pawka.morozow
29.07.05, 13:14
W sprawie Białorusi z poziomu UE niewiele da się zrobić,stwierdził
tow.marszałek Włodzimierz Cimoszewicz ( Ponad Partyjny Kandydat Ponad
Podziałami). Mamy koniec lipca,a potem sierpień ,rzekł odkrywczo
tow.marszałek Włodzimierz Cimoszewicz,w takiej sytuacji mamy sezon urlopowy i
nikt nie pracuje.
Brawo! dobrze,że to tylko UE tow.marszałku,a nie NATO, bo jak tam trzeba by
prosić o wsparcie w sezonie urlopowym to byłaby niezła kicha.
Dobrze że tow.marszałek myśli o jakichś ekstra-procedurach na taką
okoliczność.Cieszy mnie też to ,że tow.marszałek po 4 dniach zauważył że na
Białorusi dochodzi ze strony Łukaszenki do nieprawidłowości wobec Polaków.
Jednak stawczo odrzucam odrzucenie przez tow.marszałka Cimoszewicza
zarzutów,że nieumiejętne kierowanie MSZ przez was mogło pogorszyć nasze
stosunki z Łukaszenką.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53621,2846213.html