25 - lecie Solidarności i dzisiejsza rzeczywistość

28.08.05, 20:17
Chciałym zauważyć, że w sieprniu 80 podpisano POROZUMIENIA co oznacza, że
obie storny: ówczesna władza i protestujący wyrazili chęć dialogu i
współpracy.
Czy ktoś wogóle czytał te 21 postulatów?
------------------------------------------------------------------------
Akceptacja niezależnych od partii i pracodawców wolnych związków zawodowych
wynikających z ratyfikowanych przez PRL Konwencji nr 87 Międzynarodowej
Organizacji Pracy, dotyczących wolności związków zawodowych.

Zagwarantowanie prawa do strajku oraz bezpieczeństwa strajkującym i osobom
wspomagającym.

Przestrzegać zagwarantowanej w Konstytucji PRL wolności słowa, druku,
publikacji, a tym samym nie represjonować niezależnych wydawnictw oraz
udostępnić środki masowego przekazu dla przedstawicieli wszystkich wyznań.

Przywrócić do poprzednich praw: ludzi zwolnionych z pracy po strajkach w 1970
i 1976 r. studentów wydalonych z uczelni za przekonania, zwolnić wszystkich
więźniów politycznych (w tym Edmunda Zadrożyńskiego, Jana Kozłowskiego, Marka
Kozłowskiego),znieść represje za przekonania.

Podać w środkach masowego przekazu informację o utworzeniu Międzyzakładowego
Komitetu Strajkowego oraz publikować jego żądania.

Podać realne działania mające na celu wyprowadzenie kraju z sytuacji
kryzysowej poprzez: podanie do publicznej wiadomości pełnej informacji o
sytuacji społeczno-gospodarczej, umożliwienie wszystkim środowiskom i
warstwom społecznym uczestniczenie w dyskusji nad programem reform.

Wypłacić wszystkim pracownikom biorącym udział w strajku wynagrodzenie za
okres strajku – jak za urlop wypoczynkowy, z funduszu CRZZ.

Podnieść zasadnicze uposażenie każdego pracownika o 2000 zł na miesiąc, jako
rekompensatę dotychczasowego wzrostu cen.

Zagwarantować automatyczny wzrost płac równolegle do wzrostu cen i spadku
wartości pieniądza.

Realizować pełne zaopatrzenie rynku wewnętrznego w artykuły żywnościowe, a
eksportować tylko nadwyżki.

Znieść ceny komercyjne oraz sprzedaż za dewizy w tzw. eksporcie
wewnętrznym.

Wprowadzić zasady doboru kadry kierowniczej na zasadach kwalifikacji, a nie
przynależności partyjnej oraz znieść przywileje MO, SB i aparatu partyjnego
poprzez: zrównanie zasiłków rodzinnych, zlikwidowanie specjalnych sprzedaży,
itp.

Wprowadzić na mięso i jego przetwory kartki – bony żywnościowe (do czasu
opanowania sytuacji na rynku).

Obniżyć wiek emerytalny dla kobiet do 55 lat, a dla mężczyzn do lat 60 lub
przepracowanie w PRL 30 lat dla kobiet i 35 lat dla mężczyzn bez względu na
wiek.

Zrównać renty i emerytury starego portfela do poziomu aktualnie wypłacanych.

Poprawić warunki pracy służby zdrowia, co zapewni pełną opiekę medyczną
osobom pracującym.

Zapewnić odpowiednią ilość miejsc w żłobkach i przedszkolach dla dzieci
kobiet pracujących.

Wprowadzić urlop macierzyński płatny przez okres trzech lat na wychowanie
dziecka.

Skrócić czas oczekiwania na mieszkania.

Podnieść diety z 40 zł na 100 złotych i dodatek za rozłąkę.

Wprowadzić wszystkie soboty wolne od pracy. Pracownikom w ruchu ciągłym i
systemie czterobrygadowym brak wolnych sobót zrekompensować zwiększonym
wymiarem urlopu wypoczynkowego lub innymi płatnymi dniami wolnymi od
-----------------------------------------------------------------------------
To jest jeden z najbardziej socjalistycznych dokumentów PRL.

To żałosne, że po 89 roku ludzie któzy pod tymi postulatami się pidpisywali
wyrzucili je d kosza albo zwyczajnie się nimi podtarli.
Załośni są politycy którzy w swojej kampani (prezydenckiej) powołują się na
Solidarność - ich polityka nie ma nic wspólnego z tymi 21 postulatami i
duchem Solidarności.
" Solidarność to znaczy: jeden i drugi, nigdy jeden przeciwko drugiemu" JP II
    • olo1033 Re: 25 - lecie Solidarności ... 28.08.05, 21:03
      i dzisiejsza rzeczywistość pokazuje obraz rzeczywisty Polski stworzony właśnie
      przez tą wychwalaną Solidarność na czele z jej "legendarnymi" przywódcami
      którzy obecnie mają ciepłe posadki i godne emeryturki a klasę robotniczą co to
      wszystko wywalczyła mają w pewnej części ciała na której się siada .Taka jest
      niestety gorzka prawda o tych wydarzeniach-dawnych i obecnych .
      • bracia_zbrojek Re: 25 - lecie Solidarności ... 28.08.05, 22:20
        "Solidarność" wadzi sie sama z sobą. Nawet wspólnych obchodów uczestnicy
        Sierpnia 198O r. nie potrafią zrobic. A Borusewicz nagle ni z gruszki ni
        pietruszki poparł L. Kaczyńskiego, a Kogut (ten zwiazkowiec kolejowy) zapiał
        na cześc Kaczki donosnie i powiedzial,ze moze on byc nowym Piłsudskim. Chyba z
        powodu zamachu majowego. Jest coraz smieszniej w naszym kraju!
        • tony.soprano3 Re: 25 - lecie Solidarności ... 29.08.05, 17:36
          Porządny człowiek trzyma się z daleka od "S".
          • bdx65 Re: 25 - lecie Solidarności ... 29.08.05, 17:53
            tony.soprano3 napisał:

            > Porządny człowiek trzyma się z daleka od "S".


            Porządny człowiek trzyma się blisko "komuno wróć".
            • oborovy Re: 25 - lecie Solidarności ... 29.08.05, 18:19
              Gorbaczow to jedyny powod, dla ktorego Pomroczna i inne dawne demoludy mialy
              szanse zyc normalnie. No i co z tego, kiedy poza nielicznymi bardziej
              ucywilizowanym jak. Czechy, Wegry, Estonia reszta (wlacznie z Pomroczna) to
              obraz totalnego bajzlu spolecznego!

              PS. O co dzisiaj Solidarka dalej strajkuje, hehe?
              • tony.soprano3 Re: 25 - lecie Solidarności ... 29.08.05, 19:12
                Solidaruch to przecież nie człowiek.
                Tylko co - w takim razie ?

                Taki np. Macierewicz czy Gelberg ?
                • blackout.9491 Re: 25 - lecie Solidarności ... 31.08.05, 12:22
                  tony.soprano3 napisał:

                  > Solidaruch to przecież nie człowiek.
                  > Tylko co - w takim razie ?
                  >
                  > Taki np. Macierewicz czy Gelberg ?

                  Legenda „Solidarności" przypomina stary, dostojny mebel, piękny, dopóki stał
                  oparty o ścianę. Gdy jednak z okazji 25-lecia zaczęto go przesuwać, rozpadł się
                  na mnóstwo kawałków i w samym tylko Gdańsku - nie mówiąc o Sejmie - trzy osobne
                  grupy obchodzą trzy osobne jubileusze oskarżając się nawzajem.
                  - A może „Solidarność" była od samego początku sklejoną naprędce konstrukcją,
                  od socjalizmu do nacjonalizmu, czego nie było widać, dopóki mebel stał przy
                  ścianie? - dziwi się pan K. (ktt)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja