Co mogą wytknąć Cimmoszewiczowi konkurenci

29.06.05, 16:13
Wywodzenie się z PZPR, i działalność ojca: – Włodzimierz Cimoszewicz przez
lata należał do PZPR, a jego ojciec był związany z Informacją Wojskową,
najbardziej zbrodniczą organizacją, która działała w czasach stalinowskich w
Wojsku Polskim – mówi Jarosław Kaczyński (PiS). Przynależność partyjną: – Od
lat Cimoszewicz jest nie tylko członkiem komunistycznej lewicy, ale też
jednym z liderów odpowiedzialnym za jej działania. Był przecież czołową
postacią skompromitowanego rządu Millera – podkreśla Roman Giertych z LPR.
Chwiejność w podejmowaniu decyzji i wątpliwą reputację osób z zaplecza: –
Miesiąc temu Cimoszewicz ogłosił, że wycofuje się z polityki, teraz
postanowił startować w wyborach. Taka zmienność źle świadczy o polityku –
podkreśla Marek Borowski (SDPL). Politycy Socjaldemokracji krytykują też
zaplecze Cimoszewicza. Chodzi m.in. o Włodzimierza Czarzastego, wiceszefa
stowarzyszenia Ordynacka, który był zamieszany w aferę Rywina, a teraz zbiera
podpisy pod listami poparcia dla Cimoszewicza. Według SDPL, „tacy ludzie
przynoszą wstyd”.

www.zw.com.pl/apps/a/tekst.jsp?place=zw2_a_ListNews1&news_cat_id=1030&news_id=65928

Eabawie sie w adwokata, bo agresorzy prowadza gre,ktora zywcem przypomina
stalinowskie metody szukania odpowiedzialnoosci zbiorowej.
Primo - Cimoszewicz podobnie jak nikt z nas nie mial mozliwosci wyboru
swojego plodziciela. Atakowanie kogos poprzez jego ojca jest zalosne.
Pzrypomina metody stalinowskie lub inkwizytorskie. Nie wiem kim byl ojciec
Kaczynskiego i nie interesuje mnie to.
Secundo - przynaleznosc do PZPR byla w czasach komunizmu powszechna. Nalezeli
do niej tez ludzie o wyzszym morale niz Kaczynscy,ktorzy dzieki ukladom
unikneli odpowiedzialnosci za niejasna sprawe dot utworzenia Funduszu
solidarnosci. Nie wiadomo tez kto finansuje ogromne koszty kampanii
wyboorczej i propagandowej Kaczynskich lub Giertychow.Partie polityczne
powinny przed wyborami przedstawic szczegolowe informacje dotyczace ich
sponsorow oraz wszelkich zrodel pochodzenia funduszy.Poki co wszystkie
podejrzewam o lajdactwo.
Tertio- przypadki okresowego wycofywania sie z polityki przez bardziej
znanych od Cimoszewicza politykow nie sa niczym nadzwyczajnym
Quatro - co do jego powiazan ze starym ukladem powtarzam mniej wiecej to samo
co w p.1 - nalezy udowodnic wine indywidualna.Jezeki kros potrafi to zrobic -
gratuluje.
    • 9111951u Re: Co mogą wytknąć Cimmoszewiczowi konkurenci 29.06.05, 16:19
      Oczywiście TW " C A R E X O W I " Polacy nie mają prawa wytknąć, ze był
      nieprzezorny i nie ubezpieczył gwarancji Skarbu Państwa dla bankowi dla
      niejakiego Wapińskiego ( kumpla I i I damy ) ! I teraz my wszyscy musimy
      wybezalować 30 mln dolarów tytułem tej nieubezpieczonej gwarancji.
      Przy tym powodzianie co to mieli być przezorni i ubezpieczeni to pryszcz przy
      tej "przezorności " TW " C A R E X A"
      Andrzej Lepper nazwał go własciwie, kanalia !
      • polonus9 Re: Co mogą wytknąć Cimmoszewiczowi konkurenci 29.06.05, 16:31
        Ten zarzut byc moze jest prawdziwy i rzeczowy. Nie mam w tej sprawie informacji
        wiec nie polemizuje.
      • 9111951u Re: Co mogą wytknąć Cimmoszewiczowi konkurenci 30.06.05, 07:06
        polonus to funkcjonalny analfabeta o jakim z wyraźną satysfakcją pisała zdaje
        się wybiórcza !
        On nie ma informacji, ze SP musi w ramach udzielonych przez rząd TW C A R E X A
        gwarancji wypłacić bankowi 30 mln dolarów, które niejaki Wapiński kumpel I i I
        damy wyprowadził z kredytu na budowę fabryki osocza. A już żeby mieć
        informację, ze mozna się ubezpieczyć od wpadki to przerasta wiedzę premiera
        IIIRP co by dowodziło prawdy głoszonej przez wybiórczą o Polakach !
    • t-800 Re: Co mogą wytknąć Cimmoszewiczowi konkurenci 29.06.05, 16:24
      polonus9 napisał:

      > Eabawie sie w adwokata, bo agresorzy prowadza gre,ktora zywcem przypomina
      > stalinowskie metody szukania odpowiedzialnoosci zbiorowej.
      > Primo - Cimoszewicz podobnie jak nikt z nas nie mial mozliwosci wyboru
      > swojego plodziciela. Atakowanie kogos poprzez jego ojca jest zalosne.
      > Pzrypomina metody stalinowskie lub inkwizytorskie. Nie wiem kim byl ojciec
      > Kaczynskiego i nie interesuje mnie to.

      Ale dzięki "Gazecie Wyborcze" wiemy, kim był ojciec Macieja Giertycha, któremu
      redaktorzy poświęcili serię artykułów.
      • polonus9 Re: Co mogą wytknąć Cimmoszewiczowi konkurenci 29.06.05, 16:29
        Nie zapominaj,ze sam M.Giertych kolaborowal z komunistycznymi rzadami w podly
        sposob pomagajac im zwalczac demokratyczna opozycje i przekazujac ojcu SBckie
        materialy sluzace do jej szkalowania i unicestwiania.Stanowil i stanowi wciaz
        czlon Vtej kolumny sluzacej sowieckim interesom.
        • alex.4 Re: Co mogą wytknąć Cimmoszewiczowi konkurenci 29.06.05, 16:31
          M. Giertych przekazywał swojemu ojcu dokumenty od SB.
          • polonus9 Re: Co mogą wytknąć Cimmoszewiczowi konkurenci 29.06.05, 16:34
            Wlasnie. To byla wyjatkowo podla robota, bo w tamtych czasach nawet dziecko
            wiedzialo czym jest SB i jakie nikczemne materialy produkuje.
            • oleg3 No popatrz 29.06.05, 16:51
              polonus9 napisał:
              > Wlasnie. To byla wyjatkowo podla robota
              No popatrz, a RWE wykorzystywało materiały z SB, a jednego UB-eka miał nawet
              wywiad-rzekę.

              J. Giertych nie donosił do SB, prowadził z SB grę polityczną. Nie wiem czy
              udaną, ale grę polityczną. Mnie też koncepcje polityczne J. Giertycha nie
              przekonują, ale robienie z niego współpracownika SB jest nielogiczne.
              • polonus9 Re: No popatrz 29.06.05, 16:57
                Gra polityczna jak w psychiatryku mozna powiedziec, z tym,ze SB raczej myslala
                trzezwo i wiedziala o slabosciach sfrustroiwanego emigranta oraz jego syna
                chcacego sie dowartosciowac w swoim wiejskim srodowisku badaczy kory z drzew.
                • oleg3 Re: No popatrz 29.06.05, 17:03
                  Masz prawo do takiej oceny, ale twierdząc, że J. Giertych donosił do SB bądź,
                  że był współpracownikiem SB po prostu mijasz się z faktami. Nie napiszę, że
                  jesteś kłamcą, bo nie mam wolnych 10 tys.
                  • polonus9 Re: No popatrz 29.06.05, 17:09
                    To nie ja wymyslilem historyjki o SBckich akcjach przy wykorzystaniu
                    sfrustrowanych endekow marzacych wciaz o swoich 5 minutach w historii Polski.
    • indris Co mogą wytknąć Cimmoszewiczowi konkurenci 29.06.05, 16:48
      Udział w agresji na Irak ! To już nie jest odpowiedzialność zbiorowa.
      Proamerykański serwilizm rządu w którym to on był ministrem SZ.
      A z tym się łącza obawy o przyszłość: jak zachowa się ew. prezydent Cimoszewicz,
      gdy amerykańskie jastrzebie zechcą zaatakować kolejny kraj ? Czy tez wyśle
      wojska jako polską hienę u boku amerykańskiego lwa ?

      Tego oczywiście nie wytknie mu Kaczor, ale są tacy konkurenci, którzy mogą.
      • polonus9 Re: Co mogą wytknąć Cimmoszewiczowi konkurenci 29.06.05, 16:59
        Ty masz obsesje Iraku, wiec dyskusja na ten temat nie ma sensu.
      • kropekuk Ty lepiej ZMIEN OBYWATELSTWO: Irak i Irak 29.06.05, 18:26

    • ksiundz laboratorium osocza, powodzian, człowiek układu, 29.06.05, 16:57
      którego społeczeństwo ma dosyć, język aparatczyka, gładkość solitera -
      biografia osobista i tatuś są tylko istotnym dodatkiem :))
      • polonus9 powodzianie - komunistyczne myslenie 29.06.05, 17:05
        Nikt mieszkajacy w normalnym kraju nie wyobraza sobie,ze mozna zyc bez
        ubezpîeczenia swojego mienia. Kto ma placic w koncu za straty spowodowane przez
        nature ?
        • ksiundz Zgadzam się, ale Waść pytałeś co mu zarzucą 29.06.05, 17:11
          to odpowiadam :)))
          • polonus9 Re: Zgadzam się, ale Waść pytałeś co mu zarzucą 29.06.05, 17:13
            Ten argumenyt wiec jest zaden i w dodatku smieszny.
            • ksiundz W 1997 r. ten argument podziałał :) 29.06.05, 17:18
              nie wolno lekceważyć opinii tzw. szarego wyborcy, bo to on decyduje :)
              • polonus9 Re: W 1997 r. ten argument podziałał :) 29.06.05, 17:26
                Jestem wrogiem populizmu i populistow.
    • ksiundz Noi i najważniejsze to za jego czasów dwaj muzycy 29.06.05, 17:00
      zmonopolizowali dostawy ropy - 9 lipca ante portas, kto słuchał świadka
      Oleksego ten wie co się szykuje :)) Ewentualna korupcja (samochód dla Oleksego)
      to pestka :)))
      • polonus9 Re: Noi i najważniejsze to za jego czasów dwaj mu 29.06.05, 17:12
        Co znaczy "za jego czasow" ? Przymominam ci,ze jego czasy to takze i twoje
        czasy.
        • ksiundz Ale ja kaurat nie byłem Prezesem Rady Ministrów i 29.06.05, 17:15
          nie odpowiadałem za sektor paliwowy, a co najważniejsze nie podejmowałem
          decyzji :)))
          • ksiundz korekta: akurat 29.06.05, 17:16
            :)
          • polonus9 Re: Ale ja kaurat nie byłem Prezesem Rady Ministr 29.06.05, 17:24
            Nie mam zamiaru opowiadac sie bezkrytycznie po takiej czy innej stronie.
            Chcialbym ci jednak przypomniec,ze Kaczynski byl porezesem NIKu i ministrem
            sprawiedliwosci. Co zrobiul dobrego kaczynski gdy mial mozliwosc uporzadkowania
            bajzlu ?
            • ksiundz W tym kraju mało kto wykonuje dobrze zadania 29.06.05, 18:38
              do których został powołany, dlatego zawsze jesteśmy skazani na wybór mniejszego
              zła - dla mnie (zadymiarza,składacza, NZSowca) mniejszym złem jest Kaczor i
              przyznam się mogę go słuchać bez obrzydzenia w przeciwieństwie do Pana WC
              • polonus9 Re: W tym kraju mało kto wykonuje dobrze zadania 29.06.05, 18:42
                Ja bym w ogole nie mogl sluchac tych polskich politycznych miernot. Co do
                Kaczora oceniam go przez pryzmat jego skandalicznej Konstytucji i dyktatorskich
                dazen godnych klerykalnego psychopaty.Z dwojga zlego zdecydowalnym sie jednak
                na Cimoszewicza.
                • ksiundz Stawiając na WC stawiasz Pan na Siemiątkowskiego 30.06.05, 07:04
                  kolejnego wielokrotnego koleżkę pretendenta: "Rzeczpospolita": Prokuratura
                  przygotowała wniosek o uchylenie immunitetu kolejnemu posłowi SLD. Tym razem
                  chodzi o Zbigniewa Siemiątkowskiego.
                  Poznańscy prokuratorzy chcą postawić byłemu szefowi Agencji Wywiadu zarzuty
                  ujawnienia tajemnicy państwowej. Siemiątkowski wiosną 2004 r. miał być autorem
                  przecieku z tajnego śledztwa prowadzonego przez służby specjalne. Agencja
                  Bezpieczeństwa Wewnętrznego badała wówczas nieprawidłowości w państwowej spółce
                  PERN, która zarządza ropociągami - wyjaśnia gazeta.

                  wiadomosci.onet.pl/1122396,11,item.html
      • kropekuk KOLEJNI dwaj muzycy, ktorym KACZOR POMOGL;) 29.06.05, 18:27
        To Kaczor poblogoslawil ich wniosek o pobyt staly ;)
        • ksiundz No, ale wtedy byli jescze tylko płotkami :)) 30.06.05, 07:02
    • greed_chciwosc ODPOWIEDŹ BRZMI: WSZYSTKO!!!!! 29.06.05, 17:30
      nawet to, że jest homoseksualista sypiajacym regularnie z Urbanem (giertych),
      złodziejem (Lepper), pospolitym bandytą (Kaczyńscy), lub strasznym komunistą
      (gwaizdor Jan Maria Rokita).

      PS. Dlatego ten facet wygra, bo te wszystkie oszołomy się jego boją i rzuca się
      na niego, a poniewaz Polak jest przekorny...wiecie co dalej.
      • polonus9 Re: ODPOWIEDŹ BRZMI: WSZYSTKO!!!!! 29.06.05, 17:35
        Masz pewnie racje. Prymitywne ataki sa zwykle dowodem nieopanowanej zawisci
        przegrywajacego.
        • greed_chciwosc Re: ODPOWIEDŹ BRZMI: WSZYSTKO!!!!! 29.06.05, 17:45
          było już kilka takich przypadków w historii kampanii wyborczych w Polsce.
          1. kampania prezydencka z 1995 roku.
          2. Kampania prezydencka z 2000 roku.
    • ossey Re: Jaki jest sens wytykac ? 29.06.05, 17:32
      Istotne jest kto Cimoszewicza popiera. I nie chodzi tu o społeczenstwo a ludzi z
      tzw. elit politycznych. Kwasniewski , Miller , Czazasty , "Trybuna" , NIE". To
      jest ta ekipa , która jest umoczona we wszystkie afery III RP.
      Cimoszewicz ma byc tym który wystawi tamtej skompromitowanej ekipie etykiete
      moralnosci oraz ma zapewnic ciepłe posadki w " panstwowym biznesie ".
      "Nieskompromitowany" i "prawy" Cimoszewicz ma pełnic tez role zderzaka dla
      Kwasniewskiego i spólki.
      Tylko naiwniak moze sadzic ze Cimoszewicz to "nowe" na lewicy.To ciagle ta sama
      pazerna ekipa.
      • greed_chciwosc Re: Jaki jest sens wytykac ? 29.06.05, 17:34
        A jestes przekonany, że będzie szukał dla nich posadek?

        PS. dlaczego Urban jest skompromitowany? Wytłumaczysz? pzeciez on sie nie
        zgrywa na świetoszka jak Giertych, kaczyński czy lepper.
        • ossey Re: Jaki jest sens wytykac ? 29.06.05, 17:40
          Dla mnie ten złodziej , kłamca i lewacki degenerat zawsze jest skomromitowany
          niezaleznie co pisze.
          Posadki on juz je szuka. Czy sadzisz ze gdy nie daj boze Cimoszewcz zostanie
          prezydentem zostanie wymieniona w płacu ekipa?
          • greed_chciwosc Re: Jaki jest sens wytykac ? 29.06.05, 17:47
            Ale on tego nie ukrywa a tylko sie smieje z takich jak ty. Skompromitowany to
            jest Kaczyński swoimi rządami w warszawie.
      • polonus9 Re: Jaki jest sens wytykac ? 29.06.05, 17:40
        A kto wystawi swiadectwa moralnoisci jego przeciwnikom ? Dla mnie np.
        srodowisko RM jest bardziej podle niz nie, bo sklada sie z komunistycznych
        kolaborantow przefarbowanych na katolikow i patriotow. Ja wole naturalne swinie
        niz farbowane.
        • 2berber Co kandydaci mogą nam zapewnić. 29.06.05, 18:07
          Te ataki na Cimoszewicza frustratów są śmieszne.
          Może zacznijmy wymieniać przewagi, zarys działań poszczególnych
          kandydatów gdyby zostali wybrani.
          Cimoszewicz - zapewnienie ciągłości, solidność i stabilność.
          Kaczyński - kryteria uliczne między obrońcami gejów a wszechpolakami.
          Religa - zmiany w służbie zdrowia?
          Tusk - totalne lenistwo w pałacu prezydenckim.
          Lepper - ewakuacja z Iraku oraz trybunał przynajmniej dla Balcerowicza.
          Reszta kandydatów to raczej już folklor.

          • polonus9 Re: Co kandydaci mogą nam zapewnić. 29.06.05, 18:19
            Polska polityka jest na poziomie polityki XIXto wiecznego afrykanskiego
            panstewka,w ktorym jedno dzikie plaemi zwalcza inne rownie dzikie.
      • kropekuk A w KTORE afery po 1989 byl umoczony Urban??? 30.06.05, 04:48
        Przypomnij, bo jakos nie pamietam - sadzil sie w roznych pyskowkach o obraze i
        kalanie "swietosci", ale to jeszcze nie afery, to normalka dziennikarska;)
    • bush_w_wodzie co tu wytykac? 29.06.05, 18:05
      wystarczy zadac pytanie: czy chcesz by w polsce nic sie nie zmienilo? te same
      twarze w palacu i okolicach te same manipulacje i uklady ta sama dialektyczna
      filozofia sprytnych dzialaczy pzpr i jej mlodziezowek?

      swoja droga jest jednak zastanawiajace ze w szczytach wspolczesnej lewicy
      postkomunistycznej tak malo jest ludzi z rodzin w ktorych ktos sie zajmowal
      jakas uczciwa praca

      moze jestem staroswiecki ale uwazam ze potomek wysokiego oficera komunistycznych
      wojskowych sluzb specjalnych nie powinien byc powaznym kandydatem na pierwszy
      urzad w panstwie. zwlaszcza ze cimoszewicz nigdy sie od komunistow nie odcial a
      wrecz przeciwnie - najwyrazniej zawsze akceptowal wybory i linie swego ojca
      • polonus9 Re: co tu wytykac? 29.06.05, 18:44
        Zmiany moga byc wylacznie na lepsze. Tzw. polska prawica to klerykalny
        pollitykierski prymityw. Nie ma w ogole zadnych podstaw do brania pod uwage
        tego badziewia.
        • bush_w_wodzie Re: co tu wytykac? 29.06.05, 18:50
          polonus9 napisał:

          > Zmiany moga byc wylacznie na lepsze.

          zgadzam sie co do diagnozy ale akurat wc to bylby brak zmiana


          > Tzw. polska prawica to klerykalny
          > pollitykierski prymityw.
          > Nie ma w ogole zadnych podstaw do brania pod uwage
          > tego badziewia.


          z opinia o prawicy nawet nie dyskutuje bo szkoda czasu.
          jak wygra wybory - bedziesz mial problem
          • polonus9 Re: co tu wytykac? 29.06.05, 18:55
            sam wiec widzisz,ze w sytuacji gdy tzw. prawica reprezentuje poglady,ktorych
            nie mozna brac nawet pod uwage pozostaje tzw. lewica (polska lewica to tez
            zadna lewica !),ktora zapewni przynajmniej to,ze ten kraj sie nie stoczy w
            bagno klerofaszystowskiej nedzy i prymitywu.
            • bush_w_wodzie Re: co tu wytykac? 29.06.05, 19:05
              polonus9 napisał:

              > sam wiec widzisz,ze w sytuacji gdy tzw. prawica reprezentuje poglady,ktorych
              > nie mozna brac nawet pod uwage


              wyraziles taka opinie a ja sie z nia nie zgadzilem wiec nic nie widze.
              polemizowac nie zamierzam - ograniczam sie do wyrazenia swojej opinii.


              > pozostaje tzw. lewica (polska lewica to tez
              > zadna lewica !),ktora zapewni przynajmniej to,ze ten kraj sie nie stoczy w
              > bagno klerofaszystowskiej nedzy i prymitywu.


              polska (?) lewica (?) juz nas chroni od 60 lat z okladem (i niewielkimi
              przerwami) i wlasnie dzieki temu polska jest krajem plynacym mlekiem i miodem
              wladze sa uczciwe i kompetentne a polacy sa zadowoleni i optymistyczni

              btw - skad wytrzasnales przekonanie o tym ze lewica nie jest prymitywna?
      • kropekuk Myslisz, za praca asystenta i adiunkta w UW to 30.06.05, 04:51
        nie jest powazna praca? Ze powazna praca jest kopanie dolow, noszenie cegly i
        mieszanie cementu? Oj, ty duszo komusza...;)
        • bush_w_wodzie Re: Myslisz, za praca asystenta i adiunkta w UW t 30.06.05, 10:26
          kropekuk napisał:

          > nie jest powazna praca?

          moj komentarz odnosil sie raczej do tego ze wiele z dzisiejszych gwiazd lewicy
          wywodzi sie z rodzin dzialaczy, pulkownikow itp ktorych praca polegala na
          utrwalaniu wladzy komunistycznej pacyfikowaniu ruchow wolnosciowych i sojuszu z zsrr

          praca asystenta czy adiunkta uw moze byc bardzo rozna. przecietnie zdolny i
          uczciwie pracujacy adiunkt czy asystent powienien dosyc szybko osiagnac jakies
          powazniejsze stopnie naukowe. sam cimoszewicz wyrazal sie w jednym z wywiadow o
          swojej pracy z pewnym niesmakiem - twierdzil ze jeszcze w wieku 35 lat musial
          brac pieniadze od tatusia zey sie utrzymac


          > Ze powazna praca jest kopanie dolow, noszenie cegly i
          > mieszanie cementu? Oj, ty duszo komusza...;)


          nie pisalem o powaznej ale o uczciwej. i nie o etacie tylko o pracy.
    • lej_czerwonego To byl przede wszystkim slaby premier 29.06.05, 19:00
      Rzad Cimoszewicza z lat 96/97 natrafil na dwa bardzo powazne problemy. Walacy
      sie system ubezpieczen spolecznych i padajaca sluzbe zdrowia. Wczesniejszy rzad
      Oleksego doskonale wiedzial co sie swieci, jednak nic nie zrobil. Gabinet
      Cimoszewicza w duzej czesci przygotowal reforme ubezpieczen spolecznych i
      reforme opieki zdrowotnej (kasy chorych). Bal sie jednak jak diabel swieconej
      wody ich wprowadzenia. Ostatecznie zadecydowal zwykly partyjny interes, w
      obawie przed zlym wynikiem wyborczym zaniechano zmian. W konsekwencji oba
      systemy doprowadzono na skraj bankructwa. Cimoszewicz okazal sie politykiem
      bojazliwym i nieodpowiedzialnym.

      Tamte czasy to byly czasy prosperity. Globalna sytuacja gospodarcza byla dobra
      (dopiero w czasie rzadow AWS zdarzyly sie dwa bardzo powazne kryzysy: azjatycki
      i rosyjski). Jednak juz wtedy finanse panstwa byly bardzo chore. Cimoszewicz
      nadawal sie jedynie na zarzadce, nic ponadto.

      Obecnei sytuacja jest daleko trudniejsza. Sluzba zdrowia jest znow w rozsypce,
      ZUS jest de facto bankrutem, dlug publiczny urosl do prawie 500 mld PLN i jego
      obsluga kosztuja juz ok. 20% budzetu a w dodatku na lata 2007-2009 szykuja sie
      najwieksze raty splaty zadluzenia zagranicznego Polski.

      Ten czlowiek pokazal, ze nie nadaje sie na trudne czasy. Startuje co prawda na
      stanowisko prezydenta, ale bardzo watpie by mial odwage podpisac smiale
      reformy, ktorych wymaga panstwo. To koniunkturalista bez wizji.
    • pjuk studia corki 30.06.05, 04:45
      a konkretnie w jakich okolicznosciach jej te studia w USA zalatwil ... miejmy
      nadzieje ze polonijna prasa za oceanem nas nie zawiedzie.
      • kropekuk Nie pitol, Hermenegildo Drozdz - to studia w USA 30.06.05, 04:52
        sie "zalatwia"? A myslalem, ze wystarcza oplacic czesne;)
        • lauriane Re: Nie pitol, Hermenegildo Drozdz - to studia w 30.06.05, 10:13
          kropekuk napisał:

          > sie "zalatwia"? A myslalem, ze wystarcza oplacic czesne;)
          L. Hehehe.... Dobrze myslales, tylko z czyjej kieszeni te czesne....
          J.C.
Pełna wersja