synu 24.06.05, 10:26 www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_050624/publicystyka/publicystyka_a_2.html Chcial zjechac Rybinskiego a wykazal sie brakiem zrozumienia czym jest podatek liniowy. Zenada. K R Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dr.kidler Re: Zenujacy poziom intelektualny Litynskiego. 24.06.05, 10:31 synu napisał: > Chcial zjechac Rybinskiego a wykazal sie brakiem zrozumienia czym jest > podatek liniowy. Zenada. Co ci sie nie podoba w jego rozumowaniu, poza nazwiskiem i przynaleznoscia?, ze jak z tewgo wynika, stawissz swoj poziom intelektualny wyzej? Odpowiedz Link Zgłoś
ppppp7 Re: Zenujacy poziom intelektualny Litynskiego. 24.06.05, 10:40 Muszę przyznać rację kidlerowi (częściowo i wyjątkowo :). W dyskusji o obciążeniach fiskalnych podatkiem liniowym dla najbiedniejszych kluczowa jest kwota wolna od podatku. Bez określenia jak to wygląda w obu propozycjach, porównywanie gołej stawki podatku nie ma sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Re: Zenujacy poziom intelektualny Litynskiego. 24.06.05, 10:43 ppppp7 napisał: > Muszę przyznać rację kidlerowi (częściowo i wyjątkowo :). Rozumiem z tego ze synu ma jednak nizszy poziom intelektualny od Litynskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
ppppp7 Re: Zenujacy poziom intelektualny Litynskiego. 24.06.05, 10:51 Trudno na podstawie jednego postu wyrokować o czyimś poziomie intelektualnym (Lityńskiego znam, syna nie), ale w tym przypadku synu zdecydowanie nie ma racji. Odpowiedz Link Zgłoś
synu Re: Zenujacy poziom intelektualny Litynskiego. 24.06.05, 10:47 > Muszę przyznać rację kidlerowi (częściowo i wyjątkowo :). W dyskusji o > obciążeniach fiskalnych podatkiem liniowym dla najbiedniejszych kluczowa jest > kwota wolna od podatku. Jezeli bierzesz pod uwage kwote wolna od podatku to przestan uzywac zwrotu "podatek liniowy". K R Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Re: Zenujacy poziom intelektualny Litynskiego. 24.06.05, 10:56 > Jezeli bierzesz pod uwage kwote wolna od podatku to przestan uzywac > zwrotu "podatek liniowy". Czy jest kwota wolna, czy nie jest, to podatek o jednej stawce zawsze jest nazywany podatkiem liniowym (kwotę wolną uznaje się praktycznie za ulgę). I z tego założenia wychodzi Hausner, mówiąc, że PD proponuje podatek liniowy 19%. W ich propozycji jest też kilka dodatkowych ulg, które nadal nie wpływają na to, że każdy ekonomista nazwie proponowany podatek liniowym. Zarówno Pan Rybiński, jak i Pan Synu piszą bez sensu. Pan Rybiński czytając propozycje podatkowe PD zatrzymał się na stwierdzeniu "podatek liniowy 19%" i zintepretował to tak jak chciał, i jak się okazało - błędnie, czyli wykazał się nierzetelnością. Pan Synu natomiast przyjał do wiadomości, że jest to podatek z ulgami i kwota wolną, a tylko głupio się czepia stwierdzenia "podatek liniowy", ot po to tylko, żeby się przyczepić, tudzież - zupełnie niesłusznie - obrzucić błotem Lityńskiego. Proszę się obu Panów nie słuchać, bo głupoty wypisują. Odpowiedz Link Zgłoś
maskacjusz Re: Zenujacy poziom intelektualny Litynskiego. 24.06.05, 11:04 Przeczytałem strategię PD i nie znalazłem informacji o wysokości kwoty wolnej (być może coś przeoczyłem). Czy w takim razie pan Lityński w swojej polemice użył sugerowanej wysokości owej kwoty? Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Re: Zenujacy poziom intelektualny Litynskiego. 24.06.05, 11:08 maskacjusz napisał: > Przeczytałem strategię PD i nie znalazłem informacji o wysokości kwoty wolnej > (być może coś przeoczyłem). Czy w takim razie pan Lityński w swojej polemice > użył sugerowanej wysokości owej kwoty? Nie sądzę. Byc może tego PD jeszcze nie ustaliła, co więcej można temu systemowi nadać pewnej elastyczności, tzn. utrzymywać stała stawkę podatku, i jednocześnie ruchoma kwotę wolną. W tej chwili kwota wolna, to ok. 3000 zł. Jak można łatwo policzyć, jeżeli weźmiemy pod uwagę strategie PO i PD, to tak sam podatek (dokładnie 11250 zł) zapłaci ktoś, kto zarobi w ciagu roku 75000 zł, jezeli zarobi mniej, to zapłaci mniej przy stawkach PD, jeżeli zarobi więcej, to zapłaci mniej przy stawkach PO. Czyli na podatkach PD zyskają najbiedniejsi i nie tylko (trudno nazwać najbiedniejszym kogoś, kto zarabia 75000 zł) Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Re: Zenujacy poziom intelektualny Litynskiego. 24.06.05, 11:35 W tej chwili kwota wolna, to ok. 3000 zł. Jak można łatwo > policzyć, jeżeli weźmiemy pod uwagę strategie PO i PD, to tak sam podatek > (dokładnie 11250 zł) zapłaci ktoś, kto zarobi w ciagu roku 75000 zł, jezeli > zarobi mniej, to zapłaci mniej przy stawkach PD, jeżeli zarobi więcej, to > zapłaci mniej przy stawkach PO. Czyli na podatkach PD zyskają najbiedniejsi i > nie tylko (trudno nazwać najbiedniejszym kogoś, kto zarabia 75000 zł) Sorry, błąd w obliczeniach (zły wzór, jaki był błąd jest gdzieś poniżej) Ten sam podatek (2137,5 zł) zapłacą zarabiający 14250 zł. Trochę przesadziłam. Ale takie zarobki to i tak wychodzą 1187,5 zł miesięcznie, co nie jest znowu tak najmniej... Odpowiedz Link Zgłoś
synu Re: Zenujacy poziom intelektualny Litynskiego. 24.06.05, 11:06 > Czy jest kwota wolna, czy nie jest, to podatek o jednej stawce zawsze jest > nazywany podatkiem liniowym (kwotę wolną uznaje się praktycznie za ulgę). I z > tego założenia wychodzi Hausner, mówiąc, że PD proponuje podatek liniowy 19%. W > ich propozycji jest też kilka dodatkowych ulg, które nadal nie wpływają na to, > że każdy ekonomista nazwie proponowany podatek liniowym. OK, to moze mi odpowiedz na jedno proste pytanie. Czy osoba z dochodami ponizej kwoty wolnej od podatku i osoba z dochodami powyzej tej kwoty placa ten sam procent podatku? K R Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Re: Zenujacy poziom intelektualny Litynskiego. 24.06.05, 11:09 > OK, to moze mi odpowiedz na jedno proste pytanie. Czy osoba z dochodami ponizej > > kwoty wolnej od podatku i osoba z dochodami powyzej tej kwoty placa ten sam > procent podatku? Nie Odpowiedz Link Zgłoś
synu Re: Zenujacy poziom intelektualny Litynskiego. 24.06.05, 11:16 >> OK, to moze mi odpowiedz na jedno proste pytanie. Czy osoba z dochodami >>ponizej >> kwoty wolnej od podatku i osoba z dochodami powyzej tej kwoty placa ten sam >> procent podatku? > > Nie Dlatego nazywanie takiego podatku "liniowym" uwazam za BARDZO naciagane. K R Odpowiedz Link Zgłoś
ppppp7 Re: Zenujacy poziom intelektualny Litynskiego. 24.06.05, 11:13 Płacą!!! Tylko osoba z dochodami poniżej progu dostaje automatyczną ulgę w wysokości płaconego podatku, więc de facto wychodzi na zero :)) A stosowania ulg podatek liniowy nie wyklucza. Odpowiedz Link Zgłoś
login39 A jaki z tego pozytek? 24.06.05, 12:36 Bo z podatku liniowego (zaznaczam: bez cudzyslowu) jest taki, ze robie jedna operacje mnozenia: dochod x stawka podatku i otrzymuje kwote podatku, ktora zanosze do banku. Taki podatek to uproszczenie calego procesu - mniejszy margines na bledy zamierzone i niezamierzone podatnikow i aparatu kontrolnego. A jaki jest sens zamiany podatku progresywnego z licznymi ulgami i odpisami na podatek "liniowy" (tu cudzyslow JEST), ktory operacji NIE upraszcza, tylko go ZMIENIA, tylko dlatego, ze podatek liniowy jest modny, i my tu, towarzysze, tez taki wprowadzim. Cala operacja jest zabiegiem dialektycznym i nic nowego nie wnosi, poza dodatkowym kosztem: trzeba bedzie wydrukowac nowe pity, nowe broszurki informacyjne, przeszkolic aparat skarbowy i biedni podatnicy w stresie tez beda sie musieli nauczyc nowej tabeli i nowych ulg, zamiast zajac sie tym czym powinni: zarabianiem pieniedzy. Smutne, ze takie banaly trzeba jak kawe na lawe. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: A jaki z tego pozytek? 24.06.05, 12:43 Dodałbym. Jeżeli wprowadzimy podatek liniowy, to pracownicy w ogóle nie muszą składać PIT- ów. Po prostu pracodawca odliczy każdemu z wypłaty ustalony procent i przeleje do Urzędu Skarbowego. Miliony podatników zejdą z ewidencji Urzędu Skarbowego. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Re: A jaki z tego pozytek? 24.06.05, 15:40 Pozytek jest glownie dla populistycznych partii politycznych. W wyniku zlikwidowaniau ulg, utworzy sie wspaniala mozliwosc tworzenia od poczatku ulg dla roznych grup, klas spolecznych itp, - slowem dla potencjalnych wyborcow. Odpowiedz Link Zgłoś
ppppp7 Re: Zenujacy poziom intelektualny Litynskiego. 24.06.05, 10:59 Niby dlaczego? PO wprowadzi podatek liniowy, PIS kwotę wolną od podatku, i będziemy mieli podatek liniowy z kwotą wolną od podatku. Co nie zmienia głównej idei podatku liniowego. Po prostu prościej i łatwiej dać najbiedniejszym dodatkowe pieniądze w formie zwolnienia od podatku, niż ściągać ten podatek, a pieniądze oddawać w formie zasiłków, dodatków, bonów, talonów czy co tam jeszcze wymyślą. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Zenujacy poziom intelektualny Litynskiego. 24.06.05, 11:54 ppppp7 napisał: > Po prostu prościej i łatwiej dać najbiedniejszym > dodatkowe pieniądze w formie zwolnienia od podatku, niż ściągać ten podatek, a > pieniądze oddawać w formie zasiłków, dodatków, bonów, talonów czy co tam > jeszcze wymyślą. Nie sądzę. Przy "czystym" (tzn. bez ulg i odliczeń) podatku liniowym całość oparacji wykonuje pracodawca wpłacając do Urzędu Skarbowego łatwy do wyliczenia podatek od całości wypłaconych wynagrodzeń. Odpowiedz Link Zgłoś
synu Re: Zenujacy poziom intelektualny Litynskiego. 24.06.05, 10:44 > Co ci sie nie podoba w jego rozumowaniu, poza nazwiskiem i przynaleznoscia?, Gdzie widzisz zarzuty odnosnie nazwiska lub przynaleznosci? Kwestia jest prosta. Jezeli ktos uzywa okreslenia "podatek liniowy" na okreslenie podatku "pseudoliniowego" to jest smieszny. Nie mam za bardzo czasu aby wykazac jak w tym przykladzie "liniowsci" mozna dowolnie manipulowac rzeczywista stawka podatkowa. > ze jak z tewgo wynika, stawissz swoj poziom intelektualny wyzej? O swoim poziomie tez nic nie pisalem. Czy Ty widzisz, slyszysz rzeczy nieistniejace? Niezly jestes. K R Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Re: Zenujacy poziom intelektualny Litynskiego. 24.06.05, 11:03 synu napisał: > > Co ci sie nie podoba w jego rozumowaniu, poza nazwiskiem i przynaleznosci > a?, > > Gdzie widzisz zarzuty odnosnie nazwiska lub przynaleznosci? Skoro nie widze przyczyn dla ktorych publicznie rzucassz w czlowieka inwektywami, to mam chyba prawo sie domyslac dlaczego to robisz, synu. > Kwestia jest prosta. Jezeli ktos uzywa okreslenia "podatek liniowy" na > okreslenie podatku "pseudoliniowego" to jest smieszny. Wiec zmien nazwisko w tytule postu na "Rybinski", bo to on porownuje propozycje PO i PD i powiedz mu ze nie mozna porownywac temeratury z odlegloscia, a ilosci wypitej wodki z iloscia wypitego borygo. Skoru udzieliles sobie pozwolenia na ocenianie poziomu innych, i oglaszanie tego publicznie, dlaczego mnie odmawiasz tego samego - czyli oceniania Twojego poziomu? Jestes Bogiem i masz inne prawa? Odpowiedz Link Zgłoś
synu Re: Zenujacy poziom intelektualny Litynskiego. 24.06.05, 11:13 > Skoro nie widze przyczyn dla ktorych publicznie rzucassz w czlowieka > inwektywami, to mam chyba prawo sie domyslac dlaczego to robisz, synu. Napisalem dosc jasno dlaczego sie czepiam Litynskiego. Nic poza tym. > Wiec zmien nazwisko w tytule postu na "Rybinski", bo to on porownuje propozycje > PO i PD i powiedz mu ze nie mozna porownywac temeratury z odlegloscia, a ilosci > wypitej wodki z iloscia wypitego borygo. Przepraszam Ciebie bardzo ale to nie Rybinski jako pierwszy nazwal proponowany przez Hausnera podatek "liniowym". I to nie on pierwszy porownal te propozycje do propozycji PO. > Skoru udzieliles sobie pozwolenia na ocenianie poziomu innych, i oglaszanie > tego publicznie, dlaczego mnie odmawiasz tego samego - czyli oceniania Twojego > poziomu? Jak najbardziej mozesz. Tylko rob to na podstawie rzeczy, o ktorych masz wiedze a nie bazujac na wlasnych wyobrazeniach o mnie. > Jestes Bogiem i masz inne prawa? Bynajmniej ;-) K R Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Re: Zenujacy poziom intelektualny Litynskiego. 24.06.05, 11:25 synu napisał: > > Skoro nie widze przyczyn dla ktorych publicznie rzucassz w czlowieka > > inwektywami, to mam chyba prawo sie domyslac dlaczego to robisz, synu. > > Napisalem dosc jasno dlaczego sie czepiam Litynskiego. Nic poza tym. "Chcial zjechac Rybinskiego a wykazal sie brakiem zrozumienia czym jest podatek liniowy. Zenada." Lityński wcale nie wykazał się brakiem zrozumienia, tylko uzył potocznego okreslenia "podatek liniowy" opisując propozycję podatkową PD, zupełnie zresztą słusznie, i tyle. Jeszcze jakbyś się czepiał tylko tego, to by było pół biedy, ale pisząc "żenada" wprowadzasz język, który nie jest na miejscu, samemu siebie ośmieszając - jeżeli uważasz za żenujacą wypowiedź, która w gruncie rzeczy jest sensowna, a bronisz wypowiedzi Rybińskiego, która jest błędna chociażby dlatego, że posiada błędne założenia, to wystawiasz się po prostu na pośmiewisko. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Re: Zenujacy poziom intelektualny Litynskiego. 24.06.05, 11:26 synu napisał: > > Skoro nie widze przyczyn dla ktorych publicznie rzucassz w czlowieka > > inwektywami, to mam chyba prawo sie domyslac dlaczego to robisz, synu. > > Napisalem dosc jasno dlaczego sie czepiam Litynskiego. Nic poza tym. Jezeli sie poczules w tym punktcie urzzony - to przepraszam. Reszte podtrzymuje. Rybinski moim zdaniem nie zasluguje na powazne traktowanie. Jest albo blaznem, albo manipulantem i tylko w tych dwoch kategoriach mozna go trkatowac. Ja preferuje druga kategorie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maskacjusz Re: Zenujacy poziom intelektualny Litynskiego. 24.06.05, 10:56 Rozwińmy zatem światłą myśl Lityńskiego: Jeżeli za felieton Rybiński dostanie 1000 złotych, a kwota wolna to 100 złotych, wówczas zostaje 900 złotych, a od 900 złotych 19% to 171 złotych. Jeżeli jest podatek liniowy (15%), to od 1000 zł trzeba zapłacić 150 złotych. Czyli mniej. Pan Lityński, próbując polemizować w sposób ścisły, pogubił się przy ustalaniu założeń. A dokładniej przyjął takie założenia, które mu pasowały politycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Re: Zenujacy poziom intelektualny Litynskiego. 24.06.05, 10:59 maskacjusz napisał: > Rozwińmy zatem światłą myśl Lityńskiego: > Jeżeli za felieton Rybiński dostanie 1000 złotych, a kwota wolna to 100 złotych > , > wówczas zostaje 900 złotych, a od 900 złotych 19% to 171 złotych. > Jeżeli jest podatek liniowy (15%), to od 1000 zł trzeba zapłacić 150 złotych. > Czyli mniej. Tak, tylko że to był przykład. W rzeczywistości kwota wolna jest o wiele wyższa niż 100 zł, wyższa też ma być w propozycji PD... Odpowiedz Link Zgłoś
maskacjusz Re: Zenujacy poziom intelektualny Litynskiego. 24.06.05, 11:07 Ja też podałem tylko przykład. Natomiast PD w swojej strategii nie podaje strategicznej informacji o wysokości owej kwoty wolnej. Cóż to zatem za strategia, która w dodatku większość uwagi poświęca polemice z dokumentem programowym, a nie z obecną sytuacją. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Re: Zenujacy poziom intelektualny Litynskiego. 24.06.05, 11:08 maskacjusz napisał: > Rozwińmy zatem światłą myśl Lityńskiego: > Jeżeli za felieton Rybiński dostanie 1000 złotych, a kwota wolna to 100 złotych > , > wówczas zostaje 900 złotych, a od 900 złotych 19% to 171 złotych. > Jeżeli jest podatek liniowy (15%), to od 1000 zł trzeba zapłacić 150 złotych. > Czyli mniej. > Pan Lityński, próbując polemizować w sposób ścisły, pogubił się przy ustalaniu > założeń. A dokładniej przyjął takie założenia, które mu pasowały politycznie. Przyklad byl dobrany do poziomu intelektualnego Rybinskiego i Syna, ale jek widac wiecj osob go bnie zrozumialo, bo "przeoczylo" informacje ze straca na tym jedynie mniej zarabiajacy. Kwestie podatku liniowego z kwota wolna od podatku walkuje sie juz od kilkunastu lat, a zainicjowala ja UPR. Odpowiedz Link Zgłoś
maskacjusz Re: Zenujacy poziom intelektualny Litynskiego. 24.06.05, 11:11 Odwieczny problem - "społeczeństwo nas nie rozumie..." Współczuję. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Re: Zenujacy poziom intelektualny Litynskiego. 24.06.05, 11:17 maskacjusz napisał: > Odwieczny problem - "społeczeństwo nas nie rozumie..." Współczuję. Nie sadze zu Rybinski i Synu nie zrozumieli ... Widocznie lubia pomawiac i rzucac inwektywami. Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Zenujacy poziom intelektualny Litynskiego. 24.06.05, 10:35 co prawda lubię Rybińskiego ale co do matematyki to wierzyłbym raczej Lityńskiemu.On się na tym zna, co było widoczne w parlamencie podczas głosowania nad TW Wolskim Jeruzelskim rezydentem na prezydenta. Dobrze Lityński te głosy liczył bo oddał swój na TW Wolskiego i ten został z rezydenta prezydentem. Dlatego wierzyłbym Lityńskiemu ! Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Matematyk Lityński 24.06.05, 10:44 9111951u napisała: > co do matematyki to wierzyłbym raczej Lityńskiemu Z matematyką Lityńskiego jest oczywiście wszystko w porzadku. Stosuje on tylko logikę polityczną nie klasyczną. Mianowicie dla niego podatek liniowy to podatek progresywny ze stawkami 0 (do kwoty wolnej) i stawką 19% (powyżej kwoty wolnej). A klasycznie podatek liniowy ma jedną stawkę. Odpowiedz Link Zgłoś
synu Re: Matematyk Lityński 24.06.05, 10:50 > Z matematyką Lityńskiego jest oczywiście wszystko w porzadku. Stosuje on tylko > logikę polityczną nie klasyczną. Mianowicie dla niego podatek liniowy to > podatek progresywny ze stawkami 0 (do kwoty wolnej) i stawką 19% (powyżej kwoty > wolnej). A klasycznie podatek liniowy ma jedną stawkę. Dokladnie. :-) K R Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Re: Matematyk Lityński 24.06.05, 11:14 A czy podatek określony zależnością: podatek = 19% * dochód - 3000 to nie jest podatek liniowy? Zauważmy, że w tej wersji ktos, kto nie zarobi nic, zapłaci podatek -3000, czyli dostanie 3000 od państwa. Zdaje się, że podatek liniowy z kwotą wolna, to tak na prawdę podatek liniowy, przy czym państwo nie oddaje tym, którym kwota podatku wychodzi ujemna... Odpowiedz Link Zgłoś
synu Re: Matematyk Lityński 24.06.05, 11:22 > A czy podatek określony zależnością: > podatek = 19% * dochód - 3000 > to nie jest podatek liniowy? Tu masz 2 progi podatkowe. I - dochod <= 3000/19% II - dochod > 3000/19% K R Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Re: Matematyk Lityński 24.06.05, 11:26 synu napisał: > > A czy podatek określony zależnością: > > podatek = 19% * dochód - 3000 > > to nie jest podatek liniowy? > > Tu masz 2 progi podatkowe. > I - dochod <= 3000/19% > II - dochod > 3000/19% Nie rozumiem... > > K > R Odpowiedz Link Zgłoś
ppppp7 Re: Matematyk Lityński 24.06.05, 11:27 > A czy podatek określony zależnością: > podatek = 19% * dochód - 3000 > to nie jest podatek liniowy? :))))) Synu trafiony i zatopiony! A tak a propos: P=19%(D-3000) Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Re: Matematyk Lityński 24.06.05, 11:29 ppppp7 napisał: > > A czy podatek określony zależnością: > > podatek = 19% * dochód - 3000 > > to nie jest podatek liniowy? :))))) > > Synu trafiony i zatopiony! > > A tak a propos: P=19%(D-3000) Rzeczywiście, moja pomyłka, która w sumie, na szczęscie, niczego nie zmienia... Odpowiedz Link Zgłoś
synu Re: Matematyk Lityński 24.06.05, 11:30 > Synu trafiony i zatopiony! > > A tak a propos: P=19%(D-3000) Wykaz liniowosc dla D<=3000 i dla D>3000. Powodzenia ;-) K R Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Re: Matematyk Lityński 24.06.05, 11:32 synu napisał: > > Synu trafiony i zatopiony! > > > > A tak a propos: P=19%(D-3000) > > Wykaz liniowosc dla D<=3000 i dla D>3000. Powodzenia ;-) > > K > R Weź kartkę papieru i narysuj ukośną linię przecinajacą oś X trochę na prawo od puntu (0,0). Będziesz miał odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
synu Re: Matematyk Lityński 24.06.05, 11:38 > > > A tak a propos: P=19%(D-3000) > > > > Wykaz liniowosc dla D<=3000 i dla D>3000. Powodzenia ;-) > > Weź kartkę papieru i narysuj ukośną linię przecinajacą oś X trochę na prawo od > puntu (0,0). Będziesz miał odpowiedź. Rysuje, rysuje i rysuje i jestem w kropce. Za kazdym razem dla D<3000 wychodzi mi podatek ujemny. ;-) To bylaby jakas nowa swiecka tradycja. ;-) K R Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Re: Matematyk Lityński 24.06.05, 11:43 synu napisał: > > > > A tak a propos: P=19%(D-3000) > > > > > > Wykaz liniowosc dla D<=3000 i dla D>3000. Powodzenia ;-) > > > > Weź kartkę papieru i narysuj ukośną linię przecinajacą oś X trochę na pra > wo od > > puntu (0,0). Będziesz miał odpowiedź. > > Rysuje, rysuje i rysuje i jestem w kropce. Za kazdym razem dla D<3000 wycho > dzi > mi podatek ujemny. ;-) To bylaby jakas nowa swiecka tradycja. ;-) > Więc już masz odpowiedź: Jest podatek liniowy o wzorze P=(D-3000)*19%, tyle, że żeby nie było nowej świeckiej tradycji, to państwo płaci samo sobie podatek za tych co zarobili mniej od kwoty wolnej. I tyle. mamy podatek liniowy z rozsądnym rozwiązaniem głupiej sytuacji. Odpowiedz Link Zgłoś
synu Re: Matematyk Lityński 24.06.05, 11:53 > Więc już masz odpowiedź: Jest podatek liniowy o wzorze P=(D-3000)*19%, tyle, że > żeby nie było nowej świeckiej tradycji, to państwo płaci samo sobie podatek za > tych co zarobili mniej od kwoty wolnej. I tyle. mamy podatek liniowy z rozsądny > m > rozwiązaniem głupiej sytuacji. Czyli w propozycji PD mamy dwa progi podatkowe: I - 0<d<3000 II - d>3000 Jezeli takie cos nazywasz podatkiem liniowym to roznie dobrze obecny podatek progresywny mozna uznac za liniowy. Dlaczego? Bo idac Twoim tokiem myslenia obecny podatek w kazdym z przedzialow jest liniowy. Przeciez to absurd. K R Odpowiedz Link Zgłoś
ppppp7 Re: Matematyk Lityński 24.06.05, 11:36 Masz jedno równanie (LINIOWE) dla wszystkich podatników! A liniowość efektów finansowych jest zaburzona, bo państwo zakłada, że poniżej d=3000 nie płaci się podatku, a samo powinno płacić podatnikowi (chyba się zatrudnię w LPR lub Samoobronie :) Odpowiedz Link Zgłoś
synu Re: Matematyk Lityński 24.06.05, 11:40 > Masz jedno równanie (LINIOWE) dla wszystkich podatników! A liniowość efektów > finansowych jest zaburzona, ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ I wlasnie o to mi sie caly czas rozchodzi. :-) K R Odpowiedz Link Zgłoś
ppppp7 Re: Matematyk Lityński 24.06.05, 11:47 Zasiłki dla bezrobotnych, dodatki mieszkaniowe, kupony na węgiel, kartki na zupę to to, co nazywasz nową świecką tradycją, a co można traktować jako płacenie podatku przez państwo dla D<3000. A to sprawia, że efekty finansowe też są liniowe (z grubsza) w przedziale 0-3000 Odpowiedz Link Zgłoś
login39 Podatek poglowny tez jest liniowy 24.06.05, 15:47 gdzie stawka podatku wynosi 0%. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Nie, proszę Pana 24.06.05, 22:54 login39 napisał: >Podatek poglowny tez jest liniowy gdzie stawka podatku wynosi 0%. Podatek pogłówny też jest liniowy gdzie podstawa opodatkowania jest stała ;-))) Stała jest też, jak to w liniowym, stopa i w efekcie stawka podatku też jest stała, ale niestety większa o zera. Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: Matematyk Lityński 24.06.05, 10:51 czyli klasyczne obracanie kota ogonem ale dr . z kropka się na to nabrał ! Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Zle skierowane inwektywy 24.06.05, 11:15 oleg3 napisał: > 9111951u napisała: > > > co do matematyki to wierzyłbym raczej Lityńskiemu > > Z matematyką Lityńskiego jest oczywiście wszystko w porzadku. Stosuje on tylko > logikę polityczną nie klasyczną. Mianowicie dla niego podatek liniowy to > podatek progresywny ze stawkami 0 (do kwoty wolnej) i stawką 19% (powyżej > kwoty wolnej). A klasycznie podatek liniowy ma jedną stawkę. To jest oczywiste. Synu zamiast rzucac [skoro juz musi] inwektywy na Rybinskiego, rzuca na Litynskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Summary (Zenujacy poziom intelektuany Rybińskiego) 24.06.05, 11:47 Podsumowując dyskusję doszliśmy do: 1. Synu się czepia tego, że Lityński nazwał podatkiem liniowym coś, co w rzeczywistości tak do końca nim nie jest. Niech się czepia, skoro lubi, ma do tego prawo. 2. To Rybiński, nie Lityński wykazał się żenującym poziomem intelektualnym, w związku z tym Synu powinien Lityńskiego przeprosić. Co zrobi z Rybińskim - jego sprawa. Oczekuję odpowiedniej reakcji. Z poważaniem... LW Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Summary (Zenujacy poziom intelektuany Rybińsk 24.06.05, 12:02 Nie do końca podzielam tę opinię. Rybiński żatobliwie i w przerysowany sposób oceniał propozycję PD, przekazanej mediom przez Hausnera w formie niezawiarającej szczegółów, a jedynie deklarację, że przy stawce "liniowej" 19% i systemie ulg zaproponowanym przez PD 95% podatników zapłaci niższe podatki, niż przy powszechnej (proponowanej przez PO) stawce 15% bez ulg i odliczeń. Tak zupełnie "na oko", w oparciu o posiadane przeze mnie siłą rzeczy cząstkowe informacje, wydaje mi się to bardzo mało prawdopodobne, o ile przychody państwa z podatku nie miałyby ulec jakiemuś drastycznemu obniżeniu. PD też doszła do takiego wniosku i obecnie najwyraźniej prowadzi obliczenia w kierunku opracowania wielopiętrowego systemu ulg i obliczeń, który najprawdopodobniej okaże się co najmniej tak skomplikowany, jak obecny system podatkowy. Jako felietonista Rybiński miał pełne prawo tę propozycję wykpić, tak samo jak Lityński miał prawo w rewanżu próbowac kpić z Rybińskiego. Żaden nie wykazał się przy tym żenującym poziomem intelektualny, żaden tez jakoś specjalnie nie zabłysnął. Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Re: Summary (Zenujacy poziom intelektuany Rybińsk 24.06.05, 12:06 ayran napisał: > Nie do końca podzielam tę opinię. Mimo wszystko można chyba stwierdzić, że Rybiński wprowadza w błąd, a Lityński prostuje, i raczej nie na odwrót. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Summary (Zenujacy poziom intelektuany Rybińsk 24.06.05, 12:55 lidkawozniak napisała: > ayran napisał: > > > Nie do końca podzielam tę opinię. > > Mimo wszystko można chyba stwierdzić, że Rybiński wprowadza w błąd, a Lityński > prostuje, i raczej nie na odwrót. Musiałbym się, czy Lityński faktycznie prostuje i chyba doszedłbym do wniosku, że nie bardzo. Przykład Lityńskiego nie dowodzi, że propozycja PD to (1) forma podatku liniowego, dzięki któremu (2) 95% podatników zapłaci mniejsze podatki niż w wariancie PO. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Re: Summary (Zenujacy poziom intelektuany Rybińsk 24.06.05, 12:26 ayran napisał: > PD też doszła do > takiego wniosku i obecnie najwyraźniej prowadzi obliczenia w kierunku > opracowania wielopiętrowego systemu ulg i obliczeń, który najprawdopodobniej > okaże się co najmniej tak skomplikowany, jak obecny system podatkowy. > Jako felietonista Rybiński miał pełne prawo tę propozycję wykpić, tak samo jak > Lityński miał prawo w rewanżu próbowac kpić z Rybińskiego. Tylko ze Rybinski nie wykpil tej propozycji, tylko zarzucil ze Hausner przy pomocy swojej "arytmetyki politycznej" chce oszukac wyborcow. Felietonista ma prawo śmiać sie z osoby ktora np. pośliznela sie na skorce od banana, upadla i potem leciala jej krew ( jezli go to bawi ) i budawac na tej kanwie rozne smieszne sytuacje. Ale pod warunkiem ze ta osoba faktycznie posliznela sie na skorce od banana a nie np. na psich odchodach, faktycznie upadla, a nie zachwiala sie, i faktycznie leciala jej krew, a nie sok pomidorowy ktory miala w siatce. Niestet 90 % felietonow Rybinskiegonie spelnia tej zaleznosci. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Summary (Zenujacy poziom intelektuany Rybińsk 24.06.05, 12:57 dr.kidler napisał: > Niestet 90 % felietonow Rybinskiegonie spelnia tej zaleznosci. Przedstawiona przez ciebie zalezność jest dla mnie dość trudno uchwytna, tym bardziej podziwiam, że chce ci się robić tak staranne wyliczenia na jego felietonach. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Re: Summary (Zenujacy poziom intelektuany Rybińsk 24.06.05, 13:16 ayran napisał: > dr.kidler napisał: > > > Niestet 90 % felietonow Rybinskiegonie spelnia tej zaleznosci. > > Przedstawiona przez ciebie zalezność jest dla mnie dość trudno uchwytna, tym > bardziej podziwiam, że chce ci się robić tak staranne wyliczenia na jego > felietonach. No to powiem w prostszych slowach: Wysmiewajac cos co nie mialo miejsca, powinno sie o tym uprzedzic. W przeciwnym razie nie jest to wysmianie, lecz pomowienie. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Summary (Zenujacy poziom intelektuany Rybińsk 24.06.05, 13:43 Rybiński odnosił się zapewne do następującej informacji, zatytułowanej "Hausner: Platforma plecie trzy po trzy". >>Wprowadzenie liniowej stawki 19 proc. podatków VAT, CIT i PIT i liczne ulgi - taką strategię podatkową Demokratów.pl ogłosił w sobotę w Katowicach Jerzy Hausner. Równocześnie skrytykował pomysły ekonomiczne PO Platforma proponuje 15-proc. stawkę dla wszystkich podatków. - PO obiecuje, że będziemy płacić niższe podatki. Ale faktycznie 95 proc. podatników zapłaci więcej. Tak naprawdę na tych stawkach skorzysta 1 proc. najlepiej zarabiających osób. W dodatku wzrośnie VAT na żywność, leki, książki, artykuły dla dzieci. To wszystko oznacza więcej biedy - mówił Hausner. - Platforma plecie trzy po trzy. My chcemy więcej zatrudnionych, silniejszego rozwoju i mniej biedy.<<< Podoba mi się zwłaszcza ostatnie zdanie powyższego akapitu, które z niesłychaną precyzją pokazuje, co PD konkretnie będzie robić. Jednocześnie dając do zrozumienia, że PO jest za zmniejszeniem zatrudnienia, słabsdzym rozwojem oraz za tym, by było więcej biedy (a może mniej bogactwa). Czyli po pierwsze, Hausner stwierdził, nie udowadniając tego w jakikolwiek sposób, że 15% podatek liniowy spowoduje wzrost obciążeń dla 95% podatników. Oraz podał kilka komunałów z kategorii "z nami będzie lepiej". A dalej: >>Wśród planowanych ulg wymienił: prorodzinną (która ma zrekompensować skutki wyższego VAT, np. na lekarstwa), inwestycyjną dla przedsiębiorców (ograniczenie do 50 proc. podatku od zainwestowanego dochodu) oraz aktywizacyjną dla najmniej zarabiających (większe zarobki netto, bez wzrostu płacy brutto). - Postulujemy także likwidację obowiązku opłacania przez pracodawców Funduszu Pracy i zwolnienie ich przez rok z ZUS-u, jeśli zatrudnią absolwenta - mówił. Dodał też, że Demokraci domagają się zniesienia wszelkich barier korporacyjnych, które utrudniają dostęp do niektórych zawodów (np. adwokata).<< ... również bez żadnych szczegółów - jak wysokie ulgi, ile mniej pieniędzy wpłynie do budżetu przez wprowadzenie ich, itp. Nie wiem, dlaczego to akurat Rybiński miałby być jakoś specjalnie rzeczowy, skoro jest tylko felietonistą, nie zaś twórca programu gospodarczego PD. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Re: Summary (Zenujacy poziom intelektuany Rybińsk 24.06.05, 14:09 ayran napisał: > Rybiński odnosił się zapewne do następującej informacji, (...) Zapewne mogl tez odniesc sie do innej, to nie jest istotne,. Rybinski stwierdzil w niewybredny sposob ze podatek PO jest nizszy niz podatek PD, bo 15 jest mniejsze niz 19. Litynski mu udowodnil ze nie ma racji, a synu wysmial poziom intelektualny Litynskiego. Ja wysmialem poziom intelektalny Syna, i stwierdzilem ze Rybinski czyli Rzeczpospolita manipuluje. Przy okazji jakby w drugim nurcie, rozwinela sie bardzo interesujaca dyskusja, czy podatek liniowy z kwota wolna jest de facto podatkiem progresywnym z dwiema stawkami, w tym z zerowa, czy nie jest. To wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Summary (Zenujacy poziom intelektuany Rybińsk 24.06.05, 14:27 dr.kidler napisał: > Rybinski stwierdzil w niewybredny sposob ze podatek PO jest nizszy niz podatek > PD, bo 15 jest mniejsze niz 19. A jakich sformułowań powinien był użyć Rybiński, byś uznał, że wyraził się w sposób wybredny? > Litynski mu udowodnil ze nie ma racji, a synu wysmial poziom intelektualny > Litynskiego. Chwileczkę. Rybiński - o ile pamiętam - napisał, że przy 15% podatku liniowym obciążenie podatnika będzie mniejsze, niż przy 19% podatku liniowym. > Litynski mu udowodnil ze nie ma racji, a synu wysmial poziom intelektualny > Litynskiego. Lityński podał przykład, że jeśli stosuje się jednolitą 19% stawkę podatkową, to przy odpowiednio wysokim poziomie kwoty wolnej od podatku i do pewnego poziomu dochodów, obciążenie może być mniejsze. To wszystko co udowodnił Lityński. > Ja wysmialem poziom intelektalny Syna, i stwierdzilem ze Rybinski > czyli Rzeczpospolita manipuluje. Rybiński to Rzeczpospolita a Ludwik XIV to państwo. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Re: Summary (Zenujacy poziom intelektuany Rybińsk 24.06.05, 15:33 ayran napisał: > Chwileczkę. Rybiński - o ile pamiętam - napisał, że przy 15% podatku liniowym > obciążenie podatnika będzie mniejsze, niż przy 19% podatku liniowym. A dokladnie napisal tak: " Lider demokratów oświadczył publicznie, że skutkiem wprowadzenia proponowanego przez PO podatku liniowego w wysokości 15 procent 95 procent podatników zapłaci większe podatki niż dotychczas, a skorzysta na tym tylko 1 procent najbogatszych. Natomiast jego partia ma zamiar wprowadzić podatek liniowy w wysokości 19 procent, co oczywiście będzie z korzyścią dla najuboższych, którzy zapłacą mniej, a obciążenia zwiększą się pewnie tylko dla 1 procentu najlepiej zarabiających. Tymczasem biedne dzieci uczą w szkołach, że 19 procent to więcej niż 15 procent, dokładnie o 4 procent. Wynika to z faktu, że dzieci uczone są arytmetyki zwykłej, a Hausner wykłada dorosłemu społeczeństwu arytmetykę polityczną. " Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: Summary (Zenujacy poziom intelektuany Rybińsk 24.06.05, 15:53 dr.kidler napisał: > " Lider demokratów oświadczył publicznie, że skutkiem wprowadzenia > proponowanego przez PO podatku liniowego w wysokości 15 procent 95 procent > podatników zapłaci większe podatki niż dotychczas, a skorzysta na tym tylko 1 > procent najbogatszych. Natomiast jego partia ma zamiar wprowadzić podatek > liniowy w wysokości 19 procent, co oczywiście będzie z korzyścią dla > najuboższych, którzy zapłacą mniej, a obciążenia zwiększą się pewnie tylko dla > 1 procentu najlepiej zarabiających. > > Tymczasem biedne dzieci uczą w szkołach, że 19 procent to więcej niż 15 > procent, dokładnie o 4 procent. Wynika to z faktu, że dzieci uczone są > arytmetyki zwykłej, a Hausner wykłada dorosłemu społeczeństwu arytmetykę > polityczną. " Czyli, używając (jak bys sobie zapewne życzył) słów wybrednych: "zdaniem Pana Profesora Wiceprzewodniczącego(?) Hausnera podatek liniowy ze stawką 19% będzie stanowił mniejsze obciążenie niż podatek liniowy ze stawką 15%, a to nieprawda." Rybiński więc, jako cyniczny manipulator (tak jak i cała Rzeczpospolita) pominął bardzo istotny fragment wypowiedzi Hausnera, mówiący o tym, że propozycja PD zawiera system ulg (w niesprecyzowanej bliżej wysokości) a więc rożnica w obciążeniach będzie możliwa dlatego, że proponowany przez PD podatek liniowy jest w istocie podatkiem progresywnym, ponieważ obciążenie dochodów rośnie w miarę wysokości dochodów. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Re: Summary (Zenujacy poziom intelektuany Rybińsk 24.06.05, 16:46 ayran napisał: > dr.kidler napisał: > > > " Lider demokratów oświadczył publicznie, że skutkiem wprowadzenia > > proponowanego przez PO podatku liniowego w wysokości 15 procent 95 procen > t > > podatników zapłaci większe podatki niż dotychczas, a skorzysta na tym tyl > ko 1 > > procent najbogatszych. Natomiast jego partia ma zamiar wprowadzić podatek > > > liniowy w wysokości 19 procent, co oczywiście będzie z korzyścią dla > > najuboższych, którzy zapłacą mniej, a obciążenia zwiększą się pewnie tylk > o > dla > > 1 procentu najlepiej zarabiających. > > > > Tymczasem biedne dzieci uczą w szkołach, że 19 procent to więcej niż 15 > > procent, dokładnie o 4 procent. Wynika to z faktu, że dzieci uczone są > > arytmetyki zwykłej, a Hausner wykłada dorosłemu społeczeństwu arytmetykę > > polityczną. " > > > Czyli, używając (jak bys sobie zapewne życzył) słów wybrednych: "zdaniem Pana > Profesora Wiceprzewodniczącego(?) Hausnera podatek liniowy ze stawką 19% będzie > > stanowił mniejsze obciążenie niż podatek liniowy ze stawką 15%, a to nieprawda. Mniej wiecej, dokladnie wyjasnilem to tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=25614961&a=25624204 Odpowiedz Link Zgłoś
synu Re: Summary (Zenujacy poziom intelektuany Rybińsk 24.06.05, 12:17 > 1. Synu sie czepia tego, ze Litynski nazwal podatkiem liniowym cos, co w > rzeczywistosci tak do konca nim nie jest. Niech sie czepia, skoro lubi, ma do > tego prawo. Byc moze sie czepiam ale nie nie mozna koloru szarego nazywac bialym. Kropka. > 2. To Rybinski, nie Litynski wykazal sie zenujacym poziomem intelektualnym, w > zwiazku z tym Synu powinien Litynskiego przeprosic. Co zrobi z Rybinskim - jego sprawa. Rybinski pisze teksty z lekkim przymruzeniem oka. I jak wspomnial ayran robi to w przerysowany sposob. Co do Litynskiego. "Zenujacy poziom intelektualny" dotyczyl bardziej tekstu niz generalnie autora (moze niektorych zaskocze ale lubie jego sluchac :-)), ktorego najwyrazniej poniosly emocje. Z tekstow obu Panow tylko Rybinski rozumie czym jest podatek liniowy. K R Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Re: Summary (Zenujacy poziom intelektuany Rybińsk 24.06.05, 12:28 synu napisał: (moze niektorych zaskocze ale lubie jego sluchac :-)), Mnie zaskoczyles faktycznie, ale to wyjasnilo sporo z Twego sposobu rozumowania. Ja jedak wole go czytac. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 SUMMA Polityczna 24.06.05, 12:21 lidkawozniak napisała: > Podsumowując dyskusję doszliśmy do: >To Rybiński, nie Lityński wykazał się żenującym poziomem intelektualnym Nie, droga Pani. Udowodniliśmy coś takiego. 1. Idea podatku liniowego jest popularna. 2. Politycy dokonują gwałtu na logice i podatek progresywny nazywają liniowym. 3. Rybiński zastosował, do poniższej wypowiedzi Hausnera, powszechne, a nie polityczne rozumienie liniowości i słusznie go wyśmiał. "Lider demokratów oświadczył publicznie, że skutkiem wprowadzenia proponowanego przez PO podatku liniowego w wysokości 15 procent 95 procent podatników zapłaci większe podatki niż dotychczas, a skorzysta na tym tylko 1 procent najbogatszych. Natomiast jego partia ma zamiar wprowadzić podatek liniowy w wysokości 19 procent, co oczywiście będzie z korzyścią dla najuboższych, którzy zapłacą mniej, a obciążenia zwiększą się pewnie tylko dla 1 procentu najlepiej zarabiających." 4. Lityński idzie w zaparte i twiedzi, że podatek progresywny to podatek liniowy. 5. Poziom intelektualny forumowiczów nie odbiega od poziomu wyborców. Będą głosowali za podatkiem liniowym, a otrzymają progresywny. Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Re: SUMMA Polityczna 24.06.05, 12:57 A ja myślę, że jest trochę inaczej. 1. Lityński stosuję nazwę "podatek liniowy" jako uproszczenie, tak na prawde ma na myśli jego modyfikację, to, owszem, może być mylące, choć z drugiej strony, jeżeli ktoś uważnie prześledzi artykuł, to nie da się zmylić. 2. Rybiński daje się zmylić i bezmyslnie wprowadza błędną tezę, mówiącą, że "najbiedniejsi w przypadku podatków PD zapłacą więcej, niż w przypadku PO", stara się ją udowodnić przytaczając nieprawdziwe fakty (a raczej pomijając je) i w tym tkwi największy zarzut przeciwko niemu. Lityński ją prostuje. 3. Wyborcy o niskim poziomie intelektualnym, myśląc, (podobnie jak Rybiński - sugerując się nazwą), że oba podatki są w pełni liniowe, zagłosują na PO, bo proponowana przez nich stawka jest niższa; będą głosowali za podatkiem niższym, a otrzymaja wyższy. Tymczasem wyborcy myślący nieco szerzej, dostrzegą rożnicę, pokazującą że dla najbiedniejszych lepszy będzie podatek PD. Będą głosowali za podatkami proponowanymi przez wybraną partię, i taki podatek otrzymają. Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: SUMMA Polityczna 24.06.05, 13:02 Przecież Rybiński nie ocenia programów PO i PD. Poddaje tylko bezlitosnej logice tezę Hausnera, że jakikolwiek podatnik (biedny czy bogaty) przy podatku LINIOWYM zapłaci więcej, jeżeli stawka będzie niższa. Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Re: SUMMA Polityczna 24.06.05, 13:10 oleg3 napisał: > Przecież Rybiński nie ocenia programów PO i PD. Poddaje tylko bezlitosnej > logice tezę Hausnera, że jakikolwiek podatnik (biedny czy bogaty) przy podatku > LINIOWYM zapłaci więcej, jeżeli stawka będzie niższa. > Hausner nie stawia takiej tezy. Mówi o sytuacji najbiedniejszych w przypadku obu podatków, i to, że w przypadku podatku PD zapłacą mniej. Biorąc pod uwagę proponowane systemy podatkowe ma rację. Rybiński nie wiedzieć po co porównuje dwa podatki czysto liniowe o róznych stawkach, przy czym żaden z nich nie jest proponowany przez Hausnera, po czym Hausnera krytykuje. Lityński prostuje i uznaje krytykę za niesłuszną, bo opartą na nieprawdziwych podstawach. Odpowiedz Link Zgłoś
9111951u Re: SUMMA Polityczna 24.06.05, 13:16 Niejaki Hausner, co to jako szef organizacji niejakiej partii na UJ opiniował w imieniu swej organizacji awanse naukowe , teraz zajmuje się nauką felietonistów. Nie byłoby w tym nic zdrożnego , gdy nie fakt , ze bierze się tego niejakiego Hausnera na poważnie ! Odpowiedz Link Zgłoś
oleg3 Re: SUMMA Polityczna 24.06.05, 13:16 Cały fałsz intelektualny polega na nazywaniu podatku progresywnego liniowym. To takie trudne do zrozumienia? Ani PO ani PD nie proponują podatku liniowego tylko populistycznie swoje skomplikowane propozycje podatkowe nazywają podatkiem liniowym. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.kidler Re: SUMMA Polityczna 24.06.05, 13:31 oleg3 napisał: > Cały fałsz intelektualny polega na nazywaniu podatku progresywnego liniowym. To > > takie trudne do zrozumienia? Ani PO ani PD nie proponują podatku liniowego > tylko populistycznie swoje skomplikowane propozycje podatkowe nazywają > podatkiem liniowym. Rybynski nie rozpatruje istoty podatku liniwego, lecz kwestionuje umiejetnosc liczenia PD, ktorzy twierdza ze ich "podatek liniowy 19% "jest nizszy od "15% podatku liniowego" PO. Dowodem na nieumiejetnosc liczenia demokratow.pl, podal ze 19 jest wieksze od 15 - zreszta slusznie. Porownanie takie jest jednak mnipulacja lub nieuctwem, bo Rybinski porównał rzeczy nieporownywalne - liczbe z rodzajem podatku. Nie mozna bowiem porownac "podatku liniowego 15%" z liczba 15. Odpowiedz Link Zgłoś
synu Re: SUMMA Polityczna 24.06.05, 13:27 1. Litynski dla uproszczenia nazywa podatek de facto progresywny "podatkiem liniowym". Czy tylko ja widze tu absurd? 2. Rybinski pewnie dal sie zmylic przez to "uproszczenie". ;-) Gdyby PD nie nazwalo swojego tworu "podatkiem liniowym" nie byloby problemu. 3. To nie wyborcy mysla, ze podatek PD jest liniowy. To Hausner narzuca to okreslenie. Byc moze rzeczywiscie przy rozwiazaniu PD najbiedniejsi mniej straca niz przy PO ale nie o tym jest tutaj mowa bo za malo mamy danych. K R Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia O czym mowa? 24.06.05, 15:11 Tu jest program PD (wzięłam go ze strony demokraci.pl): media.demokraci.pl/dokumenty/strategiaPD.pdf Warto zwrócić uwagę, że te 3 x 19% PD zamierza wprowadzać stopniowo tak by osiągnąć pułap w 2008 roku. I co teraz z argumentami Lityńskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
ayran matematyki ciąg dalszy 24.06.05, 15:20 W cytowanej deklaracji PD jest: "Jest to - ze społecznego punktu widzenia - rozwiązanie bardziej konkurencyjne, niż np. propozycja 15% podatku liniowego PIT, jaką przedstawiła Platforma Obywatelska. Nie przewidując kwoty wolnej od podatku, propozycja PO <pogarsza sytuację materialną prawie 10-ciu milionów obywateli." natomiast we wcześniejszej wypowiedzi Hausnera było: "Platforma proponuje 15-proc. stawkę dla wszystkich podatków. - PO obiecuje, że będziemy płacić niższe podatki. Ale faktycznie 95 proc. podatników zapłaci więcej." Głowię się nad możliwymi rozwiązaniami tego chyba jednak paradoksu polegającego na tym, że chociaż 95% podatników zapłaci więcej, to fakt ten pogorszy sytuację materialną jedynie 10 mln. ludzi, co jest liczbą chyba jednak mniejszą, niż 95% podatników. Odpowiedz Link Zgłoś
