Taktyki kandydatów i ich sztabów.

16.07.05, 17:43
Patrząc co wyprawiają kandydaci na prezydenta i ich sztaby można
powoli wyciągać wnioski jak reaguje nasze społeczeństwo na polityków.
Borowski – najwyższej klasy socjotechnik. Przedobrzył sprawę i wyborcy nie
lubią renegatów – chyba jest już aut. Nie umiał dobrać sobie ludzi do sztabu,
no ale z kogo miał wybierać.
Tusk – Bezpośredni i bezmyślny atak na Cimoszwicza był złym pociągnięciem.
Kandydat na prezydenta powinien mieć od tego ludzi – czy naprawdę nie ma ich
w partii która ubiega się o rządzenie krajem? Z drugiej strony PO myśli
bardziej o parlamencie niż o prezydenturze. Po atakach na Cimoszewicza Tusk
chyba też odpadł z walki o prezydenturę.
Religa – Świetny medyk, ale polityk bez wsparcia. Nie można uznać że partia
Centrum(?) to wystarczające zaplecze.
Kaczyński - Chyba inaczej rozumie prezydenturę niż większość społeczeństwa.
Na pewno nie jest politykiem koncyliacyjnym. Sprawna kadrowa partia i sztab
janczarów. Ta doskonałość w negowaniu budzi nieufność i sprzeciw. Wbrew
pozorom nie wejdzie do II tury.
Lepper – Robi swoje. Naprawia konsekwentnie błędy swoje i swoich ludzi. Ma
chyba najlepszych choć kryjących się doradców ds. kampanii wyborczej. Nie
zraża się złą wolą mediów. Media w robieniu czarnego PR Lepperowi mogą
przesadzić i wtedy będą niewątpliwie współtworzyć jego sukces. Sukcesem tym
będzie wejście A. Leppera do II tury.
Cimoszewicz – To już profesjonalizm który musi przynieść efekty.
Kampania Cimoszewicza jest prosta ale i często zaskakująca. Wiadomo że
Cimoszewicz zrobi to co powinien kandydat a jego sztab zrobi to co powinien
zrobić sztab. Umiejętnie rozpisane role budzą uznanie i obnażają słabości
przeciwników. Nawet dziennikarze specjaliści od czarnego PR są ośmieszani
(słynne niezrozumienie co to sztab a co to komitet wyborczy - Dąbrowski).
Jeżeli Cimoszewicz zaskoczy w trakcie kampanii jakąś udaną inicjatywą,
akcją - to może zostać wybrany prezydentem w I turze.
Pozostali kandydaci tworzą folklor i szkoda ich opisywać tym bardziej że nie
wszyscy maja szansę na rejestrację.
To jest moja ocena – proszę nie krytykujcie jej a napiszcie jak Wy widzicie
plany działania i pracę kandydatów oraz ich sztabów.
    • rpq Re: Taktyki kandydatów i ich sztabów. 16.07.05, 18:07
      Mimo, że prosiłeś o to by nie krytykować, trudno się powstrzymać - nic dodać
      nic ująć.
      Rzeczywiście rozmowę o kandydatach można ograniczyć do 3,4 postaci -
      Kaczyńskiego, Tuska, Cimoszewicza i Leppera.
      K A C Z O R - Pierwszy wystartował i to zaprocentowało. Potem jednak nastąpił
      olbrzymi błąd. Jego zakaz dla parady równości, który wydawał się być skazany na
      sukces okazał się strzałem z CKM-u w stopy. Kaczyński przesadził ze
      stanowczością. Ta mogła się podobać wyborcom pisu, ale w wyborach prezydenckich
      gra toczy się głównie o elektorat centrum. A ten z łatwością kupił argumenty o
      faszyzowaniu kaczora. Zwłaszcza, że chwilę potem nóż w plecy wbił mu Giertych
      mobilizując swoich młodych faszystów do marszu "normalności". W połączeniu z
      wyjątkowym zacietrzewieniem i tropieniem na każdym kroku agentów, Kaczor wysłał
      się na orbitę oszołomstwa i skazał na przegraną.
      T U S K - Jego start chyba nie jest do końca nastawiony na sukces. Wydaje się,
      że wystartwoał, bo ktoś z PO musiał wystartować. Jednak sam Tusk chyba się nie
      pali do roli pierwszego. Jeżeli można coś powiedzieć o tej kandydaturze, to
      pierwsze słowa jakie się cisną na usta tochyba to, że jest blada i nijaka.
      L E P P E R - Przez chwilę naprawdę się bałem. W obliczu kompletnej rozsypki na
      lewicy, Leppa zaczął kreować się na głównego rozgrywającego po tej stronie.
      Start Cimosza jednak pokrzyżował chyba jego plany i na jakiś czas mażenia o
      władzy musi odłożyć na później. Ja jednak nie lekceważyłbym tego typa.
      C I M O S Z E W I C Z - Tutaj napisałeś chyba wszystko - full profeska. Lata
      praktyki, co pryznać muszą chyba nawet jego przeciwnicy. Szkoda, że takimi
      umiejętnościami i pragmatyzmem nie mogą popisać się spadkobiercy lewicowego
      anioła - Jacka Kuronia.
      • 2berber Re: Taktyki kandydatów i ich sztabów. 16.07.05, 20:59
        rpq napisał:
        > Mimo, że prosiłeś o to by nie krytykować, trudno się powstrzymać - nic dodać
        > nic ująć.
        Nie krytykujesz ale wpędzasz w nieuzasadnioną dumę :-)
    • ksiundz Ja nie napiszę - nie potrafię tak ładnie pisać o 16.07.05, 21:03
      niczym, a ciekawym byłbym zwłaszcza tych ról :)))))

      > Cimoszewicz – To już profesjonalizm który musi przynieść efekty.
      > Kampania Cimoszewicza jest prosta ale i często zaskakująca. Wiadomo że
      > Cimoszewicz zrobi to co powinien kandydat a jego sztab zrobi to co powinien
      > zrobić sztab. Umiejętnie rozpisane role budzą uznanie i obnażają słabości
      > przeciwników.
      • 2berber Re: Ja nie napiszę - nie potrafię tak ładnie pisa 16.07.05, 21:08
        Myślę że to my jesteśmy (inni są ) bardziej ciekawi jak Ty
        ocenisz kandydatów, ich sztaby kampanie.
        Proszę zrób to.
      • zruc Re: Ja nie napiszę - nie potrafię tak ładnie pisa 16.07.05, 21:12
        2berber i rpg to chyba toa sama osoba.Normalna socjotechnika ipropaganda
        przedwyborcza.Niestety ludzie się na to łapią.
        • 2berber Re: Ja nie napiszę - nie potrafię tak ładnie pisa 16.07.05, 21:40
          zruc napisał:
          > 2berber i rpg to chyba toa sama osoba.Normalna socjotechnika ipropaganda
          Nie, nie jesteśmy tymi samymi osobami. Nie znam "rpg". Jednak to jest
          nieistotne. Chodzi o wyrażenie opinii o cechach kampani poszczególnych,
          liczących się kandydatów. Zrób to i Ty. To nie jest pole konfliktu, tylko
          poznawanie nowego.
          • ayran Re: Ja nie napiszę - nie potrafię tak ładnie pisa 16.07.05, 21:46
            Nie mogę załapać cóż profesjonalnego w kampanii WC. Na starcie zyskał dużo
            punktów odgrywając rolę outsidera, takiego co brzydzi się, ale dla dobra itp...
            Przyjrzyjcie się przebiegom ostatnich kampanii w takich krajach jak Litwa i
            Słowacja, w szczególności zwróćcie uwagę, kto prowadził w sondażach trzy
            miesiące przed wyborami, a kto wygrał. W tej chwili WC zbiera sobie elektorat
            negatywny, który decyduje o wyniku drugiej tury. Następna zbiórka 26 lipca.
            • relatywista.pl Re: Ja nie napiszę - nie potrafię tak ładnie pisa 16.07.05, 21:51
              26 to lipca to będzie pogrom komisji śledczej
              • ayran Re: Ja nie napiszę - nie potrafię tak ładnie pisa 16.07.05, 21:54
                Mało prawdopodobne, że dojdzie do przesłuchania - decyzja Prezydium Sejmu
                zostawia WC furtkę. A jeśli dojdzie, to jak pokazuje doświadczenie, buńczuczne
                zachowanie przed komisją (Czarzasty, Nikolski, Jakubowska, Miller) punktów nie
                przysparza.
    • relatywista.pl Re: Taktyki kandydatów i ich sztabów. 16.07.05, 21:37
      Tusk - on nie chce być prezydentem;)))

      Kaczyński - stawia na bezpieczeństwo i zaostrzenie kar - to jest atut,
      żle prezentuje sie na wiecach:nie mówi tylko krzyczy,
      Kurski go zniszczy,wejdzie do drugiej tury,ale prezydentem nie zostanie

      Cimoszewicz - kompetentny,odważny w głoszeniu pogląów i podejmowaniu decyzji,
      poważny polityk,wbrew temu com mówi Tusk jest przyzwoitym człowiekiem,
      kampania wyborcza znakomita socjotechnicznie,będzie prezydentem,
      atutem dla niego jest równiż pewne zwycięstwo prawicy w wyborach
      parlamentarnych,wyborcy nie oddadzą całej władzy jednej opcji

      Borowski - niepotrzebnie opuszczał sld,mógł przejąć władzę w sld,
      po wyborach parlamentarnych(chce wzmocnić sdpl) poprze Cimoszewicza

      Religa - w drugiej turze poprze Kaczyńskiego

      Leepper - po wyborach wróci do blokad dróg i wysypywania jęczmienia z wagonów

      Bochniarz - nie ma żadnych szans,ale zagłosuję Henię

      Giertych - niedaleko jabłoń pada od jabłka

      Kalinowski - pewnie tylko jego żona zagłosuje na niego i Kłopotek


    • andrze_n WC = full profeska lata praktyki = to za malo 16.07.05, 22:19
      jestesmy jako spoleczenstwo bareziej swiadomi roznych uwiklan (w tym
      mentalnych - co chyba najwazniejsze) tego "kandydata" z "ramienia"....
      a ten styl myslenia jego fanow wyrazony w okresleniu "full profeska" to
      blazenada z warszawki....
Pełna wersja