stary.prochazka 06.07.05, 15:52 Popieram! Trzeba walczyć z tymi shopami, marketami i tym podobną bazarową polszczyzną! RJP powinna dostać jakieś uprawnienia w tym kierunku. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
toja3003 rozumiem, że zamiast shopu chcesz sklepu ale 06.07.05, 17:01 czy każdesz mi robić zakupy w "rynku" zamiast "markecie"; no i co proponujesz zamiast "weekendu" albo "interfejsu"? To tylko drobne przykłady. Odpowiedz Link Zgłoś
magdusr99 Re: rozumiem, że zamiast shopu chcesz sklepu ale 06.07.05, 17:22 W gruncie rzeczy problem jest rozdmuchany. Po pierwsze, skoro sami politycy nie potrafia mowic poprawnie niech nie narzucaja tzw. 'poprawnosci' innym. Sprobujmy tak: niech pierwsza kompetencja Rady Jezyka bedzie mozliwosc sankcjonowania politykow. Po drugie poprawnosc to rzecz wzgledna. Jezyk ewoluuje, a wiec za 30, 50 lat i tak bedzie inny wbrew wszelkim wysilkom rady i jakichkolwiek autorytetow, bez wzgledu na uprawnienia jakie beda mieli. Proste pytanie. Dlaczego 'poszlem' jest 'nieprawidlowe'? Jest lepsze, bo krotsze i za 20 lat 'poszedlem' bedzie staromodne. Co do zapozyczen to argumenty przeciwnikow sa smieszne, widac ze nie maja bladego pojecia o jezykach, lacznie z polskim. Trzymaja samochod na 'parkingu', czytaja 'gazete', pija 'kakao', i ogolnie rzecz biorac nie zdaja sobie sprawy jak duzo zapozyczen uzywaja na co dzien. co do wulgaryzmow, to jezeli wulgaryzm jest uzywany przez wszystkich, jest powszechny i taki osluchany ze przestaje razic to nie jest juz wulgaryzmem. Jezyk sie zmienia i pewne wyrazy staja sie wulgaryzmami (np. 'cham') a inne przestaja nimi byc. Oczywiscie zawsze bedzie istnial jezyk prostakow i jezyk elit. Tyle tylko ze beda sie one zmieniac. Razi mnie jak ktos klnie przy mnie ordynarnie, ale zadna Rada nie postrzyma ludzi przed uzyawaniem brzydkich wyrazow. Odpowiedz Link Zgłoś
usiruf Zgadzam sie z madrusr99 06.07.05, 17:37 Jezyk ewoluuje, tak bylo i bedzie. Zadne rady nic na to nie pomoga i zamiast biadolic powinny sie zajac promocja jezyka za granica. Dla mnie to wszystko wyglada tylko na probe rozrostu biurokracji. "Należy jednak zauważyć, że w mediach publicznych, nad którymi Rada Języka Polskiego sprawuje kontrolę, używana polszczyzna jest dużo poprawniejsza niż w mediach prywatnych" - podkreślił prof. Podradzki. Wniosek: rozciagnac kontrole i dac dodatkowe kompetencje + etaty dla kontrolerow. Odpowiedz Link Zgłoś
osiolekporfirion Z gazet najgorsza jest Wybiórcza - tradycja oblige 06.07.05, 18:07 Nistety, niestety.... I-ha-aa-a! Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Re: Rada Języka Polskiego zaniepokojona kondycją 06.07.05, 17:18 I mam na interface mówić międzymordzie??????? M. Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 Naprawdę nie widzicie różnicy ??? 06.07.05, 17:43 Ktoś ci każe? Naprawdę nie widzicie różnicy między naturalnym rozwojem kazdego języka i wchłanianiem wyrazów obcych, dla których nie ma dobrego i sensownego tłumaczenia a językowym chamstwem, prostactwem i bełkotem? Odpowiedz Link Zgłoś
douglasmclloyd Re: Rada Języka Polskiego zaniepokojona kondycją 06.07.05, 17:42 A co z politykami? Moze wyslac ich na jakies kursy wieczorowe? Odpowiedz Link Zgłoś
milek_pl Błędy ortograficzne w informacji mówią same 06.07.05, 19:04 Profesor Jerzy Podracki nie nosi nazwiska "Podradzki". Ot, jak można podsumować tę wiadomość. Odpowiedz Link Zgłoś
t-800 Re: Rada Języka Polskiego zaniepokojona kondycją 06.07.05, 23:35 OK, to zaczynamy: właśnie używając oblicznika żegluję po międzysieci. Odpowiedz Link Zgłoś
chomskybornagain1 Re: Rada Języka Polskiego zaniepokojona kondycją 07.07.05, 03:48 czy ci tzw.jezykoznawcy z RJP zauwazyli juz ze istnieje taka ogolnojezykowa tendencja do zmian jezykowych zarowno w leksyce jak i w grmatyce? Dla przypomninia kiedys slowo "kobieta" bylo obrazliwe a "kutas" wrecz przeciwnie. Wiec dajcie sobie luzu panowie i pozwolcie jezykowi zyc swoim zyciem. Jezyk obroni sie sam - no chyba ze nie bedzie juz potrzebny ale wtedy to i bronic go nie ma po co Jarek Odpowiedz Link Zgłoś