Legalny transfer $$ do i z USA

21.08.05, 18:41
Jaka jest możliwość zgodnego z prawem transferu - powiedzmy - $50tys do i z
USA przez osobę prywatną?
Jest to możliwe bez wypełniania jakichś dokumentów, listów przewozowych,
zleceń przelewu, zezwoleń i potwierdzeń z banku?
Odpowiedź na to pytanie byłaby zamknięciem dyskusji na temat przemieszczania
$$ przez Cimoszewicza.
Albo, albo!
Ktoś z forumowiczów umiałby na to pytanie odpowiedzieć?
Inaczej to po prostu jest bezproduktywne bicie piany.
    • ksiundz Trudno odpowiedzieć bo Cimokwas nie pokazuje kwitó 21.08.05, 18:54
      w, ale tu Macie ustawę: www.abc.com.pl/serwis/du/1998/1063.htm
      i interesujące atykuły :))))


      Art. 13. 1. Zobowiązania pieniężne w obrocie dewizowym z zagranicą mogą być
      wyrażane wyłącznie w walucie polskiej lub w walutach wymienialnych.

      2. Płatności dokonywane w ramach obrotu dewizowego z zagranicą mogą być
      dokonywane wyłącznie w krajowych środkach płatniczych lub w walutach
      wymienialnych bądź w dewizach płatnych w takich walutach.

      Art. 14. 1. Rezydenci i nierezydenci są obowiązani udzielać ustnych i pisemnych
      wyjaśnień oraz udostępniać wymagane dokumenty w sprawach objętych kontrolą
      dewizową.

      2. Rezydenci i nierezydenci są obowiązani podawać bankowi, za którego
      pośrednictwem dokonują płatności lub transferu, tytuł, z jakiego płatność lub
      transfer są dokonywane, a na żądanie tego banku, z zastrzeżeniem ust. 3,
      przedstawić dokumenty potwierdzające, że dana płatność lub transfer stanowi
      obrót bieżący lub obrót kapitałowy, którego dokonywanie nie wymaga zezwolenia
      dewizowego.

      3. W przypadku płatności dokonywanej przez rezydenta na rzecz nierezydenta,
      transferu za granicę wartości dewizowych lub krajowych środków płatniczych, w
      kwocie, której wysokość przekracza równowartość 20 000 ECU, bank obowiązany
      jest zażądać przedstawienia dokumentów, o których mowa w ust. 2.

      4. Przepisy ust. 2 i 3 stosuje się odpowiednio do inwestycji portfelowych
      dokonywanych przez rezydentów za pośrednictwem podmiotów, o których mowa w art.
      12 ust. 3.

      5. W przypadku gdy przedmiotem transferu za granicę jest przychód lub dochód
      nierezydenta, w odniesieniu do którego, na podstawie odrębnych przepisów oraz
      postanowień umów międzynarodowych, których Rzeczpospolita Polska jest stroną,
      nierezydent podlega w kraju obowiązkowi podatkowemu, dokonanie transferu wymaga
      przedstawienia bankowi, o którym mowa w ust. 2, dokumentów wydanych przez
      właściwy miejscowo urząd skarbowy, potwierdzających wygaśnięcie zobowiązania
      podatkowego wynikającego z tego obowiązku.

      6. W przypadku gdy w momencie dokonywania czynności, o których mowa w ust. 1,
      dokonujący ich rezydent nie posiada dokumentów, o których mowa w ust. 2 lub
      ust. 4 i 5, czynności te mogą być dokonywane pod warunkiem złożenia bankowi lub
      podmiotowi, o którym mowa w art. 12 ust. 3, za którego pośrednictwem są one
      dokonywane, pisemnego oświadczenia w sprawie przyczyn braku dokumentów.
      Oświadczenie powinno zawierać zobowiązanie do przedstawienia dokumentów
      niezwłocznie po ich uzyskaniu, a w każdym przypadku nie później niż w okresie
      trzech miesięcy od dnia dokonania czynności.

      7. Wywóz lub wysyłanie za granicę wartości dewizowych lub krajowych środków
      płatniczych, a także przekazy, o których mowa w art. 12 ust. 1 pkt 4, wymagają
      posiadania dokumentów stwierdzających uprawnienie do takiego transferu, zgodnie
      z art. 22 ust. 2 pkt 2.

      8. Rezydenci i nierezydenci dokonujący transferu wartości dewizowych i
      krajowych środków płatniczych są obowiązani zgłosić zgodnie z art. 22 ust. 2
      pkt 2 i na żądanie organów kontroli dewizowej przedstawić do kontroli wartości
      i środki będące przedmiotem transferu.

      9. Dla potrzeb kontroli dewizowej rezydenci są obowiązani przechowywać
      dokumenty, o których mowa w ust. 2, ust. 4 i 5, przez pięć lat od końca roku
      kalendarzowego, w którym dokonano czynności obrotu dewizowego związanej z danym
      dokumentem.

