Dodaj do ulubionych

Bochniarz: za 10 lat bezrobocie poniżej 10 proc.

22.08.05, 22:12
"Wybieram kotlety" to i tak lepsze niż PDeckie "Nogami do przodu". Choć jedno
i drugie skończy się piękną katastrofą!
Obserwuj wątek
    • lukasito Byle do przodu:))) 22.08.05, 22:30
      Wazne zeby sie nie zatrzymywac i nie staczac.
      Ja tez wybieram kobiety, choc moze nie w sensie proponowanym przez Bochniarz:))
      A postulaty ma rzeczywiscie sluszne, ale wlasnie cos czuje, ze zeby mogly byc
      zrealizowane powinna poprzec Tuska, po tym jak niestety przegra pierwsza ture.

      --
      "I Herkules dupa kiedy wrogów kupa"
      • dumnyzeswejorientacjigej Monty Python 22.08.05, 23:56
        "Wybieram konkrety", a zaraz potem: "Bezrobocie zwalczę umową - czyli i gadaniem
        z autorytetami". Pachnie mi to pewną sceną z "Żywotu Briana", fani MP będą
        wiedzieli, o co chodzi.
        Poza tym idzie niż demograficzny, nic zatem dziwnego, że za 10 lat bezrobocie
        wśród młodzieży spadnie. Może nawet więcej niż o połowę.
        --
        <a
        href="http://dumnyzeswejorientacjigej.blox.pl/html/1/1310721,262146,13.html?454159">Bochniarz
        o bezrobociu</a>
      • anikasak Pomysł jest dobry 23.08.05, 11:36
        Zgdzam się z Tobą, że postulaty słuszne ma Bochniarz. Coś nawet jest na rzeczy
        z tym Tuskiem - powinien się od niej paru rzeczy nauczyć i wykorzystać w swoim
        programie. Być może Bochniarz nie ma szans na większe poparcie ale moim zdaniem
        wynika to z tego, że wcześniej nie uczestniczyła w życiu politycznym i ludzie
        ją mało kojarzą. Bo to, co mówi, jest bardzo poważne i słuszne. Cały ten
        program skrócony jak go się poczyta mówi o ważnych kwestiach bez demaghogii
        niepotrzebnej. I wcale nie uważam, że to śmieszne, żeby wrócić do zasad umowy
        społecznej - niekoniecznie w rozumieniu pozytywistycznym ale w takim właśnie
        jak Bochniarz podaje. W końcu po to mamy te struktury państwowe, żeby nam było
        lepiej a nie gorzej. Państwo nie może się zwracać przeciwko obywatelowi.
        • doktorhabilitowany.1 Re: PiS zlikwiduje bezrobocie w minute 22.08.05, 23:42
          minimum1 napisał:

          > jeśli szukasz cudownych rozwiązań,głosuj ewuś na PiS
          > oni zatrudnią wszystkich bezrobotnych na stanowiskach,
          > które opróżnią z komuchów...
          To twierdzisz, ze 18% procent zatrudnionych w Polsce to komuchy? Co za
          horror... i ich miejsca zajma bezrobotni, posrod ktorych komuchow brak?
          A zwolnione komuchy nie beda bezrobotne? Pewnie zaludnia obozy koncentracyjne?
          A kto wskaze kogo nalezy zwolnic? Zwolnia kazdego kto nie przyjmowal znajomych
          Kaczora w przychodni, czy w urzedach poza kolejnoscia, bo na pewno jest
          komuchem. PiS wielokrotnie sie wykazal ignorancja w sprawach gospodarczych, a
          takze nieposzanowaniem prawa, wiec takich 'sprawiedliwych' jak PiS to ja mam w
          dupie.
      • pan.nikt Re: Znów umowa społeczna!!!! 22.08.05, 22:40
        Ileż ja tych umów pamietam.
        POMOŻECIE -GIERKA,
        100 SPOKOJNYCH DNI JARUZELSKIEGO,
        OKRĄGLY STÓŁ,
        itd, itd.

        I ciągle tylko apele i guzik z tego wynika.
        Dziś słyszę kolejny apel i NIE WIERZĘ, NIE WIERZĘ, JAK przysłowiowemu PSU
        • kropekuk To sie nazywa na Zachodzie: SOCIAL PARTNERSHIPS 24.08.05, 19:22
          I leca na to niezle pieniadze z roznych programow europejskich. Na ile to
          pomaga w zwalczaniu bezrobocia do dzisiaj widac w irlandzkiej Drohedzie (byc
          bezrobotnym w Eire to duza sztuka!), niemniej paru "swoich" wraz z rodzinami
          sie w owej malarycznej Drohedzie na rozne stolki w tym partnership zaczepilo:)
          --
          Ein Volk, Ein Reich, Zwei Kaczoren!
    • arianna1 tylko jak p. Bochniarz chce realizowac ten 23.08.05, 04:51
      szczytny cel? bez obalenia korpo-globalizacji, nic sie nie poprawi w sprawie
      pracy. Chinczycy juz dawno nas przescigneli w nauce i technologii i dobija nas
      swoja demografia. musimy sie zamknqc na zalew chinszczyzny, jesli chcemy
      przetrwac. nine qua non!
    • indris Diabeł w ornat się ubrał... 23.08.05, 10:32
      ...i ogonem na mszę dzwoni. Tak skomentował Ryszard Bugaj przedwyborcze hasło
      KLD zapowiadające stworzenie miliona miejsc pracy. Jakby ktos nie pamiętał, KLD
      była to partia liberałów (Kongres Liberalno Demokratyczny), której
      przewodniczył Donald Tusk.

