martijn
19.08.05, 12:18
Kaczyński i Tusk łeb w łeb
19.08.2005 10:38 (aktualizacja 11:26)
Gdyby wybory prezydenckie odbyły się w pierwszej połowie sierpnia Lech
Kaczyński i Donald Tusk dostaliby po 21 proc. głosów, Andrzej Lepper - 17
proc., a Włodzimierz Cimoszewicz - 16 proc. - wynika z sondażu Polskiej Grupy
Badawczej.
W porównaniu z poprzednim, lipcowym, badaniem Kaczyński i Cimoszewicz
stracili po 2 punkty proc. poparcia, Tusk zyskał 5 punktów proc., a Lepperowi
ubyło 1 proc. zwolenników.
Według sondażu następne miejsca w wyborach zajęliby: Maciej Giertych - 7
proc. (poprzednio 2 punkty proc. mniej); Zbigniew Religa - 6 proc. (tyle
samo, ile w lipcu); Marek Borowski - 5 proc. (tyle samo, co poprzednio),
Jarosław Kalinowski - 4 proc. (bez zmian w stosunku do lipca). Po 1 proc.
głosów dostaliby: Henryka Bochniarz, Janusz Korwin-Mikke oraz Antoni
Macierewicz.
Zerowe poparcie uzyskali w badaniu: Stan Tymiński, Jan Pyszko, Liwiusz Ilasz
oraz Maria Szyszkowska.
PGB przeprowadziła badanie w dniach 12-15 sierpnia 2005 r. metodą omnibusa
społeczno-politycznego, w oparciu o wywiad kwestionariuszowy face-to-face "on
street" na reprezentatywnej, ogólnopolskiej próbie losowo-kwotowej 1061 osób
powyżej 18. roku życia.
fakty.interia.pl/news?inf=657860