Ostre cięcia w NFZ

27.07.05, 21:37
Skoro NFZ tak ostro pilnuje kosztów szpitali sam także powinien być
efektywny. To dobry ruch.
Sam znam osobę która chwaliła się parę lat temu że po reformie służby zdrowia
zarządy Regionalnych Kas Chorych obsadzały etaty często na wyrost. Niektórzy
mieli problem aby w niektóre dni znaleźć sobie coś sensownego do roboty.
Poza tym nie zdziwiłbym się gdyby okaze się, że w NFZ pensje są lepsze niź w
słuźbie zdrowia.



    • dupajasiu102 A ile biora dyrektorzy poszczegolnych oddzialow 27.07.05, 22:11
      i czy sie sami zwolnia albo chociaz ogranicza swe kosmiczne, wyssane z palca
      wynagrodzenia.
      Czy zwolnia kogos ze swoich przybocznych ?


    • t-800 Re: Ostre cięcia w NFZ 27.07.05, 22:12
      A co z kasą wyprowadzoną przez kolegę Łapińskiego Naumana?
    • kazuto Re: Ostre cięcia w NFZ 28.07.05, 03:22
      widac, ze gnojki mogli (przynajmniej te 1,5 mln) wydac na chorych, a wydali na
      siebie. a ludzie zdychaja. to sa takie same sk... jak ci z pogotowia lodzkiego.
      powinno sie ich rozstrzelac!!! nie pozdrawiam
    • skun2 Re: Ostre cięcia w NFZ 28.07.05, 04:34
      Wszystkie nierentowne szpitale należy zamknąć, alleluja.
      Podobno to hasło pochodzi z książki "Wpływ telewizji polskiej i GW na poglądy
      niemyślących - rozdział "Gospodarka wolnorynkowa, Margaret, Leszek, I inne cuda"
      • skun2 Re: Ostre cięcia w NFZ 28.07.05, 04:39
        Szpitale powinny przynosić dochód.
        Jeżeli nie przynoszą NALEŻY JE ZAMKNĄĆ
        z jakiej paki nauczyciel, emeryt, rencista, czy też n.p. urzędnik z
        ministerstwa ma do tego dopłacać?
        Dlaczego ciężko wypracowany przychód jest szatkowany i przeznaczany na tego
        typu rzeczy?
        Pytamy Emeryta co o tym sądzi:
        "mam żonę, co mi zawsze zupę poda, opatrunki zmienia, ja do szpitala siem nie
        wynbierajutsia"
        Pozostawmy tę wypowiedź BEZ KOMENTARZA.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja