Polski hydraulik, angielski lotnik

20.07.05, 09:21
W sumie dobrze, że nie wkleili omyłkowo na zdjęcie Michaela Wittmana albo
Iwana Kożeduba. W końcu łatwo sie pomylić: też często fotografowali się w
pilotkach i na tle jakichś tam samolotów :-/
Pzdr
    • gk promowac!!! z calej sily!!! 20.07.05, 09:24
      Ale w ogole cala ta promocja Polski to swietny pomysl. Czasy sa trudne i
      trzeba sie reklamowac, a zreszta odbior tego w swiecie bardzo dobry jest, co
      tylko potwierdza teze, ze swiat jednak durny.
      A Kent to tez byl niezly pilot, choc to nie to, panie tego, nie to...

      pozdr
      gka
    • fritz.fritz Re: Polski hydraulik, angielski lotnik 20.07.05, 10:04
      Czyzby nie mieli paru zdjec polskich lotnikow?

      Trudno o wiekszych idiotow. No coz, nie ma sie czemu dziwic - typowy SLDowski
      nabor - niesolidna praca, opieprzanie obowiazkow, branie lapowek - miejmy
      nadzieje ze nowy rzad jak "najszybciej osuszy te bagno niekompetencji " ( to
      nie ja, to min. Kaczmarek, SLD )
    • lehesten Re: Polski hydraulik, angielski lotnik 20.07.05, 11:05
      Historia z wpadka Polskiej Organizacji Turystycznej naocznie obrazuje jakim
      bublem jest sam POT. Polecam Państwu regionalne strony POT-u czyli tzw PROT-y.
      Wydano na nie gigantyczne pieniądze, a są one po prostu bezuyżyteczne i
      kompromitujące sam urząd. Krzystof Turowski szef POT-u obiecuje, że usunie
      błędny plakat, a ja do niego apeluję, aby zawiesił protowskie strony www. To
      jest kompromitcja na skalę europejską. Prosze przejrzeć chociażby stronę
      www.podlaskieit.pl i klinąć na cokolwiek np. pierwszy na licie Augustów.
      Tak sie rzecz ma w skali kraju.
      Tomasz Wiśniewski
      Stowarzyszenie Szukamy Polski www.szukamypolski.pl

      • klemenko Re: Polski hydraulik, angielski lotnik 20.07.05, 12:37
        Skalski nigdy nie był w dywizjonie 303. Sprawdzać, zanim się cos napisze!
        • kropekuk Wlasnie mowie: POLSKA MITOLOGIA NARODOWA 20.07.05, 12:46
          Ktora do historii ma sie nijak, o czym dowiaduja sie Polacy wlasnie dopiero po
          podobnej wpadce.
    • kropekuk Winien POLSKI MIT NARODOWY . 20.07.05, 12:45
      I Polacy jeszcze smia twierdzic, ze nie sa "self-fuckers". Dobrze, ze mnie
      udalo sie skopiowac ow plakat, nim go zdjeli - bedzie sie z czego posmiac...w
      gronie Anglikow:)))))))
      PS: Przy zmianie fotki uwazac, by Anglika nie zastapic CZECHEM - mial najwiecej
      zestrzelen w 303 i takze jest w necie :))))))) Poza tym macie do wyboru w tymze
      303 jeszcze i pare innych nacji. Buhahahaha!!!!
      • maciek770 [...] 20.07.05, 14:11
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • kropekuk [...] 20.07.05, 14:13
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • fawad Ani to smieszne, ani tragiczne, ani wielka wpadka 20.07.05, 21:14
            ... ot ktos wyguglowal fotki dywizjonu 303 i przypadkiem znalazl Anglika, ktory
            w nim sluzyl. No trafilo sie. W koncu minelo 60 lat, naprawde mozna juz przestac
            wymagac by wszyscy znali sklad osobowy dywizjonu. Czy to naprawde taka wielka
            obsuwa? No ale oczywiscie jedni dra szaty z powodu tej "tragedii" inni widza w
            tym swietna okazje zeby sie z wlasnego kraju naigrawac w gronie obcokrajowcow. A
            ja sie po prostu dziwie, ze na tym necie tylu cholerykow.

            TomiK
            • kropekuk Ale podpis pod zdjeciem przeczytac i po 60 latach 20.07.05, 21:17
              mozna. I to uwaznie. By zamiast prezydenta Kaczynskiego nie opublikowac fotki
              Kaczynskiego -unibombera :)))))))
            • kropekuk PS: Czy posmianie sie z glupiego i niekompetentneg 20.07.05, 21:19
              Polaka, zatrudnionego zapewne "po znajomosci", to naigrywanie sie z Polski?
              Nadwrazliwosc, kompleksy czy "slon a sprawa polska"?
    • speedy13 Re: Polski hydraulik, angielski lotnik 21.07.05, 08:49
      Ja tylko w kwestii formalnej:
      > W sumie dobrze, że nie wkleili omyłkowo na zdjęcie Michaela Wittmana albo
      > Iwana Kożeduba
      Michael Wittman (zakładam że chodzi o TEGO Wittmana) był słynnym czołgistą a
      nie lotnikiem. Ale ogólnie zgadzam się, tego kalibru omyłki też się zdarzają.
      Osobiście interesuję się uzbrojeniem lotniczym, w tym bombami. I mam spory
      ubaw, gdy np. materiał filmowy o Wrześniu 1939 ilustrowany jest gradem
      sypiących się bomb... amerykańskich z czasów wojny wietnamskiej, materiał o
      rosyjskich nalotach na Berlin zdjęciami spadających bomb niemieckich itp itd.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja