prześladowana rodzina Cimoszewiczów......

24.08.05, 19:08
"Któryś z moich przeciwników krzyczy, że urządziłem swoje dzieci za granicą.
To jest jedno z tych kłamstw. Tak, moje dzieci są za granicą, i to jest
dramat mojej rodziny. Moje dzieci musiały wyjechać za granicę, bo takie
łobuzy jak wy nie dawały im żyć w Polsce (...). Moje dzieci były wielokrotnie
przedmiotem napaści, ataków, pogróżek i miały tego serdecznie dosyć, dlatego
że z takimi obywatelami jak wy - roześmiane, krótko ostrzyżone łobuziaki -
rzeczywiście nie chce się żyć w jednym kraju" - zwrócił się do członków
Młodzieży Wszechpolskiej
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2883649.html
-----

czy ten facet już się przestał kontrolować???
ze łzami w oczach wysłał za wielką wodę, za ostatnie pieniądze swe bite,
upakarzane przez MW dzieci

pewnie podobnie jak on sam
uciekajac przed prześladowaniami i upokorzeniem wyjechał na stypednium do USA
w latach 80-tych
    • ksiundz Do Hajnówki.. powinni go ratować, aż mi go żal... 24.08.05, 19:15
      żartuję :))))))))
    • kropekuk A ty bys Wszypolskiej odpowiadal SERIO? Nie kpij! 24.08.05, 19:17

    • ksiundz Zapomnieć należy zwłaszcza o biznesach Zmurszałka 24.08.05, 19:17
      Mieszkańców Słupska Cimoszewicz przekonywał, że trzeba patrzeć w przyszłość, a
      nie w przeszłość i skończyć z kłótniami.
    • golota20 Re: prześladowana rodzina Cimoszewiczów...... 24.08.05, 19:25
      glen_road napisał:

      > "Któryś z moich przeciwników krzyczy, że urządziłem swoje dzieci za granicą.
      > To jest jedno z tych kłamstw. Tak, moje dzieci są za granicą, i to jest
      > dramat mojej rodziny. Moje dzieci musiały wyjechać za granicę, bo takie
      > łobuzy jak wy nie dawały im żyć w Polsce (...). Moje dzieci były wielokrotnie
      > przedmiotem napaści, ataków, pogróżek i miały tego serdecznie dosyć, dlatego
      > że z takimi obywatelami jak wy - roześmiane, krótko ostrzyżone łobuziaki -
      > rzeczywiście nie chce się żyć w jednym kraju" - zwrócił się do członków
      > Młodzieży Wszechpolskiej
      > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,2883649.html
      > -----
      >
      > czy ten facet już się przestał kontrolować???
      > ze łzami w oczach wysłał za wielką wodę, za ostatnie pieniądze swe bite,
      > upakarzane przez MW dzieci
      >
      > pewnie podobnie jak on sam
      > uciekajac przed prześladowaniami i upokorzeniem wyjechał na stypednium do USA
      > w latach 80-tych

      Synek mieszka w chicago
      moze dziennikarz zrobic wywiad
      nic trudnego ..
      I dowiemy sie prawdy
      Ja znam syna cimoszewicza
    • mysz_polna5 Re: prześladowana rodzina Cimoszewiczów...... 24.08.05, 19:28
      glen_road napisał:

      > "Któryś z moich przeciwników krzyczy, że urządziłem swoje dzieci za granicą.
      > To jest jedno z tych kłamstw. Tak, moje dzieci są za granicą, i to jest
      > dramat mojej rodziny. Moje dzieci musiały wyjechać za granicę, bo takie
      > łobuzy jak wy nie dawały im żyć w Polsce (...). Moje dzieci były wielokrotnie
      > przedmiotem napaści, ataków, pogróżek i miały tego serdecznie dosyć, dlatego
      > że z takimi obywatelami jak wy - roześmiane, krótko ostrzyżone łobuziaki -
      > rzeczywiście nie chce się żyć w jednym kraju" - zwrócił się do członków
      > Młodzieży Wszechpolskiej


      Znowu nervy popuscily!
      A swoja droga, nie jest tym zatraszonym dziecim tak zle w tej Ameryce, skoro
      corka wspomogla tate 1000.000 dularkow.No, a moze to tata chcial te biedna
      corke wzmocnic, bo kupil jej za to akcje. Eeeeeeeeeej, juz mnie sie pomieszalo
      w mojej mysiej glowie :)))))))))))))))))
      • glen_road Re: prześladowana rodzina Cimoszewiczów...... 24.08.05, 19:31
        uciekla z Polski bo ją kamieniami rzucali
        na drogę dostała worek soli, dwie pary bielizny i polski chleb z hajnówki
        a tam ciężką pracą przy zmywaku dorobiła się dularów płącząc po nocach za
        ukochaną ojczyną w której doznała ona tyle represji
    • niewykorzystany Re: prześladowana rodzina Cimoszewiczów...... 24.08.05, 19:33
      > czy ten facet już się przestał kontrolować???

      Może ma po prostu nowego doradcę.
    • ubekubek Cimo cytuje mistrza Rakowskiego-wracamy do 1982 24.08.05, 21:08
Pełna wersja