Polsce, w jasnej Francji też albo w USA.
                      • nikodem123 Re: NIE MA ŻADNYCH ORIENTACJI SEKSUALNYCH 19.06.05, 21:43
                        A jednak!!

                        Homoseksualizm = kanibalizm

                        Homoseksualiści twierdzą też, że częściej się zdarza heteroseksualizm.
                        Przypomnij mi, prosze czy gwałty heteroseksualne zdarzają się częściej? Czy się
                        mylę?

                        Kolejny argument homofobów: jak pedalstwo to i kazirodztwo!
                        A jeśli ojczulek zacznie współżycie ze swoją córeczką bo ma nad nią przewagę
                        materialną? Odprawi żonę rozwodem. I pokaże dziecku ultimatum: zostajesz moją
                        żoną, albo na bruk!

                        Wyczuwasz krzywdę? Potencjalną krzywdę?

                        Nie wyczułeś! I tu Cię mam! Podajesz sztuczne przykłady, tyle tylko, żeby
                        udowodnić, że ... jesteś homofobem
                        • aron2004 Re: NIE MA ŻADNYCH ORIENTACJI SEKSUALNYCH 19.06.05, 21:55
                          > Homoseksualizm = kanibalizm

                          że co?
                          zarówno homoseksualizm jak i kanibalizm zdarzają się w świecie zwierząt. Kazirodztwo również. Geje na poparcie tego że homoseksualizm jest OK podają przykłady występowania homoseksualizmu w świecie zwierząt.
                          A ja mówię: w świecie zwierząt występuje również kanibalizm i kazirodztwo.
                          Czy kanibalizm i kazirodztwo są OK?


                          > Homoseksualiści twierdzą też, że częściej się zdarza heteroseksualizm.

                          no szkoda bardzo żeby twierdzili inaczej.

                          > Przypomnij mi, prosze czy gwałty heteroseksualne zdarzają się częściej? Czy się mylę?

                          tego to ja nie wiem - trzeba to zbadać

                          > Kolejny argument homofobów: jak pedalstwo to i kazirodztwo!

                          a masz kontrargument?

                          > A jeśli ojczulek zacznie współżycie ze swoją córeczką bo ma nad nią przewagę
                          > materialną? Odprawi żonę rozwodem. I pokaże dziecku ultimatum: zostajesz moją
                          > żoną, albo na bruk!

                          człowieku to jest patologia. Równie dobrze maż może odprawić swoją żonę i zacząć współżyć z synem bo ma nad nim przewagę materialną. I co wtedy? Powinno się go ukarać?


                          mi chodzi o to, że jeżeli dorosły mężczyzna współżyje ze swoją dorosłą siostrą cioteczną za OBOPÓLNĄ ZGODĄ i przy stosowaniu antykoncepcji to idą do paki nawet w Szwecji. A PRZECIEŻ NIKOMU NIE SZKODZĄ POZA SOBĄ SAMYM IDENTYCZNIE JAK GEJE!

                          > Wyczuwasz krzywdę? Potencjalną krzywdę?

                          nie odwracaj kota ogonem

                          > Nie wyczułeś! I tu Cię mam! Podajesz sztuczne przykłady

                          nie sztuczne, takie rzeczy się zdarzają niestety

                          > udowodnić, że ... jesteś homofobem

                          czy bycie homofobem jest już karalne?
                          ja to nie wiem - czy w Polsce nie można już pisać źle o homoseksualistach, tak jak za komuny nie można było źle pisać o PZPR?
                          o co tu chodzi? czy geje chcą narzucić cenzurę?
                          • nikodem123 Re: NIE MA ŻADNYCH ORIENTACJI SEKSUALNYCH 19.06.05, 22:07
                            Jaką cenzurę?
                            Przecież, gdy z Tobą rozmawiam, to grożę jakąś cenzurą?

