Dodaj do ulubionych

Dlaczego ekspertyzy Cimoszewicza są lepsze?

13.07.05, 21:58
Dlaczego ekspertyzy zrobione dla Cimoszewicza są lepsze niż te zrobione dla
komisji? Bo były pierwsze? Bo jest ich więcej?


--
kataryna.blox.pl/html
Obserwuj wątek
    • basia.basia Re: Dlaczego ekspertyzy Cimoszewicza są lepsze? 13.07.05, 22:02
      kataryna.kataryna napisała:

      > Dlaczego ekspertyzy zrobione dla Cimoszewicza są lepsze niż te zrobione dla
      > komisji? Bo były pierwsze? Bo jest ich więcej?
      >

      Bo są sporządzone przez wybitnych prawników a jakaś tam pani, pożal się Boże,
      ekspertka komisji to co ona tam wie.

      W międzyczasie odświeżyłam sobie jak to było z wnioskami pełnomocników Rywina
      o wykluczenie Ziobry i Solany. Kapitalny jest moment jak Nałęcz zrugał
      Małeckiego za to, że ten śmiał krytykować ekspertów komisyjnych:)
      • kataryna.kataryna Re: Dlaczego ekspertyzy Cimoszewicza są lepsze? 13.07.05, 22:06
        basia.basia napisała:

        > kataryna.kataryna napisała:
        >
        > > Dlaczego ekspertyzy zrobione dla Cimoszewicza są lepsze niż te zrobione d
        > la
        > > komisji? Bo były pierwsze? Bo jest ich więcej?
        > >
        >
        > Bo są sporządzone przez wybitnych prawników a jakaś tam pani, pożal się Boże,
        > ekspertka komisji to co ona tam wie.



        Chodzi mi o tę dzisiejszą ekspertyzę co sobie ją komisja zamówiła. Dlaczego
        jest gorsza od Cimsozewiczowych?



        > W międzyczasie odświeżyłam sobie jak to było z wnioskami pełnomocników Rywina
        > o wykluczenie Ziobry i Solany. Kapitalny jest moment jak Nałęcz zrugał
        > Małeckiego za to, że ten śmiał krytykować ekspertów komisyjnych:)



        Dzisiaj Nałęcz chodzi po mediach i się wymądrza na temat procedur i
        bezstronności. Ma szczęście, że niewielu pamięta jakie sam miał wpadki.


        --
        kataryna.blox.pl/html
        • hrabia.m.c Re: Dlaczego ekspertyzy Cimoszewicza są lepsze? 13.07.05, 22:10
          kataryna.kataryna napisała:

          > basia.basia napisała:
          >
          > > kataryna.kataryna napisała:
          > >
          > > > Dlaczego ekspertyzy zrobione dla Cimoszewicza są lepsze niż te zrob
          > ione d
          > > la
          > > > komisji? Bo były pierwsze? Bo jest ich więcej?
          > > >
          > >
          > > Bo są sporządzone przez wybitnych prawników a jakaś tam pani, pożal się B
          > oże,
          > > ekspertka komisji to co ona tam wie.
          >
          >
          >
          > Chodzi mi o tę dzisiejszą ekspertyzę co sobie ją komisja zamówiła. Dlaczego
          > jest gorsza od Cimsozewiczowych?


          bo będzie w piatek!
          dlatego narazie jest gorsza:)))))))
          >
          >
          >
          > > W międzyczasie odświeżyłam sobie jak to było z wnioskami pełnomocników Ry
          > wina
          > > o wykluczenie Ziobry i Solany. Kapitalny jest moment jak Nałęcz zrugał
          > > Małeckiego za to, że ten śmiał krytykować ekspertów komisyjnych:)
          >
          >
          >
          > Dzisiaj Nałęcz chodzi po mediach i się wymądrza na temat procedur i
          > bezstronności. Ma szczęście, że niewielu pamięta jakie sam miał wpadki.
          >
          >
        • basia.basia Re: Dlaczego ekspertyzy Cimoszewicza są lepsze? 13.07.05, 22:14
          kataryna.kataryna napisała:

          >
          > Chodzi mi o tę dzisiejszą ekspertyzę co sobie ją komisja zamówiła. Dlaczego
          > jest gorsza od Cimsozewiczowych?

          A kto tak twierdzi?
          Zresztą będą następne. Nie wiem ile.

          >
          > > W międzyczasie odświeżyłam sobie jak to było z wnioskami pełnomocników Ry
          > wina
          > > o wykluczenie Ziobry i Solany. Kapitalny jest moment jak Nałęcz zrugał
          > > Małeckiego za to, że ten śmiał krytykować ekspertów komisyjnych:)
          >

          >
          > Dzisiaj Nałęcz chodzi po mediach i się wymądrza na temat procedur i
          > bezstronności. Ma szczęście, że niewielu pamięta jakie sam miał wpadki.
          >

          Wyjątkowo obmierzły typ. Nie wiem czy się nie przesłyszałam, aż mnie zatkało
          jak usłyszałam (przyuważę powtórkę) jak Nałęcz powiedział Marciniakowi, że
          się wyłączył z szefowania komitetowi Borowskiego na 3 dni. On przez te 3 dni
          będzie bezstronny:)

          A ten moment odnalazłam, bo jest wart zacytowania i z tego powodu co wówczas
          mówił Nałęcz o zachowaniu świadków przed kś.

          "Przewodniczący:

          Panie mecenasie, ja bym bardzo prosił, żeby pan mecenas nie komentował zachowań,
          działań komisji. Pan mecenas znajduje się na posiedzeniu komisji sejmowej,
          komentowanie przez pełnomocnika osoby wezwanej przed komisję... jest zasadne...
          Proszę mi nie wyłączać, dobrze? To też kolejna taka prośba, żeby nie wyłączać
          przewodniczącego komisji przedwczesnym włączeniem mikrofonu.

          W oparciu o przepisy ustawy osoba wezwana albo ustanowiony przez nią pełnomocnik
          może podejmować określone czynności prawne w stosunku do członów komisji. Ani ta
          ustawa, ani regulamin Sejmu nie przyznaje ani osobie wezwanej, ani jej
          pełnomocnikowi prawa do jakichkolwiek komentarzy na temat ekspertów, którzy
          zgodnie z prawem zostali ustanowieni. I bardzo proszę, żeby pan mecenas, będąc w
          gmachu parlamentu, przestrzegał obyczajów parlamentarnych, bo uprzedzam, że jest
          pan w gmachu Sejmu na posiedzenu komisji sejmowej, a nie w sądzie."
          • kataryna.kataryna Re: Dlaczego ekspertyzy Cimoszewicza są lepsze? 13.07.05, 22:22
            basia.basia napisała:

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            > >
            > > Chodzi mi o tę dzisiejszą ekspertyzę co sobie ją komisja zamówiła. Dlacze
            > go
            > > jest gorsza od Cimsozewiczowych?
            >
            > A kto tak twierdzi?
            > Zresztą będą następne. Nie wiem ile.



            Potwierdza się, że Cimoszewicz zlecił sam, bez konsultacji z wicemarszałkami.
            Nieźle się przygotował, mógł od razu 15 zlecić, w końcu nie on płaci a miałby
            więcej argumentów do ucieczki.



            > > > W międzyczasie odświeżyłam sobie jak to było z wnioskami pełnomocni
            > ków Ry
            > > wina
            > > > o wykluczenie Ziobry i Solany. Kapitalny jest moment jak Nałęcz zru
            > gał
            > > > Małeckiego za to, że ten śmiał krytykować ekspertów komisyjnych:)
            > >
            >
            > >
            > > Dzisiaj Nałęcz chodzi po mediach i się wymądrza na temat procedur i
            > > bezstronności. Ma szczęście, że niewielu pamięta jakie sam miał wpadki.
            > >
            >
            > Wyjątkowo obmierzły typ. Nie wiem czy się nie przesłyszałam, aż mnie zatkało
            > jak usłyszałam (przyuważę powtórkę) jak Nałęcz powiedział Marciniakowi, że
            > się wyłączył z szefowania komitetowi Borowskiego na 3 dni. On przez te 3 dni
            > będzie bezstronny:)
            >
            > A ten moment odnalazłam, bo jest wart zacytowania i z tego powodu co wówczas
            > mówił Nałęcz o zachowaniu świadków przed kś.
            >
            > "Przewodniczący:
            >
            > Panie mecenasie, ja bym bardzo prosił, żeby pan mecenas nie komentował
            zachowań
            > ,
            > działań komisji. Pan mecenas znajduje się na posiedzeniu komisji sejmowej,
            > komentowanie przez pełnomocnika osoby wezwanej przed komisję... jest
            zasadne...
            > Proszę mi nie wyłączać, dobrze? To też kolejna taka prośba, żeby nie wyłączać
            > przewodniczącego komisji przedwczesnym włączeniem mikrofonu.
            >
            > W oparciu o przepisy ustawy osoba wezwana albo ustanowiony przez nią
            pełnomocni
            > k
            > może podejmować określone czynności prawne w stosunku do członów komisji. Ani
            t
            > a
            > ustawa, ani regulamin Sejmu nie przyznaje ani osobie wezwanej, ani jej
            > pełnomocnikowi prawa do jakichkolwiek komentarzy na temat ekspertów, którzy
            > zgodnie z prawem zostali ustanowieni. I bardzo proszę, żeby pan mecenas,
            będąc
            > w
            > gmachu parlamentu, przestrzegał obyczajów parlamentarnych, bo uprzedzam, że
            jes
            > t
            > pan w gmachu Sejmu na posiedzenu komisji sejmowej, a nie w sądzie."



            Dzięki :) Przyda mi się :)


            --
            kataryna.blox.pl/html
            • basia.basia Uwaga! 14.07.05, 00:19
              pralinka.pralinka napisała:

              > dzięki basiu za przypomnienie :)

              To jeszcze coś przypomnę:)

              Studiując tamtą sprawę zwróciła uwagę na wypowiedź eksperta, która jest bardzo
              ważna, bo ma odniesienie i do obecnej sytuacji.

              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,42984,1338573.html
              W przypadku Rywina pełnomocnicy wnioskowali o wykluczenie ze składu komisji
              dwóch posłów jeszcze przed zaprzysiężeniem Rywina i dowodzili, że obydwaj nie
              są bezstronni. Profesor Kmiecik dowodził, że w obydwu przypadkach wniosek jest
              chybiony, bo nie może być mowy o bezstronności dlatego, że:
              1. w sprawie wyłączenia Smolany mógłby wnioskować Michnik - ale tego nie zrobił;
              (Smolana złożył na Michnika doniesienie, że nie zgłosił organom ściagania
              propozycji korupcyjnej Rywina)
              2. w sprawie Ziobry - Miller ale również tego nie zrobił.
              (Ziobro w imieniu stowarzyszenia Katon oskarżył o to samo Millera)

              Prof. Kmiecik powiedział ponadto, że może wchodzić w grę tylko artykuł 6. czyli
              wykluczenie członka komisji na czas przesłuchania konkretnego świadka a nie 5.
              o wyłączeniu w ogóle z komisji.

              Dyskusja na te tematy jest na początku stenogramu i widać, że tamci prawnicy i
              eksperci całkiem inaczej potraktowali sprawę. Głównie skupili się na kwestii
              zasadniczej tj. zbadaniu czy wnioski są zasadne.

              Ach, ci prawnicy:)
          • basia.basia Re: Dlaczego ekspertyzy Cimoszewicza są lepsze? 14.07.05, 00:23
            basia.basia napisała:

            >
            > Wyjątkowo obmierzły typ. Nie wiem czy się nie przesłyszałam, aż mnie zatkało
            > jak usłyszałam (przyuważę powtórkę) jak Nałęcz powiedział Marciniakowi, że
            > się wyłączył z szefowania komitetowi Borowskiego na 3 dni. On przez te 3 dni
            > będzie bezstronny:)

            Nieporozumienie! Usłyszałam przed chwilą "Cytaty dnia" i tam był Nałęcz, który
            powiedział wyraźnie na długo przed wizytą w studio TVN24, że się nie wyklucza
            na 3 dni, bo to by było nieświeże dziwictwo czy jakoś tak, tylko całkiem. Potem
            cytował samego siebie i coś naknocił:) Idiota!
            • edico Re: A od czego on jest ekspertem? 13.07.05, 23:26
              Ekspertyza dr hab. Mariusza Muszyńskiego stwierdza w sposób zdecydowany i
              jednoznaczny, że:

              "Rozpatrywanie przez Prezydium Sejmu wniosku o wyłączenia posłów jest
              naruszeniem ustawy o komisji śledczej".

              Natomiast z art. 5.2 ustawy o sejmowej komisji śledczej (którą musiał przecież
              wziąć pod uwagę) wynika wprost, że:
              "Jeżeli wnioski dotyczą takiej liczby członków komisji, że uniemożliwia to
              przeprowadzenie głosowania, uchwałę w sprawie wyłączenia podejmuje Prezydium Sejmu".

              Takie zestawienie faktów z niniejszą ekspertyzą w dosyć wyraźne zabarwia ją "
              niewątpliwymi wartościami".
              • basia.basia Re: A od czego on jest ekspertem? 14.07.05, 00:34
                edico napisał:

                > Ekspertyza dr hab. Mariusza Muszyńskiego stwierdza w sposób zdecydowany i
                > jednoznaczny, że:
                >
                > "Rozpatrywanie przez Prezydium Sejmu wniosku o wyłączenia posłów jest
                > naruszeniem ustawy o komisji śledczej".
                >
                > Natomiast z art. 5.2 ustawy o sejmowej komisji śledczej (którą musiał przecież
                > wziąć pod uwagę) wynika wprost, że:
                > "Jeżeli wnioski dotyczą takiej liczby członków komisji, że uniemożliwia to
                > przeprowadzenie głosowania, uchwałę w sprawie wyłączenia podejmuje Prezydium Se
                > jmu".
                >
                > Takie zestawienie faktów z niniejszą ekspertyzą w dosyć wyraźne zabarwia ją "
                > niewątpliwymi wartościami".

                On to uzasadnił i nie udawaj, że nie wiesz o co chodzi.

                • edico Re: A od czego on jest ekspertem? 14.07.05, 01:13
                  A możesz mi bliżej określić, co uzasadnił?
                  Zestawienie jego ekspertyzy tylko z jednym zdaniem cytowanego art. obraca w
                  niwecz tę całą ekspertyzę.

                  Pan doktor Muszyński powinien pierwej popatrzeć na treść przepisów ustawowych, a
                  potem pisać ekspertyzy.
                  Po pierwsze - w ustawie jest mowa o "postępowaniu prowadzonym przez komisję" a
                  nie o przesłuchaniu prowadzonym przez komisję.
                  Po drugie - jeżeli według opinii dr Muszyńskiego, świadek nie miał prawa złożyć
                  wniosku dotyczącego wyłączenia członków komisji, to komisja rozpatrując te
                  wnioski i głosując nad nimi popełniła przestępstwo i to pod nadzorem eksperta
                  komisji mgr Nowaczyk.
                  Po trzecie - dlaczego tego szczegółu nie ma w ekspertyzie dr Muszyńskiego i co w
                  takim razie z wcześniejszymi uchwałami o wyłączeniu z posiedzeń, które także
                  sąsą nielegalne a zebrane na tych posiedzeniach ustalenia i dowody są dowodami
                  zdobytymi z naruszeniem prawa. A było trochę takich posiedzeń komisji i co z tym
                  zrobić?

                  Pewną zasadność opinii zawartej w ekspertyzie można odnieść tylko w jednej
                  kwestii - Cimoszewicz nie mógł samowolnie wychodzić z obrad. Nie jest to jednak
                  nie jest złamaniem prawa, a regulaminu. Cała reszta dotyczy jakiejś uregulowań
                  utawowych ustawy znanej jedynie chyba tylko Muszyńskiemu.

                  Myślę, że tego typu zastrzeżeń do tej ekspertyzy można by było wnieść znacznie
                  więcej.

                  Różnica polega na tym, że Cimoszewicz zaopatrzył się najpierw w ekspertyzy i na
                  ich podstawie postąpił tak jak postąpił, natomiast komisja postąpiła, tak jak
                  postąpiła, a potem na gwałt zapragnęła ekspertyz dla ratowania i tak już
                  zafajdanego swego image. Podręczny Muszyński znalazł się w tej kwestii szybko i
                  pod ręką.
      • basia.basia korekta! 13.07.05, 22:21
        dr.kidler napisał:

        > kataryna.kataryna napisała:
        >
        > > Dlaczego ekspertyzy zrobione dla Cimoszewicza są lepsze niż te zrobione d
        > la
        > > komisji?
        >
        > Nie.
        > Bo byly zrodbiadne dla prezydium sejmu, a nie dla komisji czy Cimoszewicza.

        Okazało się, że ekspertyzy zamówił marszałek Cimoszewicz i ani nie skonsultował,
        ani nie poinformował ich o tym. Ciekawa jestem kiedy to zrobił. Nałęcz twierdzi,
        że Cimoszewicz zlecił zajęcie się sprawą ludziom z sejmowego biura prawnego i to
        oni sami dokonali wyboru ekspertów - zapewne z posiadanej listy prawników
        współpracujących z Sejmem.
        • kataryna.kataryna Re: korekta! 13.07.05, 22:39
          basia.basia napisała:

          > dr.kidler napisał:
          >
          > > kataryna.kataryna napisała:
          > >
          > > > Dlaczego ekspertyzy zrobione dla Cimoszewicza są lepsze niż te zrob
          > ione d
          > > la
          > > > komisji?
          > >
          > > Nie.
          > > Bo byly zrodbiadne dla prezydium sejmu, a nie dla komisji czy Cimoszewicz
          > a.
          >
          > Okazało się, że ekspertyzy zamówił marszałek Cimoszewicz i ani nie
          skonsultował
          > ,
          > ani nie poinformował ich o tym. Ciekawa jestem kiedy to zrobił.



          W sobotę je zapowiadał, zamówione musiały więc być wcześniej, tym bardziej, że
          wszystkie były gotowe już na wtorek rano. Wiedząc jak zamierza grać zlecił
          przez kancelarię ekspertyzy, a ponieważ wiedział wcześniej niż komisja, jego
          były pierwsze co ma oczywiście znaczenie propagandowe bo każda kolejna będzie
          postrzegana jako odpowiedź na nie. Dziwi mnie, że aż 5 zlecił, normalnie nie
          zleca się tylu na raz, najpierw dwie-trzy, a dopiero gdy się pojawiają jakieś
          poważne rozbieżności to dalsze. Widać chciał przytłoczyć ilością. Dlaczego 5 a
          nie 17? Przecież nie on płaci.



          Nałęcz twierdzi
          > ,
          > że Cimoszewicz zlecił zajęcie się sprawą ludziom z sejmowego biura prawnego i
          t
          > o
          > oni sami dokonali wyboru ekspertów - zapewne z posiadanej listy prawników
          > współpracujących z Sejmem.


          Wydaje mi się, że Cimoszewicz wczoraj mówił, że Nałęcz dobierał ekspertów.




          --
          kataryna.blox.pl/html
          • iza.bella.iza Re: korekta! 13.07.05, 23:15
            Witam się po urlopie:)

            Cimoszko okazał się prawnikiem, pożal się Boże:) Zabezpieczył się zawczasu
            eksperyzami w wielkiej ilości, ale źle rozegrał spektakl przed komisją:)))
            Wnioski złożył po niewczasie, czyli po zaprzysiężeniu - błąd pierwszy. Wnioski
            są USTNE (!), a więc można się spierać czy to było 7 oddzielnych wniosków, z
            których każdy można było głosować osobno (a więc komisja miała kworum), czy
            jako jeden wniosek - błąd drugi. Cimoszko wyszedł z sali w trakcie
            przsłuchania, a więc złamał prawo - błąd trzeci. Mam nadzieję, że media a
            przede wszystkim opozycja i konkurenci do fotela prezydenckiego zrobią z tego
            odpowiedni użytek.

            p.s. A ja uparcie powtarzam - Cimoszko, żeby nie wiem jak się starał to do
            drugiej tury nie wejdzie. Mogę przyjmować zakłady:)
              • iza.bella.iza Re: korekta! 13.07.05, 23:24
                bambiik napisał:

                > A skąd ta niezbita pewność, że zamówił ekspertyzy awansem?

                A znasz jakiegoś wybitnego prawnika, który pracuje w wakacyjny weekend:) ???
                • hrabia.m.c Re: korekta! 13.07.05, 23:27
                  iza.bella.iza napisała:

                  > bambiik napisał:
                  >
                  > > A skąd ta niezbita pewność, że zamówił ekspertyzy awansem?
                  >
                  > A znasz jakiegoś wybitnego prawnika, który pracuje w wakacyjny weekend:) ???
                  To sie zdecyduj .
                  Czy ekspertyze przygotowal wybitny prawnik czy mie:))))
                  • iza.bella.iza Re: korekta! 13.07.05, 23:37
                    hrabia.m.c napisał:

                    > To sie zdecyduj .
                    > Czy ekspertyze przygotowal wybitny prawnik czy mie:))))

                    To do mnie? Ja wybitności prawników od ekspertyz nigdzie nie podważałam.
                    Wątpiłam w umiejętności prawnika Carexa:)
                • bambiik Re: korekta! 13.07.05, 23:29
                  Mógł zamówić w poniedziałek rano. Dla wybitnego eksperta 24 godziny powinno
                  wystarczyć. Komisja uzyskała w sobotę ekspertyzę w ciagu kwadransa
                  • pan.to.nima Re: korekta! 14.07.05, 00:18
                    Jezeli zamowil ekspertyzy w poniedzialek rano,
                    to zrobil to jako swiadek, ktory odmowil zeznan i uciekl,
                    czy moze jako marszalek, ktory powinien sie sprawa zajac?
            • iza.bella.iza korekta korekty:) 13.07.05, 23:23
              A może Cimoszko specjalnie tak zagrał przed komisją? Spory prawników i
              ekspertyzy dotyczyce kolejnych kwestii będą się mnożyć, a czas będzie sobie
              płynął nieubłaganie i w ten sposób marszałkunio nie stanie przed komisją nie
              dlatego, że stchórzył, ale dlatego, że kadencja się skończy.
              • kataryna.kataryna Re: korekta korekty:) 13.07.05, 23:28
                iza.bella.iza napisała:

                > A może Cimoszko specjalnie tak zagrał przed komisją? Spory prawników i
                > ekspertyzy dotyczyce kolejnych kwestii będą się mnożyć, a czas będzie sobie
                > płynął nieubłaganie i w ten sposób marszałkunio nie stanie przed komisją nie
                > dlatego, że stchórzył, ale dlatego, że kadencja się skończy.



                Tak właśnie może być i zapewne będzie. Bo ma przy sobie wiernego Nałęcza, który
                już zapowiedział, że na jednym posiedzeniu nie podejmą decyzji i będą musieli
                wezwać posłów z komisji i prawników. Chyba jasne o co ta gra. A Olejniczak już
                sugeruje, że Nałęcz przejdzie do Cimosza. Cimoszewicz będzie odwlekał w
                nieskończoność bo nie może sobie pozwolić na przesłuchanie.



                --
                kataryna.blox.pl/html
                • bush_w_wodzie Re: korekta korekty:) 13.07.05, 23:34
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > iza.bella.iza napisała:
                  >
                  > > A może Cimoszko specjalnie tak zagrał przed komisją? Spory prawników i
                  > > ekspertyzy dotyczyce kolejnych kwestii będą się mnożyć, a czas będzie sob
                  > ie
                  > > płynął nieubłaganie i w ten sposób marszałkunio nie stanie przed komisją
                  > nie
                  > > dlatego, że stchórzył, ale dlatego, że kadencja się skończy.
                  >
                  >
                  >
                  > Tak właśnie może być i zapewne będzie. Bo ma przy sobie wiernego Nałęcza, który
                  >
                  > już zapowiedział, że na jednym posiedzeniu nie podejmą decyzji i będą musieli
                  > wezwać posłów z komisji i prawników.


                  a komisja zdaje sie wydatnie w tym pomagac by trwalo to jak najdluzej



                  > Chyba jasne o co ta gra. A Olejniczak już
                  > sugeruje, że Nałęcz przejdzie do Cimosza. Cimoszewicz będzie odwlekał w
                  > nieskończoność bo nie może sobie pozwolić na przesłuchanie.
                  >

                  prawda ze powierzenie prowadzenia sprawy naleczowi po tak bombastycznym
                  szermowaniem kwestiami bezstronnosci jest absurdalne (swoja droga niezle sie
                  nalecz obnazyl)

                  czy komisja nie moze przedluzyc czasu prac jesli rozwiazanie kwestii
                  proceduralnych zwiazanych z przesluchaniem waznego swiadka sie przeciagnie?
                  • kataryna.kataryna Re: korekta korekty:) 13.07.05, 23:43
                    bush_w_wodzie napisał:

                    > prawda ze powierzenie prowadzenia sprawy naleczowi po tak bombastycznym
                    > szermowaniem kwestiami bezstronnosci jest absurdalne (swoja droga niezle sie
                    > nalecz obnazyl)



                    To prawda. Nałęcz się ośmieszył tą ucieczką od Borowskiego. Ciekawe ile odczeka
                    zanim przejdzie do Cimoszewicza.



                    > czy komisja nie moze przedluzyc czasu prac jesli rozwiazanie kwestii
                    > proceduralnych zwiazanych z przesluchaniem waznego swiadka sie przeciagnie?



                    Musi skończyć przed końcem kadencji.



                    --
                    kataryna.blox.pl/html
                    • bush_w_wodzie Re: korekta korekty:) 13.07.05, 23:57
                      kataryna.kataryna napisała:

                      > bush_w_wodzie napisał:
                      >
                      > > prawda ze powierzenie prowadzenia sprawy naleczowi po tak bombastycznym
                      > > szermowaniem kwestiami bezstronnosci jest absurdalne (swoja droga niezle
                      > sie
                      > > nalecz obnazyl)
                      >
                      >
                      >
                      > To prawda. Nałęcz się ośmieszył tą ucieczką od Borowskiego.

                      to zachowanie skandaliczne - w dodatku ten skrajnie lizusowski wywiad w pok fm

                      > Ciekawe ile odczeka zanim przejdzie do Cimoszewicza.
                      >

                      jako szweykowski vicep...la musi odczekac polowe tego co jego idol. stawiam na
                      poczatek sierpnia. nalecz jest czlowiekiem prezia w up. wyglada na to ze to
                      prezio pozwolil zalatwic millera


                      >
                      >
                      > > czy komisja nie moze przedluzyc czasu prac jesli rozwiazanie kwestii
                      > > proceduralnych zwiazanych z przesluchaniem waznego swiadka sie przeciagni
                      > e?
                      >
                      >
                      >
                      > Musi skończyć przed końcem kadencji.
                      >

                      nie - to sie nie moze udac.

                      sadze ze spece od czarzastego podsuneli wc pomysl wylaczenia giertycha
                      wassermana i maciarewicza a wlodzio postanowil go po swojemu rozwinac i
                      zrealizowac - dla czystej przyjemnosci przylozenia... i sprawy wymknely sie spod
                      kontroli...

                      choc moze chodzilo o zdobycie kilku dni potrzebnych do wyczyszczenia kwestii
                      rejestracji pozyczki i oplat skarbowych... w koncu takich rzeczy nie robi sie
                      od reki
                • olany_klient Re: korekta korekty:) 14.07.05, 11:17
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > Tak właśnie może być i zapewne będzie. Bo ma przy sobie wiernego Nałęcza, który
                  >
                  > już zapowiedział, że na jednym posiedzeniu nie podejmą decyzji i będą musieli
                  > wezwać posłów z komisji i prawników. Chyba jasne o co ta gra. A Olejniczak już
                  > sugeruje, że Nałęcz przejdzie do Cimosza. Cimoszewicz będzie odwlekał w
                  > nieskończoność bo nie może sobie pozwolić na przesłuchanie.
                  >

                  Ciekawe co na to Borowski, przecież za takie numery Nałęcz powinien wylecieć na
                  zbity pysk z SDPL! Chyba że jest tak, iż czerwoni dogadali się i Borowski po
                  przystąpieniu Cimoszewicza do walki wyborczej usuwa się w cień, a swego
                  najbardziej popularnego polityka "wypożycza" Cimoszewiczowi, aby ten pomagał mu
                  w potyczkach z prawicą, celem oczywiście jest utrzymanie pałacu prezydenckiego w
                  rękach lewicy w myśl cytatu "ratujmy so się da".
                  Czy ktoś z dziennikarzy mógłby przepytac Borowskiego na tę okoliczność? bo
                  bardzo interesuje mnie jego stanowisko w sprawie Cimoszewicz/Nałęcz - kontra
                  komisja śledcza...
            • kataryna.kataryna Re: korekta! 13.07.05, 23:33
              iza.bella.iza napisała:

              > Witam się po urlopie:)


              Witaj :)



              > Cimoszko okazał się prawnikiem, pożal się Boże:) Zabezpieczył się zawczasu
              > eksperyzami w wielkiej ilości, ale źle rozegrał spektakl przed komisją:)))
              > Wnioski złożył po niewczasie, czyli po zaprzysiężeniu - błąd pierwszy.
              Wnioski
              > są USTNE (!), a więc można się spierać czy to było 7 oddzielnych wniosków, z
              > których każdy można było głosować osobno (a więc komisja miała kworum), czy
              > jako jeden wniosek - błąd drugi. Cimoszko wyszedł z sali w trakcie
              > przsłuchania, a więc złamał prawo - błąd trzeci.



              Najbardziej mnie śmieszy, że tak świetnie przygotowany (nawet "spontaniczne"
              żarty czytał z kartki) a nie dał wniosku na piśmie :)



              Mam nadzieję, że media a
              > przede wszystkim opozycja i konkurenci do fotela prezydenckiego zrobią z tego
              > odpowiedni użytek.



              Na media nie ma co liczyć. Już środa a nikt się nie zainteresował jak to z tym
              oświadczeniem majątkowym było. Załatwił formalności z tą pożyczką czy nie? Nikt
              nie spytał. Dziennikarze go oszczędzają.


              > p.s. A ja uparcie powtarzam - Cimoszko, żeby nie wiem jak się starał to do
              > drugiej tury nie wejdzie. Mogę przyjmować zakłady:)


              To ja bym się założyła. O co? I nawet z przyjemnością ten zakład przegram :)



              --
              kataryna.blox.pl/html
              • iza.bella.iza Re: korekta! 13.07.05, 23:44
                kataryna.kataryna napisała:

                > Na media nie ma co liczyć. Już środa a nikt się nie zainteresował jak to z
                > tym oświadczeniem majątkowym było. Załatwił formalności z tą pożyczką czy
                > nie? Nikt nie spytał. Dziennikarze go oszczędzają.

                Liczę na to, że przynajmniej część dziennikarzy zacznie być bardziej aktywna i
                odważna jak ruszy kampania całą parą i trzeba będzie komentować to, co w
                spotach reklamowych zacznie pokazywać cimoszkowa konkurencja, a będzie miała co
                pokazać.

                > > p.s. A ja uparcie powtarzam - Cimoszko, żeby nie wiem jak się starał to d
                > o
                > > drugiej tury nie wejdzie. Mogę przyjmować zakłady:)
                >
                >
                > To ja bym się założyła. O co? I nawet z przyjemnością ten zakład przegram :)

                Z Tobą, Kasiu to ja się założę tylko "o przekonanie" i mam nadzieję, że
                będziesz miała z tego przyjemność:)


                • kataryna.kataryna Re: korekta! 13.07.05, 23:52
                  iza.bella.iza napisała:

                  > kataryna.kataryna napisała:
                  >
                  > > Na media nie ma co liczyć. Już środa a nikt się nie zainteresował jak to
                  > z
                  > > tym oświadczeniem majątkowym było. Załatwił formalności z tą pożyczką czy
                  >
                  > > nie? Nikt nie spytał. Dziennikarze go oszczędzają.
                  >
                  > Liczę na to, że przynajmniej część dziennikarzy zacznie być bardziej aktywna
                  i
                  > odważna jak ruszy kampania całą parą i trzeba będzie komentować to, co w
                  > spotach reklamowych zacznie pokazywać cimoszkowa konkurencja, a będzie miała
                  co
                  >
                  > pokazać.



                  Mam bardzo złe zdanie o naszych mediach i niestety nie liczę na wiele. Ale może
                  wyjdzie coś co będzie trudno zignorować. Cimoszewicz wie dlaczego nie chce
                  debat. Jeszcze by ktoś zapytał o Wapińskiego, przyjaciela preziowej, który nas
                  będzie 20 milionów dolarów kosztował.



                  > > > p.s. A ja uparcie powtarzam - Cimoszko, żeby nie wiem jak się stara
                  > ł to d
                  > > o
                  > > > drugiej tury nie wejdzie. Mogę przyjmować zakłady:)
                  > >
                  > >
                  > > To ja bym się założyła. O co? I nawet z przyjemnością ten zakład przegram
                  > :)
                  >
                  > Z Tobą, Kasiu to ja się założę tylko "o przekonanie" i mam nadzieję, że
                  > będziesz miała z tego przyjemność:)



                  To byłaby najmnilsza przegrana :)




                  --
                  kataryna.blox.pl/html
            • basia.basia Re: korekta! 14.07.05, 00:59
              iza.bella.iza napisała:

              > Witam się po urlopie:)
              >

              Całuski:)))


              > Cimoszko okazał się prawnikiem, pożal się Boże:) Zabezpieczył się zawczasu
              > eksperyzami w wielkiej ilości, ale źle rozegrał spektakl przed komisją:)))
              > Wnioski złożył po niewczasie, czyli po zaprzysiężeniu - błąd pierwszy. Wnioski
              > są USTNE (!), a więc można się spierać czy to było 7 oddzielnych wniosków, z
              > których każdy można było głosować osobno (a więc komisja miała kworum), czy
              > jako jeden wniosek - błąd drugi. Cimoszko wyszedł z sali w trakcie
              > przsłuchania, a więc złamał prawo - błąd trzeci. Mam nadzieję, że media a
              > przede wszystkim opozycja i konkurenci do fotela prezydenckiego zrobią z tego
              > odpowiedni użytek.

              On wcael nie jest głupi, Iza. Wszystko starannie wyreżyserował. Specjalnie
              zgłosił wnioski dopiero po zaprzysiężeniu, bo ustawa mówi wyraźnie o różnicy
              pomiędzy wyłączeniem (zupełnym) z udziału w kś a wykluczeniem z przełuchania
              konkretnego świadka a on nie chciał się narażać na zarzut, że chce rozwalić
              komisję. Poseł nie może być członkiem komisj jeśli jest osobiście w sprawę
              zamieszany - o tym mówią artykuły 4. i 5. Natomiast art. 6 mówi o sytuacji gdy
              w czasie przesłuchania świadka (więc C. dopuścił do zaprzysiężenia) zachodzi
              okoliczność czy wychodzi na jaw okoliczność, która wzbudza wątpliwość co do
              bezstronności. Złożył te swoje wnioski, do czego miał prawo choć 4 ostatnie
              są absurdalne, i dał nogę - specjalnie, żeby nie być świadkiem dyskusji podczas
              której zakwestionowano by jego argumentację, wnioski zostałyby odrzucone i
              musiałby by zeznawać.

              Ciekawa jestem czy bardziej mu chodzi o te akcje Orlenu czy może maczał swoje
              własne paluchy w zastąpieniu Ciechu dwoma ruskimi muzykami. Ale my się tego i
              tak dowiemy i cokolwiek zmalował nie ujdzie mu na sucho. A że zmalował to pewne,
              bo nie robił by takich akrobacji!

              >
              > p.s. A ja uparcie powtarzam - Cimoszko, żeby nie wiem jak się starał to do
              > drugiej tury nie wejdzie. Mogę przyjmować zakłady:)

              Też uważam, że to dopiero początek a już wyłazi z niego pogarda do każdego kto
              ma cokolwiek inne spojrzenie na... właściwie wszystko. Przemądrzały, oschły,
              ponury, pogardliwy i arogancki typek.
          • basia.basia Re: korekta! 14.07.05, 00:44
            kataryna.kataryna napisała:

            >
            > Wydaje mi się, że Cimoszewicz wczoraj mówił, że Nałęcz dobierał ekspertów.
            >

            No to łżą obydwaj! Nałęcz i Ujazdowski byli gośćmi Piotra Marciniaka (to mój
            ulubieniec:)) o 21. i Ujazdowski mówił o tym, że marszałek zamówił te ekspertyzy
            cichcem a Nałęcz na to, że to nie marszałek decydował o wyborze ekspertów tylko
            biuro prawne Sejmu i nie sprostował Ujazdowskiego, że on jeden wiedział o tych
            ekspertyzach.
            • kataryna.kataryna Re: korekta! 14.07.05, 00:47
              basia.basia napisała:

              > kataryna.kataryna napisała:
              >
              > >
              > > Wydaje mi się, że Cimoszewicz wczoraj mówił, że Nałęcz dobierał ekspertów
              > .
              > >
              >
              > No to łżą obydwaj! Nałęcz i Ujazdowski byli gośćmi Piotra Marciniaka (to mój
              > ulubieniec:)) o 21. i Ujazdowski mówił o tym, że marszałek zamówił te
              ekspertyz
              > y
              > cichcem a Nałęcz na to, że to nie marszałek decydował o wyborze ekspertów
              tylko
              > biuro prawne Sejmu i nie sprostował Ujazdowskiego, że on jeden wiedział o tych
              > ekspertyzach.



              Oglądałam to i mnie to zdziwiło bo na 99% słyszałam w radio jak Cimoszewicz się
              przechwalał, że aby uniknąć posądzenia, że on wybiera eskpertów, ekspertów
              wybrał Nałęcz.




              --
              kataryna.blox.pl/html
              • basia.basia Re: korekta! 14.07.05, 01:08
                kataryna.kataryna napisała:

                > Oglądałam to i mnie to zdziwiło bo na 99% słyszałam w radio jak Cimoszewicz się
                >
                > przechwalał, że aby uniknąć posądzenia, że on wybiera eskpertów, ekspertów
                > wybrał Nałęcz.
                >

                Kłamie i tyle.
                • basia.basia Re: korekta! 14.07.05, 01:11
                  basia.basia napisała:

                  > kataryna.kataryna napisała:
                  >
                  > > Oglądałam to i mnie to zdziwiło bo na 99% słyszałam w radio jak Cimoszewi
                  > cz się
                  > >
                  > > przechwalał, że aby uniknąć posądzenia, że on wybiera eskpertów, ekspertó
                  > w
                  > > wybrał Nałęcz.
                  > >
                  >
                  > Kłamie i tyle.

                  Nałęcz kłamie :) Wybrał tych wybitnych co to pod sznurek napisali, że rację
                  ma marszałek:)

    • bush_w_wodzie Re: Dlaczego ekspertyzy Cimoszewicza są lepsze? 13.07.05, 22:24
      moim zdaniem jesli odczytac ustawe literalnie to wniosek o wykluczenie 7 poslow
      moze rozpatrywac tylko prezydium sejmu. mozna przy tym spekulowac ze duch ustawy
      jest taki ze ten wniosek musialby byc niejako zbiorowy - to znaczy ze
      przynajkmniej polowa poslow musialaby byc stronnicza dokladnie z tego samego powodu

      nie do konca rozumiem czemu komisja tak sie broni przed analiza sprawy przez
      prezydium. w koncu w prezydium zadne z ugrupowan nie ma wyraznej przewagi


      dla mnie centrum sprawy pozsotaje wciaz:

      -sensownosc wnioskow o wykluczenie (ktore brak)
      -cel - obstrukcja
      -styl - ostentacyjne lekcewazenie prawa i organow sejmu obrazanie poslow i ekspertow

      w sumie jest to zachowanie na poziomie leppera czy chim
      • pralinka.pralinka Re: Dlaczego ekspertyzy Cimoszewicza są lepsze? 13.07.05, 22:53
        bush_w_wodzie napisał:

        > dla mnie centrum sprawy pozsotaje wciaz:
        >
        > -sensownosc wnioskow o wykluczenie (ktore brak)
        > -cel - obstrukcja
        > -styl - ostentacyjne lekcewazenie prawa i organow sejmu obrazanie poslow i eksp
        > ertow
        >
        > w sumie jest to zachowanie na poziomie leppera czy chim

        Trafiłeś bushu wodny w sedno sprawy - nie wiem dlaczego wszyscy się podniecają, kto ma wyłaczać posłów, podczas gdy znacznie ważniejsze jest dlaczego posłowie mają być wyłączeni. Myślę, że tu się niewłaściwie interpretuje pojęcie bezstronności. Stronniczy może być poseł który rozpatrując sprawę Orlenu ma np dużo udziałów albo był w radzie nadzorczej którejś ze spółek paliwowych, albo którego żona jest księgową w firmie powiązanej z Orlenem itd itp.
        Natomiast zarzut, że poseł w komisji śledczej może być stronniczy wobec osoby przesłuchiwanej i w dodatku dlatego, że sobie wykombinowała być preziem jest absurdalny. Jeśli zostanie uwzględniony, to wszystkie komisje śledcze można będzie od tej pory uwalić.
    • ich1 Re: Dlaczego ekspertyzy Cimoszewicza są lepsze? 13.07.05, 22:32
      Bo są merytorycznie trafne.
      Interpretacja ustawy zaproponowana przez p. Nowaczyk narusza zasadę, zgodnie z
      którą żadnego przepisu nie wolno tak interpretować, by któryś z jego fragmentów
      był zbędny. W jej rozumieniu odesłanie zawarte w art. 6 ogranicza się tylko do
      zdania 1 art. 5 ust.2, tymczasem art.5 ust. 2 ma dwa zdania. Argument, że
      przepis ten "stosuje się odpowiednio" (art. 6) jest chybiony, bo wystarczyłoby
      odesłanie tylko do pierwszego zdania art. 5 ust. 2. Poza tym róznica pomiędzy
      wyłączeniem z art. 5 i art. 6 nie uzasadnia pominięcia zdania 2. W obu
      przypadkach chodzi o uniknięcie sytuacji, w której o wyłączeniu większościo
      posłów z komisji rozstrzyga sama komisja.
      Ekspertyza Muszyńskiego to kuriozum, które trudno poważnie traktować. Ten
      ekspert prawa międzynarodowego publczinego nie wie, że w kpk możliwe jest
      przesłuchanie bez przyrzeczenia i że przesłuchanie nie zaczyna się od złożenia
      przyrzeczenia.
      Trochę mnie przeraża, że w Polsce organy sejmu mogą korzystać i powoływać się
      na ekspertyzy sporządzone na takim poziomie merytorycznym
      • 2berber Re: Bo 5-iu profesorków kontra dr.hab od Wyszyńsk 13.07.05, 23:32
        Nie rozumiem też dlaczego W.Cimoszewicz ma być traktowany
        tylko i wyłącznie jako obywatel a nie jako marszałek Sejmu.
        Przecież w naszym zwykłych obywateli interesie jest by
        marszałek Sejmu zajmował się sprawami najbardziej istotnymi.
        Jako marszałek może zlecać analizy, ekspertyzy choć po to aby
        lepiej wypełniać swoje zadania.
        • bush_w_wodzie Re: Bo 5-iu profesorków kontra dr.hab od Wyszyńsk 13.07.05, 23:48
          2berber napisał:

          > Nie rozumiem też dlaczego W.Cimoszewicz ma być traktowany
          > tylko i wyłącznie jako obywatel a nie jako marszałek Sejmu.


          ze wzgledu na konstytucyjna zasade rownosci obywateli wobec prawa. gdyby
          cimoszewicz wlodzimierz mial sprawe o akcje orlenu z zieciem to nie moglby
          uzywac srodkow sejmu dla oplacenia potrzebnych mu ekspertyz

          przed komisja ob. cimoszewicz wlodzimierz staje jako swiadek i jesli chce we
          wlasnym interesie dokonac obstrukcji prac komisji to powienien to robic za
          wlasne pieniadze


          > Przecież w naszym zwykłych obywateli interesie jest by
          > marszałek Sejmu zajmował się sprawami najbardziej istotnymi.

          np czuwal nad sprawnoscia prac sejmu i jego organow


          > Jako marszałek może zlecać analizy, ekspertyzy choć po to aby
          > lepiej wypełniać swoje zadania.


          trudno podciagnac pod zadania marszalka probe torpedowania prac organu sejmu za
          pomoca wybiegow formalnych
        • iza.bella.iza Marszałek dla marszałka. 13.07.05, 23:49
          2berber napisał:

          > Jako marszałek może zlecać analizy, ekspertyzy choć po to aby
          > lepiej wypełniać swoje zadania.

          Może zlecać analizy, ekspertyzy w swojej sprawie aby lepiej wypełniać swoje
          zadania prze komisją??? Aleś mnie rozbawił:)))
    • nabukko combo trzech bab w komplecie... 13.07.05, 23:43
      dołączyła jakaś czekoladka(wypadła z bombonierki) i zaczyna się rzeczowa,
      bezstronna dyskusja.
      Jesteście trzy fałszywe ociekające jadem baby.
      Jak mówił Albercik w "seksmisji":chłopa dawno nie miałyście.
    • piotr7777 Re: Dlaczego ekspertyzy Cimoszewicza są lepsze? 14.07.05, 00:32
      > Dlaczego ekspertyzy zrobione dla Cimoszewicza są lepsze niż te zrobione dla
      > komisji? Bo były pierwsze? Bo jest ich więcej?
      Z ekspertyz Cimoszewicza (używając skrotu myślowego) wynika, że białe może być
      tylko białe a czarne czarne, ekspertyzy komisyjne opierają się na założeniu, że
      w pewnych okolicznościach białe jest tak naprawdę czarne i wszystko ma drugie
      dno. Gdyby to Cimoszewicz interpretował w ten spsób przepisy (jak zresztą robił
      Kwaśniewski uzasadniając dlaczego prezydent nie ma obowiązku stawiennictwa
      przed komisją śledczą) ci sami, którzy bronią komisji nie zostawiliby na takiej
      argumentacji suchej nitki.
      Te "komisyjne" mają na celu znaleźć uzasadnienie dla przyjętej wcześniej tezy.
      • kataryna.kataryna Re: Dlaczego ekspertyzy Cimoszewicza są lepsze? 14.07.05, 00:35
        piotr7777 napisał:

        > > Dlaczego ekspertyzy zrobione dla Cimoszewicza są lepsze niż te zrobione d
        > la
        > > komisji? Bo były pierwsze? Bo jest ich więcej?
        > Z ekspertyz Cimoszewicza (używając skrotu myślowego) wynika, że białe może
        być
        > tylko białe a czarne czarne, ekspertyzy komisyjne opierają się na założeniu,
        że
        >
        > w pewnych okolicznościach białe jest tak naprawdę czarne i wszystko ma drugie
        > dno. Gdyby to Cimoszewicz interpretował w ten spsób przepisy (jak zresztą
        robił
        >
        > Kwaśniewski uzasadniając dlaczego prezydent nie ma obowiązku stawiennictwa
        > przed komisją śledczą) ci sami, którzy bronią komisji nie zostawiliby na
        takiej
        >
        > argumentacji suchej nitki.
        > Te "komisyjne" mają na celu znaleźć uzasadnienie dla przyjętej wcześniej tezy.



        A gdzie je przeczytałeś w całości? Wszystkie sześć?


        --
        kataryna.blox.pl/html
    • basia.basia Na trzy czarownice natknął się Cimoszko i ... 14.07.05, 01:29
      nie wyjdzie mu to na dobre:) Ha, ha:)

      A odpowiadając na pytanie wątku powiem, że zdominowany przez łżylewicę Sejm
      PRL posiada listę współpracujących prawników (te nazwiska padają przy każdej
      okazji), którzy piszą piękne analizy, ekspertyzy i co tam jeszcze jak tylko
      sobie łżylewica zażyczy. Oczywiście ekspertyzy te są lewomyślne:)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka