Polskie powołania

04.07.05, 08:40
1/10+1/58+1/31=0,15
Czy takie dane o rozrzucie majętności wśród 15% rodzin o czymkolwiek by mogły świadczyć? Co najwyżej o niedouczeniu redaktora. Wysłać takiego z powrotem do ławy szkolnej, a nie pozwalać popisywać się w poważnej (ciągle nie tracę tej nadziei, choć jak widzę dzieciaki sprzedające Wyborczą z narażeniem życia na skrzyżowaniach to nachodzą mnie wątpliwości) gazecie! Albo jakiegoś korektora zatrudnić, który się zorientuje, że rozchodzi się tu o procenty (10+58+31=prawie 100).
    • johnny_p Procenty sa trudne 04.07.05, 13:45
      Rowniez na "bogatym Zachodzie" prawie nikt ich nie rozumie. Widzialem juz rzeczy
      o polowie ceny (spadek o 50%) reklamowane jako 200% tansze, przyrost z 100 do
      215 to przyrost o 215%, itp.
    • srybarski Re: Polskie powołania 04.07.05, 16:42
      W Tarnowie nie ma archidiecezji tylko diecezji - archidiecezja jest w Krakowie!
    • heraldek A co ktory zlodziej w Europie jest Polakiem? 05.07.05, 00:23
      ...polska monokultura katolicka w Europie
      splendoru tej religii nie dodaje....
      • pan.nikt Re: A co ktory zlodziej w Europie jest Polakiem? 05.07.05, 00:31
        Nie chodzi o żaden splendor, tylko o Boga.
        Ale ty i tak tego nie pojmiesz.
        • neceser to o Boga chodzilo tym pieciu? 05.07.05, 00:51

          Zaiste, nie pojmuje. Wyjasnij, prosze.

          Pięciu księży oskarżonych o wyłudzenia z ARR
          Pięciu księży z diecezji koszalińsko- kołobrzeskiej, dziewięciu rolników i
          sekretarz jednej z gmin zostało oskarżonych przez koszalińską Prokuraturę
          Rejonową o wyłudzanie dotacji z Agencji Rynku Rolnego (ARR).
          W śledztwie ustalono, że straty skarbu państwa sięgają blisko 900 tys. zł.

          Jak poinformował w poniedziałek PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Koszalinie
          prok. Ryszard Gąsiorowski, oskarżeni wyłudzili w latach 2000-2003 od ARR
          dotacje za fikcyjne przechowywanie zboża.

          R E K L A M A czytaj dalej








          Jego skup prowadził ksiądz z Połczyna Zdroju (Zachodniopomorskie) Bolesław J.,
          który tłumaczył w śledztwie, że pieniądze przeznaczał na cele charytatywne.

          "Tylko jeden oskarżony, rolnik, dobrowolnie nie poddał się karze i twierdzi, że
          nie wyłudził 27 tysięcy złotych dopłaty. Ksiądz Bolesław J. zaproponował dla
          siebie karę do 4 lat więzienia w zawieszeniu na 10 lat, grzywnę w wysokości 240
          tysięcy złotych i zadeklarował spłatę 800 tysięcy złotych szkody na rzecz
          Agencji" - dodał Gąsiorowski.

          Gospodarze fałszywie wykazywali w dokumentach, że sprzedali ziarno do magazynów
          księdza J., ten potwierdzał, że je kupił.

          Sfałszowane dokumenty trafiały do ARR, która na ich podstawie wypłacała ok. 120
          złotych dotacji za każdą tonę wykazanego zboża. Pieniądze za jego
          przechowywanie od Skarbu Państwa otrzymywali księża.

          Sekretarzowi gminy Będzino prokuratura zarzuciła poświadczenie nieprawdy.
          Urzędnik potwierdził, że jeden z oskarżonych rolników uprawia na jej terenie
          ponad 50 hektarów, w rzeczywistości w ogóle nie posiadał tam ziemi. Sekretarz
          chce dla siebie 14 miesięcy więzienia w zawieszeniu i 2 tys. zł grzywny.
          pan.nikt napisał:

          > Nie chodzi o żaden splendor, tylko o Boga.
          > Ale ty i tak tego nie pojmiesz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja