emerytka.z.rzeszowa
24.08.05, 00:07
W piosence obchodzę się z narodem - bezceremonialnie, za co przepraszam! -
ale, dowodem jego całkowitego spsienia jest 10% poparcia dla lewicy w
sondażach - to już nawet przed wojną PPS notowała 15% wynik!
Song "na przybycie francuskich doradców" (bazuję na Alicji
Majewskiej "Jeszcze się tam..."):
"Wyszli działacze na morski piach
z stadami mew, z wielką wodą,
starzy, młodzi, cali we łzach...
czekali od kaczek głodu
bezradne i mokre od łez,
spojrzenia aż po horyzontu jasny kres...
Jeszcze się tam żagiel bieli,
Doradców, którzy przypłynęli
Już wkrótce tak bez ceregieli
Ukręcimy kaczkom łeb!
Wrośli działacze w nadmorski brzeg,
w czekaniu swym i cierpieniu,
jak kamienie, tnąc fali bieg.
I z wiatrem leciało milczenie
ich oczu i rąk, daleko,
aż po horyzontu jasny krąg...
Jeszcze się tam żagiel bieli
radców, którzy przypłynęli
nadzieja wciąż w serc kapeli
na werblanku cicho gra,
Lewicy rzecz - zmieniać siebie
a narodu - niech się (...)
aż zrodzi się w polskiej glebie
nowy plon, radości plon!
Partii rzecz - dognać w biegu
i umierzyć grzywy fal...
Nasza rzecz - stać na brzegu,
stać i wierzyć i patrzeć w dal...
Jeszcze się tam żagiel bieli,
radców, którzy przypłynęli,
nadzieja wciąż w serc kapeli
na werblanku cicho gra!