polo80
06.08.05, 08:37
Pan Żyliński w ostatniej chwili posłowania wystąpił PO RAZ PIERWSZY aktywnie i
jako lobbysta na rzecz producentów sprzętu elektronicznego, agd, a nie
społeczeństwa które reprezentuje. Lobbował warunki ustawy zwalniające
producentów z obowiązku zebrania z rynku złomu swoich starych sprzętów.
Poprawki pana Żylińskiego zrzucają obowiązek zbierania sprzętu na gminne
punkty zbiorcze - i koszty z tym związane poniosą oczywiście samorządy!
Będziemy musieli zebrać tyle starego sprzętu na ile zobowiązuje Polskę
dyrektywa unijna. I dzięki panu Żylińskiemu gro kosztów poniosą i tak biedne
samorządy.
Ciesz się po z takiego posła.