Polska.

23.08.05, 15:10
Jeżeli MY forumowicze /FK/ jesteśmy reprezentantami naszego kraju to naprawdę
źle,i nie dziwię się nawet Rosjanom,że mają takie o nas takie a nie inne
zdanie.
Zamiast rzeczowych dyskusji to są zwykłe pyskówki,tematy pożal się
boże,wulgaryzmy czasami do kwadratu.
Czy naprawdę Cimoszewicz to jeden tylko temat dla Polski?
    • rpq Re: Polska. 23.08.05, 15:38
      Spoko, nie jesteśmy żadnymi reprezentantami. Rzeczowe dyskusje są na forach
      znacznie mniej obleganych, a jak potrzebujesz naprawdę rzeczowo wymienić
      poglądy, to użyj usenetu.
      Wulgaryzmy są dla mnie okej. Pomagają wyrazić emocje i w pewien sposób
      wzbogacają język oraz posty. Pyskówki to sól takich miejsc. Ja żałuję że są tak
      rzadko :)))
      Cimoszewicz to dotychczasowy lider sondaży. Zgodnie z tradycją poslkiej
      demokracji musiał przejść kocówę, falę, czy nazwij to jak chcesz. Mnie ten etap
      jeszcze się podoba. Łatwo się określić i wybrać pozycję. Żenadą podjedzie jak
      rzucą się sobie do gardeł przyśli koalicjanci. Jeżeli ani jedni, ani drudzy nie
      należą do twojej bajki, będziesz zmuszony oglądać ten spektakl, pozbawiony
      emocji. To tak jak oglądać dwóch pijaków pod sklepem kłócących się o rozbitą
      prytę. Czysty absmak.
      • indris Teraz liderem jest Tusk 23.08.05, 15:43
        Ciekawe, czy i kiedy przejdzie kocówę.
      • kahlil Re: Polska. 23.08.05, 17:56
        rpq napisał:

        > Spoko, nie jesteśmy żadnymi reprezentantami. Rzeczowe dyskusje są na forach
        > znacznie mniej obleganych, a jak potrzebujesz naprawdę rzeczowo wymienić
        > poglądy, to użyj usenetu.
        > Wulgaryzmy są dla mnie okej. Pomagają wyrazić emocje i w pewien sposób
        > wzbogacają język oraz posty. Pyskówki to sól takich miejsc. Ja żałuję że są
        tak
        >
        > rzadko :)))
        > Cimoszewicz to dotychczasowy lider sondaży. Zgodnie z tradycją poslkiej
        > demokracji musiał przejść kocówę, falę, czy nazwij to jak chcesz. Mnie ten
        etap
        >
        > jeszcze się podoba. Łatwo się określić i wybrać pozycję. Żenadą podjedzie jak
        > rzucą się sobie do gardeł przyśli koalicjanci. Jeżeli ani jedni, ani drudzy
        nie
        >
        > należą do twojej bajki, będziesz zmuszony oglądać ten spektakl, pozbawiony
        > emocji. To tak jak oglądać dwóch pijaków pod sklepem kłócących się o rozbitą
        > prytę. Czysty absmak.

        > to wygląda jak obrona Częstochowy!
        • rpq Re: Polska. 23.08.05, 17:59
          Jakoś nie mogę sobie zwizualizować. Mógłbyś to narysować i wrzucić mi na priva?
          • kahlil Re: Polska. 23.08.05, 18:47
            rpq napisał:

            > Jakoś nie mogę sobie zwizualizować. Mógłbyś to narysować i wrzucić mi na
            priva?
            > lub inaczej Jak Czarniecki pod Wiedniem
            • rpq Re: Polska. 23.08.05, 19:08
              Raczej jak z deszczu pod rynne.
      • ligorta Re: Polska. 23.08.05, 18:01
        rpq napisał:

        > Spoko, nie jesteśmy żadnymi reprezentantami. Rzeczowe dyskusje są na forach
        > znacznie mniej obleganych, a jak potrzebujesz naprawdę rzeczowo wymienić
        > poglądy, to użyj usenetu.
        > Wulgaryzmy są dla mnie okej. Pomagają wyrazić emocje i w pewien sposób
        > wzbogacają język oraz posty. Pyskówki to sól takich miejsc. Ja żałuję że są
        tak
        >
        > rzadko :)))
        > Cimoszewicz to dotychczasowy lider sondaży. Zgodnie z tradycją poslkiej
        > demokracji musiał przejść kocówę, falę, czy nazwij to jak chcesz. Mnie ten
        etap
        >
        > jeszcze się podoba. Łatwo się określić i wybrać pozycję. Żenadą podjedzie jak
        > rzucą się sobie do gardeł przyśli koalicjanci. Jeżeli ani jedni, ani drudzy
        nie
        >
        > należą do twojej bajki, będziesz zmuszony oglądać ten spektakl, pozbawiony
        > emocji. To tak jak oglądać dwóch pijaków pod sklepem kłócących się o rozbitą
        > prytę. Czysty absmak.

        > każdy widzi świat własnymi oczami!

        • kahlil Re: Polska. 24.08.05, 20:40
          ligorta napisał:

          > rpq napisał:
          >
          > > Spoko, nie jesteśmy żadnymi reprezentantami. Rzeczowe dyskusje są na fora
          > ch
          > > znacznie mniej obleganych, a jak potrzebujesz naprawdę rzeczowo wymienić
          > > poglądy, to użyj usenetu.
          > > Wulgaryzmy są dla mnie okej. Pomagają wyrazić emocje i w pewien sposób
          > > wzbogacają język oraz posty. Pyskówki to sól takich miejsc. Ja żałuję że
          > są
          > tak
          > >
          > > rzadko :)))
          > > Cimoszewicz to dotychczasowy lider sondaży. Zgodnie z tradycją poslkiej
          > > demokracji musiał przejść kocówę, falę, czy nazwij to jak chcesz. Mnie te
          > n
          > etap
          > >
          > > jeszcze się podoba. Łatwo się określić i wybrać pozycję. Żenadą podjedzie
          > jak
          > > rzucą się sobie do gardeł przyśli koalicjanci. Jeżeli ani jedni, ani drud
          > zy
          > nie
          > >
          > > należą do twojej bajki, będziesz zmuszony oglądać ten spektakl, pozbawion
          > y
          > > emocji. To tak jak oglądać dwóch pijaków pod sklepem kłócących się o rozb
          > itą
          > > prytę. Czysty absmak.
          >
          > > każdy widzi świat własnymi oczami!

          > > chyba,że ma podbite :-))))))))
Pełna wersja