piotr7777
21.07.05, 17:27
Tak powiedział Jarosław Kaczyński i niestety miał rację - w tej kadencji był
to rzeczywiście najlepiej zorganizowany klub bez przypadkowych osób (jak
Floek czy Rutkowski), za to z dużą ilością aktywnych i pracowitych
parlamentarzystów (nie licząc niewypału w osobie Zbigniewa Ziobry, biorącego
dodatek do uposażenia za nic).
To jednak świadczy o upadku polskiego parlamentu a nie o wyjątkowości PiS-u.
Posłów Unii Demokratycznej (właśnie Demokratycznej, bo w Unii Wolności bywało
różnie) nic nie przebije.