      Art. 15. 1. Rezydenci oraz nierezydenci, o których mowa w art. 2 ust. 2, z
      wyjątkiem banków, uczestniczący w obrocie dewizowym z zagranicą, obowiązani są
      przekazywać Narodowemu Bankowi Polskiemu dane niezbędne do sporządzania bilansu
      płatniczego oraz bilansów należności i zobowiązań zagranicznych państwa.

      2. Banki realizują obowiązek, o którym mowa w ust. 1, na podstawie art. 23 ust.
      2 oraz w trybie i na zasadach określonych na podstawie art. 23 ust. 4 ustawy z
      dnia 29 sierpnia 1997 r. o Narodowym Banku Polskim (Dz. U. Nr 140, poz. 938).

      3. Rezydenci obowiązani są zgłaszać Narodowemu Bankowi Polskiemu ich mienie
      posiadane za granicą lub nabyte w obrocie dewizowym z zagranicą, a także jego
      utratę.

      4. Nierezydenci obowiązani są zgłaszać Narodowemu Bankowi Polskiemu ich mienie
      posiadane w kraju lub nabyte w obrocie dewizowym z zagranicą, a także jego
      utratę. Jeżeli mienie znajduje się w posiadaniu lub zarządzie innej osoby niż
      właściciel, obowiązek spoczywa na właścicielu lub na innej osobie.

      5. Obowiązek zgłaszania mienia nie dotyczy przedstawicielstw dyplomatycznych,
      urzędów konsularnych i misji specjalnych państw obcych, ich cudzoziemskiego
      personelu, organizacji międzynarodowych oraz osób korzystających z przywilejów
      i immunitetów dyplomatycznych na mocy umów, ustaw lub powszechnie ustalonych
      zwyczajów międzynarodowych, a także nierezydentów, o których mowa w art. 2 ust.
      1 pkt 2 lit. c), o ile umowy, na podstawie których działają, tak stanowią.

      6. Rada Ministrów określi, w drodze rozporządzenia, sposób, zakres i terminy
      realizacji obowiązków, o których mowa w ust. 1, 3 i 4, rodzaje mienia oraz
      wysokość kwot, których przekroczenie powoduje powstanie tych obowiązków.

      7. Narodowy Bank Polski obowiązany jest przestrzegać tajemnicy w zakresie
      informacji uzyskanych w trybie ust. 1, 3 i 4, na zasadach określonych w ustawie
      z dnia 29 sierpnia 1997 r. - Prawo bankowe (Dz. U. Nr 140, poz. 939).

      Art. 16. Odstąpienie od wykonania obowiązków określonych w art. 11-14 wymaga
      zezwolenia dewizowego.

      Art. 48. Kto wbrew ograniczeniom określonym w ustawie dokonuje bez zezwolenia
      dewizowego lub wbrew jego warunkom inwestycji bezpośrednich lub portfelowych,
      podlega karze grzywny do 250 000 złotych.

      Art. 49. Kto wbrew ograniczeniom określonym w ustawie dokonuje bez zezwolenia
      dewizowego lub wbrew jego warunkom obrotu kredytowego lub depozytowego albo
      gwarancyjnego, podlega karze grzywny do 250 000 złotych.

      Art. 50. § 1. Kto wbrew ograniczeniom określonym w ustawie dokonuje bez
      zezwolenia dewizowego lub wbrew jego warunkom pozostałego obrotu kapitałowego,
      podlega karze grzywny do 250 000 złotych.

      § 2. Jeżeli w przypadkach określonych w § 1 pozostały obrót kapitałowy obejmuje
      transfer i wartość przedmiotu tego transferu jest wielka, sprawca podlega karze
      pozbawienia wolności do lat 5 i grzywny do 5 000 000 złotych.

      § 3. Jeżeli w przypadkach określonych w § 1 pozostały obrót kapitałowy obejmuje
      transfer i wartość przedmiotu tego transferu nie przekracza równowartości w
      złotych kwoty 500 ECU, sprawca podlega karze pieniężnej.

      § 4. Jeżeli w przypadkach określonych w § 1 pozostały obrót kapitałowy obejmuje
      transfer, orzeka się przepadek wartości dewizowych oraz przepadek innych
      przedmiotów wymienionych w art. 16 § 1; można ponadto orzec przepadek
      przedmiotów wymienionych w art. 16 § 2 i 3.

      Art. 51. Kto wbrew ograniczeniom określonym w ustawie dokonuje bez zezwolenia
      dewizowego lub wbrew jego warunkom płatności w kraju środkami stanowiącymi
      wartości dewizowe, podlega karze grzywny do 50 000 złotych.

      Art. 52. Kto wbrew ograniczeniom określonym w ustawie dokonuje bez zezwolenia
      dewizowego lub wbrew jego warunkom przeniesienia własności wartości dewizowych,
      podlega karze grzywny do 250 000 złotych.

      Art. 53. Kto wbrew ograniczeniom określonym w ustawie dokonuje bez zezwolenia
      dewizowego lub wbrew jego warunkom rozporządzenia wierzytelnościami od
      nierezydentów w sposób, który uniemożliwia w terminie ich wymagalności
      niezwłoczny transfer z zagranicy zagranicznych lub krajowych środków
      płatniczych będących przedmiotem świadczenia tych wierzytelności, podlega karze
      grzywny do 250 000 złotych.

      Art. 54. § 1. Kto prowadzi bez zezwolenia dewizowego lub wbrew jego warunkom
      działalność kantorową, podlega karze grzywny do 250 000 złotych.

      § 2. W przypadkach określonych w § 1 można orzec przepadek wartości dewizowych
      oraz przepadek inny
      • kropekuk Twoje przepisy NIE UWZGLEDNIAJA mego przypadku, 21.08.05, 19:20
        tj. przelewow pomiedzy kontami jednej i tej samej osoby w roznych bankach
        swiata. Inna rzecz, ze w owym czasie nie bylem obywatelem polskim i byc moze
        mialem ow "immunitet" jako "misja specjalna", ale ksiundz napewno te
        niejasnosci nam zaraz wyjasni (ja tego prawniczego belkotu nie rozumiem).
        • ksiundz Nie jestem prawnikiem ale tu mowa o obrocie dewizo 21.08.05, 19:27
          wym to raz (czyli niezaleznie od kont - nawet jak gotówkę się wywozi przez
          granicę ponad określony limit o ile pamiętam trzeba to zgłosić), a dwa musisz
          się waść zdefiniować: :)))))))))
          Czyś rezydent czyś nie rezydent:

          Użyte w ustawie określenia oznaczają:

          1) rezydent:

          a) osobę fizyczną mającą miejsce zamieszkania w kraju oraz osobę prawną mającą
          siedzibę w kraju, a także inny podmiot mający siedzibę w kraju, posiadający
          zdolność zaciągania zobowiązań i nabywania praw we własnym imieniu,

          b) polskie przedstawicielstwa dyplomatyczne, urzędy konsularne i inne polskie
          przedstawicielstwa oraz misje specjalne korzystające z immunitetów i
          przywilejów dyplomatycznych lub konsularnych,

          2) nierezydent:

          a) osobę fizyczną nie mającą miejsca zamieszkania w kraju oraz osobę prawną nie
          mającą siedziby w kraju, a także inny podmiot nie mający siedziby w kraju,
          posiadający zdolność zaciągania zobowiązań i nabywania praw we własnym imieniu,

          b) osobę, o której mowa w pkt 1 lit. a), w zakresie, w jakim prowadzi ona
          działalność za granicą poprzez swoje przedsiębiorstwo, oddział lub
          przedstawicielstwo mające siedzibę za granicą,

          c) mające siedzibę w kraju oddziały i przedstawicielstwa osób i podmiotów, o
          których mowa w lit. a) i b), utworzone na podstawie umów międzynarodowych
          zawartych przez Rząd Rzeczypospolitej Polskiej, chyba że umowy te stanowią
          inaczej,

          d) obce przedstawicielstwa dyplomatyczne, urzędy konsularne, misje specjalne i
          organizacje międzynarodowe oraz inne obce przedstawicielstwa korzystające z
          immunitetów i przywilejów dyplomatycznych lub konsularnych na mocy umów, ustaw
          lub powszechnie ustalonych zwyczajów międzynarodowych,
          • kropekuk Czy Cimoszewiczowna jest rezydentka czy tez nie? 21.08.05, 19:29
            Ja nie bylem - pobyt czasowy i chyba owa "misja specjalna" (pod NATO)
      • porannakawa Re: Trudno odpowiedzieć bo Cimokwas nie pokazuje 21.08.05, 19:23
        Czyli, że jednak trzeba mieć odpowiednią dokumentację.
        Gdy wszystko odbyło się zgodnie z prawem - są na to dokumenty i wystarczy, że
        Cimoszko je przedstawi.
        Koniec. Kropka.
        Gdy tych dokumentów nie ma - wtedy nie może ich przedstawić - czyli podejrzenie
        że Cimoszewicz to szop pracz.
        • ksiundz Dokładnie tak jest - bez kwitów ani rusz :)))) cho 21.08.05, 19:29
          ć przypomnę Ci, że Kwasowi zaprzyjaźniony bank wystawił kwit na okoliczność
          wakacji z agentem. Ergo, w Polsce wszystko jest do załatwienia - to tylko
          kwestia możliwości :)))))