                            Kanibalizm~nie jest ok! Natomiast, kiedy występuje kazirodztwo - o to proszę
                            pytać Kościół. On wyznaczył cezurę pokoleniową.

                            Częstości występowania gwqałtów heteroseksualnych nie trzeba badać - to zostało
                            stwierdzone. Zdarzają się częścieściej.

                            Chłopie nie zrozumiałeś!! Włąśnie dlatego związki kazirodcze nie są tolerowane
                            przez prawo, żeby takich historii uniknąć: mąż rozwodzi się z żonę, aby
                            poślubić syna bądź cókę. Jeszcze raz?! Ja mogę i dwa razy.


                            • aron2004 Re: NIE MA ŻADNYCH ORIENTACJI SEKSUALNYCH 19.06.05, 22:14
                              > Jaką cenzurę?
                              > Przecież, gdy z Tobą rozmawiam, to grożę jakąś cenzurą?

                              Ty nie, ale czytałem wypowiedż geja który ma pretensje do GW, że publikuje poglądy homofobiczne. To co, gazety już nie mogą źle pisać o gejach?

                              > Kanibalizm~nie jest ok! Natomiast, kiedy występuje kazirodztwo - o to proszę
                              > pytać Kościół. On wyznaczył cezurę pokoleniową.

                              Kazirodztwo jest NIELEGALNE również w państwach laickich - na przykład we Francji. No może Francja już nie jest laicka, ale np. USA są bez wątpienia państwem laickim a kazirodztwo jest tam surowo karane. Tak że ja nie wiem co tu do tego ma Kościół no i który Kościół.


                              > Częstości występowania gwqałtów heteroseksualnych nie trzeba badać - to zostało stwierdzone. Zdarzają się częścieściej.

                              a umyślne zakażenia HIV gdzie zdarzają się częściej? U homo czy hetero?

                              > Chłopie nie zrozumiałeś!! Włąśnie dlatego związki kazirodcze nie są tolerowane
                              > przez prawo, żeby takich historii uniknąć: mąż rozwodzi się z żonę, aby
                              > poślubić syna bądź cókę. Jeszcze raz?! Ja mogę i dwa razy.

                              to jakieś bzdury
                              przecież w związki kazirodcze wchodzą również ludzie nie związani małżeństwem!
                              co ma piernik do wiatraka?
                            • aron2004 Re: NIE MA ŻADNYCH ORIENTACJI SEKSUALNYCH 19.06.05, 22:24
                              > O! Doczytałem się u Ciebie kuriozalnego zdania!
                              > "A PRZECIEŻ NIKOMU NIE SZKODZĄ POZA SOBĄ SAMYM IDENTYCZNIE JAK GEJE"
                              > Który gej sobie szkodzi?
                              > Ja mam faceta od 5 lat. I jakoś nie czuję, że sobie szkodzimy.

                              a badałeś się na HIVa?

                              chodzi o to że to geje twierdzą, że "nikomu nie szkodzą"

                              a komu szkodzą dorosła siostra i dorosły brat współżyjący ze sobą za obopólną zgodą?
              • bbombel_reaktywacja PRZYSZLOSC HOMOSEKSUALIZMU - SODOMA I GOMORA!!! 18.06.05, 14:43
                Po pierwsze:
                1) Wszystko zaczelo sie od Adama i Ewy i Bog nie stworzyl ich homoseksualnymi
                tylko hetero.
                Po drugie:
                2) Bog zatem nie stworzyl plci homoseksualnej, to wymysl czlowieka (jego dewiancji).
                Po trzecie:
                3) Bog potepia takie zachowania (Sodoma i Gomora - to jest przyszlosc
                homoseksualizmu).

                I wszystko jasne w sprawie homoseksualizmu i tego czy katolicka czesc Polski
                powinna go popierac.
                • kon_by_sie_usmial Re: BZDURY!!! 18.06.05, 15:07
                  bbombel_reaktywacja napisał:

                  > Po pierwsze:
                  > 1) Wszystko zaczelo sie od Adama i Ewy i Bog nie stworzyl ich homoseksualnymi
                  > tylko hetero.

                  Wierzysz w te bajki? :) :) :) Podziwiam. Ja wierzę nauce, a nie biblijnym opowiastkom.

                  > Po drugie:
                  > 2) Bog zatem nie stworzyl plci homoseksualnej, to wymysl czlowieka (jego dewian
                  > cji).

                  Dewiacji kolego, a nie "dewiancji". Homoseksualizm jest właściwy nie tylko człowiekowi i nie jest to wymysł człowieka.

                  > Po trzecie:
                  > 3) Bog potepia takie zachowania (Sodoma i Gomora - to jest przyszlosc
                  > homoseksualizmu).

                  Gdybyś sobie zadał trud i ze zrozumieniem i właściwą interpretacją przeczytał to na co się powołujesz (Biblia) to dostrzegłbyś, że sodoma i gomora nie odności się do aktów homoseksualnych. Polecam Ci publikację Dawid Helminiak "Co Biblia naprawdę mówi o homoseksualiźmie". Czytaj trochę kolego, a nie opierasz się na zasłyszanych stereotypach. Sodoma i gomora z homoseksualizmem bowiem nie mają absolutnie nic wspólnego, wbrew temu co sądzi większość zindoktrynowanych chrześcijan.

                  >
                  > I wszystko jasne w sprawie homoseksualizmu i tego czy katolicka czesc Polski
                  > powinna go popierac.

                  Jesteś ignorantem w tej materii, przykro mi to stwierdzić.

                  koń
                • sabrilla Re: PRZYSZLOSC HOMOSEKSUALIZMU - SODOMA I GOMORA! 18.06.05, 16:32
                  bbombel_reaktywacja napisał:

                  > Po pierwsze:
                  > 1) Wszystko zaczelo sie od Adama i Ewy i Bog nie stworzyl ich homoseksualnymi
                  > tylko hetero.
                  No jakby stworzył ich homo to byłby problem, nie? że się tak wyrażę z
                  zaludnieniem świata
                  > Po drugie:
                  > 2) Bog zatem nie stworzyl plci homoseksualnej, to wymysl czlowieka (jego dewian
                  > cji).
                  Ale stworzył wszystko co potrzeba do stworzenia homoseksualistów. Pozatym płcie
                  podobno sa dwie: meska i zeńska. Jest tez trzecia?
                  > Po trzecie:
                  > 3) Bog potepia takie zachowania (Sodoma i Gomora - to jest przyszlosc
                  > homoseksualizmu).
                  > Hmm, Sodoma i Gomora to tak troche jakby przeszłośc...
                  > I wszystko jasne w sprawie homoseksualizmu i tego czy katolicka czesc Polski
                  > powinna go popierac.
                  A kto Ty jesteś tłumacząc katolickiej części Polski kogo ma popierać?
                  Arcybiskup? Myślisz, ze kogoś to obchodzi co dla Ciebie jest jasne?
                  • nick3 A ZWŁASZCZA GOMORA! 18.06.05, 19:55
                    Zawsze było mi żal mieszkańców Gomory, że w porównaniu z zacnymi Sodomitami
                    zostali potraktowani zupełnie drugoplanowo!

                    (No, ale może jako zadeklarowani hedoniści mało się przejmowali, co tam kto
                    będzie gadać za 4000 lat.)
              • ar.co Re: NIE MA ŻADNYCH ORIENTACJI SEKSUALNYCH 18.06.05, 15:11
                Przyroda pokazuje m.in., że w sytuacji zagrożenia głodem ciężarna samica
                pozbywa się płodu, a zagrożone głodem silniejsze sztuki z miotu wykańczają
                słabsze jako konkurentów do zbyt małej ilości pokarmu. Wyciągasz jakieś
                wnioski, mogące doprowadzić do "normalności" (a może "normalizacji"?)
                społeczeństwa?
                • the.bill1 Re: NIE MA ŻADNYCH ORIENTACJI SEKSUALNYCH 18.06.05, 16:52
                  Jesteście powaleni. Przyrodą rządza parawa statystyczne, a nie odstętstwa od
                  statystycznej prawidłowości.
                  Nawet w badaniach przyjmuje się błąd statystyczny na poziomie 3%.
                  Jak w świecie zwierząt znajdzie się 3% dewiantów, to nie oznacza to normy
                  Tak samo różni homo jako odstepcy (powinno byc ich ok. 3%, ale przez rozbuchana
                  konsumpcję i wykorzystywanie przez biznes stałego popędu seksualnego =
                  promowanie dewiacji może byc ich nieco więcej) maja się dostosować do większości
                  normalnych ludzi A NIE NARZUCAĆ SWOJE ROZWIĄZANIA PRAWNE!!!!
                  • gabbriell Re: NIE MA ŻADNYCH ORIENTACJI SEKSUALNYCH 19.06.05, 10:25
                    nie mogę zrozumieć indywiduów Twojego pokroju.Co to znaczy:promować
                    homoseksualizm????Można promowac zdrowe odżywianie,bo ludzie mają wybór.Nie
                    wiem po co to robic bo każdy powinien jeść to,co Mu smakuje,ale niech tam...
                    Można promować towary.Zgoda.Ale jak można mówic o promowaniu czegoś tak
                    przypisanego człowiekowi jak kolor włosów czy wzrost.Czy żebyś mogło mnie
                    zaakceptować mam się przefarbować i kupic buty na wysokim obcasie.Czy Ty jesteś
                    hetero WYŁĄCZNIE z powodu nacisku społecznego form pseudożycia podobnych
                    tobie???a gdyby ich nie było to byś było homoseksualne????I idąc za starym
                    powiedzeniem że,,każdy sądzi według siebie",uważasz że jeśli nie będzie nacisku
                    społecznego,to WSZYSCY się ,,przerzucą" na homoseksualizm????
              • kralik1 Re: NIE MA ŻADNYCH ORIENTACJI SEKSUALNYCH 18.06.05, 23:04
                the.bill1 napisał:

                > > różne orientacje seksualne istnieja odkąd istnieje człowiek (a może nie t
                > ylko)
                > > a XXwiek umożliwił im tylko wyjście z ukrycia i bardzo dobrze!!!!
                >
                > Bzdura!
                > Orientacja seksualna to wymysł liberałów, tak jak instynk macieżyński jest
                > wymysłem XVI wieku (słowa feministek)
                > To wszystko jest ideologia.
                > Przyroda pokazuje co jest normalne - statystycznie. cala reszta to odchyki
                > A to, że XX wiek, to wiek kryzystu świadomości i w ogóle człowieczeństwa, to
                > jest już chyba jasne dla wszystkich!

                A te pieski na plantach, to one tez tak dla ideologii?
              • alatien Grecja, Rzym i Kosciol - dewianci i lewacy? 18.06.05, 14:28
                Sugerujesz ze starozytni Grecy byli dewiantami? A moze lewakami? Hmmm, w sumie
                Rzym nie byl lepszy. A ilu to papierzy bylo co woleli ladnych chlopcow bo
                dziewczynki im sie "przejadly". To dewianci czy lewacy?

                To musi byc dla Ciebie cios,-zyjesz w cywilizacji ktora wyrosla ze starozytnej
                Grecji, Rzymu i Kosciola, ktore jak widac byly zalazkami "dewiacji", cos czym
                gardzisz. Teraz rozumiem czemu nienawisc, wscieklosc i ignorancja Cie zaslepila.
                Bo przeciez glupi nie jestes, tak?

                Pozrawiam