Gość: Hugo
IP: 159.107.89.*
14.09.01, 18:08
Z góry zastrzegam, że nie jestem zwolennikiem ani UW ani AWS.
ALE: jeżeli te partie nie wejdą do Sejmu, to SLD otrzyma ponad 50% mandatów
nawet jeżeli dostaną poniżej 50% głosów, np. 47-48% co jest bardzo
prawdopodobne.
Komu najłatwiej byłoby pomóc UW ? Prawdopodobnie zwolennikom PO. UW ma dziś 4%
poparcia, brakuje im do progu sejmowego 1% (poniżej 5% nie wejdą w ogóle do
Sejmu). PO ma dziś ok. 12% w sondażach. Proponuję, żeby zwolennicy PO ustawili
się w rządku, odliczyli do 10, i co dziesiąty niech wspomoże byłych kolegów,
którzy wówczas uzyskają 5,2 % (dzisiejsze 4% plus 1/10 z 12% PO). Wtedy UW i PO
będą miały razem 16% głosów dających mandaty. Jak tego nie zrobią, to 4% UW po
prostu zmarnuje się i większość z tych straconych głosów przejmie SLD, co
pozwoli im samodzielnie rządzić przez następną kadencję.
Podobnie z AWSem i .... PiS (?). AWSowi z 7% brakuje 1% do progu sejmowego (8%
dla AWSu jako koalicji). A PiS ma w sondażach 8%, podczas gdy wystarcza im do
Sejmu 5%. Niech więc co siódmy zwolennik PiS zagłosuje na AWS, a wtedy 7%
obecnego poparcia AWS nie pójdzie na marne, tzn. nie dostanie ich SLD.
Zwolennicy PO i PiS ! Myślcie państwowotwórczo i pomóżcie trochę byłym kolegom !
Bo jak nie, to przez Was czeka nas dominacja SLD !
I namawiajcie niezdecydowanych, niech idą głosować - wśród niezdecydowanych
jest mniej zwolenników lewicy.
Pozdrawiam,
Hugo.