ayran Re: matematyki ciąg dalszy 24.06.05, 15:42 Mozliwe rozwiązania, na razie tylko dwa: 1. Zmniejszenie łącznej liczby podatników do ok. 10 mln. 530 tys. Wówczas liczba 10 mln. będzie stanowiła 95% ogólnej liczby. Zrozumiały więc staje się zamieszczony w innej części "strategii" postulat szerokiego otwarcia rynków pracy UE dla Polaków - po prostu powinno ich tylyu wyjechac, by zostało te 10,5 mln. 2. Wzrost obciążeń podatkowych niepogarszający sytuacji materialnej podatników. Metodę zaproponował kilkanaście lat temu Lech Wałęsa, a powtózył za nim Kazik Staszewski: należy obniżyc ceny, niektóre o 100%. Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Re: matematyki ciąg dalszy 24.06.05, 15:45 ayran napisał: > Mozliwe rozwiązania, na razie tylko dwa: > 1. Zmniejszenie łącznej liczby podatników do ok. 10 mln. 530 tys. Wówczas > liczba 10 mln. będzie stanowiła 95% ogólnej liczby. Zrozumiały więc staje się > zamieszczony w innej części "strategii" postulat szerokiego otwarcia rynków > pracy UE dla Polaków - po prostu powinno ich tylyu wyjechac, by zostało te 10,5 > > mln. > 2. Wzrost obciążeń podatkowych niepogarszający sytuacji materialnej podatników. > > Metodę zaproponował kilkanaście lat temu Lech Wałęsa, a powtózył za nim Kazik > Staszewski: należy obniżyc ceny, niektóre o 100%. :))))))))) Tak więc jednak Rybiński wyczuł pismo nosem i zakładając nawet, że nie przestudiował dokładnie programu PD uznał, że usiłuje się nam wcisnąć kit. Odpowiedz Link Zgłoś
synu Re: O czym mowa? 24.06.05, 15:41 > Warto zwrócić uwagę, że te 3 x 19% PD zamierza wprowadzać stopniowo tak > by osiągnąć pułap w 2008 roku. No to nie wiedzialem, ze oni chca wprowadzic 3x19%. Myslalem, ze to sie tyczy tylko PIT'u. W takim wypadku kompromitacja Litynskiego na przykladzie porownania 15% i 19% VAT'u nie powinna podlegac ZADNEJ dyskusji. Nawet dla jego zagorzalych zwolennikow. :-) Najbardziej rozbraja mnie tekst: "VAT na poziomie 19% da ponadto pozytywny skutek dla budżetu." ROTFL. Nie mam najmniejszych watpliwosci. Gorzej beda wygladac portfele Polakow po takiej jatce. Tak to jest jak aparatczyk PZPR przebiera sie w laszki liberala. K R Odpowiedz Link Zgłoś
synu strategia podatkowa PD jest przezpiekna ;-) 24.06.05, 16:01 > Tu jest program PD (wzięłam go ze strony demokraci.pl): > media.demokraci.pl/dokumenty/strategiaPD.pdf Wielkie dzieki za linka, bo tam jest DUZO wiecej kwiatkow niz sie spodziewalem. ;-) Ten program to chyba jakis zart. Po weekendzie chyba sie bardziej o nim rozpisze bo takie "arcydzielo" zasluguje na osobny watek. :-) K R Odpowiedz Link Zgłoś
basia.basia Re: strategia podatkowa PD jest przezpiekna ;-) 24.06.05, 16:21 synu napisał: > > Tu jest program PD (wzięłam go ze strony demokraci.pl): > > media.demokraci.pl/dokumenty/strategiaPD.pdf > > Wielkie dzieki za linka, bo tam jest DUZO wiecej kwiatkow niz sie > spodziewalem. ;-) Ten program to chyba jakis zart. Po weekendzie chyba sie > bardziej o nim rozpisze bo takie "arcydzielo" zasluguje na osobny watek. :-) > > K > R Mnie rozśmieszył ten kawałek o stabilizacji, gdzie Hausner dowodzi, że program OP grozi destabilizacją, jeśli równocześnie nie zadbają o ograniczenie wydatków. A przecież PO od dawna mówi, że trzeba "odchudzić" państwo. I w ogóle wiele elementów tego programu po prostu zerżnęli od PO i swój program zachwalają a tamten obrzydzają:) Odpowiedz Link Zgłoś
lidkawozniak Re: strategia podatkowa PD jest przezpiekna ;-) 24.06.05, 17:53 basia.basia napisała: > synu napisał: > > > > Tu jest program PD (wzięłam go ze strony demokraci.pl): > > > media.demokraci.pl/dokumenty/strategiaPD.pdf > > > > Wielkie dzieki za linka, bo tam jest DUZO wiecej kwiatkow niz sie > > spodziewalem. ;-) Ten program to chyba jakis zart. Po weekendzie chyba si > e > > bardziej o nim rozpisze bo takie "arcydzielo" zasluguje na osobny watek. > :-) > > > > K > > R > > > Mnie rozśmieszył ten kawałek o stabilizacji, gdzie Hausner dowodzi, że program > OP grozi destabilizacją, jeśli równocześnie nie zadbają o ograniczenie wydatków > . > A przecież PO od dawna mówi, że trzeba "odchudzić" państwo. I w ogóle wiele > elementów tego programu po prostu zerżnęli od PO i swój program zachwalają a > tamten obrzydzają:) Nie bardzo widzę, z czego tu się śmiać. Chyba oczywistą rzeczą jest to, że jeżeli tak drastycznie zmniejszy się podatki, to dochód państwa spadnie, a ponieważ państwo nasze mimo nadal rozwiniętego przemysłu państwowego utrzymuje sie już głównie z podatków, spadek ten może być znaczny. Oczywistą rzeczą jest też dalej to, że jakoś ten bilans trzeba wyrównać. Z tego co się co nieco znam na ekonomii, to jakakolwiek forma zadłużania państwa byłaby najgorszym pomysłem na jaki można wpaść (i tak jesteśmy nadal ostro zadłużeni, mimo, iż aktualny rząd sporą częśćdługu spłacił). Z drugiej strony owszem, cięcie wydatków też byłoby sposobem, tyle tylko, że w przeciwieństwie do zmiany progów podatkowych, które można zarządzić z dnia na dzień + vacatio legis, zmiana wydatków nie tylko nie może być zarządzona w trybie natychmiastowym, ale też potrzeba czasu, by te wydatki realnie spadły. Poza tym gdzie tu ciąć te wydatki? Owszem można w administracji. Ale cięcie na przykład budżetówki było by dla PO politycznym samobójstwem (jeżeli to proponują teraz, to jest to czysty populizm, bo i tak nie będą w stanie tego wprowadzić). Domyślać się można, że PD też chce ciąć wydatki, co więcej jest świadoma tego, że nie da się ich obniżyć z dnia na dzień, stąd też propozycja, by do podatku liniowego dochodzić stopniowo do 2008 roku. A z tym zerżnięciem, to bez przesady. W końcu obie koncepcje w jakiś sposób wywodzą się z Białej Księgi Balcerowicza z 1997 roku... Odpowiedz Link Zgłoś
ppppp7 Re: strategia podatkowa PD jest przezpiekna ;-) 24.06.05, 22:40 >(i tak jesteśmy nadal ostro zadłużeni, mimo, iż aktualny > rząd sporą częśćdługu spłacił). Niestety, ale to nieprawda. Rząd spłacił część starych długów nowym kredytem (tyle, że korzystniej oprocentowanym). A do ponad 400 mld zł długu rząd dołoży w tym roku kolejne 35 mld zł długu, bo tyle wynosi tegoroczny deficyt budżetowy Odpowiedz Link Zgłoś
sawa.com Re: strategia podatkowa PD jest przezpiekna ;-) 24.06.05, 23:43 Po co się sprzeczać. Symulacja wykazuje, że propozycja Hausnera jest sensowniejsza i rzeczywiście korzystniejsza dla mniej zarabiających. Zaskoczona jestem kruszeniem kopi o kwotę wolna od podatku. Nie rozśmieszajcie mnie jest pewna kreska poniżej której podatek staje się kosztem. Poprostu nie pokrywa tego co się wydaje na jego ściąganie. W tej chwili takim podatkiem jest podatek leśny którym opodatkowane są działki. Konstrukcja podatku leśnego zrobiona jest dla dużych areałów a nie działek 1000 czy 3000. Odpowiedz Link Zgłoś