100 tys. i renta dla dziecka zakażonego AIDS

06.07.05, 16:35
I to caly artykul? Ale co, gdzie, kiedy, jak?
Gazeta;pl coraz bardziej sie psuje... Ide do konkurencji, interia i onet tez
maja codzienne wiadomosci.
    • quisque do agnieszki 06.07.05, 17:34
      to idz,a nie uzalaj sie jak mała dziewczynka...
      zenada...
      • katatolik Co prawda to prawda - lipa jest lipą. 06.07.05, 19:07
        HIV to jeszcze nie AIDS.

        Właśnie "niedostrzeganie" takich "niuansów" czyni szmatławiec z nieszmatławca.
    • dzonybigut na onecie jest to samo 06.07.05, 19:05
    • ezpa7z9 I co dalej... 06.07.05, 19:23
      Skarb Państwa czyli ...i poszkodowana zapłaci.A winny(ni) nie poniosą
      odpowiedzialności.,,Biedna ''służba zdrowia to banda :
      nierobów,łapowników,partaczy i dyletantów.Brak konkurencji,zamykanie się w
      zawodowych ,,klubach''(specjalizacje ,tytuły itp ).To samo jest w
      każdym,,wolnym;''zawodzie:prawnicy,rejenci,notariusze.Próbują zrobic to samo
      budowlancy(,,izby''inzynierskie do których należy głownie technik budowlany po 5
      latach dennej szkółki i 3 latach przynoszenia gorzały panu kierownikowi oraz
      ,,egzaminie'' przed kumplami pana kierownika).Sąd działa w
      ,,interesie''obywateli zmniejszając odszkodowanie!!!Chore państwo ,chora Polska.
      • asdf401 Re: I co dalej... 06.07.05, 20:00
        Powinna dostać te 500 000 o które wnosił jej adwokat!!!
        Winni zaniedbań pod sąd!
        Łapówkarze ze służby zdrowia! Wam zakaz wykonywania zawodu! Chamy i chamki!
        Wasze pokoiki pełne koniaków i kosmetyków! Chyba nigdy nie kupujecie alkoholu!
        • miszkamyki Re: I co dalej... 06.07.05, 20:18
          i ten alkohol najbardziej cię boli??
          to nawet nie jest smieszne, co wypisujesz
          to jest zalosne
      • an9991 Re: I co dalej... 06.07.05, 20:42
        jeżeli nikt cie tego w szkole nie nauczył to wirusa gołym okiem niezależnie od
        specjalizacji czy tytułu nie da się zobaczyć; 14 lat temu nie było tak
        rygorystycznych i tak czułych badań umożliwiających wykrycie wirusa hiv; w tym
        przypadku lekarze nie są absolutnie winni winny jest system którego kiedyś nie
        stać było na najlepsze metody diagnostyczne; ta dziewczynka miała po prosu
        pecha powinna dostać od państwa odszkodowanie ale ustalenie czjejś winy w tej
        sprawie jest niemożliwe bo winnego po prostu nie ma
        • chilum Re: I co dalej... 06.07.05, 20:53

          >14 lat temu nie było tak rygorystycznych i tak czułych badań umożliwiających >wykrycie wirusa hiv;

          Co Ty powiesz??
          Western Blot to pewnie wczoraj wynaleziono,co??
          • an9991 Re: I co dalej... 06.07.05, 21:04
            chcę jednak zwrócić uwagę że to badanie drogie używane do potwierdzenia mniej
            czułej elisy i mam wątpliwości czy 14 lat temu było standardowo używane; poza
            wszystkim istnieje jednak coś takiego jak okienko serologiczne a tego jestem
            już absolutnie pewien pcr (jak pewnie wiesz jedyna obok antygenu p24 metoda
            wykrycia wczesnej infekcji) w 1991 roku nie był stosowany szeroko w punktach
            krwiodawstwa
    • wycizana_lipka co? 06.07.05, 21:42
      Nie będzie ekstradycji Morela
      06.07.2005 06:13 (aktualizacja 13:14)
      Minister sprawiedliwości Andrzej Kalwas powiedział dzisiaj, że wobec drugiej już
      odmowy Izraela wydania Polsce oskarżonego przez IPN o ludobójstwo Salomona
      Morela, nie będzie kolejnych starań o jego ekstradycję.

      - Z ubolewaniem muszę powiedzieć, że nie ma już szans prawnych na tę ekstradycję
      - powiedział minister.

      Polska starała się o ekstradycję 87-letniego dziś Morela - komendanta obozu w
      Świętochłowicach, gdzie od lutego do listopada 1945 r. przetrzymywano Niemców i
      Polaków, którzy podpisali tzw. volkslistę. W obozie przebywało ponad 3 tysiące
      więźniów.

      W 1996 r. katowicka prokuratura oskarżyła go o doprowadzenie do śmierci co
      najmniej 1538 spośród 3 - 3,5 tys. więźniów. Jednak w 1998 r. Izrael (gdzie
      Morel schronił się na początku lat 90. po wszczęciu śledztwa) odmówił Polsce
      jego ekstradycji. Według izraelskiego prawa, zarzucane mu czyny nie były
      zbrodniami ludobójstwa i uległy przedawnieniu po 20 latach. Zmiana kwalifikacji
      czynu Morela w nowym polskim wniosku na zbrodnię ludobójstwa miała zwiększyć
      szansę na ekstradycję Morela.

      Nowy wniosek do Izraela Polska wysłała w maju 2004 r. W ostatnich dniach do
      polskiego ministerstwa sprawiedliwości nadeszła druga odmowna odpowiedź.

      Skandal z Morelem - oświadczenie POKiN
      - Nasz wniosek był dobrze udokumentowany. Nie chcę wnikać w argumentację strony
      izraelskiej, moim zdaniem, ma ona zabarwienie nie tylko prawnicze, ale też
      emocjonalne - powiedział Kalwas.

      Według odpowiedzi Izraela brak podstaw, by zarzucać Morelowi popełnienie zbrodni
      ludobójstwa lub zbrodni przeciwko narodowi polskiemu, gdyż to on i jego rodzina
      są ocalonymi z zagłady, oczywistymi ofiarami ludobójstwa popełnionego przez
      nazistów i ich polskich kolaborantów. Strona izraelska przyjmuje do wiadomości,
      że Morel był komendantem obozu, ale polemizuje z zarzutem, że z jego winy zmarło
      w nim półtora tysiąca osób.

      Morel, który ma stopień pułkownika służby więziennej (mógł mu go odebrać jedynie
      sąd w wyroku skazującym, teraz to już niemożliwe) wciąż pobiera w biurze
      emerytalnym Służby Więziennej ok. 5 tys. zł świadczeń emerytalnych.

      "Materiał dowodowy, będący podstawą naszego wniosku, był oceniony przez
      prokuratorów jako wiarygodny i uzasadniający zarzut. Skoro więc oceny polskie i
      izraelskie są tak różne, to wyrażam tylko ubolewanie, że w 1993 r. płk Morel nie
      złożył wyjaśnień przed polskim prokuratorem. Być może jego relacja otworzyłaby
      drogę do gromadzenia nieznanych dowodów w tej sprawie" - komentuje w
      "Rzeczpospolitej" izraelską odmowę prof. Witold Kulesza, szef pionu śledczego IPN.

      Prof. Władysława Bartoszewskiego nie zdziwiła izraelska decyzja. "To państwo w
      ogóle nie wydaje swoich obywateli. Zastanawiam się tylko, czy mimo wyjątkowej
      historii tego narodu jest to praktyka optymalna i czy niektóre wypadki nie
      wymagają wnikliwszego spojrzenia" - powiedział gazecie Bartoszewski.

      (PAP)

    • 3gr dziecka zakażonego nie AIDS, a HIV!!! 06.07.05, 23:04
      Przeciez AIDS nie mozna sie zarazic, bo to choroba, tylko wirusem powodujacym
      te chorbe. Kto ustawia tytuly w GW? George Bush czy inny "filozof"?
      Niechlujstwo czy ignorancja?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja