porażki Cimoszewicza

04.07.05, 10:13
jako ministra spraw zagranicznych. Jest ich tak wiele. że aż skóra cierpnie
co może z nami być jesli zostanie prezydentem. Polityka wschodnia. W efekcie
mamy najgorsze chyba w całym 15 leciu stosunki z Rosją i co za tym idzie
zagrożenie energetyczne.
Druga klęska to kiepskie negocjacje z Unią Europejską w efekcie których mamy
najwyższy VAT w Europie którym jest obłożone budownictwo. Otóz ta gałąź
gospodarki która w normalnie funkcjonujących państwach jest lokomotywą
nakręcającą koniunkturę, właśnie na naszych oczach dogorywa.
Zmarnowana szansa sojuszu z USA w walce z terroryzmem, w tym udział w Iraku.
    • antybehemot Re: porażki Cimoszewicza 04.07.05, 10:20
      widze ze nie umiesz poszukac trzezwo i powiedziec kto wogóle wprowadził taki
      VAT najwiekszy w Europie. No kto ?? Rokita i jego AWS. Poszukaj sobie a
      znajdziesz.

      --
      Wśród ludzi mniej rozgarniętych "bliźniactwo" wywołuje pewien stan niepokoju i
      podejrzeń (...).(JAROSŁAW KACZYŃSKI, lider PiS)
      • ayran Re: porażki Cimoszewicza 04.07.05, 10:26
        antybehemot napisał:

        > widze ze nie umiesz poszukac trzezwo i powiedziec kto wogóle wprowadził taki
        > VAT najwiekszy w Europie. No kto ?? Rokita i jego AWS. Poszukaj sobie a
        > znajdziesz.

        AWS? W 1993 r?
        • pies_na_czarnych Re: porażki Cimoszewicza 04.07.05, 10:33
          ayran napisał:

          > antybehemot napisał:
          >
          > > widze ze nie umiesz poszukac trzezwo i powiedziec kto wogóle wprowadził t
          > aki
          > > VAT najwiekszy w Europie. No kto ?? Rokita i jego AWS. Poszukaj sobie a
          > > znajdziesz.
          >
          > AWS? W 1993 r?

          users.telenet.be/Lenna/
      • badziewiak_leon Re: kiedy VAT 04.07.05, 10:36
        O - widzę mamy eksperta w dziedzinie historii polskich podatków - nie
        wiedziałem, że 5 lipca 1993 r. w Trzeciej PRL rządził AWS ?!!! - a potem w
        latach 1993-97 stopniowo Rokita podnosił do 22%, stawki VAT na media i produkty
        powszechnego użytku. No,no - może się jeszcze dowiemy, że negocjacje z UE to w
        zasadzie robił Prymas Glemp ( w trakcie tych negocjacji, jako jedyny wyjątek do
        zasady powszechnego opodatkowania VAT standardową stawką wszystkiego co sie
        rusza, polski rzund konsekwentnie nie przedstawiał żadnych propozycji poza
        utrzymaniem ograniczeń w odliczaniu VAT od samochodów i przejściówką w
        gastronomii). No brawo, brawo - na pewno pomysł 3X15 został ukradziony spod
        poduszki znanemu liberałowi Oleksemu. Qrde - ściemę można robić sobie na wiecu
        SLD w remizie w Poćkunach, a nie na porządnym forumiku gazetki w Warszawce (jak
        mawia Olejniczak).

        Jeśli chodzi o zasługi CIMIEGO - oprócz ojca patrioty i szczytnej przeszłości w
        PZPR proponowałbym obstawiać słynny numer wobec powodzian w 1997 r. i fakt, że
        jako zdaję się ministrowi spraw wewnętrznych warszawskie bandziory
        podpierdzieliły mu służbowego mercedesa spod hotelu Forum. To symbole
        politycznej przenikliwości i zaradności Kandydata.
        • ayran Re: kiedy VAT 04.07.05, 10:42
          badziewiak_leon napisał:

          > Jeśli chodzi o zasługi CIMIEGO -
          (...)
          > proponowałbym obstawiać słynny numer wobec powodzian w 1997 r. i fakt, że
          > jako zdaję się ministrowi spraw wewnętrznych warszawskie bandziory
          > podpierdzieliły mu służbowego mercedesa spod hotelu Forum. To symbole
          > politycznej przenikliwości i zaradności Kandydata.

          Co ciekawe, oba te zdarzenia mają wspólny mianownik, a jest nim ubezpieczenie.
          Mianowicie mercedes był nieubezpieczony.
          • kropekuk Mercedes BYL ubezpieczony :)))))))))))))))) 04.07.05, 10:53

            • ayran Re: Mercedes BYL ubezpieczony :)))))))))))))))) 04.07.05, 10:54
              kropekuk napisał:

              Oczywiście. Od odpowiedzialności cywilnej.
              • bush_w_wodzie Re: Mercedes BYL ubezpieczony :)))))))))))))))) 04.07.05, 10:57
                predzej bym sie powodzi spodziewal niz tego ze ktos swisnie merca ministrowi
                spraw wewnetrznych - i to jeszcze takiemu pryncypialnemu
                • ayran Re: Mercedes BYL ubezpieczony :)))))))))))))))) 04.07.05, 10:58
                  bush_w_wodzie napisał:

                  > predzej bym sie powodzi spodziewal niz tego ze ktos swisnie merca ministrowi
                  > spraw wewnetrznych - i to jeszcze takiemu pryncypialnemu

                  Ministrowi sprawiedliwości, oczywiście pryncypialnemu.
                  • bush_w_wodzie Re: Mercedes BYL ubezpieczony :)))))))))))))))) 04.07.05, 11:02
                    ayran napisał:

                    > bush_w_wodzie napisał:
                    >
                    > > predzej bym sie powodzi spodziewal niz tego ze ktos swisnie merca ministr
                    > owi
                    > > spraw wewnetrznych - i to jeszcze takiemu pryncypialnemu
                    >
                    > Ministrowi sprawiedliwości, oczywiście pryncypialnemu.


                    a - to zmienia postac rzeczy. byc moze byl to akt sprawiedliwosci ludowej wobec
                    spoleczenstwa zubozonego przez dlugotrwale rzady pzpr i jej klonow. przeciez on
                    by wszystko biednym rozdal - a panstwowe czy prywatne - kto by sie na tym rozeznal?
                    • pro.filutek1 Re: Mercedes BYL ubezpieczony :)))))))))))))))) 05.07.05, 10:59
                      Przypominam koledze Leonowi,ze to forum nie znajduje sie w Warszawie.:)))
              • kropekuk Nie tylko - innych nie oplaca sie...dac ukrasc ;) 05.07.05, 09:16
                Niby Polak, a wiedza o dzialaniach polsko-ruskich mafii samochodowych ZADNA!
                • ayran Re: Nie tylko - innych nie oplaca sie...dac ukras 05.07.05, 09:20
                  Pleciesz chłopcze. Informacja o tym, że ministerialny merc był nieubezpieczony
                  była we wszystkich polskich gazetach, poza trybuną. Zdywersyfikuj źródła
                  informacji.
                  • kropekuk w.cimoszewicz@sejm.pl 05.07.05, 09:35

                    • ayran Re: w.cimoszewicz@sejm.pl 05.07.05, 09:41
                      Oczywiście, podanie błędnego adresu do marszałka stanowi niepodważalny dowód na
                      to, że samochód był ubezpieczony.

                      Prawdziwy adres to Wlodzimierz.Cimoszewicz@sejm.pl
                      • kropekuk [...] 05.07.05, 09:45
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • kropekuk Czy UBEZPIECZENIA to "odstawianie numeru"? 04.07.05, 10:52
          A komuch sobie mysli, ze za jego straty zywiolowe nadal inny podatnik poprzez
          budzet panstwa ma placic? Bo cham wolal przechlac, wesele na 100 osob wyprawic,
          nizli sie ubezpieczyc? Komusze myslenie was, Polacy, zgubi...Z takim mysleniem
          to na Bialorus, holoto, nie zas do Europy !
          • ppppp7 Re: Czy UBEZPIECZENIA to "odstawianie numeru"? 04.07.05, 19:31
            Mylisz się kropekuk. Wszystko zależy od skali kataklizmu. Jeśli deszcz zaleje
            kilka gospodarstw to problem tych chłopów, że się nie ubezpieczyli. Jeśli przez
            Polskę przechodzi 500-letnia fala powodzi, to jest to kłopot i obowiązek
            państwa, żeby walczyć ze skutkami (w tym rekompensować straty). Bo po to
            państwo między innymi jest. Idąc twoim tokiem rozumowania to katastrofa z
            tsunami w Indonezji to problem tamtych tubylców - bo trzeba było się
            ubezpieczyć.
            • kropekuk Wskaz mi inne panstwo, ktore wyplaca odszkodowania 05.07.05, 09:18
              w analogicznej sytuacji - czekam.
              • ppppp7 Re: Wskaz mi inne panstwo, ktore wyplaca odszkodo 05.07.05, 13:46
                Wskaż mi fragment, w którym pisałem, że państwo wypłaca odszkodowania.
                Rekompensowanie strat to nie odszkodowanie.
    • kropekuk A mozesz podac przykladowe stawki VAT "na 04.07.05, 10:49
      budownictwo" w innych panstwach Unii Europejskiej?
      • sawa.com Re: A mozesz podac przykladowe stawki VAT "na 04.07.05, 18:48
        kropekuk napisał:
        A mozesz podac przykladowe stawki VAT "na
        > budownictwo" w innych panstwach Unii Europejskiej?

        Moge, ale z pamięci.
        Do dokładnej prezentacji musiałabym sięgnąć do materiałó źródłowych.
        Niemcy mają chyba 15 %.
        Wielka Brytania ma super, bo chyba stawki zerowe, tylko nie wiem czy we
        wszystkich branżach.
        Pani Thatcher w negocjacjach akcesyjnych nie dała sobie w kaszę dmuchać i
        Wielka Brytania ma się dziś dobrze.
        Dobre warunki i niski VAT wynegocjowali Czesi. Nie pamietam jak się powidoło
        Węgrom.
        W każdym bądź razie jeśli chodzi o budownictwo nasi negocjatorzy dali taką
        plamę, że będą ten ból i brak domów odczuwać jeszcze nasze wnuki. Np. zostały
        opodatkowane VATem grunty budowlane, chociaż Unia tego nie wymaga.

        Dla przypomnienia nasza budowlanka została jak leci obłożona 22% VATem.

        • kropekuk Wlk. Brytania ma 17,5% - jak na wszystko. 05.07.05, 09:20
          Zwolnienia z VAT ma tylko edukacja i czesciowo kultura i zdrowie;)
          Cos FATALNIE z twoja pamiecia, fatalnie - sluze fakturami na materialy i uslugi
          budowlane (moge ci przeskanowac i wyslac).
          • sawa.com Re: Wlk. Brytania ma 17,5% - jak na wszystko. 05.07.05, 09:32
            kropekuk napisał:

            > Zwolnienia z VAT ma tylko edukacja i czesciowo kultura i zdrowie;)
            > Cos FATALNIE z twoja pamiecia, fatalnie - sluze fakturami na materialy i
            uslugi
            >
            > budowlane (moge ci przeskanowac i wyslac).

            Nie będę się z tobą sprzeczać. Podejrzewam, że zakres zwolnień jest o wiele
            szerszy niż tu podajesz. Widzę, że jesteś zorientowany. Napisz więc, czy
            grunty budowlane są oVATowane? Interesuje mnie to z zawodowych powodów?

            Co do mojej pamięci. Mimo wszystko, wszędzie (z pojedyńczymi wyjątkami) jest o
            niebo lepiej z opodatkowaniem budownictwa niż w POlsce. W Polsce zostało ono -
            budownictwo - dosłownie wdeptane w ziemię. Bez żadnego zlituj się.

            Zważ też, że VAT jest jednym z odnośników według którego wylicz się wysokość
            składki do kasy unijnej.
            • kropekuk Nie, ale sa inne podatki, ktorych w Polsce brak. 05.07.05, 09:44
              I ktore mi trudno na jezyk polski (odpowiednik prawny) przetlumaczyc. Nb.
              ziemia jest tu po pierwsze WLASNOSCIA, z czym w Polsce bardzo roznie (dzierzawy
              i wieczyste dzierzawy).
              VAT na materialy i uslugi to jak na wszystko inne 17,5% (Polska wcale nie
              musiala sobie VAT az tak wysrubowac), poza tym nie ma innych stawek - tylko te
              zwolnienia. Tak, masz racje owych zwolnien vel 0% jest wiecej, to min. towary
              dla malych dzieci, lacznie z zabawkami i zywnoscia, ale znow nie tak tego
              wiele - dominuje owo 17,5%. Tu mozesz mi wierzyc - jestem zasiedzialy w tej
              branzy, jako wlasciciel sporej i remontowanej kolejny rok nieruchomosci.
              Zbieram te rachunki ze wzgledu na pewne odpisy podatkowe, ktore w mym przypadku
              nie sa duze - to ani moj pierwszy wlasny, ani jedyny dom ;) Ale przy pierwszej
              wlasnosciowce odpisy sa spore.
              NB. W UK budownictwo lezy i kwiczy, brak domow/mieszkan na sprzedaz, popyt
              przewyzsza podaz, stad ow skok w cenach nieruchomosci (w niektorych rejonach
              ceny wzrosly 2,5-3 RAZY od 2000 roku).
              • sawa.com Re: Nie, ale sa inne podatki, ktorych w Polsce br 05.07.05, 12:45
                Dzięki za szybką odpowiedź. Na przyszłość wiem do kogo kierować pytania
                szczegółowe. NB. zaskoczyłeś mnie informacją, ze i w UK jest kiepsko z
                budownictwem.
      • aron2004 Re: A mozesz podac przykladowe stawki VAT "na 05.07.05, 11:20
        nigdzie nie ma aż 22%

        a ty Kropku nadal wierzysz że Cimoszewicz z Jolantą wprowadzą JOWy?
        • michal00 W Danii, Szwecji i na Wegrzech jest 25% 05.07.05, 11:45
        • pandada Re: A mozesz podac przykladowe stawki VAT "na 05.07.05, 12:04
          JOWy to parlament wprowadzić może, a prezydent jedynie podpisać ustawę.
          Cimoszewicz jest im przychylny, czym u mnie ma minus.

          Na wysokość VAT to chyba Cimoszewicz dużego wpływu nie miał. VAT można obniżyć generalnie.
          • michal00 Re: A mozesz podac przykladowe stawki VAT "na 05.07.05, 12:39
            JOWy to parlament wprowadzić może, a prezydent jedynie podpisać ustawę.
            > Cimoszewicz jest im przychylny, czym u mnie ma minus.

            Cimoszenko jest za JOW-ami? Nie wierze. Skad zes to wytrzasnal?
    • karol113 Re: porażki Cimoszewicza 04.07.05, 10:51
      Załóżmy, że pomniemy litościwym milczeniem działalność Cimoszewicza w PRLu
      i przejdźmy do czasów nam współczesnych. Sądzi się powszechnie, że
      w styczniu 1990 PZPR pożyczyła od KPZR 1,2 mln dolców, a
      w grudniu 1990 Miller zawiózł z powrotem w walizeczce do Moskwy $600 000.
      O to został oskarżony przez prokuraturę, że wiózł kasę łamiąc prawo dewizowe.
      Śledztwo zostało oczywiście umorzone przez Jaskiernię po wygraniu wyborów przez
      PZPR w 1993.

      I nasz dzielny marszałek Cimoszewicz jako brzydzący się tym procederem wzywał
      wówczas, aby Miller nie składał ślubowania poselskiego do czasu wyjaśnienia
      sprawy. W listopadzie 1991 Włodzimierz Cimoszewicz, przyszły premier lewicy,
      mówił "Gazecie Wyborczej": "Gospodarkę finansową SdRP prowadzili Leszek Miller i
      Wiesław Huszcza. Ci ludzie obracali ogromnymi pieniędzmi. Nie wiem, co się z
      nimi stało". Oczywiście odmówił objęcia funkcji szefa klubu parlamentarnego SLD
      protestując w ten sposób przeciwko objęciu mandatu poselskiego przez Leszka Millera

      Grzmiał, groził nasz dzielny Włodek.

      Aż tu nagle...

      1996 Cimoszewicz zostaje premierem, a szefem URM.... Leszek Miller.
      1997 Miller zostaje ministrem spraw wewnętrznych w rządzie rzecz jasna naszego
      bezkompromisowego czystego Włodka.
      We wrześniu 1997, tuż przed przegranymi przez SLD wyborami parlamentarnymi
      Cimoszewicz mianował na wysokopłatne stanowiska 18 dyrektorów generalnych
      departamentów w niemal wszystkich resortach. Gdy już było wiadomo, że SLD
      przegrał, a rząd Cimoszewicza oddaje władzę, minister sprawiedliwości Leszek
      Kubicki mianował za wiedzą premiera siedmiu prokuratorów krajowych. Część z tych
      nominacji była kontrowersyjna ze względu na PRL-owską przeszłość kandydatów.
      Obie kwestie podnoszone są przez krytyków Cimoszewicza. Od praktyk Cimoszewicza
      i jego rządu odniósł się w wywiadzie dla Gazety Wyborczej w 2000 roku prezydent
      Aleksander Kwaśniewski, nazywając ją "poważną niezręcznością".

      W 1999 nasz ponadpartyjny Włodek wstępuje do SLD.

      W ramach rewanżu w 2001 nasz niezależny Włodek otrzymuję tekę ministra spraw
      zagranicznych w rządzie czyim-no chyba już każdy pamięta-Leszka Millera.

      Widząc rozpad SLD w 2004 zaczyna znowu grzmieć i grozić, ale dalej siedzi w SLD.

      I przechodzi do rządu Belki, z którego rezygnuje w styczniu 2005.

      18 maja ogłasza decyzję o niekandydowaniu w wyborach prezydenckich i wycofaniu
      się z polityki. Rzecz jasna za miesiąc zmienia zdanie i 28 czerwca ogłasza, że
      będzie kandydował.

      Oczywiście znowu odcina się od związków z Millerem i SLD.

      • p.smerf Re: porażki Cimoszewicza 04.07.05, 11:06
        Serdeczne dzięki w imieniu Cimoszewicza i jego zwolenników. Prosimy o dalszą
        współracę.
      • porter11 Bardzo pracowity chłopak - Włodek Ściemaszewicz 05.07.05, 10:52

        Nie tak dawno, wicepremier Marek Pol wpadł na genialny pomysł, iżby każdy
        kierowca musiał wykupić winietę. Za pieniądze z winiet miano zbudować
        autostrady. Ale nie za wszystkie. Znaczną część miano wypłacić, jako
        odszkodowanie, dla koncesjonariuszy, czyli firm, które otrzymały koncesję na
        budowę autostrad. Firmy te wprawdzie nie budowały autostrad (tzn. budowały
        jakieś kuśpytki pod Poznaniem i Krakowem), ale jakby ktoś w Polsce chciał
        autostradę zbudować, to miały otrzymać odszkodowanie. Trzeba powiedzieć, że
        pomysł jest genialny w swojej prostocie. Myślę, że niesłusznie nie pamięta się,
        kto też był geniuszem, podpisującym te koncesje. Otóż, ladies and gentlemen -
        był to nasz kochany kandydat na prezydenta wszystkich Polaków, Włodek
        Ściemaszewicz. I uczynił to ostatniego dnia urzędowania jako premier w 1997
        roku. A właścicielem jednej z koncesjonowanych firm (autostrad wielkopolskich)
        był doktor Kulczyk, tak na marginesie.
        -----------------------------------------
        Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
        (c) bzyk7
        • badziewiak_leon Re: Bardzo pracowity chłopak - Włodek Ściemaszewi 05.07.05, 15:42
          Brawo, brawo - świetna ksywka dla Włodka, dla mnie lux (med - to taka firma
          obsługująca budżetowe przedsiębiorstwa, w której pracować musi żona premiera, bo
          każdy musi gdzieś pracować).
    • indris Cimoszewicz a Irak 04.07.05, 11:17
      Rola Cimoszewicza w przyłączeniu się Polski do irackiej awantury jest znana.
      Ale nikt nie może zaręczyć, że była to ostatnia awantura amerykańskich
      jastrzębi. Załóżmy, ze zechcą zaatakować Iran albo Wenezuelę. Czy prezydent
      Cimoszewicz podpisałby decyzję o wysłaniu znowu polskich oddziałów ?
      Rola prezydenta w polityce zagranicznej jest duża - gdyby w r. 2003 w Pałacu
      Prezydenckim był ktoś inny, to Polska uniknęłaby najbardziej haniebnej akcji w
      swojej historii.
      Dlatego w tej sprawie kandydat Cimoszewicz powinien się wypowiedzieć jasno i
      bez niedomówień. Czy sojusz z USA interpretuje on w stylu Kwaśniewskiego, czyli
      ślepego przyłączania się do każdej amerykańskiej agresji ?
      • pandada Re: Cimoszewicz a Irak 05.07.05, 12:07
        Inny prezydent by nie poszedł bić się do Iraku? Który, bo tylko LPR i Samoobrona były temu przeciwne.
    • karol113 Re: porażki Cimoszewicza 04.07.05, 11:20
      Ja też uważam, że nasz udział w operacji w Iraku był kosztownym absurdem.
      Można było poprzeć moralnie działania USA i wysłać symbolicznie jakąś jednostkę
      specjalną. Nie popsulibyśmy sobie stosunków z Europą, ani z USA.
      No, ale jak widać Cimoszewicz, Miller i Kwaśniewski woleli przelać krew szeregowców.
    • michal00 Re: porażki Cimoszewicza 04.07.05, 11:32
      jako ministra spraw zagranicznych. Jest ich tak wiele. że aż skóra cierpnie
      > co może z nami być jesli zostanie prezydentem. Polityka wschodnia. W efekcie
      > mamy najgorsze chyba w całym 15 leciu stosunki z Rosją i co za tym idzie
      > zagrożenie energetyczne.

      "Zagrozenie energetyczne" mamy takie samo jak zawsze, bo rurociagi sa te same
      co zawsze. Stosunki z Rosja sa zle glownie na zyczenie Putina. Poparcie
      Juszczenki bylo w naszym interesie.

