gargamel.z.rm
25.06.05, 17:55
Siedem lat temu zamordowano gen. Marka Papałę. Znani są wykonawcy wyroku,
zleceniodawcy, ale wciąż niejasny pozostaje motyw.
(..)
Hipoteza 1. Dotyczy produkcji i handlu narkotykami. Byli oficerowie SB, wraz
z prominentnymi pracownikami resortu spraw wewnętrznych kontrolowali szlak
przerzutu amfetaminy do krajów skandynawskich i Europy Zachodniej. Część z
tych tras organizowała przed 1989 rokiem Służba Bezpieczeństwa. Zarobione
pieniądze wykorzystywała do nielegalnych operacji. Współpracujący z SB przy
szmuglu gangsterzy „Baranina” i „Nikoś” już nie żyją. Ich opiekunowie
stracili pracę, ale zachowali wpływy.
Hipoteza 2. Zakłada, że chodzi o początki mafii paliwowej stworzonej przez
pozytywnie zweryfikowanych oficerów służb cywilnych i wojskowych. Co
zastanawiające, w śledztwie dotyczącym zabójstwa generała Papały i mafii
paliwowej, pojawia się ten sam krąg osób. Jednak zdaniem śledczych, generał
Marek Papała zginął, bo dowiedział się, kim są ludzie z układu. Mafiosom nie
udało się skaptować generała i dlatego musiał zginąć.
Tym bardziej, że prawdopodobnie planował przekazanie zebranych informacji
Leszkowi Millerowi.
www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=1030&news_id=65692
Moze przeor JG moglby pomoc. On sporo pêwnie wie. Zaplacil w koncu kaucje za
paliwowego mafiozo, a Papala tez bywal w opactwie.