Rydzyk rozprawia się z nowoczesnymi mediami

24.06.05, 09:12
Najpierw rydzykowcy i LPR-owcy Giertycha ostro szli przeciw ,,Gazecie
Wyborczej''. Było o tym że ,,rozkład akcentów inny'' niż w innych mediach,
było o tym że waga tych czy tamtych, informacji inna. Niektórzy
nawet ,,Gazetę Wyborczą'' porównywali z okupacyjnymi ,,gadzinówkami'' etc.
Byłem nawet skłonny podejrzewać, że coś jest nie tak. Ale teraz... kiedy TVN
postanowił zbadać ,,temat Rydzyka'', ten z pomocą swoich zapiekłych
stronników i swoich ,,mediów'', robi z TVN kolejnego kozła ofiarnego. Teraz
Rydzyk podważa ich wiarygodność, kompletnie lekceważąc to że w czasach
początków sejmowych komisji śledczych, to właśnie media takie jak: ,,Gazeta
Wyborcza'' czy TVN, były tymi czynnikami dzięki którym Obywatele
Rzeczypospolitej mieli sposobność dowiedzenia się o szczegółach afer. A teraz
Rydzyk i jego ,,media'', pozwalają sobie na systematyczną akcję podważania
wiarygodności nowoczesnych mediów. Zastanawiam się więc, czy nie mamy tu do
czynienia z jakąś zorganizowaną akcją podważania podstaw kształtujcego się
demokratycznego ładu? Jeśli bowiem Rydzykowi uda się podważyć zaufanie
Obywateli do miediów, to znowu nikt nie będzie Nas informował o przekrętach
establiszmentu i kółko się zamknie. Nie zapominajmy też, że Rydzyk wespół z
Panem Kobylańskim, mają Nam sporo do wyjśnienia.
    • polonic To spisek katofaszystów. 24.06.05, 09:30
      Juz my ta gazietkę przebadamy i skontrolujemy skąd były pieniążki na początku
      działalnosci, jak to sie stało ze drukowała w drukarniach trybuny ludu... itp
      itd :))) A o.Rydzyk nie niszczy mediów "nowoczesnych" bo i po co??? Skoro same
      sie kompromitują to warto o tym powiedziec.
      • niezlomny.prawicowiec Re: To spisek katofaszystów. 24.06.05, 09:32
        polonic napisał:

        > Juz my ta gazietkę przebadamy i skontrolujemy skąd były pieniążki na początku
        > działalnosci, jak to sie stało ze drukowała w drukarniach trybuny ludu... itp
        > itd :))) A o.Rydzyk nie niszczy mediów "nowoczesnych" bo i po co??? Skoro same
        > sie kompromitują to warto o tym powiedziec.

        Pan Prezes Wrzodak Zygmunt powiedział:
        My oceniamy działalność po skutkach, a w Polsce jest wielka bieda. To ich wina,
        bo mają władzę od 1989 r. Przy Okrągłym Stole porozumieli się komuniści i
        agenci komuny. A ich kłótnie w latach 80. to były kłótnie między stalinistami a
        niestalinistami. Czy pana szef Michnik powiedział kiedykolwiek "precz z
        komuną"? Nie, on mówił "precz ze stalinistami"! Nie wiadomo, czy niedługo nie
        wyjdzie na jaw, że Bujak, Michnik i Frasyniuk byli w latach 80. w zmowie z
        komunistami, czy nie mieli konszachtów z SB. Ich więzienie, ich prześladowanie
        staje się w porównaniu z tym niczym. A Polskę niszczyli na równi Kiszczak i
        Jaruzelski pałką, a Michnik i Balcerowicz - gospodarczo.

        - My będziemy sprawdzać, czy Agora powstała za pieniądze Kiszczaka.

        - Podejrzany o agenturalność "Bolek" zaprasza na obchody "Solidarności"
        Kwaśniewskiego, kata Polaków. Niech się spotkają, ale nie pod krzyżem, tylko
        pod mauzoleum Lenina.
        • tavo niewiem czy wiesz ze pan wrzodak mądrością... 24.06.05, 12:48
          nie grzeszy.dzieki niemu Ursus prawie zbankrutował.i co dziwne jak odszedł
          sytuacja sie poprawiła.zreszta niewiem jak byle jaki robol z fabryki moze takie
          rzeczy mowic. niech sprawdzi lepiej jak stary giertych lizał dupy komuchom.
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Rydzyk rozprawia się z nowoczesnymi mediami 24.06.05, 11:13
      w sprawie afery Rywina Michnik ujawnił tylko to co jemu nie zagrażalo..o tym że
      nie nagrał całej rozmowy z Rywinem to o tym już nie wspomniał..taśmia się
      skończyła więc Michnim zaczął być bardziej szcery i zapewne złożył Rywinowi
      korupocyjną kontrpopozycję ale tego nikt mu już nie udowodni bo tego taśma już
      nie obejmuje..skończyła się...
      • zaba_pelagia oszol, do pracy! 24.06.05, 11:23
        cześć, oszołku,
        znów nie pracujesz tylko knujesz?
        na nasz koszt????
      • gregorak Re: Rydzyk rozprawia się z nowoczesnymi mediami 24.06.05, 12:17
        oszolom.z.radia.maryja napisał:
        > w sprawie afery Rywina Michnik ujawnił tylko to co jemu nie zagrażalo..o tym
        > że nie nagrał całej rozmowy z Rywinem to o tym już nie wspomniał..taśmia się
        > skończyła więc Michnim zaczął być bardziej szcery i zapewne złożył Rywinowi
        > korupocyjną kontrpopozycję ale tego nikt mu już nie udowodni bo tego taśma już
        > nie obejmuje..skończyła się...

        Obrzucasz ludzi błotem, nie mając na to żadnych dowodów! Na jakiej podstwie
        zarzucasz Michnikowo korupcję? byłeś świadkiem tej rozmowy? Myślę, że Michnik
        móglby zaciągnąć cię do sądu za taką wypowiedź - ze skutkiem dla Ciebie oczywistym..
        • niezlomny.prawicowiec Re: Rydzyk rozprawia się z nowoczesnymi mediami 24.06.05, 12:52
          gregorak napisał:

          > oszolom.z.radia.maryja napisał:
          > > w sprawie afery Rywina Michnik ujawnił tylko to co jemu nie zagrażalo..o
          > tym
          > > że nie nagrał całej rozmowy z Rywinem to o tym już nie wspomniał..taśmia
          > się
          > > skończyła więc Michnim zaczął być bardziej szcery i zapewne złożył Rywino
          > wi
          > > korupocyjną kontrpopozycję ale tego nikt mu już nie udowodni bo tego taśm
          > a już
          > > nie obejmuje..skończyła się...
          >
          > Obrzucasz ludzi błotem, nie mając na to żadnych dowodów! Na jakiej podstwie
          > zarzucasz Michnikowo korupcję? byłeś świadkiem tej rozmowy? Myślę, że Michnik
          > móglby zaciągnąć cię do sądu za taką wypowiedź - ze skutkiem dla Ciebie
          oczywis
          > tym..
          Sic!
          Komu szkodzą litanie?



          "Tygodnik Powszechny" koniecznie musi zająć stanowisko w sprawie każdego
          wydarzenia artystycznego i religijnego w Kościele. Oczywiście oceny dokonywane
          przez owo medium muszą być nie tylko nowoczesne, ale nawet niewiarygodnie
          nowoczesne. Redaktor naczelny ks. Adam Boniecki w debacie na temat
          filmu "Karol.
          Człowiek, który został papieżem" po raz kolejny stanął na wysokości zadania i
          przekonał się, że zatracił zmysł afirmacji tego, co Kościół od wieków sobie
          ceni. Ksiądz Boniecki stwierdził, że bardziej niż filmu obawia się tego, "że
          Wojtyłę wykończy beatyfikacja, gdy zaczną się biografie, litanie i figury w
          ołtarzach". Jak to "wykańczanie" miałoby wyglądać, nie sposób sobie wyobrazić.
          Zwłaszcza że do tej pory chwale świętych litanie i figury nie zaszkodziły. Ale
          być może redaktorowi naczelnemu "TP" jakoś zaszkodziły i nie lubi ich. Jednak
          nawet gdyby tak było, to człowiek dojrzały powinien mieć świadomość, że nie
          zawsze to, czego nie lubi, jest złe.
          Bartosz Grodzki

    • uczciwypolak Re: Rydzyk rozprawia się z nowoczesnymi mediami 24.06.05, 13:34
      gosc.z.korony napisał:

      > Najpierw rydzykowcy i LPR-owcy Giertycha ostro szli przeciw ,,Gazecie
      > Wyborczej''. Było o tym że ,,rozkład akcentów inny'' niż w innych mediach,
      > było o tym że waga tych czy tamtych, informacji inna. Niektórzy
      > nawet ,,Gazetę Wyborczą'' porównywali z okupacyjnymi ,,gadzinówkami'' etc.
      > Byłem nawet skłonny podejrzewać, że coś jest nie tak. Ale teraz... kiedy TVN
      > postanowił zbadać ,,temat Rydzyka'', ten z pomocą swoich zapiekłych
      > stronników i swoich ,,mediów'', robi z TVN kolejnego kozła ofiarnego. Teraz
      > Rydzyk podważa ich wiarygodność, kompletnie lekceważąc to że w czasach
      > początków sejmowych komisji śledczych, to właśnie media takie jak: ,,Gazeta
      > Wyborcza'' czy TVN, były tymi czynnikami dzięki którym Obywatele
      > Rzeczypospolitej mieli sposobność dowiedzenia się o szczegółach afer. A teraz
      > Rydzyk i jego ,,media'', pozwalają sobie na systematyczną akcję podważania
      > wiarygodności nowoczesnych mediów. Zastanawiam się więc, czy nie mamy tu do
      > czynienia z jakąś zorganizowaną akcją podważania podstaw kształtujcego się
      > demokratycznego ładu? Jeśli bowiem Rydzykowi uda się podważyć zaufanie
      > Obywateli do miediów, to znowu nikt nie będzie Nas informował o przekrętach
      > establiszmentu i kółko się zamknie. Nie zapominajmy też, że Rydzyk wespół z
      > Panem Kobylańskim, mają Nam sporo do wyjśnienia.

      Odwal sie od O.Rydzyka a zainteresuj GW i wszystkimi zlodziejamico rozkradli
      Polske
      Aleksander Kwasniewski (Izaak Stoltzman)

      Aleksander Kwasniewski(Izaak Stoltzman)Dyplom ukonczenia sowieckiej szkoly
      szpiegow ...W roku 1978 A. Kwaśniewski był już kierownikiem Wydziału Kultury ZG
      SZSP. Żeni się z Jolantą Konty - pochodzenia żydowskiego, córką płk. Kontego -
      oficera Informacji Wojskowej, podejrzanego o zbrodniczą działalność w wojsku w
      okresie stalinowskim. Przenosi się do Warszawy, gdzie poza kolejnością
      otrzymuje mieszkanie. Już nie stara się skończyć studiów na Uniwersytecie
      Gdańskim. Rezygnuje z pisania i obrony pracy magisterskiej.Niewątpliwą
      przyczyną tej decyzji jest skierowanie go przez KC PZPR na roczne studia do
      Moskwy (1979/1980), na wydział międzynarodowego dziennikarstwa w Państwowym
      Instytucie Stosunków Międzynarodowych przy MSZ, który kończy z sukcesem
      uzyskując dyplom Nr 1792 z dnia 20 czerwca 1980 r. (patrz powyzej)A.
      Kwaśniewski nie ujawnił tego faktu wówczas, kiedy zarzucono mu nie posiadanie
      dyplomu ukończenia Uniwersytetu Gdańskiego.Na wspomnianym dyplomie (patrz
      powyzej) uzyskuje następujące oceny: * historia Komunistycznej Partii Związku
      Radzieckiego - celująco; * komunizm naukowy - celująco; * ateizm naukowy -
      celująco; * ekonomia polityczna - celująco; * stosunki międzynarodowe - dobry;
      * ekonomia radziecka - celująco; * prawo radzieckie - celująco; * logika -
      dobry; * podstawy dziennikarstwa - dostateczny;Uczelnię tę [ MGIMO] uważano za
      wylęgarnię światowej sowieckiej agentury.Otóż przez wszystkie lata
      komunistycznej dominacji w Europie Wschodniej, w tej specyficznej szkole
      kształcone były wyselekcjonowane (według ideologicznego i politycznego klucza) -
      nie tylko przyszłe kadry dyplomatyczne i dziennikarskie dla bieżących potrzeb
      partii komunistycznych i reżimów w tych państwach, ale także agenturalne
      ekspozytury za granicą, występujące pod szyldem "dyplomatów",
      bądź "korespondentów" zagranicznych agencji rządowych tych państw oraz ich
      partyjnych gazet i czasopism.Nauka w tym na wpół tajnym instytucie, będącym w
      istocie prawdziwą socjalistyczną wylęgarnią szpiegów, trwała w zależności od
      specjalności od 5 do 6 lat. Krócej tylko studia podyplomowe. W uczelni tej
      wykładali m.in. wyżsi funkcjonariusze GRU i KGB, jak np. J. Primakow - były
      szef KGB, a później premier Rosji.* * *DWA SPOJRZENIAW tygodniku "Gwiazda
      Polarna" Nr.7 Vol.88 Sobota, 17 lutego 1996 roku, na pierwszej stronie, ukazal
      sie obszerny artykul Andrzeja Krajewskiego pt. "Dziecko Ziem Odzyskanych" na
      temat Aleksandra Kwasniewskiego.W trzy tygodnie pozniej, w tej samej gazecie,
      Nr.10, Sobota 9 marzec 1996, w dziale "LISTY OD CZYTELNIKOW" Jan Krawiec
      wyrazil swoje uczucia po przeczytaniu tegoz artykulu. Artykul zatytulowany
      jest "Towarzysz Stolzman".Przytaczamy czesc pierwszego (ze wzgledu na rozmiar i
      cwiercprawdy), oraz drugi w calosci.Refleksje pozostawiamy
      czytelnikom.Sugerujemy zwrocenie sie bezposrednio do Prezydenta Kwasniewckiego,
      www.prezydent.pl/ z zapytaniem z jakim nazwiskiem urodzil sie poniewaz w
      jego zyciorysie podanym w home page prezydenta nie ma nazwiska Stolzman.Moze
      powinno byc Shtolzman?

      ********
      DZIECKO ZIEM ODZYSKANYCH
      Autor: Andrzej Krajewski.

      W swoim inauguracyjnym przemowieniu, 23 grudnia 1995 roku nowy polski
      prezydent, Aleksander Kwasniewski przedstawil sie jako dziecko Ziem
      Odzyskanych. Rzeczywiscie urodzil sie 15 listopada 1954 roku i mieszkal do
      czasu wstapienia na Uniwersytet Gdanski w 1973 roku w Bialogardzie na Pomorzu
      Zachodnim, na ziemiach przyznanych Polsce w Jalcie, kosztem Niemiec na
      zachodzie, jako rekompensata za stracone na wschodzie na rzecz Zwiazku
      Radzieckiego.(...) Mieszkanscy Bialogardu mowia o prezydencie wylacznie dobrze.
      Nawet grupa tak szczegolna jak Sybiracy, deklaruje na koniec polgodzinnej,
      nieco chaotycznej rozmowy:"My na niego nie glosowalismy, ale zlego nic nie
      powiemy", choc komus wymyka sie w gniewie: "Ten, co na Kwasniewskiego glosowal,
      to na Syberie powinien znow jechac". Za to rodzine Kwasniewskich wszyscy, z
      ktorymi rozmawiam, znaja doskonale. Ojciec prezydenta, Zdzislaw Kwasniewski,
      chirurg, kierownik przychodni kolejowej, zmarl w 1990 roku. Pomagal ludziom -
      slysze od Sybirakow. - Bardzo cenil wyksztlcenie, cieszyl sie z kazdej piatki
      dzieci, w pracy chwalil sie doktoratem corki. - przypomina sobie pracujacy z
      nim dawniej lekarz. Matka prezydenta, pani Aleksandra Kwasniewska, z zawodu
      pielegniarka, dopiero po smierci meza zaczela sie szerzej udzielac, przyjmowac
      gosci, wlaczac w zycie parafii sw. Jadwigi. Proboszcz Wilk mowi o niej z
      widoczna sympatia i podziwem: - Byla jednoosobowa instytucja charytatywna,
      pomagala ludziom, a swoje problemy zdrowotne ukrywala. Inni wspominaja, ze
      rozdawala zapomogi, sama sie zapozyczajac, placila rachunki telefoniczne za
      rozmowy prowadzone z jej mieszkania przez sasiadow. Zmarla nagle, juz w trakcie
      kampanii wyborczej syna, we wrzesniu. Aleksander Kwasniewski byl na mszy
      swietej, odprawianej za nia w kosciele przy Placu Wolnosci, a pochowana zostala
      tak jak maz, w Warszawie. Zdaniem proboszcza Wilka, dom Kwasniewskich byl
      zamkniety : mlody Olek, tak samo jak jego siostra Malgosia, byli swiadomie
      izolowani przez ojca... Nie wolno im bylo miec za wielu kolegow. Byc moze
      wynikalo to z ojcowskiej obawy przed zarazeniem dzieciecymi chorobami. To
      ojciec dbal, aby w domu niczego nie brakowalo, organizowal cale jego zycie.
      Olek i jego siostra Malgosia, mieli przede wszystkim sie uczyc . Az tak, ze na
      dodatkowe lekcje laciny chodzil do profesora Komarczewskiego. Czy ojciec marzyl
      dla Olka o karierze lekarza? We wspomnieniach szkolnych kolegow mlody
      Kwasniewski okazuje sie jednak sportowcem i humanista; W ogolniaku biegal,
      zawze lubil sport - mowi jeden z jego kolegow, ktory po studiach medycznych
      pozostal w miescie. Z przedmiotow scislych szlo mu gozej, zdarzalo sie zarobic
      nawet dwoje, szczegolnie z matematyki. Ale potrafil lawirowac. W tym byl
      mistrzem - mowi tygodnikowi "Poznaniak" kolezanka z klasy prezydenta, Teresa
      Chrenowska. Potwierdza to dzisiejszy bialogardzki lekarz: Byl kolezenski, ale
      jednoczesnie lubil sie wyrozniac. Na koniec rozmowy redaktor Salapatek pyta
      mnie wyraznie podniecony: - A pan wie, ze on juz raz byl prezydentem? Jak to
      gdzie? W domu! Oni tam przeciez wlasna republike Kwasniewskic
Pełna wersja