      Druga klęska to kiepskie negocjacje z Unią Europejską w efekcie których mamy
      > najwyższy VAT w Europie którym jest obłożone budownictwo.

      Nasze rzady wszelkie niepopularne posuniecia lubia zwalac na wymogi UE. Nie
      inaczej jest tym razem. Chodzilo przeciez o wieksze wplywy do budzetu.
      • antybehemot [...] 04.07.05, 13:59
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • sawa.com Re: porażki Cimoszewicza 04.07.05, 18:09
        michal00 napisał:

        > "Zagrozenie energetyczne" mamy takie samo jak zawsze, bo rurociagi sa te same
        > co zawsze. Stosunki z Rosja sa zle glownie na zyczenie Putina. Poparcie
        > Juszczenki bylo w naszym interesie.

        To nie są argumenty, którymi można tłuymaczyć całkowitą klęskę na kierunku
        wschodnim.
        Co do naszego bezpieczeństwa Energetycznego to przecież , są alternatywne
        źródła zaopatrzenia w nośniki energii w innych regionach świata. Był podpisany
        list intencyjny z Norwegami. Że nie wspomnę już o rurze przez Brody. Są złoża
        krajowe gazu i węgla. Minister spraw zagranicznych jest jednym z
        najważniejszych po premierze. MSZ to nie jest urzędnicza posadka,
        dyplomatyczne procedury protokularne i rauty. Chociaż akurat rauty sa ważne.
        Efektywna polityka zagraniczna musi mieć solidny fundament w gospodarce.
        Rozumie to np. świetnie PUtin, który ze swojej ropy i gazu zrobił sprężystą
        szpicrutę i ćwiczy teraz nią naiwnych głupców.

        > Nasze rzady wszelkie niepopularne posuniecia lubia zwalac na wymogi UE. Nie
        > inaczej jest tym razem. Chodzilo przeciez o wieksze wplywy do budzetu.

        Niestety, TAK.
        Jest to podcinanie gałęzi na której się siedzi.

        Nie tylko Putin nas ćwiczy swoją nahajką. Biją nas po gębie i nasi sojusznicy z
        Unii - Schreder i Chirac. Właśnie się bawili w Królewcu obecnie Kaliningradzie.
        I pomyśleć, że kiedyś to było lenno królów polskich. Na płycie Rynku
        Krakowskiego jest specjalnym napisem zaznaczone miejsce gdzie został złożony
        hołd pruski.
        Porażki na wschodzie i na zachodzie. I co? A Pan Minister za to odpowiedzialny
        chce być porezydentem. wSTYDU W OCZCH CHLOP NIE MA.
        Sukces Ukraiński jest tym światełkiem w tunelu i sygnałem, ze w szybkim tempie
        trzeba stworzyć nową strategię w polityce wschodniej. I Ukraina jest raczej
        zasługą Wałęsy. Jak był prezydentem Polska jako pierwsza uznała jej
        niepodległość. No i teraz był także w Kijowie kiedy ważyły się losy
        prezydentury Juszczenki.
        • michal00 Re: porażki Cimoszewicza 04.07.05, 18:52
          Nie obwinialbym Cimoszewicza za stan stosunkow z Rosja. Rosja nie uwaza Polski
          za partnera i porozumiewa sie z tylko z wiekszymi krajami za ich skwapliwa
          aprobata. Zaden z krajow bylego bloku wschodniego nie ma dobrych stosunkow z
          Rosja. Prawda jest taka, ze putinowska Rosja NIE CHCE normalnych stosunkow z
          Polska. Jezeli chodzi o surowce energetyczne, to do czasu wybudowania gazociagu
          przez Baltyk mozemy spac spokojnie. Rope mozna w razie czego dostarczac droga
          morska. Rurociag z Kaukazu przez Ukraine to na razie piesn przyszlosci.
          Oplacalnosc tej inwestycji jest zreszta watpliwa. Mozliwosci manewru na
          wschodzie sa bardzo niewielkie i naprawde trudno cos sensownego wymyslic
          zwazywszy na postawe Rosji. Bardziej mnie martwi, ze w Europie nie mamy zadnych
          blizszych sojusznikow - pretensje pod adresem Cimoszenki kierowalbym raczej z
          tego powodu.
          • ppppp7 Re: porażki Cimoszewicza 04.07.05, 19:46
            Największa porażka SLD i Cimoszewicza (jako jednego z przywódców partii i
            członka rządu) to kwestia bezpieczeństwa energetycznego kraju.
            Jedną z pierwszych decyzji SLD po objęciu rządów było wycofanie się z budowy
            gazociągu z Norwegii do Polski. Nowa rura miała zróżnicować źródło dostawy gazu
            do Polski. Bez gazu z Norwegii Polska jest uzależniona od gazu z Rosji. Skutki
            decyzji SLD są katastrofalne. Jesienią Rosjanie zaczynają budowę nowego
            gazociągu Rosja-Niemcy pod Bałtykiem z ominięciem Polski (nie zgadzam się, że
            na razie nie ma sprawy. Jest sytuacja ALARMOWA). Jak go wybudują, to istniejący
            gazociąg w Polsce będzie miał znaczenie lokalne, z Polską jako końcowym
            odbiorcą. Rosjanie będą mogli dowolnie dyktować ceny i szantażować nas
            wstrzymaniem dostaw, jak za przeproszeniem Białoruś. A długotrwałe wstrzymanie
            dostaw przy srogiej zimie oznacza bezpośrednie zagrożenie życia dla kilkuset
            tysięcy rodzin, które ogrzewają domy i mieszkania gazem (o zapaści przemysłu
            nie wspomnę). Chcąc uniknąć takiego kataklizmu będziemy Rosji nadskakiwać jak
            tresowane pudelki.
            To nie tylko porażka polityczna, która dyskwalifikuje SLD i jej kandydata na
            prezydenta. Działaniami SLD dziwnie zbieżnymi z polityką Rosji, a zdecydowanie
            przeciwnymi zdrowemu rozsądkowi i strategicznemu bezpieczeństwu Polski,
            powinien się zająć Trybunał Stanu.
            • 9111951u Re: porażki Cimoszewicza 05.07.05, 09:42
              ppp7
              nawet zaczyna coś dostrzegać a nie dostrzega, że dzięki Cimoszce Polska
              straciła olbrzymie mozliwości zarobkowe na handlu norweskim gazem !!!!!!!
              straciła 15 % wpływow z cła za ten gaz wjeżdający przez Polskę do UE !!!
              Jak wiadomo Polska i Polacy "bitwę o handel" przegrali w 1948 r z niejakim
              Hilarym Mincem !
              Gaz norweski zarówno na wybrzeżu niemieckim jak polskim musi kosztować tyle
              samo, zatem jego koszt u odbiorców w pd. Niemczech i Czechach zalezy od kosztów
              jego transportu , dla wyjasnienia koszty transportu gazu przez Polskę ,że
              wzgledu na krótszą trasę oraz 3 razy niższe opłaty przesyłowe niż w Niemczech
              kupowany byłby w pd Niemczech i Czechach od Polaków !! ale Polakom zabroniono
              zarabianie na handlu i pilnował tego między innymi Cimoszko
            • michal00 Re: porażki Cimoszewicza 05.07.05, 16:33
              Latwo jest mowic o gazociagu z Norwegii, tylko kto ma za to zaplacic. Niedawno
              musielismy prosic Rosjan o zmniejszenie dostaw gazu, bo sie okazalo, ze
              zadeklarowalismy kupowanie zbyt duzej ilosci - prognozy zuzycia okazaly sie
              zawyzone. Co zrobimy z dodatkowym gazem z Norwegii, za ktory oczywiscie trzeba
              bedzie placic, a nikt go od nas nie odkupi? Bardziej sensowne wydaje sie
              kupowanie gazu z Niemiec w razie czego.
          • sawa.com Re: porażki Cimoszewicza 05.07.05, 09:14
            michal00 napisał:

            > Nie obwinialbym Cimoszewicza za stan stosunkow z Rosja. Rosja nie uwaza
            Polski
            > za partnera i porozumiewa sie z tylko z wiekszymi krajami za ich skwapliwa
            > aprobata. Zaden z krajow bylego bloku wschodniego nie ma dobrych stosunkow z
            > Rosja. Prawda jest taka, ze putinowska Rosja NIE CHCE normalnych stosunkow z
            > Polska. Jezeli chodzi o surowce energetyczne, to do czasu wybudowania
            gazociagu
            >
            > przez Baltyk mozemy spac spokojnie. Rope mozna w razie czego dostarczac droga
            > morska. Rurociag z Kaukazu przez Ukraine to na razie piesn przyszlosci.
            > Oplacalnosc tej inwestycji jest zreszta watpliwa. Mozliwosci manewru na
            > wschodzie sa bardzo niewielkie i naprawde trudno cos sensownego wymyslic
            > zwazywszy na postawe Rosji. Bardziej mnie martwi, ze w Europie nie mamy
            zadnych
            >
            > blizszych sojusznikow - pretensje pod adresem Cimoszenki kierowalbym raczej z
            > tego powodu.

            Putin jest napewno trudnym politykiem. Kto powiedział, że nasza polityka
            wschodnia jest łatwa. A nasza sytuacja międzynarodowa jest prosta. To właśnie
            dlatego potrzebni są nam przewódcy z prawdziwego zdarzenia a nie tylko faceci w
            dobrze skrojonych garniturach i dama z kuną pod pachą.
            Kandydatów na prezydentów trzeba przepytywać na okoliczność polityki
            zagranicznej. Ja nie upieram się, że tylko mamy wziąć na spytki Cimoszewicza.
            Na innych też trzeba przenikliwie spojrzeć i przepytać ich co mają w tych
            sprawach do powiedzenia.
            Wszak to jedno (polityka zagraniczna) z podstawowych zadań prezydenta RP.
            Kwaśniewski który miał nas tak godnie i mądrze reprezentować na zewnątrz,
            zostawia właściwie zgliszcza i niesmak. Cimoszewicz jest za to
            współodpowiedzialny. Kierował MSZ prawie 4 lata.
    • kamilius10 Re: porażki Cimoszewicza 05.07.05, 15:57
      Autorze Sawa, przecież to za AWS stosunki z Rosją były najgorsze. A teraz
      prawica wygaduje nadal takie głupstwa, że za ich przysłżych rządów to już
      bedzie kompleknta tragedia. Albo ta sprawa z rondem Dudajewa w Wwie - Kaczyński
      był super zadowolony.
      A pamiętacie jak Balcerowicz (ktorego cenie skądinąd) skomentować rodzący się
      kryzys rosyjski pod konic lat 90? Że i tak nasi eksporerzy już się dobrze
      czująnarynkach UE, więc Rosja ma coraz mniejsze znaczenie i w ogóle to w wyniku
      tego kruzysu, firmy będa jeszcze lepiej kontrolować koszty, poprawiać jakośći
      itd itd. Cimoszewicz akurat się do tego typu błędów nie musi przyznawać, bo ich
      nie popełnił
      • sawa.com Re: porażki Cimoszewicza 05.07.05, 16:09
        kamilius10 napisał:

        > Autorze Sawa, przecież to za AWS stosunki z Rosją były najgorsze. A teraz
        > prawica wygaduje nadal takie głupstwa, że za ich przysłżych rządów to już
        > bedzie kompleknta tragedia. Albo ta sprawa z rondem Dudajewa w Wwie -
        Kaczyński
        >
        > był super zadowolony.
        > A pamiętacie jak Balcerowicz (ktorego cenie skądinąd) skomentować rodzący się
        > kryzys rosyjski pod konic lat 90? Że i tak nasi eksporerzy już się dobrze
        > czująnarynkach UE, więc Rosja ma coraz mniejsze znaczenie i w ogóle to w
        wyniku
        >
        > tego kruzysu, firmy będa jeszcze lepiej kontrolować koszty, poprawiać jakośći
        > itd itd. Cimoszewicz akurat się do tego typu błędów nie musi przyznawać, bo
        ich
        >
        > nie popełnił

        Wychodzi na to, że z polityką wschodnią najlepiej sobie radził Wałęsa.

        Balcerowicz jest przereklamowany i rzeczywiście momentami bredził. Ale co do
        polityki zagranicznej wschodniej AWS, to była ona daleko od dna jakie osiągnęła
        za ministrowania Pana Cimoszewicza. Niestety AWS miał za partnera i właściwie
        zwierzchnika naszego ukochanego pomazańca bożego słodkiego Kwaśniewskiego.

        A miało być tak rózowo, tak mądrze. "Aleksander zna przecież języki obce" -
        mówili jego zwolennicy. Ale widać nie wystarczy potrafić obracać językiem.
        Politykowi do wielkości potrzeba o wiele wiele więcej.
        • sawa.com Re: porażki Cimoszewicza 05.07.05, 16:21
          PS
          Rzeczywiście. Chciałabym usłyszeć co ma do powiedzenia na temat polityki
          wschodniej dotychczasowy lider sondaży wyborczych Lech Kaczyński?
          Bardzo bym chciała też usłyszeć innych pretendentów do pałacu na Krakowskim
          Przedmieściu.
          Co do Ronda Dudajewa? Nie widzę związku. Jest to decyzja na szczeblu lokalnym.
          A Polska to wolny kraj. Minister SZ mógł co najwyżej wyrazić ubolewanie jesli
          dostrzegał taka potrzebę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja