Hausner: mój proces nie powinien być dyskutowan...

IP: 5.2.1R1D* / 193.188.99.* 12.08.02, 23:50
Hausner,ktory wsczal spor zanim zostal ministrem,tym bardziej
nie powinien tego sporu wygrac teraz,gdy zasiadl na
ministerialnym stolku.No,ale obserwujmy nadal jak ta nasza
demokracja sie rozwija...
    • Gość: Maciej W Re: Hausner: mój proces nie powinien być dyskutow IP: 195.205.251.* 13.08.02, 14:04
      A ja uwazam że to własnie UJ powinien załozyć sprawę sądową za
      obnizenie wartości swoich budynków przez nieszczęsne sąsiedztwo
      Pana Ministra(nta).!!!
    • indris Hausner: baran do odstrzału 13.08.02, 14:59
      Mimo wszystko zaskakuje mnie "poziom" umysłowy SLD-owskiej ekipy. Czy ten BARAN
      z profesorskim tytułem nie wie, że w wolnym kraju WSZYSTKO może byc tematem
      dyskusji ? Można się już domyślić, kogo Miller wyleje w następnej kolejce
      rekonstrukcji rządu. I chyba nikt go żałował nie będzie (może poza p.
      Bochniarz). Współczuję Millerowi, z KIM on musi pracować...
      • douglasmclloyd Re: Hausner: baran do odstrzału 13.08.02, 16:09
        indris napisał:

        > Mimo wszystko zaskakuje mnie "poziom" umysłowy SLD-owskiej ekipy. Czy ten
        BARAN
        >
        > z profesorskim tytułem nie wie, że w wolnym kraju WSZYSTKO może byc tematem
        > dyskusji ? Można się już domyślić, kogo Miller wyleje w następnej kolejce
        > rekonstrukcji rządu. I chyba nikt go żałował nie będzie (może poza p.
        > Bochniarz). Współczuję Millerowi, z KIM on musi pracować...

        Nie znacie jeszcze tow. Hausnera. Byc moze w sporze z UJ pokaze, jaki z niego
        zazarty pies. W czasach studenckich zdarzalo mi sie grac na hali w pilke z
        chlopakami z AZS. Czasami 'zaszczycal' nas swoja obecnascia I sekretarz KW
        przywozony przez osobistego kierowce (ktory takze z nami gral ). Gra z
        Hausnerem nie sprawiala przyjemnosci. Bez wzgledu na to, po ktorej stronie sie
        gralo. Wprowadzal nerwowa atmosfere, krzyczal, poganial, gral za ostro i trzeba
        bylo bardzo uwazac na piszczele. Dla niego liczylo sie tylko zwyciestwo. My
        gralismy dla przyjemnosci, ktora w momencie pojawienia sie na parkiecie
        Hausnera gdzies znikala. Tow. Hausner podobna taktyke stosuje w zyciu. Jakis UJ
        nie bedzie mu podskakiwal, chociaz mimo wszystko idzie ku lepszemu. Kiedys
        sprawe dachu zalatwilby jeden telefon z KW PZPR.
    • indris Problem dla SLD 13.08.02, 15:06
      Jeżeli SLD miał jakiekolwiek szanse wyborcze w Krakowie, to Hausner mu je
      przechlapał. Wystarczy, że jego sprawą "zajmą ssię" studenci z UJ. Ciekawe, czy
      kierownictwo SLD zdaje sobie z tego sprawę ? I czy wylanie Hausnera przed
      wyborami może im jeszcze coś uratować ?
Pełna wersja