Oświadczenia Demokratów.pl w sprawie lustracji

22.06.05, 20:33
panie frasyniuk. nie pan nie zapomni o oskarzeniu marka belki ktory najpiew -
nie wiedziec czemu - sklamal pod przysiega - a potem sam prosil o odtajnienie
swojej teczki
    • koneser10 żałośni demokraci.pl 22.06.05, 20:40
      zamiast uderzyc sie w piersi i przeprosic za klamstwo czlonka ich ugrupowania -
      sprawdzona zlodziejska zasada probuja od siebie odwrocic uwage zwalajac wine na
      tych co klamstwo naczelnego demokraty.pl Belki ujawnili. Zalosny ten Frasyniuk,
      jakis blady dzisiaj byl - chyba cala noc spedzil nad tym apelem-oskarzeniem.
      Ale to i tak demokratow.pl nie uratuje - prognozuje wynik 1,2 % w nadchodzacych
      wyborach.
      • douglasmclloyd Żądam zakazu publikowania zalosnych apeli! (n/t) 22.06.05, 21:07
        • ass2000 PZPR-ówa Bochniarz "o kolaboracji z rezimem" :) 22.06.05, 21:29
          Zenada
        • dupajasiu102 Frasyniuk tworze WSI, wstydzilbys sie za takie 22.06.05, 21:42
          oswiadczenia. KLAMSTWO jest KLAMSTWEM a takie oswiadczenia nowoutworzonej
          partyjki przez dlugo cichego a nagle (cudem? czy z instrukcji WSI?) glosnego
          dzialacza podziemnego, chroniacego agenture, sa ZALOSNE.

          Nie wypaczajmy: uczciwosci, mowienia prawdy, slowa TAK, slowa NIE.

          Belka sklamal pod przysiega, pod ta sama przysiega Jolanata Kwasniewska i
          Aleksander Kwasniewski bali sie zeznawac. Moze paradoksalnie mieli wiekszy
          respekt przed prawem, Belka nie mial go w ogole, dlatego MUSI stanac przed
          prokuratorem i sadem. DLA DOBRA POLSKI!!!

          Sebar
          sebar_rysiu@yahoo.co.uk
      • leszek.sopot Frasyniukowi odbilo... 22.06.05, 21:40
        Po co takie pompatyczne przemowienie, po co te oskarzenia wszystkich i
        wszystkiego. czy nie stac Frasyniuka na spokojna i rozwazna wypowiedz, w ktorej
        w sposob uporzadkowany przedstawilby swoje stanowisko? Przeciez mozna
        odpowiedziec w normalny sposob, ze Belka odpowiedzial tak jak odpowiedzial,
        gdyz rzecznik interesu publicznego ocenil, iz nie sklamal on w swoim
        oswiadczeniu lustracyjnym. Niezienski znal tzw. instrukcje wyjazdowa - gdyby
        byla ona dokumentem swiadczacym o zgodzie na wspolprace z SB, to podalby
        premiera do Sadu Lustracyjnego. Belka powiedzial wiec prawde. Powiedzial to, do
        czego zmusilo go postepowanie rzecznika interesu obywatelskiego.
        • witek.bis Re: Frasyniukowi odbilo... 22.06.05, 22:00
          leszek.sopot napisał:

          > Po co takie pompatyczne przemowienie, po co te oskarzenia wszystkich i
          > wszystkiego. czy nie stac Frasyniuka na spokojna i rozwazna wypowiedz, w
          ktorej
          >
          > w sposob uporzadkowany przedstawilby swoje stanowisko? Przeciez mozna
          > odpowiedziec w normalny sposob, ze Belka odpowiedzial tak jak odpowiedzial,
          > gdyz rzecznik interesu publicznego ocenil, iz nie sklamal on w swoim
          > oswiadczeniu lustracyjnym. Niezienski znal tzw. instrukcje wyjazdowa - gdyby
          > byla ona dokumentem swiadczacym o zgodzie na wspolprace z SB, to podalby
          > premiera do Sadu Lustracyjnego. Belka powiedzial wiec prawde. Powiedzial to,
          do
          >
          > czego zmusilo go postepowanie rzecznika interesu obywatelskiego.

          Chyba nie słuchałeś Nizieńskiego. Dla niego intrukcja wyjazdowa równa się
          zobowiązaniu do współpracy. Nizieński nie zdążył zebrać dowodów świadczących o
          tym, że zobowiązanie zostało zmaterializowane, a to jest niezbędny warunek
          skierowania sprawy do sądu lustracyjnego.Poza tym przypomniałbym Ci jak
          brzmiało pytanie zadane przez Giertycha, ale daruję sobie, bo Ty najwyraźniej
          nie chcesz tego przyjąć do wiadomości. I jeszcze jedno - Nizieński pokazywał
          Belce tę instrukcję bodaj w grudniu 2004, a więc trudno np. przypuściż, że trzy
          miesiące później Belka nie pamiętał, że podpisał dokument dot. współpracy.
          • bush_w_wodzie racja witku - co na to leszek? 22.06.05, 22:12
            uswiadomiles mi ze belka zeznawal przed komisja 15 marca 2005 a rzecznik
            interesu publicznego umorzyl dochodzenie w sprawie jego oswiadczenia 14 kwietnia
            2005

            wobec tego linie obrony ktora proponuje leszek mozna chyba uznac za zbita?
            • witek.bis Re: racja witku - co na to leszek? 22.06.05, 22:18
              bush_w_wodzie napisał:

              > uswiadomiles mi ze belka zeznawal przed komisja 15 marca 2005 a rzecznik
              > interesu publicznego umorzyl dochodzenie w sprawie jego oswiadczenia 14
              kwietni
              > a
              > 2005
              >
              > wobec tego linie obrony ktora proponuje leszek mozna chyba uznac za zbita?

              :)
              Jestem za.
              A swoją drogą ciekawe czy sędzia Olszewski oglądał to posiedzenie komisji, na
              którym Belka zaprzeczył, że podpisał dokument, który sędzia Olszewski właśnie
              miał przed nosem. Może poczuł się tym wszystkim tak zdezorientowany, że wziął i
              sprawę umorzył.
              • bush_w_wodzie Re: racja witku - co na to leszek? 22.06.05, 22:26
                witek.bis napisał:

                > bush_w_wodzie napisał:
                >
                > > uswiadomiles mi ze belka zeznawal przed komisja 15 marca 2005 a rzecznik
                > > interesu publicznego umorzyl dochodzenie w sprawie jego oswiadczenia 14
                > kwietni
                > > a
                > > 2005
                > >
                > > wobec tego linie obrony ktora proponuje leszek mozna chyba uznac za zbita
                > ?
                >
                > :)
                > Jestem za.
                > A swoją drogą ciekawe czy sędzia Olszewski oglądał to posiedzenie komisji, na
                > którym Belka zaprzeczył, że podpisał dokument, który sędzia Olszewski właśnie
                > miał przed nosem. Może poczuł się tym wszystkim tak zdezorientowany,
                > że wziął i sprawę umorzył.

                pewnie uznal ze premier nie moze klamac pod przysiega. zapewne bardzo mu ta
                konstatacja ulatwila sprawe
            • leszek.sopot Re: racja witku - co na to leszek? 22.06.05, 22:30
              bush_w_wodzie napisał:

              > uswiadomiles mi ze belka zeznawal przed komisja 15 marca 2005 a rzecznik
              > interesu publicznego umorzyl dochodzenie w sprawie jego oswiadczenia 14
              kwietnia 2005
              >
              > wobec tego linie obrony ktora proponuje leszek mozna chyba uznac za zbita?

              A niby to dlaczego? Belka rozmawial z Niezinskim w grudniu i wiedzial juz
              wowczas o co chodzi w jego sprawie. Sam na pewno wie najlepiej czy cos dla SB
              przygotowywal czy nie. Mozna wiec przyjac, ze doskonale wiedzial, ze zadnych
              nowych materialow nie bedzie, a wiec ostateczna decyzja nowego rzecznika bedzie
              taka jaka zapadla w kwietniu.
              • witek.bis Re: racja witku - co na to leszek? 22.06.05, 22:38
                leszek.sopot napisał:

                > A niby to dlaczego? Belka rozmawial z Niezinskim w grudniu i wiedzial juz
                > wowczas o co chodzi w jego sprawie. Sam na pewno wie najlepiej czy cos dla SB
                > przygotowywal czy nie. Mozna wiec przyjac, ze doskonale wiedzial, ze zadnych
                > nowych materialow nie bedzie, a wiec ostateczna decyzja nowego rzecznika
                bedzie
                >
                > taka jaka zapadla w kwietniu.

                Czy Belka, zeby dowiedzieć się "o co chodzi w sprawie" musiał czekać do
                grudniowej pogawędki z Nizieńskim?
                I druga sprawa - czy Ty chcesz powiedzieć, że Belka na pytanie Giertycha
                odpowiedział przecząco, bo nie chciał podważać decyzji rzecznika interesu
                publicznego? I to takiej decyzji, która zapadła dopiero miesiąc później?
                • bush_w_wodzie Re: racja witku - co na to leszek? 22.06.05, 22:45
                  witek.bis napisał:

                  > leszek.sopot napisał:
                  >
                  > > A niby to dlaczego? Belka rozmawial z Niezinskim w grudniu i wiedzial juz
                  >
                  > > wowczas o co chodzi w jego sprawie. Sam na pewno wie najlepiej czy cos dl
                  > a SB
                  > > przygotowywal czy nie. Mozna wiec przyjac, ze doskonale wiedzial, ze zadn
                  > ych
                  > > nowych materialow nie bedzie, a wiec ostateczna decyzja nowego rzecznika
                  > bedzie
                  > >
                  > > taka jaka zapadla w kwietniu.
                  >


                  > Czy Belka, zeby dowiedzieć się "o co chodzi w sprawie" musiał czekać do
                  > grudniowej pogawędki z Nizieńskim?
                  > I druga sprawa - czy Ty chcesz powiedzieć, że Belka na pytanie Giertycha
                  > odpowiedział przecząco, bo nie chciał podważać decyzji rzecznika interesu
                  > publicznego? I to takiej decyzji, która zapadła dopiero miesiąc później?


                  oj witku. nie sztuka zachowywac szcunek dla prawa powolujac sie na przeszle
                  decyzje orgsanow panstwowych. prawdziwie praworzadny obywatel szanuje tez
                  decyzje przyszle

                  a ze marek belka jest niewatpliwie bardzo przewidujacy:


                  Opisując potem rozmowę sondażową z 17 sierpnia 1984 r. Oryński podkreśla, że
                  "Nawal" "w zasadzie zaakceptował propozycję współpracy". "Niemniej wysunął
                  szereg zastrzeżeń i obaw, co do ewentualnej współpracy z naszym resortem. Nie
                  będzie chciał niczego podpisywać; nie będzie sporządzał dla nas raportów. Godzi
                  się na ustne przekazywanie informacji komuś z konsulatu w Chicago - byle by to
                  nie było zbyt częste i kłopotliwe dla niego" - pisał Oryński. "Tematem -
                  jedynym, w którym może nam pomóc są sprawy ekonomiczne i nie wiążące się z
                  Polską. Twierdził, że odnosi się ze zrozumieniem dla naszej pracy, ale nie widzi
                  swojej kariery w wiązaniu się z nami " - kontynuował oficer.

                  Według niego, "»Nawal« wykazywał pewną znajomość realiów naszej pracy i np.
                  wypowiedział się, że obawia się dla nas »wydajnie« pracować, bo to, co on nam
                  przekaże, może być wykorzystane w przyszłości przeciwko niemu, tzn. uważa, ze
                  możemy go zmuszać do działań, na które wcale nie będzie miał ochoty, posługując
                  się de facto szantażem. Obawia się, że może być wykorzystany po powrocie do
                  kraju przez Służbę Bezpieczeństwa, co - jego zdaniem - wykończyłoby go na uczelni".
                  • witek.bis Re: racja witku - co na to leszek? 22.06.05, 22:54
                    Wygląda na to, że Belka jest całkiem niezły w przewidywaniu długofalowym:
                    rzeczywiście współpraca z SB odbiła mu się czkawką po 20 latach. Szkoda, że nie
                    przewidział jakie skutki już po trzech miesiącach pociągnie za sobą to jego
                    idiotyczne "NIE".
                • leszek.sopot Re: racja witku - co na to leszek? 22.06.05, 23:10
                  witek.bis napisał:

                  > leszek.sopot napisał:
                  >
                  > > A niby to dlaczego? Belka rozmawial z Niezinskim w grudniu i wiedzial juz
                  > > wowczas o co chodzi w jego sprawie. Sam na pewno wie najlepiej czy cos dla
                  SB przygotowywal czy nie. Mozna wiec przyjac, ze doskonale wiedzial, ze zadnych
                  > > nowych materialow nie bedzie, a wiec ostateczna decyzja nowego rzecznika
                  > bedzie taka jaka zapadla w kwietniu.
                  >
                  > Czy Belka, zeby dowiedzieć się "o co chodzi w sprawie" musiał czekać do
                  > grudniowej pogawędki z Nizieńskim?


                  Ja mysle, ze on sam oceniel "sprawe" w swoim sumieniu i mowil zgodnie ze swoim
                  sumieniem i rozumem.


                  > I druga sprawa - czy Ty chcesz powiedzieć, że Belka na pytanie Giertycha
                  > odpowiedział przecząco, bo nie chciał podważać decyzji rzecznika interesu
                  > publicznego?


                  Nie. Twierdze tylko, ze decyzja rzecznika (a takze nie wniesienie sprawy przez
                  Niezinskiego) byla zgodna z wewnetrznym przekonaniem samego Belki, ze nie
                  wspolpracowal. To jego wewnetrzne przekonanie oczywiscie nie ma nic wspolnego z
                  obiektywnym osadem, ale taki osad moze dac tylko sad, a nie politycy czy opinia
                  spoleczna. Politycy daja polityczna ocene, a osad spoleczny czesto nie ma nic
                  wspolnego z obiektywizmem.


                  > I to takiej decyzji, która zapadła dopiero miesiąc później?

                  Niezinski podjal decyzje o nie przekazaniu sprawy do Sadu Lustracyjnego w
                  grudniu. Nowy rzecznik tylko potwierdzil decyzje swego poprzednika.
                  • koneser10 Re: racja witku - co na to leszek? 22.06.05, 23:16
                    pytanie, na ktore odpowiadajac Belka sklamal brzmialo "czy kiedykolwiek
                    podpisal Pan dokument o wspolpracy" a nie czy "wspolpracowal Pan" na to pytanie
                    Belka odpowiedzial niezgodnie z prawda - tlumaczenie tego jego wewnetrznym
                    przekonaniem jest zwyklym odwracaniem kota ogonem.
                    Co do Niziniskiego - wyraznie stwierdzil, ze zabraklo mu czasu na zgromadzenie
                    dowodow - to dlatego nie skierowal tej sprawy do sadu.
                    • leszek.sopot Re: racja witku - co na to leszek? 22.06.05, 23:24
                      koneser10 napisała:

                      > pytanie, na ktore odpowiadajac Belka sklamal brzmialo "czy kiedykolwiek
                      > podpisal Pan dokument o wspolpracy"

                      byla jeszcze koncowka tego pytania: "ze Sluzba Bezpieczenstwa".

                      > a nie czy "wspolpracowal Pan" na to pytanie Belka odpowiedzial niezgodnie z
                      prawda


                      Dzis wielu tak twierdzi. Ja wowczas dobrze uslyszalem pytanie, ale tak jak
                      wielu odebralem to pytanie jako o wspolprace z SB. Dodatkowo "dokumenty o
                      wspolpracy" z SB wygladaja inaczej niz "instrukcja wyjazdowa".


                      > - tlumaczenie tego jego wewnetrznym przekonaniem jest zwyklym odwracaniem
                      kota ogonem.


                      Ja nie tlumacze, jedynie odgaduje czym mogl sie kierowac sam Belka.

                      > Co do Niziniskiego - wyraznie stwierdzil, ze zabraklo mu czasu na
                      zgromadzenie dowodow - to dlatego nie skierowal tej sprawy do sadu.

                      Nowy rzecznik tez ich nie znalazl. Byc moze jeszcze kiedys wyjda na wierzch,
                      ale brak dowodow przeciez nie jest dowodem.
                      • koneser10 Re: racja witku - co na to leszek? 22.06.05, 23:27
                        wywiad PRL (cywilny - nie wojskowy) to czesc byla czesc SB. Belka sklamal.
                        • leszek.sopot Re: racja witku - co na to leszek? 22.06.05, 23:28
                          koneser10 napisała:

                          > wywiad PRL (cywilny - nie wojskowy) to czesc byla czesc SB. Belka sklamal.

                          Co innego mowil Gromoslaw Czempinski u Olejnik.
                          • koneser10 Re: racja witku - co na to leszek? 22.06.05, 23:33
                            a co ma mowic - w koncu pracowal w wywiadzie - jak by to teraz wygladalo -
                            Gromoslaw Czempinski funkcjonariusz SB, funkcjonariusz wywiadu brzmi lepiej :-)
        • dr.kidler Re: Frasyniukowi odbilo... 22.06.05, 22:51
          leszek.sopot napisał:

          > Po co takie pompatyczne przemowienie, po co te oskarzenia wszystkich i
          > wszystkiego. czy nie stac Frasyniuka na spokojna i rozwazna wypowiedz, w
          ktorej w sposob uporzadkowany przedstawilby swoje stanowisko?

          Przeciez jest znane od kilkunastu lat Panie Leszku.
          • leszek.sopot Re: Frasyniukowi odbilo... 23.06.05, 02:40
            dr.kidler napisał:

            > leszek.sopot napisał:
            >
            > > Po co takie pompatyczne przemowienie, po co te oskarzenia wszystkich i
            > > wszystkiego. czy nie stac Frasyniuka na spokojna i rozwazna wypowiedz, w
            > ktorej w sposob uporzadkowany przedstawilby swoje stanowisko?
            >
            > Przeciez jest znane od kilkunastu lat Panie Leszku.

            Mnie nie tyle o stanowisko chodzi, ale o forme i styl. Bylo kiedys takie
            haslo: "rozwaga i solidarnosc" - podobno Wladka korzenie tam tkwia... cos
            jednak z ta rozwaga u niego kiepsko. Nie czuje ani mediow, ani ludzi -
            przynajmniej tych, ktorzy po partii ludzi rozumnych spodziewaliby sie czegos
            innego.
      • antykaczor Bochniarz ma rację 23.06.05, 11:59
        ten cyrk z teczkami musi się skończyć, bo to się żałosne zrobiło. IPN nagle
        jest wyrocznią decydującą o życiu człowieka, nawet jak jest on niewinny to i
        tak jest już zlinczowany publicznie.
    • racjonalistka Re: Oświadczenia Demokratów.pl w sprawie lustracj 22.06.05, 20:42
      Giertych nienawidzi ludzi a mieni się katolikiem. A PO i PIS prześcigają się w
      demagogi i agresji. Bravo Frasyniuk. Głos rozsądku na polskiej scenie
      politycznej
      • koneser10 Frasyniuk żałosny obłudnik 22.06.05, 20:45
        z jednej strony krytykuje Giertycha "Poseł Giertych nie ma moralnego prawa
        krytykowania kogokolwiek. Poseł Giertych ma kandydata na prezydenta, który ma
        niegodną przeszłość i wspierał aparat ucisku." z drugiej wystawia w wyborach
        Bochniarz, ktora otwarcie kolaborowala z komunistami bedac czynnym czlonkiem
        PZPR w okresie stanu wojennego. Frasyniuk jestes zaklamanym obludnikiem -
        zalosnym pajacem. Giertych przy tobie to wzorzec uczciwosci, moglbys mu buty
        czyscic.....
        • zzamiedzy Re: Frasyniuk żałosny obłudnik 22.06.05, 21:32
          Jak Bochniarz kolaborowala to dlaczego ma status pokrzywdzonej. Oszolomstwo nie
          wie co wypisuje!
          • t-800 Re: Frasyniuk żałosny obłudnik 22.06.05, 21:35
            zzamiedzy napisał:

            > Jak Bochniarz kolaborowala to dlaczego ma status pokrzywdzonej. Oszolomstwo nie
            >
            > wie co wypisuje!

            Chciałbym zauważyć, że M. Giertych również ma status pokrzywdzonego, o czy
            zresztą wspomina w liście p. przewodniczący demokraci.pl.
          • koneser10 Re: Frasyniuk żałosny obłudnik 22.06.05, 21:36
            poczytaj sobie zyciorys tej kombatantki - szczegolnie zwroc uwage na daty kiedy
            wstapila do PZPR i kiedy wystapila. Jesli czlonkostwo w PZPR nie bylo forma
            wspolpracy z rezimem to co nia bylo ?
        • elfhelm Re: Frasyniuk żałosny obłudnik 22.06.05, 23:12
          w zasadzie popieram. Miedzy Bochniarz a Giertychem seniorem latwo zauwazyc
          roznice.
      • linke1 Re: Oświadczenia Demokratów.pl w sprawie lustracj 22.06.05, 21:50
        racjonalistka napisała:

        > Giertych nienawidzi ludzi a mieni się katolikiem. A PO i PIS prześcigają się
        w
        > demagogi i agresji. Bravo Frasyniuk. Głos rozsądku na polskiej scenie
        > politycznej
        ==============
        Giertych emanuje dookoła siebie, miłosierdzie katolickie i rodzinne.
        Koniecznie chce być w przyszłym Parlamencie.
      • abba15 Re: Oświadczenia Demokratów.pl w sprawie lustracj 22.06.05, 22:36
        racjonalistka napisała:
        > Giertych nienawidzi ludzi a mieni się katolikiem. A PO i PIS prześcigają się w
        demagogi i agresji. Bravo Frasyniuk. Głos rozsądku na polskiej scenie politycznej

        Większej obłudy to chyba świat nie widział.
        Powinniście się nazywać "faryzeusze i hipokryci.prl".
    • langston OJ NAPRAWDE SZKODA MI TYCH DEMOKRATOW 22.06.05, 20:46
      ..."rozowi" w panice a ich notowania na poziomie 0%
      I jeszcze Bochniarz na prezydenta hahahaha
      moze bylaby dobrym premierem, ale nie prezydentem...
      no coz...
    • t-800 Re: Oświadczenia Demokratów.pl w sprawie lustracj 22.06.05, 20:47
      Buehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehehe!!! :-))))))))))))))))))))))
    • kataryna.kataryna Re: Oświadczenia Demokratów.pl w sprawie lustracj 22.06.05, 20:47
      Co za dno. Ani słowa o ewidentnym krzywoprzysięstwie ich partyjnego kolegi,
      winny jest cały świat, tylko nie on. Szanowni państwo, to Belka podpisał kwit,
      to Belka publicznie skłamał pod przysięgą, to Belka idzie w zaparte. To wam nie
      przeszkadza?
      • ewa9823 Re: Oświadczenia Demokratów.pl w sprawie lustracj 22.06.05, 20:50
        cieszę się, że Frasyniuk probuje powstrzymać oszołomstwo..
        • koneser10 Re: Oświadczenia Demokratów.pl w sprawie lustracj 22.06.05, 20:53
          gleboko wspolczuje osobom widzacym w Frasyniuku, Bochniarz ludzi rozsadnych i
          godnych szacunku..... pociesza mnie fakt iz jest ich wsrod potencjalnych
          wyborcow nie wiecej niz 1%.
        • iza.bella.iza Re: Oświadczenia Demokratów.pl w sprawie lustracj 22.06.05, 20:56
          ewa9823 napisała:

          > cieszę się, że Frasyniuk probuje powstrzymać oszołomstwo..

          Ja cię muszę zmartwić - słowo oszołom ostatnio zmieniło swe pierwotne
          znaczenie. Jest teraz synonimem uczciwego człowieka, który domaga się prawdy i
          jawności w życiu publicznym.
        • abba15 Re: Oświadczenia Demokratów.pl w sprawie lustracj 22.06.05, 22:40
          ewa9823 napisała:
          > cieszę się, że Frasyniuk probuje powstrzymać oszołomstwo..

          Ciesz się, że należysz do marginesu społecznego. Jest was 1% a może mniej tego
          faryzejstewa i kołtuństwa.
      • strajker Re: Oświadczenia Demokratów.pl w sprawie lustracj 22.06.05, 21:42
        ... a Giertych mówił, że jadł jabłka!!!
      • dr.kidler Ochydna manipulacja kataryny.kataryny 22.06.05, 22:56
        kataryna.kataryna napisała:

        > Co za dno. Ani słowa o ewidentnym krzywoprzysięstwie ich partyjnego kolegi,
        > winny jest cały świat, tylko nie on. Szanowni państwo, to Belka podpisał
        kwit, to Belka publicznie skłamał pod przysięgą, to Belka idzie w zaparte. To
        wam nie przeszkadza?

        Co za ochydna kolejna manipulacja kataryny.kataryny!

        Skro tak stoisz na gruncie praworzadnosci, to badz laskawa zauwazyc, ze nie ma
        zadnego ewidentnego krzywoprzysiestwa partyjnego kolegi, dopoki nie udowadni
        tego wlasciwy Sad.


        • dr.kidler Re: Ohydna manipulacja kataryny.kataryny 22.06.05, 22:59
          dr.kidler napisał:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > Co za dno. Ani słowa o ewidentnym krzywoprzysięstwie ich partyjnego koleg
          > i,
          > > winny jest cały świat, tylko nie on. Szanowni państwo, to Belka podpisał
          > kwit, to Belka publicznie skłamał pod przysięgą, to Belka idzie w zaparte. To
          > wam nie przeszkadza?
          >
          > Co za ohydna kolejna manipulacja kataryny.kataryny!
          >
          > Skro tak stoisz na gruncie praworzadnosci, to badz laskawa zauwazyc, ze nie
          ma
          > zadnego ewidentnego krzywoprzysiestwa partyjnego kolegi, dopoki nie udowadni
          > tego wlasciwy Sad.
          >
          >
          • koneser10 Re: Ohydna manipulacja kataryny.kataryny 22.06.05, 23:03
            zwolennik PD majacy problemy z ortografia ? kolejny po Frasyniuku kierowca
            robiacy z intelektualiste ? zastanawiajace....
            • dr.kidler Re: Ohydna manipulacja kataryny.kataryny 22.06.05, 23:37
              koneser10 napisała:

              > zwolennik PD majacy problemy z ortografia ? kolejny po Frasyniuku kierowca
              > robiacy z intelektualiste ? zastanawiajace....

              Hydraulik jak co.
              A przy okazji panie profesorzedoktorzeahbilitowanyinzynierzedocenciemagistrze
              prosze mi wytlumaczyc znaczenie zwroty "robiacy z intelektualiste "
              Czy to ma cos wspolnego z procesem myslowym panskiego idolka Giertycha?


              • koneser10 Re: Ohydna manipulacja kataryny.kataryny 22.06.05, 23:42
                czuje sie usprawieliwiony, nie jestem entuzjasta PD i tego srodowiska.
                • dr.kidler Re: Ohydna manipulacja kataryny.kataryny 23.06.05, 00:06
                  koneser10 napisała:

                  > czuje sie usprawieliwiony, nie jestem entuzjasta PD i tego srodowiska.

                  Nie trzeba byc entuzjasta, zeby byc polglowkiem.
                  • koneser10 Re: Ohydna manipulacja kataryny.kataryny 23.06.05, 08:25
                    to prawda, wsrod entuzjastow i czlonkow PD polglowkow jest przerazajaco duzo
                    • dr.kidler Re: Ohydna manipulacja kataryny.kataryny 23.06.05, 08:54
                      > to prawda, wsrod entuzjastow i czlonkow PD polglowkow jest przerazajaco duzo

                      Nie powoluj sie na mnie, bo ja tak nie twierdze.
                      Manipulujesz.
      • inkwizytor_inkwizytor KATARYNA NA PREZYDENTA!!!! 23.06.05, 01:21
        KATARYNA NA PREZYDENTA !!!!!!!!
        Znajomosc niuansow polityki krajowej, trzezwosc oceny faktow, ostrosc
        spojrzenia, klarownosc prezentowanych pogladow, szybkosc reakcji… czy to malo?
        Czy ktorykolwiek ze zgloszonych do tej pory kandydatow na prezydenta 3-ciej czy
        4-tej RP moglby sie tymi cechami wykazac?
        Polityka miedzynarodowa, strategia globalna… Czy kataryna sie w tym wyznaje?
        Nie wiem.
        Ale wiem, ze zaden ze zgloszonych do tej pory kandydatow nie ma o nich
        zielonego pojecia.
        Charyzma, aparycja, “osobowosc medialna”… Czy kataryna je ma?
        Nie wiem.
        Ale wiem na pewno, ze zaden ze zgloszonych do tej pory kandydatow ich nie ma
        (no… chyba ze Lepper – dla coponiektorych przynajmniej).
        Wiec, choc nie znam kataryny osobiscie, zglaszam… KATARYNE NA PREZYDENTA!!!!!
        Pozostaje jedynie male “ale”. Ale co bedzie, gdy, po naszym wspolnym,
        internautycznym wyborczym zwyciestwie – a jestesmy potega, chociaz sami tego
        nie doceniamy – okaze sie, ze “kataryna” to pseudo TW?
        Proponuje: wtedy dopiero bedziemy sie martwic, tak jak teraz martwi sie
        Frasyniuk.
        Ale nawet wtedy oszczedzimy sobie kompromitujacych histerycznych i
        pompatycznych apeli.
        Opieprzymy tylko kataryne, ze znajac swa przeszlosc zgodzila sie kandydowac,
        zamiast siedziec, niekoniecznie cicho, w cieniu i bawic sie dalej w internetowe
        przekomarzanki.
        Kataryna! Zgadzasz sie?….

    • ksiundz Oskarżam ! Frasynika i Bochniaż że marnują swój 22.06.05, 20:51
      talent !
      Żądam ! dla tych Państwa wysokoopłacanych etatów w Cyrku !
      • ewa9823 dzięki Frasyniukowi żyjemy w wolnym kraju 22.06.05, 20:53
        a Ty Ksiundz idź do spowiedzi ;)
        • ksiundz Tylko dzięki Frasyniukowi żyjemy w wolnym kraju ?? 22.06.05, 20:56

          > a Ty Ksiundz idź do spowiedzi ;)

          Ewuniu proponuję lekturę, a jak nie masz odpowiedniej to służę swoją :))))
          • ewa9823 Re: Tylko dzięki Frasyniukowi żyjemy w wolnym kra 22.06.05, 21:50
            nie ma sprawy
      • ksiundz korekta: Bochniarz ! 22.06.05, 20:54
        coś za mało o tej Pani słychać :)))
    • shemek Re: Oświadczenia Demokratów.pl w sprawie lustracj 22.06.05, 20:54
      3% Władziu. 3%. I ani trochę więcej.
      • iza.bella.iza Re: Oświadczenia Demokratów.pl w sprawie lustracj 22.06.05, 21:02
        shemek napisał:

        > 3% Władziu. 3%. I ani trochę więcej.

        Ale może być jeszcze mniej:)
      • lawski Re: Oświadczenia Demokratów.pl w sprawie lustracj 22.06.05, 22:13
        Trochę cię rozumiem. Wszystkie głosy zarezerwowałeś - tzn. Ty i Twoja rodzina -
        dla A. Leppera. Dla mądrych, wykształconych, mających osiągnięcia, którym tak
        naprawdę zawdzięczasz jakikolwiek rozwój naszej ojczyzny - ty nie masz uznania,
        bo wolisz słuchać leppera. Nie wiem, czy jesteś w stanie zrozumieć, że takich
        poglądów powinieneś się wstydzić, i przepraszać. Pewnie to przekracza twoje
        możliwości.
        • koneser10 przemówil kolejny czlowiek 'rozumny' 22.06.05, 22:41
          twoj mozg sklada sie z dwoch komorek - w jednej siedzi Frasyniuk a w drugiej
          Lepper. Oswiece cie, swiat jest bardziej skomplikowany.
    • compor Re: Oświadczenia Demokratów.pl w sprawie lustracj 22.06.05, 20:54
      Frasyniuk, tylko sie nie zesraj!
      • ewa9823 Re: Oświadczenia Demokratów.pl w sprawie lustracj 22.06.05, 20:56
        dzięki Frasyniukowi żyjemy w wolnym kraju .. i ty też
        • t-800 Re: Oświadczenia Demokratów.pl w sprawie lustracj 22.06.05, 20:57
          I Prezio i Belka i Rywin...
        • iza.bella.iza Re: Oświadczenia Demokratów.pl w sprawie lustracj 22.06.05, 20:59
          ewa9823 napisała:

          > dzięki Frasyniukowi żyjemy w wolnym kraju

          Oj, to wolna Polska powstała tylko dzięki Władkowi? I ja się dopiero teraz o
          tym dowiaduję?
          • jaerk Re: Oświadczenia Demokratów.pl w sprawie lustracj 22.06.05, 21:19

            ... Oj, to wolna Polska powstała tylko dzięki Władkowi? I ja się dopiero teraz o
            tym dowiaduję?... - no dobrze nie tylko. Ale proszę wymień te pozostałe osoby
            (przynajmniej kilka znaczących)
            • ksiundz Jaruzelski, Kiszczak, Michnik, Geremek 22.06.05, 21:21
              Ciosek, wujek Zednon...
              • jaerk Re: Jaruzelski, Kiszczak, Michnik, Geremek 22.06.05, 21:38
                Myślałęm, że napiszesz np. Romaszewski, Walentynowicz, Wałęsa, Mazowiecki,
                Kuroń, Macierewicz, Bujak, Borusewicz, Bliźniacy K. etc.Mimo, że teraz ich drogi
                się rozeszły to dzięki nim możesz mieszkać w wolnej (teraz akurat skorumpowanej
                i zabagnionej) Polsce. To ty tylko pamiętasz Michnika i Geremka. Bo ci inni
                których wymieniłeś byli jakby trochę po drugiej stronie. Ale cóż, trudno jest
                znać najnowszą histrię.
                • ksiundz A chce Pan rozmawiać poważnie ? proszę: 22.06.05, 21:52
                  Odzyskanie niepodległości to skomplikowany proces. Począwszy od ruchu oporu:
                  AK, WIN, NSZ, ROAK poprzez emigrację, opór ludności (codzienny i w zrywach
                  antykomunistycznych), bankructwo komunizmu jako ideologii i jako systemu
                  gospodarczego. W polskich procesach brało udział wiele jednostek mniej lub
                  bardziej wybitnych, z których kilka Waść wymieniłeś (żeby nie było
                  nieporozumień - takiego Mazowieckiego np. nikt nie zaliczał do obozu
                  niepodległościowego, ze względu na wrodzony serwilizm). Wymienieni przeze mnie
                  Jaruzelski i co. to naturalnie żart. I teraz pytanie - obok walki wazne jest to
                  co niektórzy ludzie uczynili z wolnością - komu zawdzięczamy kształt III RP ? W
                  tym kontekście trudno mi mówić o zasługach dla niepodległości takiego
                  Frasyniuka, jeśli swoim działaniem w ROAD, UW, UD, teraz PD zniwelował je do
                  przysłowiowego "O".
                  • jaerk Re: A chce Pan rozmawiać poważnie ? proszę: 22.06.05, 22:08
                    I teraz pytanie - obok walki wazne jest to
                    co niektórzy ludzie uczynili z wolnością - komu zawdzięczamy kształt III RP ? W
                    tym kontekście trudno mi mówić o zasługach dla niepodległości takiego
                    Frasyniuka, jeśli swoim działaniem w ROAD, UW, UD, teraz PD zniwelował je do
                    przysłowiowego "O"... - obecny kształt IIIRP nie zawdzięczamy tylko wymieninej
                    partii (w kolejnych przepoczwarzaniach) - to również duża zasługa poprzedniego
                    prezydenta - pamiętamy wspieranie lewej nogi, to miotanie się rządu
                    Olszewskiego, który widząc jak ciężko o sukces w gospodarce wszczął awanturę z
                    Wałęsą (nieszczęsne teczki). To była prosta droga do odzyskania władzy przez
                    czerwonych. Dzisiejsza Polska to wreszcie obraz degrengolady klasy politycznej
                    począwszy od nepotyzmu SLD poprzez populizm Leppera do demagogii Giertycha.
                    Popatrzmy do przodu - kto ma rządzić krajem. Przecież nawet PIS i PO wpadają w
                    demagogię i populizm. Zrobią igrzyska - zapolują na UBeków (TW itp.). I nagle
                    sie poprawi w naszym kochanym kraju. Hehe (gorzki śmiech). Aha zapomniałęm -
                    nowy prezydent pogoni tęczowych - będzie wesoło - prawnie i sprawiedliwie. Pozdr
                    dla dyskutanta na koniec.
                    • ksiundz Poza tym, że nie mozna myśleć o przyszłości nie 22.06.05, 22:56
                      znając przeszłości w ogólności się z Waścią zgadzam, nawet co do PIS-u na który
                      będę głosował tradycyjnie (jak nie na Olszewików to na Kaczorów - tak mam)
                      bo nie mam wyboru, niestety. Pokolenie 20-stolatków z lat 80-tych, do którego
                      się zaliczam, nie doczekało się jak dotąd na partyję, która, obok moim zdaniem
                      niezbędnych polowań - boć ludzie z PRL-u nadal tutaj rządzą, zaproponowałaby
                      jakiś pomysł na rozwój kraju, na liberalną, niefiskalną gospodarkę. Kiedyś
                      łudziłem się, że taką partyją będzie grupa Korwina-Mikkego, ale niestety nasi
                      mentorzy z tamtych lat mają jakąś skazę - za co się nie wezmą to spieprzą :)))

                      >Pozd
                      > r
                      > dla dyskutanta na koniec.

                      I wzajemnie
                      • jaerk Re: Poza tym, że nie mozna myśleć o przyszłości n 22.06.05, 23:16
                        taką partyją będzie grupa Korwina-Mikkego, ale niestety nasi
                        > mentorzy z tamtych lat mają jakąś skazę - za co się nie wezmą to spieprzą :)))
                        - niestety Korwin M. miał najczystsze poglądy na gospodarkę, ale w naszym
                        socjalistyczym społeczeństwie był niczym marsjanin. Dla mnie potem ważni byli
                        liberałowie (również z powodu poglądów gospodarczych). Łudziłem się się, że
                        przynajmniej ich pomysły gospodrcze przejdą. Gdzie tam....
            • t-800 Re: Oświadczenia Demokratów.pl w sprawie lustracj 22.06.05, 21:37
              jaerk napisał:

              > no dobrze nie tylko. Ale proszę wymień te pozostałe osoby
              > (przynajmniej kilka znaczących)

              Przypominajmy o wielkiej bezkrwawej, pokojowej rewolucji, która dokonała się w
              ogromnej mierze dzięki: Bronisławowi Geremkowi, Tadeuszowi Mazowieckiemu,
              Jackowi Kuroniowi, Władysławowi Frasyniukowi, Adamowi Michnikowi i wielu innym
              dzisiejszym działaczom i autorytetom Unii. Nie powinniśmy, rzecz jasna,
              zapominać o drugiej stronie, bo bez wkładu Wojciecha Jaruzelskiego, Mieczysława
              Rakowskiego, Czesława Kiszczaka, Aleksandra Kwaśniewskiego nie byłoby wielkiej
              historycznej przemiany.

              uw.org.pl/archiwum/wiad_arch.php?id=147
              • koneser10 co to za farmazony :-) 22.06.05, 22:48
                dodam iz autorem tych wyjatkowo glebokich przemyslen jest niejaki Matlak
                reprezentujacy Klub Mlodego Intelektualisty "Pharmazon" :-)))))))))))) mlody
                narybek nieboszczki UW.
    • klip-klap krotko piszac 22.06.05, 20:59
      od.ebalo pedekom
      przynajmniej zaabawy dostarczaja
    • michal00 zdenerwowanie Frasyniuka nie dziwi 22.06.05, 20:59
      Belka mial byc dla pede szyldem kompetencji i sprawnosci w rzadzeniu,
      czlowiekiem bedacym ponad biezacymi politycznymi przepychankami, dzialajacego
      dla dobra Polski. Tymczasem wylania sie nam obraz zestrachanego karierowicza
      szantazowanego przez sluzby specjalne, ktory wchodzi w niejasne kontakty z
      nimi, klamie pod przysiega, a na koniec porzuca nowych partyjnych kolegow. Ten
      produkt sie nie sprzeda, to juz jasne.
      • ewa9823 Frasyniuk jest Polsce potrzebny 22.06.05, 21:53
        • abba15 Re: Frasyniuk jest Polsce potrzebny 22.06.05, 22:51
          Jako kierowca ciężarówki
          • rnrr Re: Frasyniuk jest Polsce potrzebny 22.06.05, 23:01
            Coż Ewa jest wyznawcą po prostu objawia nas mądrościami. Nawet nie raczy
            napisać dlaczego ten Frasyniuk jest potrzebny albo dlaczego PD to niby nie
            oszołomy? Po prostu stwierdza fakt to po prostu Dogmatyzm PeDecki. Zatem chyba
            nie wypada kontesować jej prawd. Jest strażnikiem doktryny kongregacji i wiary.
            hehe
    • douglasmclloyd Komisja Prawdy, Skruchy i Pojednania 22.06.05, 21:03
      Dosc!
    • iza.bella.iza Władek właśnie bredzi w TVN24 n/t 22.06.05, 21:09
      • dk125 PRECZ Z POPRAWNOŚCIĄ POLITYCZNĄ... 22.06.05, 21:11
        ...Lewakami, PeDe(rastami), "Gazetką Wybiórczą", "Polityką", "TOK FM",
        komunizmem i postkomunizmem!!!
    • slon16 Władek daj spokój wystarczy 22.06.05, 21:19
      nie nadajesz się
      nieogarniasz już tego wszystkiego
      daj se siana ale nie tylko ty
      robią ciebie w bambuko
    • kot.behemot Ja też oskarżam i żądam 22.06.05, 21:22
      A ja oskarżam PeDE o psychozę maniakalno-depresyjną i żądam, żeby się zaczęli
      leczyć.
    • nowy19 Re: Oświadczenia Demokratów.pl w sprawie lustracj 22.06.05, 21:29
      Lepiej późno niż wcale!
    • t-800 Re: Oświadczenia Demokratów.pl w sprawie lustracj 22.06.05, 21:33
      A ile wykrzynkików! Panie Frasyniuk, pani Bochniarz - trochę UMIARU! Ja
      rozumiem, że p. Bochniarz jest zdenerwowana po lekturze opublikowanych dziś
      sondaży, ale to jeszcze nie powód, żeby tak się wydzierać (w co drugim zdaniu po
      trzy wykrzynki).

      BTW: ciekawe ile "Newsweek" zapłacił PD za reklamę? ;-)
    • mmkkll Re: Oświadczenia Demokratów.pl w sprawie lustracj 22.06.05, 21:39
      Oskarżam Bochniarz i Frasyniuka o produkowanie żałosnych tekstów i żądam, by
      Wyborcza zmniejszyła nachalność z jaką tego typu teksty publikuje.
    • piekielny.twist Re: Oświadczenia Demokratów.pl w sprawie lustracj 22.06.05, 21:39
      "Ich wszystkich oskarżam o to, że złamali prawo, moralność, zasady etyki i
      zwykłą ludzką przyzwoitość!!! "

      A w swoim oku panowie "demokraci" BELKI nie widzicie?
      • ewa9823 PD to ludzie rozumni a nie oszołomy 22.06.05, 21:56
        • abba15 Re: PD to ludzie rozumni a nie oszołomy 22.06.05, 22:57
          ewa ty chyba robisz za prowokatorkę. Przecież wiesz, że te bufony są opłacane
          przez Sorosza i międzynarodową finansjerę żydokomunistyczną
        • rnrr Re: PD to ludzie rozumni a nie oszołomy adlaczego? 22.06.05, 22:58
          hmn zerowe uargumentowanie tej tezy świadczy raczej o czymś zupełnie innym.
          Czyżby Ci demokracji są taki oszołomami, ze nawet trudno jeden argument
          przytoczyć. Chyba że twierdzenia o boskości demokratów to prawdy nieomyslene i
          niekwestionowalne.
      • t324911 Re: Oświadczenia Demokratów.pl w sprawie lustracj 22.06.05, 22:00
        Frasyniuk siedz cicho i nie podskakuj . Oskarzac bedziesz jak zostaniesz
        prokuratorem . To co powiedziales inni powiedzieli juz dawno . Myslisz ze sie
        podczepisz pod zamieszanie i zdobedziesz pare punktow ??. Nie ludz sie
        frajerze . Belka ci oscia w gardle stanie .
        • ewa9823 Frasyniuk to jedyny rozsądny polityk 22.06.05, 22:37
          • rnrr Re: Stwierdził pinkokio............. 22.06.05, 22:55
            taki drobny żart nie mogłem sie powstrzymąć. Z Frasyniuka nabijaja się w
            szczególności fani demokratów przynajmiej Ci których dobrze znam. Argumenty:
            miałkość intelektualna, nieumiejętność dyskusji, nerwowość i ciągłe gadanie o
            internowaniu bo w sumie czym on innym sie zasłużył???
    • t-800 Belka zjada jabłko - WIDEO! 22.06.05, 22:37
      tvp.pl/video/2005/06/22/41519/film.asf
      • piekielny.twist Re: Belka zjada jabłko - WIDEO! 22.06.05, 23:01
        t-800 napisał:

        > tvp.pl/video/2005/06/22/41519/film.asf

        już mu własnych pomysłów brakuje, że Kołodkę podrabia? :/
        • koneser10 fajne mial pseudo - Belch = bekacz 22.06.05, 23:04
          to belch - to allow air from the stomach to come out noisily through the mouth:
          He belched noisily......
          przynajmniej ma poczucie humoru - najpierw taki fajny pseudo a teraz to
          jablko..... ;-)
    • rnrr Re: Oświadczenia Demokratów.pl wobec siebie??? 22.06.05, 22:52
      Dwie drobne uwagi. Demokraci.pl (mam na mysli środowisko dawnej UD i UW przez
      lata konsekwetnie robiło wszystko by jak najmniej było mówione o lustarcji i
      dekomunizacji. Po prostu dostawali szaleństwa gdy tylko sie tego typu sugestie
      pojawiły. Co wynikło z tego zamiatania śmieci pod dywanan. Bagno w jakim jest
      obecnie Polska. Dlatego jako zwykly szarak oczekuję, zeby Frasyniuk sie zamknął
      i nie robił szopki za którą jak mało kto jest odpowiedzialny. Czy kraje które
      potrafiły odważnie spojrzeć na problem teczek nie mają tego typu problemów.
      Tego demokracji nie odntowowują. Stwierdzaja, zaś że ich niedoszły lider stał
      sie ofiarą błednego prawa lustracyjnego. Prawa które razem z AWS raczyli
      dopiero o 10 lat za pózno uchwalić.
    • nurni niech nikt nie smie zlego slowa mi o Wladku 22.06.05, 23:16
      powiedziec.
      Wladek reprezentuje soba wszystko to co w Pedecji najlepsze.

      • rnrr Re: niech nikt nie smie zlego slowa mi o Wladku 22.06.05, 23:22
        Amen :)
    • t-800 Rzecznik Praw Osób Pomówionych o Współpracę 22.06.05, 23:19
      P. Bochniarz trafnie oceniła swoje potrzeby:
      abcnet.com.pl/pl/artykul.php?art_id=2231&token=
      • rnrr Re: Rzecznik Praw Osób Pomówionych o Współpracę 22.06.05, 23:26
        Pozwoliłem sobie wkleić tresć link o którym piszesz. Wyjątkowo interesujacy nie
        znałem wcześniej tego wątku.

        Oto i on:

        Józef Darski Nasze opinie

        BOCHNIARZ TRAFNIE OCENIŁA SWOJE POTRZEBY 2005-06-21



        Przed kilku dniami wyraziłem zdziwienie jak Henryka Bochniarz jako kandydat
        na prezydenta przejdzie lustrację. Wówczas przekonany byłem, iż zanim się
        Rzecznik do tej sprawy zabierze, pierwsza tura minie i okaże się, iż lustracja
        nie jest już potrzebna. 21 czerwca jednak kandydatka Bochniarz zaproponowała by
        utworzyć Urząd Rzecznika Praw Donosicieli przy IPN. Jak rozumiem Rzecznik
        zająłby się najpierw pokrzywdzoną niebawem Bochniarz.

        Ciekawe, że nikt jakoś nie zatroszczył się o pokrzywdzonych, o ochronę ich
        statusu i prawa do własnej teczki oraz wiedzy kto na nich donosił. Myliłby się
        bowiem ktoś, kto sądzi, iż wszyscy pokrzywdzeni mają prawo dostępu do swoich
        teczek. Znam wiele wypadków, gdy wydaje się zaświadczenie o nadaniu statusu
        pokrzywdzonego i odmawia wglądu do własnej teczki, gdyż łatwo zidentyfikowano
        by wówczas donosicieli. Ale prof. Kieres będzie agentury bronił jak
        niepodległości, chyba że odbierze telefon od bardzo ważnej instytucji zwanej w
        skrócie WSI. ABW lub AW. Wszystko to jest zrozumiałe, pokrzywdzonych III RP nie
        potrzebuje a donosicieli i owszem.

        Powołanie Rzecznika Praw Donosicieli jest tym bardziej pilne, że właśnie
        odstrzelony przez Łapińskiego (Millera) premier Belka bardzo go potrzebuje,
        gdyż samego Belkę potrzebuje PeDecja (Demokraci III RP). Wezwana jak zawsze w
        takich wypadkach na pomoc por. Janina Paradowska już roztacza straszną wizję
        Polski, kiedy wszyscy donosiciele zostaną ujawnieni, a więc będą potrzebowali
        masowej pomocy. Dlatego natychmiast trzeba zrealizować słuszny pomysł Henryki
        Bochniarz.

        Proponujemy twórczo uzupełnić postulat Henryki Bochniarz i natychmiast
        powołać Urząd Ścigania Osób Pokrzywdzonych i karać ich bezwzględnie za
        ujawnianie donosicieli. Z tymi czarnymi owcami III RP trzeba wreszcie zrobić
        porządek.

        • basia.basia instrukcja:) 23.06.05, 12:49
          rnrr napisał:

          > Pozwoliłem sobie wkleić tresć link o którym piszesz. Wyjątkowo interesujacy nie

          Jeszcze lepsza jest instrukcja dla kapusiów jak się mają bronić:)

          "Józef Darski

          NIE DONOSIŁEM – instrukcja dla donosiciela

          2005-06-21

          W związku z gwałtowną potrzebą znalezienia odpowiedniej ilości wytłumaczeń dla
          tajnych współpracowników SB, doceniając ich ogromne zasługi w budowaniu III RP –
          bękarta KGB i polskiej agentury, postanowiliśmy pospieszyć im z pomocą i
          wyręczyć kablujących z ciężkiej pracy umysłowej. Poniżej zamieszczamy szereg
          tłumaczeń, do których może bez obawy odwołać się każdy „Hejnał”, „Belch”,
          „Sowa”, „Znak”, „Bolek”, „Alek” i inni.

          1. KGB, SB (tu wstaw odpowiedni skrót) nie istniały, jest to wymysł chorej
          głowy Macierewicza i innych oszołomów i zoologicznych antykomunistów.

          2. Nie donosiłem, po prostu dzieliłem się swoją radością z sukcesów przyjaciół.

          3. Tak brałem pieniądze, podpisywałem pokwitowania ale myślałem, że SB to
          towarzystwo dobroczynne, które rozdaje pieniądze potrzebującym, a ja byłem
          najbardziej potrzebujący i nadal jestem, bo jako prezydent, premier, minister,
          szef ORLENu (właściwe podkreślić) zarabiam tak mało, że mi nawet na kawior dla
          psa nie starcza, dlatego powinni mi płacić nadal.

          4. Tak donosiłem, ale nie były to donosy, chroniłem moich przyjaciół
          dezinformując SB. To była moja, bardzo niebezpieczna i trudna walka z komunizmem.

          5. Tak, współpracowałem ale musiałem dostać paszport i profesurę dla dobra
          narodu, beze mnie nauka i kultura polska (ew. wstaw: ludzkość) poniosłaby
          niepowetowane straty, stalibyśmy się drugą Mongolią, więc poświęcałem się dla
          dobra innych, mimo że od pisania drętwiała mi ręka.

          6. Bezpieka fałszowała teczki już od 1944 roku, wiedziała bowiem, że kiedyś
          komunizm upadnie pod ciosami Mazowieckiego i „Bolka”. Tak naprawdę donosicielami
          są osoby mające statut pokrzywdzonego, a nam specjalnie włożyli do teczek
          raporty, które sami pisali i pokwitowania, które sami podpisywali.

          7. SB fałszowała teczki bo nie chciała wiedzieć jaka jest prawdziwa sytuacja
          opozycji, co wynikało z jej patriotyzmu (głupoty – niepotrzebne skreślić).

          8. Zarejestrowali mnie jako TW ale nigdy nie wymagali ode mnie żadnych
          raportów i współpracy, a więc nigdy nie współpracowałem.

          9. Nikomu nie szkodziłem, opowiadałem o problemach mojego kota, co bardzo SB
          interesowało, była to bowiem organizacji opieki nad zwierzętami.

          10. To bezczelność posądzać mnie o współpracę, takie zachowanie dowodzi złej
          woli, podłości i politykierstwa, tacy oskarżyciele powinni być wykluczeni z
          życia politycznego: „Do roboty!”

          11. Nie podpisałem deklaracji współpracy więc nie współpracowałem.

          12. Podpisałem deklarację współpracy ale oczywiście jej nie realizowałem, a
          więc sabotowałem działalność SB.

          13. Podpisałem ale tylko raz i tylko dwa razy spotkałem się z oficerem
          prowadzącym, a pieniądze od niego wziąłem na koszty podróży, więc nie donosiłem.

          14. To jest teczka SB, a więc niewiarygodna.

          Zapraszamy Czytelników do pomocy i podsunięcia kolejnych wytłumaczeń.
      • nurni Re: Rzecznik Praw Osób Pomówionych o Współpracę 22.06.05, 23:28
        Mysle ze to dowod na to ze Henryka czuje lacznosc ze swoim elektoratem oraz
        rozumie czego jej kolegom z PD najbardziej potrzeba.

        Byc moze niedlugo SLD uruchomi Rzecznika Praw Osob Pomowionych o Jazde W stanie
        Wskazujacym. A bo to raz posel SLD (jeden z dziesiatym) skorzystal ze swych
        praw i odmowil badania alkotestem ? I od razu brutalna nagonka....

        Kolejne urzedy dla Pedekow i ich oficerow prowadzacych z SLD w przygotowaniu.

        Rzecznik pomowionych o krzywoprzysiestwo.
        Rzecznik pomowionych o korupcje.
        Rzecznik wzywanych na komisje sledcze.


        I to wszystko za nasze pieniadze....
        • rnrr Re: i Strażnik Doktryny Kongergacji i Wiary 22.06.05, 23:32
          oczywiście PeDecji, Udecji (szkoda że nie UFffucj - od uff wreszcie sie nie
          mądrzą) funkcję tą dożywotnie i posmiertnie nalezy się Michnikowi. Zastępcami
          Wroński i Kalukhin czy jak mu tam.
          • ubekkubek "Gdy nie wiadomo o cochodzi, chodzi o pieniądze" 22.06.05, 23:50
            Belka ma dostęp do kasy BIG-banki, Orleny itp. Juz zaczyna pobrzękiwać
            szabelką, ze się wycofa, ze opozycja to nie dla niego. Te wszystki okrzyki
            PDków z Frasyniukiem na czele, to walka o przetrwanie. Kampania wyborcza
            kosztuje, a Fundacja Batorego nie jest studnią bez dna.
    • pan.to.nima Niezlomny Plantator Hemoroidow - W. Frasyniuk 23.06.05, 00:22
      My uczennice VI Liceum pozdrawiamy wszystkich z ukochanej
      PeDeckiej kanapy, a zwlaszcza Pana, nasz drogi i nieustraszony
      Panie Wladku.
      W pelni solidaryzujemy sie z Panskimi oskarzeniami i laczymy sie
      w oburzeniu. Przeciez tak nie mozna, i niech im Pan to wyraznie
      powie, panie Wladku.
      Zadamy natychmiastowego internowania wszyskich oskarzonych, a mianowicie,
      jak nastepuje, internowac nalezy:
      -polską klasę polityczną,
      -polski parlament,
      -kierownictwo IPN, KPN, PZPN
      -wszystkich, ktorzy złamali prawo, moralność, zasady etyki i zwykłą ludzką przyzwoitość,
      -a zwlaszcza niedobrego posła Giertycha, ktory nie ma moralnego prawa krytykowania,
      -pojedynczych pracownikow z IPN-u, ktorzy swoje pięć minut w mediach
      budują na krzywdzie innych
      -i innych, jak popadnie, wedlug Panskiego uznania.

      Panie Wladeczku, niech Pan zrobi tak,zeby nikt juz nigdy nie mogl zaatakowac
      i skrzywdzic Naszego Premiera, a zwlaszcza nie mogl grzebac mu w teczce, bo nie mogl sie bronic, stal sie ofiara i zstapil do podziemia.
      Jezus, Maria! Przeciez to zupelnie jak Pan, nasz Panie i Wladku.
      Teraz dopiero zrozumialysmy, co laczy Was obu, prawdziwie.

      Bronimy Pana gdzie potrafimy.
      Niemniej jednak nie mozemy pozostac bierne i gluche, gdy ludzie niegodni Pana
      atakuja. Mianowicie nasz nauczyciel historii, gdy przeczytal, ze apeluje Pan
      "do kolegów z podziemia" wyrazil sie takimi slowami "Frasyniuk idz ty sie pie**ol". Nie chcialybysmy tego komentowac, ze wzgledu na pewna zbieznosc z tym
      co Pan, Panie Wladyslawie nam dwa miesiace temu obiecal.
      W kazdym razie, w tych trudnych chwilach wolalybysmy, zeby Pan byl z nami.

      Boimy sie o Pana, zeby zli ludzie znowu nam Pana nie internowali,
      czekamy slac caluski.
      Pa, Panie Wladziu.
      Pa.
      • maksimum ZNOWU KLOTNIA O FORME Z ZAPOMNIENIEM O TRESCI 23.06.05, 01:14
        kataryna.kataryna napisała:

        > Co za dno. Ani słowa o ewidentnym krzywoprzysięstwie ich partyjnego kolegi,
        > winny jest cały świat, tylko nie on. Szanowni państwo, to Belka podpisał
        >kwit,

        OK Kasiu,podpisal kwit,jaki tysiace innych ludzi podpisalo.
        I co z tego wynika?
        Moze zainteresowalabys sie trescia tych "donosow" a nie forma kwita.
        Rzekomo Belka napisal dwa opracowanie ekonomiczne,ktorych nikt nie chce
        zobaczyc,nawt Ty.
        Moze przeczytaj te dwa opracowania Belki i wykaz na czym zdrada polegala.

        > to Belka publicznie skłamał pod przysięgą, to Belka idzie w zaparte. To wam
        >nie przeszkadza?

        Mnie najbardziej przeszkadza jak dziewczyny sa zawziete bez szczegolnego
        powodu,bo mozna przeciez te wszystkie materialy przeczytac i zobaczyc gdzie
        jest "zdrada",bo o zdrade Kasiu Ci chodzi,czy tylko o wywolanie klotni?

        Ja jak sie juz z kims kloce,to chcialbym miec jakies namacalne dowody,ze
        rzeczywiscie jest warto,a z babami to tak jest,ze kloca sie dla samej
        przyjemnosci przepraszania.
        Oczywiscie to ten obrazany przez nie facet ma je przepraszac.

        Zupelnie nic ostatnio nie piszesz o dokonaniach brata A.Michnika w mlodosci!
        Czyzby to co zrobil Belka bylo duzo gorsze?
        Najwyrazniej "afera" wokol Belki jest robiona po to,by nie mowic o tym,ze
        Jaruzelski za stan wojenny powinien beknac.
        Moze jakas hierarchia celow by sie przydala,gdy wolne wybory wyrzuca komunistow
        na margines?
        Tak sie dziwnie sklada,ze lewica nie ma uczciwszego czlowieka niz Belka i
        dlatego skupianie uwagi na nim odwraca uwage od spraw wazniejszych.
        • maksimum Re: ZNOWU KLOTNIA O FORME Z ZAPOMNIENIEM O TRESCI 23.06.05, 01:19
          iza.bella.iza napisała:

          > shemek napisał:
          >
          > > 3% Władziu. 3%. I ani trochę więcej.
          >
          > Ale może być jeszcze mniej:)

          Jak sie bedziecie skupiali na dokopywaniu temu z lewicy,ktory jest najmniej
          winny,to wybory moga was zaskoczyc!
          Bo duzo postronnych ludzi,ktorzy sa niezdecydowani jak glosowac stanie w
          obronie "lezacego,ktory jest kopany przez prawice."
          Zalecalbym umiar w msciwosci!
        • nurni proste pytanie 23.06.05, 01:30
          maksimum napisał:


          > Moze zainteresowalabys sie trescia tych "donosow" a nie forma kwita.

          Belke pytano o forme kontaktow z SB czy o sam fakt podpisu?
          Co zeznal pod przysiega?






          > Rzekomo Belka napisal dwa opracowanie ekonomiczne,ktorych nikt nie chce
          > zobaczyc,nawt Ty.
          > Moze przeczytaj te dwa opracowania Belki i wykaz na czym zdrada polegala.
          >
          > > to Belka publicznie skłamał pod przysięgą, to Belka idzie w zaparte. To w
          > am
          > >nie przeszkadza?
          >
          > Mnie najbardziej przeszkadza jak dziewczyny sa zawziete bez szczegolnego
          > powodu,bo mozna przeciez te wszystkie materialy przeczytac i zobaczyc gdzie
          > jest "zdrada",bo o zdrade Kasiu Ci chodzi,czy tylko o wywolanie klotni?
          >
          > Ja jak sie juz z kims kloce,to chcialbym miec jakies namacalne dowody,ze
          > rzeczywiscie jest warto,a z babami to tak jest,ze kloca sie dla samej
          > przyjemnosci przepraszania.
          > Oczywiscie to ten obrazany przez nie facet ma je przepraszac.
          >
          > Zupelnie nic ostatnio nie piszesz o dokonaniach brata A.Michnika w mlodosci!
          > Czyzby to co zrobil Belka bylo duzo gorsze?
          > Najwyrazniej "afera" wokol Belki jest robiona po to,by nie mowic o tym,ze
          > Jaruzelski za stan wojenny powinien beknac.
          > Moze jakas hierarchia celow by sie przydala,gdy wolne wybory wyrzuca
          komunistow
          >
          > na margines?
          > Tak sie dziwnie sklada,ze lewica nie ma uczciwszego czlowieka niz Belka i
          > dlatego skupianie uwagi na nim odwraca uwage od spraw wazniejszych.
          • maksimum Re: proste pytanie SAM FAKT PODPISU 23.06.05, 03:18
            nurni napisał:

            > maksimum napisał:
            >
            > > Moze zainteresowalabys sie trescia tych "donosow" a nie forma kwita.
            >
            > Belke pytano o forme kontaktow z SB czy o sam fakt podpisu?

            Do uproszczenych mozgow,proste odpowiedzi nie docieraja,bo prosty czlowiek jak
            zobaczy ze jest podpis o "wspolpracy" tzn ze wspolpracowal.
            Nie trzeba zbyt duzo logiki,by sobie przemyslec,ze mozna podpisac papier i nie
            wspolpracowac.
            Ten podpis mial byc oskarzeniem o wspolprace,czy sie myle?

            > Co zeznal pod przysiega?

            Ze nie wspolpracowal i nie wspolpracowal,czyli prawde powiedzial.
            Podpis o "wspolpracy" nie jest tozsamy ze wspolpracowaniem.
            Podpis pod dokumentem o prawidlowym zachowaniu sie za granica w czasie wyjazdu
            na praktyki,to nie to samo co zgoda na wspolprace z SB.

            P.S. Osobiscie mysle,ze ten watek mozna jeszcze o 100 wpisow pociagnac.

            Ja np dzisiaj podpisze dokument z ABW ze bede donosil na Kasie,co wcale nie
            bedzie znaczylo ze bede donosil,bo po pierwsze jej nie znam,a po drugie moge
            tylko to donosic,co ona publicznie napisze.
            No ale w krzyzowym ogniu pytan powiem,ze nie podpisywalem dokumentu o
            wspolpracy z ABW i zaraz Giertych nazwie mnie klamca lustracyjnym.
            Jesli podpisuje sie dokument o wspolpracy,to musi sie to wiazac z rzeczywistym
            przekazywaniem wiadomosci TAJNYCH,ktorych nie mozna uzyskac droga legalna,czyli
            najpierw trzeba miec dostep do tych dokumentow tajnych.
            Jesli ja nie mam np dostepu do skrzynki pocztowej Kasi,to jak mam na nia
            donosic.
            A jesli nawet gdybym mial dostep do jej prywatnej skrzynki,to ona moze tam
            trzymac same rzeczy ktore nie maja nic wspolnego z tajnoscia,bo tak wlasnie
            robia kulturalni ludzie,ze zyja prywatnie dokladnie tak jak osoby publiczne i
            nie spiskuja w domu.
            Czyli Ty i Kasia calkiem inaczej rozumiecie "kontakty" z sluzbami tajnymi,a
            inaczej rozumieja je ludzie,ktorzy niczego w zyciu nie ukrywaja.
            • maksimum Re:KATARYNA NA PREZYDENTA!!!! 23.06.05, 03:25
              inkwizytor_inkwizytor napisał:

              > KATARYNA NA PREZYDENTA !!!!!!!!
              > Znajomosc niuansow polityki krajowej, trzezwosc oceny faktow, ostrosc
              > spojrzenia, klarownosc prezentowanych pogladow, szybkosc reakcji… czy to
              > malo?
              > Czy ktorykolwiek ze zgloszonych do tej pory kandydatow na prezydenta 3-ciej
              czy 4-tej RP moglby sie tymi cechami wykazac?
              > Polityka miedzynarodowa, strategia globalna… Czy kataryna sie w tym wyzna je?
              > Nie wiem.
              > Ale wiem, ze zaden ze zgloszonych do tej pory kandydatow nie ma o nich
              > zielonego pojecia.
              > Charyzma, aparycja, “osobowosc medialna”… Czy kataryna je ma?
              >
              > Nie wiem.
              > Ale wiem na pewno, ze zaden ze zgloszonych do tej pory kandydatow ich nie ma
              > (no… chyba ze Lepper – dla coponiektorych przynajmniej).
              > Wiec, choc nie znam kataryny osobiscie, zglaszam… KATARYNE NA PREZYDENTA!
              > !!!!
              > Pozostaje jedynie male “ale”. Ale co bedzie, gdy, po naszym wspolnym,
              > internautycznym wyborczym zwyciestwie – a jestesmy potega, chociaz sami tego
              > nie doceniamy – okaze sie, ze “kataryna” to pseudo TW?
              > Proponuje: wtedy dopiero bedziemy sie martwic, tak jak teraz martwi sie
              > Frasyniuk.
              > Ale nawet wtedy oszczedzimy sobie kompromitujacych histerycznych i
              > pompatycznych apeli.
              > Opieprzymy tylko kataryne, ze znajac swa przeszlosc zgodzila sie kandydowac,
              > zamiast siedziec, niekoniecznie cicho, w cieniu i bawic sie dalej w
              >internetowe przekomarzanki.

              Z ta przeszloscia,to ciezko dociec.Musialbys najpierw przeczytac ten watek:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=6267270
              > Kataryna! Zgadzasz sie?….

              Oficjalna odpowiedz jest taka,ze Kasia nie ma jeszcze biernego wieku wyborczego
              na prezia!
              Byla juz na ten temat rozmowa.

            • koneser10 Re: proste pytanie SAM FAKT PODPISU 23.06.05, 08:35
              maksimum napisał:

              > Podpis pod dokumentem o prawidlowym zachowaniu sie za granica w czasie
              wyjazdu
              > na praktyki,to nie to samo co zgoda na wspolprace z SB.
              >

              Ponizej tresc instrukcji, ktora podpisal Belka - zastanow sie raz jeszcze w
              jaki sposob bronic Belki, bo to co napisales w swoich postach to kompletne
              bzdury. I jeszcze jedno Belka sklamal odpowiadajac na pytanie - czy
              kiedykolwiek PODPISAL jakis dokument o wspolpracy. Ponizej tresc tego co
              podpisal. Nie mam ZADNYCH watpliwosci co do tego, ze sklamal pod przysiega.

              Łódź, dnia 10.09.1984 r.

              Tajne spec. znaczenia

              Egz. poj.

              A. W związku z wyjazdem do USA przyjmuję do realizacji następujące zadania na
              rzecz Służby Bezpieczeństwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.

              1. Rozpoznawanie poznanych osób pod kątem ich ewentualnych powiązań z wrogimi
              służbami specjalnymi.

              2. Typowanie i opracowywanie osób ze środowisk opiniotwórczych oraz różnego
              rodzaju specjalistów przychylnie nastawionych wobec naszego kraju i
              posiadających realne możliwości dostarczania interesujących nas informacji.

              3. Zbieranie informacji dot. oceny sytuacji gospodarczej i politycznej w Polsce
              i innych krajach socjalistycznych:

              - oceny naszego zadłużenia;

              - perspektywy rozwoju stosunków gospodarczych i politycznych między Polską a
              USA i innymi krajami Zachodnimi.

              B. Celem bezpiecznego i efektywnego wykonania zadań zobowiązuję się do
              przestrzegania zasad konspiracji. Podstawowe znaczenie mają następujące zasady
              obowiązujące przy zbieraniu i opracowywaniu informacji:

              - uzyskiwanie informacji winno następować w sposób naturalny, uzasadniony pracą
              zawodową, charakterem wyjazdu, zainteresowaniami, osobistymi, poglądami itp.,

              - należy unikać sytuacji kolidujących z miejscowym prawem i zwyczajami;

              - w przypadku próby nakłonienia do współpracy z miejscowym wywiadem lub
              kontrwywiadem wysłuchać propozycji, a następnie w trakcie rozmowy starać się
              ustalić możliwie największą ilość danych o osobie, która ją prowadzi, jaką
              reprezentuje służbę, jakie są jej zainteresowania i jakich argumentów używa w
              celu zaakceptowania jej propozycji. Po uzyskaniu powyższych danych należy
              stanowczo odmówić i zawiadomić o tym fakcie najbliższą polską placówkę
              dyplomatyczną lub konsularną;

              - nie należy bez konieczności nawiązywać i utrzymywać kontaktów z naszymi
              placówkami w USA;

              - w okresie pobytu za granicą zebrany materiał winien być opanowany pamięciowo.
              Wszelkie zapiski należy ograniczyć jedynie do nazwisk, adresów, numerów
              telefonów itp.

              C. Zobowiązuję się do utrzymywania w ścisłej tajemnicy, także przed
              najbliższymi osobami, faktu utrzymywania kontaktów z SB MSW oraz wszelkich
              informacji z tego wynikających.

              Marek Belka

              Łódź, dnia 10.09.1984 r.
            • nurni Re: proste pytanie SAM FAKT PODPISU 23.06.05, 12:01
              maksimum napisał:

              > > Co zeznal pod przysiega?
              >
              > Ze nie wspolpracowal i nie wspolpracowal,czyli prawde powiedzial.

              Sympatycznie lzesz.
              Pod przysiega zeznal ze nie podpisal dokumentu o wsplpracy z SB.
              O dokument byl pytany a nie o to czy kapowal czy nie. O podpis.

              > Ja np dzisiaj podpisze dokument z ABW ze bede donosil na Kasie,co wcale nie
              > bedzie znaczylo ze bede donosil,bo po pierwsze jej nie znam,a po drugie moge
              > tylko to donosic,co ona publicznie napisze.

              Rozrozniasz pytanie:
              Czy dononosiles na K ?
              od pytania:
              Czy podpisales dokument ze bedziesz donosil na K?

              Na pewno rozrozniasz.

              A jesli nie rozrozniasz to pora wrocic do szkoly albo....
              Albo robic kariere w SLD. Tam Ci to poczytaja wrecz za plus.
              Mysle jednak ze rozrozniasz.
          • jowita81 Re: proste pytanie 23.06.05, 11:13
            Tylko jedno.Jak ocenianiano by zawartość teczki PREMIERA,gdyby okazało się,że
            jest współpracownikiem CIA.Czy wtedy zostałby bohaterem narodowym i miałby
            pomnik ?Czy istnieją słuszne i niesłuszne służby ?
    • basia.basia Co tu gadać... 23.06.05, 11:58
      "A. W związku z wyjazdem do USA przyjmuję do realizacji następujące zadania na
      rzecz Służby Bezpieczeństwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych."

      I z powodu ujawnienia tego zgrabnego zdanka te histeryczne apele:)

      Spalić ten IPN razem z jego pracownikami i będziemy żyli długo i szczęśliwie
      pod wodzą demokracji.pl:)
      • maksimum Co tu gadać...GDYBY NIE PODPISAL,TO BY NIE POJECHA 23.06.05, 14:22
        basia.basia napisała:

        > "A. W związku z wyjazdem do USA przyjmuję do realizacji następujące zadania na
        > rzecz Służby Bezpieczeństwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych."

        To bylo wiecej niz oczywiste,ze gdyby nie podpisal,to by nie wyjechal,a ze
        bardzo chcial wyjechac,by moc wlasnymi oczami popatrzec na ten zgnily zachod i
        ewentualnie sie na nim wzorowac,to podpisal.
        Czy przyszlo komus do glowy,ze to SB przyszlo do Belki przed wyjazdem,a nie
        Belka do SB?
        I ze to byl warunek wyjazdu?

        > I z powodu ujawnienia tego zgrabnego zdanka te histeryczne apele:)
        >
        > Spalić ten IPN razem z jego pracownikami i będziemy żyli długo i szczęśliwie
        > pod wodzą demokracji.pl:)
      • leszek.sopot Bzdety 23.06.05, 15:10
        basia.basia napisała:

        > "A. W związku z wyjazdem do USA przyjmuję do realizacji następujące zadania na
        > rzecz Służby Bezpieczeństwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych."
        >
        > I z powodu ujawnienia tego zgrabnego zdanka te histeryczne apele:)
        >
        > Spalić ten IPN razem z jego pracownikami i będziemy żyli długo i szczęśliwie
        > pod wodzą demokracji.pl:)


        Przypomnij sobie rote slubowania w wojsku, czy tez w szkole, jakie tam byly
        slowka? Czy kazdy, koto takie slubowanie zlozyl moze byc dzis uwazany za
        zdrajce?
        Oh, ludziom sie we lbach pokrecilo...
        • kataryna.kataryna Re: Bzdety 23.06.05, 15:14
          leszek.sopot napisał:

          > basia.basia napisała:
          >
          > > "A. W związku z wyjazdem do USA przyjmuję do realizacji następujące zadan
          > ia na
          > > rzecz Służby Bezpieczeństwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych."
          > >
          > > I z powodu ujawnienia tego zgrabnego zdanka te histeryczne apele:)
          > >
          > > Spalić ten IPN razem z jego pracownikami i będziemy żyli długo i szczęśli
          > wie
          > > pod wodzą demokracji.pl:)
          >
          >
          > Przypomnij sobie rote slubowania w wojsku, czy tez w szkole, jakie tam byly
          > slowka? Czy kazdy, koto takie slubowanie zlozyl moze byc dzis uwazany za
          > zdrajce?
          > Oh, ludziom sie we lbach pokrecilo...



          Porównujesz ślubowanie w wojsku do podpisanej przez Belkę deklaracji o
          współpracy? :)))
          • leszek.sopot Re: Bzdety 23.06.05, 17:03
            Porownuje formalne formulki, ktore w czasach PRL uzywane byly w roznych
            druczkach i przy roznych okazjach. Jezeli takie schematyczne formulki w jednym
            przypadku maja miec znaczenie, to chyba w innych takze?
            • kataryna.kataryna Re: Bzdety 23.06.05, 17:04
              leszek.sopot napisał:

              > Porownuje formalne formulki, ktore w czasach PRL uzywane byly w roznych
              > druczkach i przy roznych okazjach. Jezeli takie schematyczne formulki w
              jednym
              > przypadku maja miec znaczenie, to chyba w innych takze?



              Jasne. Zobowiązanie do współpracy z SB podpisane przez Meleszkę - w końcu
              standardowa formułka - miało taką samą wagę jak ślubowanie w szkole.
              • leszek.sopot Re: Bzdety 23.06.05, 17:44
                kataryna.kataryna napisała:

                > leszek.sopot napisał:
                >
                > > Porownuje formalne formulki, ktore w czasach PRL uzywane byly w roznych
                > > druczkach i przy roznych okazjach. Jezeli takie schematyczne formulki w
                > jednym
                > > przypadku maja miec znaczenie, to chyba w innych takze?
                >
                >
                >
                > Jasne. Zobowiązanie do współpracy z SB podpisane przez Meleszkę - w końcu
                > standardowa formułka - miało taką samą wagę jak ślubowanie w szkole.


                TW nie podpisywal "instrukcji wyjazdowej" ale "dokument o wspolpracy". Na
                dokumencie podpisanym przez Belke nie ma tego, co jest na dokumentach
                podpisanym przez agentow bezpieki.
                A propo, slubowania skladane na sztandar szkoly, czy sztandar wojskowy maja
                takie samo znaczenie jak podpisanie dokumentu.
                Jest taki przykry fakt z historii kosciola katolickiego w Polsce:
                "W 1953 r. duchowieństwo miało złożyć przysięgę na nową konstytucję. Nie
                zrobiło tego, więc władze internowały Prymasa Wyszyńskiego. W tej atmosferze 17
                grudnia 1953 biskupi polscy złożyli ślubowanie na wierność Polsce Ludowej. 26
                października 1956 roku Stefan Wyszyński wypuszczony został na wolność i mógł
                podjąć obowiązki prymasa".
                Czy biskupi, którzy zlozyli slubowanie zdradzili ks. prymasa? Czy kazde
                slubowanie, podpisanie kazdego druku z jakas parszywa formulka ma dzis
                przekreslac czlowieka?
            • ksiundz Składałem przysięgę w podchorążówce i nie 24.06.05, 04:34
              przypominam sobie, żebym miał tam jakieś polecenia dotyczące pozyskiwania
              źródeł informacji dla służb specjalnych PRL. Tekst przysięgi był standardowy,
              instrukcja Belcha była personalizowana to różnica.
          • maksimum Bzdety CZY TY KASIU NIE WIDZISZ,ZE ROBISZ ZA SB 24.06.05, 05:48
            kataryna.kataryna napisała:

            > leszek.sopot napisał:

            > > Przypomnij sobie rote slubowania w wojsku, czy tez w szkole, jakie tam by
            > ly
            > > slowka? Czy kazdy, koto takie slubowanie zlozyl moze byc dzis uwazany za
            > > zdrajce?
            > > Oh, ludziom sie we lbach pokrecilo...
            >
            >
            >
            > Porównujesz ślubowanie w wojsku do podpisanej przez Belkę deklaracji o
            > współpracy? :)))

            No i dalszy ciag nie nastapil ze strony Belki,a i powiem wiecej,ze SB sie
            rozlecialo.
            SB oczywiscie nie ma pretensji do Belki ale KASIA ma.
            Czy Ty Kasiu nie widzisz,ze Ty proxy spelniasz teraz role oficera SB,ktory chce
            pociagnac Belke do odpowiedzialnosci za podpisanie umowy i nie wywiazanie sie z
            niej.
            Lewica byla juz skopana i lezala na ziemii ale teraz sie podniesie,bo
            nierozsadna prawica stara sie byc bardziej gorliwa od SB w dokuczaniu ludziom.
            Pokaz Kasiu,ze mnie lubisz i odpusc sobie ten temat.
            Pozdr Maciej
Pełna wersja