gargamel.z.rm
30.06.05, 17:12
Zabicie męża zaplanowała wczasie wakacji
Strzeliła mu ze sztucera w głowę. Ciało pocięła na kawałki piłą elektryczną.
Następnie przez dwa dni... paliła nim w kominku!
Policja w Raciborzu ma już pewność - Gabriela M. (51 l.) zamordowała swojego
męża! Udało się potwierdzić, że odłamki kości znalezione w ruszcie kominka to
kości Henryka Makarowicza, znanego śląskiego biznesmena.
Makarowicz (50 l.), bogaty biznesmen, zajmował się handlem węglem i
utylizacją odpadów. Ludzie z Rud Raciborskich mówili o Makarowiczach:
Carringtonowie. Okazała willa, kilka aut. W ich domu nie działo się jednak
dobrze. Henryk nie stronił od kobiet, żona od dawna podejrzewała, że ma
kochankę.- Podczas urlopu na Krecie postanowiłam, że zabiję go. Bardzo go
kochałam, a skoro nie mogłam go mieć tylko dla siebie, uznałam, że żadna go
nie będzie miała - oznajmiła na przesłuchaniu.
Strzał we śnie
W sobotę 8 maja 2004 r. u Makarowiczów była impreza. Po jej zakończeniu
Henryk M. zasnął pijany na kanapie.
www.se.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=40&news_id=62508&scroll_article_id=62508&layout=1&p
age=text&list_position=1
No,nie ! Wiecej sie nie ozenie !