snajper55
28.08.05, 12:32
W oświadczeniu majątkowym za rok 2001 wpisał, iż z tytułu wynagrodzenia
poselskiego osiągnął dochód w wysokości 12 tys złotych. Jeden tysiąc
miesięcznie ! Panie posle, takie bajki to może pan dzieciom opowiadać.
Ciekawe jest z jakiego powodu kandydat na prezydenta usiłuje ukryć swoje
prawdziwe dochody ? Chce udawać biednego ? A może są jakieś bardziej
obrzydliwe przyczyny tego fałszerstwa ?
Można tez postawić pytanie, dlaczego nie zaznaczył w tym oświadczeniu, że nie
ma akcji Orlenu ? Czy to przypadkowe zatajenie istotnej informacji, czy tez
może kolejne oszustwo ? Czyżby dla kandydata Kaczyńskiego sprawa akcji Orlenu
była tak drażliwa, że ukrył fakt, że ich nie posiada ?
Trzeba odważnie postawić pytanie, czy te niejasna sytuacja w sprawie
oświadczeń majątkowych kandydata Kaczyńskiego nie powinna skłonić go do
zastanowienia się nad dalszym kandydowaniem. Polacy zasługują na prezydenta
co do którego uczciwości nie ma wątpliwości.
S.