i_am_a_bird
27.08.05, 10:31
Przypadek 1.
Umowa na świadczenie usługi Neostrada podpisana została na czas określony (1
rok). Opłata za taką usługę wynosi 71,98PLN za miesiąc. Umowę tą należy
wypowiedzieć w terminie jednego miesiąca przed ukończenie roku od momentu
rozpoczęcia świadczenia usługi. W przeciwnym przypadku TP za każdy miesiąc po
ukończeniu roku nalicza opłatę za świadczenie usługi na czas nieokreślony w
wysokości 119,00PLN.
Wypowiedziałem umowę w terminie jednego miesiąca przed ukończeniem mojej
umowy. Umowa była podpisana w sierpniu 2004 i obowiązywała do sierpnia 2005. W
lipcu 2005 dostarczyłem pismo, w którym oświadczam, że wypowiadam umowę. Pismo
zostało przyjęte i opieczętowane przez pracownicę Telepunktu.
Oczywiście nie tak łatwo jest rozwiązać umowę z Telekomunikacją Polską. W
połowie lipca zadzwonił telefon z Błękitnej Linii, w którym pani powiedziała,
że moja umowa może zostać wypowiedziana aż w lutym 2006. Nie potrafiła
uzasadnić dlaczego. Pomimo, że wiadomość od Telekomunikacji wydawała się
pomyłką, udałem się znów do Telepunktu w celu wyjaśnienia sprawy. Tam przyjęte
zostało zgłoszenie rezygnacji z usługi (znów) i tym razem wydawało się, że
wszystko jest w porządku.
Jakie było moje zdziwienie, gdy na kolejnym rachunku widnaiła kwota 119,00PLN
naliczona tytułem świadczenia usługi na czas nieokreślony. W sumie trzykrotnie
domagałem się wypowiedzenia umowy, wszystko zgodnie z terminami okrślonymi w
umowie. Wychodzi na to, że Telekomunikacj Polska zmusza mnie do płacenia za
usługę, której nie zamawaiałem.
Procedura reklamacyjna sprzyja Telekomunikacji Polskiej, bo wszelkie
reklamacje wymagają uiszczenia rachunku, natomiast rozwiązywanie umowy wydaje
się tak skonstruowane, by przeciągąć moment zerwania umowy.
Przypadek 2.
Dtugi podobny przypadek. Umowa na świadczeniue usługi Neostrada została
podpisana okres roku, z tym, że nie została wypowiedziana w terminie i za
kolejny miesiąc prawidłowo zostałą naliczona opłata na czas nieokreślony.
Natychmiast po otrzymaniu wyższego rachunku zostały podjęte działania mające
na celu powrót do umowy na czas określony z mniejszą opłatą abonamentową
(należało to uczynić miesiąc wcześniej).
Pracownica Błękitnej Linii poleciła wypełnić formularz umowy ze strony
internetowej Telekomunikacji Polskiej, następnie wydrukować go, podpisać i
przedstawić w Telepunkcie. Tak też zostało uczynione, formularz z umową został
przyjęty i opieczętowany. Została podpisana umowa na świadczenie usługi
Neostrada na czas określony.
Na kolejnym rachunku widniała jednak wyższa opłata za świadczenie usługi na
czas nieokreślony. W celu wyjaśnienia spray skorzystano z Błękitnej Linii.
Okazało się, że podpisana umowa jest nieważna, ponieważ została wydrukowana z
formularza interntowego. Przypominam, że formularz internetowy został
zaproponowany przez Telekomunikację Polską, że wydrukowana umowa została
przyjęta w Telepunkcie. O nieważności podpisanej umowy Telekomunikacja nie
informowała, wykorzystując przy tym możliwość naliczenia wyższej opłaty za
świadczenie usługi.
A może macie podobne doświadczenia?