          > Gdy tych dokumentów nie ma - wtedy nie może ich przedstawić - czyli
          podejrzenie
          > że Cimoszewicz to szop pracz.
    • kropekuk Nie mialem zadnych klopotow z transferem nawet 21.08.05, 19:12
      wiekszych pieniedzy z mych kont bankowych w krajach europejskich (Wlk.Brytania,
      Irlandia, Niemcy, Hiszpania i Czechy)i do/z bankow w Polsce (Creditanstaldt i
      WBK), kont PRYWATNYCH, ale bylo to przed 2000 rokiem - nie wiem, czy przepisy
      sie nie zmienily (w Polsce, w krajach Unii bez zmian). Przy kontach firmowych
      byly wymagane faktury i kwity celne.
      • ksiundz Bank też musi mieć odpowiednie kwity, więc 21.08.05, 19:17
        można ich tam poszukać jak zainteresowany nie chce pokazać. Zresztą Bank też w
        świetle prawa dewizowego ma obowiązki których powinien był dopełnić - ciekawe
        ale tym się będziemy jeszcze zajmować na FK pewnikiem w niedługim
        czasie :))))))))))))))))))))))))))))))))))
        • kropekuk Przeczytaj moj post wyzej - Cimoszewiczowna moze 21.08.05, 19:22
          podpadac pod podobny co ja przypadek. Inna rzecz, ze PRZED OTWARCIEM KONT W
          ROZNYCH BANKACH SWIATA trzeba przedstawic kwity, ze ma sie pelne prawo do
          depozytowanego i przelewanego szmalu :))))))))))
          • ksiundz Gdzie bank tam i kwity - ciekawostka: odpowiedź w 21.08.05, 19:41
            temacie usuniętą przez moderatora wp :))))))))

            Polskie prawo dewizowe mówi wyrażnie co oznacza słowo rezydent. "rezydent jest
            to osoba która posiada w Polsce majątek i w polsce osiąga dochody i płaci
            podatki, a więc córka i zięć ( zreszta obywatel amerykański - jak podkreslał
            Pan WC )sa rezydentami ale w Stanach.

            Czemuż on to usunął ??? :)))))
            • kropekuk Pojecia nie mam: a wiec pytanie drugie - czy 21.08.05, 20:04
              nierezydent w Polsce (pobyt czasowy) ma prawo do jakiegokolwiek konta w polskim
              banku i jakie kwity sa wymagane do otwarcia takiego konta (wowczas C. moglaby
              samej sobie przelac szmal z USA, a tatus - majac jej upowaznienie - moglby jej
              kontem w Polsce dysponowac).
              Nb. Podejrzewam, ze WYKORZYSTANO DO LEGALNEGO PRZELEWU (Cimoszewiczowna sanej
              sobie) JEJ STARE KONTO BANKOWE, JAKO OBYWATELKI WOWCZAS POLSKIEJ. Czy to
              kryminal, czy bankowy blad? NB. Mimo reorganizacji WBK mam sam do dzisiaj, po 5
              latach, ciagle swoje w nim konto i w kazdej chwili szmal sobie na nie moge z UK
              przelac.
    • czarny.humor Już jakiś czas temu pisałem na tym forum... 21.08.05, 19:44
      ..., że pieniądze, za które Cimoszewicz kupił akcje Orlenu, to dla prokuratora
      i fiskusa powinny być pieniądze niewiadomego pochodzenia.

      Ten wątek całej sprawy umknął jakoś uwadze dziennikarzy.
      A warto go chyba pociągnąć.
    • oborovy Re: Legalny transfer $$ do i z USA 21.08.05, 19:50
      porannakawa napisa?a:

      > Inaczej to po prostu jest bezproduktywne bicie piany.

      I to jest wlasnie takie polskie i sarmackie - BICIE PIANY ... hehe! W tym biednym kraju od
      stuleci jedynie sie bije piane i dlatego jest taki syf !!!
      • porannakawa Re: Legalny transfer $$ do i z USA 21.08.05, 19:59
        oborovy napisała:

        > porannakawa napisa?a:
        >
        > > Inaczej to po prostu jest bezproduktywne bicie piany.
        >
        > I to jest wlasnie takie polskie i sarmackie - BICIE PIANY ... hehe! W tym
        biedn> ym kraju od > stuleci jedynie sie bije piane i dlatego jest taki syf !!!

        Więc dochodzimy do konkluzji, że na to nie potrzeba komisji sejmowych
        prokuratorów i innych specjalistów - wystarczy urząd skarbowy, który robi to co
        do niego nalezy.
        Sprawdza i po sprawdzeniu i udowodnieniu przewałki - działa tak jakby to było w
        stosunku do normalnego obywatela Najjaśniejszej. Potem prokurator i sąd.
        Nie wystarczyłoby?
        Czy urząd skarbowy ma zakaz sprawdzania ludzi istniejącej władzy - stąd ten
        bezruch?
        • oborovy Re: Legalny transfer $$ do i z USA 21.08.05, 20:08
          To nie jest takie proste - od lat wiadomo, ze Rydzyk Tadeusz kupowal za ciezki szmal sprzet
          radiowy glownie w Rajchu, wywozac nielegalnie z kraju dziesiatki tysiecy DM i co? NIC !!!
          Zadna skarbowka nie chce tego ruszyc, bo ten kraj jest skorumpowany od gory do dolu!
          • ksiundz Błąd Panie kolego - sprzęt przeznaczony do 21.08.05, 20:13
            dydaktyki (np. komputery) i innego dobra publicznego (nie pamiętam już jakiego
            ale pewnie Rydzyk się mieścił) jest zwolniony z podatków wszelkich i ceł :))))))
            • oborovy Re: B?a˛d Panie kolego - sprze˛t przeznaczony do 21.08.05, 20:18
              Jeho sluchacze natomiast sa zwolnieni z obowiazku myslenia i rozumowania!

              W owym czasie bylo nielegalne wywozenie z Pomrocznej obcej waluty i czy to byl ojciec czy
              corka czy nawet matka ich obojga to bylo to przestepstwem sciganym z urzedu Najjasniejszej.
        • ksiundz Drogi urzędu skarbowego są kręte. Kiedyś kolega 21.08.05, 20:10
          miał sprawę w US. Wchodzi a tam kobieta cała obwieszona złotem, aż kapało
          (ciekawe, że Szef nie zwróci jej uwagi, przeca ona pod nim dołki w ten sposób
          kopie). No więc zwraca ku niej błękit ócz swych i widzi... !, że to Pani pomoc
          dentystyczna z jego podstawówki !!! :))))))))
          Resume, puczono go jakich kruczków prawnych uzyć aby sprawę lege artis
          załatwić. Poleciał i kupił bombonierkę, jedyną jaka była w okolicy za 7 zet.
          Pani była uszczęśliwiona tym prezentem, a złoto chrzęściło na jej wzruszonym
          ciele :)))))
        • kropekuk Kawusiu, chyba wiem, co sie stalo: 21.08.05, 20:12
          Niepotrzebne sa kwity przy transferach z konta X za granica na konto X w Polsce
          (jasne, dotyczy to tylko renomowanych bankow z wszystkimi uprawnieniami
          miedzynarodowymi). Jesli Cimoszewiczowna w jakimkolwiek polskim banku miala
          konto PRZED wyjazdem do USA na stale, to mogla sobie z niego korzystac,
          transferujac na nie szmal z US (a tata mogl miec upowaznienie do tego jej
          konta). Sam do dzisiaj mam konto juz w nowym banku z reorganizacji bylego
          WBK :))))) Moze to i jest jakas luka w prawie bankowym, niemniej - jesli tak
          bylo - to Cimoszewicze sa czysci. Tak przeciez robia setki tysiecy Polakow,
          pracujacych na Zachodzie, i wplacajacych sobie zarobiony szmal na swe polskie
          konta - tez bys ich powsadzala?
          Inna sprawa z otwarciem przez panne C. konta w polskim banku PO jej wyjezdzie
          do USA - w takim przypadku potrzebne by jej bylo pare kwitow lub...pare
          znajomosci, by to konto wogole otworzyc.
          • oborovy Re: Kawusiu, chyba wiem, co sie stalo: 21.08.05, 20:15
            kropekuk napisa?:

            > Niepotrzebne sa kwity przy transferach z konta X za granica na konto X w Polsce

            W Polsce zazwyczaj otwieraja konto C, inaczej konto X byloby tym samym kontem X w Anglji?
          • ksiundz Myślałem że Pan rozsądek odzyskał - nie gadki tylk 21.08.05, 20:15
            o kwity - bo skąd Pan wiesz jakie on miał konta ??? :))))
            Więc dopóty nie ma kwitów Cimokwas jest wiesz Pan co :))))))))))))
            • kropekuk Poki ty nie masz KWITOW PRZECIWKO Cimoszko 21.08.05, 20:19
              jest niewinny jak niemowle - w Polsce nie trzeba udawadniac swej niewinnosci!
              • ksiundz Opinia publiczna chce je zobaczyć, póki nie 21.08.05, 20:22
                zobaczy to opinia publiczna nie sąd, więc myśli o nim wiesz Pan
                co :))))))))))))))))))))))))))))))))
                • kropekuk "Opinia publiczna to dziwka" - jak rzekl Napoleon. 21.08.05, 20:24

                  • ksiundz Dziwka z kartką wyborczą w ręku - dla Cimokwasa 21.08.05, 20:27
                    i Towarzyszy jest źródłem śmierci albo życia :)))))))))))
                    • kropekuk Tak samo dla Kaczora, a nawet i Tuska :)))) 21.08.05, 20:28

                      • ksiundz Ich o kwity nikt nie pyta :))))))))))))))))))))))) 21.08.05, 20:38

                        • kropekuk Ja sie pytam: Kaczory o dochody ze spolki Solo. 21.08.05, 20:45
                          A Tuska o sekret jego dziwnych pomylek z zerami (dwukrotnych!), zanizajacych
                          dziesieciokrotnie wartosc jego nieruchomosci :))))))))
                          • ksiundz To że się pan pytasz nikogo nie interesuje :)))) 21.08.05, 20:53
                            Co innego jakby np. Rzepa zapytała, ale ona juz przed laty pytała i nic z tego
                            nie wyszło :))))))))))))))
                            • kropekuk Ty nie jestes WSZYSCY - ty jestes ta GARDLUJACA 21.08.05, 21:18
                              W INTERNECIE MNIEJSZOSC :)))))))
                              • ksiundz Ja tylko ineteresuję się tym co piszą media, a 21.08.05, 21:24
                                wedle wszelkich ostatnich badań (kwestię OBOPu już Ci zdaję się
                                wytłumaczyłem :))) jestem w zdecydowanej większości :)))))))))))))
                                • kropekuk Media to tez dziwka - widac, zes NIGDY w zadnym 21.08.05, 21:30
                                  medium nie pracowal. I dlatego na okraglo jak en chlopek z "Wesela" - "swinta
                                  prawda, panoczku, bo stalo w gazecie" :)))))))) Czwarta wladza, misiu! A przy
                                  rozpadzie panstwowosci polskiej polskie media (jesli one i polskie) tym
                                  bardziej maja szanse i apetyt na wladze:))))))
                                  Z badaniami spolecznymi tez ngdy w zycoi nie miales ic wspolnego - takich
                                  herezji socjologicznych, jak w twym wydaniu, w zyciu nie slyszalem.
                                  • ksiundz No widzisz masz na mój temat równie głęboką wiedzę 21.08.05, 21:37
                                    jak zapewne na temat Cimokwasa :)))))))))))))))))))
                                    Herezją jest wpływ na wyniki róznicy 2 tygodni między jednym a drugim badaniem
                                    w kampanii wyborczej ? :)))))))))) Widzę, że masz wszechstronnie głęboką
                                    wiedzę :))))))))))))
                                    • kropekuk "...wpływ na wyniki róznicy 2 tygodni" jest wiecej 22.08.05, 00:16
                                      nizli herezja badawcza - to zwyczajny belkot :))))))))
                                      • ksiundz :)))))) w Waści opinii, a Cimokwasowi po tych 22.08.05, 07:45
                                        dwóch tygodniach starsznie opadło - możesz mu jakoś ten słupek postawić do
                                        pionu ? :)))))))))))))))))))
          • zbychooo Re: Przekaz/przelew 21.08.05, 21:43
            Cimoszewicz zeznając przed komisją śledczą na pytanie Giertycha jak pieniądze od
            córki trafiły do niego, odpowiedział że córka przelała tę kwotę na jego konto w
            banku Pekso SA. Natomiast w innym miejscu przesłuchania, na to samo pytanie
            odpowiada że – dostał od córki przekaz na kwotę 100 tys $, ciekawe, czy pan
            doktor prawa nie odróżnia przelewu bankowego od przekazu pieniężnego czy
            świadomie kręci i wprowadza komisję w błąd….
            • ksiundz To zależy czy miał akurat pod ręką zespół specjali 21.08.05, 22:08
              stów od przekazów i od przelewów - bez specjalistów nie rozbieriosz :)))))
    • ubekubek Z wlasnego doswiadczenia 21.08.05, 20:11
      W tym czsie w 2002. Przewozilem dewizy i na granicy zostaly przeliczone
      pieniadze przez celników, dostalem od nich kwit i z tym kwitem zalozylem konto
      w banku. Kiedy chcialem wywiezc to musialem dostac zezwolenie z banku na wywóz
      wwiezionych dewiz i przy wyjezdzie musialem pokazac kwit i pieniadze. W tym
      czasie 2002 nie mozna bylo wywiezc osobie zamieszkalej za granica dewiz
      zakupionych w Polsce . Polakowi mozna bylo wywiezc 3000 §
      • kropekuk Mylisz pojecia: kwity na legalnosc srodkow przy 21.08.05, 20:18
        otwieraniu konta (to istnialo, ale to C. mogla obejsc), co sam tez musialem
        wykazac (ale nie przy transferach, a otwarciu kont), z KWITAMI NA TRANSFER
        OKRESLONYCH SUM. To dwie zupelnie rozne sprawy :))))))) Gdybys mial konto w
        obcym banku i z niego dokonal transferu na swoje konto w banku polskim, zamiast
        wwozic cash (jak to Polaczki przy robocie na czarno - ciekawe, ktore tys
        panstwo z naleznych mu podatkow okradl?), to zadne kwity z granicy by ci nie
        byly do szczescia potrzebne.
        • dr.krisk Wlasnie tak. 21.08.05, 20:21
          Transferowalem (nieco mniejsze, ale za to kilka razy) kwoty z mojego
          amerykanskiego konta do Polski. Bez problemu - wypelnia sie zlecenie dokonania
          przelewu swiftem... i koniec.
          Co innego taszczenie gotowki walizami przez granice. Ale po co to robic???
          • kropekuk Musisz - gdy robisz na czarno, bo ci w USA zaden 21.08.05, 20:27
            przyzwoity bank po prostu konta nie otworzy. Rzecz jasna Cimoszewiczowna, jako
            amerykanska studentka, miala prawo do konta :))
            • dr.krisk Re: Musisz - gdy robisz na czarno, bo ci w USA za 21.08.05, 20:30
              Ano tak.... przy otwarciu konta w amerykanskim banku musialem pokazac moje
              papiery: paszport z wiza, itp.
              Sam transfer zas to bulka z maslem.
            • ubekubek Poszedlem do biura SocialSecurityNumber i 21.08.05, 20:41
              powiedzialem, ze mam od rodziny 2000 dol. , które chce wplacic do banku i za
              trzy dni dostalem number. Poszedlem do banku i zalozylem konto to bylo w 1980 r.
              Przyslac do Polski to zaden problem ale wywiezc te dewizy w przypadku
              Cimoszewiczównej to byl problem bo ona nie miala tu konta. To ze to byly jej
              pieniadze to nie jest wazne . posiadaczem byl glówny posiadacz konta WC:
              • kropekuk SKAD masz dane, ze Cimoszewiczowna NIE MIALA 21.08.05, 20:46
                KONTA W POLSCE? Mozesz cos blizej na ten temat?
              • oborovy uwazaj zeby cie nie deportowali jak Kobylanskiego! 21.08.05, 20:49
          • oborovy Re: Wlasnie tak. 21.08.05, 20:31
            Pieniadze w kieszeni to najpewniejszy sposob. W banku zawsze sie moze ktos pomylic i wtedy
            trzeba to odkrecac do usranej smierci ... hehe!
        • oborovy Re: Mylisz pojecia: kwity na legalnosc srodkow pr 21.08.05, 20:21
          kropekuk napisa?:

          > zadne kwity nie byly do szczescia potrzebne.
        • ubekubek A skad wiesz, ze te pieniadze Cimoszewicza 21.08.05, 20:29
          zostaly wyslane przez bank do USA. Przeciez córka Cimo nie byla rezydentem
          zatem wywóz ok. 180 tys musial miec uzasadnienie. Ona nie miala konta w polskim
          banku.Ona wyslala na tatusia. Jak oni potem to wytlumaczyli??? tam musial byc
          kant. Nie zawsze polaczki przewoza czarna walute. Ja wybralem ze swojego banku
          i przewiozlem przez granice. Nie wiedzialem, ze taka procedura istnieje. Celnik
          wytlumaczyl mi, ze jak dostane od niego kwit to moge wplacic do banku.
          Przesylanie z zagranicy na konto w Polsce moze nastapic gdy sie ma konto w
          Polsce. a ja nie mialem. To bylo w 1998 r. I nie wszystkie banki przyjmowaly w
          depozyt taka walute jaka ja mialem. Zadnego panstwa nie okradlem bo nie nazywam
          sie Cimoszewicz ani kwasniewski czy stolcman
          • kropekuk A skad ty wiesz, ze nie zostaly wyslane via bank? 21.08.05, 20:33
            Skad wiesz, ze Cimoszewicz nie mial wspolnego konta w banku z wlasna corka, jak
            ja mam z wlasna zona? Etc.etc. Nb. nie mialem zadnych klopotow w 1996 w
            transferze z AIB do WBK FUNTOW IRLANDZKICH, ktore naprawde byly wowczas ciekawa
            waluta (inna rzecz, ze mi je zamieniono, bo WBK w funtach irlandzkich rachunkow
            nie prowadzil). Czyzbys przewozil DINARY LIBIJSKIE od plk Kadafiego?
            • oborovy Podobno wyslali je va bank telegrafem? 21.08.05, 20:36
              • kropekuk Sadze, ze przelew "telegraficzny" jest jedyny w 21.08.05, 20:40
                transferach miedzynarodowych - do 48 godzin (jest po 24, ale bank potrzebuje
                czas na przeksiegowanie - przynajmniej tak bylo w WBK). Ja sam w kazdym badz
                razie nigdy z innej drogi niem korzystalem, nie wiem nawet, czy w dzisiejszej
                bankowosci jakas inna droga istnieje:)))))))))
                • oborovy Re: Sadze, ze przelew "telegraficzny" jest jedyny 21.08.05, 20:45
                  Swego czasu byla w Pomrocznej firma Telegraf do ktorej wielu znanych ludzi przelewalo spore
                  sumy ... ten kraj to nieosuszalne BAGNO !!!
                  • kropekuk Tez tak sobie myslalem. Ale Telegraf to Kaczorowy, 21.08.05, 21:17
                    nie zas Cimoszewiczowy biznes, a wiec - jako taki - jest nietykalny
                    przez "prawicowych" funkcyjnych tego forum (moze sie ludza, cienkie Bolki, ze
                    sie przy nich pozywia?). Podobnie jak Komisja d.s Orlenu za cholere nie moze
                    zauwazyc, ze spolka SOLO tez w owej aferze tkwi po uszy, gdyz ma bezposrednie
                    przelozenie na Kaczorow (a moze i nie tylko).
                    • oborovy Re: Tez tak sobie myslalem. Ale Telegraf to Kaczo 22.08.05, 00:16
                      Te katolskie walachy nie sa zbyt rozumne, hehe!
            • ubekubek Re: A skad ty wiesz, ze nie zostaly wyslane via b 21.08.05, 20:43
              kropekuk napisał:

              > Skad wiesz, ze Cimoszewicz nie mial wspolnego konta w banku z wlasna corka,
              jak
              >
              > ja mam z wlasna zona? Etc.etc. Nb. nie mialem zadnych klopotow w 1996 w
              > transferze z AIB do WBK FUNTOW IRLANDZKICH, ktore naprawde byly wowczas
              ciekawa
              >
              > waluta (inna rzecz, ze mi je zamieniono, bo WBK w funtach irlandzkich
              rachunkow
              >
              > nie prowadzil). Czyzbys przewozil DINARY LIBIJSKIE od plk Kadafiego?
              A co gorsze od zgnilozielonych irlandzkich
              • kropekuk BYly i chyba sa poza Libia waluta niewymienialna. 21.08.05, 20:47

                • oborovy To cheba funty nie dinary, Kropeku? 21.08.05, 20:52
                  • kropekuk Moze i tak - pamieci do Mahmudow nie mam:))) 21.08.05, 21:19

                    • oborovy Re: Moze i tak - pamieci do Mahmudow nie mam:))) 22.08.05, 00:14
                      Nie przejmuj sie - grunt to ze masz tyle kont bankowych w wielu krajach i mozesz sobie robic
                      transfery kiedy tylko dusza zapragnie!
                      • kropekuk Musialem otwierac. By gotowki w walizce nie wozic. 22.08.05, 00:19
                        Srednio bezpieczne nie tylko w Polsce (zmadrzalem po obrobieniu mi wozu w
                        Hiszpanii - dobrze, ze znow tak duzo w neseserku nie mialem, a karta - jak
                        wiesz - ma ograniczenia, czekow obcych panstw ludzie sie boja etc.).
                        • oborovy Re: Musialem otwierac. By gotowki w walizce nie w 22.08.05, 00:24
                          Co ty konwojentem jestes od szmalu, czy co?
                • oborovy Sondzisz, ze Ghaddafi mu pomagal? 21.08.05, 20:53
          • oborovy Moze pomagal im Miller z Waszyngtonu? 21.08.05, 20:34
            Podobniez majom na niego kwity za pieniadze moskiewskie ... Giertych to wyjasnie po
            wyjasnieniu sprawy WBR-u ... BICIE PIANY to polska specjalnosc!
            • porannakawa Miller dotad nierozliczony! 22.08.05, 05:49
              Te transfery w walizce z Moskwy?
              • oborovy Re: Miller dotad nierozliczony! 22.08.05, 18:21
                No wlasnie, a teraz chca rozliczac Cimoszewicza. I to najbardziej kto -
                zlodziej z WBR!
    • leaky_cauldron Re: Legalny transfer $$ do i z USA 22.08.05, 06:46
      porannakawa napisała:

      > Jaka jest możliwość zgodnego z prawem transferu - powiedzmy - $50tys do i z
      > USA przez osobę prywatną?

      A nie moglby ktos po prostu zadzwonic do polskiego banku i zapytac, jakie jest
      obecnie prawo "w tym temacie", bo

      > Inaczej to po prostu jest bezproduktywne bicie piany.


      No wlasnie.

      Ja nie uzywam tych Waszych mugolskich pieniedzy, tylko nasze magiczne, wiec nie
      wiem, jak to u Was mugoli sie robi. Ale mam jednego znajomego polskiego mugola
      mieszkajacego w USA i on mowi, ze transferuje co pewien czas pewna sume $$ na
      konto swojej mamy w ramach pomocy i tylko raz musial wypisac jakis formularz,
      zeby bank ustalil "routing", a kiedy juz ustalil i zapisal sobie w komputerze,
      to teraz wystarczy polminutowa rozmowa z urzednikiem w okienku. Ztym, ze w gre
      wchodza sumy znacznie mniejsze, jerdnorazowo d tysiaca dolarow. Wiekszych sum
      ten znajomy mugol nie transferowal. Nie wie tez, jak to dziala w odwrotna strone.

      Pozdrowka z Hogwarth, Wasza Leaky
      • porannakawa Gdy zaczął wyjaśniać sprawa się zaciemniła! 22.08.05, 17:27
        ŻADEN transfer większych pieniędzy robiony zgodnie z prawem nie odbywa się
        bezśladowo - bez zlecenia bankowego, bez potwierdzenia z banku - gdyby to bylo
        legalnie przeprowadzone - dziś sprawa byłaby już jasna. I żadnych wątpliwości.
        W związku z tym, że Cimoszko dotąd nie przedstawił tych dokumentów - uważam, że
        robił szwindel i liczył na bezkarność, na parasol ochronny ustawiany przez
        kolegów partyjnych w prokuraturze, urzędzie skarbowym, w bankach i Bóg wie gdzie
        tam jeszcze. Gdy zaczął wyjaśniać - sprawa zaczęła się zaciemniać.
        Pozdrowienia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja