Tusk rozszyfrowany

14.08.05, 09:45
W spocie reklamowym Tusk powołuje się na swoje robotnicze doświadczenie .
Tyle , że na zdjęciu jest ktoś inny .
Rozpoznał się na nim jeden z pracowników tej spółdzielni .
I jak wygląda Tusk z zasadami ?
Tak samo jak kiedyś , kiedy omamił społeczeństwo i obiecał milion miejsc
pracy , a zostawił 3 miliony bezrobotnych
    • urbaneczek Czy SLD płaci nadgodziny za pracę w niedzielę !!! 14.08.05, 10:00
      • bdx65 Re: Czy SLD płaci nadgodziny za pracę w niedziel 14.08.05, 10:43
        Nakradli, to mają dla agentów i swoich szpionów!
      • kropekuk Myslisz, ze kazdy atakuje za szmal jak ty? 15.08.05, 00:32
        Sa jeszcze na swiecie ludzie spostrzegawczy bezinteresownie ;)))))))))))
    • sabat99 Re: Tusk rozszyfrowany 14.08.05, 10:49
      Jeszcze niedawno Tusk z 9 proc. poparciem wogóle ci nie przeszkadzał. Poza tym
      masz krótką pamieć. Kongres Liberalno Demokratyczny obiecał milion miejsc pracy
      w kampani, ale nie weszli wtedy do parlamentu. Po nich były wtedy pierwsze rządy
      lewicy w nowych czasach. Rzeczywiście nadal rosło wtedy bezprobocie.
      • tomek6665 Re: Tusk rozszyfrowany 14.08.05, 11:45
        kula w płot.
        Proszę odbrobić lekcję .
        Właśnie pod takim hasłem o pracy KLD weszło do sejmu .
        Za sld zawsze bezrobocie malało.
        To prawica ma "patent" na mnożenie biedy.
    • freemason W temacie "dowalania" Tuskowi 14.08.05, 10:56
      tomek6665 napisał:

      > W spocie reklamowym Tusk powołuje się na swoje robotnicze doświadczenie .
      > Tyle , że na zdjęciu jest ktoś inny .
      > Rozpoznał się na nim jeden z pracowników tej spółdzielni .
      > I jak wygląda Tusk z zasadami ?
      > Tak samo jak kiedyś , kiedy omamił społeczeństwo i obiecał milion miejsc
      > pracy , a zostawił 3 miliony bezrobotnych
      :)))))

      A tak na poważnie: Tusk i KLD obiecały ten milion miejsc pracy w 1993 roku, gdy
      nawet nie weszli do sejmu, a rządy objęli towarzysze z SLD i PSL, trudno więc
      obwiniać partię, która nawet nie miała okazji rządzić, że czegoś nie
      zrealizowała. Za wzrost bezrobocia w latach 2000-2002 odpowiedzialne są
      wspólnie rząd Buzka i Millera (szczególnie zasłużony w zwalczaniu go - tzn.
      bezrobocia - prof. Hausner), przypomnę też że w sejmie III kadencji SLD razem z
      PSL i częścią AWS blokowało wszystkie inicjatywy zmierzające do jego redukcji
      (obniżenie podatków, zmniejszenie kosztów pracy). Na pewno nie robiła tego UW,
      ani Donald.
      W sprawie pracy na wysokościach - nikt nie kwestionuje tego, że Tusk się czymś
      takim parał w latach 80-ych, chodzi tylko o prawdziwość tego a nie innego
      nagrania.
      To tak gwoli uzupełnienia. Trochę więc kiepsko wypadło to "rozszyfrowanie".
      Może byś lepiej zajął się rozgryzaniem zagadek Cimoszewicza, gwarantuje, że
      może to być bardziej ekscytujące, choć... może i niebezpieczne:)

      PS. Ile Pan Marszałek daje od godziny?
      • tomek6665 Re: W temacie "dowalania" Tuskowi 14.08.05, 11:47
        do szkoły
        • sabat99 Re: W temacie "dowalania" Tuskowi 14.08.05, 13:55
          do przedszkola

          za wikipedia.pl

          W wyborach parlamentarnych 1991 KLD uzyskało 7,5 proc. głosów (hasło wyborcze:
          "Ani w prawo ani w lewo, tylko prosto do Europy").
          Partia przegrała wybory parlamentarne 1993 roku (hasło: "Milion nowych miejsc
          pracy"), nie uzyskując ani jednego mandatu w Sejmie (ok. 4 proc. głosów, przy 5
          proc. progu wyborczym) i zaledwie 1 mandat w Senacie

          • pan.nikt Re: W temacie "dowalania" Tuskowi 15.08.05, 01:03
            Nie jestem miłosnikiem Cimoszki.
            Wręcz przeciwnie.
            Natomiast prawdą jest, że KLD to jeden z gwoździ do trumny polskiego przemysłu.

            Przypominam nijakigo LEWANDOWSKIEGO.
            Czołowego prywatyzatora:
            "nikt nie dawał więcej"
            "pierwszy milion trzeba ukraść".

            Żal dupę ściska, kiedy pomyślę ile dobrych zakładów KLD rozpier..a.
            • freemason Re: W temacie "dowalania" Tuskowi 15.08.05, 13:03
              pan.nikt napisał:

              > Natomiast prawdą jest, że KLD to jeden z gwoździ do trumny polskiego
              przemysłu.
              >
              > Przypominam nijakigo LEWANDOWSKIEGO.
              > Czołowego prywatyzatora:
              > "pierwszy milion trzeba ukraść".

              Czy możesz dać mi jakieś namiary na tę wypowiedź Lewandowskiego? Jakoś jej
              sobie nie przypominam...

              > Żal dupę ściska, kiedy pomyślę ile dobrych zakładów KLD rozpier..a.

              No właśnie, ile?

              PS. Przypominam, że liberałowie nie działali sami - rząd Bieleckiego był rządem
              koalicji KLD, ZChN i PC. Jeśli więc już oskarżać, to wszystkie te partie, a nie
              wyjmować do bicia najsłabszego (po już nieistniejącego...) z całej trójki
              chłopca.
      • piotr33k2 Re: W temacie "dowalania" Tuskowi 15.08.05, 00:31
        ciesze sie freemason ze troche małolatom wytłumaczyłeś i wyjaśniłeś te
        sprawy ,unia wolności co prawda współuczestniczyła w kilku rządach ale tak
        naprawde nigdy nie miała tam wiekszosci i musiał zawsze iść na fałszywe
        szkodliwe kompromisy z których cale złe odium spadło na nią i takie są
        stereotypy do dzisiaj ,prawda jest jednak inna mniej więcej taka jak
        powiedziałeś.
    • kossmann Re: Tusk rozszyfrowany 14.08.05, 11:29
      Dwulicowość D. Tuska jeszcze nie raz wyjdzie w tej kampanii wyborczej. Bo
      dwulicowość to jest podstawowa cecha każdej........ladacznicy z zasadami.
      (Porównaj J. P. Sartre – Ladacznica z zasadami) Jeżeli celem Donalda Tuska jest
      posłużenie się urzędem Prezydenta Polski do swojego i wlasnej kliki
      k.....wskiego rozumowania, przedstawiania i sposobu załatwiania problemów, to
      jest on na jak najlepszej drodze. Hipokryta liczący na słabą pamięć większości
      Polaków. Mordowrzeszcz pospolity.
      Z dnia na dzień eskaluje poziom oskarżeń i intryg. Czyni tak, bo ma za sobą
      media (podobno niezależne) i dobrze wie, że one NIGDY go nie rozliczą z obecnie
      składanych obietnic. Tak samo, jak nigdy przedtem nie musiał się tłumaczyć z
      niedorzecznych deklaracji KLD o milionie nowych miejsc pracy. Chociaż Tusk
      zawsze i wszędzie powołuje się na rodowód i etos solidarnościowy, to – jak
      widać – w niczym mu nie przeszkadzają wsparcia i poklask chojnych i majętnych
      poklepywaczy z PZPR-owskim rodowodem i - oczywiscie - kapitałem. W Warszawie na
      6-ym miejscu listy wyborczej PO figuruje Andrzej Halicki. Reklamowany wszem i
      wobec jako zagorzały liberał i jednocześnie człowiek business’u, który dzięki
      swojej ciężkiej pracy odnosi wielkie sukcesy. Tylko jakoś nic nigdzie nie ma o
      tatusiu pana Andrzejka - Zdzisławie. A to przecież też ciekawa postać. Zdzisław
      Halicki był długie lata członkiem PZPR. Od zarania swej kariery zawodowej i
      partyjnej związany z resortem budownictwa. Chyba sam miałby kłopoty wyliczyć
      ilu POP-om osobiście sekretarzył, w jakich instytucjach i na jakich „budowach
      socjalizmu”. Jedną ze znaczących funkcji Zdzisława był nadzór partyjny i
      polityczny przy budowie Huty Katowice. Musiał się z tego wywiązać znakomicie,
      gdyż wkrótce wylądował w Zjednoczeniu Budownictwa w Wydziale ds. koordynacji
      budów eksportowych. To on m.in. decydował o obsadach kadrowych kierownictw
      polskich kontraktów, w zasadzie kierując się kluczem partyjnym a nie
      doświadczeniem, branżą czy (co nie bez znaczenia) znajomością języków obcych
      wśród kierowanych do pracy dyrektoroqw i kierownikow budow. Wkrótce też
      Zdzisław – będąć kompletnie bezjęzykowy - sam się „wyeksportował” (w 1978) do
      Iraku w charakterze dyrektora technicznego ds. koordynacji i nadzoru zespołu
      budów (m.in. grup Mostostal, Budostal, Transbud, Instal itp.). To tam Andrzejek
      uczył się angielskiego w amerykańskiej szkole w Bagdadzie. Jednak tatusiowi
      jakoś na nic się zdały „doświadczenia partyjne z Polski” bo Zdzisia wkrótce (w
      1979) odwołano do kraju, głównie z powodu bardzo kiepskich wyników w postępie
      prac podległych jemu kontraktów. Natomiast ku zaskoczeniu bardzo wielu,
      Zdzisław powrócił dosyć szybko do Iraku, i to w stanie wojennym. Powszechnie
      wiadomo, że takie „powroty” w tamtych czasach bez rekomendacji służb
      specjalnych PRL były niemożliwe.
      • platformiak Re: Tusk rozszyfrowany 14.08.05, 12:36
        cos dużo wiesz o tym kolesiu, mania jakas?? to sie leczy
    • niezapowiedziany mania przesladowcza i towrzenie wlasnych teorii 14.08.05, 14:03
      "W spocie reklamowym Tusk powołuje się na swoje robotnicze doświadczenie .
      Tyle , że na zdjęciu jest ktoś inny ."

      na zdjeciu sa dwie osoby (to po pierwsze). po drugie: czy nawet jesli na TYM konkretnym zdjeciu go nie ma (to skad mial to zdjecie?), to znaczy, ze w ogole takich prac nie robil? popracowac nad logika. jedyne co mozna ewentualnie zazucic, to ze w sztabie nie dopilnowali dokladnie zdjec. naprawde straszne. mysle, ze 10 lat kamieniolomow oduczyloby ich takich przekretow.
      • tomek6665 Re: mania przesladowcza i towrzenie wlasnych teor 14.08.05, 16:39
        pamiętaj kolego ,że to byli koledzy kiedyś .
        A pytanie skąd miał zdjęcie obraża inteligencję czytającego
    • borbali Na którym kominie siedział Tusk. 14.08.05, 18:16
      • platformiak Ponoc pozyczył line od kolegii!!!!!!!!!!!!!! 14.08.05, 20:59
        Ponoc używał nieswojej liny!! a w spocie tego nie było!! Skandal i Targowica!!!!
        • zygmunt55 Re: Ponoc pozyczył line od kolegii!!!!!!!!!!!!!! 14.08.05, 21:33
          Tusk wyglada na gościa z lękiem przestrzeni. On ma, jak ktoś powiedział, strach
          w oczach. I mnie się tak wydaje.
          Skoro on musi już być takim miejskim alpinistą, to dobrze by było, by to on
          wisiał na tej linie. A tego w tym filmiku nie widać. No nie, nie wyobrażam
          sobie Tuska wiszącego na linie i to na duzej wysokości. Najwyżej na wyskości
          parteru. Wyżej nie może. I wystarczy do tego, by być posłem. Jak być mgr. Może
          g... robić. I inż. jednocześnie. I nieźle żyć.
          • ewa9823 Re: Ponoc pozyczył line od kolegii!!!!!!!!!!!!!! 15.08.05, 00:23
            facet nielojalny, zmieniający partie jak rękawiczki
      • borbali Re: Na którym kominie siedział Tusk?. 15.08.05, 11:25
        Na tym na którym nie powinien i teraz czeka go kara.Kara będzie zwiększona,bo
        malował kominy nie wspinając się na nie.Ta kara to fotel prezydenta IIRP.
        • malinka112 Re: Na którym kominie siedział Tusk?. 15.08.05, 12:57
          Na tym kominie , ze jak tam siedział to wzywano straż pozarną i policje.Karetka
          ze stosownym kaftanem była w gotowości.
          • ab554 Re: Na którym kominie siedział Tusk?. 15.08.05, 13:07
            Tonacy brzydko siechwyta, zostawmy te bez kompletnego sensu spory- wypijmy
            dzisiaj za zwyciestwo Polski nad Sowietami-oraz za Kompletna Kompromitacje I
            Koniec Cimoszewicza. Cimoszce gratulujemy Millera.
          • borbali Re: Na którym kominie siedział Tusk?. 15.08.05, 15:08
            Prymitywne pieski przeciwników Tuska uzgodnijcie wspólne stanowisko.Jeden
            piesek szczeka,że Tusk nie siedział na kominie,a drugi że siedział tylko nie
            mógł zejść.
            Jak w okresie żałoby cimoszkowej można żartować?.To przecież grzech.Powinniście
            odprawiać gorzkie żale.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja