piotr7777
29.08.05, 15:34
Właściwie to już mi się nie chce pisać na tym forum, ale poczucie
przywoitości kazało mi załozyć ten wątek - otóż jakiś kretyn puścił
bezlinkową inforamcję jakoby Jolanta Kwaśniewska fizycznie karciła na
dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego swoją dorosłą, bądź co bądź, córkę.
Otóż jest to taka sama bzdura jak z postrzyżynami Billa Clintona w Air force
One - choćby z tego powodu, że Aleksandra Kwaśniewska w ogóle nie mieszka z
rodzicami w Pałacu a samotnie w dawnym mieszkaniu Kwaśneiwskich w wilanowie.
To tyle.