czy wybory będą sfałszowane ?

01.07.05, 11:15
Cimoszewicz nie ma żadnych szans by wygrać uczciwie wybory.

Tuby, które w tej chwili trąbią o wielkim poparciu społecznym dla
Cimoszewicza, to typowe nawożenie gruntu.

Celem tej krzykliwej propagandy nie jest zdobycie dodatkowych głosów
wyborczych, bo co znaczy kilku zdezorientowanych wobec milionów, którzy dosyć
mają złodziejstwa i afer w naszym kraju.

Wytyczne są inne, trąbić, trąbić na okrągło, by gdy wygra w przekręconych
wyborach, nikt nie kwestionował ich prawidłowego przebiegu.

Będzie można wówczas przypomnieć rezultaty licznych sondaży, które to
wykazywały jasno, że naród pokochał Cimoszewicza, zaufał mu i wybrał go na
prezydenta, jako prawego reprezentanta wszystkich Polaków.

Obserwując te poczynania mediów, nasuwają mi się tego typu pytania :

1. jakie istnieją środki prawne i systemowe kontroli, które
uniemożliwiają lub zmnijszają do minimum tego typu fałszerstwa.

2. kto kontroluje przebieg wyborów na terenie ambasad ?

3. jakimi środkami dysponuje społeczeństwo, by zapobiec ewentualnym
przekrętom ?

Dowiedziałam się na przykład, że w poprzednich wyborach stosowano metodę
dopisywania do list nazwisk osób przebywających za granicą, ale zapewne
istnieją bardziej skuteczne sposoby by zmienić wynik na czyjąś korzyść.

Co zrobić by temu zapobiec ?
Jak się obronić przed demokracją w rosyjskim stylu ?

Apelować ? Apeluję do ludzi młodych. Nie pozwólcie by starzy marzyciele o
młodości w PRL’u zniszczyli wam waszą młodość i by zniszczyli nam demokrację.

Trzeba zapobiec ewentualnym fałszerstwom .

Tu przede wszystkim rola dla partii opozycyjnych, by dobrze zabezpieczyły
prawidłowy przebieg wyborów.

Ale moim skromnym zdaniem, partie prawicowe muszą się wyrzec personalnych
ambicji i dla dobra państwa wybrać spośród siebie jednego kandydata a
świadoma część społeczeństwa powinna go poprzeć bezwarunkowo i bezdyskusyjnie.

Potrzebny nam jest jeden kandydat prawicy, sytuacja tego wymaga.

Luksus sporów o szczegóły pozostawmy sobie na czasy, kiedy odeprzemy tych
któych już dawno należało odeprzeć.

Nie dajmy się zwariować, nie pozwólmy sobie robić sieczki z mózgu ,dosyć
klamstw i manipulacji.


Będę głosować na Kaczynskiego wbrew wszelkim kalumniom i manipulacjom i
wszystkich wokół będę namawiać by zagłosowali podobnie.

Kacza fanka.
    • jestemzewsi Re: czy wybory będą sfałszowane ? 01.07.05, 11:43
      Oczywiście, że ZAWSZE będą sfałszowane, jeśli nie wygra NASZ kandydat. W Twoim
      przypadku - pan Lech Kaczyński.
      • kropekuk ZWLAZCZA, gdy nie wygra KACZOR - jego glosne 01.07.05, 12:56
        kwakanie o wlasnej uczciwosci jest bowiem tejze uczciwosci najlepsza gwarancja.
        Kwa kwa kwa!
    • nitka34 Re: czy wybory będą sfałszowane ? 01.07.05, 12:53
      No właśnie powiedz nam na kogo powinniśmy głosować,bo z tego tekstu wynika
      tylko ,ze nie powinniśmy głosować na Cimoszewicza.I co dalej Na nikogo?
    • filomena102 Re: czy wybory będą sfałszowane ? 01.07.05, 18:55
      Przy tym temacie nie mam ochoty na żarty, bo uważam, że problem, który
      poruszyłam jest poważny, ważny i przede wszystkim nie jest żartobliwy.

      Nie skierowałam go do błaznów, żartownisiów mimo woli, lecz do osób zdrowo
      myślących.
      Niektórzy z was, uczestnicy tego forum na etacie czy też nie, są osobami, do
      których kierowanie jakichkolwiek argumentów jest stratą czasu.

      Jesteście niewolnikami układów i zależności. Wasze uodpornienie na logikę
      argumentów, wiąże się z panicznym strachem przed funkcjonowaniem w normalnym,
      uczciwym państwie.
      Ponieważe wasze pojmowanie świata jest chore, wmawiacie sobie że tylko w chorym
      układzie będziecie się czuć dobrze.
      Paniczny strach każe wam się trzymać za rączki, i tak koleś z kolesiem, rączka
      rączkę myje itd.
      Obecnie tym kolesiem, którego uczepiliście się kurczowo i który ma uratować ten
      chory stan rzeczy i oddalić widmo leczenia jest Cimoszewicz. Zawierzyliście mu
      wasze być albo nie być.
      Przyznacie więc, że w takiej sytuacji dyskusja jest bezcelowa. Podważanie
      autorytetu cimoszewicza może tylko spowodować narastanie u was strachu i
      niepewności a co za tym idzie niekontrolowanych napadów agresji werbalnej.

      Pozostawiam was z waszymi socjotechnicznymi gierkami, one podtrzymają was na
      duchu i pozwolą uwierzyć, że ta rzeczywistość będzie trwać aż do waszej
      sklerotycznej starości.
      I gdyby to tylko o waszą sklerotyczną starość chodziło, to te kilka lat można
      by się jeszcze przemęczyć. Ale jest inny problem, bo wy po śmierci pójdziecie
      się smażyć a my dalej będziemy musieli Rosję na barkach dzwigać.
      Jak dla tak małego narodu, to za dużo.
      Podsumowując; logika mówi, by zrobić wszystko by temu zapobiec. Ale ta logika
      nie jest waszą logiką, więc odpuśćcie sobie dyskusję ze mną.

      Kacza fanka – będę głosować na Kaczyńskiego.
      na marginesie do nitki

      nitka, ja pytam o sposoby, ktore pozwola przeciwstawic sie ewentualnemu
      falszowaniu wyborów, tyle a moze az tyle?
      • piotr7777 Re: czy wybory będą sfałszowane ? 01.07.05, 18:59
        > Przy tym temacie nie mam ochoty na żarty, bo uważam, że problem, który
        > poruszyłam jest poważny, ważny i przede wszystkim nie jest żartobliwy.
        >
        > Nie skierowałam go do błaznów, żartownisiów mimo woli, lecz do osób zdrowo
        > myślących.
        > Niektórzy z was, uczestnicy tego forum na etacie czy też nie, są osobami, do
        > których kierowanie jakichkolwiek argumentów jest stratą czasu.
        >
        > Jesteście niewolnikami układów i zależności. Wasze uodpornienie na logikę
        > argumentów, wiąże się z panicznym strachem przed funkcjonowaniem w normalnym,
        > uczciwym państwie.
        > Ponieważe wasze pojmowanie świata jest chore, wmawiacie sobie że tylko w
        chorym
        >
        > układzie będziecie się czuć dobrze.
        > Paniczny strach każe wam się trzymać za rączki, i tak koleś z kolesiem,
        rączka
        > rączkę myje itd.
        > Obecnie tym kolesiem, którego uczepiliście się kurczowo i który ma uratować
        ten
        >
        > chory stan rzeczy i oddalić widmo leczenia jest Cimoszewicz. Zawierzyliście
        mu
        > wasze być albo nie być.
        > Przyznacie więc, że w takiej sytuacji dyskusja jest bezcelowa. Podważanie
        > autorytetu cimoszewicza może tylko spowodować narastanie u was strachu i
        > niepewności a co za tym idzie niekontrolowanych napadów agresji werbalnej.
        >
        > Pozostawiam was z waszymi socjotechnicznymi gierkami, one podtrzymają was na
        > duchu i pozwolą uwierzyć, że ta rzeczywistość będzie trwać aż do waszej
        > sklerotycznej starości.
        > I gdyby to tylko o waszą sklerotyczną starość chodziło, to te kilka lat można
        > by się jeszcze przemęczyć. Ale jest inny problem, bo wy po śmierci pójdziecie
        > się smażyć a my dalej będziemy musieli Rosję na barkach dzwigać.
        > Jak dla tak małego narodu, to za dużo.
        > Podsumowując; logika mówi, by zrobić wszystko by temu zapobiec. Ale ta logika
        > nie jest waszą logiką, więc odpuśćcie sobie dyskusję ze mną.
        >
        > Kacza fanka – będę głosować na Kaczyńskiego.
        > na marginesie do nitki
        >
        > nitka, ja pytam o sposoby, ktore pozwola przeciwstawic sie ewentualnemu
        > falszowaniu wyborów, tyle a moze az tyle?
        Polecałbym Ci nervosol.
    • dziejas Re: czy wybory będą sfałszowane ? 01.07.05, 18:59
      no nie strasz ludzi... to raczej niemozliwe.
Pełna wersja