      --
      Amicus Plato sed magis amica veritas
      (Arystoteles)
    • szutnik TO SIĘ NAZYWA DEMOGRAFIA, p. Bochniarz! 23.08.05, 11:18
      Te umowy społeczne, plany naprawy itp wcale nie są potrzebne. Demografia sama
      to załatwi. Po 2015 r., bez udziału różnej maści politykierów, bezrobocie samo
      z siebie spadnie poniżej 10%. Wystarczy, że powojenny wyż w całości odejdzie na
      emerytury w latach 2010 - 2015, a niż lat 90-tych przyjdzie do pracy - ot i
      cała filozofia. Ta umowa społeczna to na zamydlenie oczu!
      Tak samo wzrost bezrobocia po 2000 r. był łatwo przewidywalny już np.w 1990 r.
      (niejaki Andrzej Topiński już wtedy tak wieszczył, patrząc w tabele urodzin i
      zgonów z lat 80-tych)- wyż demograficzny, który urodził się na przełomie 70/80
      zaczął wtedy pukać do drzwi zakładów pracy z prośbą o zatrudnienie...ten
      naturalny trend został pogłębiony przez 2 falę sprzedaży państwowych dużych
      firm pod koniec lat 90-tych i idące za tym zwolnienia grupowe.
      Wystarczy czasem trochę pomyśleć...
      A za 10 lat P. Bochniarz pewnie powie, że to dzięki jej działaniom to
      bezrobocie spadło???

      • x2468 Re: TO SIĘ NAZYWA DEMOGRAFIA, p. Bochniarz! 23.08.05, 11:24
        Podziwiam glupote niektorych tu piszacych.Nie chca kogos kto ma odwage mowic
        prawde.Wybiora jeszcze raz jakiegos sztukmistrza ktory obieca gruszki na
        wierzbach,poczym powiedza ze ich oszukal.
        Ktos powiedzial:"Glos ludu,glosem glupoty"Jak widac mial racje.
        • anikasak demografia? ;) 23.08.05, 12:09
          chyba Ci się demografia z demagogią pomyliła ;))) A wcale nie uważam, zeby to
          co Bochniarz mówi, było pustymi sloganami - gdyby znalazł się ktoś taki jak
          ona, kto będzie mieć na tyle chęci, żeby przypilnowac debaty narodowej i takiej
          umowy społecznej i tego, żeby była potem realizowana, to mogłoby z tego wyjść
          coś porządnego. Zwłaszcza jak sie weźmie pod uwagę funkcje prezydenta w Polsce -
          wcale nie jest bezwolny i ograniczony - da się dużo wykrzesać z tej władzy
          (zresztą o tym Bochniarz też mówi, z tego co pamiętam) więc dobry prezydent
          mógłby przypilnować tej umowy społecznej.
      • lidkawozniak Re: TO SIĘ NAZYWA DEMOGRAFIA, p. Bochniarz! 23.08.05, 15:32
        > Tak samo wzrost bezrobocia po 2000 r. był łatwo przewidywalny już np.w 1990 r.
        > (niejaki Andrzej Topiński już wtedy tak wieszczył, patrząc w tabele urodzin i
        > zgonów z lat 80-tych)- wyż demograficzny, który urodził się na przełomie 70/80
        > zaczął wtedy pukać do drzwi zakładów pracy z prośbą o zatrudnienie...

        Uważasz, że mamy takie wysokie bezrobocie dlatego, że wyż demograficzny wszedł w
        wiek produkcyjny? Przecież to jakaś kompletna bzdura. Zauważ przede wszystkim,
        że liczba Polaków w wieku produkcyjnym zmieniła się niewiele, zmianie co
        najwyżej mogła ulec struktura wiekowa, a i tak było to chwilowe (wyż był przez
        najwyżej 3 lata na przełomie lat 70./80.tych)... Poza tym wzrost bezrobocia
        następował w latach 1997-2000 a nie po 2000 roku.
        • szutnik DEMOGRAFIA i stopa bezrobocia. LIDII Woźniak 23.08.05, 17:24
          Co do stopy bezrobocia. Mylisz się, i to bardzo.
          Dołek w ilości bezrobotnych na poziomie 9,5% osiągnięto w Polsce w sierpniu
          1998 r. W latach 1994 - 1998 bezrobocie w Polsce spadało z 16,9% do owego 9,5%.
          Tak więc tu mijasz się z prawdą.
          Wzrost bezrobocia zaczął się od września 1998 r. Do 2000 r. bezrobocie wzrosło
          z 9,5% do 13,0%, jako wynik owej 2 fali restrukturyzacji przemysłu państwowego
          przez prywatnych nabywców (o czym właśnie pisałem).
          Począwszy od 2000 r. wzrost bezrobocia znacząco przyspieszył z owych 13,0% do
          rekordowego poziomu 20,7% w lutym 2003, obecnie bezrobocie teoretycznie lekko
          spada, ale nie wiadomo, jak GUS liczy tych, co wyjechali za granicę za pracą.

          Co do wyżu demograficznego 70/80. Rozpoczął się w 1977 r. i trwał 9 lat do 1986
          r. Rekordowy był rok 1983 gdy saldo urodziny/zgony wyniosło +320 000.
          Demografowie trochę żartobliwie, a trochę na serio mówią, że rok 1983 to efekt
          godziny milicyjnej z czasu najostrzejszego Stanu Wojennego.
          Topiński wiedział, co mówi, tak samo ja wiem, co mówię teraz, stwierdzając, że
          za 10 lat problem olbrzymiego bezrobocia rozwiąże się SAM, bez pomocy Pani
          Bochniarz. Ona zresztą też o tym wie, bo ekonomiści często studiują, a
          przynajmniej powinni, dane demograficzne.
      • yacuza Re: TO SIĘ NAZYWA DEMOGRAFIA, p. Bochniarz! 24.08.05, 19:20
        Po pierwsze pani Bochniarz proponuje spadek bezrobocia przez wzrost
        zatrudnienia, więc nie wiem skąd wytrzasnąłeś tą całą demograficzną bzdure.
        Chciałem też zauważyć, że szacoawan imigracja w kolejnych latach ma się
        intensywnie zwiększać w naszym kraju, więc nie bój się, ludzi na pewno nie
        będzie do pracy mniej!!
      • maciej48 Co Cię dziwi 0% dla ciućwy 23.08.05, 12:07
        jak Cię to może dziwić ,ta baba nie mówi tylko stęka przed kamerą, dyspozycje
        wydaje i pojękuje wspierana pohukiwaniem na wredny naród w wykonaniu Władzia
        Chamskiego i jękami przestraszonego Tadzia Gnuśnego, te sieroty po okrągłej
        trumnie są skończone, a trzyma je tylko to co nakradli, układziki zagraniczne i
        przysłowiowa "głupota pani Nehreberckiej" co to jak Tadzio Gnuśny przegrał z
        Peruwiańczykiem łkała do kamery w pałacyku na Foksal : "Jaki to my mamy głupi
        naród"- Gó.. macie nie Naród!
      • garbusol Re: Bochniarz: za 10 lat bezrobocie poniżej 10 pr 23.08.05, 12:17
        Też się trochę temu dziwie, ale czytałam już wczesniej jedną opinie, że ludzie
        boją się oddać głos na kogoś z małym poparciem. Czyż to nie głupie??? Ciekawe
        ile osob tak myśli i o ile wzrosłoby poparcie dla Bochniarz gdyby ci bojący się
        ludzie oddali na nią głosy, a nie np. na Cimoszewicza :/
        Mi się podobała już na samym początku - widać, że kobieta ma określoną wizję
        Polski. Moje poparcie zyskała dzięki temu, że nie zgodziła się na emerytury
        górnicze. Poza tym sam jestem niewielkim przedsiębiorcą i liczę, że za sprawą
        p.Bochniarz wiele zmieni się na polskim rynku, że będzie przychylna
        przedsiębiorcom.

          • general_kotow Oby udało się Bochniarz! 23.08.05, 16:04
            Dla mnie program Bochniarz to same konkrety! Trzeba tylko czasu , żeby mogły
            wejść w życie, ale gdyby tak się stało to myślę , że wyszłoby to na zdrowie
            Polsce. Gospodarka wyszłaby z dołka,a polska stałaby się krajem , w którym w
            końcu rozpoczęłyby się inwestycje. Akurat co do gospodarki p.Bochniarz nie
            można nic zarzucić. A gdyby byłyby inwestycje to stopa bezrobocia w końcu by
            zmalała - jest więc dobry plan, oby tylko udało się go wdrożyć!
            • szah.i.hasz przeciez w Polsce zalanej globalna chinszczyzna 23.08.05, 16:10
              zadna gospodarka sie nie rozwinie. Najpierw trzeba kopnac w rzyc globalne
              korporacje, wtedy bedzie szansa na rozwoj likalnej gospodarki. tylko czy ona
              potrafi tego dokonac? czy ujawnila chec walczenia z oligarchami i mafiami,
              ktore sa przyczyna wszelkiego zla w Polsce? Nie! jesli ona planuje stworzyc
              niewolnicze miejsca pracy, takie jak w Chinach, to dziekujemu. Ludziom lepiej
              bedzie jednak na bezrobociu.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka