katonazizm-stop
27.06.05, 00:20
Jestem bardzo rad z tego, co się stało" - mówił w rozmowach z oficerem SB
Maciej Giertych o antysemickiej kampanii w 1968 r. Agresję na Czechosłowację
nazywał "konieczną i uzasadnioną ze strony Rosji".
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,62905,2584761.html
R.: Czy poruszał pan z ojcem propozycję dostarczenia mu materiałów?
G.: Tak i powiedział mi, że w zasadzie nie jest on od tego. Byłoby zgrabniej,
gdyby pewne sprawy wyszły od prawicy. Wydaje mu się, że to trochę dziwną
drogą do niego dochodzi... nie ten szczebel załatwiania sprawy. To jest tak
ważna sprawa, że powinno się ją robić na innym szczeblu, ale to nie zmienia
jego stosunku do meritum sprawy. Uważa, że są sprawy, które by zgrabnie
przemówiły przez jego pióro. Nie odmawia współpracy, ale chce mieć swobodę,
czy i jak wykorzysta, żeby to od niego zależało. Gwarantuje tajemnicę źródła.
Powiedziałem ojcu, skąd byłyby te materiały. On zaś zobowiązuje się zachować
w tajemnicy to źródło. Ma obawy przed karalnością jego jako autora, jeśli
materiały okażą się nieprawdziwe i że tamtejsi Żydzi lub ci z Polski mogą to
rozszyfrować. Ja odpadam jako pierwszy szczebel zapoznania się z ich
materiałami. Jeśli warto ojca narażać, proszę bezpośrednio jemu dostarczyć.
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,62906,2584763.html