pastuszek4
07.07.05, 21:45
Wreszcie!!! Coś się dzieje! Pierdykło w Londynie! Można pokazywać krwawe
obrazki - co z tego, że w kółko te same.Im więcej i częściej, im bardziej
krwawe, tym lepiej. W rosyjskiej TV też tak robią i jest to dobry wzór. Urocza
TVN jakiegoś gostka na noszach, któremu masowano serce, pokazywała 4 razy.
CZTERY RAZY!!! Nie mogła skończyć napawać się tym obrazem. Jak szybko
obliczyłem: te bamberskie fakty trwały 30 min. Ów obrazek śmigał 4x - a więc,
jak na całodniową akcję ratunkową w Londynie i newsy we wszystkich ISTOTNYCH
TV, dzielna TVN miała materiału na 7,5 min. Dzielna kobita ta Justyna.
Poznałem ją w okienku na świat 11.09.2001, gdy zasypiającym głosem i w
kaprawych ślipkach opowiadała o dramatycznych wydarzeniach w N.Y. Jest to
swoista klamra - dzisiaj tą babę oglądałem ostatni raz. Aha! Te, Justyna -
mówiłaś w okienku, że chcesz wiedzieć, jak można zwalczyć terroryzm, itp.
blubry. "Choć się na tym nie znam, to chętnie się wypowiem": więcej beżowych w
Europie! We Francji, Włoszech, Niemczech, Wlk. Brytanii. Pozwalać im budować
tam meczety, szarogęsić się. Jak beżowym dzieje się taka krzywda, to niech
wracają do siebie - zobaczymy, jak chętnie to zrobią. Grunt, to nie wpuszczać
do tych krajów Polaków. Po wejściu Polski do UE, we Francji uderzono w dzwony
trwogi, co to teraz będzie - istny nalot Polaków( i to z ich archaiczną
wiarą!). To ja się grzecznie pytam: kto jest bezpieczniejszy - beżowy czy
biały? I druga rzecz: o to właśnie tym bandytom chodzi - ma być o nich
głośno!!! I dzięki takiej TVN tak jest. Po jaką cholerę wałkować do
nieprzytomności taki temat na antenie? No po co? Dosyć, że nie zaproszono do
studia jakiegoś terrorystę emeryta, czeczena lub baska, co by się fachowo
chopok wypowiedział. To co superdziennikarko? Może by zrobić AUTORSKI program
o nośności terroryzmu w mediach, co? No, możnaby. Ale skąd wziąć tyle szarych
komórek, by zrobić taki program? Swego czasu na Forum jeden gość proponował
prezesowi "pasjonujący temat" - włożenie kamery w jelito grube pewnego rudego
artysty, jako kwitesencję poziomu tej TV. Generał jakoś tej rady nie przyjął.
Była kiedyś rzucona opinia, że jak nie ma wojny, by móc o niej pisać, to
należy ją wywołać.