rkcb
05.07.05, 09:35
Ciekawe czy ZUS zapłaci odsetki za czas kiedy, bezprawnie, przetrzymywał
pieniądze tej pani. Na miejscu rodziny wystąpiłbym o odszkodowanie, za straty
moralne - w końcu bezpodstawnie posądzono ich o oszustwo, tylko na podstawie
widzimisie urzędnika ZUS. Jakby ten który podpisał decyzję o wstrzymaniu
wypłat zapłacił odszkodowanie to następny raz ruszył by tyłek zza biurka i
pofatygował sie osobiście sprawdzić czy ktoś żyje czy nie.