Co powiedział Cimoszewicz u Lisa 2 miesiące temu

18.07.05, 14:55
tomaszlis.wp.pl/wid,7241341,archiwum.html
"Nie odczuwam jeszcze ani ulgi, ani też nie mam nadmiernego żalu, dlatego, że
nie odczuwałem w sobie konieczności kandydowania w wyborach prezydenckich,
ubiegania się o ten zaszczytny i ważny urząd."

"narastające we mnie już od dłuższego czasu rozczarowanie stylem polskiej
polityki, stylem polskiej debaty publicznej, która stała się niezwykle
prostacka często bardzo wulgarna i taka, w której ja po prostu nie chcę
uczestniczyć."

"Myślę jednak, że wycofanie się z działalności politycznej jest już taką
ostateczną decyzją. Czy natomiast będę w samej Hajnówce, czy w moim
gospodarstwie w Kalinówce, to tego nie wiem. Nie mam jeszcze żadnych
skonkretyzowanych planów. Jedyne, co wiem to, że w listopadzie pewnie zacznę
szukać pracy."

"to nie była frywolna decyzja, że była to decyzja, którą podjąłem po naprawdę
głębokim namyśle. "
______________________________________________________________________________

Co za konsekwencja, jaka prawdomówność :))))
Jakie przemyślane decyzje ! Ideał.



    • oborovy Re: Co powiedział Cimoszewicz u Lisa 2 miesiące t 18.07.05, 14:58
      "... nie odczuwałem w sobie konieczności kandydowania w wyborach prezydenckich,
      ubiegania się o ten zaszczytny i ważny urząd."

      To jakas farsa, czy kiepski zart?
    • 9111951u Re: Co powiedział Cimoszewicz u Lisa 2 miesiące t 18.07.05, 14:58
      w listopadzie bedzie szukał pracy w Gazpromie !
      • t-800 Re: Co powiedział Cimoszewicz u Lisa 2 miesiące t 18.07.05, 15:02
        Ałganowi dla Prezia, Oleksego czy Cimosewicza zawsze coś tam znajdzie.
    • basia.basia Re: Co powiedział Cimoszewicz u Lisa 2 miesiące t 18.07.05, 14:59
      karol113 napisał:

      >
      > "to nie była frywolna decyzja, że była to decyzja, którą podjąłem po naprawdę
      > głębokim namyśle. "
      > ______________________________________________________________________________
      >
      > Co za konsekwencja, jaka prawdomówność :))))
      > Jakie przemyślane decyzje ! Ideał.

      Mnie się wydaje, że on rzeczywiście chciał sobie dać spokój z polityką
      ale wtedy pałac stawiał na PeDecję (cóż to był za szum medialny!).
      PeDecja okazała się politycznym knotem i stąd "błaganie" zewsząd do WC,
      by ratował lewicę:)

      • karol113 Re: Co powiedział Cimoszewicz u Lisa 2 miesiące t 18.07.05, 15:02
        Przed Komisją też chciał zeznawać,ale po przysiędze, zmienił zdanie :)))
        • 9111951u Re: Co powiedział Cimoszewicz u Lisa 2 miesiące t 18.07.05, 15:03
          tchórz, liczy ,że z sejmu jeszcze drabin nie wyniesiono !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja