Dodaj do ulubionych

Wiele nieścisłości w oświadczeniach podatkowych...

23.08.05, 16:04
ten facet mataczyl swym oswiadczeniem majatkowym i prawdopodobnie tak samo by
mataczyl urzedem prezydenckim (jak zostalby wybrany)
Obserwuj wątek
    • koneser10 Wiele nieścisłości w oświadczeniach podatkowych... 23.08.05, 16:07
      Nalecz zaczynac krecic jak Cimoszewicz.
      Ten sam blad w trzech kolejnych oswiadczeniach swiadczy wlasnie przeciwko
      Cimoszewiczowi. Gdyby blad byl w jednym z oswiadczen - mozna by mowic o
      pomylce. Blad w trzech kolejnych oswiadczeniach - to zamierzone dzialanie lub
      swiadectwo glupoty dyskwalifikujace CImoszenke.
                        • osiolekporfirion CZŁONEK Z MARMURU TWIERDZIŁ....... 23.08.05, 17:15
                          W cyklu słowa i czyny, odcinek "Prawda o tow. Włodzimierzu"
                          1. TWIERDZIŁ, że nigdy nie zmieniał oświadczenia majątkowego
                          OKAZAŁO SIĘ, że zmieniał 20 kwietnia oświadczenie złożone 18 dni wcześniej.
                          2. TWIERDZIŁ, że oświadczenia majątkowego nie da się zmienić
                          OKAZAŁO SIĘ, że się da, co sam koniec końców potwierdził.
                          3. TWIERDZIŁ, że 20 kwietnia 2002 nie było go w Warszawie
                          OKAZAŁO SIĘ, że właśnie taką datę ma jego oświadczenie
                          4. TWIERDZIŁ, że Anna Jarucka to osoba niepoczytalna
                          OKAZAŁO SIĘ, że przez lata trzymał ją u swojego boku i wprowadził do MSZ
                          5. TWIERDZIŁ, że nigdy nie udzielał nikomu protekcji
                          OKAZAŁO SIĘ, że pomógł mężowi pani Jaruckiej zachować pracę.
                          6. TWIERDZIŁ, że gdy tylko został ministrem zbył akcje spółki założonej z
                          kolegami z SLD
                          OKAZAŁO SIĘ, że zrobił to dopiero siedem miesięcy po zostaniu ministrem
                          (korekta oświadczenia z 2 kwietnia)
                          7. TWIERDZIŁ, że jego korespondencja z posłem Stefaniukiem dotyczyła wyceny
                          mieszkania.
                          OKAZAŁO SIĘ, że dotyczyła także spraw związanych z akcjami PKN Orlen
                          8. TWIERDZIŁ, że nie wiedział, że zeznanie majątkowe wypełnia się wg. stanu na
                          31 grudnia
                          OKAZAŁO SIĘ, że wiedział o tym - w liście do Stefaniuka akcje Agory i
                          oszczędności szacował na "31 grudnia 2001".
                          9. TWIERDZIŁ, że może sobie bez umowy i odprowadzenia podatku obracać sumą PÓŁ
                          MILIONA złotych
                          JA TWIERDZĘ, że każdy normalny obywatel miałby z tego powodu kłopoty.
                          © maXI
                          www.cimoszenko.info


                          I-haa-aa-a!
                          • piotr228 SLD to ma klopoty. Poslowie czekaja na wyrok 23.08.05, 17:24
                            Wklejam w calosci artykul z RZ, bo GW sie nie interesuje takimi sprawami:

                            AFERA STARACHOWICKA Apelacja w Krakowie

                            Posłowie czekają na wyrok


                            Czy trzej byli posłowie SLD pójdą do więzienia? Odpowiedź na to pytanie poznamy
                            na początku listopada.


                            Wtedy sąd w Krakowie rozpatrzy apelacje od styczniowego wyroku Sądu Okręgowego
                            w Kielcach, który skazał posłów Zbigniewa Sobotkę (SLD), Henryka Długosza (były
                            świętokrzyski baron SLD, obecnie niezrzeszony) i Andrzeja Jagiełłę (dawniej
                            SLD, obecnie PLD) na kary pozbawienia wolności, i to bez zawieszenia.

                            Najwyższy wyrok - 3,5 roku więzienia - dostał Sobotka, który według sądu, jako
                            wiceszef MSWiA, nie tylko ujawnił tajemnicę służbową i państwową, ale też
                            naraził życie i zdrowie policjantów z CBŚ, biorących udział w operacji
                            specjalnej przeciwko starachowickiej grupie przestępczej. Półtora roku miałby
                            odsiedzieć Jagiełło, który w telefonicznej rozmowie w marcu 2003 r. ostrzegł
                            tamtejszych samorządowców powiązanych z gangiem przed akcją policji. Długosz,
                            który miał przekazać Jagielle tajne informacje uzyskane od Sobotki, dostał dwa
                            lata więzienia.

                            Od tego wyroku apelację złożyli obrońcy wszystkich trzech skazanych posłów.
                            Apelacja obrońcy Sobotki została utajniona, nie wiemy więc, jakich argumentów
                            użyto w jego obronie. Sobotka od początku przedstawiał się jako ofiara, a nie
                            winny przecieku, jednak ani prokuratura, ani sąd nie dały mu wiary.

                            Sąd pierwszej instancji uznał, że wina oskarżonych nie budzi wątpliwości.
                            Zwrócił też uwagę na stopień winy i społecznej szkodliwości czynu, który w
                            przypadku Jagiełły i Długosza jest wysoki, a w przypadku Sobotki - bardzo
                            wysoki. Sąd uznał ponadto, że Sobotka działał z niskich pobudek, "w imię
                            ochrony partyjnych kolegów, a także w imię źle rozumianego ratowania dobrego
                            wizerunku partii".

                            Obrońcy Długosza i Jagiełły w apelacji kwestionują winę oskarżonych. Adwokat
                            Henryka Długosza powołuje się też np. na ograniczenie prawa do obrony, ponieważ
                            uzasadnienie wyroku, zawierające materiały niejawne, zostało utajnione. -
                            Oskarżeni i ich obrońcy mogli się z nim zapoznawać tylko przez tydzień w tajnej
                            kancelarii i nie mogli otrzymać kopii uzasadnienia - twierdzi obrońca.

                            - Rozprawa apelacyjna w procesie starachowickim zaplanowana jest na początek
                            listopada - poinformował PAP sędzia Wojciech Dziuban, rzecznik Sądu
                            Apelacyjnego w Krakowie.

                            Anna Marszałek
                            • follow FORUMówka... 23.08.05, 17:43
                              * normalny.normals 23.08.2005 10:01
                              Liszut powołując się na oswiadczenie rzecznika KPWiG udowadnia że, zakup akcji
                              Orlenu był legalny, oczywiście że byl legalny, ponieważ Cimoszewicz na siebie
                              założył rachunek w biurze maklerskim i na swoje nazwisko kupił akcje i nie
                              byłoby nic w tym złego gdyby nie szczegóły. W wyciagu z rachunku CDM Pekao SA
                              nie ma informacji i zastrzeżeń, że akcje są kupione za pieniądze córki
                              mieszkającej za granicą i na jej rzecz. Pan Lizut nie chce też zauważyć lub
                              świadomie pomija opinie innych eksprtów od rynku kapitałowego. Gwiazdowski z
                              Centrum A. Smitha potwierdził doniesienia Zycia Warszawy - córka Cimoszewicza
                              nie mogła kupić akcji Orlenu w styczniu w ofercie pierwotnej, ponieważ zapis w
                              prospekcie emisyjnym wyraźnie mówił że akcje te, nie będą dostępne dla osób
                              mieszkających za granicą. Potwierdzają to również maklerzy z bura CDM Pekao SA,
                              którzy prowadzili tę transakcję. Czyli córka nie mogła ale Cimoszewicz jak
                              najbardziej dlatego rodzina Cimoszewiczów postanowiła obejść ten niewygodny
                              szczegół. Nie wspomnę już o drugim problemie, którego pan Lizut nie zauważa.
                              Zysk ze sprzedaży akcji był całkiem duży, gdyby Małgorzata Cimoszewicz kupiła je
                              na swoje nazwisko musiałaby w USA zapłacić od nich podatek, natomiast robiąc to
                              na nazwisko ojca uniknęła opłata skarbowych od tej transakcji, ponieważ
                              formalnie nie ma śladu jej udziału w tym przedsięwzieciu. Niby drobiazg ale czy
                              takie postepowanie u polityka jest uczciwe? Na to pytanie niech odpowie sobie
                              sam red. Lizut.

                              * zara_int 23.08.2005 09:47
                              Słowa i czyny, odcinek "Prawda o tow. Włodzimierzu"
                              1. TWIERDZIŁ, że nigdy nie zmieniał oświadczenia majątkowego
                              OKAZAŁO SIĘ, że zmieniał 20 kwietnia oświadczenie złożone 18 dni wcześniej.
                              2. TWIERDZIŁ, że oświadczenia majątkowego nie da się zmienić
                              OKAZAŁO SIĘ, że się da, co sam koniec końców potwierdził.
                              3. TWIERDZIŁ, że 20 kwietnia 2002 nie było go w Warszawie
                              OKAZAŁO SIĘ, że właśnie taką datę ma jego oświadczenie
                              4. TWIERDZIŁ, że Anna Jarucka to osoba niepoczytalna
                              OKAZAŁO SIĘ, że przez lata trzymał ją u swojego boku i wprowadził do MSZ
                              5. TWIERDZIŁ, że nigdy nie udzielał nikomu protekcji
                              OKAZAŁO SIĘ, że pomógł mężowi pani Jaruckiej zachować pracę.
                              6. TWIERDZIŁ, że gdy tylko został ministrem zbył akcje spółki założonej z
                              kolegami z SLD
                              OKAZAŁO SIĘ, że zrobił to dopiero siedem miesięcy po zostaniu ministrem
                              (korekta oświadczenia z 2 kwietnia)
                              7. TWIERDZIŁ, że jego korespondencja z posłem Stefaniukiem dotyczyła wyceny
                              mieszkania.
                              OKAZAŁO SIĘ, że dotyczyła także spraw związanych z akcjami PKN Orlen
                              8. TWIERDZIŁ, że nie wiedział, że zeznanie majątkowe wypełnia się wg. stanu na
                              31 grudnia
                              OKAZAŁO SIĘ, że wiedział o tym - w liście do Stefaniuka akcje Agory i
                              oszczędności szacował na "31 grudnia 2001".
                              9. TWIERDZIŁ, że może sobie bez umowy i odprowadzenia podatku obracać sumą PÓŁ
                              MILIONA złotych
                              JA TWIERDZĘ, że każdy normalny obywatel miałby z tego powodu kłopoty. "


                              * jerry.ok 23.08.2005 13:39
                              Cimoszewicz dziwil sie na konferencji prasowej, ze oswiadczenie przedstawione
                              przez Jarucka ma date 20 kwietnia 2002 skoro byla to sobota - MSZ wtedy nie
                              pracowal a on sam byl w Hajnowce. Ale oto dzisiaj Belka ujawnil dzisiaj
                              oswiadczenia majatkowe Cimoszewicza (wszystkie trzy) i jedno z nich mialo date
                              20 kwietnia. Sobota. czyli jednak nie byl w Hajnowce! po co te kretactwa?
                              Bylby z niego drugi Kwasniewski. Niby czysty ale jednak umoczony.

                              * follow 23.08.2005 01:36
                              Nie znam się na prawie giełdowym, ale jeśli rzeczywiście w momencie zakupu akcji
                              dzieci Cimoszewicza nie mogłyby kupić akcji samodzielnie i dlatego kupił "z
                              polecenia" tatuś, to nawet jeśli z formalnego punktu widzenia Komisja nie ma
                              zastrzeżeń (w końcu wszystko było przeprowadzone z konta maklerskiego polskiego
                              obywatela), to nie znaczy że jest to sprawa czysta moralnie.

                              "Zachowałem się ponadstandardowo uczciwie, każdą zmianę w moim stanie
                              majątkowym natychmiast podałem do wiadomości w moim oświadczeniu majątkowym"
                              Jeśli ponaduczciwy Cimoszewicz skrupulatnie zgłasza każdą zmiane swoiego stanu
                              majątkowego (stąd trzecie oświadczenie po zbyciu akcji Business Managment

                              No więć żeby dołączyć do listy "wątpliwości", to jak to możliwe, że Cimoszewicz
                              korespondując w sprawie spornego oświadczenia majątkowego z komisją etyki pisze
                              "Dnia 31 grudnia ubiegłego roku moje oszczędności dewizowe wynosiły 608 dolarów
                              32 centy. Mam nadzieję, że tym razem poziom precyzji jest wystarczający.
                              Natomiast byłem wtedy posiadaczem 700 szt. akcji spółki Agora, które wedle
                              ówczesnego kursu notowań giełdowych miały wartość 35 tys. 980 zł.".

                              * kataryna.kataryna 22.08.2005 19:31
                              Są jeszcze dokumenty. Oświadczenia bez akcji Orlenu i list do Stefaniuka
                              niepozostawiający wątpliwości, że Cimoszewicz wiedział na jaki dzień wypełnia
                              się oświadczenie. Do tego krętactwa Cimoszewicza. Jarucka nie jest wiarygodna
                              ale ona nie chce przez pięć lat być głową tego państwa. Cimoszewicz bardzo chce
                              więc pewne sprawy powinien wyjaśnić. Na początek wykazać, że rzeczywiście akcje
                              kupił za pieniądze córki i że było to zgodne z prawem (akcji na rynku
                              pierwotnym nie mogli kupować rezydenci USA) oraz nie służyło oszukaniu
                              amerykańskiego fiskusa. To na początek. Wiem, że przyzwycziliśmy się do
                              prezydenta krętacza ale nie znaczy to, że kłamstwo stało się przez to
                              akceptowalne.
                              Consulting), to czemu swoją ponaduczciwością nie wykazał się na początku
                              stycznia informując, że sprzedał akcje Orlenu?

                              * adam_l27 23.08.2005 15:01
                              Pozostaje tylko pytanie jak będąc ponadstandardowo uczciwym WC mógł zapomnieć o
                              podaniu tych akcji w: oswiadczeniu poselskim (1), oswiadczeniach dla MSZ(3),
                              korespondencji ze Stefaniukiem(1), oraz uwzględniając jego ponadstandardową
                              uczciwość dlaczego nie złożył jeszcze jednego oświadczenia właśnie w styczniu
                              gdy akcje sprzedał (uczynił tak z BCM) (1). Razem to daje nam pięc (5) okazji do
                              wykazania się ponadstandardową uczciwością. Tymczasem Cimoszewicz wykazał się
                              jedynie ponadstandardową arogancją.

                              Jeśli Cimoszewicz mógł wykazać akcje w oświadczeniu to czemu ich nie wykazał
                              mając tyle okazji ? Rozumiem że Lizut wierzy w pięciokrotną nieszczęśliwą
                              pomyłkę doświadczonego posła i prawnika.
                              Ale jeśli zwyczajny obywatel pomyli się pięciokrotnie to żaden urząd ani sąd nie
                              rozgrzeszy go za to - każdy uzna, że naruszył prawo. Bo naruszył - nawet
                              Frasyniuk to powiedział w radiu. Tyle że Cimoszewicz nie mógł powiedzieć "tak,
                              naruszyłem prawo" takich rzeczy nie mówi się w kampanii, takie słowo nie mogło
                              mu przejść przez kryształowo czyste gardło, poszedł zatem w zaparte.

                              * ksiundz 23.08.2005
                              Cimoszewicz pytany, dlaczego nie skorygował oświadczenia za 2001 rok, kiedy na
                              brak informacji o akcjach PKN Orlen zwróciła mu uwagę sejmowa komisja etyki,
                              stwierdził, że nie miał takiej możliwości. Cimoszewicz dodał, że korespondencję
                              z ówczesnym szefem komisji Franciszkiem Stefaniukiem prowadził w listopadzie
                              2002 roku, a więc kilka miesięcy po złożeniu oświadczenia majątkowego. Dlatego
                              też - tłumaczył - nie widział powodu do poprawki w oświadczeniu, ponieważ
                              informacja o akcjach nie miała według niego "większego znaczenia".

                            • andrzej_biernas1 CZŁONEK Z MARMURU JESZCZE STANIE !!!!!!!!!!!! 24.08.05, 00:46
                              NA WYSOKOŚCI ZADANIA !!!!!

                              BŁAGAM WAS REDAKTORZE NACZALNYJ
                              SKASUJCIE PONIŻSZY POST !!!

                              W cyklu słowa i czyny, odcinek "Prawda o tow. Włodzimierzu"

                              1. TWIERDZIŁ, że nigdy nie zmieniał oświadczenia majątkowego
                              OKAZAŁO SIĘ, że zmieniał 20 kwietnia oświadczenie złożone 18 dni wcześniej.
                              2. TWIERDZIŁ, że oświadczenia majątkowego nie da się zmienić
                              OKAZAŁO SIĘ, że się da, co sam koniec końców potwierdził.
                              3. TWIERDZIŁ, że 20 kwietnia 2002 nie było go w Warszawie
                              OKAZAŁO SIĘ, że właśnie taką datę ma jego oświadczenie
                              4. TWIERDZIŁ, że Anna Jarucka to osoba niepoczytalna
                              OKAZAŁO SIĘ, że przez lata trzymał ją u swojego boku i wprowadził do MSZ
                              5. TWIERDZIŁ, że nigdy nie udzielał nikomu protekcji
                              OKAZAŁO SIĘ, że pomógł mężowi pani Jaruckiej zachować pracę.
                              6. TWIERDZIŁ, że gdy tylko został ministrem zbył akcje spółki założonej z
                              kolegami z SLD
                              OKAZAŁO SIĘ, że zrobił to dopiero siedem miesięcy po zostaniu ministrem
                              (korekta oświadczenia z 2 kwietnia)
                              7. TWIERDZIŁ, że jego korespondencja z posłem Stefaniukiem dotyczyła wyceny
                              mieszkania.
                              OKAZAŁO SIĘ, że dotyczyła także spraw związanych z akcjami PKN Orlen
                              8. TWIERDZIŁ, że nie wiedział, że zeznanie majątkowe wypełnia się wg. stanu na
                              31 grudnia
                              OKAZAŁO SIĘ, że wiedział o tym - w liście do Stefaniuka akcje Agory i
                              oszczędności szacował na "31 grudnia 2001".
                              9. TWIERDZIŁ, że może sobie bez umowy i odprowadzenia podatku obracać sumą PÓŁ
                              MILIONA złotych
                              JA TWIERDZĘ, że każdy normalny obywatel miałby z tego powodu kłopoty.

                              www.cimoszenko.info
                              • mike-great Re: CZŁONEK Z MARMURU JESZCZE STANIE !!!!!!!! 24.08.05, 09:06
                                Prawnik, a nie wie jak wypełnić i składać zeznania podatkowe? lub inne? I taki
                                dyletant ma rządzić Polską? Precz z Cimoszem !!!
                                A mając dostęp do informacji gospodarczo-politycznych z pierwszej ręki (Orlen)
                                to może nie doradzał córce co robić z akcjami? Cimo-spekulant!



                                andrzej_biernas1 napisał:

                                > NA WYSOKOŚCI ZADANIA !!!!!
                                >
                                > BŁAGAM WAS REDAKTORZE NACZALNYJ
                                > SKASUJCIE PONIŻSZY POST !!!
                                >
                                > W cyklu słowa i czyny, odcinek "Prawda o tow. Włodzimierzu"
                                >
                                > 1. TWIERDZIŁ, że nigdy nie zmieniał oświadczenia majątkowego
                                > OKAZAŁO SIĘ, że zmieniał 20 kwietnia oświadczenie złożone 18 dni wcześniej.
                                > 2. TWIERDZIŁ, że oświadczenia majątkowego nie da się zmienić
                                > OKAZAŁO SIĘ, że się da, co sam koniec końców potwierdził.
                                > 3. TWIERDZIŁ, że 20 kwietnia 2002 nie było go w Warszawie
                                > OKAZAŁO SIĘ, że właśnie taką datę ma jego oświadczenie
                                > 4. TWIERDZIŁ, że Anna Jarucka to osoba niepoczytalna
                                > OKAZAŁO SIĘ, że przez lata trzymał ją u swojego boku i wprowadził do MSZ
                                > 5. TWIERDZIŁ, że nigdy nie udzielał nikomu protekcji
                                > OKAZAŁO SIĘ, że pomógł mężowi pani Jaruckiej zachować pracę.
                                > 6. TWIERDZIŁ, że gdy tylko został ministrem zbył akcje spółki założonej z
                                > kolegami z SLD
                                > OKAZAŁO SIĘ, że zrobił to dopiero siedem miesięcy po zostaniu ministrem
                                > (korekta oświadczenia z 2 kwietnia)
                                > 7. TWIERDZIŁ, że jego korespondencja z posłem Stefaniukiem dotyczyła wyceny
                                > mieszkania.
                                > OKAZAŁO SIĘ, że dotyczyła także spraw związanych z akcjami PKN Orlen
                                > 8. TWIERDZIŁ, że nie wiedział, że zeznanie majątkowe wypełnia się wg. stanu
                                na
                                > 31 grudnia
                                > OKAZAŁO SIĘ, że wiedział o tym - w liście do Stefaniuka akcje Agory i
                                > oszczędności szacował na "31 grudnia 2001".
                                > 9. TWIERDZIŁ, że może sobie bez umowy i odprowadzenia podatku obracać sumą
                                PÓŁ
                                > MILIONA złotych
                                > JA TWIERDZĘ, że każdy normalny obywatel miałby z tego powodu kłopoty.
                                >
                                > www.cimoszenko.info
                                >
                            • andrzej_biernas1 CZŁONEK Z MARMURU JESZCZE STANIE !!!!!!!!!!! 24.08.05, 00:48
                              NA WYSOKOŚCI ZADANIA !!!!!

                              BŁAGAM WAS REDAKTORZE NACZALNYJ
                              SKASUJCIE PONIŻSZY POST !!!

                              W cyklu słowa i czyny, odcinek "Prawda o tow. Włodzimierzu"

                              1. TWIERDZIŁ, że nigdy nie zmieniał oświadczenia majątkowego
                              OKAZAŁO SIĘ, że zmieniał 20 kwietnia oświadczenie złożone 18 dni wcześniej.
                              2. TWIERDZIŁ, że oświadczenia majątkowego nie da się zmienić
                              OKAZAŁO SIĘ, że się da, co sam koniec końców potwierdził.
                              3. TWIERDZIŁ, że 20 kwietnia 2002 nie było go w Warszawie
                              OKAZAŁO SIĘ, że właśnie taką datę ma jego oświadczenie
                              4. TWIERDZIŁ, że Anna Jarucka to osoba niepoczytalna
                              OKAZAŁO SIĘ, że przez lata trzymał ją u swojego boku i wprowadził do MSZ
                              5. TWIERDZIŁ, że nigdy nie udzielał nikomu protekcji
                              OKAZAŁO SIĘ, że pomógł mężowi pani Jaruckiej zachować pracę.
                              6. TWIERDZIŁ, że gdy tylko został ministrem zbył akcje spółki założonej z
                              kolegami z SLD
                              OKAZAŁO SIĘ, że zrobił to dopiero siedem miesięcy po zostaniu ministrem
                              (korekta oświadczenia z 2 kwietnia)
                              7. TWIERDZIŁ, że jego korespondencja z posłem Stefaniukiem dotyczyła wyceny
                              mieszkania.
                              OKAZAŁO SIĘ, że dotyczyła także spraw związanych z akcjami PKN Orlen
                              8. TWIERDZIŁ, że nie wiedział, że zeznanie majątkowe wypełnia się wg. stanu na
                              31 grudnia
                              OKAZAŁO SIĘ, że wiedział o tym - w liście do Stefaniuka akcje Agory i
                              oszczędności szacował na "31 grudnia 2001".
                              9. TWIERDZIŁ, że może sobie bez umowy i odprowadzenia podatku obracać sumą PÓŁ
                              MILIONA złotych
                              JA TWIERDZĘ, że każdy normalny obywatel miałby z tego powodu kłopoty.

                              www.cimoszenko.info
                            • michr Re: osiołekporfirion mataczy i kreci.. 23.08.05, 19:50
                              kopytko55 napisał:

                              > A oto kilka dowodów na kretactwa osła: / cyt / ,, Twierdził że 20
                              kwietnia2002
                              > nie był go w Warszawie a taka datę ma jego oswiadczenie,, Co ma piernik do
                              > wiatraka Osle.
                              Sam jesteś osioł. 20 kwietnia Cimoszewicz wypełnił oświadczenie. Na przykład:
                              wypełniesz PIT-a jest tam okienko "data wypełnienia". Jeżeli przyniosłeś ten
                              PIT do Urzędu Skarbowego na ogół parę dni później wtedy pani urzędniczka stawia
                              pieczątkę z datownikiem. Analogicznie było z oświadczeniem Cimoszewicza.
                              Pieczątka z datownikiem wskazuje na datę 25 kwietnia. Rzekome upoważnienie do
                              zamiany oświadczenia Cimoszewicza napisane zostało 20 kwietnia. Jak można
                              zamienić oświadczenie którego jeszcze nie złożono?
                          • czago Re: CZŁONEK Z MARMURU TWIERDZIŁ....... 23.08.05, 17:49
                            osiolekporfirion napisał:

                            > W cyklu słowa i czyny, odcinek "Prawda o tow. Włodzimierzu"
                            > 1. TWIERDZIŁ, że nigdy nie zmieniał oświadczenia majątkowego
                            > OKAZAŁO SIĘ, że zmieniał 20 kwietnia oświadczenie złożone 18 dni wcześniej.
                            > 2. TWIERDZIŁ, że oświadczenia majątkowego nie da się zmienić
                            > OKAZAŁO SIĘ, że się da, co sam koniec końców potwierdził.
                            > 3. TWIERDZIŁ, że 20 kwietnia 2002 nie było go w Warszawie
                            > OKAZAŁO SIĘ, że właśnie taką datę ma jego oświadczenie
                            itd...

                            Potęga głupoty - tutaj już nic nie mozna poradzić. Nic dziwwnego, że ten naród
                            wybiera tepaków do Sejmu. Niestety teraz zafunduje nam takiego prezydenta.
                            Cimoszewicz przynajmniej zna angielski. Tusk lub Kaczyński będą od razu
                            traktowani jak tępaki przez innych przywódców zachodnich.
                            • arctor Re: CZŁONEK Z MARMURU TWIERDZIŁ....... 23.08.05, 17:57
                              czago napisał:

                              > osiolekporfirion napisał:
                              >
                              > > W cyklu słowa i czyny, odcinek "Prawda o tow. Włodzimierzu"
                              > > 1. TWIERDZIŁ, że nigdy nie zmieniał oświadczenia majątkowego
                              > > OKAZAŁO SIĘ, że zmieniał 20 kwietnia oświadczenie złożone 18 dni wcześnie
                              > j.
                              > > 2. TWIERDZIŁ, że oświadczenia majątkowego nie da się zmienić
                              > > OKAZAŁO SIĘ, że się da, co sam koniec końców potwierdził.
                              > > 3. TWIERDZIŁ, że 20 kwietnia 2002 nie było go w Warszawie
                              > > OKAZAŁO SIĘ, że właśnie taką datę ma jego oświadczenie
                              > itd...
                              >
                              > Potęga głupoty - tutaj już nic nie mozna poradzić. Nic dziwwnego, że ten
                              naród
                              > wybiera tepaków do Sejmu. Niestety teraz zafunduje nam takiego prezydenta.
                              > Cimoszewicz przynajmniej zna angielski. Tusk lub Kaczyński będą od razu
                              > traktowani jak tępaki przez innych przywódców zachodnich.

                              Ja tez znam angielski. Dodatkowo nikt nie moze sie do mnie przyczepic w sprawie
                              niescislosci w oswiadczeniach podatkowych - urzad skarbowy jak na razie wszytko
                              przyjmowal bez sprzeciwow.
                              Moze wiec wystawic mnie zamiast Cimoszewicza...
                              • woltron Re: CZŁONEK Z MARMURU TWIERDZIŁ....... 23.08.05, 18:28
                                > Ja tez znam angielski. Dodatkowo nikt nie moze sie do mnie przyczepic w sprawie
                                >
                                > niescislosci w oswiadczeniach podatkowych - urzad skarbowy jak na razie wszytko
                                >
                                > przyjmowal bez sprzeciwow.
                                > Moze wiec wystawic mnie zamiast Cimoszewicza...

                                Ekhem. Cimoszewicza też urząd skarbowy nie czepiał się wypełnionych PIT-ów...
                                • arctor Re: CZŁONEK Z MARMURU TWIERDZIŁ....... 23.08.05, 18:38
                                  woltron napisał:

                                  > > Ja tez znam angielski. Dodatkowo nikt nie moze sie do mnie przyczepic w s
                                  > prawie
                                  > >
                                  > > niescislosci w oswiadczeniach podatkowych - urzad skarbowy jak na razie w
                                  > szytko
                                  > >
                                  > > przyjmowal bez sprzeciwow.
                                  > > Moze wiec wystawic mnie zamiast Cimoszewicza...
                                  >
                                  > Ekhem. Cimoszewicza też urząd skarbowy nie czepiał się wypełnionych PIT-ów...

                                  Wydal oficjalne oswiadczenie ze sa prawidlowe?
                              • amrra Re: CZŁONEK Z MARMURU TWIERDZIŁ....... 23.08.05, 19:00
                                arctor napisał:
                                > Ja tez znam angielski. Dodatkowo nikt nie moze sie do mnie przyczepic w sprawie
                                >
                                > niescislosci w oswiadczeniach podatkowych - urzad skarbowy jak na razie wszytko
                                >
                                > przyjmowal bez sprzeciwow.


                                to zupełnie tak jak zeznania podatkowe Cimoszewicza,
                                też roliczenia roczne PIT są bez zarzutów
                                oświdczenie to zupełnie inny kwit i tylko kwit
                                robienie wokól tego problemu to ubliżanie inteligencji Polaków
                                i wielka szkoda,że cimoszewicz kontynuje tę durna dyskusje o rubryczkach

                                jak tak dalej pójdze to zostną im juz tylko rozwiązania
                                ukraińskie - może jakaś kolacja z dioksynami, na samą myśl
                                że cimoszewicz zostanie prezydentem tonący w kłamstwie
                                prowokatorzy dostają umsyłowego ślinotoku - nic nie
                                pomoże kłamstwo i fałszerstwo wyłażą na światło

                                >Moze wiec wystawic mnie zamiast Cimoszewicza..

                                może pomyśl o tym w następnej kadencji, tylko nie
                                fałszuj dokumentów kontrkandydata, nie rzucaj fałszywych oskarżeń
                                a będę na ciebie głosowac :)
                              • michr Re: CZŁONEK Z MARMURU TWIERDZIŁ....... 24.08.05, 11:04
                                arctor-ze jak najbardziej, jeżeli masz doświadczenie w dyplomacji,doświadczenie
                                w rządzeniu państwem to proszę bardzo może i sam bym głosował na ciebie. Dobrze
                                by było gdybyś nie seplenił jak Tusk bo naród cię nie zrozumie
                          • tompay Re: CZŁONEK Z MARMURU TWIERDZIŁ....... 23.08.05, 19:57
                            W obronie czerwonej szarańczy w tym Włodka.prl
                            występowali w ostatnim czasie,
                            w interpretacji uczynnego naczelnego interpretatora
                            m.in. JP II, oraz Jasienica.

                            Z uwagi na to, że ciemny naród
                            jeszcze nie zdążył przyswoić sobie tych prawd,
                            a na dodatek wciąż traci wiarę
                            narażony na szkodliwą propagandę burzycieli w rodzaju Osiolekporfirion,
                            ze swej strony apeluję do naczelnego filara III RP,
                            aby w tej trudnej chwili poratował lud kolejnymi interpretacjami.

                            WYPIERZMY PRZESZŁOŚĆ, PRZEWRÓĆMY MORALNOŚĆ!!!
                          • tatonka no osiolek 23.08.05, 19:59
                            osiolekporfirion napisał:

                            > W cyklu słowa i czyny, odcinek "Prawda o tow. Włodzimierzu"
                            > 1. TWIERDZIŁ, że nigdy nie zmieniał oświadczenia majątkowego
                            > OKAZAŁO SIĘ, że zmieniał 20 kwietnia oświadczenie złożone 18 dni wcześniej.
                            > 2. TWIERDZIŁ, że oświadczenia majątkowego nie da się zmienić
                            > OKAZAŁO SIĘ, że się da, co sam koniec końców potwierdził.
                            > 3. TWIERDZIŁ, że 20 kwietnia 2002 nie było go w Warszawie
                            > OKAZAŁO SIĘ, że właśnie taką datę ma jego oświadczenie
                            > 4. TWIERDZIŁ, że Anna Jarucka to osoba niepoczytalna
                            > OKAZAŁO SIĘ, że przez lata trzymał ją u swojego boku i wprowadził do MSZ
                            > 5. TWIERDZIŁ, że nigdy nie udzielał nikomu protekcji
                            > OKAZAŁO SIĘ, że pomógł mężowi pani Jaruckiej zachować pracę.
                            > 6. TWIERDZIŁ, że gdy tylko został ministrem zbył akcje spółki założonej z
                            > kolegami z SLD
                            > OKAZAŁO SIĘ, że zrobił to dopiero siedem miesięcy po zostaniu ministrem
                            > (korekta oświadczenia z 2 kwietnia)
                            > 7. TWIERDZIŁ, że jego korespondencja z posłem Stefaniukiem dotyczyła wyceny
                            > mieszkania.
                            > OKAZAŁO SIĘ, że dotyczyła także spraw związanych z akcjami PKN Orlen
                            > 8. TWIERDZIŁ, że nie wiedział, że zeznanie majątkowe wypełnia się wg. stanu na
                            > 31 grudnia
                            > OKAZAŁO SIĘ, że wiedział o tym - w liście do Stefaniuka akcje Agory i
                            > oszczędności szacował na "31 grudnia 2001".
                            > 9. TWIERDZIŁ, że może sobie bez umowy i odprowadzenia podatku obracać sumą PÓŁ
                            > MILIONA złotych
                            > JA TWIERDZĘ, że każdy normalny obywatel miałby z tego powodu kłopoty.
                            > © maXI
                            > www.cimoszenko.info
                            >
                            >
                            > I-haa-aa-a!


                            Tak lubie. A brykaj koniku dziki, moze ludzie zaczna czytac...
                            • mysz_polna5 Re: CZŁONEK Z MARMURU (dla kogo?) 24.08.05, 02:20
                              dreurd napisał:

                              > Prokurator to wszystko sprawdzi. I na pewno prokuratora też na koniec
                              sprawdza.

                              Oj, gdyby to myszka mogla sprawdzic?
                              Hmmm, czlonek z marmuru - to brzmi dumnie!. Z czlonkiem do przodu idziemy
                              panowie. Ale to brzmi dumnie. Moze wylansujemy to haslo dla .... ? (no
                              wlasnie, kogo?) :)))))))))))))))!!!
                          • lupus71 Re: CZŁONEK Z MARMURU TWIERDZIŁ....... 24.08.05, 09:27
                            To jest nagonka. On tylko te kilkanaście razy "siępomylił". Przecież sam pan
                            Nałęcz mówi, ze nie myli się tylko ten co nic nie robi. Poza tym pan Ciposzenko
                            nie może mieć kłopotów! Nie wolno go krytykować, przecież jest taki ładny
                          • yem 10 i 11. kłamstwo . 24.08.05, 10:36
                            10.TWIERDZIŁ ,że skłdał tylko 1 oświadczenie za 2002 r.
                            okazało się że składał TRZY .
                            11. TWIERDZIŁ ,że przy kupnie akcji Orlenu dla i na rzecz córki ,rezydentki USA
                            nie złamał prawa , a okzało się ,że złamał i polskie i amerykańskie prawo
                            dot.obrotu giełdowego ( jeżeli przyjmiemy wersję ,że akcje były faktycznie dla
                            córki z USA i za jej kasę - jak twierdził Cimosz.)
                            przewinienie 12. - wszystkie oświadczenia są złożone po terminie , gdyby
                            tow.Cimosz. był Janem Kowalskim , z tytułu niedotrzymania terminu już by mu koło
                            pióra latał u.skarbowy . ale on jest nietykalnym vipem ,więc takie łamanie prawa
                            mu uchodzi. Ale my ,wyborcy ,mamy prawo oceniać jego "uczciwość " .
              • alfredkujot Re: bo gw daje taki naglowek!!!!! 23.08.05, 19:43
                masonizyd napisał:

                > Wstydzę się za buców, którzy chrzanią głupoty na forum i jednocześnie życze
                żeb
                > y
                > pp. Tusk (kłamca) i Kaczyński (przestępca) wpadli w dołki, które kopią
                > Cimoszewiczowi

                To tuski i kaczory te oswiadczenia majatkowe, podatkowe wypelniali za
                cimoszewicza?
                To oni kombinowalai z akcjami "na slupa"?
                • masonizyd Re: bo gw daje taki naglowek!!!!! 23.08.05, 20:07
                  nie, ale oni mają swoje za uszami i dziwne, że ich nikt tak nie bombarduje jak
                  Cimoszewicza w końcu Kaczka siedzi po uszy w aferze FOZZ i jest skazany
                  prawomocnym wyrokiem za obrazę słowną, a Tusk jest kłamcą i fantastą (rzekomy
                  pracownik wysokościowy na kominach) to jest niesprawiedliwe, że jak Cimoszewicz
                  ( w co wątpie) coś tam nawywijał to TVN i Wyborcza przeciwko niemu od razu
                  przeprowadza krucjatę a jak "swojacy" nie są ok to wszystko w porząsiu.
          • mike-great Re: TO JUZ JEST KONIEC WC !!!!! 24.08.05, 09:05
            Prawnik, a nie wie jak wypełnić i składać zeznania podatkowe? lub inne? I taki
            dyletant ma rządzić Polską? Precz z Cimoszem !!!
            A mając dostęp do informacji gospodarczo-politycznych z pierwszej ręki (Orlen)
            to może nie doradzał córce co robić z akcjami? Cimo-spekulant!!!!


            yeellow napisał:

            > dlaczego?
        • mike-great Re: TO JUZ JEST KONIEC WC !!!!! 24.08.05, 09:04
          Prawnik, a nie wie jak wypełnić i składać zeznania podatkowe? lub inne? I taki
          dyletant ma rządzić Polską? Precz z Cimoszem !!!
          A mając dostęp do informacji gospodarczo-politycznych z pierwszej ręki (Orlen)
          to może nie doradzał córce co robić z akcjami? Cimo-spekulant!!!

          uuffoo napisał:

          > niedlugo sie wycofa z wyborow.
      • yeellow Re: Wiele nieścisłości w oświadczeniach podatkowy 23.08.05, 16:15
        tak, straszna glupota. I kretactwo. Powinien dostac dozywocie...

        Bez zartow. Po prostu wiekszosc podchodzi do wypelniania tych papierkow jak do
        przykrego, biurokratycznego obowiazku. Znakomita wiekszosc takich deklaracji
        zawiera duzo bledow, ktorymi nikt sie specjalnie nie przejmuje, przynajmniej do
        czasu. Takie deklaracje maja glownie charakter informacyjny. Urzad Podatkowy
        sie nie przyczepil, KPWiG tez nie, mowienie wiec o "mataczeniu" i "totalnej
        kompromitacji" to duze naduzycie. Tak samo kompromitowal sie i Kaczynski i Tusk.
        • koneser10 Re: Wiele nieścisłości w oświadczeniach podatkowy 23.08.05, 16:25
          yeellow czy kazdy zwolennik Cimoszki to musi byc od razu kretacz ?
          1. oswiadczenia majatkowe politykow to nie jest jakis tam kolejny papierek do
          wypelnienia - ale podstawowy ich obowiazek - toz to Cimoszenko mamil takich jak
          ty akcjami 'czyste rece'.
          2. nie kto inny jak Cimoszenko zainicjowal kiedys akcje czyste rece, w ktorej
          to probowal sie lansowac jako ten najbardziej uczciwy.....
          3. gdybys ty jako zwykly obywatel z taka nonszalancja jak Cimoszenko wypelnil
          swoje zeznanie podatkowe to obawiam sie, ze mialbys spore klopoty. To, ze poki
          co Cimoszence wlos z glowy nie spadl za to co zrobil swiadczy jedynie o tym w
          jakim kryzysie znajduje sie nasze panstwo. Cimoszko jako polityk rzadzacej
          lewicy jest nietykalny.... zupelnie jak w Pernambuco
          4. Wyszlo szydlo z worka - kandydat ktory pospolstwo probowal mamic jako ten
          o 'czystych rekach', najbardziej uczciwy itp. okazal sie osoba uwiklana w dosc
          ciemne interesiki - podejrzana transakcja akcjami na zlecenie osoby
          mieszkajacej zagranica (ciekawe czy osoba ta zaplacila podatek z tytulu
          osignietego zysku?), transakcja sfinansowana srodkami niewiadomego pochodzenia
          ( czy przedstawil jakiekolwiek dokumenty (przelewy)na potwierdzenie swojej
          wersji?). Dziwna zbieznosc dat - sprzedazy akcji Orlenu i aresztowania
          Modrzejewskiego. itd.
          • yeellow Re: Wiele nieścisłości w oświadczeniach podatkowy 23.08.05, 16:34
            > yeellow czy kazdy zwolennik Cimoszki to musi byc od razu kretacz ?
            Niby, ze ja jestem kretaczem? Zapowiada sie ciekawie...

            > 1. oswiadczenia majatkowe politykow to nie jest jakis tam kolejny papierek do
            > wypelnienia - ale podstawowy ich obowiazek

            powaznie? Postawowy obowiazek polityka? Bez zartow.

            > 2. nie kto inny jak Cimoszenko zainicjowal kiedys akcje czyste rece, w ktorej
            > to probowal sie lansowac jako ten najbardziej uczciwy.....

            uwazasz, ze uczciwosc mierzy sie precyzja wypelnionego papierka? Czy Ci, ktorzy
            wypelnili zle sa nieuczciwi? (Tusk, Kaczynski, itp.)

            > 3. gdybys ty jako zwykly obywatel z taka nonszalancja jak Cimoszenko wypelnil
            > swoje zeznanie podatkowe to obawiam sie, ze mialbys spore klopoty. To, ze
            poki
            > co Cimoszence wlos z glowy nie spadl za to co zrobil swiadczy jedynie o tym w
            > jakim kryzysie znajduje sie nasze panstwo. Cimoszko jako polityk rzadzacej
            > lewicy jest nietykalny.... zupelnie jak w Pernambuco

            powyzsze swiadczy o totalnym pomyleniu pojec. Czym innym jest PIT, czym innym
            deklaracja majatkowa. Do PIT'u Cimoszewicza US nie mial zastrzezen.
            A mieszanie zeznan podatkowych z deklaracja majatkowa to kretactwo, majace na
            celu zaciemnic sprawe i rozdmuchac zarzuty.
            Jezeli chodzi o nietykalnosc, to tak samo nietykalnych bylo ponad 300 poslow,
            kotrzy zle wypelnili swoje deklaracje (Kaczynski i Tusk tez).

            > 4. Wyszlo szydlo z worka - kandydat ktory pospolstwo probowal mamic jako ten
            > o 'czystych rekach', najbardziej uczciwy itp. okazal sie osoba uwiklana w
            dosc
            > ciemne interesiki - podejrzana transakcja akcjami na zlecenie osoby
            > mieszkajacej zagranica (ciekawe czy osoba ta zaplacila podatek z tytulu
            > osignietego zysku?)

            czemu podejrzana? Co jest zlego w mieszkaniu za granica? Co jest zlego w takiej
            transakcji? Czy jak corka Cimoszewicza nie zaplacila podatku, to Cimoszewicz
            jest nieuczciwy? Moze zlustrujemy rodziny innych kandydatow?


            , transakcja sfinansowana srodkami niewiadomego pochodzenia
            > ( czy przedstawil jakiekolwiek dokumenty (przelewy)na potwierdzenie swojej
            > wersji?). Dziwna zbieznosc dat - sprzedazy akcji Orlenu i aresztowania
            > Modrzejewskiego. itd.

            dziwna, zaczal sprzedawac wczesniej, niz zapadla decyzja o aresztowaniu.
            Nikt nie kazal mu udawadniac pochodzenia srodkow. US sie nie przyczepil, a
            mysle, ze maja wieksze kompetencje od Ciebie.
            Czy jak pokaze zrodlo finansowania, to przeprosisz go publicznie na forum?
            Szczerze watpie...
            • mysz_polna5 Re: do zoltej psinki 23.08.05, 16:40
              z obcietym ogonem.
              Ciagle powlujesz sie, ze Kaczynski i Tusk ~ tez sie pomylili.
              Czy oni tez mieli akcje ORLEAN na kilkadziesiat tys. zl. i pomylkowo je nie
              wpisali? Przeciz sprawa sie rypla, gdy komisja badajaca sprawe Orleanu, wziela
              tez WC-ta na warsztat. Myle sie czy nie? :)))))))))
              • yeellow Re: do zoltej psinki 23.08.05, 16:52
                a czemu mnie obrazasz?
                Kaczynski walnal sie na ponad 100.000tys. Tusk tak samo.

                Jaka sprawa sie rypla? Ze mial akcje? Kazdy mogl miec. Ze ukrywal? Ale przeciez
                wczesniej wpisywal, wiec gdzie ukrywanie?
                • mysz_polna5 Re: do zoltej psinki 23.08.05, 16:58
                  yeellow napisał:

                  > a czemu mnie obrazasz?
                  > Kaczynski walnal sie na ponad 100.000tys. Tusk tak samo.
                  >
                  > Jaka sprawa sie rypla? Ze mial akcje? Kazdy mogl miec. Ze ukrywal? Ale
                  przeciez


                  Nie chce cie obrazic. Jesli tak to przyjales, to przepraszam!
                  Wiec zapytam, to dlaczego zachowujesz sie jak piesek, ktory tylko merda ogonem?
                  i nie chce pogodzic sie z faktami. Byc moze przykrymi dla ciebie, ale jednak
                  faktami.
                  I jeszcze raz pytam sie, bo moze cos mi ucieklo. Czy Kaczynski walnal sie na
                  100.OOO w akcjach Orlean, i na pare dni przed aresztowaniem M.?
                  >
                  > wczesniej wpisywal, wiec gdzie ukrywanie?
                  Aha, zapomnial bidula, no to czy facet tak rozkojarzony nadaje sie na
                  prezydenta Polski?
                  • mysz_polna5 Re: do zoltej psinki 23.08.05, 17:03
                    mysz_polna5 napisała:

                    > yeellow napisał:
                    >
                    > > a czemu mnie obrazasz?
                    > > Kaczynski walnal sie na ponad 100.000tys. Tusk tak samo.
                    > >
                    > > Jaka sprawa sie rypla? Ze mial akcje? Kazdy mogl miec. Ze ukrywal? Ale
                    > przeciez
                    >
                    >
                    > Nie chce cie obrazic. Jesli tak to przyjales, to przepraszam!
                    > Wiec zapytam, to dlaczego zachowujesz sie jak piesek, ktory tylko merda
                    ogonem?
                    > i nie chce pogodzic sie z faktami. Byc moze przykrymi dla ciebie, ale jednak
                    > faktami.
                    > I jeszcze raz pytam sie, bo moze cos mi ucieklo. Czy Kaczynski walnal sie na
                    > 100.OOO w akcjach Orlean, i na pare dni przed aresztowaniem M.?
                    > >
                    > > wczesniej wpisywal, wiec gdzie ukrywanie?

                    No tak, raz wpisywal, raz nie, raz cos tam korygowal, a raz znowu nie ~
                    to czy facet tak rozkojarzony nadaje sie na
                    prezydenta Polski?
                  • yeellow Re: do zoltej psinki 23.08.05, 17:05
                    Czy "pies merdajacy ogonem" to takie pieszczotliwe okreslenie?

                    > I jeszcze raz pytam sie, bo moze cos mi ucieklo. Czy Kaczynski walnal sie na
                    > 100.OOO w akcjach Orlean, i na pare dni przed aresztowaniem M.?

                    co to znaczy "walnal sie na 100.000 w akcjach"?

                    > Aha, zapomnial bidula, no to czy facet tak rozkojarzony nadaje sie na
                    > prezydenta Polski?

                    a kto sie nadaje? Kaczynski zapomnial, ze dostaje pensje, Tusk zapomnial
                    dopisac "0" do ceny mieszkan, itp... Znasz kogos, kto nigdy nie zapomina?

                    Poza tym nie chodzilo o zapomnienie, tylko o zle zinterpretowanie przepisow. Do
                    tego bledu Cimoszewicz sie przyznal.
                    • mysz_polna5 Re: do zoltej psinki 23.08.05, 17:09
                      yeellow napisał:

                      > Czy "pies merdajacy ogonem" to takie pieszczotliwe okreslenie?
                      >
                      > > I jeszcze raz pytam sie, bo moze cos mi ucieklo. Czy Kaczynski walnal sie
                      > na
                      > > 100.OOO w akcjach Orlean, i na pare dni przed aresztowaniem M.?
                      >
                      > co to znaczy "walnal sie na 100.000 w akcjach"?
                      >
                      > > Aha, zapomnial bidula, no to czy facet tak rozkojarzony nadaje sie na
                      > > prezydenta Polski?
                      >
                      > a kto sie nadaje? Kaczynski zapomnial, ze dostaje pensje, Tusk zapomnial
                      > dopisac "0" do ceny mieszkan, itp... Znasz kogos, kto nigdy nie zapomina?
                      >
                      > Poza tym nie chodzilo o zapomnienie, tylko o zle zinterpretowanie przepisow.
                      Do
                      >
                      > tego bledu Cimoszewicz sie przyznal.



                      Oj, krecisz, krecisz ~ czyli 'przecinkujesz' Ot i wszystko :)))))))))))))
                      • yeellow Re: do zoltej psinki 23.08.05, 17:17
                        tak, najlepiej nazwac mnie "pieskiem" i kretaczem. Zaklinasz rzeczywistosc. Ale
                        jestem spokojny. Rozczarujesz sie jeszcze swoimi idolami :).

                        Szkoda, ze nie umiesz rozmawiac troszke uprzejmiej i bez takich emocji.
                        Rozumiem, ze internetowa anonimowosc pozbawia hamulcow, ale troche warto sie
                        miarkowac.
                        • studioturos Re: do zoltej psinki 23.08.05, 17:26
                          yeellow napisał:

                          > tak, najlepiej nazwac mnie "pieskiem" i kretaczem. Zaklinasz rzeczywistosc.
                          Przede wszystkim klne. I klalem przez cale cztery lata rzadow SLD

                          > Ale
                          >
                          > jestem spokojny. Rozczarujesz sie jeszcze swoimi idolami :).
                          Jest to mozliwe choć nieprawdopodobne

                          > Szkoda, ze nie umiesz rozmawiac troszke uprzejmiej i bez takich emocji.
                          Emocje sa potrzebne

                          > Rozumiem, ze internetowa anonimowosc pozbawia hamulcow, ale troche warto sie
                          > miarkowac.
                          Anonimowosc? A popatrz na dolek
                          ----
                          StudioTuros
                          Brak wyobraźni jest chorobą
                          www.twarda.kylos.pl - lecznica
                          ----------
                          • yeellow Re: do zoltej psinki 23.08.05, 17:31
                            > Przede wszystkim klne. I klalem przez cale cztery lata rzadow SLD

                            oho, pewnie czlonek AWS'u :-)

                            > Anonimowosc? A popatrz na dolek

                            a Ty popatrz do kogo byl post, na ktory odpowiadasz. Chyba, ze jestes Mysza...
                          • yeellow Re: do zoltej psinki 23.08.05, 17:35
                            > Anonimowosc? A popatrz na dolek

                            Popatrzylem. Podoba mi sie ogloszenie wyborcze kandydata PiS zestawione z KUP -
                            "potencja nowa, filmy erotyczne" i "OGLOSZENIA towarzyskie". :-)
                • tysprag Re: do zoltej psinki 23.08.05, 19:09
                  No i każdy sprzedał akcje na , bodajże 2 tygodnie przed zatrzymaniem
                  modrzejewskie, kiedy (rząd? SLD?) podjęli juz decyzję o jego zatrzymaniu, po
                  czym akcje te spadły. Każdy zarobil na tym gdzieś ok. 20%, i środki pieniężne
                  miał częściowo "od dzieci" czyli jak na polityka to w sumie "nie wiadomo skąd".
                  Tak, yeellow tak robił każdy.
            • koneser10 Re: Wiele nieścisłości w oświadczeniach podatkowy 23.08.05, 16:56
              yeellow napisał:

              > > yeellow czy kazdy zwolennik Cimoszki to musi byc od razu kretacz ?
              > Niby, ze ja jestem kretaczem? Zapowiada sie ciekawie...
              >
              > > 1. oswiadczenia majatkowe politykow to nie jest jakis tam kolejny papiere
              > k do
              > > wypelnienia - ale podstawowy ich obowiazek
              >
              > powaznie? Postawowy obowiazek polityka? Bez zartow.
              Zwlaszcza Cimoszenki - przeciez to on okresla standardy uczciwosci w tym kraju.
              >
              > > 2. nie kto inny jak Cimoszenko zainicjowal kiedys akcje czyste rece, w kt
              > orej
              > > to probowal sie lansowac jako ten najbardziej uczciwy.....
              >
              > uwazasz, ze uczciwosc mierzy sie precyzja wypelnionego papierka? Czy Ci,
              ktorzy
              >
              > wypelnili zle sa nieuczciwi? (Tusk, Kaczynski, itp.)
              Tusk, Kaczynski skorygowali swoje bledy od razu gdy tylko zostaly ujawnione.
              Cimoszenko nie dosc, ze nie skorygowal to jeszcze w obrazliwy sposob
              odpowiedzial Stefaniukowi..... - po prostu cham z puszczy Bialowieskiej
              wytresowany przez ojca z Informacji Wojskowej - stad taki z niego zarozumialy
              dupek.
              >
              > > 3. gdybys ty jako zwykly obywatel z taka nonszalancja jak Cimoszenko wype
              > lnil
              > > swoje zeznanie podatkowe to obawiam sie, ze mialbys spore klopoty. To, ze
              >
              > poki
              > > co Cimoszence wlos z glowy nie spadl za to co zrobil swiadczy jedynie o t
              > ym w
              > > jakim kryzysie znajduje sie nasze panstwo. Cimoszko jako polityk rzadzace
              > j
              > > lewicy jest nietykalny.... zupelnie jak w Pernambuco
              >
              > powyzsze swiadczy o totalnym pomyleniu pojec. Czym innym jest PIT, czym innym
              > deklaracja majatkowa. Do PIT'u Cimoszewicza US nie mial zastrzezen.
              > A mieszanie zeznan podatkowych z deklaracja majatkowa to kretactwo, majace na
              > celu zaciemnic sprawe i rozdmuchac zarzuty.
              > Jezeli chodzi o nietykalnosc, to tak samo nietykalnych bylo ponad 300 poslow,
              > kotrzy zle wypelnili swoje deklaracje (Kaczynski i Tusk tez).
              Znowu piszesz bzdury - Cimoszewicz mimo iz mial taka mozliwosc nie skorygowal
              bledow w swoich zeznaniach - mozna to interpretowac na rozne sposoby -
              lekcewazenie prawa, niedbalosc, zarozumialstwo itp. Zarowno Tusk jak i
              Kaczynski w momencie gdy dowiedzieli sie o bledach w swoich zeznaniach od razu
              je skorygowali - porownaj to z reakcji Cimoszenki na informcje od Stefaniuka.

              > > 4. Wyszlo szydlo z worka - kandydat ktory pospolstwo probowal mamic jako
              > ten
              > > o 'czystych rekach', najbardziej uczciwy itp. okazal sie osoba uwiklana w
              >
              > dosc
              > > ciemne interesiki - podejrzana transakcja akcjami na zlecenie osoby
              > > mieszkajacej zagranica (ciekawe czy osoba ta zaplacila podatek z tytulu
              > > osignietego zysku?)
              >
              > czemu podejrzana? Co jest zlego w mieszkaniu za granica? Co jest zlego w
              takiej
              >
              > transakcji? Czy jak corka Cimoszewicza nie zaplacila podatku, to Cimoszewicz
              > jest nieuczciwy? Moze zlustrujemy rodziny innych kandydatow?
              I znowu sprzedajesz lewizne. Nadal nie znamy odpowiedzi, czy corka zaplacila
              podatek od dochodu jaki otrzymala z tytulu transakcji akcjami Orlenu?
              >
              >
              > , transakcja sfinansowana srodkami niewiadomego pochodzenia
              > > ( czy przedstawil jakiekolwiek dokumenty (przelewy)na potwierdzenie swoje
              > j
              > > wersji?). Dziwna zbieznosc dat - sprzedazy akcji Orlenu i aresztowania
              > > Modrzejewskiego. itd.
              >
              > dziwna, zaczal sprzedawac wczesniej, niz zapadla decyzja o aresztowaniu.
              Bo mogl wiedziec iz taka decyzja ma zapasc - to jest klasyczny przyklad insider
              tradingu.
              > Nikt nie kazal mu udawadniac pochodzenia srodkow. US sie nie przyczepil, a
              > mysle, ze maja wieksze kompetencje od Ciebie.
              Coz, poki co rzadzi SLD - dlatego nie dziwi mnie iz nikt o nic Cimoszenke nie
              pytal. Zrodlo pochodzenia pieniedzy jest poki co niewiadome.
              > Czy jak pokaze zrodlo finansowania, to przeprosisz go publicznie na forum?
              Dlaczegoz mialbym go przepraszac ? Za pytanie o zrodlo pieniedzy za ktore
              kupowal akcje ? No nie badz smieszny czlowieku. Z dotychczasowego biegu spraw
              wyraznie widac iz Cimoszenko do wyjasnienia tej sprawy sie nie kwapi - gdyby
              rzeczywiscie chcial to wyjasnic - przedstawilby wszelkie dokumenty na pierwszej
              konferencji prasowej - ale widac dla niego nie jest to takie proste. Pozostaje
              pytanie dlaczego ?
              > Szczerze watpie...
              • yeellow Re: Wiele nieścisłości w oświadczeniach podatkowy 23.08.05, 17:03
                > Tusk, Kaczynski skorygowali swoje bledy od razu gdy tylko zostaly ujawnione.

                i co z tego, skoro pod rygorem odpowiedzialnosci karnej zeznali tam
                nieprawde? :-).

                > Cimoszenko nie dosc, ze nie skorygowal to jeszcze w obrazliwy sposob
                > odpowiedzial Stefaniukowi..... - po prostu cham z puszczy Bialowieskiej
                > wytresowany przez ojca z Informacji Wojskowej - stad taki z niego zarozumialy
                > dupek.

                na szczescie nie wybieramy w tych wyborach kompana do piwka, ale prezydenta.
                Nie musi byc mily. Zreszta taki Kaczynski jest duzo bardziej zarozumialy.
                Kwestionuje wyroki sadu i nie respektuje ich.

                > > powyzsze swiadczy o totalnym pomyleniu pojec. Czym innym jest PIT, czym i
                > nnym
                > > deklaracja majatkowa. Do PIT'u Cimoszewicza US nie mial zastrzezen.
                > > A mieszanie zeznan podatkowych z deklaracja majatkowa to kretactwo, majac
                > e na
                > > celu zaciemnic sprawe i rozdmuchac zarzuty.
                > > Jezeli chodzi o nietykalnosc, to tak samo nietykalnych bylo ponad 300 pos
                > low,
                > > kotrzy zle wypelnili swoje deklaracje (Kaczynski i Tusk tez).
                > Znowu piszesz bzdury - Cimoszewicz mimo iz mial taka mozliwosc nie skorygowal
                > bledow w swoich zeznaniach - mozna to interpretowac na rozne sposoby -
                > lekcewazenie prawa, niedbalosc, zarozumialstwo itp. Zarowno Tusk jak i
                > Kaczynski w momencie gdy dowiedzieli sie o bledach w swoich zeznaniach od
                razu
                > je skorygowali - porownaj to z reakcji Cimoszenki na informcje od Stefaniuka.

                i gdzie sa te bzdury, ktore piszesz, skoro potwierdzasz, ze napisalem prawde?

                > > czemu podejrzana? Co jest zlego w mieszkaniu za granica? Co jest zlego w
                > takiej
                > >
                > > transakcji? Czy jak corka Cimoszewicza nie zaplacila podatku, to Cimoszew
                > icz
                > > jest nieuczciwy? Moze zlustrujemy rodziny innych kandydatow?
                > I znowu sprzedajesz lewizne. Nadal nie znamy odpowiedzi, czy corka zaplacila
                > podatek od dochodu jaki otrzymala z tytulu transakcji akcjami Orlenu?

                dwoja z czytania. Co ma corka, do Cimoszewicza? Bedziemy badac rodziny
                kandydatow? Niby czemu corka Cimoszewicza ma sie przed Toba tlumaczyc?

                > > , transakcja sfinansowana srodkami niewiadomego pochodzenia
                > > > ( czy przedstawil jakiekolwiek dokumenty (przelewy)na potwierdzenie
                > swoje
                > > j
                > > > wersji?). Dziwna zbieznosc dat - sprzedazy akcji Orlenu i aresztowa
                > nia
                > > > Modrzejewskiego. itd.
                > >
                > > dziwna, zaczal sprzedawac wczesniej, niz zapadla decyzja o aresztowaniu.
                > Bo mogl wiedziec iz taka decyzja ma zapasc - to jest klasyczny przyklad inside
                > tradingu.

                ale mogl nie wiedziec. Masz dowody, czy tak sobie rzucasz oskarzenia?
                Domniemanie niewinnosci obowiazuje.

                > Dlaczegoz mialbym go przepraszac ? Za pytanie o zrodlo pieniedzy za ktore
                > kupowal akcje ? No nie badz smieszny czlowieku.

                To sa pytania w stylu Leppera. Ale uwazaj, Lepper dostal spory wyrok.

                > Z dotychczasowego biegu spraw
                > wyraznie widac iz Cimoszenko do wyjasnienia tej sprawy sie nie kwapi - gdyby
                > rzeczywiscie chcial to wyjasnic - przedstawilby wszelkie dokumenty na
                pierwszej
                >
                > konferencji prasowej - ale widac dla niego nie jest to takie proste.

                bo sa tajne? Ale udaje sie je odtajnic, wiec spokojnie.
                • koneser10 Re: Wiele nieścisłości w oświadczeniach podatkowy 23.08.05, 17:14
                  yeellow napisał:

                  > > Tusk, Kaczynski skorygowali swoje bledy od razu gdy tylko zostaly ujawnio
                  > ne.
                  >
                  > i co z tego, skoro pod rygorem odpowiedzialnosci karnej zeznali tam
                  > nieprawde? :-).
                  potraktuj to jako okolicznosc lagodzaca
                  >
                  > > Cimoszenko nie dosc, ze nie skorygowal to jeszcze w obrazliwy sposob
                  > > odpowiedzial Stefaniukowi..... - po prostu cham z puszczy Bialowieskiej
                  > > wytresowany przez ojca z Informacji Wojskowej - stad taki z niego zarozum
                  > ialy
                  > > dupek.
                  >
                  > na szczescie nie wybieramy w tych wyborach kompana do piwka, ale prezydenta.
                  > Nie musi byc mily. Zreszta taki Kaczynski jest duzo bardziej zarozumialy.
                  > Kwestionuje wyroki sadu i nie respektuje ich.
                  Smiechu warte, nie napisalem, ze ma byc mily - Stefaniuk zwracal Cimoszence
                  uwage na bledy w jego oswiadczeniu - w odpowiedzi dostal chamskie pisemko od
                  Cimoszenki - takie zachowanie dyskwalifikuje Cimoszenke jako kandydata na urzad
                  prezydenta - ten facet ma jeszcze wieksze ego od Walesy....
                  >
                  > > > powyzsze swiadczy o totalnym pomyleniu pojec. Czym innym jest PIT,
                  > czym i
                  > > nnym
                  > > > deklaracja majatkowa. Do PIT'u Cimoszewicza US nie mial zastrzezen.
                  > > > A mieszanie zeznan podatkowych z deklaracja majatkowa to kretactwo,
                  > majac
                  > > e na
                  > > > celu zaciemnic sprawe i rozdmuchac zarzuty.
                  > > > Jezeli chodzi o nietykalnosc, to tak samo nietykalnych bylo ponad 3
                  > 00 pos
                  > > low,
                  > > > kotrzy zle wypelnili swoje deklaracje (Kaczynski i Tusk tez).
                  > > Znowu piszesz bzdury - Cimoszewicz mimo iz mial taka mozliwosc nie skoryg
                  > owal
                  > > bledow w swoich zeznaniach - mozna to interpretowac na rozne sposoby -
                  > > lekcewazenie prawa, niedbalosc, zarozumialstwo itp. Zarowno Tusk jak i
                  > > Kaczynski w momencie gdy dowiedzieli sie o bledach w swoich zeznaniach od
                  >
                  > razu
                  > > je skorygowali - porownaj to z reakcji Cimoszenki na informcje od Stefani
                  > uka.
                  >
                  > i gdzie sa te bzdury, ktore piszesz, skoro potwierdzasz, ze napisalem prawde?
                  > > > czemu podejrzana? Co jest zlego w mieszkaniu za granica? Co jest zl
                  > ego w
                  > > takiej
                  > > >
                  > > > transakcji? Czy jak corka Cimoszewicza nie zaplacila podatku, to Ci
                  > moszew
                  > > icz
                  > > > jest nieuczciwy? Moze zlustrujemy rodziny innych kandydatow?
                  > > I znowu sprzedajesz lewizne. Nadal nie znamy odpowiedzi, czy corka zaplac
                  > ila
                  > > podatek od dochodu jaki otrzymala z tytulu transakcji akcjami Orlenu?
                  >
                  > dwoja z czytania. Co ma corka, do Cimoszewicza? Bedziemy badac rodziny
                  > kandydatow? Niby czemu corka Cimoszewicza ma sie przed Toba tlumaczyc?
                  Dwoja z myslenia - w cala sprawe corke wciagnal Cimoszenko. Sprawa transakcji
                  akcjami Orlenu budzi sporo watpliwosci - to Cimoszenko musi sie teraz martwic o
                  to by wyjasnic wszelkie watki z nia zwiazane. Nie byloby sprawy gdyby
                  Cimoszenko obracal akcjami na swoj uzytek za swoje pieniadze - sam wciagnal w
                  to swoja rodzine.
                  >
                  > > > , transakcja sfinansowana srodkami niewiadomego pochodzenia
                  > > > > ( czy przedstawil jakiekolwiek dokumenty (przelewy)na potwier
                  > dzenie
                  > > swoje
                  > > > j
                  > > > > wersji?). Dziwna zbieznosc dat - sprzedazy akcji Orlenu i are
                  > sztowa
                  > > nia
                  > > > > Modrzejewskiego. itd.
                  > > >
                  > > > dziwna, zaczal sprzedawac wczesniej, niz zapadla decyzja o aresztow
                  > aniu.
                  > > Bo mogl wiedziec iz taka decyzja ma zapasc - to jest klasyczny przyklad i
                  > nside
                  > > tradingu.
                  >
                  > ale mogl nie wiedziec. Masz dowody, czy tak sobie rzucasz oskarzenia?
                  > Domniemanie niewinnosci obowiazuje.
                  Coz wobec politykow przyjalbym troszeczke bardziej wymagajace standardy. Poki
                  co sa uzasadnione podejrzenia, ze jednak mogl wiedziec.
                  >
                  > > Dlaczegoz mialbym go przepraszac ? Za pytanie o zrodlo pieniedzy za ktore
                  >
                  > > kupowal akcje ? No nie badz smieszny czlowieku.
                  >
                  > To sa pytania w stylu Leppera. Ale uwazaj, Lepper dostal spory wyrok.
                  Znowu mnie rozsmieszasz - skad Cimoszewicz mial pieniadze na zakup akcji ?
                  >
                  > > Z dotychczasowego biegu spraw
                  > > wyraznie widac iz Cimoszenko do wyjasnienia tej sprawy sie nie kwapi - gd
                  > yby
                  > > rzeczywiscie chcial to wyjasnic - przedstawilby wszelkie dokumenty na
                  > pierwszej
                  > >
                  > > konferencji prasowej - ale widac dla niego nie jest to takie proste.
                  >
                  > bo sa tajne? Ale udaje sie je odtajnic, wiec spokojnie.
                  watpie...
                  • pacal2 jaasne :D 24.08.05, 00:47
                    >> dwoja z czytania. Co ma corka, do Cimoszewicza? Bedziemy badac rodziny
                    >> kandydatow? Niby czemu corka Cimoszewicza ma sie przed Toba tlumaczyc?
                    >Dwoja z myslenia - w cala sprawe corke wciagnal Cimoszenko. Sprawa transakcji
                    >akcjami Orlenu budzi sporo watpliwosci - to Cimoszenko musi sie teraz martwic o
                    >to by wyjasnic wszelkie watki z nia zwiazane. Nie byloby sprawy gdyby
                    >Cimoszenko obracal akcjami na swoj uzytek za swoje pieniadze - sam wciagnal w
                    >to swoja rodzine.

                    Widać nie czytałeś artykułu o rodzinie WC w "Polityce"...
                    Jego córka od X lat zajmuje się inwestycjami giełdowymi.

                    O co się założysz, że to była jej inicjatywa?
                    PS. Pisanie per "Cimoszenko" jest żałosne. I sugeruje poziom zacietrzewienia
                    równy głuchocie na jakiekolwiek argumenty. Sam sobie robisz w ten sposób czarny PR.
                    • koneser10 Re: jaasne :D 24.08.05, 08:16
                      kolejny niedoinformowany milosnik Cimoszenki. Czy kazdy z was ma klapki na
                      oczach i problemy z mysleniem?
                      1. Czy to jest okolicznosc lagodzaca dla Cimoszenki iz do inwestycji w Orlen
                      namowila go corka ?
                      2. Poczytaj sobie prospekt emisyjny akcji Orlenu - oferta na rynku pierwotnym
                      nie byla skierowana do do osob zamieszkujacych za granica - jak zapewne
                      przeczytales w Polityce corka Cimoszenki od lat mieszka w USA. Zastanow sie czy
                      rzeczywiscie Cimoszenko jest taki uczciwy jak probuje sie przedstawiac.
                      Zachowal sie co najmniej nieetycznie kupujac akcje i przekazujac je osobie
                      mieszkajacej za granica - zwlaszcza biorac pod uwage fakt iz pelnil w tym
                      czasie wazne funkcje panstwowe - ale jak rozumiem dla postkomunistow i ich
                      zwolennikow takie zachowanie to normalka.
                      3. Zastanow sie czy przypadkiem corka Cimoszenki nie powinna byla zaplacic
                      podatku w USA z tytulu zysku jaki osiagnela na transakcji akcjami Orlenu....
                      w koncu akcje Cimoszenko kupil za jej pieniadze, zysk z operacji rzekomo jej
                      tez przekazal...w USA zyski z operacji gieldowych sa opodatkowane. Moze corka
                      byla tak sprytna iz wykorzystala Cimoszenke jako slup kupujac na jego nazwisko
                      akcje i omijajac w ten sposob przepisy podatkowe kraju w ktorym zamieszkuje.
                      4. Czy Cimoszenko pokazal jakikolwiek dokument na poswiadczenie swojej wersji?
                      Skad mial pieniadze na akcje Orlenu?
                      5. Jeszcze raz napisze moze tym razem zrozumiesz - do momentu deklaracji
                      Cimoszenki iz akcje Orlenu zakupil dla corki za jej pieniadze cala sprawa
                      dotyczyla Cimoszenki, akcje kupil na swoj rachunek - natomiast deklarujac iz
                      cala transakcja byla dokonana na rzecz i za pieniadze corki - wlaczyl ja w te
                      sprawe na forum publicznym - mam nadzieje, ze nawet tak zakuty leb jak milosnik
                      Cimoszenki to zrozumie.
        • studioturos Re: Wiele nieścisłości w oświadczeniach podatkowy 23.08.05, 16:45
          yeellow napisał:

          > tak, straszna glupota. I kretactwo. Powinien dostac dozywocie...
          >
          > Bez zartow. Po prostu wiekszosc podchodzi do wypelniania tych papierkow jak
          do
          > przykrego, biurokratycznego obowiazku.
          ALE TO JEST DOKTOR PRAWA I MARSZALEK SEJMU!!! W dodatku podobno szalenie
          uczciwy i lubiacy porzadek...

          > Znakomita wiekszosc takich deklaracji
          > zawiera duzo bledow, ktorymi nikt sie specjalnie nie przejmuje, przynajmniej
          do
          >
          > czasu.
          KOMISJA ETYKI WYTKNELA BLEDY, ale pan niestandardowo uczciwy wolal dalej
          cimoszyc

          > Takie deklaracje maja glownie charakter informacyjny.
          A KLAUZULA O ODPOWIEDZIALNOSCI KARNEJ za skladanie falszywych...?

          > Urzad Podatkowy
          > sie nie przyczepil, KPWiG tez nie, mowienie wiec o "mataczeniu" i "totalnej
          > kompromitacji" to duze naduzycie.
          Dobra szkola! Bardzo dobra, czy jednak to pomoze kochanemu wujciowi
          Cimoszewiczowi?
            • studioturos Re: Wiele nieścisłości w oświadczeniach podatkowy 23.08.05, 17:00
              yeellow napisał:

              > spoko, Kaczynski tez prawnik (z Prawa i Sprawiedliwosci, chyba tez uwaza sie
              za
              >
              > uczciwego) i tez sie pomylil (ta sama klauzula byla).
              >
              > A Komisja Etyki wytknela, ale dalej nic nie zrobila. Przez 3 lata. Czemu?
              Skoro
              >
              > to takie straszne przestepstwo?
              Tez sie nad tym zastanawialem i doszedlem do niezbyt moze odkrywczego wniosku,
              ze BOROWSKI - lewy z lewicy - cala sprawe UCIAL...
              Ciagle nie moge zrozumiec dlaczego nikt tego pana nie sciga. Ostatnia deska
              ratunku lewicy, ostatni sprawiedliwy, nadzieja dla prezia? Nie rozumiem...
            • johndoe Re: Wiele nieścisłości w oświadczeniach podatkowy 24.08.05, 08:28
              yeellow napisał:

              > spoko, Kaczynski tez prawnik (z Prawa i Sprawiedliwosci, chyba tez uwaza sie za
              >
              > uczciwego) i tez sie pomylil (ta sama klauzula byla).

              Odpowiem Ci, chociaz moze bardziej tym, ktorzy to czytaja nastepnego dnia.
              Kaczynski nie podal w zeznaniu 100 000, ktore zarobil, jednoczesnie dolaczajac pit, w ktorym te 100 000 jest uwzglednione. Porownujac go do Cimoszenki, to ten drugi do swojego zeznania musialby doalczyc wyciag z biura maklerskiego, zeby byl remis
              >
              > A Komisja Etyki wytknela, ale dalej nic nie zrobila. Przez 3 lata. Czemu? Skoro
              >
              > to takie straszne przestepstwo?

              Komisja etyki wytknela: mial pan 500 000, a teraz pan nie ma. A Cimoszenko odpisal: Mialem, nie mam, a wam wal do tego.

              A w 2005 okazalo sie po co sa te zeznania. Po to, zeby rozliczac ponastandardowych uczciwych chociazby.
              pzdr
              ps. Zdecyduj sie. Raz piszesz, ze te zeznania to nic nie znaczace swistki, ktorymi politycy nie zawracaj sobie glowy, a innym razem, ze to nieslychanie wazne dokumenty, za ktorych falszowanie mozna siedziec.
            • prawopl Re: to typowa moralnośc środowiska "bez barier" 23.08.05, 17:16
              yeellow napisał:

              > To smieszne, ze piszesz o mnie "komunista". Wiesz, co to slowo oznacza? Czy
              dla
              >
              > Ciebie komunista jest kazdy, kto nie daje sie nabrac na te rozdmuchane i
              > histeryczne zarzuty?
              >
              > Jak na razie tylko starasz sie mnie obrazic, zamiast cos merytorycznie
              > powiedziec.

              To powiedz za którym kandydatem optujesz? To chyba nie jest tajemnica? Chyba
              nie jest to wstydliwe pytanie - co to byłby za kandydat którego należałoby się
              wstydzić.

              Jest to krótkie, proste merytoryczne pytanie.

                  • yeellow Re: to typowa moralnośc środowiska "bez barier" 23.08.05, 17:49
                    Ja nikogo nie promuje. A Ty wstydzisz sie odpowiedziec na moje proste pytanie.
                    Wymagasz szczerosci, a sam sie uchylasz. Wstyd.

                    Poza tym jestem pewnien, ze nie rozwazales glosowania na Cimoszewicza, ale to
                    moje prywatne zdanie.

                    Na kogo zaglosujesz? Umiesz odpowiedziec na to proste pytanie?
                    • prawopl Re: to typowa moralnośc środowiska "bez barier" 23.08.05, 18:08
                      yeellow napisał:

                      > Ja nikogo nie promuje. A Ty wstydzisz sie odpowiedziec na moje proste
                      pytanie.
                      > Wymagasz szczerosci, a sam sie uchylasz. Wstyd.
                      >
                      > Poza tym jestem pewnien, ze nie rozwazales glosowania na Cimoszewicza, ale to
                      > moje prywatne zdanie.
                      >
                      > Na kogo zaglosujesz? Umiesz odpowiedziec na to proste pytanie?

                      Jestem w rozpaczy i nie wiem na kogo zagłosować. Zawsze wierzyłem w Wasze słowa
                      chwalebne względem p.Cimoszewicza i dlatego specjalnie nie rozglądałem się za
                      innymi kandydatami. Teraz gdy ten kandydat jest całkowicie w moich oczach
                      skompromitowany - czuję się przede wszystkim oszukany. Wierzyłem wam na słowo,
                      że Wasz kandydat jest wspaniały, nimal idealny. Teraz spotkał mnie ogromny
                      zawód; wręcz jestem zszokowany. Od kilku dni wręcz czuję się osłabiony - mam
                      nawet wymioty... przyznam się szczerze. Słowem dostałem obstrukcji. Ta reakcja
                      organizmu powtarza się notorycznie jak tylko pojawia się nazwisko Włodzimierz
                      Cimoszewicz.
                            • prawopl Re: to typowa moralnośc środowiska "bez barier" 23.08.05, 19:12
                              yeellow napisał:

                              > jestes nudny powtarzajac wciaz to samo. W dodatku w ogole nie jestes
                              > wiarygodny. I nie umiesz odpowiedziec krotko na jedno proste pytanie (a sam
                              > wymagasz...).

                              przykro mi - zapomniałem że Wy komuniści macie podwyższone wymagania moralne.
                              Wśród Was sami idealiści i specjaliści od atrakcji - gazety od kilku lat nie
                              nadążają opisywać kolejnych afer związanych z postkomuną. Cóż może też nie
                              jestem ideałem - nie potrafię tak pięknie i zgrabnie "popełniać pomyłek" jak
                              Twój kandydat (jak sam przyznałeś się W.Cimoszewicz).
      • vinogradoff Starczy na dyskwalifikacje kandydata 23.08.05, 20:52
        fakt ukrywania informacji o posiadaniu akcji ORLEN-u jest wystarczajacym
        powodem do dyskwalifikacji. Jesli do tego dodac brak umiejetnosci doboru
        wspolpracownikow ( pani Jarucka), nie rokuje to porzadnego pelnienia
        najpowazniejszego w panstwie urzedu. Powolywanie sie przez pana professora
        Nalecza na uchybienia innych kandydatow do urzedu prezydenta i poslow komisarzy
        jest infantylnym odwracaniem kota ogonem. Kandydata nalezy bowiem oceniac na
        tle idealnego wzorca , a nie niedoskonalego, sklonnego do drobnych przekretow
        kontrkandydata.
      • mike-great Re: Wiele nieścisłości w oświadczeniach podatkowy 23.08.05, 23:35
        Miał akcje, ale nie wpisał. I taki typ ma być prezydentem ???


        koneser10 napisała:

        > Nalecz zaczynac krecic jak Cimoszewicz.
        > Ten sam blad w trzech kolejnych oswiadczeniach swiadczy wlasnie przeciwko
        > Cimoszewiczowi. Gdyby blad byl w jednym z oswiadczen - mozna by mowic o
        > pomylce. Blad w trzech kolejnych oswiadczeniach - to zamierzone dzialanie lub
        > swiadectwo glupoty dyskwalifikujace CImoszenke.