"Solidarność i duma" Donalda Tuska

19.06.05, 20:35
Panie Tusk wolnymi kroczkami to mozna wracac z knajpy . Nikt nie bedzie
czekal na drobne kosmetyczne zmiany w Polsce .
    • k4free "Solidarność i Dupa!" 20.06.05, 02:14
      Niestety, drogi autorze...

      Dowcip marny ale i tak nie oddaje słabości Platformersów,
      dla których poparcie stopnieje jeszcze szybciej niż dla
      dawnego UW, AWS czy SLD...
    • 18261826www Oszolomek jak jeden z wielu. 20.06.05, 05:24
      Kochani ,nie jestem ani na lewo ,ani na prawo.Zawsze podkreslam,ze popieram
      tych, na ktorych warto glosowac.Moim idealem bylby Balcerowicz z prawicy.
      Pan Tusk reprezentuje prawicowa lewizne i na niego nie bede glosowal.
      • zbyszek2005 O czym tu rozprawiac? 20.06.05, 08:01
        Od czasu kiedy Arthur Bliss Lane (ambasador US w Warszawie), na znak protestu
        po ewidentnie sfałszowanych w 1946 wyboach (3 X TAK)
        pl.wikipedia.org/wiki/3_x_TAK
        opuścił Polskę („I saw Poland Betrayed”), do dzisiejszego dnia (20 VI 2005),
        nie było tam ANI JEDNYCH, uczciwie przeprowadzonych wyborów (Wladimir
        Bukowski).
        Poleca on zreszta rozmowy z aktywnymi wtedy i później e-SB-ekami, którzy z
        przymrużeniem oka i towarzyszącym temu głupawym uśmiechem chętnie wspominają o
        cudach nad urnami i skutecznym podmienianiu całych worków, ze spreparowanymi
        listami i „prawielno” dodrukowanymi (zgadnijcie gdzie?)głosami.
        Od tamtego okresu, caly czas, skutecznie działa w Polsce rezydencja sowiecka
        (teraz rosyjska), której zadaniem jest „zabezpieczenie” wyników KAŻDYCH i
        kolejnych wyborów. Rezydentami oprócz „Wolskiego”, byli wszyscy wytypowani,
        poleceni i rokujacy agenci, pozniej kilkakrotnie przeszkalani w Sowietach.
        (Kilku z nich bylo wczoraj na imieninach w Gdansku).
        Nastepcy KIMA PHILBIEGO maja juz kolejne wybory "zabezpieczone".
        Dyzurne, koszerne gazety, robia tylko pozory i zadyme, zeby wszystko jakos
        wygladalo.
        • kropekuk Jednym z tych agentow byl Strobe Talbott- szkolono 02.07.05, 21:55
          go w Moskwie jednorazowo ze 2 lata, a potem jeszcze pare razy po pare
          miesiecy ;)

          Gdzie mieszkasz? Moze znajdziemy dla ciebie dobra poradnie zdrowia psychicznego
    • mielczu Re: "Solidarność i duma" Donalda Tuska 20.06.05, 08:56
      O czym Wy mówicie?!
      Solidarność jako metafora jest tu pokazana, także przeczytajcie najpierw
      książke a pożniej zabierajcie głoś w tej sprawie ponieważ artykół w gazecie nie
      obiektywnie przekazuje to co autor chciał wyrazić.
      • avin Widmo kontrrewolucji. 20.06.05, 11:01
        Mowiac o kontrrewolucji zagral Tusk w tej samej druzynie co potepiany niby
        przez niego Kwasniewski, ktoremu to pelzajaca kontrrewolucja przywiodla
        wspomnienia mlodosci pelnej bledow , wypaczen i kursow krotkich. Niech mi
        zatem Tusk wyjawi jak ta kontrrewolucja ma wygladac, ktore z zasad ustrojowych
        poddane beda rewizji, jakie sojusza zerwane. Niech mi powie skad czerpie wiedze
        na ten temat , ktora formacja polityczna pragnia zmian systemowych na tyle
        glebokich by mozna rzec rewolucyjnych. Czy kontrrewolucja jest pragnienie
        rozliczenia oszustow, pragnienie ujawnienia prawdy, pragnienie wprowadzenia
        praworzadnosci?
        • miraqle PRZECZYTAŁAM KSIĄZKĘ- POLECAM 20.06.05, 23:15
          Każdemu polecam przeczytać tą ksiązkę. Ja z wielkim matginesem podeszłam do tej
          lektury. Na początku miałam mieszane uczucia. NAPRAWDE WARTO- czyta sie łatwo i
          przyjemnie a i ksiązka czasem wzrusza. POLECAM
          • reduta_ordona 16,50 stać mnie więc kupę 05.07.05, 09:39
            Tusk to naprawdę najwybitnbitniejszy polski polityk, potrafiący odpowiedzieć na
            pytania oywateli i znający drogę wyjścia z matni w tórej się znajdujemy.
            Pójdźmy z nim a zobaczymy światło zwycięstwa własnych Polskich słabości.
        • niezapowiedziany Re: Widmo kontrrewolucji. 02.07.05, 21:38
          "Mowiac o kontrrewolucji zagral Tusk w tej samej druzynie co potepiany niby
          przez niego Kwasniewski,"

          PRZECZYTAJ KSIAZKE. nie opieraj sie na wyrwanym przez GW fragmencie.
        • borbali Re: Widmo kontrrewolucji. 03.07.05, 08:50
          Czy po tych radykalnych zmianach będzie większy porządek czy bałagan?.
          Czy przybędzie nam dóbr materialnych?.Napewno przybędzie wodzom rewolucji.
    • borbali Re: "Solidarność i duma" Donalda Tuska 20.06.05, 23:43
      Kilka wypowiedzi krytykujacych książkę Tuska[Zapewne zwolenników Kaczylandu]
      przypomina mi anegdotę:
      Kaziu lubisz bigos.Nie.A próbowałeś.Nie.
      =======================
      Będę głosował na D.Tuka,bo to uczciwy,odpowiedzialny i kompetentny polityk.
      • micic Re: "Solidarność i duma" Donalda Tuska i wódczany 02.07.05, 22:07
        i wódczany biznes ;) taka duma właśnie
      • takitamjeden Re: "Solidarność i duma" Donalda Tuska 03.07.05, 10:05
        co temu Tuskowi się stało - wódczana duma ..nie ma własnej kasy? może zrobimy
        zbiórkę na biednego Tuska
    • filomena102 Re: O czym tu rozprawiać - cd. 03.07.05, 11:04
      do Zbyszka, który pyta,
      "O czym tu rozprawiać "

      jak to o czym - o sposobach króre nalezy przedsięwziąć,
      by nie dopuścić do sfałszowania wyborów.

      Do cholery, czas nagli
      zamiast załamywać ręce, ruszcie głową
      co zrobić, jak zrobić by zapobiec fałszerstwom.
      to powazny i naglący problem.

      A może zrobić pierwszy krok:
      uczulić i doinformować społeczeństwo.

      Zadałam na ten temat pytanie i nikt poważny mi na nie nie odpowiedział, oprócz
      niepooważnego kropykuku i towarzyszy jego niedoli.
      przecież ktoś inteligentny i kompetentny powinien pomyśleć nad opracowaniem
      systemu kontroli i poinformować o tym społeczeństwo.
      • alex.4 Re: O czym tu rozprawiać - cd. 03.07.05, 11:11
        "Bardzo głęboka" lektura. Po lekturze tej ksiązki ja na takiego pustaka jak
        Tusk nie zagłosuje
        • ewa9823 Re: O czym tu rozprawiać - cd. 03.07.05, 11:16
          przecież jeśli ten człowiek rozpoczyna kampanię za pieniądze jakiejś wódczanej
          firmy to strach pomyśleć co będzie dalej... mam nadzieję, że w swoim
          sprawozdaniu finansowym wykaże tę dotację na swoją kampanię
          • borbali Re: O czym tu rozprawiać - cd. 03.07.05, 13:14
            To w takim razie chcesz,aby wzorem pozostałych partii finansował kampanię z
            twoich pieniędzy?.
            Nie wierzę w twoją filantropię.Bardziej w twój pustostan finansowy i
            intelektualny.
            • alex.4 Re: O czym tu rozprawiać - cd. 03.07.05, 13:51
              ciekawy jestem czy potem będziemy odczuwali finansowo to że firma spirytusowa
              finansuje kampanię Tuska...
            • pandada Re: O czym tu rozprawiać - cd. 03.07.05, 16:27
              Jeśli polityk działa za pieniądze społeczne to ma zobowiązania względem społeczeństwa. Jak za peniądze sponsora, to jemu winien wdzięczność. Prosta droga do korupcji i sterowania państwem nie przez przedstawicieli narodu, lecz wielkiej kasy.
              • borbali Re: O czym tu rozprawiać - cd. 03.07.05, 17:30
                Pandada myślał,myślał i wymyślił.Zapomniał tylko,że SLD i tow.Kwas za społeczne
                pieniądze robili niezłe przekręty.
                Polikot już bez Tuska i PO zrobił fortunę i nie potrzebuje żadnej protekcji.
                Teraz najwyżej może wydawać na społeczne cele.
              • niezapowiedziany Re: O czym tu rozprawiać - cd. 03.07.05, 18:53
                ale pierdoly gadacie. Palikot tworzy komitet popierajacy Tuska. w wydawnictwie, w ktorym ma polowe glosu decyzyjnego wydano ksiazke Tuska. co w tym takiego zdroznego? jak juz wspomnial borbali: Palikot zrobil bardzo duzy biznes bez pomocy polityki, sponsorowal takze imprezy w roku gombrowiczowskim, (zapewne obiecal mu cos minister kultury albo gombrowicz w zaswiatach!). jakas porazka. a ksiazka to bedzie dobry biznes, bo jest dobra (i nie jest prawda, ze wydana po kosztach). Palikot jest uczciwym przedsiebiorca, ma bardzo dobra opinie na Lubelszczyznie, z reszta na liscie wystawila go LUBELSKA PO.

                a co ma do tego wodka? Palikot prowadzi rozne dzialalnosci. stworzyl tez wytwornie win.
                • bac1 Re: In vino veritas 03.07.05, 18:56
        • borbali Re: O czym tu rozprawiać - cd. 03.07.05, 13:17
          A możesz podać czym ty jesteś wypełniony?
          Obrażając bez powodu innych dajesz dowód,że jednym ze składników który cię
          wypełnia jest chamstwo.
          Moje gratulacje.Czekam na dalsze.
          • kasia510 Re: O czym tu rozprawiać - cd. 03.07.05, 16:05
            o malowanych przywódcach
            • ubekkubek To jest wszystko robota niejakiego Rydzyka 03.07.05, 16:39
              Towarzysze Kwaśnieski i Miller nie mają z tym nic wspólnego.
              • kasia510 Re: To jest wszystko robota niejakiego Rydzyka 03.07.05, 16:49
                Rydzyk zrobił Tuska??
                • borbali Re: To jest wszystko robota niejakiego Rydzyka 03.07.05, 17:15
                  Takie wulgarne skojarzenie w ustach kobiety to dowód,że Kasia jest odtrącana
                  przez mężczyzn z powodu brzydoty fiżycznej i moralnej.
                  Trzeba jej współczuć,ale wybaczać nie można.
                  • kasia510 Re: To jest wszystko robota niejakiego Rydzyka 03.07.05, 17:18
                    e tam.. przesadzasz...
                  • sld-upek1 Re: To jest wszystko robota niejakiego Rydzyka 03.07.05, 17:19
                    "Patronami kłamstwa i przemocy są Aleksander Kwaśniewski, Leszek Miller oraz
                    Andrzej Lepper i ksiądz Rydzyk" - napisał Donald Tusk w swojej
                    książce "Solidarność i duma", którą po raz pierwszy promował w sobotę w Gdańsku.
                    • kasia510 Re: To jest wszystko robota niejakiego Rydzyka 03.07.05, 17:20
                      a Tusk to przecie chodząca cnota... szczególnie w kontekście wódczanych
                      sponsorów
                      • ubekkubek Re: To jest wszystko robota niejakiego Rydzyka 03.07.05, 17:29
                        Nie wspominając o Giertychach moze stracić część proeuropejsliego elektoratu.
                      • borbali Tusk to mądry polityk 03.07.05, 17:58
                        A jakby sponsorem książki Tuska był producent kondomów byłoby to dla ciebie
                        lepiej?.
                        • kasia510 Re: Tusk to mądry polityk 03.07.05, 18:08
                          nie.. Tusk powinien tę książkę wydać za własne pieniądze.. ta książka to
                          element kampanii wyborczej.. i Tusk z tych podarowanych pieniędzy i tak musi
                          się rozliczyć
                          • niezapowiedziany Re: Tusk to mądry polityk 03.07.05, 18:55
                            z jakich poarowanych pieniedzy??!! ksiazka zostala wydana przez wydawnictwo, w ktorym Palikot ma polowe glosu decyzyjnego, ale nie z pieniedzy polmosu! przestan klamac.
                            • leszek.sopot Re: Tusk to mądry polityk 03.07.05, 19:52
                              niezapowiedziany napisał:

                              > z jakich poarowanych pieniedzy??!! ksiazka zostala wydana przez wydawnictwo,
                              w ktorym Palikot ma polowe glosu decyzyjnego, ale nie z pieniedzy polmosu!
                              przestan klamac.


                              Wydawnictwo nie mialo pieniedzy by wydac ksiazke Tuska w tak duzym nakladzie.
                              Nie zaciagnieto jednak kredytu, gdyz Palikot pokryl z wlasnych pieniedzy koszt
                              wydania. Zreszta ten koszt mu sie zwroci, ale dopiero po kilku miesiacach.
                              Slowo/obraz/terytoria jest wyspecjalizowanym wydawnictwem - wydaje ambitna
                              literature w dosc malych nakladach. Jezeli ksiazek Tuska zbyt duzo sie nie
                              rozda za darmo, a marketing bedzie tak dobry jak do tej pory, to na pewno na
                              niej zarobia. Jednak to nie zmienia faktu, ze na wydanie tej pozycji nie mieli
                              pieniedzy.
                              • niezapowiedziany Re: Tusk to mądry polityk 03.07.05, 20:50
                                > Wydawnictwo nie mialo pieniedzy by wydac ksiazke Tuska w tak duzym nakladzie.

                                jaki jest naklad tej ksiazki? 11 tys. egz to duzo????

                                > Nie zaciagnieto jednak kredytu, gdyz Palikot pokryl z wlasnych pieniedzy koszt wydania.

                                zrodlo tej informacji.


                                > Zreszta ten koszt mu sie zwroci, ale dopiero po kilku miesiacach.

                                czyli robi normalny czysty biznes, a nie zaden sponsoring.

                                > Slowo/obraz/terytoria jest wyspecjalizowanym wydawnictwem - wydaje ambitna
                                > literature w dosc malych nakladach. Jezeli ksiazek Tuska zbyt duzo sie nie
                                > rozda za darmo, a marketing bedzie tak dobry jak do tej pory, to na pewno na
                                > niej zarobia. Jednak to nie zmienia faktu, ze na wydanie tej pozycji nie >mieli pieniedzy.

                                no to jezeli Palikot nawet te pieniadze zalozyl (nie wylozyl) [choc nadal prosze o jakies zrodlo tej informacji] to oczekuje zysku i jest to ujete w umowe. ksiazka nie jest rozdawana za darmo. powiem wiecej, cena (19 zl) dosc znacznie musi przywyzszac koszt wydania (chcac sobie wydrukowac i oprawic taka ksiazke indywidualnie, w jednostkowym egzemlarzu, domowym sposobem, ktory jest zawsze duzo drozszy, to kosztowaloby to ok. 8 zlotych). mysle, ze spokojnie koszt mozna przyjac w okolicach 4 zl. 11 tys. egz. oznacza naklad no powiedzmy 50 tys. straszna pozyczka. no po prostu niewiarygodna. jak oni sie z tego rozlicza?! [nadal zakladamy, ze to Palikot zalozyl te peniadze].
                                • leszek.sopot Re: Tusk to mądry polityk 03.07.05, 21:33
                                  niezapowiedziany napisał:

                                  > > Wydawnictwo nie mialo pieniedzy by wydac ksiazke Tuska w tak duzym naklad
                                  > zie.
                                  >
                                  > jaki jest naklad tej ksiazki? 11 tys. egz to duzo????


                                  Naklad wynosi 30 tys. egz. Cena produkcji ksiazki to ok. 4-5 zl.
                                  Cena nakladu: 120 000 - 150 000 tys zl. + honorarium autorskie(?)


                                  > > Nie zaciagnieto jednak kredytu, gdyz Palikot pokryl z wlasnych pieniedzy
                                  > koszt wydania.
                                  >
                                  > zrodlo tej informacji.

                                  Informacje prasowe i radiowe.

                                  > > Zreszta ten koszt mu sie zwroci, ale dopiero po kilku miesiacach.
                                  >
                                  > czyli robi normalny czysty biznes, a nie zaden sponsoring.


                                  Czy to bedzie biznes, to sie dopiero okaze. Ksiazka nie jest zbyt tania jak na
                                  swa objetosc i jakosc oraz przeznaczenie.


                                  > > Slowo/obraz/terytoria jest wyspecjalizowanym wydawnictwem - wydaje ambitna
                                  > > literature w dosc malych nakladach. Jezeli ksiazek Tuska zbyt duzo sie nie
                                  > > rozda za darmo, a marketing bedzie tak dobry jak do tej pory, to na pewno
                                  > na
                                  > > niej zarobia. Jednak to nie zmienia faktu, ze na wydanie tej pozycji nie
                                  > >mieli pieniedzy.
                                  >
                                  > no to jezeli Palikot nawet te pieniadze zalozyl (nie wylozyl) [choc nadal
                                  prosze o jakies zrodlo tej informacji] to oczekuje zysku i jest to ujete w
                                  umowe. ksiazka nie jest rozdawana za darmo. powiem wiecej, cena (19 zl) dosc
                                  znacznie musi przywyzszac koszt wydania (chcac sobie wydrukowac i oprawic taka
                                  ksiazke indywidualnie, w jednostkowym egzemlarzu, domowym sposobem, ktory jest
                                  zawsze duzo drozszy, to kosztowaloby to ok. 8 zlotych). mysle, ze spokojnie
                                  koszt mozna przyjac w okolicach 4 zl. 11 tys. egz. oznacza naklad no powiedzmy
                                  50 tys. straszna pozyczka. no po prostu niewiarygodna. jak oni sie z tego
                                  rozlicza?! [nadal zakladamy, ze to Palikot zalozyl te peniadze].
                                  >

                                  wyjasnilem wyzej. Dodatkowo mozesz jeszcze przeczytac w Rzepie, ze na reklame
                                  ksiazki wydal ok. 100 tys. zl:
                                  "Wydawca Tuska
                                  W Lublinie sensację wywołał znany producent alkoholi i wydawca tygodnika "Ozon"
                                  Janusz Palikot, który ma kandydować z pierwszego miejsca na listach PO. Na
                                  wczorajszej konferencji prasowej oświadczył, że osiągnął sukces w biznesie,
                                  więc może wejść do polityki. Zadeklarował wycofanie się ze wszystkich funkcji
                                  gospodarczych. - Pilnujcie mnie. Jeśli udowodnicie mi jakąkolwiek działalność w
                                  biznesie, macie prawo powiedzieć, że nie dotrzymałem obietnic - powiedział
                                  dziennikarzom.

                                  Wcześniej o swoich politycznych zamiarach poinformował, zamieszczając
                                  całostronicowe ogłoszenia w kilku dziennikach, m.in. w "Rzeczpospolitej" i w
                                  lokalnym dodatku do "Gazety Wyborczej" (szacunkowy koszt ok. 100 tys. zł).
                                  Palikot jest współwydawcą książki "Solidarność i duma", wyborczego manifestu
                                  Donalda Tuska, kandydata PO na prezydenta. Jego rywalką będzie szefowa
                                  miejscowego PiS Elżbieta Kruk".

                                  Link:
                                  www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050624/kraj/kraj_a_3.html
                                  • niezapowiedziany Re: Tusk to mądry polityk 03.07.05, 22:53
                                    naklad: za Informacyjna Agencja Radiowa: 11 tys egz.
                                    wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=7428487
                                    > > > Nie zaciagnieto jednak kredytu, gdyz Palikot pokryl z wlasnych pien
                                    > iedzy
                                    > > koszt wydania.
                                    > >
                                    > > zrodlo tej informacji.
                                    >
                                    > Informacje prasowe i radiowe.

                                    w dalszym ciagu sa to informacje podawane przez ciebie. link!

                                    > Czy to bedzie biznes, to sie dopiero okaze. Ksiazka nie jest zbyt tania jak na swa objetosc i jakosc oraz przeznaczenie.

                                    Ksiazke poznaje sie po trescie a nie po objetosci czy papierze. gdyby byla wydana na eleganckim musialaby kosztowac ok. 25-30 zl pewnie.
                                    sam w innym poscie przyznales, ze Palikotowi wklad zwroci sie z pewnoscia.

                                    >Dodatkowo mozesz jeszcze przeczytac w Rzepie, ze na reklame
                                    > ksiazki wydal ok. 100 tys. zl:
                                    > "Wydawca Tuska
                                    W Lublinie sensację wywołał znany producent alkoholi i wydawca tygodnika "Ozon"
                                    > Janusz Palikot, który ma kandydować z pierwszego miejsca na listach PO. Na
                                    > wczorajszej konferencji prasowej oświadczył, że osiągnął sukces w biznesie,
                                    > więc może wejść do polityki. Zadeklarował wycofanie się ze wszystkich funkcji
                                    > gospodarczych. - Pilnujcie mnie. Jeśli udowodnicie mi jakąkolwiek działalność w biznesie, macie prawo powiedzieć, że nie dotrzymałem obietnic - powiedział
                                    > dziennikarzom.
                                    >
                                    > Wcześniej o swoich politycznych zamiarach poinformował, zamieszczając
                                    > całostronicowe ogłoszenia w kilku dziennikach, m.in. w "Rzeczpospolitej" i w
                                    > lokalnym dodatku do "Gazety Wyborczej" (szacunkowy koszt ok. 100 tys. zł).

                                    jezeli ty z tej informacji wyciagasz, ze te 100 tys. bylo na reklame ksiazki, to az strach pomyslec na jakiej podstawie wyciagnales wniosek, ze on wylozyl pieniadze na naklad...

                                    a w tekscie Rzepy jest otwarcie napisane, ze Palikot jest wspolwydawca, wiec w ogole nie wiem, z czego robisz problem... wszyscy pisza: Palikot jest wspolwydawca ksiazki Tuska; ale ty piszesz: Palikot wylozyl na wydanie ksiazki z wlasnej kasy (tak jakby tam jakies ciemne machloje mialy miejsce) i to na podstawie jakis blizej niesprecyzowanych informacji radiowo-prasowych. trop dalej "afery" w PO. powodzenia. wyciagnieciem wnioskow z artykulu w Rzepie pograzyles wiarygodnosc wszelkich twoich wczesniejszych (nie tylko w tym temacie) postow.
                                    • leszek.sopot Re: Tusk to mądry polityk 03.07.05, 23:07
                                      niezapowiedziany napisał:
                                      > jezeli ty z tej informacji wyciagasz, ze te 100 tys. bylo na reklame ksiazki,
                                      to az strach pomyslec na jakiej podstawie wyciagnales wniosek, ze on wylozyl
                                      pieniadze na naklad...


                                      Widziales te reklame?


                                      > a w tekscie Rzepy jest otwarcie napisane, ze Palikot jest wspolwydawca, wiec
                                      w ogole nie wiem, z czego robisz problem... wszyscy pisza: Palikot jest
                                      wspolwydawca ksiazki Tuska; ale ty piszesz: Palikot wylozyl na wydanie ksiazki
                                      z wlasnej kasy (tak jakby tam jakies ciemne machloje mialy miejsce) i to na
                                      podstawie jakis blizej niesprecyzowanych informacji radiowo-prasowych. trop
                                      dalej "afery" w PO. powodzenia. wyciagnieciem wnioskow z artykulu w Rzepie
                                      pograzyles wiarygodnosc wszelkich twoich wczesniejszych (nie tylko w tym
                                      temacie) postow.


                                      Ja natomiast radze tobie spogladac nawet z przesadna podejrzliwoscia na kazdego
                                      polityka, szczegolnie takiego, ktory chce nim byc dysponujac majatkiem o
                                      wartosci ok. 330 mln zlotych i jest chyba 47 na liscie najbogatszych Polakow.
                                      Co do kondycji finansowej wydawnictwa slowo/obraz/terytoria - w ub. roku
                                      grozilo im bankructwo, pieniedzy wlasnych nie maja - na inwestycje w firmie ma
                                      tylko pieniadze Palikot. Tylko z formalnego punktu widzenia mozna obludnie
                                      twierdzic, ze miloner byl tylko wspolwydawca bo ma w wydawnictwie 50 proc.
                                      udzialow.
                                      Dla ciebie na prawde nie ma nic zdroznego w tym, ze czlowiek w dzien po
                                      zapisaniu sie do PO, w kilka dni po wydaniu na reklame ok. 100 tys. zl oraz w
                                      kilkanascie dni po wydaniu ksiazki zostal wpisany na pierwsze miejsce na liscie
                                      a swego kolege wypromowal jako kandydata na senatora?
                                      • niezapowiedziany Re: Tusk to mądry polityk 03.07.05, 23:34
                                        gdzie jest napisane, ze wydal na reklame ksiazki 100tys. zl.? to sa twoje jak na razie wymysly.

                                        Palikot byl w PO juz wczesniej. potem odszedl. tam byl jakis konflikt. potem byla Gilowska. odeszla Gilowska, wiec wrocili do Palikota. (zebys nie tworzyl jakis insynuacji - Palikot odszedl zanim pojawila sie Gilowska). aha. i to odejscie Zyty teraz to tez byl kompletny szok dla Platformy. nikt sie nie spodziewal tego. Tusk jeszcze tego samego dnia rano po wykladzie we Wroclawiu w Ossolineum mowil o Zycie zupelnie jak o partnerze i z przekonaniem, ze sprawa zostanie wyjasniona i rozwiazana. atmosfera byla jak z konwencji 2 maja. a wieczorem jej decyzja... szok.

                                        a ja mysle, ze w posiadaniu pieniedzy nie ma nic zlego. jesli sie je uczciwie zarobilo. a wiem, ze Palikot tworzyl swoje firmy od zera. zarobil glownie na Ambrze, ktora stworzyl - lider w produkcji win w Polsce. ponadto zajmuje sie mecenatem i nie robi tego z rozglosem. moim zdaniem wlasnie tacy ludzie powinni wchodzic do polityki.
                                        • leszek.sopot Re: Tusk to mądry polityk 03.07.05, 23:44
                                          niezapowiedziany napisał:

                                          > gdzie jest napisane, ze wydal na reklame ksiazki 100tys. zl.? to sa twoje jak
                                          na razie wymysly.

                                          Tyle wydal na swoje reklamy, w ktorych reklamowal tez ksiazke Tuska, dlatego
                                          pytalem czy ty te reklame widziales, jesli nie to nie pisz o "wymyslach".


                                          > Palikot byl w PO juz wczesniej. potem odszedl. tam byl jakis konflikt. potem
                                          byla Gilowska. odeszla Gilowska, wiec wrocili do Palikota. (zebys nie tworzyl
                                          jakis insynuacji - Palikot odszedl zanim pojawila sie Gilowska). aha. i to
                                          odejscie Zyty teraz to tez byl kompletny szok dla Platformy. nikt sie nie
                                          spodziewal tego. Tusk jeszcze tego samego dnia rano po wykladzie we Wroclawiu w
                                          Ossolineum mowil o Zycie zupelnie jak o partnerze i z przekonaniem, ze sprawa
                                          zostanie wyjasniona i rozwiazana. atmosfera byla jak z konwencji 2 maja. a
                                          wieczorem jej decyzja... szok.
                                          > a ja mysle, ze w posiadaniu pieniedzy nie ma nic zlego. jesli sie je uczciwie
                                          zarobilo. a wiem, ze Palikot tworzyl swoje firmy od zera. zarobil glownie na
                                          Ambrze, ktora stworzyl - lider w produkcji win w Polsce. ponadto zajmuje sie
                                          mecenatem i nie robi tego z rozglosem. moim zdaniem wlasnie tacy ludzie powinni
                                          wchodzic do polityki.


                                          Natomiast moim skromnym zdaniem laczenie biznesu z polityka nie jest
                                          odpowienie, nie jest tez to, ze w partiach maja duze znaczenie i wladze ci,
                                          ktorzy maja pieniadze badz rozne koneksje, od ktorych moze zalezec kariera
                                          zaprzyjaznionych im partyjnych kolegow. Nie ma to bowiem nic wspolnego z
                                          wewnatrzpartyjna demokracja.
                                          • niezapowiedziany Re: Tusk to mądry polityk 03.07.05, 23:55
                                            jak juz ci napisalem Palikot nie pojawil sie w PO w Lublinie teraz znikad (byl juz wczesniej. wszyscy go tam znaja). zostal wystawiony przez lubelskie struktury PO. TUSK NIE USTALA LIST. ON JE ZATWIERDZA BADZ ZGLASZA ZASTRZEZENIA! no chyba, ze przyjmujemy spiskowa teorie dziejow, ze Tusk wymusil wystawienie Palikota... ale czy to tak trudno zrozumiec, ze ludzie go po prostu doceniaja, on popiera Tuska, tworzy mu komitet poparcia, wiec jest czlonkiem naszego zespolu. to chyba jasne.

                                            (tak stawiajac sprawe jak ty, to mozna sie zapytac na jakiej podstawie i co musiala wniesc Bochniarz zeby byc kandydatem PD???)

                                            a co do wchodzenia przedsiebiorcow do polityki. ja nie widze w tym nic zlego - byle bylo jawne. wyobrazasz sobie, ze Palikot bedzie forsowal cos korzystnego np. dla przemyslu alkoholowego? a nawet jesli, to wyleci z PO. PO stoi przed wyzwaniem budowania partii i poparcia na lata, a nie na 4 kadencje.
                                            • leszek.sopot Re: Tusk to mądry polityk 04.07.05, 00:14
                                              niezapowiedziany napisał:

                                              > jak juz ci napisalem Palikot nie pojawil sie w PO w Lublinie teraz znikad
                                              (byl juz wczesniej. wszyscy go tam znaja). zostal wystawiony przez lubelskie
                                              struktury PO. TUSK NIE USTALA LIST. ON JE ZATWIERDZA BADZ ZGLASZA ZASTRZEZENIA!
                                              no chyba, ze przyjmujemy spiskowa teorie dziejow, ze Tusk wymusil wystawienie
                                              Palikota... ale czy to tak trudno zrozumiec, ze ludzie go po prostu doceniaja,
                                              on popiera Tuska, tworzy mu komitet poparcia, wiec jest czlonkiem naszego
                                              zespolu. to chyba jasne.


                                              Nie wiem jakie sa zwyczaje w PO w Lublinie. Partie przyjmuja rozne sposoby
                                              tworzenia list kandydatow. Czesto proponuja miejsca takze ludziom bezpartyjnym.
                                              Nie wiem czy sie dowiemy tego w jaki sposob zarzad PO w Lublinie sam z siebie
                                              zaproponowal Palikotowi pierwsze miejsce na liscie. Nie jest przeciez przyjete
                                              by tym, ktorzy obrazili sie na partie i z niej odeszli, proponowac pierwsze
                                              miejsce. Dlaczego tak sie stalo - czy z powodu jego pieniedzy? Na roznych
                                              forach internetowych mozna poczytac rozne opinie - takze np. o "kolesiach z
                                              Jablonnej" - cokolwiek by to znaczylo. Mi sie lubelska lista coraz bardziej
                                              kojarzy nie z lista ludzi zainteresowanych polityka, ale zainteresowanych
                                              robieniem pieniedzy. Moze to tylko takie moje skojarzenie, ale w necie takich
                                              opinii mozna znalezc sporo.

                                              > (tak stawiajac sprawe jak ty, to mozna sie zapytac na jakiej podstawie i co
                                              musiala wniesc Bochniarz zeby byc kandydatem PD???)


                                              Nie mam pojecia. To nie moja kandydatka.


                                              > a co do wchodzenia przedsiebiorcow do polityki. ja nie widze w tym nic zlego -
                                              > byle bylo jawne. wyobrazasz sobie, ze Palikot bedzie forsowal cos korzystnego
                                              np. dla przemyslu alkoholowego?


                                              To by bylo za proste. Palikot zadeklarowal, ze zrzeknie sie wszystkich funkcji,
                                              ale to nie oznacza, ze zrzeknie sie swoich udzialow. Chcialbym mu wierzyc, ale
                                              przychodzi mi to z trudem.

                                              > a nawet jesli, to wyleci z PO. PO stoi przed wyzwaniem budowania partii i
                                              poparcia na lata, a nie na 4 kadencje.


                                              Jest jeszcze jednak inna strona medalu. Domyslam sie, ze jestes sympatykiem a
                                              moze i czlonkiem PO. Przyklad Palikota i sposob ukladania lubelskiej listy moze
                                              wskazywac na to, ze w partii chocbys stawal na glowie, byl madry, inteligentny,
                                              ale bez pieniedzy i ukladow, to nikt ciebie nie doceni. Dbajcie o reguly
                                              demokratyczne w swojej partii, a nie liczcie tylko na sama wiere i zaufanie.
                                              Tylko ostre i rygorystyczne trzymanie sie wewnatrzpartyjnej demokracji moze
                                              chronic przed powstawaniem ukladow i kolezenskich zaleznosci. Wiem, ze w PO
                                              jest to bardzo trudne, jak zreszta i w innych partiach.
                                          • niezapowiedziany Re: Tusk to mądry polityk 03.07.05, 23:56
                                            aha. i to tez jest koniec dyskusji. poprzedni watek tez zamknalem.
                          • borbali Re: Tusk to mądry polityk 03.07.05, 19:19
                            Zgodnie z twoim życzeniem Tusk uczciwie rozliczy się z kosztów kampanii
                            wyborczej podobnie jak robił to dotychczas.
                            Nie odpowiedziałąś mi jaki masz stosunek do komdonów.
    • kasia510 Re: "Solidarność i duma" Donalda Tuska 03.07.05, 18:10
      tylko gdzie on ma ten rozum
      • bac1 Re: "Solidarność i duma" Donalda Tuska 03.07.05, 18:12
        Aż się boję pomyśleć...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja