relatywista.pl
14.07.05, 12:41
Jeszcze w niedzielę,w ZET-ce, w programie Moniki Olejnik "Siódmy
dzień tygodnia", Tusk oświadczył,że jest gotów w sprawie Cimoszewicza
wziąc udział w posiedzeniu Prezydium Sejmu natychmiast,gdyż sprawa wymaga
szybkiego roztrzygnięcia.
Okazuje się,że Tusk to obłudnik,gdyż w czwartek uciekł z posiedzenia Prezydium
na konferencję prasową by oświdczyć,że wzywa Cimoszewicza na debatę
"o przyzwoitości w polityce":)))))))))))))))
Może teraz powołać ekspertów,czy Tusk galopował zgodnie z prawem?